ABC PROJEKTOWANIA   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Nauka projektowania przy wykorzystaniu różnych programów, doskonalenie technik i tricków związanych z projektowaniem modeli kartonowych. Zrób To Sam - czyli samodzielne projektowanie dodatkowych elementów. Rozwijanie siatek brył. Zmiana kolorystyki, powiększanie i zmniejszanie.

Uwaga! W tym dziale nie wpisujemy postów: "kartonowych", relacji z budowy (dopuszczalne relacje z procesu projektowania). Informacje o programach wpisujemy wyłącznie w zakresie bezpośrednio związanym z konstruowaniem modeli kartonowych.




 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 
30-05-21 17:24  [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
wieslaw_ 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Tak jak obiecałem podrzucam poradnik. Chciałem na początku zrobić go na bazie modelu działa 102mm do "Pioruna" ale jest jeszcze w "produkcji" tak więc postanowiłem go napisać na podstawie tego co już widzieliście na modelu. Na początku małe zastrzeżenie. Będę używał w niektórych miejscach angielskich określeń ale w nawiasie będę się starał dodawać polski odpowiednik. Robię to gdyż jeśli ktoś z Was zdecyduje się wejść głębiej w temat to na forach o druku 3D odnajdziecie określenia właśnie w języku angielskim. Wszyscy tam piszą o "supportach" a nie "podporach". Do rzeczy więc...

Na początku dobrze jest coś sobie wymodelować :) Domyślam się że właśnie ten etap dla wielu z Was może być sporym problemem. Nie chcę w tym poradniku zagłębiać się w samo modelowanie, napiszę tylko jakiego narzędzia używam na swój użytek. Z racji tego, że Foundry Modo używam od lat w pracy zawodowej dlatego łatwo mi było zaimplementować ten program do modelarstwa. Jest to jedno z wielu narzędzi na rynku niestety jest płatny. Nie ma jednak problemu bo Blender (dostępny za darmo), już od wielu lat przestał być "biedniejszym bratem" programów komercyjnych. Blender stał się w pełni funkcjonalnym i pełnowartościowym programem 3D a internet jest pełny różnego rodzaju poradników co i jak w nim zrobić.



Załóżmy więc, że mamy już model. Trzeba się teraz zastanowić jak go podzielić na części aby nie sprawił nam zbyt wielu trudności podczas druku. W przypadku wyrzutni torpedowej nie była to łatwa sprawa. Chętnie bym podzielił ją na części w taki sposób aby każdą "rurę" drukować jako osobną część. Niestety pomosty oraz połączenia na których położone są różnego rodzaju kable w tym konkretnym przypadku mi to uniemożliwiły. Jedyne na co się zdecydowałem to obcięcie od tyłu klap, tak aby nie umieszczać zbyt wielu supportów (podpór) co zanieczyściło by nam te elementy. Zdecydowałem się także odciąć platformę ze względu na pewne ograniczenia technologiczne. Podczas płukania dobrze jest aby IPA (alkohol izopropylowy) miał wystarczająco dużo miejsca na swobodny przepływ pomiędzy wszelkimi zagłębieniami w modelu wypłukując zbędną, nieutwardzoną żywicę. Jest to bardzo ważne aby uzyskać w miarę gładką i niezanieczyszczoną powierzchnię.





Czasami pocięcie modelu na części może spowodować dużo czystszy wydruk, natomiast ciężko jest to wytłumaczyć gdzie jak i kiedy separować elementy modelu. Po kilkunastu nieudanych wydrukach sami uzyskacie doświadczenie, pozwalające Wam odpowiednio zdecydować jak i w których miejscach pociąć dany model. Ostatnią czynnością jest eksport do formatu STL. Co prawda można obecnie zaimportować do slicera (program przygotowujący model 3D do druku) inne formaty plików ale ja przyzwyczaiłem się do STL'a no i jest to format dedykowany dla drukarek 3D.

Następny etap to slicer. W moim przypadku to Chitubox (darmowy). Jest to taki program w którym przygotowujecie swój model do druku odpowiednio go pozycjonując, dodając supporty i wreszcie naciskając przycisk "Slice" czyli tnij. W tym momencie program tnie nasz obiekt na warstwy o grubości, którą wcześniej zdefiniowaliśmy. Ale po kolei...
Na początku szybko przelećmy przez interface. Po lewej stronie macie narzędzia do przesuwania, obracania, skalowania i odbijania modelu. Tu ważna uwaga. Po dodaniu supportów do modelu nie możecie już go skalować. Jeśli będziecie mimo to musieli to zrobić to supporty będziecie musieli dodawać od nowa.
U góry najważniejsze narzędzia to import plików, zapis projektu i kopiowanie modelu. Po prawej stronie jest suwaczek, którym można warstwa po warstwie "obcinać" dla podglądu nasz model (będziecie go cały czas używać podczas dodawania supportów). Na koniec dwie zakładki, u góry także z prawej - lista plików które zaimportowaliście bądź zduplikowaliście oraz druga zakładka dotycząca supportów. Z prawej strony macie też dwa duże przyciski - Settings i Slice.



Po naciśnięciu Settings wejdziecie w okno gdzie możecie dodać swoją drukarkę (ikona z + po lewej u góry). Jest tam ogrom profili najpopularniejszych drukarek na rynku.



Na początku proponuję zostawić domyślne wartości, które poda Wam program. Z czasem jak już wgryziecie się w temat można zacząć eksperymentować ale na początku odradzam. Jedyna rzecz, którą możecie i prawdopodobnie będziecie zmieniać to Layer Hight (grubość warstwy). Domyślna jest ustawiona na 0,05 mm na screenie macie moje ustawienia dla Sonic Mini 4K.



Zaimportujmy więc nasz model. Z różnych względów warto obrócić model pod kątem około 30-60 stopni. O jaką dokładną wartość pochylić model i dlaczego warto to zrobić znajdziecie w poniższym filmie:
https://www.youtube.com/watch?v=Qs2Rb0ExnIM&list=WL&index=1
Jest to tak szeroki temat, że zajął by sporo miejsca w tym poradniku a coś czuję, że i tak mocno jeszcze spuchnie.
Do "adremu" jednak... W momencie kiedy już ustawicie model pod odpowiednim kątem możecie sobie przesunąć suwaczkiem po prawej i zobaczyć jak program obcina Wam model w podglądzie. Mniej więcej tak właśnie będą wyglądały poszczególne warstwy do naświetlania.

Teraz dodamy supporty. To jedna z ważniejszych jeśli nie najważniejsza czynność w całym procesie przygotowanie modelu do drukowania. Warto w tym miejscu wspomnieć jak wygląda proces druku 3D. Postaram się najkrócej jak się da. Drukarka składa się z ekranu LCD, nad którym mocowany jest zbiorniczek na żywicę z przeźroczystą folią jako dnem. Pozwala to właśnie utwardzać żywicę warstwa po warstwie poprzez wyświetlający się od spodu obrazek na ekranie LCD. Ramię na którym jest "stół roboczy" (nie wiem jak inaczej go nazwać) po każdym naświetleniu warstwy podnosi się lekko do góry odrywając dopiero co utwardzoną warstwę od folii zbiorniczka w którym jest żywica (charakterystyczne mlaśnięcie) aby za chwilę obniżyć się ponownie i cały proces powtarza się aż do wydrukowania się całego modelu. Tak więc musicie sobie zdać sprawę, że to na co patrzycie w slicerze tak naprawdę będzie w rzeczywistości odwrócony o 180 stopni. Po to właśnie są supporty. To one trzymają cały model na stole.




Supporty muszą być dodane wszędzie tam gdzie przesuwając suwak następnych warstw pojawia się Wam element, który nie ma połączenia z resztą modelu w danej warstwie. Zasada jest taka, że dodawanie supportów zaczynacie od zjechania suwakiem warstw tak nisko, aż cały model Wam zniknie (znajdzie się całkowicie pod płaszczyzną odcinającą).



Potem zaczynacie posuwać się ku górze naciskając strzałkę na klawiaturze. Wszędzie tam gdzie zaczynają się pojawiać elementy modelu odseparowane od innych, dodajecie support. Te pojawiające się elementy to są właśnie wyspy, które musimy podeprzeć aby nie zostały na folii w zbiorniczku z żywicą. Żeby całość jeszcze "ułatwić" musicie wiedzieć, że mamy trzy rodzaje supportów - Light, Medium i Heavy. Tutaj też jest prosta zasada. Cieńki support to mniejszy ślad na modelu ale większe prawdopodobieństwo, że model się oderwie. Gruby support dokładnie odwrotnie.







Proces ten powtarzamy do każdego elementu modelu. Gdy już to ogarniemy można zduplikować elementy modelu jeśli np. mamy przekonanie, że coś może się nie wydrukować prawidłowo bądź potrzebujemy dwóch aparatów torpedowych na naszym niszczycielu, układamy wszystkie elementy na "stole roboczym" by na końcu nacisnąć klawisz Slice.





Teraz cierpliwie czekamy aż program potnie nasze obiekty na warstwy. W zależności od tego jak skomplikowany i wysoki jest obiekt oraz na jaką grubość ustawiliśmy warstwy (im cieńsza warstwa tym dłużej będziemy czekać na pocięcie modelu), może to potrwać nawet klika minut. Ukaże się Wam potem taki obrazek gdzie z jednej strony będziecie mieli już znajomy widok Waszego obiektu z supportami a z drugiej to co będzie się wyświetlać na ekranie LCD. Macie tu też kilka parametrów, które ustawiliście w opcjach drukowania (czas naświetlania i inne). To co może Was jednak najbardziej zainteresować to przewidywany czas druku. W moim przypadku to 9 godzin i prawie 43 minuty, więc trochę to zajmuje jeśli ustawi się grubość warstwy na 0,0125 mm. Zapisujecie plik, co ciekawe ten proces też nieco zajmuje czasu więc musicie się wykazać ponownie cierpliwością. Z przegranym plikiem na pendrive pędzicie do drukarki.





Reszta to wlanie żywicy do zbiorniczka. Najlepiej najpierw opuścić stół a potem nalewać żywicę, pozwoli nam to uniknąć przelania żywicy przez krawędź zbiornika co zawsze jest niewielką katastrofą. Ponieważ czas druku bywa spory, może zaistnieć sytuacja, że będziecie musieli zostawić drukarkę na chodzie jak nikogo nie będzie w domu, bądź na noc. Czy jest to bezpieczne czy nie, zostawiam Wam do oceny, natomiast jedno o co nie musicie się martwić to to, że żywica Wam wyschnie jak nie będzie Was w domu. Tutaj nie ma żadnego problemu. Żywica twardnieje tylko pod wpływem światła i słyszałem już opinie, że może być w zbiorniczku otwarta nawet do miesiąca. Ja osobiście tego nie praktykuje i jak skończę drukowanie to od razu czyszczę zbiornik i stół roboczy.



Gotowy wydruk można zostawić na stole roboczym ale nadal przykryty osłoną na jakieś 30 minut aby niepotrzebna żywica nieco obciekła nam z modelu. Potem musimy go opłukać w IPA. Ja mam dwa zbiorniki z IPA, jeden brudny na wstępne płukanie i drugi w miarę czysty na już to dokładniejsze. Po obdmuchaniu modelu z IPA można zacząć go utwardzać. Ja na początku kupiłem małą obracaną na energię świetlną podstawkę na biżuterię (na Allegro za grosze) oraz zwykłą lampę UV do utwardzania tipsów :) przy okazji może żona się ucieszy. Obecnie mam maszynkę dwufunkcyjną do płukania i utwardzania wydruków Elegoo Mercury Plus. Nadal jednak wstępne płukanie robię w zbiorniku z brudnym IPA.





Po utwardzeniu wydruku obcinam supporty i wydruk jest gotowy. Tutaj jeszcze mała uwaga w tym temacie. Drukując figurki, supporty usuwam przed utwardzeniem, jest to dużo łatwiejsze. Niestety w przypadku tak małych modeli jak wyrzutnia torped w skali 1/200 taka operacja nie wchodzi w grę. Jeśli natomiast ktoś będzie drukował na tyle duże elementy (np. piasta śmigła lub całe śmigło w skali 1/33), może to być dla Was lepsza kolejność.







Zapomniałem napisać pewnie o wielu rzeczach ale jedno o czym nie można zapomnieć to BHP. Pamiętajcie, że żywica jest silnie toksyczna i musicie używać rękawiczek nitrylowych na dłoniach, najlepiej grubszych. Zwykłe gumowe mogą nie wystarczyć. Miałem także dużo pytań jak bardzo śmierdzi żywica? Sama żywica nie jest tak dokuczliwa jak smrodzik IPA. Żywica nie śmierdzi bardziej niż niektóre farbki używane przez nas do retuszu modeli czy nawet malowania. IPA to zupełnie inna bajka.

To chyba wszystko na ten czas, jeśli będziecie mieli jakieś pytania walcie śmiało.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że poradnik się przyda :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-21 19:25  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
Arek 



Na Forum:
Galerie - 1
 

Dzięki za poświęcony czas. Na pewno wielu osobom się przyda. :)

Mam do ciebie jeszcze kilka pytań:
* Jak długo uczyłeś się podstaw modelowania w 3D?
* Ile nieudanych wydruków zaliczyłeś, zanim udało ci się bezbłędnie wydrukować tę wyrzutnię?
* Ile czasu zajęło ci ustawianie podpór w Chitubox, a ile usuwanie ich z wydrukowanego modelu?
* Jak usuwasz pozostałości podpór z modelu?
* Jak długo naświetlałeś ten model?
* Czy oprogramowanie uwzględnia skurcz żywicy i jak dokładnie wydruk trzyma wymiary?

--
Pozdrawiam,
Arek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-21 20:50  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
wieslaw_ 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Hej Arek

1. Najkrócej - kilkanaście lat do dziś :) a tak serio to w miarę proste obiekty zrobisz już po kilku dniach a nawet godzinach. Materiałów edukacyjnych na YT jest tyle, że nie można narzekać na brak informacji na dany temat.
2. Akurat ten wydruk był ciężki. Na dysku mam chyba pięć wersji plików. Na końcu posunąłem się do wyeksportowania z Chitubox pliku STL z supportami, edycją ich w Modo i ponowny reimport takiego pliku do Chitubox żeby go pociąć. Także tu chyba cztery wydruki poszły w kosz ale jak mówiłem to jest wyjątek spowodowany skomplikowaniem obiektu. W innych wypadkach raczej jest to pierwszy wydruk.
3. Ponownie ten konkretny model jest specyficzny. Około 4 godzin nad podporami w Chitu i około godziny usuwanie. Nie każdy wydruk tak wygląda.
4. Szczypcami od Tamiyi - pięknie działają
5. Hah to samo co wyżej, około kilku dni po pracy. Pewnie uzbierało by się tego z tydzień.
6. Czas naświetlania warstwy mam ustawiony na 1.6 s dlatego, że jest to monoscreen, screeny RGB mają naświetlanie zdecydowanie dłuższe nawet 8s. Natomiast to akurat ma niewielki wpływ paradoksalnie na globalny czas druku. Podnoszenie i opuszczanie stołu mniej więcej zajmuje tyle samo czasu dlatego całość i tak zajęła prawie 10 godzin.
7. Nie wnikałem aż tak głęboko w temat ale wydruki mniej więcej w skali 1/200 trzymają wymiary. Większym problemem jest praca żywicy. Na przedostatnim zdjęciu widzisz jak wydruk jest przyklejony do drewnianego klocka bo wcześniej pozostawiony na dłużej gruba warstwa na dole supportów powodowała wykrzywianie się całego wydruku. Natomiast już po "wysezonowaniu" i odcięciu od supportów nie zauważyłem jakichkolwiek zniekształceń.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-21 22:03  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
Arek 



Na Forum:
Galerie - 1
 

Dzięki Wiesław_. Myślę, że efekt końcowy wart jest włożonej pracy i spędzonego czasu.

--
Pozdrawiam,
Arek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-21 22:09  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
Jarek 

 

Cześć,

Z mojej strony także podziękowania za czas, który poświęciłeś na przygotowanie tego materiału.
Osobiście uważam, że od druku 3D w modelarstwie nie ma odwrotu czy to plastikowym czy kartonowym i bardzo dobrze. Daje praktycznie nieograniczone możliwości i wszystko zależy od naszej inwencji i pomysłowości. Pewnie, że znajdą się puryści i będą mówić, że jak karton to tylko karton ale ja buduje modele dla siebie i na pewno będę w przyszłości wspomagał się nowymi technologiami.

Mam pytanie odnośnie przygotowania samego modelu 3D. Czy możesz podać jakieś generalne zasady przygotowania projektu pod druk 3D?
Np. rozumiem, że jeżeli zaprojektuje jakiś kształt z kilku brył to muszę je połączyć w jedną aby poprawnie wyeksportować do stl'a?
Wszystkie zaokrąglenia, załamania, ścięcia krawędzi (ich wymiar) zależy od rozdzielczości drukarki?
Czy trzeba na etapie projektowania modelu przewidywać jakieś kanały którędy żywica ma spływać podczas druku?
Itd, itd.

Będę wdzięczny za informacje. Co prawda nie przewiduję jeszcze kupna takiej drukarki ale przecież można zlecić druk komuś a samemu przygotować projekt.

Pozdrawiam

Jarek

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-21 23:01  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
wieslaw_ 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

@Jarek - miałem podobne wątpliwości co do spójności bryły zanim zacząłem swoją przygodę z drukowaniem. Na pytanie czy model musi być połączony w przypadku kilku brył czy nie, mogę tylko odpowiedzieć to zależy :) Zależy od tego jak duży gabarytowo obiekt chcesz wydrukować. Jeśli to będzie coś większego np. figurka bądź odnosząc się do naszej działki piasta od śmigła do samolotu 1/33 to lepiej żeby bryła była połączona bo wtedy w Chitubox masz opcję ustawienia grubości ścianek i wydrążenia obiektu. To samo tyczy się tzw. drain holes czyli po prostu dziur w modelu którędy żywica będzie mogła wypływać. Też jest taka opcja w Chitubox. Gdyby model nie był połączony, slicer pogubi się w ściankach wewnątrz i powstaną błędy mogące skutkować błędami w wydruku.
Natomiast jeśli tak jak ja robisz jakieś drobiazgi do okrętów 1/200 czy nawet karabiny do samolotów, wtedy nie musisz się tym przejmować bo i tak są to tak małe rzeczy, że nie będziesz ich wydrążał w środku.

Pozdrawiam,

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-05-21 10:03  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
X32 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Czyli masz drukarkę Phrozen Sonic Mini 4K? Przyjmujesz zlecenia na druki? Czy mógłbyś pokazać zdjęcie wydrukowanej wyrzutni torped w obecności jakiegoś obiektu (zapałki, moneta, cokolwiek) dla oddania skali modelu?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-05-21 10:17  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
wieslaw_ 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Tak drukuję na Sonic Mini 4K, nie nie robię usług, postaram się zrobić takie zdjęcie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-06-21 02:17  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
ADAM 12 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 4
 

Masz może Discorda ? Coraz bardziej jestem przekonany do tego tematu i chciałbym o tym pogadać dokładniej.

Routeq#7608

--
Ruto88 ;)
Barwionka RZĄDZI
Forumowym napinaczom, mówimy stanowcze weź się za klejenie :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-06-21 20:29  Odp: [3D] Przygotowanie do drukowania 3D
wieslaw_ 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Mam ale jutro będę dopiero dostępny około 21.00

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  ->