KARTON CAFÉ   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
12-10-17 13:11  Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Co tam słychać z budową promu dla PŻB, może ktoś coś wie ?
Było uroczyste, szumnie rozpropagowane wbicie gwoździa w stępkę więc już chyba blachy kadłuba zrobiono, a może i nie i wszystko j...bło !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-17 17:42  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie dzieje się NIC. Parę zespawanych blach - o, przepraszam: stępka, oczywiście - blokuje jedną z pochylni, uniemożliwiając korzystanie z niej innym firmom (a są chętni na wykorzystanie tej pochylni).
Biuro projektowe które miało sporządzić plany promu szuka wszędzie klientów na swoje usługi, żeby ludzie mieli zajęcie i żeby było z czego im płacić.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-17 18:05  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Niczewo, niczewo, poczekamy, zobaczymy... :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-17 22:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Ryszardzie napiszę coś tematycznie niezwiązanego z promem, ale akurat ze Szczecinem jak
najbardziej. Wczoraj zajrzałem do portu, chciałem odwiedzić tak znienacka Janusza - jeszcze
latem spotkał mnie przed domem. Przywitał się, a ja po parunastu sekundach przypomniałem sobie , kto to jest. Janusz - zaczynał pracę w porcie , na Basenie Górniczym, na Nabrzeżu Katowickim pomagałem MU wdrożyć się w pracę dysponencką , na statkach , z ludźmi. A Katowickie to było nabrzeże najcięższe do pracy : prawie 500 metrów nabrzeża, 6 torów, 6 dźwigów ( wtedy tyle było ). A było to w latach 1984-85. Janusz zaprosił mnie do portu, no i wczoraj zajrzałem. Oczywiście , jak się przychodzi znienacka to się zastaje zamknięte drzwi, ale to nie jest tematem mojego wypracowania... Uwagę moją przyciągnął statek zacumowany
przy nabrzeżu , masowiec, z niedźwiedziem na kominie. Z daleka poznałem charakterystyczny układ mostka. Zobaczyłem nazwę i oczom własnym nie mogłem uwierzyć :
m/s KUŹMA MININ. Pamiętam doskonale ten statek z pracy na Katowickim ( lata 1984-1985). Masowce fińskiej budowy,tak ok.17 tys.DWT. Wtedy miały tak z 5-6 lat. Razem z Mininem zawijał regularnie Dmitrij Pożarskij, statki przywoziły apatyty do Polic, apatyty ładowano na wagony lub pływakiem na barki. Aż trudno w to uwierzyć, ale to jest ten sam
statek !! Szok !!
Widać Finowie robili dla Sojuzu wyjątkowo trwałe statki. Już to kiedyś pisałem, pewnie i teraz
w naszym porcie mało kto wie, obaj Panowie - Minin i Pożarski byli przywódcami powstania
przeciwko Polakom w 1612 roku zakończonym odbiciem Moskwy i w sumie klęską naszych
wojsk. Aha statek teraz dobił do nabrzeża Górnośląskiego - tam też pracowałem ładne kilka lat.. Wróciły wspomnienia, ile się człowiek naganiał po nabrzeżu , na statkach.
Kuźma Minin jeszcze pływa. Jak pojawi się w Szczecinie jeszcze Pożarskij, to Rosjanie
będą cały czas konsekwentni w przypominaniu nam porażek naszych Królów.....
A co do promu - może lepiej na razie spuścić zasłonę milczenia. :-)))))))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-17 23:05  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Andrzej Px48 



Na Forum:
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Theo jak następnym razem pojawią się te statki, to przypomnij im gdzie są-metodą hiszpańskich konkwistadorów. Krzyż, szabla alleluja i do przodu. Albo zaproponuj MW ,,admirała" Macierewicza wpuszczanie do Szczecina tylko statków zachodnich. Co tam kontrakty i umowy handlowe, nie będzie Ruski pluł nam w twarz. A jak już tak wybiórczo cytujesz historię to może warto poczytać jak to naprawdę było;

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-rosyjska_(1609%E2%80%931618)

--

Jak czytać skrót PKP---Poczekaj Kiedyś Przyjadę.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-17 23:05  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Edekyogi 

 

Rosjanie piszą tak:
Bulk carrier projektu 743 budowany w dwóch seriach:
- typu Dmitrij Donskoj ( w tym Kuźma Minin i Dmitrij Pożarskij) - 13 statków budowanych od 1977 roku;
- typu Michaił Striekałowskij - 14 jednostek budowanych od 1981 roku.
stocznia Warnowwerft, Warnemunde, NRD


Czyli raczej nie fińskiej budowy

Post zmieniony (12-10-17 23:08)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 10:36  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Widocznie pamięć mnie zawiodła.. Ale z przekazu załogantów wynikało, że statki robili dla nich Finowie.Może też i coś pokręciłem, bo statki są przystosowane do żeglugi w lodach i mogły wtedy też i pływać z ładunkami do Finów... A jak "Enerdowo " - to proszę jakie długowieczne jednostki zrobili !!
A co do historii - nie cytowałem jej wybiórczo, akurat dwaj Panowie : Minin i Pożarskij są traktowani jak niemalże bogowie. Z tej serii statków jeszcze kilka innych zawijało do Szczecina, pamiętam m/s Zoja Kostodiemianskaja ( to chyba była pilotka WWS ). Lekko licząc statki dobijają 40 lat ! I wyładunek apatytów nie był kłopotliwy, statki z ładowniami samotrymującymi. :-))))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 12:11  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

To tego położenia niby-stępki podobno przekonał rządowych prezes PŻB, a teraz twierdzi:

Odebraliśmy projekt kontraktowy nowego promu [WESTCON, Szczecin], do którego zostały wniesione zastrzeżenia ze strony stoczni. Na dniach będą sformalizowane wszystkie nasze życzenia co do jednostki i wtedy stocznia przyjdzie do projektu technicznego, czyli głównego” – powiedział Redmerski. Jak zaznaczył, prace na projektem technicznym będą trwały minimum sześć miesięcy.

Prezes PŻB zapowiedział, że do końca października zakończone zostaną badania rynku oraz audyt stoczni, które były wykonywane na zlecenie banków. „Po naszej stronie będzie już wykonana cała praca, w tym nakreślony projekt kontraktowy. Z drugiej strony, banki dostaną wszystkie dokumenty od zarządu PŻB, które są potrzebne do podjęcia decyzji. Decyzja dotycząca finansowania musi zapaść przed końcem roku” – dodał.

„Cięcie blachy, czyli właściwa budowa promu rozpocznie się pod koniec pierwszego kwartału lub na początku drugiego kwartału 2018 r.” – zapowiedział Redmerski.

„Rozmawiałem z armatorami z Grecji, że od momentu podjęcia decyzji o budowie promu do momentu jej rozpoczęcia, to jest proces, który trwa ok. 18 miesięcy. Wydawało nam się w Polsce, że zrobimy to szybciej, ale niestety, to tyle właśnie trwa” – podkreślił.

W sumie chyba lepiej było sobie darować kładzenie tych kilku zespawanych blach, a sfinalizować wszystko by faktycznie sensownie zacząć budowę. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

całość

http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/37222-polska-zegluga-baltycka-odebrala-projekt-kontraktowy-nowego-promu

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 12:39  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

"Zgodnie z zaplanowanym harmonogramem pierwsze prace związane z budową sekcji Stocznia rozpocznie na przełomie 2017 i 2018 r; następnie w czerwcu 2018 r. rozpocznie się cykl pochylniany; w 2019 r. jednostka będzie gotowa do zwodowania, a na początku 2020 do przekazania armatorowi."

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 13:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

W dzisiejszym , szczecińskim wydaniu GW Rafał Zahorski bardzo szeroko i wnikliwie zajmuje się Stocznią "Gryfia" . Warto poczytać, pisze też i promie , zajrzyjcie. :-))))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 13:45  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

W przywołanym przez THEO tekście czytamy m.in. że nie mając praktycznie zamówień, Gryfia trwa tylko dzięki państwowym kroplówkom. Państwowym, czyli pochodzącym z naszych podatków.

Sven: gratuluję optymizmu, którY ja nazywam naiwnością :-)
"W sumie chyba lepiej było sobie darować kładzenie tych kilku zespawanych blach, a sfinalizować wszystko by faktycznie sensownie zacząć budowę" - no tak, ale chodziło tu o propagandową szopkę dla Ciemnego Luda pod tytułem: DOBRA ZMIANA ODBUDOWAŁA PRZEMYSŁ STOCZNIOWY W SZCZECINIE!

Post zmieniony (13-10-17 14:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 15:19  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

3 dni temu w Radio Szczecin była audycja poświęcona żegludze promowej na Bałtyku, było o ile dobrze pamiętam tam wspomniane też o tych promach, że aktualnie projekt jest modyfikowany, cokolwiek to oznacza.
A to, że sterta blach od kilku miesięcy zajmuje pochylnie to niestety tak się dzieje, jak polityka się wtrąca tam gdzie nie powinna.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 15:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

A w piątek trzynastego pogoda jaka w Szczecinie ?
Jak słonecznie - to dobra zmiana (w Trójmieście słoneczko i ździebko wieje).

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 17:53  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sturmovik 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Grupa: WLKP

Oj, pomyliłem wątki...
--

Post zmieniony (13-10-17 23:12)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 21:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Odpowiadając na Twoje pytanie Ryszardzie , pogoda dzisiaj w Szczecinie była średnia, trochę słońca, trochę chmur, wiało mniej niż wczoraj no i deszcz nie podał. A temperatura 16 gradusow.. :-))))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 23:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sturmovik 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Grupa: WLKP


Niedługo przed wojną wydano w Polsce pojedynczy znaczek pocztowy (= nie w serii). Kupiony "samotnie" kosztował 2 zł, w bloczku (= z passe-partout wielkości niedużej koperty) - 5 zł. Co przedstawiał?
Ma związek z lotnictwem, i to silny.

<-- tak było, ale pomyliłem wątki. I oczywiście pamięć spłatała figla. Sam znaczek 75 gr (sprawdziłem w klaserze), w bloczku bodaj 2 zł. Nie było drugiego znaczka, bloczek tylko dodawał passe-partout.

--
Adam - ffulmar2@gmail.com ==== Skype: adams-1970 ==== GG: 2629637 <--- uprzedź mailowo, nie przyjmuję wiad. od nieznajomych
Ostatni skończony: dorożka Hansom'a z fragmentem Baker Street (CSSH, 1:24)
Obecnie na warsztacie: PZL M-18 Dromader (GPM) i inne

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-17 23:35  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
THEO 

Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Sturmovik znowu coś pomyliłeś !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-17 09:43  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Tu jest ten artykuł o Gryfii: http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,150424,22505084,tak-zle-jak-teraz-nie-bylo-jeszcze-nigdy-rafal-zahorski-o.html#BoxLokSznImg

Uprzedzam: ludzie mające problemy z sercem nie powinny go czytać, bo serducho może nie wytrzymać podanych tam faktów :-)

Najger: Nie może być modyfikowany projekt, którego NIE MA!

--

Post zmieniony (14-10-17 09:50)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-17 10:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Link nic nie daje (nie można otworzyć) - trzeba być prenumeratorem "Wyborczej".
A ja już "kropelki" na serce (i nie tylko) sobie przygotowałem a tu klapa :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-17 11:03  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

1. Kadra zarządzająca. Czy takim przedsiębiorstwem można zarządzać na pół etatu? Wystarczy porównać listę pionu dyrektorskiego firmy z listą samorządowców. Dublujące się nazwiska nie są przypadkowe. Zakładam więc, że na pół etatu zajmują się oni sprawami miasta, a na drugie pół zarządzają stocznią. Choć pewnie pensje pełnoetatowe.

2. Sposób zarządzania - poszczególne wydziały stoczni, mówiąc potocznie, nie lubią się. Wyrywanie sobie prac skutkuje chaosem organizacyjnym, niektóre prace są dublowane przez kilka osób. Gdzie tu ekonomia?

3. Przestarzała infrastruktura i brak odpowiedzialności za powierzany sprzęt ("to nie moje, ale państwowe, więc po co mam o to dbać").

Takie trzy szybkie wnioski po moich kilkudniowych oględzinach na terenie zakładu i nie tylko. Tu nie chodzi tylko o prom. Ale o całokształt działania tej (i nie tylko) firmy. Mentalnie - tzw. komuna.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-17 11:54  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Ryszardzie, sięgaj po kropelki i czytaj :-)

TAK ŹLE JAK TERAZ, NIE BYŁO JESZCZE NIGDY. RAFAŁ ZAHORSKI O STOCZNI GRYFIA I SŁYNNYM PROMIE

Morska Stocznia Remontowa Gryfia od lat ma pod górkę. Choć dysponuje największym zasobem infrastruktury i suprastruktury remontowej w kraju, to znalazła się na skraju przepaści. I wygląda na to, że z punktu widzenia rynku żadnego ratunku już nie ma

Zawsze była na łasce i niełasce państwa. Ale tak źle, jak teraz, nie było jeszcze nigdy. Obecny rząd nie może sobie jednak pozwolić na jej upadek. Tu nie chodzi o biznes, a o politykę. Nie chodzi o prawo i prawdę, a o propagandę. I choćby to miało kosztować setki milionów złotych, Gryfia będzie trwać – aż do wyborów.

*

26 września przekonali się o tym wszyscy uczestnicy rejsu organizowanego przez branżę morską z okazji Światowego Dnia Morza. Ze zdziwieniem spostrzegli, że w całej Gryfii praktycznie nic się nie dzieje. Nie było widać żadnych statków w dokach.

– Co się stało z ich zamówieniami? Przecież to była taka duża stocznia? – pytali ludzie.

Kilka dni temu w Gryfii stał tylko jeden statek. Jeśli skonfrontujemy to z faktem, że cała MSR Gryfia zatrudnia 700 osób (w Świnoujściu nieco ponad 100, w Szczecinie prawie 600), to nie trzeba być geniuszem biznesu, by dojść do wniosku, że coś tu nie gra. Nasuwa się pytanie: Z czego ci pracownicy mają płacone wynagrodzenia?

Prawidłowa odpowiedź jest równie skomplikowana jak znalezienie rozwiązań dla słynnego równania pola grawitacyjnego niejakiego Einsteina. Czy to prawda, co mówi gminna plotka, że finansowanie Gryfii zabezpieczają comiesięczne dotacje (dofinansowanie) od właściciela? A czy prawdą jest kolejna pogłoska, że PŻB dokonała jakiejś bliżej nieokreślonej przedpłaty (10 mln zł?) za nowy prom, którego jeszcze nie ma?

*

O tym, że to przedsiębiorstwo państwowe jest w katastrofalnej sytuacji finansowej, świadczy choćby fakt, że nie jest w stanie sfinalizować umowy na nowy prom dla PŻB. Nie ma nawet jego dokumentacji projektowej. Kiedy więc może rozpocząć się budowa tej jednostki, znanej już w całej Europie? Jeszcze niedawno optymiści mówili, że stanie się to najwcześniej pod koniec czerwca 2018 roku. Teraz mówi się o końcu września 2018. Albo wręcz o roku 2019.

Trzeba bowiem zdobyć finansowanie na projekt promu, a z tym jest kiepsko. Budowanie promu nie ma nic wspólnego ze scenariuszem znanym z „Ziemi Obiecanej” Andrzeja Wajdy. Podobno ma być audyt, podobno ma wypaść pozytywnie, podobno pieniądze pożyczą Gryfii komercyjne banki. Naprawdę? Każdy przedsiębiorca, który przechodził badanie przed uzyskaniem bankowego kredytu czy gwarancji bankowej wie, ile wiarygodnych dokumentów, sprawozdań, a przede wszystkim wyników finansowych trzeba przedstawić. A to dopiero początek drogi.

Pytanie: jaki bank da pieniądze firmie, która nic nie robi?

Pozostają tylko politycznie sterowane banki państwowe. Do czasu – bo obecna ekipa rządowa ma bardzo dużo różnych pomysłów, które trzeba finansować.

To nie tajemnica, że w korytarzach Ministerstwa Gospodarki Morskiej krąży pomysł, by jednak nie budować promu dla PŻB, a kupić używane jednostki i je remontować. Inna koncepcja mówi, że prom będzie budowany – dla Polskiej Żeglugi Morskiej. Przecież zabrano wolne środki finansowe z zarządów portów morskich Szczecin-Świnoujście czy Gdynia i zasilono PŻM. Mowa też o Morskim Funduszu Inwestycyjnym – kolejnej mrzonce dygnitarzy nowej władzy. Pomysł jest taki, żeby wszystkie firmy z branży morskiej oraz inwestorzy prywatni i ciułacze składali się na fundusz, który miałby budować m.in. statki dla państwowych armatorów w państwowych stoczniach. Jakaś analogia do Polskiej Fundacji Narodowej? Od razu proponuję nazwę Narodowy Morski Fundusz Inwestycyjny. Bo to nie tajemnica, że wpłacać będą tylko zmuszane do tego podmioty państwowe.

Realny wariant jest taki: nie ma pieniędzy – nie ma budowy. To, że z finansowaniem tego przedsięwzięcia jest kiepsko, przyznał na tegorocznym Baltexpo prezes PŻB, Piotr Redmerski. Pytanie: jak armator może w ogóle rozpoczynać budowę statku (położona stępka) bez dopiętego finansowania, bez znajomości wartości kontraktu, bez dokumentacji? Dziwi się temu cały świat żeglugowo-stoczniowy.

Czyli, mówiąc językiem moich dzieci, budowa promu to była i jest „ściema”? Owszem. Stępkę w dogodnym momencie przesunie się gdzieś w krzaki, dorabiając do tego odpowiednią legendę.

*

Wróćmy jednak do Gryfii. Pytanie: ilu jest pracowników produkcyjnych w ogromnej masie ludzi zatrudnianych przez to przedsiębiorstwo? Mało. Spawaczy praktycznie nie ma. W 2014 roku spośród 864 osób tylko około 30 proc. było zatrudnionych na stanowiskach produkcyjnych (267 osób). Od tamtego czasu nieco zmniejszyła się wielkość załogi, ale struktura procentowa pozostała praktycznie niezmieniona. W normalnych warunkach proporcje są odwrócone – pracownicy produkcyjni to co najmniej 70 proc. ogółu zatrudnionych.

Skoro jest tak mało pracowników produkcyjnych i nie ma zbyt wielkiej liczby fachowców, to jak stocznia realizowała zlecone jej zadania? Zawsze brała podwykonawców, którzy wykonywali zlecenia swoimi ludźmi, korzystając przy tym z infrastruktury i parku maszynowego stoczni. Nawet te parę blach, co to niektórzy „optymiści” stępką zowią, wykonał podwykonawca, a nie ludzie z Gryfii. Z całej załogi nikt tego nie mógł zrobić? „Żenada i wstyd” – ktoś powie. Nie, to norma nowego neogierkowskiego okresu w nowożytnej historii Polski. Podobno w antykwariatach jest szał na stare podręczniki do nauki ekonomii socjalistycznej. Chcącym „zrozumieć” polecamy.

*

Gryfia to taki dziwny twór łączący skrajności. Obok niewątpliwych asów w rękawie są też i wielkie wady. Jak może wolnorynkowo funkcjonować stocznia leżąca na wyspie, gdzie wszyscy ludzie i materiały do produkcji były wiele lat dostarczane promami? Te promy kosztowały Gryfię ponad 5 mln zł rocznie i zawsze stanowiły duży koszt. Kiedy po upadku komuny były niskie płace, dawali radę. Ale kiedy koszty pracy zaczęły rosnąć, okazało się, że to ogromny wydatek. Most Brdowski oddano do eksploatacji dopiero na koniec września 2015 roku.

Gryfii nie pomagało i nie pomaga położenie w odległości 65 km od morza. Zaleta portu jest wadą stoczni. Nie pomaga fatalny stan budynków i obiektów technicznych, pamiętających lata 70. Z powodu wieloletnich braków finansowych w firmie remonty odkładano, a czas zrobił swoje.

W stosunku do swoich konkurentów choćby z Trójmiasta ma do tej pory poważny problem kosztowy, związany ze stawką podatku od dzierżaw wieczystych. Gryfia płaci 3 proc., a Trójmiasto – 0,3 proc., bo mieści się w granicach portów morskich. I tak jest od roku 2008.

Ktoś powie – przecież to ten sam kraj, jedna konstytucja, prawo, ustawa o swobodzie prowadzenie działalności gospodarczej. No właśnie. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście wraz z całą branżą walczył osiem lat o przywrócenie trójmiejskiej stawki podatkowej na terenach naszych portów. Udało się w 2014 r. Ale niestety wszystko, co leży poza portami – stocznie i terminale przeładunkowe – nadal płaci 3 proc. Trzeba pamiętać, że ponad 25 proc. przeładunków w porcie w Szczecinie wykonują podmioty znajdujące się poza terenem będącym w zarządzaniu ZMPSiŚ S.A.

Jak się wszystkie te dodatkowe koszty zsumuje, to wychodzi na to, że przez ostatnie lata Gryfia wypruwała z siebie ekstra ponad 10 mln zł rocznie, zamiast jak trójmiejskie stocznie inwestować w infrastrukturę, budynki, maszyny, technologię i dobrych pracowników. Ma więc obecnie skrajnie wyeksploatowane i zamortyzowane środki produkcji. Z tego powodu stosuje bardzo już archaiczne metody napraw statków, bez wspomagania przez najnowszą technologię pozwalającą znacząco obniżyć koszty przy jednoczesnym podniesieniu jakości i tempa remontów, a tym samym dać zysk.

*

Gryfii nie ominęła polityka, jak większości firm państwowych. Oto kilka faktów. W latach 1991-2015 stocznią zarządzało 15 prezesów, a zatem i 15 zarządów. Przeciętny zaś okres pracy jednego zarządu to rok i osiem miesięcy. Czyli jak już ktoś nauczył się stoczni i zaczynał coś robić, to odchodził. Przychodził nowy zarząd, wybierano nowego prezesa – i tak w kółko. W końcu decydenci zadali sobie pytanie: po co w ogóle prezes? A więc Gryfia nie miała prezesa od 9 grudnia 2015 do 11 kwietnia 2016. To ponad cztery miesiące. W normalnej gospodarce rynkowej i w normalnych firmach prezesa się odwołuje wtedy, kiedy ma się nowego. Musi być bowiem ciągłość zarządzania. No ale to nie normalna gospodarka – to „dobra zmiana” W końcu po co prezes, jak są związki zawodowe.

W ślad za częstymi zmianami prezesów i zarządów szła też innowacyjna strategia działania w latach 1991-2014 r. Można ją streścić w dwóch punktach: 1. przetrwanie, 2. pokrywanie strat. Na studiach MBA w ZPSB w Szczecinie profesor Aneta Zelek uczyła mnie, że strategia musi być krótka, zwięzła i zrozumiała. Według tych kryteriów strategia Gryfii była genialna. Monotonna, ale wzorcowa.

W konsekwencji stosowania tej strategii MSR Gryfia nie została w ogóle przygotowana do aktualnej sytuacji rynkowej. I nigdy nie była w stanie sprostać wymogom swojej konkurencji.

A konkurencja przez lata nie spała. To nie tajemnica, że w ostatnich latach zamknięto kilkadziesiąt stoczni remontowych w całej Europie, o niebo lepiej zarządzanych niż Gryfia: Antwerp Shipyard (Belgia) St. Nazaire (Francja), Rotterdam United (Holandia) czy Cammell Laird (Wielka Brytania). Te, które przetrwały, przeszły kompletną restrukturyzację. Przykładem niech będzie najnowocześniejsza chyba stocznia w Europie – portugalska Lisnave Estaleiros Navals SA. Zatrudniała na początku lat 90. 5500 pracowników. W 2016 było ich już 269, a przychód czy inaczej sprzedaż wyniosła w 2015 roku niemal pół miliarda złotych. Można?

*

Niestety przerost zatrudnienia w Gryfii nie idzie w parze z efektywnością. Najlepszymi wskaźnikami możliwości firmy są ocena rocznej wielkości przychodu na jednego zatrudnionego pracownika oraz terminy remontów. Mam dane za 2015 roku. Lider, czyli wspomniana wcześniej Lisnave – mistrz w swojej klasie – to 1,806 mln zł. Remontowa SA Gdańsk to 1350 tys. zł, a Stocznia Remontowa Nauta 937 tys. zł. Gryfia – jedynie 300 tys. (a to był najlepszy wynik od wielu lat). Słabo. A terminy? Kolejny przykład to projekt montażu scruberów – po naszemu urządzeń do płukania spalin. W 2015 roku trzy polskie stocznie wykonały tego typu zlecenia na wielu statkach. Ile to zajęło czasu? Remontowa SA – od 20 do 25 dni, Nauta 25 do 32. Gryfia? Ponad 50 dni. Każdy dzień pobytu statku w stoczni kosztuje krocie (w przypadku dużych jednostek statek zarabia od 10 do kilkudziesięciu tysięcy USD dziennie) i nie chodzi o koszt remontu, koszty utrzymania dziennego statku czy jego załogi. Taki statek nie zarabia ile powinien, armator obchodzi się smakiem i miast zarabiać, ponosi jedynie dzienne koszty.

No i teraz już wszyscy wiedzą, czemu remontowany w Gryfii prom Cracowia stał tam aż trzy miesiące, zamiast zapowiadanych początkowo trzech tygodni. Dzienne straty związane z tym statkiem w PŻB (postój i utrata dziennego zysku) to około 10 000 USD dziennie, czyli 300 000 USD miesięcznie (plus koszty dzienne statku oczywiście). Razem to około 1,5 mln zł miesięcznie. Mnożąc przez ponad dwa miesiące i jeden tydzień, daje to ponad 3 mln zł. Bogate musi być to PŻB.

A ile straciła Gryfia na tym, że jej największy dok był zablokowany ponad trzy miesiące przez jeden prom? Ile zleceń i kontraktów trzeba było odpuścić w tym czasie? No właśnie – stąd te puste doki obecnie. Oj, bogata ta Gryfia. No i pytanie na koniec – jaka była oferta stoczni dla PŻB i jaka była cena finalna? Rozumiemy oczywiście, że mógł się zmienić zakres prac, a tym samym ofertę trzeba było aktualizować – ale jaka była realna różnica? Nikt chyba nie uwierzy, że trzy miesiące prac wyceniono według stawki z pierwotnej oferty?

To może zabrzmi jak żart, ale próbowano zwalić całą winę za przedłużony remont na prezesa PŻB, Piotra Redmerskiego. Niewiele brakowało do jego odwołania. Ale związki zawodowe wzięły swojego prezesa w obronę. Został. Czy na długo?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-17 22:11  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Andrzej Px48 



Na Forum:
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Akra: wywód prosty, długi i logiczny. Już Bismarck powiadał:
Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą.

--

Jak czytać skrót PKP---Poczekaj Kiedyś Przyjadę.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-17 10:12  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie przesadzaj, przyjacielu. Sprawa "odbudowy przemysłu stoczniowego w Szczecinie" to po prostu czysto polityczna gra pod Ciemnego Luda.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-17 15:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Brystol 

 

Panowie, na stronie tejze stoczni jest wszystko OK,
o czymze Wy tu rozprawiacie ?
Tamze, tzn. na stronie, buduja statki jakowes.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-17 15:52  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Brystol 

 

;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-17 16:34  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Posypuję głowę popiołem. Rzeczywiście wszystko gra, a na burcie promu już malują nazwę :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-17 16:35  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

A co słychać w Sopocie ? Zobaczcie w Kartonowych Dinozaurach !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-10-17 20:57  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Odnośnie nowych promów budowanych w Szczecinie:
tak jak Akra wspominał, projektu tego promu jeszcze nie ma, dziś stocznia otrzymała dopiero projekt kontraktowy i dopiero ma zostać wyłoniony wykonawca projektu technicznego:

http://radioszczecin.pl/1,361275,to-bedzie-najnowoczesniejszy-prom-na-baltyku-pzb

Położenie "stępki" tylko po to by kilku polityków sobie zrobiło zdjęcie, kiedy nie ma jeszcze projektu jest jeszcze bardziej kuriozalne, niż przecinanie wstęgi na nieskończonej autostradzie!

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-10-17 21:52  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Śmigłowce, drony, ołówki i czort jeden znajet co jeszcze (prócz promów !) już był, teraz czekam na widok zatłoczonych tysiącami elektrycznych samochodów Made in Poland ulic naszych miast ! :-)))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-10-17 22:58  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Andrzej Px48 



Na Forum:
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Ryszard ekologia Ci sie nie podoba? No nie jesteś na czasie. Zero smogu, pierdzących diesli made by Deutschland, ktrórych z ulgą pozbyli się nasi sąsiedzi. A że dostaniesz zniżkę przy kupnie nowego ,,ekologa" a potem duży rachunek z elektrowni? No cóż polski postęp- podjarać klienta ceną, eko i wogóle, a potem walnąć w łeb rachunkiem za prąd.

--

Jak czytać skrót PKP---Poczekaj Kiedyś Przyjadę.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-10-17 03:36  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Grzech 

 

Ten pierwszy polski elektromobil z Mielca EVL0001 (8mil PLN) właśnie może skończy na złomie.

--

Post zmieniony (17-10-17 03:47)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-10-17 09:17  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Ciekawe czy to prawda, że położenie tej niby-stępki forsował u rządowych i przekonał ich do tego prezes Redmerski, a nikt ze środowiska stoczniowego.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-10-17 10:27  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Andrzej Px48 -
"Ryszard ekologia Ci sie nie podoba? No nie jesteś na czasie".
Ekologia - ekologia bardzo mi się podoba i jestem gorącym zwolennikiem wszystkiego co ekologiczne !
Natomiast te wszystkie obiecanki, cacanki, zapowiedzi - o. tu mi kaktus wyrośnie jak ruszymy z masową produkcją elektrycznych samochodów i zasypiemy nimi Europę (tzn. chciałbym ale... bez komentarza).

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-10-17 13:22  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Andrzej Px48 



Na Forum:
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Na pewno nie ruszymy. Jesteśmy w tej dziedzinie pączkującym karłem. Giganci samochodowi nie mogą tematu rozwinąć, bo póki co technologie nie pozwalają. No i arabskie lobby petrochemiczne nie może przestać sprzedawać ropy. Gdyby jednak kiedyś ten kaktus Ci wyrósł to ja go będę regularnie przyjeżdżał podlewać ..))

--

Post zmieniony (17-10-17 13:23)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-17 09:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

NOWE WIEŚCI W SPRAWIE PROMU

W poniedziałek 16 października Polska Żegluga Bałtycka oraz MSR Gryfia podpisały zlecenie wykonania projektu technicznego nowego promu. Prezes zarządu FI Mars (właściciel MSR Gryfia) Konrad Konefał stwierdził (cytat za onet.pl): „Fakt, że zamówienie składa państwowy armator w państwowej stoczni, nie zwalnia nikogo z reguł biznesu i techniki. Prom ma służyć pasażerom, pływać i zarabiać. Stocznia ma go wybudować i też na tym zarobić”. Dodał, że budowa promu dla PŻB „jest projektem, którego w Polsce do tej pory w branży stoczniowej nie realizowano.”

Prezesa PŻB, Piotr Redmerski; „Koszt budowy promu będzie wynosi tyle, ile wynosi cena rynkowa, czyli w granicach 100 młn euro. Taka cena gwarantuje nam stopy zwrotu, które będą akceptowalne przez banki. Ze strony PŻB biznesplan został już złożony. Bank zażądał dodatkowych dwóch elementów: analizy rynku oraz audytu stoczni. W tym miesiącu dostarczymy wszelkie dokumenty, oczekując ostatecznej decyzji banku.”

0 aspektach technicznych budowy promu pisałem w ubiegłym tygodniu („Gryfia, czyli wielka historia majstrowania"). Przejdźmy do aspektów biznesowych. Armatorzy zlecają projekty swoich statków nie stoczniom (chyba że armator kupuje standardową jednostkę budowaną według tych samych projektów dla wielu armatorów), ale w biurach projektowych. To biura robią projekty według wskazówek i zamówienia danego armatora,

Kiedy projekt techniczny jest gotowy, armator szuka na rynku stoczni, które mają moce przerobowe i potencjał produkcyjny. Wybiera taką, która daje najlepszy stosunek ceny do okresu realizacji.

Jak rozumiem w przypadku „biznesowych” relacji PŻB a MSR Gryfia – najlepsza stocznia została wybrana nie na etapie analizy ofert wielu stoczni zrobionych na podstawie istniejącej dokumentacji technicznej, ale nawet przed jej stworzeniem? A... zapomniałem – przecież nawet położono stępkę!

Według jakich kryteriów? Żadnych. Wyboru dokonano nie na podstawie rachunku ekonomicznego i wspomnianych reguł biznesowych, a według systemu nakazowo-rozdzielczego, znanego doskonale z czasów PRL.

Jeśli na wolnym rynku armator znajdzie najlepszą stocznię, zaakceptują ją finansujące go banki, następuje podpisanie kontraktu na budowę jednostki. Armator dokonuje formy przedpłaty i składa swoje gwarancje bankowe – a z drugiej strony stocznia daje swoje gwarancje bankowe, że dany statek wybuduje.

W umowie jest mowa, że to armator finansuje budowę swojego statku, a stocznia pod groźbą kar zobowiązuje się oddać statek armatorowi w konkretnym terminie. W tym momencie armator ma już statek zamówiony, i grzecznie czeka na rozpoczęcie budowy. Czas oczekiwania to minimum rok. W tym właśnie momencie mówimy o tym, że armator zna cenę i może publicznie podać, chociaż nie zawsze, bo na ogół stanowi to tajemnicę handlową. Do tego momentu podawanie jakichkolwiek cen to tylko przewidywanie.

Tymczasem tutaj po raz kolejny pojawia się cena 100 mln euro. Prezes PŻB twierdzi: „Ze strony PŻB biznesplan został już złożony” - jak rozumiem biznesplan w oparciu o cenę 100 mln euro? Ciekawe, jak w tym biznesplanie wykazano bankowi poprawność tak przedstawionej ceny. Na podstawie czego taką właśnie cenę podano? Moim zdaniem to kwota wyssana z palca. Nieco mniejsze promy budowane są w najtańszych chińskich stoczniach za około 140 min euro. Ale są to jednostki z napędem klasycznym, konwencjonalnym. My mamy budować prom z najnowocześniejszym na świecie napędem LNG. Największy laik powie, że musi to być jednostka dużo droższa od standardowej.

Według kilku ekspertów, z którymi rozmawiałem, realny koszt promu dla PŻB to między 200 a 250 min euro przy szybkiej budowie. A jeśli budowa potrwa - nawet 300 mln euro. Budowa promu jest projektem, którego do tej pory w Polsce w branży stoczniowej nie realizowano. Przy takim stwierdzeniu mowa o jakimkolwiek przewidywalnym terminie oddania promu do eksploatacji jest jawnym nadużyciem. Nie mówimy o stoczniach z Trójmiasta, gdzie faktycznie sporo się buduje jednostek, ale mowa o maskaradzie stoczniowej udającej jedynie Stocznię Szczecińską, która nie tylko będzie budować po raz pierwszy prom z napędem na LNG, nie tylko po raz pierwszy w ogóle prom, ale przede wszystkim w ogóle statek o długości ponad 200 metrów.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-17 10:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Sądzę że prom powstanie, nawet jeśli jego zbudowanie miałoby trwać nawet i 5 lat i nieść ze sobą koszt miliarda złotych. Cenę się utajni albo skłamie co do jej wysokości, za to roztrąbi się sukces "Zgodnie z obietnicą odbudowaliśmy przemysł stoczniowy w Szczecinie" (chociaż ten obecny ma się doskonale i wystarczy mu jedynie nie przeszkadzać!).

Co do modelu promu którego jeszcze nie ma: nawet gdy już powstanie, to raczej zapomnij o jego modelu, a już na pewno o modelu dokładnym. Stocznie z zasady nie udostępniają linii teoretycznych kadłuba i rysunków wręg, bo jest to tajemnica handlowa. Dlaczego?

Bo mając dokładne rysunki kadłuba i jego wręg, inne stocznie mogłyby je wykorzystać do swojej produkcji, oszczędzając mnóstwo czasu i forsy na projektowanie kadłuba.
Udowodnienie że dany kadłub został zbudowany na podstawie rysunków innej stoczni, byłoby w praktyce co najmniej bardzo trudne.

A model który widziałeś, był modelem nieistniejącej jednostki. Ot, taka pokazówka. Jak mówi powyższy tekst, w Szczecinie jeszcze takich jednostek nie budowano.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-17 10:37  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Akra, w tej stoczni może nie ale w Szczecinie...
Taki Kaiser Wilhelm der Große ausgerechnet miał 200 metrów ;-))

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-17 10:55  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Taa, to były czasy... na Vulcanie w STETTINIE zbudowano trzech kolejnych zdobywców Błękitnej Wstęgi Atlantyku!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-17 11:03  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Andrzeju - Świetnie to wszystko wyjaśniłeś - nic dodać nic ująć !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-17 18:10  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Akra - prom to jeszcze nic, nasz minister wojny, przepraszam - obrony odgrażał się, że w tej samej stoczni powstawać mają okręty podwodne;-)

A co do promów ze Szczecina, to nie wiem czy to były promy czy rorowce, ale takowe jako małolat widziałem z okna wychodzącego na Stocznie A. Warskiego.

Już znalazłem, może wikipedia nie jest zbyt wiarygodna, ale jednak podaje, że powstało 11 promów pasażersko-samochodowych:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stocznia_Szczeci%C5%84ska_im._Adolfa_Warskiego

Powstała m in POMERANIA:
http://www.graptolite.net/Facta_Nautica/liners/Pomerania.html

Powstała też SILESIA:
http://portalmarynarski.pl/pomerania-byla-pierwsza/

Więc można powiedzieć, że szczecińskie pochylnie mają doświadczenie w wodowaniu promów, nie wiem tylko czy to samo można powiedzieć o obecnych stoczniowcach, z całym szacunkiem dla nich.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-17 14:12  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Fakt. Mea culpa. Promy budowano, chociaż np. Pomerania i Silesia były 127-metrowymi maluchami. Budowano także rorowce mające miejsca głównie dla kierowców oraz garstki zwykłych pasażerów, takie jak np. Lisco Gloria z Opowieści 451)

Ale…

W cytowanym artykule autor napisał: „Budowa promu jest projektem, którego do tej pory w Polsce w branży stoczniowej nie realizowano”. Chodzi oczywiście o budowę TEGO promu.
I to jest prawda: po pierwsze wielkość statku, a po drugie wciąż dla naszych stoczni nowatorski napęd. Oczywiście wiem że silnik dostarczy wybrany producent, ale i przedtem potem stocznia musi wykonać mnóstwo wysoce specjalistycznych i zupełnie nowych dla jej ludzi prac. TAKIEGO projektu jeszcze nie realizowano.

I kolejny fragment z artykułu: „mowa o maskaradzie stoczniowej udającej jedynie Stocznię Szczecińską, która nie tylko będzie budować po raz pierwszy prom z napędem na LNG, nie tylko po raz pierwszy w ogóle prom, ale przede wszystkim w ogóle statek o długości ponad 200 metrów.” I to też jest prawda.

Gryfia ma zbudować - praktycznie tylko rękami podwykonawców, bo inaczej musiałaby zawiesić remonty zlecane przez innych armatorów! - SWÓJ PIERWSZY PROM i to od razu na LNG. Fachowcy którzy lata temu budowali choćby ro-rowce, już od dawna siedzą w Norwegii, więc dla obecnych wykonawców i ROZMIAR PROMU I JEGO NAPĘD będzie pierwszą próbą i to od razu z najwyższej półki.

Na taką „najwyższą półkę” zamierzono się już kiedyś w Szczecinie, nie mając ani opanowanej technologii, ani odpowiednich fachowców. Mówię o porwaniu się z motyką na słońce, czyli podpisaniu kontraktu na gazowce. Skończyło się bankructwem stoczni…

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-17 13:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Dzisiejszy tekst w Wyborczej, autorstwa mojego syna:

STĘPKA JAK DRZWI Z GWOŹDZIAMI. POSEŁ ZDZIWIONY ABSURDALNYMI TŁUMACZENIAMI

- Zadawałem proste pytania, ale zamiast konkretnych odpowiedzi usłyszałem tylko zapewniania i magiczne zaklęcia - mówi poseł Norbert Obrycki, który podczas posiedzenia sejmowej komisji próbował dowiedzieć się czegoś konkretnego m.in. o budowie promu dla PŻB.

Połączone posiedzenie sejmowych komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej oraz obrony narodowej odbyło się w czwartek w Sejmie. Temat dyskusji była Morska Stocznia Remontowa „Gryfia” oraz budowa w Szczecinie promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Szczególnie ten ostatni temat budzi sporo wątpliwości. W czerwcu, w atmosferze triumfu, politycy PiS pozowali przy stępce pod nowy prom położonej na pochylni „Odra” dawnej Stoczni Szczecińskiej. Operacja do dziś budzi w branży śmiech, bo nie ma przecież nawet projektu promu. Sprawę opisywał na naszych łamach Rafał Zahorski.

* Andrzej Kraśnicki jr: – Czy po posiedzeniu komisji wie pan coś więcej na temat stępki, promu, kondycji stoczni?

Norbert Obrycki, poseł PO: – Nie. Co więcej mam wrażenie, że obraz sytuacji był specjalnie zamydlany. Przewodnicząca komisji gospodarki morskiej zaprosiła dużo gości, ale takich którzy skupili się na tym by wystawiać rządzącym laurki, a nie odpowiadać na pytania. Pytania o kondycję stoczni, o konkretne dane dotyczące finansów i zamówień zbyto formułką, że to tajemnica zakładu. Usłyszeliśmy jedynie od posła PiS Krzysztofa Zaremby, że Niemcy finansują swoje stocznie.

* Ze stępki też robiono tajemnicę?

– Nie potrafiono na ten temat nic sensownego powiedzieć, zbyć słowami „panie pośle, da na już spokój”. A moje pytanie nie było przecież złośliwe. Chciałem się dowiedzieć, czy stępka mogła powstać i czy będzie pasować skoro nie ma jeszcze projektu technicznego promu. Z ust związkowców z Gryfii usłyszałem, że stępka to jak drzwi z gwoździami, że mieli doświadczenie i że mniej więcej wiedzieli jak powinna ta część wyglądać. Przecież to absurd. Po raz pierwszy na świecie powstała część konstrukcyjna statku bez projektu statku. Chciałby podkreślić, że jestem całym sercem za tym, by w normalnych warunkach, w naszych stoczniach budowano wspaniałe jednostki, ale nie może to być postawione na głowie, nie może to być akcja PR-owa.

* Pytał pan o koszty promu? Rafał Zahorski wylicza, że zbliżą się do miliarda złotych. W oficjalnych przekazach wciąż mowa jest o 400 mln.

– Pytałem. Przedstawiłem te wyliczenia i wątpliwości, ale nie zostały rozwiane, nie dostałem przekonującej odpowiedzi. Ma po prostu kosztować 400 mln zł. Tak można podsumować całe posiedzenie. Informacyjna wartość tego co nam powiedziano była nawet nie znikoma. Nie było konkretnych danych. Były tylko zapewnienia i magiczne zaklęcia, że się uda. Z niecierpliwością czekam na zapis z posiedzenia komisji, który powinien pojawić się na stronach Sejmu. Każdy będzie mógł przekonać się z jakim absurdem mieliśmy do czynienia.

A OTO JAK WYGLĄDA SŁYNNA STĘPKA:


„Mniej więcej wiedzieli jak powinna ta część wyglądać” - ha ha ha ha ha ha ha ha !!!

Jakby co, to jest to śmiech przez łzy :-(

--

Post zmieniony (28-10-17 13:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-17 14:41  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Jeśli się nie mylę to wpierw była mowa o 200 mln.
Noo, tak ale.. wszak "GW" to nieprawomyślna gazeta. Co innego "Gazeta Polska" . Błaaaaaa !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-17 15:45  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Odpowiedź na interpelację nr 15049
w sprawie położenia stępki pod budowę promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej
(z 26.09.17)

Na jaką kwotę została określona wartość promu w kontrakcie zawartym pomiędzy Polską Żeglugą Bałtycką a Morską Stocznią Remontową Gryfia?

Z informacji uzyskanych od Zarządu PŻB S.A., wynika, iż wartość kontraktu została ustalona na poziomie rynkowym, odpowiadającym cenom średniej europejskiej dla jednostek o zbliżonych parametrach technicznych, jakościowych i eksploatacyjnych.

Jakie biuro projektowe i kiedy wykonało projekt koncepcyjny/wstępny?

W ramach prac nad inwestycją budowy nowego promu dla PŻB S.A. wykonane zostały dwa projekty koncepcyjne/wstępne, zrealizowane przez niżej wymienione biura projektowe:

Ned-Project sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku – projekt ROPAX PŻB 11000 DWT – data wykonania projektu – wrzesień 2016r.;
Remontowa Marine Design & Consulting sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku – projekt BLUE FERRY – data wykonania projektu – styczeń 2017;
Ponadto, Morska Stocznia Remontowa "Gryfia" S.A. z siedzibą w Szczecinie wykonała projekt kontraktowy zlecając prace firmie Westcon Design Poland sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie – projekt ROPAX 3000 m 400 Pax. – data wykonania projektu – czerwiec 2017 r.

Jakie biuro projektowe i kiedy wykonało projekt techniczno - klasyfikacyjny?

Projekt techniczny – klasyfikacyjny w zakresie niezbędnym do wykonania pierwszej sekcji kadłubowej promu został wykonany przez zatrudnioną przez Morską Stocznię Remontową "Gryfia" S.A. ww. firmę Westcon Design Poland sp. z o.o. Dalsze prace etapu Projektu Technicznego będą wykonane po zakończeniu uzgodnień dotyczących Projektu Kontraktowego.

Czy projekt klasyfikacyjny i dokumentacja techniczna jednostki zostały zatwierdzone przez towarzystwo klasyfikacyjne?
Projekt Techniczny/Klasyfikacyjny w zakresie niezbędnym do wykonania pierwszej sekcji kadłubowej promu został zatwierdzony przez Inspektorat Kadłubowo-Technologiczny Polskiego Rejestru Statków S.A. na zgodność z Przepisami Klasyfikacji i Budowy Statków Morskich (cz. II - Kadłub) w dniu 07.06.2017 r., pismem nr TK/MB/110460/402/17.

Jakie towarzystwo klasyfikacyjne zostało wybrane do sprawowania nadzoru nad projektem i budową jednostki?
Do sprawowania nadzoru nad projektem i budową promu wybrano podmiot ze 100% udziałem Skarbu Państwa, tj. Polski Rejestr Statków S.A. z siedzibą w Gdańsku.

Czy projekt techniczno-klasyfikacyjny został zatwierdzony przez państwo bandery?

Projekt Techniczny/Klasyfikacyjny w zakresie niezbędnym do wykonania pierwszej sekcji kadłubowej promu nie wymaga zatwierdzenia przez państwo bandery.

Pod jaką banderą zostanie zarejestrowany prom?
Właścicielem, posiadaczem, zarządzającym i armatorem wybudowanego promu będzie Grupa Kapitałowa Polskiej Żeglugi Bałtyckiej S.A. Prom będzie eksploatowany przez Grupę Kapitałową PŻB S.A. na zasadach i zgodnie z przyjętymi na światowym, w tym europejskim, rynku żeglugowym rozwiązaniami i standardami, powszechnie stosowanymi przez innych operatorów promowych.

Czy stocznia budująca prom przygotowała już projekt warsztatowy?
Morska Stocznia Remontowa "Gryfia" S.A. odpowiadająca za budowę promu, przystąpi do przygotowania poszczególnych części Projektu Roboczego/Warsztatowego po zakończeniu i zatwierdzeniu przez Polski Rejestr Statków S.A. Projektu Technicznego w zakresie poszczególnych grup konstrukcyjnych.

Kto będzie właścicielem promu (konsorcjum finansowe, spółka offshore'owa, bezpośrednio Polska Żegluga Bałtycka, inny podmiot)?

Jak wskazano w pkt. 7 właścicielem, posiadaczem, zarządzającym i armatorem wybudowanego promu będzie Grupa Kapitałowa Polskiej Żeglugi Bałtyckiej S.A.

Na jakich zasadach Polska Żegluga Bałtycka S.A. będzie operatorem promu (proszę o nazwanie rodzaju umowy)?
Jak wskazano w pkt. 7 prom będzie eksploatowany przez Grupę Kapitałową PŻB S.A. w charakterze właściciela, zarządzającego i armatora.

Jakie prace związane z budową jednostki zostały zrealizowane od dnia 23 czerwca br., kiedy położono stępkę?

Jak poinformował Zarząd PŻB S.A. od dnia położenia stępki, tj. 23.06.2017r., zrealizowano następujące prace związane z budową promu:

przeprowadzono szereg spotkań technicznych w ramach dialogu technicznego pomiędzy PŻB S.A. a Morską Stocznią Remontową "Gryfia" S.A., które dotyczyły analizy uwag zgłoszonych przez PŻB S.A. do dokumentacji Projektu Kontraktowego, przedstawionego przez Morską Stocznią Remontową "Gryfia" S.A.;
PŻB S.A. uzgodniła z Morską Stocznią Remontową "Gryfia" S.A. zakres dodatkowych zmian w dokumentacji Projektu Kontraktowego, które będą miały wpływ na zwiększenie funkcjonalności i efektywności promu;
negocjowano, uzgodniono i zawarto "Umowę zlecenia usług doradztwa technicznego" pomiędzy PŻB S.A. a Deltamarin sp. z o.o. i Bankiem Gospodarstwa Krajowego – umowa ta dotyczy zlecenia firmie Deltamarin sp. z o.o. świadczenia na rzecz instytucji finansujących przedmiotowe przedsięwzięcie usług doradztwa technicznego w zakresie studium wykonalności nowego promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej S.A. – jest to wymóg formalny instytucji finansowych;
PŻB S.A. zleciła firmie Actia Forum sp. z o.o. analizę strumieni przewozowych w rejonie działania PŻB S.A. – jest to wymóg formalny instytucji finansowych;
odbywają się spotkania pomiędzy PŻB S.A. i bankami finansującymi omawiane przedsięwzięcie na temat struktury finansowania i wniosków do term sheet;
trwają prace prowadzone przez PŻB S.A. nad modelowaniem przyszłego zapotrzebowania na finansowanie związane z omawianym przedsięwzięciem.
Na kiedy przewidziane jest w harmonogramie budowy promu jego ukończenie oraz rozpoczęcie prób zdawczo-odbiorczych?
Zgodnie z Aneksem Nr 1 z dnia 26.04.2017 r. do Kontraktu z dnia 8.03.2017 r, na dostawę promu, zawartego pomiędzy PŻB S.A. a Morską Stocznią Remontową "Gryfia" S.A., wykonawca dostarczy prom w terminie 35 miesięcy od dnia zawarcia Addendum, tj. porozumienia dodatkowego do Kontraktu, mającego określać szczegółowe warunki projektowania, budowy i dostawy przedmiotowego promu.
W chwili obecnej jest przygotowywany przez strony Kontraktu projekt wyżej wymienionego Addendum.

Jest też ostatnia interpelacja posła Misiło w sprawie budowy promu, oraz zapis ostatniej komisji sejmowej. Może coś bardziej konkretnego poznamy w następnych miesiącach/zobaczymy co i czy się ruszy.


A co do Zahorskiego cytując forum offshore:

"Jednak Zahorski używa w wypowiedziach różnych (wyrwanych z kontekstu) szczegółów i częściowych prawd sprawiających wrażenie, że wie co mówi, albo, że jest taki mądry w sprawach przemysłu okrętowego...

ale tak nie jest... w jego wypowiedziach jest wiele błędów merytorycznych i przekłamań...

Czasami są to przekłamania drobne, ale świadczące albo o rzeczywistym braku pogłębionej wiedzy (a "błyszczy" powierzchowną) albo o celowym naginaniu rzeczywistości do jego tez, żeby mu wszystko pasowało...

Ten "ekspert" RZ coś długo miejsca nie zagrzewa w kolejnych firmach i chyba psyche mu siada. Kto go ostatnio widział, wie , co mam na myśli...

Stępki nie położono na pochylni Odra. Ale to drobiazg."

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-17 15:55  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Pożyjemy zobaczymy. Po tym jak usłyszałem w Sejmie od prominentnej osoby że Egipt sprzedał Rosjanom dwa mistrale po dolarze, ostrożnie pochodzę do słów wypowiadanych na Wiejskiej.

Co to wypowiedzi na temat Zahorskiego: wstydź się, że je tu cytujesz, sprowadzając dyskusję na tak podle niski poziom. "Psyche mu siada" - wstydź się, drogi Svenie, cytować takie słowa ludzi, których być może prawda w oczy kole. Ale i to nie tłumaczy ich chamstwa.

Post zmieniony (30-10-17 15:55)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-17 15:59  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nie wiem co to znaczy, ale to opinie zasłyszane w necie, jak rozumiem od ludzi którzy są tam na miejscu, nie wiem i nie oceniam, to tylko by pokazać także drugą stronę medalu: zawsze poznajemy opinie z tej i tamtej strony, a tu chodzi o opinie mocno powiązane z polityką, ale może źle to rozumiem. Chciałbym żeby to zostało wyjaśnione, wtedy możnaby mieć jaśniejszy obraz sytuacji o co chodzi. Widac z tego, że PŻB z prezesem na czele od dawna coś tu kombinują wciągajac rządowych, co z tego wyjdzie, zobaczymy.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-17 20:18  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Svenie, dyskutujmy na poziomie argumentów i nie cytujmy chamskich wypowiedzi, bo to po prostu nie wypada. Nie pokazałeś DRUGIEJ strony wypowiedzi, tylko CHAMSKĄ stronę wypowiedzi. Jesteś zbyt inteligentny, żeby tego nie rozumieć.

Przy okazji: jestem na z góry straconej pozycji, bo za mną stoi zaledwie 40 lat (27 lipca minęło dokładnie CZTERDZIEŚCI lat - co do dnia!) pracy w żegludze, więc każdy może mi bez trudu udowodnić, że nie mam prawa mieć pojęcia, o czym piszę.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-17 21:31  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Zwykłe określenie, w tej opinii netowej nie tyle chodzi o psychikę, jej stan czy częste zmiany pracy publicysty Michnika ale o te liczne błędy merytoryczne i przekręcenia które chętnie poznałbym, jestem bardzo ciekaw. Najbardziej ciekaw jestem odpowiedzi na interpelację posła Misiło (dawnego kolego Zahorskiego zapewne) co z tą stępką i tak dalej. Generalnie mamy opozycję coby krytykowała i patrzyła na ręce rządowym, wiec niech się wykażą, wyjawią, opiszą jak jest, czekamy. Inna rzecz to przygotowania do przyszłorocznych wyborów samorządowych i tutaj różne wypowiedzi z jednej strony, także działania pozoracyjne a z drugiej tzw "publikacje" mogą być tez grą przed tymi wyborami.

PS: czy w artykule Zahorskiego jest odniesienie do informacji zawartych w treści odpowiedzi na interpelacje opozycji nt budowy promu czy pisze w odniesieniu do tego co zobaczył/usłyszał w mediach? Chętnie przeczytałbym Jego analizę odpowiedzi na interlepacje.

--

Post zmieniony (30-10-17 21:46)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-17 22:46  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Te wszystkie *******y, pytania,odpowiedzi to o kant d... rozbić ! Gówno z tego wyjdzie bardzo rzadkie !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 07:45  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Jeszcze garsc informacji z komisji sejmowej 26.10.17, na razie nie ma jeszcze pełnego zapisu pisiedzenia tej komisji:

W marcu br. pomiędzy Polską Żeglugą Bałtycką i Morską Stocznią Remontową Gryfia S.A. podpisana została umowa na budowę i dostawę promu samochodowo-pasażerskiego przeznaczonego do eksploatacji w żegludze morskiej. Stocznia Gryfia zleciła wykonanie projektu kontraktowego firmie Westcon Design Poland. Zakończenie prac nad projektem kontraktowym przewiduje się w październiku br.

Projekt planu finansowego został wstępnie zaakceptowany przez instytucje finansowe, a proporcje pomiędzy kapitałem własnym PŻB S.A. a kredytem inwestycyjnym zostały uznane za bezpieczne. We wrześniu zostały rozpoczęte szczegółowe analizy ekonomiczno-finansowe, natomiast pozyskanie finansowania planowane jest w okresie październik-listopad 2017 r.

Oraz wczesniej wspomniana interpelacja:

Zapytanie nr 3947
do ministra obrony narodowej
w sprawie prac wykonanych w stoczni w Szczecinie w związku z budową promu dla PŻB
Zgłaszający: Piotr Misiło
Data wpływu: 26-07-2017
Szanowny Panie Ministrze!
W powszechnym rozumieniu powiedzenie „położyć stępkę” oznacza zakończenie pierwszego etapu budowy statku (przygotowanie pierwszej partii elementów) i rozpoczęcie montażu kadłuba. W dniu 23 czerwca 2017 r. w Szczecinie odbyła się uroczystość z udziałem najwyższych urzędników państwowych w związku z „położeniem stępki” pod prom dla PŻB i przywróceniem działalności stoczni w Szczecinie. Od tego czasu minął ponad miesiąc, w mediach nie pojawiają się żadne zdjęcia z doków czy nabrzeży obrazujące postęp prac.
W związku z powyższym proszę o udzielenie następujących informacji:
1. Jaki jest stan prac nad promem dla PŻB?
2. Jaka jest liczba osób zatrudnionych w dziale produkcji w związku z tym projektem?
3. Jakie jest średnie wynagrodzenie, które otrzymuje pracownik fizyczny pracujący przy budowie promu dla PŻB?
4. Jakie parametry ma położona stępka i gdzie się znajduje?
5. Z kim, kiedy i na jaką wartość zostały zawarte kontrakty na dostawę materiału (stali) do budowy statku?
6. Proszę o wskazanie prac wykonanych w stoczni w dniach 24.06.2017 r. do 24.07.2017 r. w związku z budową promu dla PŻB.
Z wyrazami szacunku,
Piotr Misiło

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 08:48  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Do Svena:

Liczne błędy merytoryczne?

Jakoś nie widzę żadnej kalkulacji kosztu budowy promu obalającej wyliczenia Zahorskiego. Przedstawił on swoją kalkulację w oparciu o znane fachowcom czynniki, podczas gdy strona krytykująca go potrafi jedynie powiedzieć "Prom będzie kosztować tyle i tyle milionów" - ale z czego wynika akurat ta kwota - cicho sza... Jeśli po jednej stronie mam trzymającą się kupy logiczną kalkulację opartą na znanych w żegludze faktach a z drugiej jedynie deklaracje nie poparte żadnymi wyliczeniami (!) możliwymi do sprawdzenia (a tak właśnie jest!), to komu mam wierzyć?

Nie słychać też głosów udowadniających iż Zahorski kłamie, jeśli chodzi o Gryfię. Nikt nie mówi że nieprawdą jest iż stocznia ma tak mało swoich fachowców, że tylko z nazwy będzie budowniczym promu, jako że w praktyce budować go będą tylko i wyłącznie podwykonawcy.

Nie słychać też żadnych głosów, udowadniających iż podawane przez Zahorskiego fakty dotyczące kiepskiej kondycji finansowej Gryfii są kłamstwem. Zamiast tego są prymitywne ataki na jego osobę

Raz jeszcze przywołam podany przez Ciebie chamski cytat: Ten "ekspert" RZ coś długo miejsca nie zagrzewa w kolejnych firmach i chyba psyche mu siada”.

Pierwsze kłamstwo: Zahorski nie pisze do „RZ” – chodzi chyba o Rzeczpospolitą?

Po drugie: kim jest ów stuknięty facet? Szczecinianin, rocznik 1969. Ukończył Wyższą Szkołę Morską w Szczecinie, absolwent MBA w Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu. Pracował jako marynarz, magazynier, spedytor i shippingowiec. Od 1999 do 2015 był założycielem i szefem belgijskiego Magemar Polska Sp. z o.o. Angażował się w bezpłatne konsultacje dla wielu zagranicznych inwestorów w Polsce (brał udział m.in. w projekcie inwestycyjnym firmy Cargotec w Stargardzie jako konsultant ds. logistyki i transportu). Był pomysłodawcą i szefem zespołu realizującego pierwszy w historii Polski import zabytkowego statku morskiego THPV Bembridge z 1938 roku. W roku 2007 otrzymał nominację od prezesa ZMPSiŚ SA na honorową funkcję pełnomocnika Zarządu ds. Marketingu i Inwestycji Zagranicznych. Od 2009 do sierpnia 2015 roku członek Zarządu Rady Interesantów Portu Szczecin i na przełomie 2014/15 jej przewodniczący. Od 2007 roku jest z nominacji króla Belgów Alberta II doradcą ds. handlu zagranicznego ambasadora Belgii w Polsce, a od 2013 – radcą dyplomacji ekonomicznej. Członek Rady Edukacyjnej przy Wydziale Techniki Morskiej i Transportu Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie oraz Rady Programowej Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu

Po trzecie: „Coś długo miejsca nie zagrzewa w kolejnych firmach”.
Jak to bezkrytycznie powtarzane przez Ciebie kłamstwo ma się do faktu, że pracował przez 16 lat w działającej na terenie portu firmie Magemar? Że od 2007 aż do dzisiaj pracuje dla Belgów? To jest „nie zagrzewanie w kolejnych firmach”?

Po czwarte: z miejsca podchwyciłeś niesprawdzone przez Ciebie kłamstwo, pisząc od siebie: „częste zmiany pracy publicysty Michnika”. Jak już udowodniłem, kłamie nieznany autor poprzedniej wypowiedzi, kłamiesz i ty - niestety. Kłamiesz pisząc także iż Zahorski jest „publicystą Michnika” (swoją drogą lepsze to, niż być publicystą Kurskiego).

Zagorski nie jest pracownikiem Wyborczej, ani też współpracownikiem. Lokalne wydania Gazety zamieszczają od czasu do czasu co bardziej interesujące wypowiedzi zwykłych czytelników, przysyłane do redakcji. Nic więc dziwnego, że ciekawe teksty Zahorskiego, opisującego problemy którym żyje morski Szczecin, spotykają się z zainteresowaniem.

Po piąte: cytujesz także bezkrytycznie (a co tam, dołożę Zahorskiemu?) kolejną anonimową wypowiedź: „Stępki nie położono na pochylni Odra. Ale to drobiazg."
A jak naprawdę napisał Zahorski? „23 czerwca na pochylni Wulkan w Szczecinie położono stępkę pod budowę nowego promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej” – vide mój wpis z jego artykułem na stronie http://www.konradus.com/forum/read.php?f=17&i=91562&t=91562&filtr=0&page=15.

Nie rozumiem dlaczego Zahorski miałby „ustosunkowywać się do interpelacji”, bo nie jest przecież ani dziennikarzem ani komentatorem wydarzeń w Sejmie. Nie pisze także „w odniesieniu do tego co zobaczył/usłyszał w mediach” – dziwne że nie zauważyłeś do tej pory iż wszystkie przywoływane tutaj przeze mnie jego teksty są tekstami autorskimi. Przedstawiają one rzeczywistość tak jak on to widzi (jest tak i tak, a oto dowody), bez wdawania się z innymi w polemikę. Jaka zresztą może być polemika np. wobec autorytarnego stwierdzenia „prom będzie kosztował tyle i koniec”, skoro za wypowiedzią nie idą żadne wyliczenia?

Nie pisze także „w odniesieniu do tego co zobaczył/usłyszał w mediach” bo wbrew Twojemu przekonaniu nie jest on „publicystą Michnika” (odebrałem to zresztą jako zwrot pogardliwy) więc nie o on decyduje czy jakikolwiek jego tekst ukaże się w gazecie czy nie. Zahorski nie jest pracownikiem Gazety Wyborczej!

Proszę Cię Sven, nie przywołuj już nigdy bezkrytycznie różnych kłamliwych plwocin, bo wystawiasz tym sam sobie fatalne świadectwo. Przestań także traktować to forum jako pole do walki lepszego sortu z gorszym. Lepiej jest czasem usiąść w skupieniu, policzyć pod nosem do stu... i poluzować.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 09:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

To czy publicysta pisze w lokalnym wydaniu ogólnopolskiej gazety tego redaktora naczelnego, czy jego zastępcy to tylko retoryczne określenie faktu pisania w gazetach politycznych zamiast w branżowych: od polityki lepiej trzymać się z daleka.

Odnoszenie się, własne wyliczenia do medialnych wypowiedzi polityków "ile ten prom będzie kosztować" to odnoszenie się do czystych gadanin przed dziennikarzami: a z informacji sejmowych wynika że nie ma na razie wyliczenia ile będzie to kosztować tylko trwa ciągle analiza finansowa. W interpelacjach i odpowiedziach do nich politycy muszą zawrzeć jakiś konkret uzyskany od swoich doradców, to spora różnica do wywiadów przed kamerami. W odpowiedziach nie mogą wykręcać się sianem czy odwracać kota ogonem.

Zamiast koncentrować się na jakichś personaliach, wszak na krytykę budowy promu Zahorski nie ma monopolu ani nie koncentruje się w krytyce do uzyskanych faktów, więc może lepiej odnieść się do innych krytyków krytykująch informacje konkretne (chyba wyszło mi masło maślane). Chciałbym usłyszeć alternatywne głosy/analizy krytyczne, niech to będzie opozycja ze swoimi doradcami, którzy dotrą do tego co się dzieje, ewentualnie dziennikarze śledczy pokroju Cezarego Gmyza.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 09:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
SZKUTNIK 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Ahoj
Ja pierdziu. Cieszę się że nie mieszkam w Szczecinie 😉

--
Pozdrawiam SZKUTNIK
szkutnik-model@wp.pl
Tel. 728 103 661

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 10:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Przy okazji: Misiło napisał w sprawie promu do Ministra OBRONY NARODOWEJ? A co Macierewicz ma z tym wspólnego?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 10:06  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Piotr D. 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 18


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 6


 - 4

Może ten prom będzie jednocześnie bazą okrętów podwodnych budowanych w Szczecinie i będzie jeszcze wyposażony w sprzęt do zakłócania broni elektromagnetycznej testowanej na mieszkańcach zachodniopomorskiego ;-)

--
pozdrawiam
Piotr


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 10:24  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra: dobrze napisał, wszak z tego co wiadomo to ma to zostać sfinansowane przez państwowy MARS, (właściciela Szczecińskiego Parku Przemysłowego, Gryfii, grupy kapitałowej, itd) czyli napisał do finansującego, ponieważ:

A. Działalność Funduszu Inwestycyjnego MARS:

1. Jakie podmioty gospodarcze, prowadzące działalność stoczniową oraz komplementarną do przemysłu stoczniowego znajdują się aktualnie w portfelu własnościowym Funduszu Mars?

2. Jaka jest struktura właścicielska każdego z tych podmiotów?

Na Pomorzu Zachodnim „MARS Fundusz Inwestycyjny Zamknięty” (Mars FIZ), zarządzany przez MS Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. posiada udziały w następujących spółkach:

Morska Stocznia Remontowa Gryfia S.A. (MSR Gryfia)
MARS FIZ jest właścicielem 87,51% akcji MSR Gryfia.

Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o.
MARS FIZ posiada 100% udziałów spółki Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o.

ST3 Offshore Sp. z o.o.
MARS FIZ jest właścicielem 37,5% udziałów Spółki.

Ponadto MARS FIZ jest jedynym właścicielem spółki MARS Finance 1 Sp. z o.o.

W Trójmieście MARS FIZ, zarządzany przez MS Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. jest właścicielem następujących spółek:

Stocznia Remontowa Nauta S.A.
98,06% akcji Stoczni Remontowej Nauta należy do Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego MARS FIZ.

Energomontaż-Północ Gdynia SA (EPG)
W posiadaniu MARS FIZ znajduje się 100% udziałów EPG.

MARS Design & Solutions Sp. z o.o.
MARS FIZ posiada 100% udziałów w spółce MARS Design & Solutions.

Crist S.A.
MARS FIZ posiada w swym portfelu 35% akcji stoczni Crist S.A.


I jeszcze następne informacje

dpowiedź na interpelację nr 14306
w sprawie Polskiego Rejestru Statków i zgody na budowę promu
Odpowiadający: Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Grzegorz Witkowski

Warszawa, 10-08-2017

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację nr 14306 posłów na Sejm RP, Norberta Obryckiego i Tadeusza Aziewicza, z dnia 21.07.2017 r. w sprawie Polskiego Rejestru Statków i zgody na budowę promu, przedkładam niniejszym stosowne wyjaśnienia.

Czy prawdą jest, że Polski Rejestr Statków wyraził zgodę na położenie wspomnianej stępki bez dokumentacji wykonawczej i projektu technicznego budowanego promu?
Według informacji uzyskanych przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Polski Rejestr Statków S.A. od kwietnia 2017 r. zrealizował zlecenie na zatwierdzenie dokumentacji technicznej, niezbędnej do budowy sekcji dennej jednostki RoPax 3000 m. Pismo zatwierdzające dokumentację sekcji dna podwójnego („Double Bottom Section”) zostało wystawione przez Inspektorat Kadłubowo-Technologiczny PRS w dniu 7 czerwca 2017 r.

Na podstawie zatwierdzonej dokumentacji inspektorzy PRS sprawowali nadzór nad wykonaniem tej sekcji, która pełni funkcję stępki dla projektu B 145 – I/01.

Czy jest to standardowa procedura, jeśli nie, to ile statków dostało w poprzednich latach zgodę na budowę w tym trybie?
Do zatwierdzenia sekcji dennej pełniącej funkcję stępki nie jest konieczne posiadanie pełnej dokumentacji projektu technicznego ani dokumentacji wykonawczej promu. Należy wskazać, że na tym etapie realizacji projektu jest to standardowa procedura, której podlegają jednostki w budowie. Podjęte działania są zgodne z obowiązującymi normami prawnymi i technicznymi mającymi zastosowanie przy budowie statków.

Kto personalnie podjął decyzję o takim trybie budowy promu?
Decyzję co do trybu budowy promu podejmuje wykonawca w uzgodnieniu z zamawiającym.

W kontekście ww. odpowiedzi warto wskazać, że Polski Rejestr Statków S.A. wystawia Świadectwo Klasy oraz certyfikaty potwierdzające spełnienie wymagań międzynarodowych konwencji (np. Międzynarodowa konwencja o bezpieczeństwie życia na morzu - SOLAS, Międzynarodowa konwencja o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki - MARPOL, Międzynarodowa konwencja o liniach ładunkowych – LL) po zakończeniu procesu budowy statku, tzn. po zatwierdzeniu kompletnej dokumentacji oraz po zakończonym procesie nadzoru nad budową statku w stoczni i po zakończeniu prób morskich z pozytywnym wynikiem.

Z poważaniem

Grzegorz Witkowski

Podsekretarz Stanu

w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej

--

Post zmieniony (31-10-17 10:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 11:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Czyli pełne kretyństwo: na temat budowy cywilnego promu dla cywilnego armatora z funduszy nie podlegających MONowi ma wypowiadać się Ministerstwo Obrony Narodowej...

A propos projektów: teraz należy przygotować projekt konstrukcyjny, co zajmuje kilka miesięcy. Potem musi powstać projekt wykonawczy (szczegółowy), z tym że budowa może ruszać już po przyjęciu projektu konstrukcyjnego. Pomimo zatem że stępkę z wielkim zadęciem położono w czerwcu tego roku, budowa będzie mogła ruszyć dopiero na wiosnę. Po jakie zatem licho robiono propagandową szopkę ze stępką?

Aha, budowa ruszy pod dwoma warunkami: że będą pieniądze i wykonawcy. Pieniądze będą na pewno - pisałem już dlaczego - aczkolwiek nie wierzę, że będziemy uczciwe informowani o skali wydatków i ekonomicznej sensowności całej tej hecy.

I to by było na tyle.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 11:37  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, chyba nie do końca ponieważ:

"MS Towarszystwo Funduszy Inwestycyjnych SA jest częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA."

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 11:45  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Czyli Piotr D. był blisko – to będzie również baza kawalerii podwodnej.
;-)

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 12:11  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

vvsmok ale tą bazę OP mają zbudowac bardzo chętni na to Niemcy nie wspominajac oferty ze Szwecji i Francji. Tyle, że Niemcy mają tyle zamówień na OP że dlatego zależy im coby linie nowe u nas zbudować.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 12:34  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Ale:
1* - te op mogą być też budowane w Gdyni i chyba na razie Gdynia ma co najmniej 2 punkty przewagi na Szczecinem (planowane centrum operacyjne i głębokości do testów);
no ale u nas ważniejsze będą kalkulacje przedwyborcze więc jest ryzyko wpakowania się w dodatkowe koszty byle wypadło na Szczecin
2* - najpierw szkolenie pracowników u Thyssena, potem budowa linii i okrętów w Polsce - to potrwa, a przecież wg częstych wypowiedzi Wodza Naczelnego "wróg u bram" i dlatego boję się jakichś panicznych ruchów i decyzji, przez które wszystko się posypie.
3* - aż boję się pomyśleć, że ktoś wpadnie na pomysł, żeby taki kontrakt mógł być formą spłacania reparacji przez Niemcy...

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 12:40  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Niemiecki koncern nie przesądza o lokalizacji. Jest gotów budować zarówno w Szczecinie, jak i Gdyni we współpracy z polskim partnerem strategicznym, jakim jest Polska Grupa Zbrojeniowa i jej spółki (to m.in. stocznie w Szczecinie i Gdyni). - To będzie decyzja polskich władz - mówi Philipp Schön.

Niemcy zapowiadają, że polscy pracownicy mogliby szkolić się w niemieckiej stoczni w Kilonii przy budowie okrętów dla innych kontrahentów
Przeszkoleni wróciliby do kraju, by już pierwszy okręt dla naszej Marynarki Wojennej powstawał w polskiej stoczni
Niemiecki tk MS odkrył karty ujawnił plan zbudowania w Polsce linii produkcyjnej
Decyzja o wyborze nowoczesnych okrętów podwodnych dla Polski ma, według zapowiedzi MON, zapaść jeszcze w tym roku

- Korea Południowa i Turcja, które zakupiły okręty w tk MS, nie budowały wcześniej okrętów podwodnych, a obecnie już są do tego zdolne - dodaje dyrektor sprzedaży i marketingu tk MS Philipp Schön.

--

Post zmieniony (31-10-17 12:41)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 12:55  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Decyzja o wyborze nowoczesnych okrętów podwodnych dla Polski ma, według zapowiedzi MON, zapaść jeszcze w tym roku
Właśnie tych terminów decyzji najbardziej się boję.
Decyzje o śmigłowcach też miały zapadać szybko; pierwsze Black Hawki pierwszy raz "na pewno" miały być chyba pod koniec 2016 roku ;-)

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 13:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Tak, ale właśnie z interpelacji posła Króla można wyczytać dlaczego tak się stało:

Odpowiedź na interpelację nr 11526
w sprawie zakupu śmigłowców dla polskiej armii
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosz Kownacki

Warszawa, 28-04-2017

W odpowiedzi na interpelację Pana Posła Wojciecha Króla w sprawie zakupu śmigłowców dla polskiej armii (nr 11526), uprzejmie przedstawiam – z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej – poniższe wyjaśnienia.

Odnosząc się bezpośrednio do poszczególnych pytań informuję, że do końca 2016 r. nie zostały dostarczone dwa śmigłowce dla Sił Zbrojnych RP, ponieważ nie zawarto stosownej umowy na ich dostawę.

Plan dostarczenia dla Sił Zbrojnych RP ośmiu śmigłowców do końca 2017 r. jest aktualny. Niemniej jednak trzeba mieć świadomość, że termin dostawy jest uzależniony od wynegocjowanych warunków umowy, jak też możliwości potencjalnego wykonawcy.

Aktualnie w resorcie obrony narodowej są prowadzone dwa postępowania na zakup śmigłowców dla Sił Zbrojnych RP. Sprzęt ten jest pozyskiwany celem zaspokojenia pilnej potrzeby operacyjnej. Dla uniknięcia zakłóceń w realizacji harmonogramu wymienionego procesu są prowadzone różnorodne działania ukierunkowane na minimalizacje ryzyk mogących mieć wpływ na potencjalne opóźnienia w dostawach.

Analiza środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego, potrzeb operacyjnych i posiadanych zdolności Sił Zbrojnych RP wskazała priorytetowe kierunki w modernizacji technicznej w latach 2017-2022. Wśród zdefiniowanych priorytetów śmigłowce nie występują. Biorąc powyższe pod uwagę, w pierwszej kolejności jest planowane pozyskanie takich typów rozpatrywanych statków powietrznych, które zaspokoją najpilniejsze potrzeby armii w zakresie lotnictwa śmigłowcowego.

Bartosz KOWNACKI

Czyli zmieniły im się priorytety, czy w innych rodzajach uzbrojenia też się to zmieni: zobaczymy.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 13:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Sven, po pierwsze:
Sprzęt ten jest pozyskiwany celem zaspokojenia pilnej potrzeby operacyjnej.
a jednocześnie:
[...] priorytetowe kierunki w modernizacji technicznej w latach 2017-2022. Wśród zdefiniowanych priorytetów śmigłowce nie występują.
Czyli nowe są pilnie potrzebne ale właściwie nowych nie potrzebujemy.
Ty chyba próbujesz czytać ze zrozumieniem i na poważnie ten bełkot. Odradzam.
Lepiej spokojnie usiąść i poczekać. Może już być tylko śmieszniej ;-)

A po drugie zjeżdżamy z tematu, więc zejdźmy już z MONu i czekajmy na prom.
:-))

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 13:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

AM o śmigłowcach:

10 października 2016 r.: "Już niedługo takimi śmigłowcami będą latały polskie siły specjalne. W tym tygodniu zaczną się rozmowy, w tym roku będą miały swoje zwieńczenie".

11 października 2016: "Już w tym roku zostaną dostarczone przynajmniej dwa helikoptery z Mielca".

8 listopada 2016: "Oferta (na śmigłowce z Mielca) nigdy nie była aktualna".

21 listopada 2016: "Pierwsze śmigłowce zostaną dostarczone do końca roku".

12 stycznia 2017 r.: "Został przesunięty termin o jeden miesiąc i w tym terminie zostaną one zrealizowane".

18 stycznia 2016: "Pierwsze dwa śmigłowce na przełomie stycznia i lutego zostaną dostarczone polskim siłom specjalnym".

9 lutego 2017: "Właśnie przed chwilą, gdy wychodziłem, powiedziano mi, że najpóźniej będzie to marzec tego roku".

Czy tak samo będzie z o.p.?

**

A co z o.p. właśnie?

Zacznę z innej strony:

Dlaczego w Polsce modernizuje się stare okręty „Hydrograf” i „Nawigator” chociaż planowano zbudować dwie nowe jednostki w ramach programu Delfin?

Wiele wskazuje na to, że prawdziwą przyczyną modernizacji okrętów, które zostały wprowadzone do linii ponad czterdzieści lat temu (ORP „Nawigator” w 1975 r. i ORP „Hydrograf” w 1976 r.) jest zastopowanie programu „Delfin” z powodów finansowych. Bez rozstrzygnięć pozostaje również kwestia zamówień okrętów obrony wybrzeża i patrolowców (program Miecznik, Czapla).

W sytuacji gdy MW ma niewiele więcej pieniędzy niż WOT (nie do wiary!!!), obawiam się, że program budowy nowych okrętów podwodnych może pójść śladem programu Delfin. Obym się mylił!

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 13:26  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Wiem, wiem, ale nie ma innych informacji i to na druku sejmowym. Zresztą ta zacytowana odpowiedź na interpelację została mocno skrytykowana przez dziennikarzy.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 13:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

ta zacytowana odpowiedź na interpelację została mocno skrytykowana przez dziennikarzy.

Co Ty powiesz? Skrytykowana? To pismaki wredne. Pan sekretarz tak klarownie wszystko wyjaśnił, a ci krytykują?!
Jak mawiał mój kolega: to nie ludzie, to wilki
;-)))

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 13:47  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Przykładowo więcej można sobie poczytać tutaj

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1704054,1,to-juz-oficjalne-smiglowce-przestaly-byc-priorytetem-mon-resort-znowu-cos-odpuszcza.read

Ale to inny temat, chociaż przykład ciągłych zmian priorytetów.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 20:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Brystol 

 

Panowie, stępki pod helikoptery, priorytety i analizy sytuacji międzynarodowej.

A niech kto tylko odważy się podskoczyć !
Dziabniem go ołówkiem i kropidłem, a jak się jeszcze bedzie ruszał to tacą go !

Była taka ironizacja wv podręcznikach historii z podstawówki w PRL-u , "że nie oddamy ani guzika od płaszcza"

Dziurwa mać !! tera, to nawet nie byłoby czasu go do szafy schować.

A wracając do promów, to przypomniała mie się piosenka z festiwalu w Opolu, również PRL.

"Gdzie te promy!?"
I refren:
Nie ma nie ma nie ma !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 21:58  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

OP, helikoptery, promy...
Dzisiaj 0 19.30 w DVT usłyszałem jak uśmiechnięty p. Antoni powiedział, że 43 Baza Lotnictwa Morskiego w Gdyni (gdzie był z wizytą) otrzymała NOWE (!) śmigłowce ratownictwa morskiego.
Tylko, że... są to Anakondy po modernizacji i może w chwili obecnej są "nowe" ale nie zwiększą stanu wyposażenia naszego lotnictwa morskiego. Tego już nie powiedziano. :-)
I tak to się manipuluje opinią publiczną.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-17 23:50  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Lukee 

 

Poczytałem ten wątek - bardzo ciekawy - nie powiem, ale strasznie mi się przykro zrobiło jak doszedłem do wątku ze wspomnianym Lisco Gloria... Był to prom budowany w Stoczni Szczecińskiej w czasie kiedy pracowałem tam w NKJcie. Byłem na nim prawie od początku i znałem obie jednostki od zęzy po top masztu. Golfo Dei Coralli i Golfo Dei Delfini były pięknymi ROPAXami powstającymi co prawda w bólach ale to ze względu na ciężką współpracę z Włochami jak i trochę na nieznane w Stoczni wtedy technologie jak np proste połączenie stali z aluminium... Postanowiłem poszperać trochę po opowieściach Akry jak i po internecie i z autentycznym smutkiem przeczytałem historię jego końca. Ciekawy jestem dlaczego instalacja gaśnicza nie zadziałała... Pamiętam ile różnych prób systemu wykonywaliśmy i zawsze wszystko grało. To były dość nowoczesne jednostki i mimo, że hotel nie był klasy wycieczkowców to jednak siłownia i pokłady samochodowe wyposażone były doskonale. Jedyną obawą ale to już prywatnie moją było zastosowanie MS Windows 2000 do sterowania systemami. Było to zresztą powodem kpin i żartów późniejszych ale z tego co pamiętam to siłownia była pod NorControlem choć nie pamiętam czy na pewno.
No cóż... Życie jest czasem okrutne. Szkoda mi tego statku. Całe szczęście, że nikt nie ucierpiał.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-17 08:11  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Przykro mi Lukee że to akurat przeze mnie poznałeś smutną historię "Twojego" statku...
Gdyby nie ja - wstrętny - nadal myślałbyś z radością, że hula on gdzieś na słonecznym morzu :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-11-17 07:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Chciałem tymczasem zaznaczyć, że we Wrocławiu słychać to:

https://www.youtube.com/watch?v=mILOnQTCkhA

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-11-17 16:06  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Chopin 



Na Forum:
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 45
 

Sven pierwotni autorzy tej piosenki jak by zobaczyli dzisiejsze Wro, to popełnili by rytualne samobójstwo, a napewno się w grobach przywracają. Zapraszam w godzinach szczytu do centrum, do załatwienia czegoś w urzedach, u lekarza, klienta,... Prawem naturalnym jestem zwiazany z tym miastem, ale tylko jako punkt na mapie. Lokalny patriotyzm, miłość i więź umarla już dawno. To miasto zdechło. Może to zabrzmi mało popularnie, ale jeżeli mam się z nim w jakikolwiek sposób utożsamiać, to jako Breslauer (ale wehikułu czasu jeszcze nie zbudowano). "Wrocławianie" rozwalili to miasto w pył :-( Szczecin i stocznia to pikuś w porownaniu z tym co we Wro się wyprawia... Ale cicho sza... Bo słowiki.... Niebieskie tramwaje... Ja już przestałem za Wrocławiem tęsknić. A na tej propagandówce, zrealizowanej z budżetu miasta/gminy/u.m./u.w., nieważne, pokazano tylko kilka atrakcyjnych szczegółów, skutecznie ukrywając cały otaczający syf. Szkoda gadać. Ale gratuluję ci, i zazdroszczę optymizmu, też bym tak chciał, ale nie potrafię. A każda wizyta to po prostu trauma (no chyba, że na pivo, ze znajomymi).

--
Pozdrawiam!
Chopin

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-17 21:36  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 4


 - 3

A tymczasem...
http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/37475-po-zlozyla-wniosek-do-nik-o-kontrole-procesu-inwestycyjnego-budowy-promu

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-17 22:14  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Ciemność, ciemność widzę !
Pic na wodę fotomontaż nic z tej kontroli NIK nie będzie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 07:30  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Ci sami, którzy stocznię zaorali zgodnie z wytycznymi UE teraz..troszczą się o rentowność tego co ma ją renimować. Dostali w kilku odpowiedziach na interpelacje info co i jak (przytoczyłem powyżej), teraz wyrazili troskę o finanse. Mają w tym ogromne doświadczenie z dwóch kadencji. To oranie za czasów poprzedniej ekipy miało min takie elementy działalmności demontujące Stocznię Sczecińską(z komisji sejmowej 26.10.17):

"Otóż tak dbaliście o przemysł stoczniowy, że kiedy wasz marszałek województwa z Platformy
Obywatelskiej przyznawał dotacje na jedną z maszyn, było wyraźnie zaznaczone, że nie
może ona służyć produkcji stoczniowej, dlatego że inaczej dotacja będzie zabrana.

Poprzednie kierownictwo za czasów waszych rządów poszukiwało
firmy, która dokona demontażu, wycięcia suwnic i pochylni. Są na to dokumenty.


Chciałbym podkreślić, że zrobiliśmy sprawdzenie w Szczecinie, jakie są intencje
rządu. Pojawił się amerykański inwestor, który złożył ofertę. Później dostaliśmy zgodę
inwestora, żeby pokazać ją prasie. Zrobiliśmy to (...) -
wtedy w opozycji. Byli zainteresowani kupieniem terenów stoczniowych z infrastrukturą
i suprastrukturą, wynajęciem ludzi, fachowców, którzy zresztą dzisiaj dla nas pracują,
jak np. pan Różalski czy pan Strzeboński, stoczniowców. Chcieli kontynuować produkcję
przemysłową, w tym produkcję statków. Przedstawiciel firmy, właściciel firmy pojechał
na Śląsk i usłyszał: niech oszołomy w Szczecinie zapomną o budowie statków".

Oczywiście przez 30 dni nie odpowiedziano
na propozycję, wobec czego wygasła. Tak to wyglądało, proszę państwa.
Dzisiaj sytuacja w stoczni Gryfia, jak mówił pan prezes Konefał, nie jest różowa, ale jest
stabilna. Gryfia po raz pierwszy od wielu lat nie walczy z własnym właścicielem, wykazuje
dodatnie wyniki. Jesteśmy także w trakcie procesu naprawiania finansów owej firmy"

--

Post zmieniony (07-11-17 08:01)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 08:07  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Sven, nie mam szans w dyskusji z Tobą, bo masz nade mną niewątpliwą przewagę: ja znam sprawę z bezpośrednich kontaktów z ludźmi siedzącymi w tym biznesie tu, w Szczecinie (i nie mam na myśli Zahorskiego), podczas gdy Ty możesz wynajdować sobie cytaty jakie tylko zechcesz, z różnych wypowiedzi POLITYKÓW. Fakty kontra polityczna publicystyka – poddaję się w tak nierównej walce...

Odnośnie „zniszczenia stoczni” przez poprzednie ekipy. Oto wypowiedź na ten temat byłego stoczniowca (i to nie zwykłego robotnika):

„ Stoczni nie rozwaliło SLD ani żadna inna partia, stocznia rozwaliła się sama - przez brak modernizacji i inwestycji. Była to manufaktura pracująca jak za czasów króla Ćwieczka, a każdy jej produkt był ręcznie klepanym arcydziełem. Produkcja statków wszędzie na świecie to teraz taśma, kadłuby składane po kilka naraz w suchych dokach lub na halach (tak, są statki budowane także pod dachem!), laserowe pozycjonowanie sekcji, transport elementów jak na linii produkcyjnej samochodów - zautomatyzowany. A tu było wożenie blach z miejsca na miejsce, geodeci z teodolitami na pochylniach i ręczne dopasowywanie wszystkiego do siebie, tłum robotników zmarzniętych albo ledwie żywych z upału - jak mrówek ich na każdym statku, a wokół walące się hale. Po każdym wodowaniu szukanie na dnie potopionych kotwic itp.

Gdzie w nowoczesnej stoczni potrzebne byłyby dwa kroki technologiczne, by coś poskładać, u nas trzeba ich było zrobić sześć. Jedna plazma do cięcia blach była w całym tym bałaganie coś warta.
Konkurować z Koreą czy Niemcami ta stocznia mogła tak samo, jak firma składająca samochody w garażu może konkurować z Volkswagenem.

Jeżeli państwo mogło tu coś zrobić, to nie ładować pieniędzy w najdroższą na świecie, ręczną produkcję statków, tylko zatrzymać tę manufakturę, całą forsę wsadzić w modernizację stoczni i ruszyć od nowa. Ale na to panowie związkowcy na pewno by się nie zgodzili i poszliby z mutrami do rzucania - na Warszawę! My chcemy BUDOWAĆ STATKI! To reanimowano półtrupa kroplówkami, aż zdechł ostatecznie.

Piszę to z niejakim żalem, bo też pożywiłem się trochę dzięki stoczni przez lat kilka.”

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 08:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Tu jeszcze garść informacji z ostatniej kjomisji sejmowej:

Prezes zarządu Polskiego Rejestru Statków Andrzej Madejski:

Andrzej Madejski. Polski Rejestr Statków. Szanowna Komisjo, szanowni państwo posłowie, szanowni goście, stępka została zatwierdzona. Stępka to takie kolokwialne nazewnictwo. Jest to sekcja, która ma znamiona stępki. Została zatwierdzona przez Polski Rejestr Statków na podstawie dokumentacji złożonej przez stocznię, na podstawie dokumentów, które były wystarczające, żeby taką sekcję, powtarzam, sekcję, zatwierdzić. Ewentualne przyszłe modyfikacje, akceptacja sekcji, która będzie nosiła znamiona stępki, są całkowicie akceptowalne.

Prezes Związku Pracodawców Forum Okrętowe Jerzy Czuczman:

Odnosząc się do ceny, ponieważ myślę, że to pytanie jest do mnie, w tej chwili mam informacje SEA Europe Market Monitoring Report za pierwsze półrocze. Jest tutaj informacja, że Shipping Company MSC Italy zleciło stoczni chińskiej cztery promy plus dwa w opcji. Są to promy ro-paxy, 2500 pasażerów, 3000 m linia ładunkowa, za ok. 100 mln euro. U nas jest tylko 400 pasażerów. Przyjmując warunki polskie i chińskie, myślę, że u nas mówilibyśmy o kwocie ok. 120–130 mln euro. Jest to rząd wielkości 520–550 mln zł, a nie 1 mld zł. Taki jest rynek po prostu

Poseł Norbert Obrycki (PO):
Czy stępka, którą wykonano, na pewno będzie elementem konstrukcyjnym nowego promu, ponieważ wydaje mi się dosyć zaskakujące – powiedział pan, iż ma nadzieję, że będzie ona częścią konstrukcyjną nowego promu – że powstała ona przed tym, zanim powstała dokumentacja techniczna?

Prezes zarządu Polskiego Rejestru Statków Andrzej Madejski:

Z całym szacunkiem, pytanie to należy kierować do stoczni, która przedkłada projekt techniczny czy też projekt konstrukcyjny do zatwierdzenia do Polskiego Rejestru Statków. Jeszcze raz powtarzam, że sekcja została zatwierdzona na podstawie dokumentacji, która została przedłożona. Zostały dokonane obliczenia, które potwierdziły, że sekcja może być zatwierdzona.

Prezes zarządu Polskiej Żeglugi Bałtyckiej SA Piotr Redmerski:

Odpowiem krótko. Jest to element nowego, budowanego promu. Myślę, że wszystko jest wyczerpane. Jeszcze odnośnie do ceny. Ktoś mówił o kwocie 1 mld zł. Nie wiem, jacy fachowcy to określili, ale cena rynkowa na dzień dzisiejszy jest porównywalna z cenami na rynkach stoczni europejskich. Co najważniejsze, chciałbym podkreślić, że od początku jest to projekt typowo komercyjny. A więc banki nie zaakceptowałyby kredytów na prom, który byłby w niedorzecznej wysokości. To, że po pierwsze, stępka jest elementem budowy promu, nie podlega dyskusji. To, że cena jest akceptowalna przez banki i że jest to typowo komercyjny projekt, również nie podlega dyskusji. Dziękuję

Przedstawiciel Forum Związków Zawodowych Mirosław Kazberuk:

Mirosław Kazberuk. Reprezentuję Morską Stocznię Remontową Gryfia. Pracuję w dziale przygotowania produkcji. Od 30 lat zajmuję się kalkulacjami nowych budów. Jeszcze wczoraj analizowałem cenę w oparciu o nowe oferty. Na pewno nie będzie to kwota 1 mld zł. Po to, żeby rozwiać kwestię położenia stępki, chciałbym powiedzieć, że budowaliśmy promy, nie promy, tylko patrolowce dla armatora norweskiego. Stępką było położenie dwóch obrobionych blach i przybicie gwoździa. Później zostało to wykorzystane w elemencie dna. Nikt nie zgłaszał żadnych problemów z położeniem stępki. Dziękuję.

Przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia w Szczecinie Włodzimierz Wiśniewski:

Szanowna Komisjo, może się przedstawię. Włodzimierz Wiśniewski. Przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej w Szczecinie. Bardzo bym prosił posłów ziemi szczecińskiej, żeby nie krytykowali tego pomysłu. Po prostu taką atmosferę tutaj wyczuwamy. Da mi pan dokończyć, panie pośle. Przez wiele lat były różne dzieje naszej stoczni. Było to też uzależnione od sytuacji politycznej. Od 2015 r. po raz pierwszy mamy zarząd, który chce wyciągnąć stocznię na prostą. Mam pytanie. Jak nie będziemy budowali promu i stocznię się rozwiąże, czy patologia, która w tym momencie jest możliwa, będzie obliczalna w euro, w milionach, w miliardach? Kiedy ludzie pójdą na bruk i nie będą mieli pracy, co wtenczas będziemy liczyć? Bardzo proszę, żeby nie przeszkadzać, tylko patrzeć na projekt pozytywnie, ponieważ po pierwsze, daje to pracę ludziom, a po drugie, daje możliwość podniesienia Szczecina z dużego kryzysu, jaki jeszcze jest w tym momencie w zakresie przemysłu okrętowego. Dziękuję.

--

Post zmieniony (07-11-17 08:19)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 08:21  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

I jeszcze cd info z komisji z 26.10.17

Może teraz przekażę kilka informacji dotyczących działań, które już podjęliśmy w konkretnych aspektach. Jeżeli chodzi o aktywa, które mamy skupione w Szczecinie, w marcu rozpoczęliśmy realizację kontraktu z Polską Żeglugą Bałtycką na budowę promu samochodowo-pasażerskiego typu ro-pax. Aktualnie kontrakt jest na etapie sporządzania projektu technicznego. Chciałbym wyraźnie zwrócić uwagę, że był to kontrakt w formule „zaprojektuj i zbuduj”. W związku z tym na tym etapie trwa faza projektowania. Projekt kontraktowy został przez armatora odebrany. Przeszliśmy do fazy sporządzania projektu technicznego. Rozpoczęcie budowy planowane jest w przyszłym roku po zatwierdzeniu projektu technicznego przez towarzystwo klasyfikacyjne. Do realizacji kontraktu przygotowujemy się również od strony inwestycyjnej. Na terenie Szczecińskiego Parku Przemysłowego, który na początku tego roku wszedł w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, są już czynione inwestycje. Może jeszcze nie są z wielkim rozmachem, ale cały czas kalkulujemy zwrot z tychże inwestycji. Niemniej pewne inwestycje już zostały poczynione.

już zostały poczynione. Jeżeli chodzi o stocznię Gryfia, został opracowany plan naprawczy dla spółki. Plan ten jest konsekwentnie realizowany. Dla uzmysłowienia państwu, jakie problemy miała owa stocznia, powiem, że wynik na koniec roku 2016 wynosił minus 17 mln zł. Dzisiaj wynik netto w stoczni jest lepszy o 10 mln zł, porównując stan na koniec sierpnia rok do roku. Jeżeli chodzi o wynik EBITDA, czyli bez kosztów amortyzacji i bez kosztów finansowych, w stoczni tej jesteśmy na plusie, podczas gdy w zeszłym roku była to kwota minus 8,6 mln zł. Chciałbym powiedzieć, że program naprawczy, do opracowania i realizowania którego zarząd Stoczni Gryfia został zobowiązany, jest realizowany pod nadzorem Polskiej Grupy Zbrojeniowej i przynosi efekty. Chciałbym też powiedzieć, że nie jest prawdą – krąży taka obiegowa opinia – że stocznia Gryfia dokłada do remontów. Wręcz przeciwnie. Jak mówię, jeżeli chodzi o wyniki operacyjne, stocznia jest na plusie. Kolejnym niedawnym, ważnym dla nas wydarzeniem było przejęcie spółki ST3 Offshore. Dla przemysłu stoczniowego było to o tyle istotne wydarzenie, że dzięki temu udało się nam spłacić zobowiązania, które spółka zaciągnęła zarówno w Szczecińskim Parku Przemysłowym, jak i w stoczni Gryfia. Zadłużenie względem spółek stoczniowych zostało już uregulowane. Natomiast jeszcze ważniejszym elementem było utrzymanie podwykonawców, niedużych firm, które funkcjonują na terenie Szczecina i okolic, które w dużej mierze wynajmują infrastrukturę Szczecińskiego Parku Przemysłowego. W ramach transakcji bardzo zależało nam na tym, żeby utrzymać tkankę podwykonawców w Szczecinie, ponieważ w przypadku upadłości spółki ST3 Offshore posypałaby się nam lawina upadłości. Utracilibyśmy zdolności kontraktowania podwykonawców zarówno dla stoczni Gryfia, jak i dla Szczecińskiego Parku Przemysłowego, co w kontekście budowy promu też było dla nas bardzo ważne. Chciałbym powiedzieć, że była to decyzja inwestycyjna. Nasze zaangażowanie nie przekroczyło 15% kwoty, którą zebraliśmy w toku międzynarodowych negocjacji na dalsze funkcjonowanie spółki. Jeżeli chodzi o nasze aktywa w Gdyni, tutaj głównym zadaniem jest restrukturyzacja zadłużenia i majątku. Głównie mówimy o stoczni Nauta. Stocznia Nauta boryka się z bardzo dużym zadłużeniem wygenerowanym w trakcie operacji kompensacji, ratowania Stoczni Gdynia za poprzednich zarządów stoczni. Przed nami jest restrukturyzacja majątku. Między innymi nabycie majątku Stoczni Marynarki Wojennej też się z tym wiąże, co oczywiście także jest bardzo istotnym zadaniem. W jakiejś mierze, teraz jeszcze nie mogę powiedzieć, jak to będzie wyglądało, ale na pewno Stocznia Marynarki Wojennej i stocznia Nauta w ramach strategii rozwoju i konsolidacji aktywów stoczniowych będą funkcjonowały wspólnie, przy czym proszę nie rozumieć tego tak, że będą łączone w jeden zakład. Takich planów nie ma. Jeżeli chodzi o najnowsze wydarzenia, przy wsparciu Polskiej Grupy Zbrojeniowej i funduszu MARS udało się nam wesprzeć zarząd stoczni w przekazaniu do Uniwersytetu Gdańskiego statku badawczego „Oceanograf”, co w ostatnim czasie też trochę spędzało nam sen z powiek. Jeżeli chodzi o duże projekty z przeznaczeniem do realizacji na aktywach gdyń- skich, aktualnie staramy się o uzyskanie zamówienia na okręt wojenny „Ratownik”, który to okręt jest porównywalnie wielkim zadaniem jak budowa promu pasażerskiego w Szczecinie. Przed nami do zrealizowania dwa bardzo duże projekty, w Gdyni „Ratownik”, w Szczecinie prom. Projekty te są o porównywalnej wartości. Dziękuję bardzo.

