Zaloguj się Zarejestruj się
30-03-11 21:45
[Relacja] Brytyjski pancernik ''HMS Dreadnought'' 7-8-9/2009 MM
Fiemat
Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
Posty - 578
Projekt 50 Lat MM
Ajajaj, nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ jest to mój pierwszy okręt (tak pierwszy) ten post poświęcę głównie pytaniom.
Czasami modelarze w swoich relacjach umieszczają fotki danego modelu z internetu. Ja też tak zrobię. A więc znalazłem takowe zdjęcia, które mi się najbardziej rzuciły w oczy.

Te zdjęcie jest z wikipedii zarówno jak i ostatnie. Taki rysunek zestawieniowy może być przydatny.

To jak widać jest model komputerowy. Spodobała mi się ta fotka ze względu na przybliżenie do burt i pobliskich małych, różnorakich detali, których może nie być w opracowaniu samego Dreda z MM, ale to się okaże w czasie budowy.

A te zdjęcie wziąłem dlatego, bo mi się strasznie podoba te ujęcie. Nie wiem czemu, ale jest dla mnie "ciekawe" :D
A teraz co do modelu mam parę pytań. Jak już wcześniej wspomniałem, że to mój pierwszy okręt chcę wiedzieć następujące rzeczy:
1. Chcę wiedzieć jak wykonywać bulaje. Z jakiego drutu najlepiej na ten statek i na czym dobrze nawijać drut?
2. Jak można cieniować pokład? Tylko tak, by się nie narobić za dużo.
3. Czym jest najlepiej sklejać relingi?
4. I ostatnie pytanie jest odnośnie szkieletu. Bo jest taka sprawa, mianowicie taka, że jak każdy wie kadłub jest kolosalny, a ja nie mam czym go wypełnić. Pianki poliuretanowej nie mam, a poza tym nie wiem jak ostrożnie jej używać, by mi nie wysadziło całego szkieletu. Jest jeszcze taki patent (gdzieś widziałem, któregoś razu na internecie), że robi się paski z tektury 1mm i je przykleja tak, że powstają ścianki, ale wręg jest tak dużo, że będę to robić grom wie ile czasu. I wpadłem na taki pomysł czy gotowy kadłub można na przykład okleić taśmą papierową.
Proszę o jakieś sugestie zwłaszcza do tego ostatniego pytanka.

A teraz coś ogłoszę (jakby):
Dreadnought'a postanowiłem retuszować farbami. Sklejając plastik przekonałem się troszkę to akryli. Zwłaszcza, że mam jeszcze w zapasie plakatówy :P

Pozdrawiam i do zobaczenia.

--
[%sig%]
30-03-11 21:49
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
GrzechuM
Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Posty - 49
Trzymam za Ciebie kciuki ale jestem przekonany w 100%, że klękniesz przy tym modelu i z "bulu" aż westchniesz :D
Porywasz się z motyką na słońce ale przekonasz się o tym sam na własnej skórze kiedy słońce Cię fest przypiecze.
30-03-11 21:59
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
Fiemat
Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
Posty - 578
Projekt 50 Lat MM
A ja Ci powiem, że na pewno większość tu zaglądająca podpisze się pod twoim zdaniem ;P, ale co mi tam. Takie słowa mnie nie zniechęcą. Chociaż sądzę, że owszem się nad jakimś momentem tak zatkam jak nigdy. Sądzę, że będzie to głównie na olinowaniu i druciarni. Ha! I tak nie zrezygnuję. Trzymajcie za mnie kciuki, a nawet dłonie, ręce, stopy, nogi, głowy... a wszystko co wam tam wpadnie w łapy ;-)
30-03-11 22:05
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik
Raven666
Na forum
Od 2007
Galerie - 2
Posty - 208
Projekt 50 Lat MM
Witaj
Kilka porad na Twój pierwszy model okrętu:
Ad. 1 - Bulaje - nie porywaj się od razu z motyka na słońce, daruj sobie wycinanie i podklejanie folią bulajów, a zwłaszcza wstawianie w nie drucika imitującego okucia. Nie od razu Kraków czy Rzym zbudowano. Skup się raczej na zachowaniu symetrii szkieletu oraz ułożeniu poszycia burt i dna, coby się nie pozapadało i "krowie żebra" nie powstały.
Ad. 2 - Cieniować pokład? nie rozumiem co to za zabieg.
Ad. 3 - Relingi - patentów jest masa, każdy ma swój. Ja robię je z drucików 0,3 mm (słupki) i 0,2 mm (poręcze) sklejane na cyjanogluta.
Ad. 5 -wypełnienie szkieletu. Idź do kwiaciarni i poproś o piankę do układania kompozycji kwiatowych. Koszt niewielki, dobrze się szlifuje. Taśma papierowa - zły pomysł.

--

Post zmieniony (30-03-11 22:06)
30-03-11 22:15
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
Korsarz
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 9
Galerie - 6
Posty - 2 496
Projekt 50 Lat MM
No to tak... Bulajów ja bym nie wycinał, itak wystarczajaco trudno moze byc Ci skonczyc ten model. A już na pewno nie ma sensu pakować drutu w okienka- była kiedyś długa dyskusja o tym. Chodzi o to, że w "naturze" takie obręcze raczej nie występują.
Co do wypełniania szkieletu- ech. To jest może modne ostatnio ale moim zdaniem to jest sztuka dla sztuki- jeszcze żadnego szkieletu nie wypełniałem ani nie podposzyciowałem i wszystko gra. Może ten zabieg sie i przydaje jesli zamierzamy kadłub szpachlować i malować.

Powodzenia!
Nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha.
30-03-11 22:31
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik
EDO
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 3
Posty - 174
Instrukcja, nożyczki, klej i zasada 3 razy... a będzie co oglądać.
I jak dobrniesz z relacją do końca to zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią archiwalne MM nr 6/97 i 4/94 są twoje.
Powodzenia

Post zmieniony (30-03-11 22:33)
30-03-11 22:38
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
TRH
Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 4
Galerie - 25
Posty - 2 036
Projekt 50 Lat MM
30-03-11 22:51
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
first.l.a
Na forum
Od 2011
Posty - 13
Wszystko zależy od ciebie!,jak bardzo-ale to bardzo lubisz okrety,taki będzie efekt! , życzę powodzenia w budowie ,oczekiwanego przez wielu ,,Drewnota"
30-03-11 23:02
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
Salmo
Na forum
Od 2007
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
Posty - 86
przede wszystkim nie nastawiaj się na szybkie ukończenie to poważna sprawa, rok czy dwa to czasem minimum na poprawne wybrnięcie z tematu.
życzę wytrwałości
30-03-11 23:11
Odp: [Relacja] Brytyjski pancernik "HMS Dreadnought" 7-8-9/2009 MM
stachooo
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 23
Galerie - 30
Posty - 2 320
W Rupieciarni - 16
Projekt 50 Lat MM
Pośpiech jest złym doradcą jak to mawiają...Mam nadzieję, że się przyłożysz i nie będziesz cisnął za wszelką cenę, żeby szybciej, że podglądałeś jak koledzy budują okręty i wyciągnąłeś z tego jakieś wnioski. W przeciwnym razie będzie to droga przez mękę. Pamiętaj, że to **bardzo trudny model i nie stawiaj sobie zbyt wysoko poprzeczki. Nie mniej jednak będę tu zaglądał i kibicuję, może się uda :-)
Pozdrawiam, Stachu

Samoloty z kartonu - mój blog modelarski

Samoloty z kartonu - Facebook

Caponowanie to jest dodawanie elementu baśniowego do modelarstwa.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować