bez książki sygnałowej japonskiej mw z tamtych lat to ani rusz,
mam gdzies ksiażke sygnałów Kriegsmarine, ale nie musi byc to samo.
Ten stozek nalezał do znakow dziennych, w Kriegsmarine czerwony czubkiem do góry oznaczał okret idący z jakąś tam prędkoscią , czubkiem na dół, oznaczał polożenie steru na 0.
Ale dokładnie co i jak, to bez tej ksiązki, to będą spekulacje, typu wpływ księżyca na stolarstwo.
ale napewno nie był szary , jak zrobisz czerwony to bedzie bliżej, znaki dzienne były w kolorach wpadających w oko
ł
brystol jest gupi! lalalalaala!
na forumach panie, wieje nudą, kiczem i kaszaną