nie mam tu żadnych tajemnic z trzech powodów:
1) lubię oglądać modele innych
2) sam korzystam z pomysłów innych
3) większość patentów można wykorzystać w innych statkach
odpowiadając:
1) lufy nawinąłem z papieru na drucie 1,5 mm ( bo x 200 daje 300 mm
a kaliber armat miał być 305 mm) osobiscie mysle ze lufy z papieru
jest duzo latwiej zrobic niz z kartonu
2) pokrowce na armatach to wlasciwie nie pokrowce tylko oslony
do których pokrowce sa mocowane
w tym modelu niestety nie zrobilem pokrowcow
oslony oczywiscie wyciete z tektury i oszlifowane
calosc wierzy malowana farbkami akrylowymi
co dalo sie zrobic bo konstrukcja wiezy jest w miare prosta
3) oczywiscie ze da sie szybciej ale wtedy musialbym isc
na uproszczenia a chcialbym ten model zakonczyc tak jak go zaczalem
tj co sie da maluje co sie da wycinam
do tej pory robie go juz ok 1.5 roku wiec statystycznie dzieląc
przez liczbę części które zostaly do sklejenia i zamontowania
zostalo jeszcze pól roku
nie zrozumcie mnie zle ale np wykonanie tych łódek ktore widac na
zdjeciu zajelo mi mniej wiecej tyle pracy co caly NIEUPORT 17 C1
co mi samemu daje pewna skale porownawca (oczywiscie ten samolot
byl raczej nieskomplikowany)
od siebie dodalbym jeszcze:
--------------------
1) wiele godzin zajelo mi wpatrywanie sie w rysunki montazowe
gdyz to opracowanie praktycznie nie zawiera opisu budowy modelu
i jest trochę jak puzzles
2) oba maszty nawinięte są z papieru na rdzeniach ze szprychy rowerowej
o średnicy ok 2 mm
3) oba bocianie gniazda wykonane są techniką podpatrzoną
na [
www.steelnavy.com] czyli zawierają dziury zamiast
okien bo w skali 1/400 i 1/350 praktycznie nie da się ich oszklić
zauważyłem że w skali 1/200 to też daje dobry efekt
4) kadłub wykonany klasycznie z tą różnicą że zaklejałem przestrzenie
między wręgami tekturką z pudełek o grubości ok 1 mm bo jest miękka
i dobrze się formuje
po to żeby uniknąć zapadania się poszycia kadłuba, wzmocnić go
i móc lepiej wyprofilować
niestety nie w pełni mi się to udało bo do oklejania kadłuba poszyciem
użyłem zbyt mocnego kleju tj kleju stolarskiego do drewna i gorąco go
nie polecam do kartonu gdyż go deformuje
w efekcie czego poszycie i tak się trochę pozapadało ale już nieodwracalnie
a śródokręcie wybrzuszyło się do góry o jakieś 4 mm również nieodwracalnie
co przy długości całkowitej ok. 85 cm trochę widać
BUTAPREN odpowiednio (zgodnie z instrukcją) stosowany daje prawie
tak samo mocną spoinę a nie deformuje i nie niszczy kartonu
5) flagi trzeba wykonać we własnym zakresie gdyż te w opracowniu
są niestety beznadziejne.
6) odnośnie samego tematu
- model nie ma sieci przeciwtorpedowych gdyż jest to stan z 1918 r.
a pod koniec WWI masowo takie sieci demontowano z okrętów
- ten statek to niezły klocek - pelna wyporność bojowa prawie
30 tys. ton co stanowi ok. 2/3 masy RMS TITANICA
uzbrojenie główne: 10 armat kal. 305 mm + 14 x 150 mm
pancerz burtowy 350 mm artylerii gł. 300 mm,
załoga 1095 ludzi. Typ Konig, brał udział w bitwie Jutlandzkiej
i przetrwał ją.
Post zmieniony (27-01-12 11:09)