Do tego modelu przymierzałem się już dawno, a relacja Ostoi przyspieszyła decyzję o jego budowie. Nie bez znaczenia było to, że jest to model darmowy z internetu, co daje możliwość drukowania w nieograniczonej liczbie egzemplarzy - a ja akurat potrzebowałem modelu, który będę mógł skleić bez stresu, trochę "na kolanie", bo na poświęcenie większej ilości czasu na budowę nie mogłem sobie pozwolić. Model spasowany rewelacyjnie, jego sklejanie to czysta przyjemność, bardzo ładnie wygląda na półce. Jednocześnie to dla mnie początek - mam nadzieję - serii szybowców, które są moją ostatnią pasją.




A tutaj Slingsby w akcji:
KLIK
--
Post zmieniony (09-07-10 17:45)