KARTON CAFÉ   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 13 z 17Strony:  <=  <-  11  12  13  14  15  ->  => 
23-06-20 17:40  Odp: Nowe promy ze Szczecina
GrzechuO   

Nie wiem dlaczego się czepiacie.

Przecież Morawiecki tam tylko przechodził...
Z tragarzami.

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-06-20 20:01  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Astra28 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 2
Galerie - 8
 

Siemanos.
Taki oto art dziś widziałem
https://www.money.pl/gospodarka/trzy-lata-od-podlozenia-stepki-a-nie-ma-nawet-planow-promu-a-jeszcze-niedawno-szczecin-byl-numerem-jeden-w-europie-6524507212154497a.html

--
Pozdrawiam cieplutko wszystkich. Astra28 - Niech karton będzie z Wami :-)
W pracy robię TO, a w domu TO. Moje projekty za FREE
Zapraszam Czechofilów Czeskie klimaty okiem Polaka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-06-20 12:27  Odp: Nowe promy ze Szczecina
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Zgodnie z tym zakładem między posłami, Brudziński będzie chodził w tym sweterku do dnia wodowania promu. Coś czuję, że prędzej ten sweterek się rozsypie ze starości, niż go będzie mógł zdjąć...

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-08-20 07:30  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

NIK SPRAWDZIŁA "PRAWIDŁOWOŚCI REALIZACJI I KOORDYNACJI PRZEDSIĘWZIĘCIA - BUDOWY PROMU PASAŻERSKIEGO" W SZCZECINIE. STAŁO SIĘ TO NA WNIOSEK POSŁA PO ARKADIUSZA MARCHEWKI.

Poseł złożył wniosek 22 czerwca tego roku. Zwracał się w nim o to, by Najwyższa Izba Kontroli zbadała proces budowy promu dla PŻB. Przedsięwzięcie ograniczyło się tylko do położenia tzw. stępki i propagandowych obietnic.

– Jesteśmy w przeddzień trzeciej rocznicy rzekomego rozpoczęcia budowy wielkiego promu – mówił w czerwcu na konferencji prasowej poseł Arkadiusz Marchewka. – Osobiście byłem tam w ubiegłym tygodniu. Nie dzieje się tam zupełnie nic. Ta „stępka”, czyli kawałek blachy, dalej tam stoi i blokuje pochylnię – powiedział poseł Marchewka.

[Uwaga moja – Akry: Wbrew stwierdzeniu Marchewki, prostopadłościan zespawanych ze sobą blach nie blokuje obecnie pochylni, bo przesunięto go na sam jej koniec – a że to-to jest małe, to i miejsca dużo nie blokuje. Zrobiono tak, po poprzednio ów symbol odbudowy przemysłu stoczniowego w Szczecinie widać było z każdego przepływającego statku. To spostrzeżenie przekazał mi przyjaciel, pilot portowy. Okazuje się że całkiem sporo oficerów na obcych statkach słyszało o owej stępce, i niejeden raz kolega słyszał komentarze i pytania, najczęściej żartobliwo-złośliwe, na ten temat. A teraz „stępki” nie widać z toru wodnego i problemu nie ma...]

Poseł złożył do NIK wniosek, w którym chciał, by izba skontrolowała Morską Stocznię Remontową „Gryfia” (miała budować prom), Polską Żeglugę Bałtycką (armatora) oraz Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, którego szef obiecywał wiele razy, że budowa wkrótce ruszy. NIK podjęła się kontroli „w zakresie dotyczącym prawidłowości realizacji i koordynacji przedsięwzięcia – budowy promu pasażerskiego”.

Teraz poseł otrzymał z NIK pismo podpisane przez prezesa Mariana Banasia. Czytamy w nim:

„NIK kończy kontrolę obejmującą te zagadnienia (…) Czynności kontrolne we wszystkich trzech jednostkach zostały już zakończone i obecnie trwa procedura rozpatrywania zastrzeżeń zgłoszonych do wystąpień pokontrolnych. Opracowanie i opublikowanie informacji o wynikach tej kontroli są planowane na IV kwartał 2020”.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-08-20 08:49  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Lelum Polelum 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3


 - 10

Nawet jeżeli zostaną skierowane jakieś wnioski do prokuratury, to na tym się skończy. Po ostatnich wyborach jesteśmy w ciemnej d*pie.

--
serwusik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-08-20 08:56  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie zostaną. Tak samo jak po raporcie NIK nie wszczęto śledztwa w sprawie rozkradzenia 160 milionów w więziennictwie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-09-20 07:15  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2


Artykuł-świeżynka z wp.pl

BYŁA STĘPKA I SZUMNE ZAPOWIEDZI. NOWE INFORMACJE WS. BUDOWY PROMU

Po ponad trzech latach, od szumnych zapowiedzi rządu o budowie polskiego promu, PiS formalnie zaczyna się wycofywać z tego pomysłu. Tak wynika z pisma ministra gospodarki wodnej i rybołówstwa Marka Gróbarczyka, do którego dotarła Wirtualna Polska.

Czerwiec 2017 roku. Politycy PiS w błysku fleszy i świetle reflektorów dumnie ogłaszają w Stoczni Szczecińskiej budowę nowego promu. List w imieniu ówczesnej premier Beaty Szydło odczytuje minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, a stępkę pod polski prom kładzie Mateusz Morawiecki.

Pomysł był ambitny. W ciągu trzech lat Morska Stocznia Remontowa Gryfia miała wybudować prom pasażersko-samochodowy dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Zgodnie z przyjętym harmonogramem pierwsze prace związane z budową miały ruszyć na przełomie 2017 i 2018 r. Wodowanie jednostki planowano na rok 2019, a przekazanie armatorowi – na rok 2020.

Ale już na początku okazało się, że inwestycja przerosła pomysłodawców. W lipcu 2018 r. informowano, że proces projektowania promu ulegnie wydłużeniu przez wprowadzenie do niego istotnych zmian. Nic nie drgnęło również na placu budowy.

Rok później minister Gróbarczyk przyznał oficjalnie, że będą spore opóźnienia. Nawet nie w samej budowie statku, ale przy… projektowaniu. - Z powodu opóźnień w projektowaniu promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej zdecydowaliśmy się kupić gotowy projekt jednostki – mówił minister.

W sierpniu tego roku o efekty prac nad budową promów zapytał resort gospodarki morskiej senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Chciał m.in. dowiedzieć się: jakie prace do tej pory wykonano, a także ile wydatkowano z budżetu państwa na nieistniejącą inwestycję.

Z odpowiedzi ministra Marka Gróbarczyka z 4 września wynika, że pomysł budowy polskiego promu trzeba będzie "poddać ponownym analizom”. O kosztach polityk PiS nie wspomina ani słowem, zasłaniając się kodeksem spółek handlowych i "tajemnicą przedsiębiorstwa armatorów”. Dodatkowo okazuje się, że projekt gotowego promu nie został do tej pory zakupiony.

"Armatorzy, realizując strategie wymiany floty, przeprowadzili prace analityczne, zarówno potencjału rynkowego, jak i możliwości finansowania inwestycji, przystąpiono również do prac projektowych. Niemniej ze względu na opóźnienia w tym procesie, spółki biorące udział w projekcie rozważają zakup na rynku gotowego projektu promu, który będzie mógł być wykorzystany przez obu polskich armatorów tj. Polskiej Żeglugi Bałtyckiej i Polskiej Żeglugi Morskiej” – informuje minister Marek Gróbarczyk.

Jego zdaniem, negatywny wpływ na inwestycję miała epidemia koronawirusa. Tyle, że w Polsce pojawiła się ona prawie 3 lata po uroczystym ogłoszeniu inwestycji.

"Pandemia odciska znaczny wpływ także na podmioty sektora morskiego; negatywne skutki gospodarcze związane się z pogarszającymi się warunkami rynkowymi wpływają na sektor przewozów morskich (…) Powyższe z pewnością będzie miało kluczowy wpływ na dotychczasowe plany inwestycyjne armatorów (…) Nie ulega wątpliwości, że konieczne będzie przeprowadzenie ponownych analiz w tym zakresie" – uważa Gróbarczyk.

Zdaniem senatora Koalicji Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy, odpowiedź ministra to "serial nowomowy". - Przykład tej inwestycji mógłby posłużyć za scenariusz nowego film "Rejs”. Tym razem jednak akcja toczyłaby się na niewidzialnym promie. To co szokuje, to informacja, że dopiero teraz rząd rozważa zakup na rynku gotowego projektu promu. Powstaje pytanie – co za stępkę kładł z taką pompą 3 lata temu Mateusz Morawiecki? – mówi nam senator Krzysztof Brejza.

Jak dodaje, odpowiedź z resortu powinna być krótka i zwięzła. - Wyrzucili pieniądze w błoto i nic do tej pory nie zrobili. Nie ma wątpliwości, że cały ten projekt był lipą i kilkuletnim zwodzeniem obywateli – uważa Brejza.

O przebieg prac i zakończenie inwestycji zapytaliśmy Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Do czasu publikacji odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-09-20 14:30  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

CHAM SIĘ UPRZE I MU DAJ. NIE MAMY OBIECANEGO PROMU I CO NAM ZROBICIE?

