Zaloguj się |Zarejestruj się
27-07-08 13:09
[Galeria] [Relacja] Bismarck z MM
Witam i zapraszam do swojej relacji z budowy Bismarcka z MM-a, skala 1:300
Model rozpocząłem już czas temu, niestety z powodu zepsucia burt budowa utknęła w martwym punkcie na jakiś czas. Kadłub pokryty bezbarwnym lakierem Pactry, retuszowany farbami olejnymi.
Na początek starsze zdjęcia kadłuba:



Oraz stan obecny, z elementami nadbudówek:


Na chwilę obecną mam problem z relingiem. Robię go w całości z drutu 0.2 mm, z góry przygotowując na ramce. O ile dobrze wygląda to na nadbudówce, o tyle na samym kadłubie już gorzej. Zastanawiam się, czy nie lepiej było by go robić bezpośrednio na kadłubie, do słupków używając przykładowo 0.3/0.4. Pytanie, czy w takiej skali nie będzie to robiło różnicy.


Post zmieniony (01-10-08 14:04)
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek [sabbstone.deviantart.com]
27-07-08 14:05
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
krystian

Na forum
Od 2007
Galerie - 19
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 6
Mój ulubiony okręt:).

Proponowałbym zrobić Ci słupki relingu z drutu 0,2mm, a poręcze ok. 0,1mm. Takie średnice stosuję się w skali 1:200, słupki w tej skali były by dobre z drutu ok.1,5mm.
U sąsiadów: Bismarck (AH)
Wspólna: LZ-129 Hindenburg 1:200
27-07-08 20:20
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
Relingi wykonuję przygotowując je wcześniej metodą "tkania" na ramce, następnie łącząc je cyjanoakrylem. Efektem takiej operacji jest coś podobnego do fototrawek, tak samo je mocuję do kadłuba. Problem polega na tym, że gotowy reling lubi się odkształcać i klej puszcza. Im reling dłuższy tym problem większy.
Tak to wygląda na nadbudówkach ( elementy przed lakierowaniem i końcowym retuszem):


A tak na samym kadłubie ( tutaj niestety dodatkowo uszkodzone ):


Krystian - problem jest z samą produkcją . W tej chwili zastanawiam się nad drutem 0.2/0.3 mm, oraz żyłką
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek [sabbstone.deviantart.com]
27-07-08 20:50
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
vansen

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Sprubuj na odcinku rufowym tej drugiej metody, czyli bezpośrednio na kadłubie. Ja bym jeszcze doradził, by wbijać do kadłuba druciki nieco wyższe niż sam docelowy reling. Zaoszczędzisz czas potrzebny na łapanie wysokości każdego słupka. Można je potem wszystkie równiutko poprzycinać zwykłym obcinaczem do paznokci, z pomocą kawałka tekturki, np 2 mm, przyciętej na wysokość relingu. Tekturka 2 mm dlatego, że jeśli krawędzie tego paseczka lekko nasączysz SG to nie będzie się zużywać aż tak szybko i da Ci pewność równej wysokości słupków. Przykładasz tylko i przycinasz. Czekamy na dalsze wieści z budowy
Pozdrawiam
28-07-08 09:43
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
Kemot

Na forum
Od 2002
Galerie - 6
Relacje w toku - 8
Relacje z galerią - 1
Projekt 50 Lat MM
No cóż, relingi to zawsze wyzwanie dla modelarza, a tu jeszcze skala 1/300. Ale duże brawa, że nie odpuszczasz. Na zbliżeniach widać, że dawkujesz ciut za dużo kleju, albo farba jest za gęsta. Ale spokojnie, ja w Aurorze (1/200) też miałem podobne problemy i wiem dokładnie że łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. No ale próbować trzeba.

Druciki grubości 0,2 będą odpowiednie (choć tak naprawdę powinny być cieńsze, ale nastręcza to całą masę kłopotów przy klejeniu takich delikatnych konstrukcji. Jak dajesz rade przy 0,2 to nic nie zmieniaj (0,4 to w 1/200 wygląda pancernie). Może zamiast zwiększania średnicy pomyśl o poszukaniu drutu sztywniejszego od tego co stosujesz obecnie (bo przypuszczam, ze jest to miedź z przewodów wielożyłowych). Oczywiście te sztywniejsze to tylko na słupki.
Ja bym przy nadbudówkach pozostał przy technice ramek. Natomiast pokład kleiłbym bezpośrednio na kadłubie. Może jako liny spróbuj użyć żyłki 0,1mm. Tylko pamiętaj, nie naciągaj jej bo potem się skurczy i powygina konstrukcje.
I myślę, że trzeba to malować 2x ale rzadką farbą. Słupki do wklejenia w pokład możesz wstępnie podmalować, żeby potem nie męczyć się ze stykiem z pokładem (ale najlepiej jak miejsca przyklejenia poziomych lin pozostaną czyste (bez farby).
pzdr
Kemot
29-07-08 18:37
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
Dziękuję za pomysły.
Kemot, faktycznie dałem za dużo kleju i farby.
W nadbudówkach pozostałem przy ramkach:


Na kadłubie zastosowałem technikę "bezpośrednio", czyli żyłka 0.1 mm + miedziany drut 0.2mm. Efekt nie jest najlepszy, ale model i tak kleję z lekką rezerwą:


PS. Na relacji z Aurory się wzoruję

Post zmieniony (29-07-08 18:38)
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek [sabbstone.deviantart.com]
29-07-08 21:03
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
panczo

Na forum
Od 2003
Galerie - 4
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Widzę tomku, że szykujesz wersję hard-core, z drucikami przy kominie. Odnośnie relingów to myślę, że tak jak panowie mówili rozcieńcz farbkę troszeczkę, no i próbuj relingi robić na ramce, żeby były troszeczkę róniejszę. Bardzo fajnie, życzę powodzenia.
30-07-08 17:16
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
Korsarz

Na forum
Od 2003
Galerie - 6
Relacje w toku - 9
Projekt 50 Lat MM
Reling naokoło kluzy kotwicznej? A kotwica którędy bedzie zchodzić? ;)
Nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha.
30-07-08 18:31
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
Dawid - dzięki, a z tą farbą coś pomyślę. Sam komin oraz nadbudówki są i tak na próbę retuszowane. Czeka je jeszcze lakierowanie i finalny retusz.
Korsarz - tutaj opieram się na relacjach z wydania HMV. Kluzy od dziobu i boku otoczone były relingiem. Z kolei od strony kotwic umieściłem pojedynczy poziomy drucik od góry, podwójny też chyba wchodzi w rachubę.
Pozdrawiam!
Po za klejeniem - malarstwo i rysunek [sabbstone.deviantart.com]
30-07-08 18:46
Odp: [ Relacja ] Bismarck z MM
krystian

Na forum
Od 2007
Galerie - 19
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 6
Na temat relingów pisałem już na papermodels(ale tam chodziło o knagi itp., że ich nie powinno być)
Tomek zrobił błąd, reling powinien być naokoło kluzy kotwicznej...potrójny;) Znowu dowody:) :
U sąsiadów: Bismarck (AH)
Wspólna: LZ-129 Hindenburg 1:200
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować