KARTON CAFÉ   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 18 z 18Strony:  <=  <-  14  15  16  17  18 
15-03-19 09:42  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

mirosławie - pewnie nie tylko ja nie rozumiem, dlaczego w wątku vansena zamieszczasz swoje, tak bardzo osobiste, dywagacje. Bez wątpienia potrzebny Ci dobry psychiatra, ale przecież tutaj go nie znajdziesz, przyjacielu. Sam do niego musisz dotrzeć. I nie pisz już tutaj więcej, zostaw vansenowi Jego wątek.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-03-19 11:06  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 3
 

Cytat: Bez wątpienia potrzebny Ci dobry psychiatra, ale przecież tutaj go nie znajdziesz
Trzeba być dobrym, żeby zasłużyć... Dobry: - psychiatra, neurochirug, reumatolog, neurolog, ortopeda, rehabilitant; nawet okulista. Albo np. podolog (od koślawości stóp). Życzliwi ludzie za darmo i pomimo wszystko. W takim razie przepraszam, że się wpisałem, choć proponuję zostawić, nie usuwać o mojej marności, żeby przestrzec innych.

Post zmieniony (16-03-19 11:06)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-03-19 14:42  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

Mirosławie, depresja to naprawdę nie jest nic śmiesznego tylko poważna przypadłość jak alzheimer i różnie się objawia...Od irracjonalnego wydawało by się "wołania o pomoc" szukania wsparcia i zrozumienia po całkowitą rezygnację i próby autounicestwienia... Boguś nikomu krzywdy nie robi swoimi wpisami a jak masz wątpliwości to nie siej smrodu tylko otwarcie zapytaj, pewnie znajdzie się tu ktoś, kto go zna osobiście i będzie mógł potwierdzić że ta cała sytuacja to nie fake...

--
GG 6801515

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-03-19 15:55  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Nie pomyślałem o tym, ze moja historia wyda się komuś kłamstwem, ale z drugiej strony, fakt, często moja matka nie może uwierzyć, jak już zdarzy mi się w nerwach zadzwonić, pogadać, wygadać, ulżyć emocjom, może to byc niewiarygodne. Ale trudno, myślcie, co chcecie. Wszystkie opisane epizody wydarzyły sie, wszystko sie toczy... Jest sobota, boli mnie w miejscu operowanym, chodzę o kulach, mam problemy z prostowaniem, z chodzeniem,. staram się wychodzić z domu z jedną kulą, nie jest to dobry pomysł... W środę ustawowo kończy mi się czas chorowania i dostawania jakiejkolwiek kasy. W czwartek muszę stawić sie w medycynie pracy, przejść badania i wracać do pracy. Tylko cud może tego dokonać, na chłopski rozum nie ma szans. Co dalej? Nie mam pojęcia. To jest mój poziom stresu. Tragiczna sytuacja z kredytami i utrata pracy... Nie wiem, co będzie dalej. Myślcie, co chcecie. Mi już stresów wystarczy.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-03-19 12:34  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
bleriot 



Na Forum:
Galerie - 2
 

Jaroslav, Mirosław mówi tylko i wyłącznie o sobie. I naprawdę nie wiem jak można tego nie dostrzegać...

--

GG: 366985
--------------------------------
Maszyny latające ...
--------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-03-19 20:59  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 3
 

Jaroslav - może też być depresja maniakalna inaczej choroba dwubiegunowa, albo coś o podobnych objawach. Zaburzenia osobowości - obsesyjno-kompulsywne, zachowania unikające, albo uleganie impulsom (to też podobno przy maniakalnej, np. nadmierne jedzenie, albo zakupy, choć tego raczej nie mam, bardziej uleganie impulsom, ale to też wynika z organicznego uszkodzenia mózgu u mnie - płaty czołowe, ale gdzieś widziałem, że i skroniowe - no mam uszkodzone między innymi).
Tak więc mam coś takiego, że łapię się za rzeczy trochę beznadziejne, oprócz tych rutynowych do których zaliczyłbym jednak gimnastykę, jakieś ćwiczenia. I chodzenie, przy którym odczuwam już też słabość. I wybieranie bezproduktywnego siedzenia przed internetem też, ale to ostatnio mało - jeśli już to staram się coś robić konkretnego, nie przeglądać co ciekawego 'może tu może tam', ale to też mi się tylko wydaje. Zresztą choroba taka czy inna, może być wymówką na popaprane życie, w którym robiłem głupoty, choć ostatnio myślę, żeby nie skupiać się na tym co było, a na tym co mogę jeszcze robić i co zrobić trzeba - choćby spacer i w ogóle co w domu. A chodzę w zasadzie normalnie, tylko odczuwam mniej sił przy tym (nieraz usiadłbym sobie, a to nie można).
Zawsze sobie jakieś zajęcia znajdywałem i w chwili obecnej jakoś nie brak mi tego co pisałem wcześniej, że nie założyłem rodziny (nie mam predyspozycji! - co ludzie dają mi odczuć). Znaczy się, pozostanę taki "unikający społecznie". Gdzieś w internecie, a to nawet w nocy, czytałem o tym, że jedynacy (no ja byłem tylko przez pierwsze 6 lat :), właśnie tak mają, że potrafią sobie znaleźć zajęcie. I także trzeba mieć na uwadze, wiedzieć, że człowiek do wszystkiego się przyzwyczaja - do choroby też, nie czuje się chyba nawet jej postępu (moja postępuje raczej wolno, ale też może z wiekiem przyspieszyć). Bardziej nostalgię i chwilami żal (czego się nie miało, nie ma), który jest właśnie niebezpieczny w depresji, bo przekierowuje to na inne osoby i chorzy mogą poszkodzić innym - psychiatrzy o tym wiedzą.
Czasem też pojawiają się jakieś nowe możliwości - do wypróbowania, co u mnie czasem skutkuje porażką (np. Linux). Trzeba też powiedzieć (ktoś mi zwrócił uwagę ;), że to zależy jakby od wykształcenia, co kto lubi robić, za co się bierze - bo taką a nie inną miał ścieżkę edukacyjną. A z drugiej strony - co się może głupio wydawać i się pogubi. To jednak jestem skłonny próbować, z tym, że raczej nie budowania modeli - jak zobaczyłem co mi przysłano z ProArte... nie dam rady tego wyciąć i zlepić. Bo i wzrok się męczy (np. jak poćwiczyłem wczoraj) i w ogóle.
Dużo zdrowia dla Vansena.

--
https://www.youtube.com/watch?v=oZKmXywEBD0
https://weronikabartekdul.blogspot.com/search/label/cegiełka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-03-19 11:57  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

mirosław: NIE WYPADA ZAŚMIECAĆ CZYJEGOŚ WĄTKU OPISEM WŁASNYCH PROBLEMÓW. Jest to po prostu NIEGRZECZNE - a ty właśnie to robisz vansenowi.

Jeśli nie możesz powstrzymać się od pisania o problemach ze swoją psychiką, to załóż własny wątek, ale moim zdaniem tutaj nie powinieneś więcej pisać, BO TO JEST WĄTEK VANSENA, A NIE TWÓJ! Czy tak trudno to zrozumieć?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 18 z 18Strony:  <=  <-  14  15  16  17  18 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018