Nie słyszałem jednak, żeby miał pan uwagi do prezydenta Macrona, który znacjonalizował swoje stocznie. Tam może być, u nas nie. Chciałbym potwierdzić, że jeżeli będzie taka konieczność, na pewno z niej skorzystamy, jeżeli chodzi o sytuację stoczni. Naszym priorytetowym celem jest utrzymanie przemysłu stoczniowego w Polsce, żeby nie zaginął, żeby funkcjonował. Jeżeli chodzi o ro-paxy, o konkretne tematy, to są tutaj przedstawiciele, jest pan prezes Redmerski, jest pan prezes Wróblewski, są armatorzy, którzy zlecili wykonanie, jest strona wykonawcza, czyli pan prezes Konefał. Oczywiście nie chcemy, nie możemy, pań- stwo nie mogą podać wszystkich informacji ze względu na to, że trwa także kontraktowanie podwykonawców. Jedno i drugie jest niezwykle istotne pod kątem ostatecznej ceny. Przyjęto zasadę, że projekt techniczny łącznie z projektami wykonawczymi będzie zrealizowany do pół roku w ramach procesów technologicznych, żeby maksymalnie za pół roku rozpocząć już cięcie blachy. Jeżeli pan poseł potrzebuje dodatkowych wyjaśnień, bardzo proszę, są przedstawiciele armatora i wykonawcy.

--

Post zmieniony (07-11-17 08:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 08:31  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Pożyjemy, zobaczymy. Kiedyś poznamy prawdziwe koszty promu. Ale - uwaga - już nie ma mowy o zaledwie 400 milionach złotych! Pokazało się już 520-550 milionów.Pamiętajmy też, że przy wielkich inwestycjach praktycznie nigdy nie kończą się one zmieszczeniem w planowanych kosztach.

"cena rynkowa na dzień dzisiejszy jest porównywalna z cenami na rynkach stoczni europejskich" - ale o porównaniu z cenami na rynku chińskim - budującym promy również dla Europy! - cicho...

A propos wypowiedzi związkowca z Gryfii:
Stosunek zatrudnienia pracowników biurowych do produkcyjnych na poziomie 70 do 30 procent (proporcje powinny być odwrotne i jeszcze większe), puste doki i brak zamówień, za to silne związki zawodowe. A mimo to ekipa „dobrej zmiany” mówi, że nigdy dotąd ta stocznia nie miała tak fenomenalnych wyników finansowych. Czy między innym dlatego że PŻM ściąga w balaście statek z Ameryki Południowej, by dać cokolwiek do pracy Gryfii?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 08:47  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

O tym stosunku pracowników biurowych i produkcyjnych w Gryfii słyszałem. Gwoli dopełnienia obrazu sytuacji dlaczego tak jest i jakie są perspektywy:

Poseł Krzysztof Zaremba (PiS):
Nie przerywałem panu. Chciałbym się odnieść także do bardzo ważnej informacji, którą przekazał pan prezes Konefał. Jeżeli chodzi o to, że trzeba było przejąć ST3 – zacznę trochę od końca – czyli dawną fabrykę Bilfingera, już pięć lat temu ostrzegaliśmy, że Niemcy się wycofają. Miał to być ochłap, erzac rzucony Szczecinowi w miejsce likwidowanej, dewastowanej Stoczni Szczecińskiej. Jak wyszło? Wyszło tak, że stocznia Gryfia funkcjonuje pomimo złego podziału wyspy i naruszonych ciągów technologicznych. Teraz się to odkręca. Po drugie, same ciągi technologiczne przygotowane przez Bilfingera, nie chcę państwa wprowadzać w szczegóły, ale było to postawienie wozu przed koniem. Dosyć powiedzieć, że Stocznia Szczecińska SPP wykonuje takie prace jak malowanie szkieletów i podstaw do wież, na których są zamontowane wirniki. Tak to było przygotowane. Oczywiście wcześniej było wmontowanie MARSA w to całe przedsięwzięcie, które też skutkowało tym, że stocznia Gryfia – teraz przejdziemy do szczegółów – została zadłużona. Co zrobiono za waszych rządów? Mówię o rządach Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Otóż doprowadzono do tego, że stocznia remontowa Gryfia musiała wyprowadzić swój majątek, przekazać go MARS-owi i za swój majątek, na przykład hale, nabrzeża, doki, płacić raty dzierżawne. Stąd było zadłużenie. Kompletnie leżało pozyskiwanie nowych zamówień. Co więcej, stocznia stała się wypożyczalnią doków dla prywatnych firm, często będących w zażyłej komitywie z niektórymi politykami Platformy Obywatelskiej. Wystarczyło, że jako Prawo i Sprawiedliwość ukróciliśmy ów proceder, kiedy objęli- śmy rządy. Skończyło się wypożyczanie doków za bezcen i tzw. zamówienia armatorskie, kiedy armator przychodził i wskazywał, co on chce mieć zrobione z zewnątrz, a co ewentualnie może zrobić stocznia Gryfia, a wiadomo, że chodziło o najcięższe, najbardziej kosztochłonne prace dokowe typu spód kadłuba, śruby, stery etc. Natomiast crème de la crème, proszę państwa, żebyście wiedzieli, snycerkę, nadbudówki, automatykę, elektronikę, mechanikę – to wszystko robiły firmy z zewnątrz, robiły to, co w biznesie remontowym jest najbardziej dochodowe. I tak krok po kroku doprowadzano do tego, że stocznia miała upaść, a doki oraz infrastruktura i suprastruktura miały być przejęte przez prywatne firmy. Taki scenariusz był realizowany. A duża stocznia? Duża stocznia nie dosyć, że została zamknięta, to była jeszcze niszczona. Podam przykład ze Stoczni Szczecińskiej. Chodzi o sprężarkownię. Na miejscu dawnej sprężarkowni wybudowanej przez Porta Holding w roku 1999 – a więc jak na przemysł stoczniowy był to bardzo młody sprzęt, obiekt – jest symbol waszych rządów, czyli Biedronka, dyskont spożywczy. A sprężarkownię teraz trzeba wybudować nową za kwotę 7, 8 do 10 mln zł, dlatego że jest niezbędna, jeżeli chodzi o zasilanie pochylni. Jest to wykonywane. Druga rzecz. Co pokazał audyt nowego kierownictwa Stoczni Szczecińskiej SPP? Otóż tak dbaliście o przemysł stoczniowy, że kiedy wasz marszałek województwa z Platformy Obywatelskiej przyznawał dotacje na jedną z maszyn, było wyraźnie zaznaczone, że nie może ona służyć produkcji stoczniowej, dlatego że inaczej dotacja będzie zabrana. Ostatnia rzecz. Poprzednie kierownictwo za czasów waszych rządów poszukiwało firmy, która dokona demontażu, wycięcia suwnic i pochylni. Są na to dokumenty. Tak o to dbaliście. Czemu na zamówienie niemieckie? W tym czasie – dziwię się, że pan podnosi, że podnosicie kwestię pomocy publicznej – Niemcy wpakowali w swoje stocznie 790 mln euro. Połowa pochodziła w budżetu federalnego, połowa pochodziła z budżetu landu Meklemburgia-Pomorze Przednie. Proszę zobaczyć, jak wygląda stocznia w Stralsundzie, jak wyglądają zakłady Airbusa. Idzie produkcja dwóch kadłubów równocześnie pod halą. Z jednej strony hali jest sześć bocznic kolejowych, z drugiej strony też jest sześć. Wszystkie są pełne wagonów, platform z dostarczanym sprzętem. I co? Dziesią- tego czerwca 2011 r. we Frankfurter Allgemeine Zeitung prezesi stoczni w Stralsundzie i Wolgaście mówili, że pomoc rządu niemieckiego bardzo im pomogła utrzymać miejsca pracy, utrzymać firmę w biegu, ale przede wszystkim pomogła im decyzja rządu polskiego o zlikwidowaniu przemysłu stoczniowego w Szczecinie. Jest to powiedziane expressis verbis. A więc bardzo się dziwię, że dzisiaj, po tym co narobiliście w przemyśle stoczniowym, śmiecie składać tego typu wnioski. Jeszcze jedna rzecz. Bilfinger okazał się trochę lepszym Kraftportem. Przypomnę wybory samorządowe w roku 2010. Platforma potrzebuje sukcesu. Wymyślają więc firmę z kapitałem zakładowym w wysokości 5 tys. zł, firmę Krafport, której wydzier- żawiają cały majątek stoczni. Zaczyna się wycinanie na przykład ciągów technologicznych w kadłubowni. Są tutaj eksperci, potwierdzą to, co mówię. A co firma ma wpisane w KRS-ie? Proszę państwa, docieplanie budynków. Złożyłem zawiadomienie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jest proces. Ówczesny prezes Silesii – wtedy Silesia zarządzała tym majątkiem – odbywa karę aresztu. Chciałbym podkreślić, że zrobiliśmy sprawdzenie w Szczecinie, jakie są intencje rządu. Pojawił się amerykański inwestor, który złożył ofertę. Później dostaliśmy zgodę inwestora, żeby pokazać ją prasie. Zrobiliśmy to jako politycy Prawa i Sprawiedliwości – wtedy w opozycji. Byli zainteresowani kupieniem terenów stoczniowych z infrastrukturą i suprastrukturą, wynajęciem ludzi, fachowców, którzy zresztą dzisiaj dla nas pracują, jak np. pan Różalski czy pan Strzeboński, stoczniowców. Chcieli kontynuować produkcję przemysłową, w tym produkcję statków. Przedstawiciel firmy, właściciel firmy pojechał na Śląsk i usłyszał – cytuję – „niech oszołomy w Szczecinie zapomną o budowie statków”. Prezes spółki skarbu państwa, która zarządza tak dużym majątkiem, bez odpowiedniego umocowania politycznego i stanowiska wyrażanego przez swoich mocodawców nigdy nie pozwoliłby sobie na coś takiego. Już kończę. Oczywiście przez 30 dni nie odpowiedziano na propozycję, wobec czego wygasła. Tak to wyglądało, proszę państwa. Dzisiaj sytuacja w stoczni Gryfia, jak mówił pan prezes Konefał, nie jest różowa, ale jest stabilna. Gryfia po raz pierwszy od wielu lat nie walczy z własnym właścicielem, wykazuje dodatnie wyniki. Jesteśmy także w trakcie procesu naprawiania finansów owej firmy. Tyle ze swojej strony miałem uwag do tego, co było przedstawione przez pana Aziewicza. Dziękuję.

Członek zarządu MS Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych SA Konrad Konefał:

Dziękuję bardzo. Szanowne panie posłanki, szanowni panowie posłowie, jeżeli chodzi o sprawę związaną z restrukturyzacją przemysłu stoczniowego, na początku chciałbym wskazać, że obecnie największym problemem, z którym się borykamy, jest gigantyczne zadłużenie sektora leżącego w gestii skarbu państwa. Mianowicie sektor w sytuacji, którą zastaliśmy, jest zadłużony na ok. 500 mln zł. Powoduje to, już spowodowało w latach minionych spadek kapitałów własnych w stoczniach. W związku z tym aktualnie naszym największym problemem jest uporanie się z zadłużeniem, które zostało wygenerowane w latach minionych.
Dla przykładu podam kilka danych związanych z wynikami finansowym, żeby pokazać, jak bardzo zadłużenie to nam ciąży. Jeżeli chodzi o wyniki... Nie mogę podać wyników poszczególnych spółek, ale postanowiłem podać to w układzie grupy spółek, nazwijmy je – morskich, należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i funduszu MARS. Szanowni państwo, na koniec sierpnia zeszłego roku strata netto spółek morskich wynosiła 27,2 mln zł. Na dzień dzisiejszy, na koniec sierpnia 2017 r., było to zaledwie 500 tys. zł. Poprawa wyniku wyniosła ok. 27 mln zł rok do roku. Gdybyśmy odjęli koszty finansowe związane z zadłużeniem, wynik EBITDA grupy spółek wynosi niespełna 20 mln zł. Oznacza to, że nie licząc kosztów finansowych, które ponosimy na obsługę zadłu- żenia, jak też nieznacznych kosztów amortyzacji, jako sektor funkcjonujemy na plusie. Dla porównania powiem, że wynik EBITDA za zeszły rok, za ten sam okres w zeszłym roku, wynosił zaledwie 1,5 mln zł, czyli o 18 mln zł mniej niż w tym roku. Dlatego chciałbym powiedzieć, że jeżeli chodzi o bieżącą działalność operacyjną spółek morskich, spółki te prosperują z wynikiem dodatnim. Natomiast to, co nam bardzo ciąży, jest to wygenerowane wcześniej zadłużenie, które po pierwsze, obciąża nas kosztami finansowymi, po drugie, powoduje znacząco niższe, niż byśmy chcieli, zdolności do zacią- gania kredytów obrotowych pod nowe kontrakty. Postanowiliśmy, że rozwiązaniem m.in. tych problemów będą rozwiązania wygenerowane w ramach przyjętej niecały miesiąc temu w Polskiej Grupie Zbrojeniowej strategii rozwoju i konsolidacji aktywów stoczniowych. Zmierzamy do tego, żeby na bazie naszych aktywów morskich doprowadzić do tego, że powstanie jeden silny podmiot, który skupi w sobie znaczące kapitały po to, żeby problemy związane z zadłużeniem można było w jakiś sposób ogarnąć, że się tak wyrażę kolokwialnie, jeżeli można.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 09:20  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Niestety, bez rozbicia na akapity nie da się tego przeczytać, bo linijki są bardzo długie i zlewają się ze sobą. A co do Zaremby: znałem go przez mnóstwo lat bardzo dobrze (BARDZO dobrze!) i pamiętam jak pluł na PiS i Kaczyńskiego i jego program w latach gdy należał do PO a potem do Libertasu. Z PO odszedł nie dlatego że mu nie pasował program partii tylko dlatego, że chciał wyeliminować lokalnych konkurentów i po prostu o włos wyprzedził wylanie go.

Dla mnie facet jest absolutnie niewiarygodnym człowiekiem gotowym mówić na zamówienie wszystko, aby tylko bez wysiłku zarabiać dużą forsę - i dlatego nie przywiązuję do jego słów żadnej wagi. Cynik najwyższej wody.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 10:49  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Jeszcze garśc informacji jak panowie ze sobą rozmawiali na ostatniej komisji. Rozmowy swoją drogą ciekawe.

Sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki:

Jeżeli można, bardzo krótko. Za chwilę oddam głos panu Konefałowi, ponieważ były pytania o pomoc publiczną, o łączenie, o konsolidację. Po pierwsze, panie pośle, wypowiedział pan swoją ocenę, że stocznie podlegają Ministerstwu Obrony Narodowej, abstrahując od Stoczni Marynarki Wojennej, którą właśnie my nabyliśmy. Jest to kwestia strategicznego interesu dla bezpieczeństwa państwa. To państwa poprzednicy... Wielokrotnie dobrze oceniałem samo powołanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Uważam, że konsolidacja polskiego przemysłu zbrojeniowego była dobrą decyzją. Dziękuję za to. Jednakże to pana koledzy zdecydowali, że stocznie będą w ramach przedsiębiorstwa pod nazwą Polska Grupa Zbrojeniowa. A więc proszę teraz nie formułować...

Poseł Tadeusz Aziewicz (PO): Były przecież pod ministrem skarbu państwa.

Sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki: Proszę?

Poseł Tadeusz Aziewicz (PO):

Za naszych czasów nadzorował je minister skarbu państwa.

Sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki:

Minister skarbu państwa, ale w przedsiębiorstwie Polska Grupa Zbrojeniowa, czyli w przedsiębiorstwie zbrojeniowym. Taką decyzję podjęliście. Włączyliście stocznie – nie było Stoczni Marynarki Wojennej, tylko była stocznia Nauta i stocznia Gryfia – do przedsiębiorstwa, którego specyfiką, którego ponad 90% produkcji jest produkcja zbrojeniowa. Cóż, taka była wasza decyzja. Proszę więc, żebyśmy nie toczyli dyskusji.

Poseł Tadeusz Aziewicz (PO): Mogę odpowiedzieć?

Sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki:

Nie ma ona sensu. Po prostu tak jest i trzeba robić wszystko, żeby sektor ten rozwijać. Zapytał pan ogólnie, jaka jest sytuacja przemysłu zbrojeniowego. Mogę panu powiedzieć, że uratowaliśmy Stocznię Marynarki Wojennej. Uratowaliśmy ST3, które było na krawędzi likwidacji. W ramach konsolidacji przemysłu włączyliśmy SPP, który w ogóle był niewidoczny, poza tym, że miał bardzo istotną infrastrukturę. Kierujemy wskazane zamówienia o wartości kilku miliardów złotych. Skierowaliśmy już o wartości ponad 700 mln zł, w dużej części do przemysłu państwowego, ale nie tylko. Kierujemy je również do dobrych stoczni, które są stoczniami prywatnymi. Chcielibyśmy, żeby wyniki finansowe były jeszcze lepsze, ale czegoś, co systematycznie było niszczone przez ostatnie trzydzieści lat, nie da się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienić z dnia na dzień. Widać, że wyniki są lepsze, są też dobre prognozy. Pan, ja i każda z osób obecnych na posiedzeniu Komisji na podstawie faktów może sobie wyrobić zdanie o tym, jaka jest sytuacja polskiego przemysłu stoczniowego. Uważam, że jest dużo lepsza niż była w przeszłości. Mamy jeszcze dużą pracę do wykonania. Oby praca ta się udała.

I jeszcze wspomniany wyżej;

Poseł Krzysztof Zaremba (PiS):

Chciałbym jeszcze przypomnieć państwu o dwóch rzeczach. Mianowicie kiedy była tzw. specustawa likwidująca przemysł stoczniowy, która nazywała się ustawą kompensacyjną – była to taka nowomowa – przedstawiciele rządu okłamywali nas w Senacie podczas posiedzeń plenarnych, co zresztą jest zarejestrowane i co dzisiaj można spokojnie odtworzyć. Mówiono, że przemysł stoczniowy będzie sprzedawany w biegu, tak jak na przykład PZL.

Mielec został sprzedany inwestorowi branżowemu i firma dzisiaj rzeczywiście perfekcyjnie funkcjonuje. Tak samo miały być sprzedane stocznie. Jak wyszło, wszyscy wiemy. Druga rzecz. Proszę państwa, skoro jesteśmy przy procedurach unijnych, ostatnie miesiące wyraźnie pokazały, że są równi i równiejsi. Nie mówię tylko o nacjonalizacji, zresztą powtórnej, stoczni w Saint-Nazaire przez rząd francuski czy o dotowaniu w dalszym ciągu przemysłu stoczniowego w Niemczech, pośrednio, ale jednak dotowaniu. Chciałbym powiedzieć następną rzecz. Polski rząd Donalda Tuska nie wykorzystał żadnej, podkreślam, żadnej drogi odwoławczej, jeżeli chodzi o procedury i decyzje Komisji Europejskiej. To tak jakby przegrać proces w pierwszej instancji i choć czujemy się pokrzywdzeni, nie składamy apelacji. Dlaczego? Ano dlatego, proszę państwa, że taka była decyzja ówczesnego premiera – cytuję za Dziennik.pl – „niech szlag trafi te stocznie”. Koniec cytatu. Rzeczywiście potem się to przekładało. Ostatnia rzecz. Prawu i Sprawiedliwości zarzucano, że jak dojdzie do władzy, że jak będzie odbudowywać przemysł stoczniowy, to prywatne firmy, na przykład w Szczecinie, nie będą miały czego szukać. Otóż nic takiego się nie stało. Prywatne firmy działają na terenie Stoczni Szczecińskiej SPP. Mówię „Stoczni Szczecińskiej”, dlatego że niedługo nastąpi powrót do tej historycznej nazwy. Jest to marka handlowa od 1948 r. Co więcej, firmy mają tam wreszcie ustabilizowaną sytuację nie tylko ze względu na ustawę, o któ- rej mówił pan minister, ale przede wszystkim dlatego, że podpisano z nimi umowy. Wcze- śniej było to na twarz. Wcześniej funkcjonowano w oparciu o ustne ustalenia. Chciał- bym, proszę państwa, to przypomnieć. Jeżeli chodzi o odbudowę przemysłu stoczniowego, oczywiście jest to proces skomplikowany po tym, jak wcześniej z rozmachem było to niszczone. Instalacje przeciwpożarowe, ujęcia wody. Mógłbym państwu opowiadać godzinami. Jest jeszcze kilka innych perełek, które zostały po poprzednikach w innych częściach, w innych sektorach gospodarki morskiej, nie tylko w stoczniach. Dziękuję

--

Post zmieniony (07-11-17 10:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 11:26  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Sven przyjacielu, tytuł wątku jest "Co tam słychać w Szczecinie" więc nie zmieniajmy go w kolejną przepychankę z polityką w tle.

Gdy tylko coś się nowego wykluje w sprawie promu, pospieszę z odpowiednią informacją.

P.S. Zaremba całkiem niedawno tak się oto przywitał przed mikrofonem Radia Szczecin: "Dzień dobry, a dla zwolenników PO - Guten Tag". TO SZAJBUS.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 11:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

OK, ale to o czym mówi, czy np te "perełki" jak np w miejsce sprężarkowni na terenie SPP postawiono Biedronkę, zamiar wycinania suwnic i pochylni, straszenie utratą dotacji gdy chciałoby się kontynuować produkcję stoczniową, oraz wspomniana wyżej specustawa stoczniowa mająca na celu teoretycznie sprzedaż a nie faktyczną likwidację przemysłu stoczniowego (chodzi szczegółnie o Szczecin) to kłamstwa?

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 11:57  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Svenie drogi, zakładając wątek Ryszard zadał tylko krótkie pytanie, na które uzyskał już odpowiedź. Nie rozdmuchujmy wątku ponad potrzeby.

Kiedy coś nowego usłyszę tu, na miejscu - od ludzi ze Szczecina mających osobisty związek ze sprawą promu i stoczni (a Zaremba do nich NIE NALEŻY, zapewniam Cię) - odezwę się.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 13:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Ok, spoko, podaję jeszcze tylko link do całego stenogramu z tego posiedzenie komisji, jak ktoś chce to może sobie na spokojnie to wszystko przeczytać i wyrobić opinię/skonfrontować z innymi informacjami

http://orka.sejm.gov.pl/zapisy8.nsf/0/C6F8DD2F234E3C54C12581D0004FE10E/%24File/0242908.pdf

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 14:39  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Sven, chyba żartujesz. Wyrobić sobie opinię na podstawie tych pyskówek?
Przecież tam jest więcej współzawodnictwa kto komu wbije większą szpilę, niż zainteresowania tematem. I to ci ludzie mają decydować?

Swoją drogą dajesz słowo, że zdołałeś to wszystko na spokojnie przeczytać?
Jeśli tak, to podziwiam ;-)

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 14:56  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Wirtualna Polska
Patryk Osowski

Była huczna inauguracja budowy promu.
Po kilku miesiącach przybyło tylko trochę rdzy?
Od momentu, gdy uroczyście położono stępkę pod budowę promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, minęły ponad 4 miesiące. -
Miejsce, w które pukał wtedy minister Mateusz Morawiecki pokryła rdza. Hula tam wiatr, pada deszcz i nic się nie dzieje - mówi Wirtualnej Polsce poseł Arkadiusz Marchewka (PO).

Co na to politycy PiS?

PiS odpowiada: "Politycy PO mówią bzdury. Budowa trwa, a stępka oczywiście będzie wykorzystana"

23 czerwca politycy PiS zainaugurowali w Stoczni Szczecińskiej budowę nowego promu, a list premier Beaty Szydło do zgromadzonych uroczyście odczytał minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

- Odsłonięta została wtedy stępka, którą zdaniem ekspertów buduje się dopiero po zatwierdzeniu dokumentów, przygotowaniu pochylni i gdy cięte są już blachy. W tym przypadku jest zupełnie odwrotnie.
W październiku poinformowano, że rusza dopiero przygotowanie projektu - mówi Marchewka i ocenia, że "wszystko to wygląda jak niezgodne ze sztuką zagranie PR-owe, przygotowane dla osiągnięcia propagandowych korzyści".

W związku z tym, złożyli w poniedziałek wniosek do NIK o kontrolę procesu inwestycyjnego.
- My nie potępiamy chęci wybudowania promu, bo to jest konieczne. Jeżeli polscy armatorzy chcą być konkurencyjni wobec zagranicznych firm to muszą odnawiać swoją flotę, ale niech będzie to robione w sposób profesjonalny, a nie pod dyktando politycznych wizji - stwierdza Marchewka.
Dodaje, że najpierw powinien powstać projekt, a dopiero potem można zamawiać poszczególne części. - W innym wypadku istnieje zagrożenie, że warty kilkaset tysięcy złotych element konstrukcyjny, nie będzie pasował i w ogóle nie zostanie wykorzystany - mówi.

PiS nie ma wątpliwości. "To co robią politycy PO to hucpa"

Komentując złożenie wniosku do Najwyższej Izby Kontroli, Prawo i Sprawiedliwość podkreśla, że śmieszy ich troska o polski przemysł stoczniowy w wykonaniu działaczy Platformy Obywatelskiej.

- Kiedy Niemcy dotowali swoje stocznie kwotą 900 milionów euro, poprzednia władza upierała się, że Polsce się to nie opłaca i je likwidowali.
Teraz też mówią głupoty - zapewnia WP wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej poseł Krzysztof Zaremba (PiS).

Dodaje też, że 26 października odbyło się połączone posiedzenie Komisji Gospodarki Morskiej i Komisji Obrony Narodowej. Trwało ponad trzy godziny, a eksperci z branży i przedstawiciele ministerstw cierpliwie odpowiedzieli na wszystkie pytania w tej sprawie. - Politycy PO mówią bzdury.
Budowa trwa, a stępka oczywiście będzie wykorzystana.
Teraz toczą się prace projektowe, a w styczniu zgodnie z harmonogramem rozpocznie się cięcie blach - zapewnia.

Zaremba podkreśla też, że nie można skupiać się wyłącznie na jednym promie, bo w sumie ma ich powstać aż sześć.
- Dwa dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, która jest teraz bardzo dochodowa, a Platforma przecież próbowała już dawno ją sprzedać.
Kolejne cztery promy powstaną dla Unity Line, spółki córki PŻM (Polskiej Żeglugi Morskiej - red.) - zaznacza.

W 2019 r. pierwsza jednostka ma być gotowa do zwodowania, a na początku 2020 r. do przekazana PŻB.
Prawdopodobnie prom będzie obsługiwał połączenie Świnoujście – Ystad.
Według planów, na promie zmieści się ok. 165 samochodów ciężarowych oraz 50 samochodów osobowych.
Jednostka będzie mogła zabrać 400 pasażerów oraz 71 osób załogi.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 14:59  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Pyskówki, złośliwości, etc to stały element nie tylko parlamentarnej debaty, chodzi o to, że są tam zawarte informacje, można je z tego bigosu wydobyć. Są obecni nie tylko posłowie, ale też inne zainteresowane osoby, mogące coś konkretnego powiedzieć.

PS: do powyższej informacji Ryszarda dodac można tylko po raz kolejny wypowiedż prezesa PRS, że ta nieszczęsna stępka, albo tego co nosi jej znamiona jest w pełni zatwierdzona z dokumentacją, wypowiedź inną że budowali wcześniej patrolowce dla Norwegów gdzie kawałek blachy z gwożdziem był taką symboliczną stępką: oznaczał rozpoczęcie prac, oraz prezesa Redmerskiego, że jest to projekt komercyjny, gdzie nie uzyskałby kredytów gdyby byłby prowadzony niedorzecznie, oraz konkret wyliczenia kosztów na poziomie 550 mld zł.
--

Post zmieniony (07-11-17 15:06)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 20:27  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 4


 - 3

To ja jeszcze pozwolę sobie zilustrować dyskusję aktualnymi zdjęciami.

To co dumnie nazywamy stępką, leży sobie dumnie na pochylni i wygląda tak:


No, kolor ładny... :)

Tak wyglądało to w czasie propagandowego pompowania balonu:



A tak teraz...



Ważne że praca wre...

--

Post zmieniony (07-11-17 22:53)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 21:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Milionów, milionów...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-17 22:57  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Drodzy koledzy, ale pomyślmy chwilkę, tak na zdrowy rozsądek, po co robić kawałek stępki zanim jeszcze powstały plany techniczne statku?
Czy ktoś z Was kiedyś słyszał aby tak budowano jakiś statek?
Jedyne rozsądne wyjaśnienie to to, że stoczniowcom zlecono wykonanie kawałka "złomu" tylko po to, żeby kilku polityków zrobiło sobie "selfie", lub aby zastosować strategię faktów dokonanych - budowa promów musi ruszyć tu w tej stoczni, bo już mamy stępkę!
Przecież z tą stępką można było poczekać aż już będą plany wykonawcze, po co się tak z tym spieszyli? Jeśli tylko dla "pi-aru" to ja dziękuje za takie budowanie statków w moim mieście.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 00:27  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Co do powyższej fotki "stępki" - po raz pierwszy w życiu widzę blok sekcji w tak "sterylnej" postaci. Normalnie każdy element (od poszyciowego po węzłówkę) posiada konkretny opis. Numer pozycji, numer sekcji, numer bloku i numer budowy. Często też oznaczone są kierunki. No tak. Ale żeby to wszystko było, musiałyby być pod to konkretne rysunki ;) Zorientowani wiedzą, na bazie czego powstała ta struktura zwana "stępką".

Powtórzę to co na początku tej dyskusji. Największym dramatem stoczni jest wciąganie jej w politykę. Widać to zresztą po tym wątku. Dyskusja o stoczni, a 90% wpisów i cytatów branych z polityki. Ludzie z branży, którym udaje się trwać w wyuczonym zawodzie, uśmiechają się z rozbawieniem patrząc na ten cyrk. Pozostałym pozostał tylko żal. A ja postoję z boku i będę z okna mieszkania obserwował suwnicę - może kiedyś ujrzę pod nią jeszcze coś wartego uwagi.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 07:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Milionów miało być, czeski błąd :)

W tym wszystkim wygląda na to, że państwowa PŻB została przez jej prezesa, ekonomistę z wykształcenia, wciągnięta w politykę coby zrealizować następny projekt, ekonomiczny, komercyjny jak mówi. Czyli jego słowami: chodzi tu przede wszystkim o pieniądze.

Wszystko jest wymieszane: państwowe z polityką i biznesem czyli pieniądze.

https://biznes.trojmiasto.pl/Program-Batory-Mialo-byc-kolo-zamachowe-ale-na-razie-utknelo-na-pochylni-Wulkan-n116618.html

Pojawia się jeszcze jedna kwestia. Państwowy armator zamawia statki w państwowej firmie, a wszystko ze wsparciem państwowym, bo zgodnie z planem finansowanie projektu zapewnić ma utworzone przez Polski Fundusz Rozwoju wspólnie z PKO Bankiem Polskim konsorcjum inwestycyjne. Ile w takim razie w projekcie Batory jest rynku i konkurencyjności, a ile państwa i polityki?

- Jest to projekt komercyjny, choć wpisał się w program rządowy, który ma na celu wsparcie polskich stoczni - zapewnia Katarzyna Krzywda, dyrektor departamentu gospodarki morskiej, Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. - Budowa promu jest jednym z elementów programu, który wspiera wdrażanie nowoczesnych technologii, czyli także budowę nowoczesnej modułowej platformy offshore i zielone stocznie. Jest projektem komercyjnym, bo odpowiada na zapotrzebowanie rynku. Najwięcej zamówień na rynku dotyczy promów. Jest to też zgodne z zapotrzebowaniem polskich przewoźników.

