Witam,
Szanowni koledzy i koleżanki postaramy się zwolnić (ja i krasnoludki) - jeśli jest u mnie taka opcja ;-)
Na początek drobnica. Elementy zawieszenia i wahacze, napinacze plus odboje.
Wydech.
Kolo napinające
Z zasady nie opisuje technik wykonania elementów z prozaicznego powodu. Wszystko co wiem jest tu na forum lub sąsiednich trzeba tylko namiętnie korzystać z opcji SZUKAJ. Sam stale czerpię wiedzę z tej studni bez dna. Ale co mi tam naskrobiemy jak to było. Więc na początku było koło :-)
Wyciąłem sobie koło naturalnie takie elementy tylko cyrklem Olfy szybko i równiutko ale schody zaczynają się przy małych otworach a wycinaki nie pasują wiec znów Olfa się kłania AK-3 dziobiemy sobie kółko przed wewnętrzną stroną obrysu potem rozpycham otworek wykałaczką a powstałe wybrzuszenie ścinam i mamy równiutkie kółko. Wszystko widać na 1 fotce wyżej a obok efekt finałowy. Pierścienie są z drutu z kabla telefonicznego owiniętego na wiertle 2mm jak nakazuje instrukcja. Taką nawiniętą sprężynę zdejmuje z wiertła i rozcinam obcinaczkami do paznokci. Takie z kiosku za 2,50pln bo jak bym ruszył te domowe żona była by nie pocieszona :-). Kółeczka dopieszczamy dociskając je na macie czymś twardym i płaskim dla wyrównania powstałego wcześniej skosu. Pozwoliłem sobie ja pewna samowolę stosując kopyto do formowania pierścienia nie z 3 pasków oryginalnej wycinanki ale jednego długiego o właściwej długości.
Na deser dzisiejszej odsłony wstęp do kół nośnych. Kształtowane najpierw na sucho kciuk plus koniec pędzelka potem na BCG jak wyschło SG szlif i ponownie SG zostało jeszcze dokleić śrubki.
Chyba starczy. Pozdrawiam do zobaczenia w kolejnej odsłonie.