KARTON CAFÉ   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 
07-11-18 11:09  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
szad 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 4


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 14


 - 3

Wiele zależy od indywidualnych zapotrzebowań na bodźce sprawiające radość przy klejeniu. To po pierwsze.
Po drugie primo: warunki. Nie każdy ma miejsce na rozgrzebanie i przechowywanie zaczętych kilku modeli. Jeden klei na taborecie, inny ma cały warsztat a nawet modelarnię do dyspozycji.
Po trzecie primo: motywacja / zniechęcenie. Tutaj duże znaczenie u jednych ma samodyscyplina i sztywny kurs na zakończenie sprawy, załatwienie tematu i odstawienie do gablotki.
Inni przy "długim" modelu zaczynają czuć dyskomfort, brak widocznych postępów i odpuszczają ten temat. Biorąc inny ryzykują, że mogą nie wrócić, nawet wcale do poprzedniego.

Sam wyznaję zasadę: nie zaczynaj jak nie skończyłeś.
Co prawda zasady się nagina i ja tak czasem robię. Kleję w domu, mam warsztacik, swój kącik, szafkę i tolerancyjną żonę. Mam też możliwość klejenia na dyżurach w nocy /nie mówcie szefowi/, w "torbie podróżnika" noszę klamory, trzymam w szafce i sklejam inny model.
Ale są to dwa różne projekty. Ich klejenie nie wynika ze zniechęcenia, czy niecierpliwości. Powiedział bym, że z pragmatyki. Wykorzystuję możliwości czasowe. A nawet projekt w pracy pomaga w czuwaniu. Mogę czytać książkę, mogę też kleić by nie zasnąć.

Znużenie tematem też mnie nachodzi, bo nie ma wyraźnych postępów, zwłaszcza latem /kupa roboty koło domu, wyjazdy, działka itp/. W zimie mam więcej czasu. Wtedy przeglądam co leży do sklejenia i planuję, co następne na warsztat. I wtedy czasami do głowy przychodzą głupie pomysły, ale się bronię.
W myśl zasady: nie zaczynaj jak nie skończyłeś.

Pozdrawiam Szad.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-18 23:02  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
LuZaK 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 23
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 0

Ja do tej pory miałem po kilka rozpoczętych modeli, ponieważ bardzo często w czasie budowy model mi sie nudził to miałem wybór. W klejeniu wyznaję metodę, że " W sklejaniu modeli najbardziej podoba mi się sklejanie modeli" nie spinam sie szczególnie, ze muszę skończyć jeden model. To ma być frajda

--
Pozdrawiam.Andrzej.

Moja strona. https://www.facebook.com/modelarstwoluzaka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-11-18 22:58  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ja bym padł z nudów, gdybym miał wałkować tylko jeden temat. Zasada jest taka, bardziej nadzieja, że gdy opadnie zapał do jednego, to może przynajmniej będzie ochota podłubać przy tym drugim, lub trzecim modelu. Tak to widzę. Poza tym te emocje, otwieranie nowej wycinanki, niuchanie farby, rozcinanie arkuszy, wielogodzinne studiowanie rysunków, położenia części... Każdej wycinance przydarza się ta celebracja tylko raz...

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-11-18 15:41  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
Mucha 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3
 

Ja jestem zdania, że kilka rozpoczętych modeli daje mi duży komfort psychiczny. Mam czas na przemyślenia jak co w którym zrobić. Nie mam presji na ukończenie, bo dopiero wtedy zacznę kolejny.

Obecnie mam rozpoczętych osiem projektów na różnym poziomie zaawansowania prac. I mnie to bawi, bo po pewnej przerwie, każdy model niejako rozpoczyna się od nowa. Na świeżo. Z nowym pomysłem, narzędziem, przemyśleniem.

Nie polecę jednak tej metody początkującym. Bo może dojść do tego, że nie ukończy się nic i łatwo się zniechęcić. Na początek sugeruję zacząć jeden prosty model i zrobić go do końca.

Ale jak ktoś już ma doświadczenie i wie, że ukończy to co zaczyna, nie widzę problemu.

--
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-11-18 22:48  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
Kolniak 

 - 3

Zwykle robiłem kadłub, przerzucałem się na coś innego i po paru (parunastu) tygodniach wracałem do poprzedniego, rozgrzebanego modelu. Drugi etap kończyłem zwykle przy 90-95% zaawansowania, gdy model już dobrze wyglądał. Jakieś drobiazgi, które zauważą tylko znawcy tematu, lub finisz związany z dodawaniem zwojów lin itp dziadostwa cieszącego oko wykonywałem już tylko przy wybranych, nielicznych modelach. Nie istnieje u mnie pojęcie zniechęcenia modelem. Ale... w ostatnie kilka lat skleiłem raptem kilkanaście części... Modelarzem to już jestem bardziej teoretycznym niż kartonowym.