Program Batory, tak jak i ustawa stoczniowa został bardzo dobrze przyjęty przez środowisko. Wiele firm widziało w tym projekcie miejsce dla siebie. Powstało konsorcjum partnerów przemysłowych do tego kilkanaście szczecińskich firm związanych z produkcją i remontami statków podpisało list intencyjny o utworzeniu Szczecińskiego Konsorcjum Okrętowego. Kolejnych kilka utworzyło konsorcjum polskich producentów wyposażenia pokładowego wspierających inwestycję projektu Batory. Jego liderem jest Remontowa Hydraulics Systems. "Program Batory jako platforma rozwoju innowacji" - pod tym hasłem dyskutowano w różnych gremiach. Minęło już kilka miesięcy i... sądząc po nastrojach branży manifestowanych na targach Baltexpo entuzjazm przygasł.


--

Post zmieniony (08-11-17 07:47)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 08:06  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

"...chodzi tu przede wszystkim o pieniądze."
Nie o pieniądze a politykę i propagandę sukcesu obecnej ekipy rządzącej !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 08:12  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Do tego wynajęli prezesa Redmerskiego który to firmuje? Słaba teoria. Tzw propaganda i polityka realizuje się w lepszych miejscach i pomysłach, tutaj to czysta kasa.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 08:49  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Jeżeli robi się nagłośnioną uroczystość z okazji położenia stępki z zamiarem dospawania kolejnych blach dopiero po bardzo wielu miesiącach, to jest to wręcz wzorcowo czysta propaganda i polityka.
Słyszałeś kiedyś o uroczystym położeniu kamienia węgielnego pod jakąś budowlę, i zaraz potem odłożeniu dalszych prac na rok lub prawie rok? Bo ja nie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 09:07  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Ta tzw uroczystość, stępka, forsowana przez prezesa Redmerskiego jeżeli chodzi o politykę i propagandę to słaby, rzekłbym mierny minus efekt, niemal na nikim nie robi to nie tylko wrażenia ale nikt na to się nie nabiera. Kiepska propaganda jeżeli miałaby nią być, jeśli taki miałby być cel. Taki sam efekt jak już te wspomniane blachy z gwoździem jako rozpoczęcie budowy dla armatora norweskiego. Takie coś dla banków też nie robi najmniejszego wrażenia: banki chcą analizy, papiery, dokumenty, itd i to prezes próbuje zgromadzić.

A...prezes w jednym z wywiadów gdy już został prezesem (startując do konkursu po raz piąty) wspominał o zdobyciu miliarda dla skonsolidowanej grupy polskich przewoźników promowych.

--

Post zmieniony (08-11-17 09:10)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 09:18  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Sven:
banki chcą analizy, papiery, dokumenty, itd i to prezes próbuje zgromadzić
Zaraz, zaraz. A jeszcze nie zgromadził? To na jakiej podstawie banki się zgodziły to finansować?

Bo chyba już się zgodziły. Mówi Redmerski (Twój wpis z 7.11):
Co najważniejsze, chciałbym podkreślić, że od początku jest to projekt typowo komercyjny. A więc banki nie zaakceptowałyby kredytów na prom, który byłby w niedorzecznej wysokości. To, że po pierwsze, stępka jest elementem budowy promu, nie podlega dyskusji. To, że cena jest akceptowalna przez banki i że jest to typowo komercyjny projekt, również nie podlega dyskusji.

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 09:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Fakt jest taki, że kredytu jeszcze nie ma, umowy na nią też nie. Jak będą to mieli podpisane, transze uruchomione to wtedy będzie można zrobić już prawdziwą "propagandę", nie jakaś stępka, blachy, gwoździe ale cięcie blach przy orkiestrze i wstęgach, teraz to na razie tylko koncert życzeń.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 09:37  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Sam piszesz, że nie ma kredytu, nie ma umowy, a jednocześnie:
– uroczystość jak otwarcie nowej chlewni przez I sekretarza – zaliczona (koparka, co miała kopać fundamenty pod chlewnię zepsuta, ale co zaszkodzi otworzyć; naprawią, to się nagdoni)
– zablokowana pochylnia, na której nic się nie robi (a możnaby),
– wypowiedzi jakby prom już pływał i co najmniej 100 milionów zarobił.

I to według Ciebie nie jest propaganda?!
Sven chłopie, odpuść. Żal czytać jak się męczysz próbując to wszystko zrozumieć ;-))
Usiądź, poklej, poczekajmy.
Zobaczysz, będzie jeszcze ciekawiej (choć nie mogę zapewnić, że śmieszniej; obawiam się, że coraz mniej śmiesznie).

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-17 09:46  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nie męczę się, tylko obserwuję z ciekawości i patrzę co z tego winiknie. A co jakiś czas wypływają nowe wiadomości, które można też spróbować "skleić" w całość. A na razie wynika z tego że to tylko przedbiegi gdzie liderem jest prezes który próbuje wyciągnąc sztafetę, nawet za pomocą tych sztuczek z stępką blokującą pochylnię (dobrze, że tej pochylni i suwnic jednak nie wycięli).

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-11-17 09:06  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Na Portalu Morskim pojawiło się info o poprzednim dokonaniu MARSjan, czyli katamaranie naukowo-badawczym. Tu, jak w soczewce widać, jak to wszystko działa pod kierunkiem tej ekipy.

http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/37462-oceanograf-oficjalnie-w-rekach-uniwersytetu-gdanskiego

Statek miał wejść do służby w 2014 roku, a w praktyce wyglądało to tak, że w 2015 stocznia próbowała składać jakieś tam sekcje, podczas gdy ja w tym samym czasie zajmowałem się optymalizacją kształtu kadłuba, a CTO przeliczało opory kadłuba :) Nie jest tajemnicą, że wszyscy "popłynęli" na tym projekcie (jedno biuro projektowe upadło, drugie - to, w którym ja wtedy pracowałem - sporo do tego interesu dopłaciło, inni podwykonawcy mieli problemy z odzyskaniem należności). Tylko urzędnicy MARSjańscy są zadowoleni, bo do ich "pracy" dopłacił podatnik. Czy z promem będzie inaczej? Patrząc na ich obecny sposób działania (pod ten katamaran też zbudowano sekcję zanim w ogóle zrobiono projekt), nie sądzę...

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-17 17:31  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Pilnego zwołania wojewódzkiej komisji dialogu społecznego domagają się związki zawodowe z Solidarnością na czele. Z kolei politycy PO chcą, by o kondycji Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia w najbliższy poniedziałek rozmawiali wszyscy zachodniopomorscy parlamentarzyści, władze spółki oraz prezes funduszu Mars, który jest właścicielem stoczni.

Powodem takiego poruszenia jest ujawnienie przez świnoujskiego radnego Sławomira Nowickiego pisma jakie do zarządu państwowej Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia wysłał zarząd państwowego funduszu Mars, który jest właścicielem remontówki. W piśmie jest mowa, że w związku ze złymi wynikami finansowymi spółki i pesymistycznymi prognozami rozważane jest ograniczenie działalności remontówki tylko do jednej lokalizacji (obecnie ma doki w Szczecinie i Świnoujściu). Najprawdopodobniej znikłaby świnoujska część Gryfii.

Zysk netto za 2016 rok to MINUS 18 milionów złotych.

*

Zobaczymy co dalej z firmą "buduiącą" prom. Jako szczecinianin chciałbym oczywiście, żeby pismo Marsa okazało się jakąś kosmiczną bzdurą.

--

Post zmieniony (28-11-17 17:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-17 17:56  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

"Plan na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju" - w ramach tego planu ma być zbudowany prom dla PŻB.
I to jest piękne ! K... Nowomowa !
"Nowomowa jest wciąż obecna w polszczyźnie - głównie w języku urzędniczym, reklamy i polityki - ocenia znany językoznawca, przewodniczący Rady Języka Polskiego przy prezydium Polskiej Akademii Nauk, prof. Andrzej Markowski.
Nowomowa jest językiem władzy [!], służy szeroko pojmowanej propagandzie. Jej celem jest manipulowanie [!] nastrojami i zachowaniami społecznymi, ma na celu uformowanie myślenia społeczeństwa w sposób narzucony przez władzę [!] - wyjaśniał podczas konferencji prasowej w Katowicach prof. Markowski".

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-17 20:29  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

W ramach reaktywacji przemysłu stoczniowego w Szczecinie zlecono wykonanie projektu technicznego słynnego już promu firmie z Trójmiasta. Potem zbudują go trójmiejscy stoczniowcy wysłani na delegacje. Nadzór konstruktorski nad budową pewnie będzie telefoniczny albo też "delegacyjny". Jak widać, wszystko robione "po kosztach".

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-17 21:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Nie czarujmy się - ŻADEN PROM NIE ZOSTANIE ZBUDOWANY !!!
Pic na wodę fotomontaż ! PROPAGANDA III

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-17 21:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Zostanie zbudowany, spoko, niezależnie od tego ile lat to zajmie, ile będzie kosztować i kto go zbuduje.

Jak pisze yanis - a facet zjadł na budowaniu statków zęby! - w ramach reaktywowania przemysłu stoczniowego w Szczecinie, projekt techniczny zrobi Trójmiasto. I rzeczywiście jest duże prawdopodobieństwo, że budowy w Szczecinie także podejmą się tamtejsze firmy. Tuż przy naszej stoczni niedawno zbudowano i otworzono hotel Wulkan, przeznaczony przede wszystkim dla okrętowców delegowanych spoza Szczecina, więc będzie gdzie umieścić fachowców z Trójmiasta.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-17 10:22  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Apropo hotelu Wulkan, czy on powstał na byłych terenach stoczni? Zastanawiało mnie kto przy zdrowych zmysłach buduje hotel stykający się z pochylnią stoczni. Albo inwestor liczył, że stocznia zostanie zaorana, albo tak jak piszesz Akra, zbudowano go dla stoczniowców delegowanych do Szczecina

Dla kolegów z poza Szczecina:
http://www.infomare.pl/wp-content/uploads/2015/12/DSC05666.jpg
tu widać jak blisko pochylni jest ten hotel, jeśli jakimś cudem na pochylni kiedyś zaczną powstawać statki to raczej w hotelu nie będzie komfortowych warunków do wypoczynku.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-17 11:12  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Hotel Vulcan powstał na terenie stoczni właśnie dla „importowanych” stoczniowców i innych potrzebnych fachowców. Jest tak usytuowany, aby jego goście mieli bliziutko do pracy. Na drugim zdjęciu widać do doskonale (zrobiono je jeszcze przed uprzątnięciem bałaganu z tyłu budynku).

,

Jak widać hotel może pomieścić mnóstwo tymczasowych stoczniowców z Trójmiasta, „odbudowujących przemysł stoczniowy w Szczecinie”.
.

--

Post zmieniony (29-11-17 11:21)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-17 16:00  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Grzech 

 

Cytat z net-u

Jeżeli człowieka ugryzie wampir, staje się on wampirem.
Odnoszę wrażenie że ostatnio dużo ludzi zostało pogryzionych przez barany.

--
Elektryczne nożyce z gór , w kosmosie nie ma większych....:-) .

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-17 16:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Paranoja by specjalnie budować hotel.
A z czyich pieniędzy - stoczni ? Z tego wniosek, że "x" m-cy temu (jeszcze przed medialnym szumem z położeniem stępki promu) już hotel był w planach - dla kolegów po fachu z Trójmiasta ?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-17 22:00  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Inwestorem jest firma inżynieryjno-budowlaną J. Rosiek & D. Sobczyński ze Szczecina - która po zakończeniu inwestycji również zarządza budynkiem,

Vulcan Center jest kompleksem budynków składającym się z Hotelu i Restauracji Vulcan, sali konferencyjno-bankietowej oraz będącego w trakcie budowy ośrodka szkolącego pracowników branży Offshore – Vulcan Training Center. Całość tworzy bezgraniczne możliwości – szkoleń, organizacji eventów i noclegów w jednym miejscu.

Vulcan Training Center będzie pierwszym w Polsce certyfikowanym ośrodkiem prowadzącym praktyczne szkolenia dla pracowników Offshore- osób pracujących m.in. w przemyśle wydobywczym ropy naftowej, czy przy budowie i obsłudze morskich elektrowni wiatrowych. VTC na przykład przy pomocy najnowocześniejszego symulatora Helicopter Underwater Escape Training będzie szkolić jak się ewakuować ze śmigłowców w przypadku konieczności ich lądowania na wodzie

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-17 22:08  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

A własnie - szkolenie HUET odbywałem dwukrotnie w ośrodku Falcon w R'damie. MW w Gdyni też takie kursy prowadziła ale niestety nie były one uznawane.
Może te już będą.
Odnośnie samego szkolenia to chyba najciekawszym elementem było opuszczenie kabiny śmigłowca z dna basenu poprzez usunięcie okna i użycie tzw. ucieczkowego aparatu oddechowego (pod wodą kabina obracana był kilka razy dookoła osi z delikwentami) :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-17 10:41  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

To chyba nie jest jednak tak,że jakiś tam prywaciarz zbudował sobie hotel tuż przy stoczni, żeby zarabiać na delegowanych do Szczecina pracownikach stoczniowych.

Wygląda na ty, że w imprezie wzięła jednak udział państwowa firma, bo hotel powstał na terenie należącym do stoczni. W czasie wojny Niemcy wybudowali w tym miejscu naziemny betonowy schron przeciwlotniczy dla stoczniowców. Mógł on pomieścić aż 1470 osób, a dziś jest fundamentem hotelu Vulcan.

Nie wyobrażam sobie, żeby państwowy właściciel terenów stoczniowych sprzedał - ot tak! - kawałek własności prywaciarzowi, żeby w tym miejscu prowadził sobie prywatny intratny biznes. Właścicielowi stoczni (państwu!) ewidentnie zależało, żeby można było zatrudniać na terenie stoczni ludzi delegowanych z Trójmiasta. Na przykład dla zbudowania promu, lub "reaktywacji" w inny sposób tzw. SZCZECIŃSKIEGO przemysłu stoczniowego :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-17 11:09  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Akra - zależy kiedy teren pod hotel został przekazany/sprzedany inwestorowi budującemu hotel, prawdopodobnie było to jeszcze w czasach, kiedy tereny stoczniowe i majątek należały do TF Silesia. Wtedy liczył się tylko rachunek ekonomiczny, sam pamiętam ich prezentację pomysłu na zagospodarowanie terenów stoczniowych - biurowce, apartamentowce i centra kongresowe. Wtedy nasi włodarze ich "pogonili" z taką koncepcją.
Biedronka też chyba powstała na terenach stoczniowych jak i biurowce od ul. 1 Maja.
Był taki czas kiedy zarządzający tymi terenami wyprzedawał je po kolei. Dobrze, że znaleźli się ludzie, którzy widzieli jeszcze produkcję statków na tych terenach i powstrzymali tą tendencję.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-17 15:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Pewnie masz rację.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 10:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

A tymczasem dzieje się

http://24kurier.pl/aktualnosci/gospodarka/stocznia-wraca-na-rynek/

http://24kurier.pl/aktualnosci/gospodarka/odbudowa-stoczni/

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 10:19  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Co na to pracujące tam firmy? Dostały wypowiedzenia? Zostały powiadomione, że będą musiały ustąpić miejsca? Bo na bank nie każda z nich będzie zaangażowana w budowę, a działać nad swoimi zleceniami gdzieś muszą.

Park przemysłowy, który miał działać w interesie tych firm właśnie - różnych, niezależnych firm - wydaje się działać w swoim interesie, a reszta ma działać w interesie wizji stoczni, albo nie robić wcale? Po to ten biznes tam wchodził i budował swoje firmy by go na koniec partyjna władza zmusiła do działania w czynie społecznym budowy stoczni?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 11:44  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Rozumiem, że negatywnie oceniasz inwestycję spółki SPP 8,1 mln zł na odtworzenie zniszczonej (zaoranej) infrastruktury stoczniowej, to raz, a po drugie jeśli chodzi o kontrakt na budowę tych statków dla niemieckiego armatora to ma być dopiero podpisany, na razie jest tylko list intencyjny. Lepiej nie pracować nad nowymi kontraktami dla SPP, rozwinięciem odtworzeniem infrastruktury SPP zlikwidować ją? Wszystko sprzedać kolejnym firmom? Nikt nie mówi o tzw. "zaoraniu" firm tam pracujących/kooperujących, zmuszaniu ich do czegokolwiek. Można zrozumieć strach tych firm, że po osadzeniu się na gruzach stoczni jakiś czas temu mogą stracić grunt, ale tutaj proste pytanie: jaki kapitał te firmy reprezentują? W czyim jest to interesie? Zobaczymy co z tego wyjdzie i kto na tym najwięcej skorzysta/straci.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 12:11  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Svenie, Ty wierzysz we wszystko co deklarują ludzie z rządu. Ja wierzę w to, co słyszę TU, NA MIEJSCU, OD LUDZI BEZPOŚREDNIO W TE SPRAWY ZAANGAŻOWANYCH.

"Jaki kapitał te firmy reprezentują? W czyim jest to interesie?" - wypisz wymaluj słowa Gomułki! Zapomniałeś dodać: "Kto za tym stoi?"

Informuję Cię po raz kolejny, że na terenie dawnej stoczni pracuje więcej ludzi niż kiedyś, jeszcze przed "upadkiem przemysłu stoczniowego". Polityczna hucpa może skończyć się upadkiem części z nich.

Przy okazji: któż miałby likwidować infrastrukturę SPP? Działające tam firmy które jedynie dzierżawią teren, nie mają więc żadnej mocy sprawczej?

„Wszystko sprzedać kolejnym firmom”? Nonsens. Powtarzam: działające tam firmy jedynie dzierżawią teren, a nie są jego właścicielami!

„Po osadzeniu się na gruzach stoczni” – już kiedyś prosiłem, żebyś nie kłamał. Na owych rzekomych „gruzach” pracują tysiące ludzi i zaręczam Ci że nie zajmują się odgruzowywaniem (dosłownie czy w przenośni), ale PRODUKCJĄ. I wystarczy tylko, aby im nie przeszkadzano.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 12:20  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Wiadomość o inwestycji środków własnych spółki SPP 8,1 mln na odtworzenie infrastruktury to nie deklaracje rządu ale władz spółki i to są fakty: możesz sobie to też sprawdzić na miejscu, także od ludzi zaangażowanych w tej sprawie. Podaj proszę bo jesteś na miejscu jakie są te liczne spółki? Kto jest ich właścicielem?
Nie pisałem o jakieś absurdalnej likwidacji infrastruktury SPP przez firmy dzierżawiące teren (co za nonsensowny pomysł), ale o tej likwidacji przez jej właściela państwowego coby rządzący w Warszawie zadecydowali o tym. Ale tego nie ma.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 12:39  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie mam listy spółek. A kto jest właścicielem? Z tego co wiem, jest różnie: polskie, mieszane, zagraniczne. JAKIE TO ZNACZENIE?

Nie jesz wyrobów Wedla bo firma należy do japońsko-koreańskiej spółki, a nie polskiej? Nie kupujesz wyrobów Pudliszek bo ta firma z kolei należy do Amerykanów?

Firmy pracujące na terenie dawnego Warskiego zatrudniają Polaków i tutaj płacą podatki. Nie wystarczy?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 18:38  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Niechaj budują - może w końcu wypatrzę z okna mieszkania coś więcej niż suwnicę z pustą przestrzenią pod nią. Choć nie wiem, co w tym wypadku zrobią ze słynną "stępką", która blokuje pochylnię. "Zwodują" ją na stały ląd? ;) A propos... Stoczniowcy właśnie zachodzą w głowę, co stało się z pamiątkową tablicą, którą uświetnili krajowi włodarze - ni stąd ni zowąd... zniknęła. Ukradli? Zdemontowali którejś nocy?
Dla mnie ciekawostką jest fakt, że przedstawiciele Szczecińskiego Parku Przemysłowego oficjalnie posługują się logotypem i nazwą firmy, która oficjalnie nie istnieje od bodajże 2001 roku. Nie znam się, nie wiem jak to wygląda z prawnego punktu widzenia. Ale to detal. Pikuś, że tak powiem.

Na portalu branżowym ktoś próbował rozszyfrować tajemniczego inwestora. Cytuję:
"Istnieją pewne przesłanki wskazujące na to, że nie tylko dokument podpisany w środę w Szczecińskim Parku Przemysłowym jest dopiero zaledwie wyrazem intencji zainteresowanych stron, ale również wymieniana jako partner czy potencjalny kontrahent niemiecki firma Monterola Shipping Company jest dopiero w organizacji albo pozostaje w sferze planów.(...)

W bazie danych statków i zamówień stoczniowych IHS Sea-Web nie tylko brakuje jakiegokolwiek statku w jakikolwiek sposób powiązanego z firmą Monterola Shipping Company (a przypomnijmy, że z doniesień mediów szczecińskich wynika, że ma ona podobno "w zarządzie" flotę aż 52 statków). Brakuje w tej znanej i szeroko używanej przez profesjonalistów z branży morskiej bazie danych nie tylko firmy Monterola Shipping Company, choćby jako shipmanagera, ale w ogóle żadnej firmy z nazwą zawierającą człon "Monterola".

Istnieje firma M. + S. Monterola GmbH z adresem w Dinslaken pod Duisburgiem. Jej witryna WWW jest w budowie. W samym Duisburgu znajdziemy firmę C. Monterola GmbH. Ta ostatnia posiada wizytówkę internetową, z której możemy się dowiedzieć, że C. Monterola GmbH (Crew Management International) zajmuje się rekrutacją i pośrednictwem pracy marynarzy, głównie filipińskich. Brak jest jednak konkretów i szczegółów - choćby: na jak dużej liczbie statków pracują marynarze rekrutowani przez tę firmę ani dla jakich armatorów firma wykonuje usługi.

W innych źródłach znaleźliśmy firmę C. Monterola GmbH działającą jako agent załogowy dla armatora BD-Shipsnavo GmbH & Co Reederei KG z Haren (Ems).(...)Nie znaleźliśmy śladów takiego przedsiębiorstwa (mającego w zarządzie 52 statki), ani jakiegokolwiek zajmującego się zarządem statków lub armatora (właściciela), ale C. Monterola zdaje się podchodzić do biznesu rekrutacji filipińskich marynarzy na statki armatorów w Europie dość kompleksowo. Zarabia także na usługach polegających na realizacji przekazów pieniężnych oferowanych filipińskim marynarzom wysyłającym swoje pobory do rodzin na Filipinach."

koniec cytatu

Podsumowując, tak troszkę złośliwie, stwierdzę, że dwie nie istniejące firmy podpisały ze sobą list intencyjny. Mam jednak szczerą nadzieję, że jednak coś sensownego będzie się u nas działo. Niezależnie od tego, kto będzie wtedy decydentem (oby nie politycy).

--

Post zmieniony (07-12-17 18:41)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 19:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

yanis, a te zainwestowane 8,1 mln na infrastrukturę przez nie istniejący SPP to jakoś widać? Jak to widzisz?

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 20:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

"że dwie nie istniejące firmy podpisały ze sobą list intencyjny" - dobre, ha, ha !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 20:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Na terenie stoczni nie byłem od wielu lat, także nic konkretnego nie powiem w tym temacie. Jedyne, co widać z zewnątrz to to, że w końcu po latach wymienili oświetlenie suwnicy z napisem i logo firmy - nic nie mruga i widać ją w całej okazałości :)

Słyszałem, że za czasów Kraftportu zdemontowano tam nawet cały "Ciąg Wstępnej Obróbki Blach" (CWOB) - ogromny kompleks maszynowy służący do przygotowania blach do cięcia i obróbki. Poznikały walce od giętarek zdolnych kształtować arkusze blach o wymiarach 12x3m. Jeśli ta firma ma coś sensownego produkować, te rzeczy na pewno należało odbudować. Czy wszystkie te rzeczy już tam są? Nie wiem - nie interesowałem się tym. W minionych latach kilkakrotnie widziałem, jak policja organizowała obławy na złomiarzy, którzy znanymi sobie wejściami wywozili wózkami wszystko, co się dało - jakieś fragmenty stalowych konstrukcji czy choćby szafki ze stoczniowych szatni.

Z mojego punktu widzenia większym problemem są kadry. Urządzenia zawsze można kupić - to tylko kwestia pieniędzy. Na rynku można pewnie dostać w miarę tanio używane - przypomnijmy, że wg ostatnich badań, na rynku światowym ostało się około 3 tys. liczących się firm produkujących wielkogabarytowe konstrukcje pływające (w 2006 było ich około 9 tys., a więc 3x więcej. Branża przeżywa zapaść.). Ludzi nie da się zebrać z dnia na dzień. Poza tym nie wystarczy znaleźć ludzi z kwalifikacjami. Oni muszą stworzyć zgrany zespół. Takiego zespołu nie da się stworzyć bazując na kilkudziesięciu niezależnych firemkach.

A wracając do meritum... SPP jako podmiot gospodarczy, o ile mi wiadomo, nie posiada uprawnień instytucji klasyfikacyjnych - mówiąc prościej: nie ma uprawnień do budowy statków. Oni tylko dzierżawią teren podwykonawcom, którzy robią tam, co chcą i co umieją (niekoniecznie statki). Także, z prawnego punktu widzenia, nie mam pojęcia, kto i w czyim imieniu podpisywał te listy intencyjne. Jak to ktoś trafnie ujął w komentarzu pod podlinkowanym przez Ciebie artykułem - " to trochę tak wygląda jakby cieć pilnujący aut na parkingu strzeżonym podpisał kontrakt na produkcje samochodów."

--

Post zmieniony (07-12-17 20:19)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-12-17 23:10  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Sven tu masz link, gdzie możesz zobaczyć te 8,1 mln:
http://szczecinpark.pl/
Od razu powiem, że zdjęcia panoram terenów stoczniowych są z przed kilku lat, nigdzie nie widać choćby 120 m bramownicy na Gryfii, która stanęła tam bodaj 2 lata temu.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 08:05  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nieciekawie to wygląda, obraz nędzy i rozpaczy. We Wrocławiu mamy kilka takich parków przemysłowych, albo raczej parki biznesu. Najbliżej mam taki tutaj na Psim Polu na terenie dawnej WSK PZL. Hydral. Różne firmy, pszekształcanie w biurowce. Główne stare potężne gmachy fabryki, dawnej niemieckiej fabryki broni Rheinmetal-Borsig budowanej w czasie wojny, w której podziemiach znajdowały się hale do ćwiczeń strzeleckich dla produkowanych dział mają być zamienione w biurowce ponoć. Macie teren po dawnej stoczni a u nas wspomnienia po Pafawagu, FAT, Wrozamecie, jedynie Polar teraz Whirlpool się ostał. Szczerze widząc taki obraz terenu i jego wielkość: nie za duża, średnio to wygląda, albo raczej nie widzę tego. Ale jak napisałeś infrastrukturę można zrobić nową, nawet od zera, ale problem to załoga i to doświadczona a nie studenci/stażyści przyuczani kilka miesięcy.


Aha, chciałem dodac jeszcze, że przykład wejścia kapitału państwowego w miejsce prywatnego to u nas najbliżej w Jelczu-Laskowicach, dawna fabryka cieżarówek. Przechodziła z rąk do rąk, min łasnośc biznesmena Zasady, teraz przejęta ponownie przez zbrojeniówkę dostała zamówienia na wozy min do systemu przeciwlotniczego Pilica.
--

Post zmieniony (08-12-17 08:13)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 08:50  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Generalnie nie rozumiem po co na siłę "odbudowywać w Szczecinie przemysł stoczniowy", skoro tam gdzie była stocznia działają firmy, dające zatrudnienie. Po co to wszystko zmieniać z nie wiadomo jakimi skutkami? Dla czystej propagandy? Pewnie tak.

Sven, piszesz: "Macie teren po dawnej stoczni". Niektórym się ciągle wydaje że hula tam wiatr, krążą ulotne wspomnienia i nic poza tym...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 09:17  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Generalnie powiem tak, ponieważ sadowią się u nas potężne zagraniczne korporacje, koncerny przemysłowe, nie ma najmniejszego problemu z budowaniem w szczerym polu przez nich ogromnych fabryk to dlaczego nasza zbrojeniówka nie miałaby się też rozwijać i robić biznesu? Czy patent i udogodnienia w naszym kraju maja na to tylko zagraniczne korporacje, obcy kapitał którego jesteśmy wyrobnikami cieszącymi się że możemy pracować? Mamy w Polsce dwukrotnie mniejsze bezrobocie niż w UE, ponad 2 mln Ukraińców legalnie pracujących i tak brak brakuje ludzi do pracy. Niech każdy kto chce robić biznes ma sprawiedliwe warunki, a przydałoby się stworzyć nasz polski kapitał tak jak to mają inne kraje UE dysponujące swoim narodowym kapitałem (nie mylić z państwowym): narodowy kapitał prywatny. Chociaż odnośnie przemysłu stoczniowego Francuzi też ostatnio dokonali re-nacjonalizacji swojego, coś mi się tam obiło o uszy. Ciekawe dlaczego?

--

Post zmieniony (08-12-17 09:18)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 10:09  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

- Jaka zbrojeniówka? Co to ma wspólnego ze stępką dla promu i podpisywaniem listu intencyjnego przez dwie nieistniejące firmy?

- Co ma wspólnego budowanie w szczerym polu z zagospodarowanym terenem po dawnej stoczni, na którym od lat działają firmy?

- Francuzi nie dokonali re-nacjonalizacji swojego przemysłu stoczniowego. Przykro mi, że któryś raz znowu – bardzo delikatnie mówiąc – mijasz się z prawdą. Słyszałeś że dzwoni, tylko nie wiesz, w którym kościele, przyjacielu.

Sprawa dotyczy tylko jednej stoczni, fakt, że największej – w Saint Nazaire. Jedna stocznia nie jest jednakże nie „francuskim przemysłem stoczniowym” a wciąż tylko jedną stocznią.

O co tam dokładnie chodzi? Pewnie dlatego, że stocznia ta buduje od lat lotniskowce i ciężkie okręty dla francuskiej Marynarki, Macron nie chce, aby włoska firma Fincantieri stała się właścicielem 2/3 akcji Saint Nazaire. Francuzi zaproponowali 50/50 – czyli jaka to re-nacjonalizacja skoro gotowi byli sprzeda Włochom połowę udziałów??? Ponieważ termin ważności oferty już minął, Francuzi gotowi są do niby re-nacjonalizacji. Dlaczego niby?

Przejęcie stoczni przez państwo nie jest żadną re-nacjonalizacją, a jedynie działaniem przejściowym, bo być może takie rozwiązanie zaakceptuje Unia. Rząd francuski nie chce być jej docelowym właścicielem! A oto odpowiedni cytat:

Macron’s economy minister, Bruno Le Maire, said the government had “taken the decision to exercise the state’s pre-emption rights” to buy up the STX France shipyard rather than allow its sale. But he insisted it was a temporary move, to allow time for a better deal and agreement to emerge, adding that the shipyards were not intended to remain under state control.

Powtarzam fragment: „But he insisted it was a temporary move, to allow time for a better deal and agreement to emerge, adding that the shipyards were not intended to remain under state control.
– czyli w wolnym tłumaczeniu: „Powiedział z naciskiem że jest to ruch tymczasowy, aby umożliwić pojawienie się lepszej oferty [niż włoskiej] przy czym nie ma intencji, aby stocznie ]w liczbie mnogiej ze względu na ogrom Saint Nazaire] pozostawały pod kontrolą państwa”.

Powtarzam słowa ministra: „Nie ma intencji, aby stocznie pozostawały pod kontrolą państwa” – o jakiej zatem re-nacjonalizacji „przemysłu stoczniowego” mówisz? Ewidentnie chodzi tu danie stoczni czasu na znalezienie inwestora – choćby i zagranicznego – który zaoferuje lepsze warunki od Fincantieri.

Wszystko jasne, czy mam narysować? :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 10:21  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Może lepiej narysuj jakiś model, będzie z tego jakis pożytek ;) A tak na poważnie te kwestie mają związek z biznesem tutaj państwowym rozwijanym w ramach zbrojeniówki, wszak jest ona właścielem Gryfii majacej zbudowac prom. A wsparcie Francuzów dla swojej najwiekszej stoczni pokazuje zainteresowanie państwa w ten sektor, przykład wsparcia państwa.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 10:34  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Ale jednak Francuzi nie dokonali renacjonalizacji swego przemysłu stoczniowego, prawda?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 11:00  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

"Mój" statek uratował wczoraj marynarzy z tonącej jednostki:
http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,22755350,polska-zaloga-uratowala-zaloge-tonacego-na-atlantyku-statku.html#BoxLokSznImg

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 11:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

"Generalnie nie rozumiem po co na siłę "odbudowywać w Szczecinie przemysł stoczniowy", skoro tam gdzie była stocznia działają firmy, dające zatrudnienie. Po co to wszystko zmieniać z nie wiadomo jakimi skutkami?"

Jedyne powody, jakie widzę, to:

1. pełniejsze wykorzystanie potencjału infrastrukturalnego tego miejsca (pochylnie, urządzenia i hale wybudowane/zakupione za grube pieniądze chyba jednak marnują się przy obecnym stanie rzeczy).
2. uregulowanie sytuacji setek pracujących tam ludzi. Nie jest tajemnicą, że większość ludzi tam pracujących jest zmuszonych do pracy na przysłowiowych "śmieciówkach" czy jednoosobowych działalnościach gospodarczych. Terminowość wypłat pozostawia wiele do życzenia. Działalność tych firemek to taka troszkę partyzantka gospodarcza.