Senator PO Krzysztof Brejza ujawnił na Twitterze treść odpowiedzi, jakiej na temat budowy słynnego promu widmo udzielił mu minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. I nie może się nadziwić.

Senator, w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, 10 sierpnia zapytał o kilka podstawowych rzeczy związanych z "budową" promu: Na jakim etapie znajduje się budowa ww. promu? Jakie prace związane z budową promu wykonano w roku 2017, 2018, 2019 i do 31 lipca 2020 r.? Jakie koszty związane z budową promu (w tym dokumentacji i pozwoleń) poniesiono w roku 2017, 2018, 2019 i do 31 lipca 2020 r.?

Po blisko miesiącu minister odpowiedział m.in.: „biorąc pod uwagę dzisiejszą niestabilną sytuację na rynku przewozów, nie ulega wątpliwości, że koniecznym będzie przeprowadzenie ponownych analiz w tym zakresie”. W sprawie poniesionych kosztów zasłonił się "tajemnicą przedsiębiorstwa armatora".

Nie ma sensu powtarzać wszystkich bajek ministra na temat promu. O jego niewiarygodnych obietnicach pisaliśmy wielokrotnie, ostatnio przy okazji trzeciej rocznicy położenia czegoś, co bez żadnego uzasadnienia nazwano dumnie stępką.

Przypomnę więc tylko, że prom, pod którego niby-stępką ponad trzy lata temu modlili się Mateusz Morawiecki, Marek Gróbarczyk, Joachim Brudziński, Paweł Mucha i abp Andrzej Dzięga (a duchem także ówczesna premier Beata Szydło i prezydent Andrzej Duda, których listy czytano nabożnie na pochylni) pierwotnie miał być zwodowany w 2019 r. a na początku tego roku przekazany armatorowi. Słowa modlitwy mieszały się wówczas z frazesami o odbudowie przemysłu stoczniowego i oskarżeniami pod adresem Platformy Obywatelskiej.

Minęły ponad trzy lata i nie tylko nie ma promu, ale nawet dokumentacji umożliwiającej budowę. Dziś minister Gróbarczyk znowu pisze coś o planach kupna gotowego projektu, choć to samo słyszeliśmy półtora roku temu. Czy ktokolwiek jeszcze (może poza publicznym Radiem Szczecin, które bezkrytycznie powiela kolejne deklaracje ministra) wierzy w jego słowa? Zresztą, mam wrażenie, że sam minister stracił już zapał do promu, niczym dziecko do modelu statku z "Małego modelarza", który przerósł jego możliwości, i znalazł sobie nowe hobby na najbliższe lata – budowę doku dla stoczni „Gryfia”.

Stoczni „Gryfia” życzę jak najlepiej (oby pod innym prezesem), ale skończy się zapewne jak z promem, który zamiast wozić pasażerów i towary do Szwecji, stał się pomnikiem niewyobrażalnej hucpy rządu PiS. I, jak na razie, panie senatorze, nie ma na to mocnych. Jak w słynnym dialogu z „Misia” Stanisława Barei o zgubionym płaszczu: „Cham się uprze i mu daj. No skąd wezmę, jak nie mam.”.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-11-20 08:15  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

ILE ZMARNOWANO PIENIĘDZY Z NASZYCH PODATKÓW NA PROPAGANDOWĄ SZOPKĘ PT. „PROM”?

Starania o ujawnienie tej informacji trwały miesiącami. W końcu wiemy. Historia ze "stępką" niedoszłego promu, który miał powstać w Szczecinie, kosztowała 12,5 mln zł. Promu oczywiście nie ma.

Prawdę mówiąc, jest to zaledwie 0,17 sasina (1 sasin = 70 milionów), więc bądźmy szczęśliwi, że tylko na tym się skończyło. Tyle że decyzje Gróbarczyka zaważyły na tym, że PŻM nie mogła kupić używanych, ale nowocześniejszych promów, które miałyby szansę konkurować z nowymi promami niemieckiego armatora, a których budowa w Chinach już się kończy. A wtedy pozycja polskich przewoźników promowych gwałtownie się pogorszy.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-11-20 10:15  Odp: Nowe promy ze Szczecina
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 30
Galerie - 30


 - 9

Podsumujmy:
12,5 mln - prom
70 mln - "wybory"
Razem : 82,5 mln PLN
oraz "Firma E&K, która miała dostarczyć ponad 2 tys. respiratorów (dostarczyła 200 sztuk), wzięła na ten cel zaliczkę z resortu. Wraz z karami umownymi powinna obecnie zwrócić MZ od 15,5 do 16 mln euro"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 13 z 17Strony:  <=  <-  11  12  13  14  15  ->  =>