--
Dworujesz z forum? Fora ze dwora!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-11-18 13:23  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Tylko i wyłącznie jeden i jemu poświęcam cały czas.
Nie gromadzę też na półkę. W zapasie mam trzy modele. Jak któryś mnie zainteresuje wtedy kupuję. Limitem dla mnie jest rozpiętość skrzydeł - maksymalnie do 50 cm.
Budowa trwa zwykle 4-5 m-cy a w międzyczasie zbieram materiały źródłowe do innych, w tym historię konstrukcji, użytkowania konkretnego egz. itp. itd.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-11-18 15:18  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
Brystol 

 

:))
Panowie, jako, że ostatni model z papieru sklejiłem ponad 7 lat temu, to jako zdrajca nie mam prawa zabierać tu głosu, ale przyciągnął mnie tytuł tegoż tematu " .....po kilka modeli równocześnie ".

I to właśnie w mojem przypadku odpowiada rzeczywistości jak najbardziej rzeczywistej , bo 7 lat temu wyrzucałem na śmietnik " po kilka modeli równocześnie", co mniemam, uprawnia mnie jednak do zabrania głosu. :))
Modeli niesklejonych, nazbieranych przez lata.l

Panowie, miałem te same dolegliwości, co Wy, Panowie.
Zacząłem lepić w połowie lat sześćdziesiątych, lepiłem, lepiłem, a jak sie pojawiły modelcardy, flaje, gepeemy i inne, to zacząłem kupować jak jaki yembnienty-walenty.
Nazbierało sie tego, że włosy mi dęba stają jak pomyślę, ile talarów na to przez te lata wydałem.

Suma summarum , 7 lat temu zrobiłem rachunek sumienia,
zostawiłem 38 najstarszych Małych Modelarzy, 2 Kranichy, dwa od Hala i kilka z HMV, a reszte po kryjomu , na śmietnik, do kubłów na papier i tekturę.

Po kryjomu, i tylko " po kilka równocześnie", żeby sąsiedzi nie widzieli. :))

Panowie, czy wiecie jaka to kupa ponad 2000 zeszytów formatu A4 i A3.
Jak bym to na raz wyniósł, to grzywna za zaśmiecanie miasta
i obciach przed sąsiadami, co za świra za sąsiada mają.
Próbowałem to sprzedać na ibeju, alegro czy w komisie, ale dałem se siana.

:))
Panowie, potraktujcie moje pierdowody,
jako ostrzeżenie,
opamiętajcie się, póki nie jest za późno,

Nie róbcie z lepienia religii, zlepicie jeden abo pół, też dobrze,
Zamiast ślęczeć w oparach kropelek, kaponów, ślifować, śpachlować , ślepnąć czy hodować jakiegoś raka,

idźcie z dziewczyną, żoną, dziećmi, na spacer,

a zamiast kolejnej wycinanki do szuflady kupcie komuś z nich prezent.

:)))

A tera, skalpele w dłoń
i brystola goń !!!

:))

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-11-18 20:34  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
Łosiu 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Brystol: "a zamiast kolejnej wycinanki do szuflady kupcie komuś z nich prezent."

Modele są fajnym prezentem ;-)

--
Się robi: coś...
skończone ORP Błyskawica 1:300 MO , OS2U Kingfisher 1:33 Orlik , Nowgorod 1:200 Pro-Model , Kamow A-7 1:33 Orlik , TKS 1:25 GPM , Od2 1:25 Modelik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-18 00:50  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
TLB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 6


 - 3

Jak to się mawia De gustibus non disputandum est.
Ja osobiście kleję kilka modeli na raz. Dlaczego? Bo zawsze znajdę pretekst aby skleić kolejny model, bo ciekawy, bo coś nowego, bo się zobaczy itp., itd. Dla mnie, a nie kleję jakoś pięknie, ma to być forma relaksu, odskoczni od codziennych obowiązków. Jeżeli sklejam model i zaczynam się wkurzać nań to przyjemność z tego hobby jest żadna, wówczas albo odstawiam i daję sobie spokój na jakiś czas albo łapię coś co leży na półce i sobie sklejam. Obecnie mam pięć zaczętych modeli z czego dwa mają relacje, i te dwa są moimi najważniejszymi bo są w najbardziej zaawansowanej budowie. Jak wspomniałem, jest to przyjemność, np. Dar Młodzieży, który sklejam już chyba z dwanaście lat, miałem go dość po zamontowaniu nadbudówek, nagle złapałem ochotę i tak sinusoidalnie go sklejam. Ów DM miał by już galerię gdyby nie jedna przeszkoda, mianowicie reje, których muszę zrobić piętnaście identycznych, owszem mam już wyprofilowane ale trzeba trochę podoklejać, podziurawić itd. I taka monotonia w modelarstwie mnie najbardziej odstrasza, dlatego w między czasie skleiłem kilkanaście innych modeli i kilka zaczętych.
PZDR

--
Feci quod potui faciant meliora potentes...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-18 10:32  Odp: [Ankieta] Budowa kilku modeli równocześnie
yak   

Brystol, wg mnie masz rację, a ja mam jeszcze kominek :-). To na te rozpoczęte. Poza tym aktualnie po domu latają jakieś dzieciaki, a to z Migiem 29, a to z Bufflo z KK. Odpowiadając na pytanie z ankiety: rozgrzebane mam 7 modeli (okręt, 2 czołgi i 4 samoloty). Żadnemu nie grozi zakończenie.

Post zmieniony (14-11-18 10:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018