Mnie najbardziej irytuje ten "patriotyzm gospodarczy". Do zakupu tych terenów przymierzali się ostatnimi laty m.in. Norwedzy i Francuzi. Miał powstać konkretny zakład produkujący w całości skomplikowane statki techniczne. Ale nie... To nasze dobro narodowe, musi być państwowe. Przecież w tych zakładach pracowaliby Polacy. Przez 9 lat swojej kariery pracowałem w Polsce, ale w firmach z kapitałem zagranicznym. Zarabiałem dużo mniej niż inżynier francuski czy norweski, ale i tak była to równowartość kilku średnich krajowych, więc nie czułem się jakoś dyskryminowany. Płaciłem wszystkie podatki w Polsce. Firma zostawiała w Polsce pieniądze z tytułu dzierżawy biura itp. A dziś co mi zostaje, gdybym chciał pracować w zawodzie? 3,5 tys. PLN brutto z zakresem odpowiedzialności na poziomie "prawidłowe zadokowanie statku wchodzącego na remont i terminowość wykonanych prac". Sorki. Nie jestem aż takim patriotą. Swoje zdrowie cenię bardziej niż "służbę krajowi". Ot, taki mały wredny egocentryk ze mnie :)

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 11:46  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

POLSCY MARYNARZE URATOWALI ZAŁOGĘ TONĄCEGO NA ATLANTYKU STATKU

akr 08 grudnia 2017 | 10:19

Widok z 'ESL Europa' na przechylony na lewą burtę frachtowiec 'Koza'


Statek szczecińskiej Euroafryki "ESL Europa", z polską załogą na pokładzie, wziął udział w akcji ratunkowej na Atlantyku. Marynarze ruszyli na pomoc jednostce, do której zaczęła wdzierać się woda.
Wszystko wydarzyło się na Atlantyku, na wysokości Freetown w Sierra Leone (Afryka Zachodnia).
7 Grudnia przed południem, statek szczecińskiej Euroafryki „ESL Europa”, z polską załogą, odebrał wezwanie o pomoc z frachtowca „Koza”. Do maszynowni 130-metrowej jednostki przedostawała się woda. Groziło jej zatonięcie. Statek dostał dużego przechyłu. Kapitan zdecydował o ewakuacji załogi.

Przechylony na lewą burtę frachtowiec 'Koza'


„ESL Europa” dotarł do wzywających pomocy jako pierwszy. Po nim przypłynęły jeszcze chłodniowiec „Hai Feng 895” i masowiec „TD Tokyo”.

Załoga frachtowca „Koza” czekała na pomoc na pokładzie. Wszyscy mieli już kamizelki ratunkowe. Gotowa do użycia była szalupa oraz tratwa. „ESL Europa” podjął trzynastu rozbitków. Dwóch kolejnych – kapitan i starszy oficer – trafili na pokład „TD Tokyo”.

Akcję koordynował JRCC Stavanger (norweski ośrodek koordynujący działania ratownicze). Statek „ESL Europa” skierował się do Freetown, gdzie rozbitkowie zejdą na ląd.

Podjęcie rozbitków na pokład 'ESL Europa'


--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 12:41  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

No dobra, po co nam polskie stocznie, może by tak je oddać np. Malezyjczykom tak jak w Niemczech?

https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/niemieckie-stocznie-odzyly-i-sa-w-doskonalej-kondycji/

Ale, państwo i tu też majstruje:

Według nieoficjalnych informacji malezyjski inwestor może otrzymać obecnie co najmniej 700 mln euro w postaci gwarancji ze strony instytucji państwowych, które mogłyby zostać wykorzystane, gdyby z jakichś powodów zamówione statki nie mogły zostać ostatecznie sfinansowane. Dzieje się tak, choć w przeszłości władze landu miały bardzo złe doświadczenia z tego typu poręczeniami i straciły na tym setki milionów euro. By uniknąć nowych kłopotów, władze samorządowe wpisały do swojej regionalnej konstytucji ograniczenie wysokości dla tego typu gwarancji. Obecnie ten limit wynosi 400 mln euro. Rozwiązaniem okazało się silne wsparcie rządu Angeli Merkel.

oraz

Jeszcze lepiej radzą sobie inne niemieckie stocznie, które już wcześniej znalazły swoje nisze na rynku budowy statków. Niedawno minister obrony Ursula von der Leyen zapowiedziała strategiczną współpracę z Norwegią w dziedzinie budowy okrętów podwodnych. Firma ThyssenKrupp Marine Systems ma wyprodukować cztery U-booty klasy 212A o wartości ponad 4 mld euro. Dodatkowo dwie łodzie ma zamówić Bundesmarine.


Oraz ciekawy zapis w kwestii kładzionych stępek:

„Ówczesny właściciel stoczni w Stralsundzie tylko kładł stępki pod nowe statki, ale nie kończył budowy żadnego z nich. Chodziło mu jedynie o pozyskanie finansowania z banków, dzięki czemu mógł kontynuować swoje poprzednie inwestycje” – wspomina Guido Fröschke.

Ale, chyba dobrze podążać tą drogą niemiecką tak jak tutaj:

Ostatecznie w 2014 roku stocznię w Stralsundzie kupił za zaledwie 6,5 mln euro rosyjski multimilioner Witalij Jusufow. Jego ojciec był ministrem energetyki Federacji Rosyjskiej oraz doradcą Władimira Putina.

Fajnie no nie?

Aha, Niemcy sporo mln euro wpakowali w swoje stocznie z funduszy państwowych

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlaczego-Niemcy-mogli-pomoc-stoczniom-2870228.html

--

Post zmieniony (08-12-17 12:45)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 13:46  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Stocznia w Wolgaście zatrzymała się w epoce DDR-u (kolega tam pracował przez krótki czas tuż przed jej upadkiem). Sztandarowy przykład tego, że bez inwestycji w nowy park technologiczny, zmiany mentalności pracowników ratowanie tego typu zakładu nie ma sensu, bo będzie on ciągle potrzebował zastrzyków gotówki, żeby przetrwać. Nawet bogatym Niemcom się nie opłaciło. Przypomina mi to obecną sytuację ze stocznią Gryfia.

Kolega, który już na stałe mieszka w Norwegii i pracuje w tamtejszym biurze projektowym, od pewnego czasu ma szefostwo w Malezji. Jeszcze kilka lata temu nie do pomyślenia - norweskie biuro projektowe z wieloletnia tradycją sprzedane Azjatom. Znak czasu..

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 14:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

A co do tymczasowego upaństwowienia stoczni w Saint Nazare:

http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/36468-nacjonalizacja-stoczni-stx-france-i-jej-polskie-powiazania

najfajniejsze jest to że włoska

"grupa Fincantieri, która miała przejąc udziały koreańskiego STX we francuskiej stoczni, to też firma państwowa."

No i tutaj w tym przypadku Francuzi działają tak, ponieważ "najważniejsze są interesy Francji"

http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/555113,francja-stocznia-w-saint-nazaire-rzad-emmanuel-macron-wloska-spolka-przejecie.html

A nasze polskie interesy w świetle tych swoich o które dbają Niemcy i Francuzi?

No i dodam to, że Włosi też dbają o swój przemysł okrętowy, wiadomos c co prawda z 2011 ale ilustruje jak to jest we Włoszech

"Protesty robotników włoskich stoczni koncernu „Fincantieri” zakończyły się ich zwycięstwem. Minister rozwoju gospodarczego ogłosił, że żadna stocznia nie zostanie zamknięta.
Protesty robotników włoskich stoczni, należących do kontrolowanego przez skarb państwa koncernu „Fincantieri” trwały ponad tydzień. Dyrekcja wycofała się z planów zwolnienia około dwóch i pół tysiąca osób i zamknięcia dwóch zakładów.


Decyzja została podjęta w ministerstwie rozwoju gospodarczego. Szef resortu Paolo Roman podkreślał, że konsekwencje społeczne wynikające z tej sytuacji byłyby nie do przyjęcia. Rząd zapowiedział starania o środki pochodzące również z Unii Europejskiej, które mogłyby ocalić włoski przemysł okrętowy. Wszystkie stocznie należące do koncernu przeżywają bowiem poważny kryzys związany z brakiem zamówień."

--

Post zmieniony (08-12-17 14:10)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 14:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Temat wątku to "Co tam słychać w Szczecinie ?" a nie co słychać we Włoszech, Francji, Niemczech, Norwegii i Malezji :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 14:14  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Ale to jest jak oni państwowo wspomagają swój przemysł stoczniowy vs co my możemy tutaj zrobic i zadbać o nasze interesy.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 14:26  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie my decydujemy jak zadbać o interesy polskiego przemysłu, więc nasza dyskusja na ten temat może mieć tylko czysto akademicki charakter. Szkoda na to czasu.
Tematem jest "Co tam słychać w Szczecinie?", a nie co byśmy zrobili, gdybyśmy mieli moc sprawczą :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-17 14:30  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Wygląda na to, że centrum dyskusji skupia się wokół tego, czy państwo powinno utrzymywać stocznie, czy nie. Sven ciągle udowadnia, że to naturalne i wszyscy na świecie tak robią. Ja, jako osobnik, który większość życia zawodowego poświęcił tej branży, uważam, że nie chciałbym pracować nieefektywnie i żyć z czyichś podatków - bo tak kończy większość wielkich przedsiębiorstw państwowych.

Stocznia w Szczecinie miała szansę odrodzić się i działać jako przedsiębiorstwo na zasadach typowo ekonomicznych - tyle, że pod obcym kapitałem. Ale ludzie prezentujący poglądy zbieżne z tymi prezentowanymi przez kolegę z forum, stwierdzili, że rozwiązanie "patriotyczne" jest lepsze. Czas zweryfikuje, która droga okaże się lepsza.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-12-17 17:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

yanis - i pomyśleć że kiedyś - och jak dawno temu! - przyszedłeś z kolegą do mojego mieszkania, gotowi całować ręce słynnego autora MM :-)

Pamiętam że dałem Wam wtedy w prezencie (nie mojego autorstwa) MM z lotniskowcem "Arromanche", a Wy nie chcieliście uwierzyć że ktoś - ot tak sobie - może komuś obcemu - po prostu darować tak fantastyczny model :-)

Odezwij się na mejlu andrzej.krasnick@gmail.com, bo chyba czas odnowić znajomość :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-12-17 16:38  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

W Szczecinie mają powstać kolejne 2 statki:
http://radioszczecin.pl/1,364119,zamowienie-na-statki-list-intencyjny-podpisany-z

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-17 08:56  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Tyle że...

Nie ma mowy o jednej, wielkiej stoczni

Co wynika z listu intencyjnego? Andrzej Strzeboński tłumaczył, że w połowie 2018 roku Szczeciński Park Przemysłowy podpisze z armatorem kontrakt w formule „zaprojektuj i zbuduj” (na podstawie gotowego projektu koncepcyjnego). Podział zadań będzie następujący: armator zapewnia finansowanie (na to teraz ma czas), a park przemysłowy organizację budowy jednostek i rozliczenie się z faktycznymi wykonawcami. Budowa zajmie rok.

Plan zakłada, że statki zostaną zbudowane przez firmy z branży stoczniowej, które działają na terenie SPP. To w tej chwili około 80 różnej wielkości podmiotów i o różnych specjalizacjach.

– Nie ma mowy o powrocie do jednej stoczni zatrudniającej na etatach kilka tysięcy osób
– tłumaczył Zbigniew Jagniątkowski, przedstawiany jako agent SPP (sam ma firmę działającą w branży stoczniowej).

Poszczególne etapy budowy statków wykonają firmy specjalizujące się w konkretnych zadaniach.

Firmy na terenie SPP mają co robić, po realizacji zadania przy budowie statku, wrócą do innych zleceń, które mają – tłumaczył Jagniątkowski.

--

Przy okazji: te ostatnie listy intencyjne są podane w nieco nadętym, przesadnym tonie. Tak jakby dopiero teraz wszystko z gruzów się podnosiło. To nie jest prawda. Tyle, że wcześniej nawet takich małych kroków nie nagłaśniano poza branżę. Szkoda, bo może ludzie nie daliby sobie kitu wciskać, że teraz to dopiero PiS nam zrobi stocznię.

Post zmieniony (15-12-17 10:54)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-17 14:17  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Wydaje mi się, że stoczni jako jednego podmiotu to nie będzie, no może w dalszej przyszłości, zaś budowa statków będzie wyglądała nieco podobnie jak budowa np autostrady, gdzie zamawiający podpisuje kontrakt z generalnym wykonawcą - tu SPP, a realnie budowę prowadzą liczni podwykonawcy - tu firmy działające na terenie SPP.
Ciekawe jak to na dłuższą metę będzie funkcjonowało.
Przy tej ostatniej deklaracji zamówienia 2 statków to raczej polityki nie było, bardziej lokalne powiązania i lobbing.
Nagłośniły to chyba tylko lokalne media, więc tu bym chyba nie doszukiwał się działalności PR jak przy słynnej "stępce".

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-17 14:24  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

"Budowa statków będzie wyglądała nieco podobnie jak budowa np autostrady, gdzie zamawiający podpisuje kontrakt z generalnym wykonawcą - tu SPP, a realnie budowę prowadzą liczni podwykonawcy" - zatem mówienie przez rządzących polityków o reaktywacji przemysłu stoczniowego w Szczecinie jest zwykłym nadużyciem.

Dlaczego? Bo ci "liczni podwykonawcy" raz będą mogli przyjąć zlecenie, a drugi raz nie. A miałaby przecież reaktywacja STOCZNI SZCZECIŃSKIEJ.

P.S. Stępka coraz grubiej pokryta rdzą :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-17 15:25  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

"P.S. Stępka coraz grubiej pokryta rdzą :-)"
Ona po prostu SEZONUJE ! :-))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-17 17:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Gdyby Szczecin zapytał się "Co tak słychać w Trójmieście" to odpowiedziałbym, że idzie "nowe" i głupota ludzka nie zna granic !
W lokalnej, dzisiejszej gazecie "Dziennik Bałtycki" zamieszczono rozmowę zatytułowaną "Sołdek politycznie podejrzany, więc może Mieszko ?" z dyr. Narodowego Muzeum Morskiego Jerzym Litwinem w kontekście zamiany ulicy Sołdka (na ul. Kazimierza Szołocha) i "przymiarkach" lub początku (?) dyskusji (w tekście napisano "pomyśle") o zmianie nazwy statku-muzeum S/S "Sołdek".

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-17 17:58  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 32


 - 4

Słysząc tą i podobne wiadomości zastanawiam się, czy to się dzieje naprawdę, czy to śni mi się jakiś obłąkany sen...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI & LANCISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-17 18:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie, dlaczego? Fajnie by to wyglądało: 'STATEK-MUZEUM SOŁDEK IMIENIA LECHA KACZYŃSKIEGO" :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-17 18:52  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Tak dzieje się naprawdę.
Nie tak dawno jednej ze szkół lotnictwa wojskowego :-) w ramach "porządków" wyrzucono na śmietnik teczki z archiwum a wśród nich m.in. jednego z lotników LWP razem z osobistymi wspomnieniami, oryginalnymi zdjęciami jeszcze z przedwojennej Szkoły Orląt etc.
Kilkanaście zdjęć zostało ze śmietnika uratowanych.
Poniżej jedno z nich.

Szkoda słów...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-17 09:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Halogen   

Rysio, Zbysio i spółka, ale co by nie pisać to kuda im jednak do "czyścicieli" sprzed wielu, wielu lat :
https://www.tvp.info/35235771/pogrzeb-komandorow-zamordowanych-przez-komunistow-65-lat-czekali-na-godny-spoczynek
http://dzieje.pl/wideo/grudzien-1970

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-17 21:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

"JA TEGO NIE BĘDĘ MÓWIŁ". PREZES "GRYFII" O SŁYNNYM PROMIE I STĘPCE

Sytuacja jest trudna, ale stabilna, a dokapitalizowanie niezbędne. A prom dla PŻB? O tej inwestycji prezes Morskiej Stoczni Remontowej "Gryfia" nie chciał mówić. Tyle usłyszeli we wtorek radni sejmiku wojewódzkiego.

Prezes MSR „Gryfia” Marek Różalski został zaproszony na sesję sejmiku, bo radni byli ciekawi, co dzieje się w firmie, o której znów jest ostatnio głośno. Chodzi o zamieszanie związane z wieściami o rzekomej likwidacji oddziału w Świnoujściu i zagadce, jaką pozostaje kondycja firmy oraz jej przyszłość.

– Sytuacja jest trudna, ale stabilna – zaczął Marek Różalski. – Jest opracowany plan naprawczy i czekamy na jego realizację, czyli dokapitalizowanie. Bez niej trudno będzie wyprowadzić stocznię na prostą.

To dokapitalizowanie ma sięgać 55 mln zł, czyli tyle, ile wynosi dług stoczni. Pieniądze miały by pójść na „odbudowę potencjału stoczni”. Problem polega na tym, że właściciel, czyli związany ze skarbem państwa (poprzez Polską Grupę Zbrojeniową fundusz Mars) nie ma na razie takiej gotówki.

Różalski przyznał też, że „Gryfia” w Szczecinie nie jest już wielkim zakładem. Tereny zostały sprzedane. Dziś stocznia w Szczecinie zajmuje tylko sześć hektarów. Z sześciu dźwigów 20-tonowych, został tylko jeden. Nie ma też już dwóch najbardziej atrakcyjnych nabrzeży: Mazowieckiego i Kaszubskiego. Znaczna część została zajęta przez fabrykę podstaw elektrowni wiatrowych.

A co się stało z gotówką ze sprzedaży majątku?
– Została przejedzona – przyznał prezes.

Kiepsko wygląda też sytuacja na rynku remontów statków. Według Różalskiego jest „najgorsza w historii”. Dlatego prezes dziękował szczecińskim armatorom (PŻM i Euroafrice) za to, że zleca w stoczni remonty statków i promów.

Kolejnym problemem są kadry.

– Ja mam 59 lat, a średnia wieku stoczniowców jest niewiele mniejsza – mówił Różalski tłumacząc, że ciężko jest znaleźć pracowników do firmy, o której wciąż mówi się w kontekście problemów z jakimi się zmaga.

Więcej konkretów nie było, chociaż próbował dopytać o nie marszałek województwa Olgierd Geblewicz. Nie poznaliśmy więc wyników finansowych, także szacunkowych, jakimi zakończy się ten rok. Prezes „Gryfii” bardzo unikał też odpowiedzi na konkretne pytania dotyczące budowy promu dla PŻB, pod którego stępkę położono latem tego roku.

– To nie stępka tylko sekcja, która została zakonserwowana i może tak czekać jeszcze półtora roku – tłumaczył Różalski, kiedy marszałek spytał go o to, co dalej z tą częścią pozostawioną na pochylni „Odra”.

Prezes „Gryfii” przypomniał, że 8 marca stocznia podpisała „kontrakt” z PŻB w formule zaprojektuj i zbuduj. Później tłumaczył, że obecnie powstaje projekt techniczny, a dopiero gdy ten będzie gotowy, będzie można przystąpić do projektu roboczego. Dopiero z tym ostatnim projektem można zacząć budowę. Olgierd Geblewicz kilka razy dopytywał o terminy, aż w końcu usłyszał:
– Nie jestem upoważniony, by mówić o terminach – stwierdził Różalski.

We wcześniejszych wypowiedziach wspominał o „18 miesiącach”, ale później nie chciał już wdawać się w szczegóły na temat tego, jakiego projektu to dotyczy i od jakiego dnia liczony jest termin.

– Wiele firm się interesuje tym, jaki to będzie prom i kiedy będzie – powiedział Różalski. – Ja tego nie będę mówił.

---

I komentarze internautów:

Ja tam się pewnie nie znam, ale "plan naprawczy" sprowadzający się do dokapitalizowania nie naprawia nic. Co prawda spłaca obecne długi, ale nieuchronnie prowadzi do powtórki z rozrywki. Z "planu", znaczy się.

"Sytuacja jest trudna, ale stabilna" - czytaj: zarząd otrzymuje pensje na czas, więc jest okej.
"A co się stało z gotówką ze sprzedaży majątku?
– Została przejedzona – przyznał prezes."
Nie można nie zapytać: GDZIE JEST PROKURATOR?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 08:16  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Odniosząc się to powyższych cytatów z artykułu Andrzeja Kraśnickiego Jr w Szczecińskiej Gazecie Wyborczej wrzucę raz jeszcze kilka informacji jako konfrontacja do powyższego (informacje z posiedzenia komisji sejmowej 23.11.17, oraz odpowiedź na interpelację):

Ad. 5. MSR „Gryfia” S.A. wybudowała 4 promy pasażersko-samochodowe i przy realizacji projektu będzie korzystać także z potencjału innych podmiotów prowadzących działalność okrętową.
Ad. 6. Spośród firm, które funkcjonują na terenie Szczecińskiego Parku Przemysłowego MSR „Gryfia” S.A. wybierze do uczestnictwa w budowie promu firmy, które złożą najkorzystniejszą ofertę.
W ocenie Zarządu PŻB S.A., Wykonawca MSR Gryfia S.A. legitymuje się dużym doświadczeniem w samodzielnej realizacji wielu zadań inwestycyjnych i remontowych. Potencjał organizacyjny oraz doświadczona kadra managerska i pracownicy bezpośrednio produkcyjni – w tym wielu pozyskanych z byłej Stoczni Szczecińskiej Nowa Sp. z o.o., gwarantują odpowiednie prowadzenie procesu produkcyjnego. Każda stocznia korzysta z szerokiego wsparcia podmiotów kooperujących, w zakresie realizacji budowy statków tej wielkości.

(…) zaprzyjaźnione firmy, pseudo stocznie, które mieściły się w teczce i które były zaprzyjaźnione z niektórymi politykami (…), kosztem Gryfii i kosztem Polskiej Żeglugi Morskiej wykonywały remonty. Przypomnę jeszcze raz o tzw. zamówieniach armatorskich. Stocznia Gryfia de facto była firmą, która dryfowała, która była prowadzona do zniszczenia, do upadku. Była wypożyczalnią doków.

(…) to była wasza polityka, żeby położyć stocznię Gryfia. Znajomi i krewni królika kupiliby majątek po niej, przede wszystkim doki. Kupienie dzisiaj używanego doku pływającego w dobrym stanie jest bardzo trudne. A więc, panowie, czyje interesy reprezentujecie?

Prezes jednej ze stoczni niemieckich mówił we Frankfurter Allgemeine Zeitung, że dwie decyzje, likwidacja przez polski rząd przemysłu stoczniowego oraz dotacje z budżetu federalnego i budżetu landu na kwotę 970 000 tys. euro uratowały sektor stoczniowy w Niemczech Wschodnich.

Jeżeli chodzi o stocznię Gryfia, został opracowany plan naprawczy dla spółki. Plan ten jest konsekwentnie realizowany. Dla uzmysłowienia państwu, jakie problemy miała owa stocznia, powiem, że wynik na koniec roku 2016 wynosił minus 17 mln zł. Dzisiaj wynik netto w stoczni jest lepszy o 10 mln zł, porównując stan na koniec sierpnia rok do roku. Jeżeli chodzi o wynik EBITDA, czyli bez kosztów amortyzacji i bez kosztów finansowych, w stoczni tej jesteśmy na plusie, podczas gdy w zeszłym roku była to kwota minus 8,6 mln zł. Chciałbym powiedzieć, że program naprawczy, do opracowania i realizowania którego zarząd Stoczni Gryfia został zobowiązany, jest realizowany pod nadzorem Polskiej Grupy Zbrojeniowej i przynosi efekty. Chciałbym też powiedzieć, że nie jest prawdą – krąży taka obiegowa opinia – że stocznia Gryfia dokłada do remontów. Wręcz przeciwnie. Jak mówię, jeżeli chodzi o wyniki operacyjne, stocznia jest na plusie.

Kolejnym niedawnym, ważnym dla nas wydarzeniem było przejęcie spółki ST3 Offshore. Dla przemysłu stoczniowego było to o tyle istotne wydarzenie, że dzięki temu udało się nam spłacić zobowiązania, które spółka zaciągnęła zarówno w Szczecińskim Parku Przemysłowym, jak i w stoczni Gryfia. Zadłużenie względem spółek stoczniowych zostało już uregulowane. Natomiast jeszcze ważniejszym elementem było utrzymanie podwykonawców, niedużych firm, które funkcjonują na terenie Szczecina i okolic, które w dużej mierze wynajmują infrastrukturę Szczecińskiego Parku Przemysłowego. W ramach transakcji bardzo zależało nam na tym, żeby utrzymać tkankę podwykonawców w Szczecinie, ponieważ w przypadku upadłości spółki ST3 Offshore posypałaby się nam lawina upadłości. Utracilibyśmy zdolności kontraktowania podwykonawców zarówno dla stoczni Gryfia, jak i dla Szczecińskiego Parku Przemysłowego, co w kontekście budowy promu też było dla nas bardzo ważne. Chciałbym powiedzieć, że była to decyzja inwestycyjna. Nasze zaangażowanie nie przekroczyło 15% kwoty, którą zebraliśmy w toku międzynarodowych negocjacji na dalsze funkcjonowanie spółki.

Rozpoczęcie budowy [promu] planowane jest w przyszłym roku po zatwierdzeniu projektu technicznego przez towarzystwo klasyfikacyjne. Do realizacji kontraktu przygotowujemy się również od strony inwestycyjnej. Na terenie Szczecińskiego Parku Przemysłowego, który na początku tego roku wszedł w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, są już czynione inwestycje. Może jeszcze nie są z wielkim rozmachem, ale cały czas kalkulujemy zwrot z tychże inwestycji. Niemniej pewne inwestycje już zostały poczynione.

Jeżeli chodzi o to, że trzeba było przejąć ST3 – zacznę trochę od końca – czyli dawną fabrykę Bilfingera, już pięć lat temu ostrzegaliśmy, że Niemcy się wycofają. Miał to być ochłap, erzac rzucony Szczecinowi w miejsce likwidowanej, dewastowanej Stoczni Szczecińskiej. Jak wyszło? Wyszło tak, że stocznia Gryfia funkcjonuje pomimo złego podziału wyspy i naruszonych ciągów technologicznych. Teraz się to odkręca. Po drugie, same ciągi technologiczne przygotowane przez Bilfingera, nie chcę państwa wprowadzać w szczegóły, ale było to postawienie wozu przed koniem.

Dosyć powiedzieć, że Stocznia Szczecińska SPP wykonuje takie prace jak malowanie szkieletów i podstaw do wież, na których są zamontowane wirniki. Tak to było przygotowane. Oczywiście wcześniej było wmontowanie MARSA w to całe przedsięwzięcie, które też skutkowało tym, że stocznia Gryfia – teraz przejdziemy do szczegółów – została zadłużona.

Otóż doprowadzono do tego, że stocznia remontowa Gryfia musiała wyprowadzić swój majątek, przekazać go MARS-owi i za swój majątek, na przykład hale, nabrzeża, doki, płacić raty dzierżawne. Stąd było zadłużenie. Kompletnie leżało pozyskiwanie nowych zamówień. Co więcej, stocznia stała się wypożyczalnią doków dla prywatnych firm, często będących w zażyłej komitywie z niektórymi politykami Platformy Obywatelskiej.

Skończyło się wypożyczanie doków za bezcen i tzw. zamówienia armatorskie, kiedy armator przychodził i wskazywał, co on chce mieć zrobione z zewnątrz, a co ewentualnie może zrobić stocznia Gryfia, a wiadomo, że chodziło o najcięższe, najbardziej kosztochłonne prace dokowe typu spód kadłuba, śruby, stery etc. Natomiast crème de la crème, proszę państwa, żebyście wiedzieli, snycerkę, nadbudówki, automatykę, elektronikę, mechanikę – to wszystko robiły firmy z zewnątrz, robiły to, co w biznesie remontowym jest najbardziej dochodowe. I tak krok po kroku doprowadzano do tego, że stocznia miała upaść, a doki oraz infrastruktura i suprastruktura miały być przejęte przez prywatne firmy. Taki scenariusz był realizowany.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 08:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Pi razy oko 90% tekstu (rzeczywiście autorstwa mojego syna) to zupełnie jednoznaczne wypowiedzi prezesa Gryfii. Jego słów nie przykryje sejmowy słowotok.

A plan naprawczy polegający na wpompowaniu dziesiątków milionów w bankruta (trudno inaczej nazwać firmę z 55 milionami długu!) to już szczyt absurdu.

*

I jeszcze jedno: "Pieniądze miały by pójść na „odbudowę potencjału stoczni”. G... prawda! Poszłyby na spłatę zadłużenia!

Post zmieniony (20-12-17 12:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 12:40  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

To nie tylko wpompowywanie pieniędzy ale jak wyżej część większego planu, oraz wypowiedź nowego premiera:

„Stocznia w Szczecinie jest wyraźnym dowodem na to w jaki sposób w ostatnich 8 latach, przed zmianą władzy, doszło do pełnej zapaści, bankructwa i dekapitalizacji całej substancji technicznej stoczniowej. Wielkie nabrzeża portowe były zamieniane na parkingi, a suwnice były cięte na złom. Minister i rząd stara się przyczynić do odbudowy przemysłu stoczniowego” - zapewnił prezes rady ministrów.

„Nie będzie odbudowy przemysłu stoczniowego w kształcie sprzed 20 czy 40 lat, bo świat się zmienił. Dziś 90 proc. wszystkich masowców, kontenerowców i tankowców budowanych jest w 3 krajach: Korei, Japonii i Chinach. Chcemy wchodzić w jednostki specjalistyczne, chcemy budować promy i te promy będą tutaj budowane” - zapowiedział Morawiecki.

Premier dodał, że rząd pracuje „nad zwiększeniem mocy przeładunkowej i nad odbudową portów, w tym również zespołu portów Szczecin-Świnoujście”. „Porty trójmiejskie mają się dobrze. Port terminalowy, głęboki w Gdańsku, do którego mogą wpływać największe kontenerowce świata, już ruszył pełną parą. Ale także tutaj na Pomorzu Zachodnim chcemy aby porty były coraz ważniejszymi portami na Bałtyku” - powiedział.

Pytany o rozwój przemysłu na Pomorzu Zachodnim, Morawiecki wymienił budowę instalacji do produkcji propylenu, która ma powstać w Zakładach Chemicznych Police należących do Grupy Azoty. „W branży chemicznej mamy deficyt w wysokości 7,5 – 8 mld euro. Każda inwestycja, która pozwoli nam zmniejszyć ten deficyt, zbudować moce ekspertowe i produkcyjne w nowoczesnym przemyśle chemicznym jest bardzo dobra” - wyjaśnił premier.

oraz cd nt Gryfii:

Towarzystwo na początku grudnia br. podało na swojej stronie internetowej, że w Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia trwa proces restrukturyzacji i poprawy efektywności działania. "Pierwsze trzy kwartały tego roku stocznia zakończyła z bardzo dobrymi wynikami. W tym czasie MSR Gryfia osiągnęła przychody zbliżone do tych, które zanotowała w całym roku 2016. Nastąpiła także poprawa na poziomie wyników ze sprzedaży. Podczas gdy jeszcze w 2016 r. spółka zanotowała znaczną stratę, w 2017 r. trzy kwartały zakończyła z zyskiem ze sprzedaży" - czytamy na stronie Towarzystwa.

--

Post zmieniony (20-12-17 12:44)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 13:50  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Wishful thinking - M.Wańkowicz miał na to określenie "chciejstwo".
Oczywiście chciałbym by stocznia pracowała pełną parą, budowała promy i inne "kajaki" ale Morawiecki to marionetka wybrany na premiera by jako "światowiec" "poprawić" wizerunek Polski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 15:19  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

To nie jest żadne wpompowywanie pieniędzy dla obudowy potencjału stoczni, ale dla oddania długów wierzycielom. Prezent postaci w 55 milionów (od podatników) pójdzie do wierzycieli, a Gryfia nadal będzie goła.

P.S. Morawiecki był w czerwcu zaproszony na "stępkowy jubel", ale gdy zobaczył że ma przed sobą tylko kilka zespawanych blach wściekł się że mu d... zawracają taką śmierdzącą na odległość dętą lipą. Tylko obecność Jojo powstrzymała go od dosadnego wyrażenia swojej opinii.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 15:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Piotr D. 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 18


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 6


 - 4

>Premier dodał, że rząd pracuje „nad zwiększeniem mocy przeładunkowej i nad odbudową portów, w tym również zespołu portów Szczecin-Świnoujście”

To port Szczecin-Świnoujście się zawalił, że trzeba go odbudować?

