Po prostu super... Ciekawi mnie olinowanie. Z czego korzystałeś, czy tylko z opisu budowy do modelu, czy też z innych źródeł? Z reguły w opisach modeli temat oliwania jest traktowany po macoszemu. Ja mam z tym największe problemy. Ale model naprawdę super.
Pozdrawiam
Konrad G
Saburo.Gratulacje-wspaniała robota.Pozostanę jednak przy samolotach i pojazdach.Okręty niech pozostaną dla mistrzów.Przy okazji-czy mógłbyś napisać jaki samolot znajduje się na pokładzie?
okret bajka!, az trudno uwierzyc ze to przeciez wiekowe opracowanie nieco odstajace od obecnych standardow kartonowek. Az boje sie pomyslec co zrobisz z Bismarckiem Hala...
Gratulacje !!!
Fantastyczny model fantastycznego okrętu !
Ładniejszy byłby chyba tylko któryś z typu "Takao", ale to są krążowniki.
W związku z tym, że również jestem posiadaczem "wiekowego opracowania" NAGATO Pana Grzegorza Nowaka mam takie pytanie: co sądzisz o możliwości wykonania kolumn przedniego masztu z sześciu odpowiednio wyprofilowanych patyczków drewnianych, osadzeniu ich w pokładzie i nakładaniu na nie kolejnych pomostów i nadbudówek ? Głównie chodzi o to, czy model zachowuje potrzebną do tego symetrię ?
Pozdrawiam
Jeszcze kilka dni temu wpisałem tu do wyszukiwarki Nagato i ... niewiele znalazłem. Sprawiłeś mi wielką niespodziankę - a to dlatego, że po długich poszukiwaniach
6 maja kupiłem ten model we wrocławskiej księgarni Eureka i to był już ostatni egzemplarz!!! Nagato to rzeczywiście jeden z piękniejszych i niezwykle zasłużonych pancerników. Zdjęcia, które tu wstawiłeś tylko zachęcają do rozpoczęcia jego budowy. Ściągnąłem je i zaraz zacznę analizować. Jeśli znajdziesz czas i nie sprawi Ci to kłopotu, to proszę o jakieś dodatkowe materiały czy nawet zdjęcia modelu oraz choćby króciutką recenzję o napotkanych przy budowie problemach. Mój Nagato chyba nie będzie taki piękny ale mając wzór będę się bardzo starał. Brawo Saburo!!!