Mnie się najbardziej podoba sposób prezentacji tej nowości ( o ile na alledrogo wystawia go wydawca ), widać w jakim poważaniu wydawca ma potencjalnych klientów skupionych na forum internetowym.
Na temat samego modelu nie warto nawet się rozpisywać, nazwisko autora wszystko tłumaczy.
Jedyny plusik to że tym razem surówka nie jest malowana.
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...
Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.
GUZZISTI , LANCISTI