--
pozdrawiam
Piotr


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-17 21:14  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Ja tylko przypomnę sytuację globalną.
Wykres koszyka zamówień azjatyckiego giganta stoczniowego Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering Co (DSME):

http://pdf.reuters.com/pdfnews/pdfnews.asp?i=43059c3bf0e37541&u=2017-10-30T054405Z_GFXEDAU0FXHFH_1_RTRGFXG_BASEIMAGE.PNG

Sytuacja w Ameryce Południowej w tym roku (czerwiec 2017):

Kryzys stoczniowy w Brazylii

Aha... No i sytuacja na rynku offshore w Norwegii (podsumowanie raportu za 2017):
"Markets took a dramatic turn for the worse for shipowners from 2015 to 2016, with a drop in revenue of 16 per cent, to NOK 234 billion. Revenue was considerably weaker than shipowners expected going into 2016, when they predicted a drop of only 3 percent. Shipowners are far more pessimistic this year, expecting a further drop in revenue in 2017 of 10 per cent. If this prognosis proves accurate, total turnover for shipowners will be NOK 210 billion in 2017."
(źródło - Maritime Outlook Report - Konjunkturrapport 2017)

Mógłbym wklejać więcej. Na świecie w branży dzieje się bardzo źle, chyba jak nigdy dotąd. Pośrodku tego wszystkiego wmawia się nam, że polska branża stoczniowa wstaje z kolan i zaczyna rozkwitać... Dla mnie dyskusja jest jałowa.
Proponowałbym ci, Swenie, w miarę twoich możliwości, podjechać i zwiedzić kiedyś Gryfię. Chyba tylko w ten sposób dałbyś się przekonać, że ten zakład bez ciągłych dotacji państwa nigdy nie przetrwa. Jak pisałem kiedyś - skansen technologiczny i umysłowy. Jak dla mnie - powinni tam puszczać wycieczki, żeby ci, którym tęskno za "epoką słusznie minioną", mogli zobaczyć na własne oczy, czym takie tęsknoty grożą.
I chyba tu leży źródło różnic naszego postrzegania względem tej branży i tego konkretnego zakładu - ja tam w środku byłem (na szczęście skończyłem na etapie zwiedzania).

PS. Panie Andrzeju. Odezwę się niebawem - ostatnimi czasy zaniemogłem niemiłosiernie zdrowotnie. Pomału wracam do życia :)

--

Post zmieniony (20-12-17 21:17)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 08:14  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3


Jeśli

W porcie w Świnoujściu znajduje się przede wszystkim terminal dla suchych ładunków masowych oraz terminal promowy. Port w Szczecinie obsługuje zarówno ładunki drobnicowe - w tym kontenery, wyroby hutnicze i ładunki wielkogabarytowe, jak również ładunki masowe - suche i płynne. Oba porty oferują także usługi przeładunkowo-składowe towarów rolno-spożywczych.

a

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA podejmuje wiele aktywności na niwie międzynarodowej, prezentując ofertę portów w Szczecinie i Świnoujściu. Obecnie Zarząd posiada 140 ha wolnych terenów z przeznaczeniem na cele rozwojowe, w tym m.in. pod budowę nowych terminali.

4 grudnia na Konferencji o rozwoju portów w Urzędzie Morskim w Szczecinie

W trakcie spotkania omówiono także inwestycje o kluczowym znaczeniu dla dalszego rozwoju zespołu portów Szczecin-Świnoujście, tj. modernizacja toru wodnego Świnoujście-Szczecin i jego pogłębienie do 12,5 m oraz użeglownienie Odrzańskiej Drogi Wodnej.

W grudniu br. ma zostać podpisana umowa na dofinansowanie pogłębienia toru wodnego Szczecin-Świnoujście do głębokości 12,5 metra, a także ogłoszony przetarg dla tej inwestycji - podał dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie Wojciech Zdanowicz.
Prace będą polegały na pogłębieniu toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 metra i poszerzeniu go do szerokości 100 metrów - powiedział Zdanowicz. W planach jest m.in. pogłębienie i poszerzenie obrotnic dla statków. "Pogłębienie na takiej długości toru wodnego daje nam około 23 mln metrów sześciennych urobku, dlatego w planach mamy budowę dwóch sztucznych wysp na Zalewie Szczecińskim" - dodał.

Inwestycja przebudowy toru wodnego Szczecin-Świnoujście będzie prowadzona w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Jej wartość to ok. 1 mld 385 mln zł. 85 proc. pieniędzy ma pochodzić ze środków unijnych, a 15 proc. - z budżetu państwa.

oraz info z listopada

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście kupił tereny w świnoujskim porcie, które pozwolą w przyszłości na rozbudowę tamtejszego zaplecza terminalu promowego. W planach są m.in. parkingi, które mają rozładować ruch ciężarówek.

Port chce także rozbudowywać infrastrukturę w rejon ładunków masowych. Celem jest rozwój potencjału przeładunkowego świnoujskiego portu, a także odpowiednie zaplecze dla portu, po to by jego działalność była jak najmniej odczuwalna dla mieszkańców.

Oprócz tego zapadła decyzja o rozbudowie terminalu LNG w Świnoujściu.

Co do Gryfii, trwa restrukturyzacja, pracownicy Gryfii w jej świnoujskiej części burzą się obawiajac się zamknięcia, prezes być może też ma nie tęgą minę obawiajac się o swój stołek jak pewnie wielu w Gryfii z powodów opisanych wyżej przez yanisa. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie. Na razie wszystkie działania są skierowane w kierunku reaktywacji a nie likwidacji, dzikiej prywatyzacji, wycinania, złomowania suwnic, sprzedaży za bezcen doków, itd.

Można się burzyć, kpić, negować wszystko w czambuł ale to co dotychczas się działo to przede wszystkim zasługuje na takie skrajnie negatywne nastawienie i ocenę. To wszystko co się działo po 89 roku. Czy te 28 lat za które jest odpowiedzialnych wiele rządów to nostalgia i tęsknota, pozytywna ocena tych ekip? Dlaczego taka wściekłość jest teraz gdy próbuje się coś zrobić? Można powiedzieć, zobaczymy, poczekamy, sprawdzimy czy nie propaganda, powrót do komuny. A jak było wcześniej? Lepiej? Złość na próbę zbudowania czegoś? Obawa o co? Że będzie to kosztem naszych podatków? Czyli znowu: wcześniej było lepiej? Nie dziwię się, że ktokolwiek, jakakolwiek ekipa odcinająca się od dotychczasowych powiązań z poprzednim systemem polityczno-biznesowo-oligarchicznych (przypominajacym te w Rosji i Ukrainie) będzie tępiona zaciekle i do upadłego na wszelkie możliwe sposoby.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 08:37  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Ależ piękne hasełka. Pamiętam takie z lat PRL.

To teraz oświeć mnie, na czym KONKRETNIE polega "aktywność na niwie międzynarodowej i prezentowanie oferty portów w Szczecinie i Świnoujściu". Gdzie i do kogo jest ona kierowana? Bez konkretów te słowa są jedynie propagandowym bełkotem.

"Dlaczego taka wściekłość jest teraz gdy próbuje się coś zrobić?". Znowu kłamiesz - weszło Ci to w nawyk czy jak? Popraw się wreszcie, u licha. Mylisz wściekłość z kpiną i niedowierzaniem, popartymi faktami. Przeczytaj raz jeszcze słowa prezesa Gryfii - przecież to on sam widzi sytuację swojej firmy w czarnych barwach! I dlatego woli już nic nie mówić o terminach związanych z promem dla PŻB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 09:03  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

"...jakakolwiek ekipa odcinająca się od dotychczasowych powiązań z poprzednim systemem polityczno-biznesowo-oligarchicznych..."
"jakakolwiek ekipa" - czyli obecna ekipa rządząca (bez znaku zapytania)
A ja się pytam co ta "ekipa" ze swoja mega-propagandą wyprawia w Polsce spychając ją na same dno Europy !?
Mam nadzieję, że dożyję czasu jak ich wszystkich diabli wezmą !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 09:04  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, dlaczego wcześniej siedziałeś cicho i nie punktowałeś to co się działo? Dlaczego uaktywniłeś sie dopiero teraz? Czy dopiero teraz stało się coś katastrofalnego co warto jak piszesz wykpiwać wg teorii że obecna ekipa jest jeszcze gorsza od poprzednich? Można nie dowierzać, wiadomo, co wyniknie zobaczymy, jak ktoś chce coś zrobić przynajmniej nie przeszkadza się, nie musisz dawać kredytu zaufania. Skąd takie uniesienie? Dziwię się Twoją postawą milczącego przyzwolenia, wobec tego wszystkiego co się działo po 89 roku? Więc opowiedz proszę, sprostuj moje kłamstwa, moje nawyki, popraw mnie opisując historię tych 28 lat jak było dobrze? I napisz dlaczego obecne działania są wobec tego co się działo po 89 roku jeszcze gorsze, zasługujące na totalne wykpienie, o wiele większe niż fakty z poprzednich lat.

Co do zarządu potów i ich działań na niwach wszelakich poczytaj sobie jak bardziej się interesujesz, napisałem tylko ogólnie w odpowiedzi, że jest potrzeba, możliwości i chęć rozbudowy portów vs poprzedniego wpisu nt odbudowy portów. Ten fragment o ich aktywności na niwach wszelakich to margines, nie obchodzi mnie i nie jest ważne co prezesi kombinują, chodzi o potrzebę rozbudowy, więc chyba jest skoro wielkość przeładunkowa w portach ostatnio wzrosła. Ogólnie nie rozumiem Twojego unoszenia się, apeluję o spokój i opanowanie.

Czy możesz ze swojego punktu widzenia przedstawić alternatywę działań konstruktywnych? Czy masz oprócz tego coś więcej do zaoferowania? Bardzo chętnie poznałbym Twój punkt widzenia, co można zrobić skoro to co jest to totalna lipa.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 10:56  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Nie zabierałem wcześniej głosu, bo nikt tutaj spraw stoczni szczecińskiej chyba nie poruszał. A kto był winny temu że Stocznia upadła? Powtarzam wypowiedź byłego stoczniowca, która opisał jej upadek niejako „od środka” – nie zza biurka w Warszawie:

„Stoczni nie rozwaliło SLD ani żadna inna partia, stocznia rozwaliła się sama - przez brak modernizacji i inwestycji. Była to manufaktura pracująca jak za czasów króla Ćwieczka, a każdy jej produkt był ręcznie klepanym arcydziełem. Produkcja statków wszędzie na świecie to teraz taśma, kadłuby składane po kilka naraz w suchych dokach lub na halach (tak, statki buduje się dzisiaj pod dachem!), laserowe pozycjonowanie sekcji, transport elementów jak na linii produkcyjnej samochodów - zautomatyzowany. A tu było wożenie blach z miejsca na miejsce, geodeci z teodolitami na pochylniach i ręczne dopasowywanie wszystkiego do siebie, tłum robotników zmarzniętych albo ledwie żywych z upału - jak mrówek ich na każdym statku, a wokół walące się hale. Po każdym wodowaniu szukanie na dnie potopionych kotwic itp.

Gdzie w nowoczesnej stoczni potrzebne byłyby dwa kroki technologiczne, by coś poskładać, u nas trzeba ich było zrobić sześć. Jedna plazma do cięcia blach była w całym tym bałaganie coś warta.
Konkurować z Koreą czy Niemcami ta stocznia mogła tak samo, jak firma składająca samochody w garażu może konkurować z Volkswagenem.

Jeżeli państwo mogło tu coś zrobić, to nie ładować pieniędzy w najdroższą na świecie, ręczną produkcję statków, tylko zatrzymać tę manufakturę, całą forsę wsadzić w modernizację stoczni i ruszyć od nowa. Ale na to panowie związkowcy na pewno by się nie zgodzili i poszliby z mutrami do rzucania - na Warszawę! My chcemy BUDOWAĆ STATKI! To reanimowano półtrupa kroplówkami, aż zdechł ostatecznie.

Piszę to z niejakim żalem, bo też pożywiłem się trochę dzięki stoczni przez lat kilka.”

*

A teraz „odbudowa” wygląda tak, że państwowa stocznia za państwowe zlecenie, za państwowe fundusze i dla państwowego armatora buduje prom. Zapomniałeś czasy PRL, Sven, i nie wiesz jak kończą firmy z powodów politycznych podtrzymywane sztucznie przy życiu państwowymi dotacjami?

Obecna ekipa nie jest ani lepsza ani gorsza od poprzednich, jeśli chodzi o gospodarkę morską. Wszystkie miały za uszami. Tyle że poprzednie ekipy nie robiły z siebie durniów, wciskając kit ciemnemu ludowi. Zabrałem głos dopiero po błazeńskiej propagandówce pod nazwą „Odbudowujemy przemysł stoczniowy, a ta stępka jest tego najlepszym dowodem”. Tyle że obecnie nawet prezes Gryfii nie nazywa tego bloku zespawanych stalowych arkuszy stępką, i nie ma nawet pojęcia kto i kiedy prom zbuduje.

„Co do zarządu portów i ich działań na niwach wszelakich poczytaj sobie jak bardziej się interesujesz”. No nie, nie rób sobie jaj! Powtarzasz propagandowe hasełko o „aktywności na niwie międzynarodowej i prezentowaniu ofert portów w Szczecinie i Świnoujściu" ale gdy pytam o szczegóły to okazuje się, że nie masz pojęcia, o czym piszesz?. Powtarzam pytanie: o jakiej konkretnej aktywności pisałeś?

Co do kłamstw. W trakcie naszych dyskusji przyłapałem Cię na dwóch (pierwsze było nieco wcześniej) i natychmiast je na tym forum wytknąłem!

Alternatywa wobec tego, co się teraz dzieje? Yanis (inżynier okrętowiec!) już pisał tutaj o powodach niepewności właścicieli firm pracujących na terenie dawnej stoczni (w każdej chwili można je stamtąd pogonić, co utrudnia ich ekspansję na rynku). Z tego samego powodu trudno im także o kredyty na realizację większych zleceń. Może na początek dać im po prostu pewność że jeśli zakontraktują jakąś pracę, to będą mogli ją na 100 procent dokończyć?

I może przyszedł też czas, żeby wreszcie przestać pompować pieniądze podatników do państwowych firm, które te pieniądze natychmiast przejadają – tak jak w Gryfii?

*

Przy okazji. Piszesz o "poprzednim systemem polityczno-biznesowo-oligarchicznym". Zapomniałeś o SKOKach, kolego - OBECNYM systemie polityczno-biznesowym. I tylko wciąż nie wiadomo, GDZIE PODZIAŁY SIĘ PONAD 4 MILIARDY ZŁOTYCH, które "wyparowały" z kilku SKOKów...

Post zmieniony (21-12-17 11:00)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 11:21  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Zgadzam się z tym, że ta reaktywacja nie może polegać na reaktywacji produkcji stoczniowej z epoki kamienia łupanego jak napisałeś, mam nadzieję, że trwająca restrukturyzacja Gryfii pójdzie w tym kierunku, nawet jeśli burzą się w Świnoujściu. Ale jeśli tak było przez ostatnie 28 lat to za przyzwoleniem ekip rządzących, wszak przemysł stoczniowy im podlegał.

Zgadzam się, że teraz nie może być ani kontynuacji tego, ani wpompowywanie pieniędzy by to trwało: produkcja jak u wujka w garażu/na stadionie/basenie sąsiada.

Te obecne deklaracje są nieco inne od tych dotychczasowych po 89 roku, tym bardziej: przynajmniej nie przeszkadzać i rozliczyć po efektach przy najbliższych wyborach, tyle możemy zrobić, jeśli nie możemy się w żaden sposób włączyć w ten proces.

Napisałem na marginesie cytując fragment artykułu o działaniach zarządu portów, chodziło tylko i wyłącznie o potwierdzenie że rozbudowa/odbudowa portów ma sens, a nie wgłębianie się co robie prezesi. Ale jeśli już chcesz to przykłady sensowności rozbudowy terminali:

Gaz skroplony z USA przez Polskę na Ukrainę

Ukraiński klient PGNiG, Ukrtransgaz, podał że odebrał dostawę gazu skroplonego z USA przez terminal LNG w Świnoujściu.
– Jesteśmy dumni ze współpracy z polskim partnerem strategicznym, który dostarczył pierwszy, historyczny transport LNG na Ukrainę – powiedział Dale Perry, prezes ERU Corporation, amerykańskiego dostawcu gazu skroplonego do Gazoportu w Świnoujściu.
Rozmawialiśmy też o wsparciu Ukrainy poprzez inwestycje w połączenia gazowe. Jestem zadowolony, że inwestycje są realizowane i trwa bliska współpraca Polski i Ukrainy w tym zakresie. Jesteśmy otwarci na kwestię możliwych propozycji Ukrainy odnośnie dostaw LNG – powiedział z kolei w Kijowie prezydent RP Andrzej Duda po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenko. – Z jednej strony chcemy być dawcą bezpieczeństwa. Z drugiej czujemy, że budowa połączenia gazowego wzmocni nasze bezpieczeństwo oraz zwiększy perspektywy handlowe i biznesowe. Taki jest sens tych inwestycji.

W Niemczech pod Hamburgiem też mają zbudowac terminal LNG.

Nt pozbudowy terminal kontenerowych:

(…) spółki kolejowe z powodzeniem przewożą towary między Polską a Chinami. Istnieje regularne połączenie kolejowe Łódź-Chengdu, a liczba pociągów chińskich rocznie wyjeżdżających na terytorium Polski sięga kilkaset. Współpracujemy z partnerami z Białorusi, Niemiec, Kazachstanu, Chin, Mongolii, Rosji w zakresie przewozów kontenerowych na trasie Chiny-Europa".

"polskie porty morskie biją rekordy w przeładunku importowanych i eksportowanych towarów. Tylko w Gdańsku w pierwszej połowie 2017 r. przeładowały 18,5 miliona ton towarów. W Szczecinie i Świnoujściu 21,5 miliona ton, a w Gdyni 10,3 miliona ton. Dalsze perspektywy są bardzo obiecujące. W związku ze wzrostem znaczenia gospodarki morskiej polski rząd podjął decyzję o budowie w Gdańsku portu centralnego z głębokowodnymi terminalami umożliwiającymi obsługę największych statków wchodzących na Morze Bałtyckie".

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 11:39  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Lubisz zasypywać informacjami, nawet jeśli nie mają one związku z tematem (przewozy kolejowe z Chin).

Szczecin-Świnoujście po 10 miesiącach 2017:
Wzrost o 4,2% wobec ubiegłego roku, co daje wartość 20,848 mln ton.

Ponad pięćdziesięcioprocentowy wzrost notuje ropa (+54,1%). Główna w tym zasługa przeładunków LNG w świnoujskim gazoporcie. Odnotowano także wzrost importu nieprzetworzonego oleju napędowego z Rosji i eksport wzbogaconego oleju do krajów zachodnich.

PRZEŁADUNKI ROPY I GAZU NIE SĄ ZASŁUGĄ PORTOWYCH MARKETINGOWCÓW, TYLKO ZWIEKSZONYM IMPORTEM ROPY I GAZU.

Równie dobry wynik osiągnęła ruda (+45,5%),l CO Z KOLEI JEST WYNIKIEM ZWIĘKSZONEGO ZAPOTRZEBOWANIA NA TEN SUROWIEC KRAJOWYCH I ZAGRANICZNYCH HUT.

Podobnie jak w przypadku ropy i gazu, także przy rudzie polskie porty są naturalnym miejscem przeładunku. Ładunki „same do nich przychodzą”, co jest normalne wobec hossy na światowych rynkach.

O 9,2% wzrosły towary z grupy inne masowe. Dzięki wzrostom obsługiwanej drobnicy promowej i konwencjonalnej, drobnica osiągnęła wzrost o 4,4%.

Tyle że praktycznie cały przyrost klasycznej drobnicy to zasługa operatorów promów (to oni podpisują umowy z klientami), a nie portów.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 11:55  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, te informacje podałem po to by umotywować sens rozbudowy terminali portów Szczecin-Świnoujście, od początku tego wątku portowego kilka wpisów wyżej taki miałem zamiar, a nie jakieś niwy, prezesi, itd.

Aha, że tak spytam, czy kłamstwem jest złomowanie suwnic i chęć wyprzedania/wynajęcia doków w Gryfii w poprzednich latach?

--

Post zmieniony (21-12-17 11:59)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 12:05  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Sven, z całym szacunkiem ale tradycyjnie odpowiadasz na pytania, których nie było i vice z versą.
PiotrD zapytał: To port Szczecin-Świnoujście się zawalił, że trzeba go odbudować? na co Ty odpowiedziałeś potokiem cytatów w stylu "rozwój", "rozbudowa", "zwiększenie aktywności na niwie"...
Radosny śpiew z czasów "wiecie rozumiecie". Brakuje tylko "wysuwania członków z ramienia na czoło" ;-)
Ale pokaż jakieś dowody na upadek, rozpad i ruinę tych portów skoro trzeba je "odbudowywać".
Nie widzisz, że nikt tu nie ma nic naprzeciwko rozwojowi i rozbudowie, ale w granicach zdrowej ekonomii i (może nawet bardziej) zdrowego rozsądku?

Spróbuj zanim zacytujesz spojrzeć chwilę, kogo i co cytujesz.
Nie zauważyłeś, że wszystko w Polsce od armii do trawników przed Belwederem było w ruinie i ogólnie syf, malaria i korniki, a dzień po wyborach wygranych siłą ok. 18% wyborców przez jedynie słuszną siłę przewodnią wszystko rozkwitło?
Wierzysz, że tak mogło być? W 24 godziny z syfu do doskonałości?
Nawet w Korei Płn. mówią, że trzeba pracować i budować, a u nas wystarczyło, że Gospodarz nastał?

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 13:01  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nie uważam że porty sa upadłe, tylko i wyłącznie że jest sens ich rozbudowy. To, że ktoś zacytowany pisze o odbudowie nie znaczy że się z tym zgadzam: sądzę że można i ma sens ich rozbudowa. jak jest teraz vs co było do niedawna każdy ma swoje zdanie na ten temat, chodzi raczej co sensownego i konstruktywnego można zrobić. A jeśli tak to my jako zwykli zjadacze ocenimy w najbliższych wyborach i kolejnych kolejne ekipy vs tego co zrobiły albo czego nie zrobiły lub zepsuły.

--

Post zmieniony (21-12-17 13:03)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 13:20  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

"Chodzi raczej co sensownego i konstruktywnego można zrobić". I tu się zgadzam z Tobą w 100 procentach!. SENSOWNEGO I KONSTRUKTYWNEGO, A NIE WCISKANIE KITU O STĘPCE-PRAWIE-PROMIE ANI TEŻ POKRYCIE Z PIENIĘDZY PODATNIKÓW 55-MILIONOWEGO ZADŁUŻENIA PAŃSTWOWEJ FIRMY!

"Aha, że tak spytam, czy kłamstwem jest złomowanie suwnic i chęć wyprzedania/wynajęcia doków w Gryfii w poprzednich latach?" - nie zarzucałem Ci kłamstwa w tej sprawie. Dyskutując ze mną dwukrotnie skłamałeś na inne tematy i od razu Ci to wytknąłem.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-12-17 14:11  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Przypomnę, że na ruinach prywatnego przedsiębiorstwa Stocznia Szczecińska Porta Holding SA już raz odbudowano na zasadzie "dużego przedsiębiorstwa państwowego" tzw. Stocznię Szczecińską Nowa. Bodajże w 2002 roku. Nawet przez rok w niej pracowałem. Dłużej nie wytrzymałem. Wydawało się, że warunki ku reaktywacji były idealne - fachowcy ze "starej stoczni" jeszcze się po świecie nie rozjechali, zleceń było dużo (kontenerowce B-178, ro-ro B-201, chemikaliowce B-588). Powstał moloch państwowy z rozbudowaną strukturą zarządzającą rodem z PRL-u - ja, jako młodszy projektant, miałem wtedy chyba z trzech kierowników. Ile przetrwał na rynku? Też skończyło się na pompowaniu pieniędzy z budżetu. Kiedy Unia zakazała dotacji państwowych, interes się zwinął. Widzę zbyt wiele podobieństw, żeby pozytywnie patrzeć na to, co obecnie się dzieje. Niestety.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 08:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, proponuję zakończenie licytacji związanej z tematem RZ, oraz historii przemysłu stoczniowego po 89 roku: nic sobie nie wymyślam, korzystam jeno z informacji powszechnie dostępnej. Na pewno takie przepychanki kto ma rację nie są konstruktywne. Proponuję śledzenie faktów i weryfikację/wymianę informacji. Oraz jako że idą święta tym bardziej dajmy sobie spokój, życzę więc wszystkiego najlepszego w tym świąteczno-noworocznym okresie. Pozdrawiam z deszczowego Wrocławia.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 08:45  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Jaka licytacja? Fakty kontra polityczne deklaracje to nie jest licytacja. No to tak na do widzenia:

KTO MÓWIŁ PRAWDĘ, A KTO SKŁAMAŁ W ŻYWE OCZY: PAWEŁ BRZEZICKI CZY PAWEŁ BRZEZICKI?

Paweł Brzezicki powiedział na IV Kongresie Morskim 9 czerwca 2016 r: „Promy mają pływać na linii Świnoujście – Ystad. Myślę, że powinny zacząć kursować w połowie 2019 r.” Po czym poinformował, że koszt budowy jednego promu to około 450 mln zł.

A teraz wystąpienie Brzezickiego w Biznes Club Szczecin 6 listopada 2017. Powiedział tam, że zamiast budować puste kadłuby [ich ceny to mniej więcej 3-4 euro za kg konstrukcji] lepiej robić statki „pod klucz”, bo wtedy wartość takiego statku to 20 euro za kg gotowej i w pełni wyposażonej jednostki.

Trzymajmy pana Pawła za słowo. Ile waży pusty kadłub ropaxa (promu pasażersko-samochodowego)? Tego projektowanego około 12.000.000 kg. A ile waży gotowy statek z czterema silnikami głównymi, agregatami prądotwórczymi, wałami napędowymi i śrubami i tysiącami małych i większych urządzeń i elementów, z setkami km kabli, rur i wszelakich instalacji?

Wszystko zależy od konstrukcji, ale gotowy prom winien ważyć 14-15.000.000 kg.

Mnożąc 14.000.000 kilogramów przez 20 euro, dostajemy kwotę 280 mln euro.

Mnożąc to przez ostatnio niski kurs euro, czyli 4,2 zł otrzymujemy kwotę 1 miliarda 176 milionów zł.

A zatem kto kłamał: Paweł Brzezicki w czerwcu 2016 (koszt promu 450 milionów), czy Paweł Brzezicki w listopadzie 2017 (koszt promu 1 miliard 176 milionów)?

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 09:35  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Brzezicki nie jest osobą kompetentną która mogłaby podawać takie koszty. Prom ma zbudować Gryfia dla PŻB, więc co mówią prezesi PŻB i Gryfii? Co jest napisane w kosztorysie Gryfii, wszak jest projekt koncepcyjny? Masz takie dane?

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 09:42  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

WICEMINISTER GOSPODARKI MORSKIEJ nie jest osobą kompetentną w sprawach gospodarki morskiej? Ależ przyłożyłeś rządowi Kaczyńskiego, na odlew i bez litości! Wiceminister nie jest kompetentny w sprawach swojego resortu, no no no. Gratuluję odwagi w głoszeniu takich poglądów.

Przy okazji: Brzezicki będąc dyrektorem PŻM musi doskonale wiedzieć, jak się kształtują ceny statków, bo przecież je zamawiał!

Post zmieniony (22-12-17 09:44)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 10:05  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nie jest kompetentny aby podawać koszty budowy konkretnego statku, kompetentny może być np prezes Grfii czy PŻB którzy mają dane z kosztorysu i projektu wstępnego, oraz dokumenty do negocjacji z bankami.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 10:16  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Taa, oczywiście fachowiec z wieloletnią praktyką, który kupował liczne statki i doskonale wie jak oblicza się ich ceny - niezależnie od typu! - nie ma o tym zielonego pojęcia...

Przy okazji: niedawno napisałeś:

W grudniu br. ma zostać podpisana umowa na dofinansowanie pogłębienia toru wodnego Szczecin-Świnoujście do głębokości 12,5 metra, a także ogłoszony przetarg dla tej inwestycji - podał dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie Wojciech Zdanowicz.

Prace będą polegały na pogłębieniu toru wodnego Szczecin-Świnoujście do 12,5 metra i poszerzeniu go do szerokości 100 metrów - powiedział Zdanowicz. W planach jest m.in. pogłębienie i poszerzenie obrotnic dla statków. "Pogłębienie na takiej długości toru wodnego daje nam około 23 mln metrów sześciennych urobku, dlatego w planach mamy budowę dwóch sztucznych wysp na Zalewie Szczecińskim" - dodał.

Oczywiście przedstawiłeś to jako sukces obecnego rządu. A jaka jest prawda?

Prace nad tą inwestycją trwają od lat. Już w lipcu 2014 roku szczeciński Urząd Morski dostał unijne fundusze na opracowanie studium wykonalności i raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Były też już pierwsze prace budowlane. Jesienią 2015 roku zakończyła się warta 328 mln zł modernizacja kanałów Piastowskiego i Mielińskiego, czyli łącznika między świnoujskim portem a odcinkiem toru wodnego na Zalewie Szczecińskim. Bez tej modernizacji nie byłoby teraz mowy o pogłębianiu toru wodnego. Inwestycja o wartości 1,3 mld zł została też, jeszcze za czasów PO-PSL, wpisana do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020, czyli inwestycji dofinansowanych z UE. PiS dostał „gotowca”. I znowu może odtrąbić „swój” sukces.

Sven, wybacz szczerość, ale dyskutujesz na tematy o których nie masz zielonego pojęcia. To tak, jakbym ja dyskutował tutaj na temat płodozmianu w rolnictwie.

P.S. Nie jest ważne jaką cenę za prom ustaliła PŻB z Gryfią (sądzę że nie było jeszcze na ten temat oficjalnych rozmów). Mogą sobie ustalić choćby zaledwie 100 milionów złotych, ale w rzeczywistości za każdy kilogram gotowego promu i tak trzeba będzie zapłacić 20 euro!

Post zmieniony (22-12-17 10:33)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 10:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, nie pisałem tego jako przykład sukcesu obecnego rządu, ale jako argument za sensem rozbudowy portów. Tylko wyłącznie, nic więcej. Całą resztę teorii tzw propagandowej wymyślasz sobie.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 10:40  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

CZĘŚĆ DRUGA: KTO KŁAMIE KTO MÓWI PRAWDĘ?

W pierwszej połowie grudnia wojewoda zachodniopomorski powiedział w TV Szczecin, że dokumentacja promu będzie gotowa na przełomie lutego i marca 2018.

19 grudnia prezes Gryfii, Marek Różański, powiedział że w procesie ofertowym biura konstrukcyjne składały oferty na wykonanie pełnej dokumentacji technicznej promu. Okres wykonania podawany przez poszczególne biura wynosił od 18 do 30 miesięcy.

*

Dyskusja nie dotyczy sensu rozbudowy portów (tak samo jak nie dotyczy pociągów z Chin).

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 11:31  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Halogen   

Zapytam się wprost - czemu ten temat jest obecny na forum - to przecież czystej, a właściwie brudnej wody polityka, której ponoć miało na forum nie być ?

Akra, a ciebie i kolegów, którzy jak widać macie bardzo jednostronne poglądy polityczne to zapytam się, a gdzie wy wszyscy byliście przez 8 lat rządów poprzedniej ekipy, ktoś was zahibernował - czemu z równą starannością nie pyskowaliście na to, że nie budowano statków, nie kupowano okrętów, nie rozwijano stoczni - teraz płacze i lamenty ?!
Może założymy temat - " Co tam słychać w Warszawie, Gdańsku, Lodzi itd. ?
Chcesz Akra pogadać o reprywatyzacji w Warszawie, a może o Amber Gold, a może o Skokach bez nart ? Nalej se koniaczku i przemyśl sprawę.
Tak w ogóle i szczególe to już prawie święta - więc zaśpiewajmy klimatycznie pod ten temat :
https://www.youtube.com/watch?v=Y5dRkCtde88

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 12:09  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, pociągi z Chin były w cytacie pokazującym rozwój kolejowego transportu kontenerowego co jest kolejnym argumentem za rozbudową terminali portòw. Rozumiem że nic nie pisałeś wcześniej o kłamstwach w poprzednich latach bo obudziłeś się ostatnio zaniepokojony że dotychczasowy stan może być zagrożony .

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-12-17 13:39  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Mój kolega inżynier pracował jakieś 4-5 lat temu przy modernizacji kanału Piastowskiego, - umacniali brzegi i je pogłębiali - było to zadanie do zrobienia niezbędne przed pogłębieniem samego kanału dla dostępności do 12,5 m.

Problemem nie jest pogłebienie kanału, które jest realizowane etapami już od jakiegoś czasu, ale pewna "rura", która przebiega przez podejście do portów w Świnoujściu i Szczecinie. Niestety 2 czy 3 miesiące temu sąd w Niemczech oddalił sprawę tejże "rury", a niedługo chcą położyć nową "rurę". Mówię o North Stream 1 i 2.
O ile do Szczecina raczej statki o takim zanurzeniu (powyżej 12,5m) nie będą wpływały to do Świnoujścia rura ta blokuje dostęp dla tych statków.

Wszelkie większe inwestycje czasowo wykraczają poza jedną kadencję rządzących nie ważne państwa czy samorządu. Przygotowanie koncepcji, studium wykonalności, czy opłacalności, wstępnych kosztorysów, licznych uzgodnień, potem przygotowanie docelowych projektów, ogłoszenie przetargu i w końcu rozpoczęcie realizacji czy budowy zajmuje więcej niż 4 lata.

Przekop Mierzeji Wiślanej to też projekt, który trzeba datować na lata wstecz.

Tak naprawdę rządzący przez pierwsze lata rządzenia realizują inwestycje zaczęte przez poprzedników, o ile ich nie zlikwidują/zamkną.

Weźmy np MON, ostatnio z pompą przyjmowane na stan Kraby, Raki, Kormoran czy karabinki Grot - kiedy te programy się zaczęły? Sukcesy obecnego MONu to WOT i samoloty vip, a to co planują obecnie wejdzie do linii już za kadencji następnego MONu.

Rozwój to zjawisko polegające na ciągłości - tak mnie kiedyś uczyli.

Dla wszystkich Wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia ;-)

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-12-17 12:47  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Mimo kilkukrotnych apeli niesforny chłopczyk nadal nie chce się ode mnie odczepić. Chyba poskarżę się jego mamusi...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-18 13:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Zanim powstaną słynne, nagłośnione duże promy to tymczasem powstają małe promy w Szczecinie:
http://radioszczecin.pl/1,365731,wodowanie-w-stoczni-po-zmianach-pierwsze-promy-w&s=2&si=2&sp=2

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-01-18 13:48  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Wbrew temu co podało Radio Szczecin, promu nie zbudowała Stocznia Szczecińska, bowiem taka firma istnieje tylko na papierze a i to od niedawna. Prawdą za to jest, że niewielki stateczek powstał na terenie dawnej stoczni i zbudowały go prywatne firmy.

Czy kłamliwa informacja nie ma źródła w fakcie, że już jakiś czas temu Radio Szczecin zostało całkowicie przejęte przez ludzi Dobrej Zmiany?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-01-18 15:57  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Nic dodać, nic odjąć !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-18 11:10  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Tu nieco inne informacje nt tego 44 m "stateczku" z innego źródła.

http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/38172-wodowanie-promu-w-stoczni-szczecinskiej

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-18 12:00  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

To jest właśnie informacja z RADIA SZCZECIN, co zaznaczono na końcu tekstu. Powtarzam że firma o nazwie Stocznia Szczecińska istnieje od niedawna i tylko na papierze!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-18 14:42  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nie, ta informacja z portalu morskiego podaje więcej informacji nt promu i kto go zbudował, bo to co jest w radio szczecin:

http://radioszczecin.pl/1,365731,wodowanie-w-stoczni-po-zmianach-pierwsze-promy-w

to przyznasz nieco mniej, prawda?

I jeszcze info nt pomocy samorządowej zachodniopomorskiego dla firm branży stoczniowej

http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/38160-samorzad-wojewodztwa-pomoze-branzy-stoczniowej

co zapewne ułatwi powstawanie podobnych "stateczków', plus nieszczęsna ustawa stoczniowa, ale to już inna para kaloszy.

--

Post zmieniony (22-01-18 14:48)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-18 18:14  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Budowa tego promu wyszła z Parku Technologicznego Stocznia Pomerania, gdzie mieści się biuro konstrukcyjne prowadzące tą budowę (ciekawostka - biuro składa się tylko z trzech osób, które to zajmowały się całym procesem projektowo-budowlanym tej jednostki). Na terenie Pomeranii nie było miejsca pod tą budowę, więc wydzierżawiono fragment pochylni na terenie Stoczni Szczecińskiej.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 09:40  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

"wydzierżawiono fragment pochylni na terenie Stoczni Szczecińskiej."

No to jak, drogi Svenie - czy nadal upierasz się, że promik zbudowała dopiero co powołana na papierze Stocznia Szczecińska? Promik, bo tak należy nazwać jednostkę ważącą raptem kilkaset ton.

Przy okazji: na dole wiadomości Portalu Morskiego widzimy:
"rel (Szczeciński Park Przemysłowy) / Radio Szczecin ". Czyli jest to RELACJA RADIO SZCZECIN, wykorzystana przez Portal Morski.

No dobra, teraz pozostało nam tylko czekać na Naprawdę Pierwszy Statek zbudowany przez Stocznię Szczecińską.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 12:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Nie pisałem że stateczek zbudowała Stocznia Szczecińska: w którym miejscu się upieram, że tak było, wskaż proszę? Podałem link w którym pisano jaka firma zbudowała kadłub i gdzie dalej jednostka będzie wykańczana. W czym masz problem?

--

Post zmieniony (23-01-18 12:14)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 14:52  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Żarty sobie robisz? Dajesz linka do artykułu pod kłamliwym tytułem WODOWANIE PROMU W STOCZNI SZCZECIŃSKIEJ gdzie jest także kolejne ewidentne kłamstwo czyli zdanie "To pierwsze wodowanie w Stoczni Szczecińskiej", a teraz wykręcasz się sianem?

Svenie, nie żyjesz tu, nie byłeś nigdy na terenie dawnej stoczni, nie znasz się na eksploatacji statków i na ich budowie, i dlatego nie mam szans w dyskusji z Tobą. Dlaczego? Bo ja mówię o faktach i o rzeczach na których się znam, a Ty w kółko cytujesz jedynie propagandowe kawałki, które łykasz jak gęś kluski.

Założę się że w dyskusji z bacą twierdziłbyś, że lepiej znasz się na produkcji oscypków, niż on sam.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 15:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Podajesz te "fakty" przeważnie z GW, ja też podałem informację z publicznego źródła medialnego. W tym linku pisze, że jednostkę zbudowała szczecińska firma SpawRem, a dalsze prace nad promem będą prowadzone w Danii. Wszystko to na terenie Stoczni Szczecińskiej. Piszą "w"stoczni ale info że zrobiła to inna konkretna firma jest podające prawdę. W czym masz problem?

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 15:27  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

jednostkę zbudowała szczecińska firma SpawRem, a dalsze prace nad promem będą prowadzone w Danii. Wszystko to na terenie Stoczni Szczecińskiej.
To Szczecin jest w Danii? Czy tylko Stocznia Szczecińska?

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 15:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Przejęzyczenie: wodowanie u nas dalej wysyłka do Danii;)

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-18 20:28  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Myślę, że w tym wypadku naprawdę nie ma się o co "przepychać". Temat dyskusji jest tak niewielki, że jeszcze kilka lat temu nikt by nawet o nim nie wspomniał. Jeden człowiek (słownie: JEDEN) dogadał się z armatorem, że mu w Szczecinie zrobi projekt i wybuduje mały prom. Wziął do pomocy kilka osób, znalazł firmę, która będzie zdolna to wykonać, znalazł miejsce, gdzie będą mogli to zrealizować... Trudno to nazwać jakimś wielkim przedsięwzięciem na skalę kraju.
W ogóle dziwię się, że tak to nagłaśniają w mediach. Jeszcze bardziej dziwię się, że chce się Wam o to "kruszyć kopie" na forum. Fakt jest jeden niepodważalny - jakieś małe rzeczy jesteśmy w stanie w tym naszym Szczecinie jeszcze zrobić. I proponuję pozostać przy tej konkluzji :)

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-01-18 11:02  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Sven - "Podajesz te "fakty" przeważnie z GW."

Nie "fakty", ale fakty. Z racji swojej pracy mam codzienne kontakty ze starszymi mechanikami pełniącymi na lądzie funkcje statkowych supervisorów, często będących na terenie stoczni - także Gryfii - i oni potwierdzają to, o czym pisano w cytowanych przeze mnie artykułach. Np. wciąż widzą tę samą bryłę iluś tam zespawanych ze sobą blach, wesoło rdzewiejącą sobie na pochylni.

Z kolei yanis jest inżynierem okrętowcem o ogromnej wiedzy i doświadczeniu, a nie jakimś tam antyrządowym propagandzistą, i dlatego Jego opinie i informacje są cenne w dwójnasób.

Sven, sprawdzone fakty cytowane/podawane tu przez ludzi znających się na tych sprawach (i tu mieszkających!) kontra propagandowe cytaty zamieszczane przez - wybacz szczerość - LAIKA, no cóż, nie mamy najmniejszych szans w tak nierównej dyskusji. Bez urazy, proszę.

I dlatego tym wpisem kończę swoje występy na niniejszym forum. Spotkamy się za to wkrótce przy kolejnej Opowieści, której końca jestem już bliski :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-01-18 13:18  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Akra, zgadzam się w 100% z yanisem, a co do weryfikacji faktów z różnych źródeł medialnych czas pokaże co z tego wyjdzie.

Reszta kwestii personalnych dotyczących roztrząsania kto ma doświadczenie kto jest zielony i nie ma prawa sie odzywać w temacie, wybacz: zupełnie mnie nie interesuje i trafia w próżnię: nikt nie ma monopolu na "fakty". Możesz sobie pisać jaki jesteś mądry i doświadczony a jaki ja jestem zielony itd. proszę bardzo, ale raz jeszcze: nie obchodzą mnie zupełnie te kwestie i nie zamierzam wdawać sie w przepychanki epitetowo-personalne, polityczne też. Dlatego, że każdy kto interesuje się tematem ma prawo wypowiadac się korzystając z dostępnych źródeł.

Jeśli podajesz informacje z GW, które jak piszesz sprawdzasz na miejscu to proszę napisz podajac suche fakty a nie paszkwile z felietonów, najeżone kpiną i ogólnikami w temacie co się na prawdę dzieje a nie co dziennikarz ten czy tamten pisze powielając informacje z mediów tzw 'popularnych'. Niech Zachorski czy inny piszący najpierw poda co wie od ludzi zaangażowanych w dany temat a daruje sobie swoje wyliczenia i kabarety.

Przykładem rzetelnej informacji sa informacje od yanisa: nieco inne od tych paszkwili i pseudo kalkulacji prawda?

Akra, coby tą przepychankę zakończyć, proponuję dac sobie spokój z tym, ograniczyć się tylko do wymiany informacji co się na prawdę dzieje i o co chodzi.

Ponadto proponuję inną rzecz: skupić się na czyms konstruktywnym, tutaj moja propozycja: sklejanie modeli. Zacząłeś Horneta, super, działaj dalej, możnaby nieco podźwignąć relacje okrętowe w mocno ograniczonej grupie okrętowców. Tutaj można sporo zdziałać. Może jakiś projekt grupowy, np. lotniskowce w natarciu?

--

Post zmieniony (24-01-18 13:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-01-18 16:02  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Brystol 

 

"Może jakiś projekt grupowy, np. lotniskowce w natarciu "

Bardzo dobry pomysl !!!

Lotniskowiec juz jest, wklepcie Panowie do Gugly:

ORP "Parafianin"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-01-18 23:20  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Coś na rozładowanie tematu, bo chyba trzeba w końcu go zmienić (ale zgodne z tytułem wątku) :) O takich rzeczach raczej nie piszą w "masowych" portalach.
Jednym z ostatnich projektów zrealizowanych u nas przez Francuzów był okręt wojenny dla Egiptu. Oczywiście myśmy go nie zbudowali. Ale połowa dokumentacji stoczniowej (od śródokręcia do dziobu) powstała tu u nas. W Szczecinie i w Gdańsku. W sumie, jak tak sobie pomyślę, to ten okręcik okazał się fajnym domknięciem mojej przygody z shipbuildingiem :)

Gowind 2500

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-03-18 09:20  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Halogen   

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/gpc-stringi-cygara-i-brylanty-za-publiczne-pieniadze/cmjqtnr Stringi, ale męskie, czy damskie : ))))) ?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-04-18 19:51  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Co tam słychać z promem ? Się buduje czy się nie buduje ? :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-04-18 08:15  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
vwsmok 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9


 - 1

Grupa: QWKAK

Pytania są tendencyjne i przestań szerzyć defetyzm!
Na pewno już się mury (znaczy burty) pną do góry.
A nawet jak nie, to przez tych, co to kije w szprychy i piasek w tryby...
;-)))

--
w budowie:
Oslabja 1:200 (Nawarin modyfikowany) ; Whippet; Nieuport
Galerie:
Citroen H czyli QWKAKowóz falisty || Renault-Mgiebrow || HMVS Cerberus (96%) || Dufaux C.2 || SPAD A.2 || Camel Karo || CWS T-1 ||
Luftwaffe - "bezswastycznie" || Fokker D.VII, 15 Eskadra Myśliwska, 1920 r. || Sopwith Camel, Otto Kissenberth, Jasta 23

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-04-18 08:16  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Po stoczni chodzą plotki, że dokumentacja robocza pod budowę ma być gotowa na przyszły rok. Ale nie mam jak tego potwierdzić, bo tą część roboty przejęło Trójmiasto.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-04-18 20:22  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
GrzechuO   

Tymczasem Stocznia Szczecińska została sponsorem siatkarskiego klubu ekstraklasowego:
https://sportowefakty.wp.pl/siatkowka/746920/stocznia-szczecin-wkracza-do-plusligi-klub-bogatszy-i-marzy-o-medalach

Musieli dostać sporą zaliczkę ;)

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-04-18 09:32  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

A dlaczego tak zwana Stocznia Szczecińska sponsoruje siatkarzy?

„NIE MOŻEMY OGRANICZAĆ SIĘ TYLKO DO BUDOWY STATKÓW” - mówi prezes Stoczni Szczecińskiej Andrzej Strzeboński.

Zapomniał powiedzieć przy okazji, ile to już statków zbudowali.

P.S. Nikt w normalnej gospodarce nie zaczyna budowy, czy nawet odbudowy firmy, od załatwienia jej drużyny sportowej.

Post zmieniony (06-04-18 09:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-18 16:47  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Ooo, niedość, że ":buduje dla Nas" to i Stocznie w grze !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-18 09:47  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Najnowsze wieści:

Na pochylni wulkan od 23 czerwca 2017 r. leży fragment części dennej jakiegoś statku zwany przez premiera Morawieckiego i jego kolegów „stępką”.

Każdy obywatel tego kraju, który się dorobi, albo weźmie duży kredyt w banku, wie, że, by budować sobie chatę, to trzeba mieć projekt domu i pozwolenie na budowę. Owszem, aby wybudować dom – trzeba, ale by wybudować prom – niekoniecznie.

Jedno biuro projektowe zaczęło i nie skończyło. Drugie zaczęło i też nie skończyło. No to chłopaki powiedzieli: do trzech razy sztuka i pod koniec 2017 roku ogłosili przetarg. Różne były oferty – realizacja zlecenia od 18 do 30 miesięcy. Kto wygrał? Biuro, które dało jedynie 18 miesięcy, ale nigdy żadnego projektu technicznego dużego statku czy promu nie robiło.

Kto dał 30? Otóż biura, które są faktycznie zdolne podobną dokumentację techniczną wykonać, a znam takie w Polsce dwa. Bo żeby zrobić projekt techniczny promu (i zatwierdzić go w towarzystwie klasyfikacyjnym – to taki nadzór budowlany, dający pozwolenie na budowę i dopuszczający statek do eksploatacji), trzeba posadzić w hali 50 projektantów i to o najwyższych kwalifikacjach, dać im porządne miejsca pracy, komputery oraz nowoczesne i bardzo drogie oprogramowanie. No i czas, realnie – minimum 24 miesiące.

Tylko jest jeden główny problem – nikt nie dał zaliczki na projekt, nie dał gwarancji, że zapłaci całą wymaganą kwotę po zakończeniu projektu, więc prace stoją. Stoją i będą stały, że ho, ho, a może i dłużej – jak mawiał Bohdan Smoleń.

W zeszłym tygodniu mieliśmy w Szczecinie Światowe Dni Morza. W związku z licznymi rejsami z tzw. VIP-ami tzw. statkami białej floty jedynie „na specjalne zaproszenie” padło polecenie (z MON? z GMiŻŚ?), by schować stępkę (nie daj Boże zaczną jeszcze o nią pytać). W Szczecińskim Parku Przemysłowym, zwanym przez pisowskich działaczy Stocznią Szczecińską (zapewne od pobliskiego przystanku tramwajowego o tej samej nazwie) konsternacja. No bo jak – schować?

Oto najnowocześniejszy kamuflaż Anno Domini 2018. W Szczecinie, aby nie było wstydu przed gośćmi z Ghany, Korei i Chin, stępkę zasłonięto! Jak? Otóż postawiono i zacumowano statek przy pochylni, na której leży stępka, w taki sposób, by niemal nie można jej było zobaczyć od strony wody. Problem z głowy.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-18 11:06  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Lelum Polelum 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3


 - 10

Widzę, że Ty jakiś uprzedzony jesteś. Tak jak ten ceva, co się mu nowe śmigłowce nie podobają.

--
serwusik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-18 11:41  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Śmiać się czy płakać ?
Przypominam harmonogram prac:
"Zgodnie z zaplanowanym harmonogramem pierwsze prace związane z budową sekcji Stocznia rozpocznie na przełomie 2017 i 2018 r; następnie w czerwcu 2018 r. rozpocznie się cykl pochylniany; w 2019 r. jednostka będzie gotowa do zwodowania, a na początku 2020 do przekazania armatorowi."
"Cykl pochylniany - czerwiec 2018 r." Ha, ha, ha !!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-18 14:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 32


 - 4

Lelum, Ty mnie z "uprzedzonymi" nie mieszaj...


;-)

:)))))))

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI & LANCISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-06-18 22:06  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Ostatnio bywam czasami na terenie stoczni. "Jubilatkę", która dziś obchodzi pierwszą rocznicę, odwiedziłem na początku maja. Trzymała się nad wyraz dobrze :)





--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-06-18 23:27  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Piękne zdjęcia !
Widzę, że prom już zwodowany, tylko nazwa nie ta :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-06-18 16:28  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

yanis - zdjęcia są tendencyjne!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-06-18 16:41  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 32


 - 4

... i nieaktualne, bo mamy już koniec czerwca.

Cały Naród w walce o wykonanie planu: Sto promów na stulecie odzyskania Niepodległości!!!
Do pracy Rodacy!!!

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI & LANCISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-18 11:40  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Chopin 



Na Forum:
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 45
 

A czy może gdzieś są dostępne plany, tej jakże pięknej, stępki? Może ktoś z kolegów ma dojścia jakoweś? Z chęcią wykonał bym model tak zacnej jednostki. A i może powalczył bym nim na jakim konkursie o zaszczytne miejsce i trofea?

--
Pozdrawiam!
Chopin

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-18 18:33  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Tak jest - pomysł wspaniały !
Model stępki promu pięknie zapakowany i przewiązany czerwoną wstążeczką wskazane byłoby wysłać na adres Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi .
A co, niech przyozdobi gabinet ministra !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-18 22:03  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
andre   

Moim zdaniem zbudowali stępkę uniwersalną.Teraz służy jako prom a przy następnym może być jako statek pasażerski lub kontenerowiec (dowolna interpretacja :)) Za każdym razem można zrobić uroczyste otwarcie budowy następnego okrętu dla żeglugi morskiej z pompą na pokaz .

--
-----
Pozdrowienia dla wszystkich
Andrzej

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-18 22:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
GrzechuO   

To samo przyszło mi do głowy :)
Skoro "odbudowa przemysłu stoczniowego", to na pewno nie skończy się na jednym promie.
A kto by tam zwracał uwagę na jakąś stępkę?

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-18 22:19  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
SZKUTNIK 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Ahoj!

Chopin: Dojścia do planów stępki....... ;-)
Tylko dla wybrańców.

--
Pozdrawiam SZKUTNIK
szkutnik-model@wp.pl
Tel. 728 103 661

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 08:35  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

GrzechuO: oczywiście że się nie skończy na jednym promie. Chcesz dowodu? Masz - i to stuprocentowy!

Dwa promy dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej to dopiero początek - mówił w lipcu 2016 w Radio Szczecin minister gospodarki morskiej. Marek Gróbarczyk.
Nic się nie zmieniło - zapewnił Gróbarczyk i potwierdził wcześniejsze ustalenia dotyczące budowy jednostek dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. - W naszych planach jest budowa 10 promów w okresie 10-15 lat, bo taka jest potrzeba. Musimy wymienić wszystkie promy - mówił Gróbarczyk.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 10:24  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Lelum Polelum 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3


 - 10

A może Wy się po prostu nie znacie na promach i ta nietuzinkowa jednostka o bardzo ciekawej konstrukcji jest już dawno gotowa. Czeka tylko na uroczyste wodowanie z odpowiedzialnymi za jej budowę oficjelami na pokładzie. A że oficjele, z ministrem Markiem na czele, działają na różnych frontach podnoszenia kraju z kolan to czasu nie mają i tak to wygląda.
Trochę zrozumienia dla ciężko pracujących na rzecz odbudowy rodzimego przemysłu stoczniowego. Wstydźcie się!

--
serwusik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 10:54  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
yanis 

Na Forum:
Galerie - 1


 - 3

Śmichy-chichy a tu poważne problemy trzeba na miejscu rozwiązywać. Najzręczniejszy (i chyba jedyny) fachowiec od gięcia blach złamał rękę i trzeba wysyłać blachy aż do Trójmiasta bo się zatory terminowe robią. Taka nam się sytuacja zrobiła. Potwierdza się stara prawda - maszyny można kupić, miejsce przygotować. Ale kadry nie odbuduje się tak szybko. Nawet Ukraińcy, których tu całymi autokarami zwożą, nie pomogą. Pytanie - jak namówić ludzi do powrotu? Skąd brać nowych? Wątpię, by młodzież garnęła się do tego zawodu, nawet jeśli ruszyłby ponownie Zespół Szkół Budowy Okrętów.

--
-------------------------------------------------
Modelarstwo teoretyczne opanowałem do perfekcji.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 19:24  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Właśnie przed chwilą oglądałem "Fakty" i był tam poruszony temat promu. Dziennikarz pytał ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi o opóźnienia w budowie i usłyszał, że cyt. z pamięci "daję głowę, że prom będzie i, że teraz kompletujemy materiały" (do budowy).
Krążą żarty, że chyba materiały biurowe bo projektu BRAK !
Dobre co ?! Dobra ekipa - Number One !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 19:35  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
andre   

Też słuchałem i mam zamiar jeszcze posłuchać o godz.20:35 w TVN 24 w programie Czarno na białym ma być reportaż na ten temat.
A tu jest fragment z wiadomości https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/szczecinski-prom-widmo-wirtualny-twor-ktory-powstal-na-potrzeby-propagandy-politycznej,848924.html

Post zmieniony (26-06-18 19:41)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 22:36  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Ach wy wredne antyrządowe niedowiarki, przecież zgodnie z deklaracją "w czerwcu 2018 r. rozpocznie się cykl pochylniany; w 2019 r. jednostka będzie gotowa do zwodowania, a na początku 2020 do przekazania armatorowi."

Czerwiec jeszcze się nie skończył więc skąd wiecie - kłamcy obrzydliwi - że "cykl pochylniany" nie zacznie się jeszcze w tym miesiącu???

Przy okazji: propagandową plakietkę "wbitą" uroczyście przez Morawieckiego na tak zwanej stępce promu już dawno ukradł jakiś cwaniak i pewnie sprzedał na złom :-)

PLAKIETKI JUŻ TAM NIE MA!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-06-18 22:46  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
GrzechuO   

Eee tam...
Nikt nic nie ukradł - plakietka została zdjęta, aby posłużyć na kolejnych stępkach.
Znaczy...
Na tej samej, ale do kolejnych promów.
Po co wydawać na nowe plakietki, skoro trzeba inwestować w Stocznię? (W siatkarską Stocznię, ma się rozumieć!)

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-06-18 10:23  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Wygląda na to, że Stocznia Szczecińska jednak po cichu buduje i sprzedaje kolejne statki. Prawdopodobnie dzięki temu mogła właśnie „zasponsorować” siatkarskiej drużynie Stocznia Szczecin transfer Bartosza Kurka i Łukasza Żygadło, a przedtem czeskiego rozgrywającego Lukasza Tichaczka. Wkrótce ma być ogłoszony także m.in. transfer znakomitego bułgarskiego przyjmującego Mateja Kazijskiego.

No i słusznie. Jak powiedział prezes Stoczni Szczecińskiej Andrzej Strzeboński: NIE MOŻEMY OGRANICZAĆ SIĘ TYLKO DO BUDOWY STATKÓW. Podoba mi się jego konsekwencja. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-07-18 15:36  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Więc opinie z drugiej strony, zasłyszane w necie:

"Nie jestem "człowiekiem tam pracującym". Wyłącznie obserwatorem, ale znającym wiele osób z branży i częstym gościem stoczni, oceniającym decydentów po czynach, a nie głodnych kawałkach sprzedawanych mediom. I gdy widzę hipokryzję polityków, którzy chcieli zwyczajnie zaorać nasze zakłady, to odechciewa mi się krytyki tych, którzy robią cokolwiek w drugą stronę, choćby z błędami."

"To może jakieś konkrety byś podał w kontrze do tego "niezależnego eksperta" jako człowiek tam pracujący?


on się zna na portowo-morskim obrocie i spedycji granitu...

i zdobył zapewne doświadczenie w odrestaurowywaniu starej, właściwie zabytkowej jednostki pływającej

być może zna się też na HR, bo w tej branży też pracował.

ale na pewno jednak nie zna się na przemyśle okrętowym

w wypowiedziach dla mediów manipuluje mniej świadomymi odbiorcami (nie wiadomo, czy z premedytacją, czy przez braki w wiedzy), bo nieustannie miesza fakty (na ogół powszechnie znane) z kompletnymi bzdurami.


to, że obecny rząd popełnił błędy przy (koniecznym) "odradzaniu" przemysłu okrętowego (jej państwowej części, zniszczonej przez poprzedników, o czym niestety nie wspomina [że chodzi o państwową część] - przez co lekceważy i "obraża" [przez ignorowanie jej znaczenia] ważną i obecnie większościową, jeśli chodzi o wartość sprzedaży, część prywatną), w tym m.in. błędy PR-owskie z falstartową stępką, to jedno...

...ale niezależnie od powyższego "niezależny ekspert" ciągle gada takie bzdury, że mocno osadzeni w biznesowej i technicznej okrętowej rzeczywistości mają "niezłą bekę"... (dochodzą do mnie takie sygnały, ostatnio w rozmowie ze znajomym bardzo doświadczonym i nie "sroce spod ogona" w biznesie stoczniowym, podczas targów BME w Gdańsku)

"ekspert" sili się np. na "obrazowe", "czytelne dla laika" porównania mamiące niedostatecznie zorientowanych (bo znających się na rzeczy nie jest w stanie zwieść)
- np. porównanie "nie jest tak, że najpierw zbudujemy drzwi, a potem będziemy projektowali do tych drzwi cały samochód"...

...co jest porównaniem całkowicie "z d...", oderwanym od rzeczywistości okrętowej...

bardzo często statki projektuje się "wokół" przyjętych wcześniej systemów czy wyposażenia funkcjonalnego o (pierwotnie) wybranych, ustalonych możliwościach / parametrach

gdyby pan "ekspert" miał jakiekolwiek pojęcie (tu nie chodzi teraz o to, czy TA "stępka" (te kawałek konstrukcji) faktycznie stanie się fragmentem TEGO
promu...), to by się nie ośmieszał i nie gadał takich bzdur, bo wiedziałby np. że w polskich (i nie tylko) stoczniach nierzadko dochodziło do sytuacji, w której (z premedytacją) budowano "stępkę" (jakąś sekcję denną) i odstawiano ją w kąt stoczni na dwa-trzy lata...
czekano... aż armator (po cichu dogadany ze stocznią - obiecujący zamówienie) w końcu zdobył finansowanie, albo zdecydował się na zamówienie po przeczekaniu słabszego rynku...
a co mu dała ta "przedwcześnie" zbudowana stępka?... a no to, że jego statek dzięki wcześniejszemu formalnemu rozpoczęciu budowy "łapał" się na łagodniejsze przepisy (bo nowe jeszcze nie wprowadzone) powodujące niższe koszty budowy lub eksploatacji statku...

... że (najprawdopodobniej) inny był cel / zamysł takiego działania (niż w przypadku falstartowej stępki) to już już inna para kaloszy, ale takie przypadki MIAŁY miejsce

więc niech "ekspert" nie wciska, że "nie buduje się drzwi samochodu przed zaprojektowaniem jego reszty" bo właśnie takie sytuacje się zdarzały...


podobnie jest z propagandowym, skrajnie stronniczym programem "Czarno na białym" TVN-u (w którym wystąpił m.in. "ekspert")
- cytowane są tam m.in. opinie "z d...." (z sufitu) od osób, które najwyraźniej nie powinny być o takie rzeczy pytane, bo - jak widać - nie mają pojęcia...
np. chodzi o ten fragment "prom, z blachy czwórki?!"...
- a przecież nawet na materiałach video (zbliżenia przy przybijaniu tabliczki do sekcji) widać, że to nie jest blacha 4 mm, tylko znacznie grubsza...
ale "w świat" (do masowej opinii publicznej laików) już poszło / dotarło, że "durny PiS udaje, że buduje prom, a ta sekcja, to fejkowa jest bo nawet z takiej cienkiej blachy, z której się promów nie buduje"...

i naprawdę nie chodzi już o to, czy ten kawałek stanowić będzie faktycznie fragment promu czy nie... może nie będzie (i tak wiemy, że jest to falstartowa, po części "propagandowa" stępka)

- chodzi o to nieustanne ściemnianie przez "eksperta" albo przez takie stronnicze programy, jak "Czarno na białym" w "szczegółach" (co ma za zadanie sprawiać wrażenie fachowości w wypowiedziach) - jak z tą "blachą czwórką", czyli o manipulowanie..."

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-07-18 23:03  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

ZbiG - wyjąłeś mi ten słowotok z ust.
Ple, ple, ple gadka - szmatka a prom w czerwcu tego roku miał być już wyposażany.
Z niecierpliwością czekam teraz na przekop mierzei, tunel do Świnoujścia i ogrom elektrycznych automobili a, zapomniałem o centralnym - psu na budę - lotnisku !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-07-18 23:19  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 32


 - 4

Błogosławieni, co nie myśleli a uwierzyli...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI & LANCISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-07-18 07:13  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Brystol 

 

Panowie, co do tego planowanego wielgachnego lotniska w środku Polski.
Pomysł na takiego molocha w centrum małego kraju, to dowód
.................../ w kropki wpiszta se co chceta, abo hymny pochwalne, abo bluzgi.

Gwoli pocieszenia, Niemce od lat budują wielkie lotnisko pod Berlinem, utopiły w nim miliardy euronów, a końca nie widać, są już głosy aby je rozebrać.
A ile było buńczucznych zapowiedzi, łoj ! co to będzie za lotnisko !

No to jak Niemce nie dają rady, to my im pokażemy i wybudujemy swoje !
Chyba właśnie tak se myśleli ci, co te nasze zaplanowały,
Ino po co komu, dwa wielkie lotniska w odległości od siebie o 300 km ?

PS

Panowie, przepraszam, że w wątku o stępce, wtrąciłem sie nie na temat, ale tak mie sie wymskło.

Ta stępka, to taki malusi ustępek,
z którego zaczyna cuchnąć.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-07-18 08:44  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Sven, nawet gdyby Twój słowotok był 10 razy dłuższy nie zmieni to faktu, że NIC SIĘ PRZY "STĘPCE" NIE DZIEJE I NAWET - NIEWIARYGODNE - WCIĄŻ NIE MA PLANÓW PROMU!

Dlaczego nie skomentujesz oficjalnej deklaracji że "W czerwcu 2018 r. rozpocznie się cykl pochylniany; w 2019 r. jednostka będzie gotowa do zwodowania, a na początku 2020 do przekazania armatorowi"?

Przy okazji: jak mówił Strzeboński, prezes tzw. Stoczni Szczecińskiej "„NIE MOŻEMY OGRANICZAĆ SIĘ TYLKO DO BUDOWY STATKÓW” (tak komentując decyzję o dofinansowywaniu klubu siatkarskiego) oto najnowsza informacja ze sportu: "Reprezentant Belgii Simon Van De Voorde został nowym zawodnikiem Stoczni Szczecin. To kolejny głośny transfer w siatkarskim klubie".

Ciekawe skąd Strzeboński ma na to duże przecież pieniądze, bo chyba nie ze sprzedaży zbudowanych przez siebie statków? Firma która jeszcze nic nie zarobiła sponsoruje klub sportowy... PRL-bis w najczystszej postaci!

Zaraz zaraz, pewnie statki są budowane, ale wszystkie w technologii stealth!

I jeszcze jedno. sven napisał "w polskich (i nie tylko) stoczniach nierzadko dochodziło do sytuacji, w której (z premedytacją) budowano "stępkę" (jakąś sekcję denną) i odstawiano ją w kąt stoczni na dwa-trzy lata... czekano..."
PROSZĘ O PRZYKŁADY TAKIEGO DZIAŁANIA W POLSKICH STOCZNIACH. Skoro było tak "nierzadko" to nie będę specjalnie marudny jeśli poproszę o zaledwie trzy przykłady? No dobra, dwa.

Post zmieniony (04-07-18 10:42)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-07-18 12:18  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5


 - 2

Ryszardzie: pisałeś o tunelu do Świnoujścia. Najnowsze wieści są takie:

Nie będzie planowanego na 5 lipca podpisania umowy na budowę tunelu pod Świną. Astaldi, firma stojąca na czele konsorcjum, które ma zrealizować inwestycję, nie dostała na razie bankowych gwarancji.

Astaldi jest już obecna w Polsce. Włosi odpowiadają m.in. za budowę tunelu na trasie „Zakopianki”. Budowa przystopowała, bo budowlańcy napotkali duże problemy w drążeniu tunelu..

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-07-18 20:27  Odp: Co tam słychać w Szczecinie ?
Piotr D. 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 18


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 6