KARTON CAFE   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 11 z 13Strony:  <=  <-  9  10  11  12  13  ->  => 
02-02-18 08:43  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 1


 - 2

Żeby forsa trafiła akurat do Vansena, nie wystarczy nazwa fundacji i jej numer. Trzeba w PIT napisać wyraźnie "Dla (imię i nazwisko)", inaczej pieniądze przejdą na ogólne konto fundacji.

Przećwiczyłem to przy okazji wpłat dla nieodżałowanego Syriusza.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-18 10:02  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Cel szczegółowy 22717 Szulc Zuzanna. To do tego KRS-u. Pewnie zamotałem, ale biore dane z profilu na FB, który stworzyła moja żona. Tam chyba jest pokręcone, nie ma tego KRS na przykład.
Ja, zapomniałem dopisać, chyba jednak będę mieć operację. Nic mi nie pomaga. Ćwiczę w domu też różne takie, raz przejdę cały chodnik wzdł€ż kamienicy, raz go biore na 4 odpoczynki.. Masakra, ból, że ja to ...

--
Panie, daj mi siłę, by zmienić to, co mogę zmienić, cierpliwość, by zaakceptować to, czego nie mogę zmienić, i kilka dobrych flaszek jako plan awaryjny.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-18 21:56  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
GrzechuO   

>>Zero zrozumienia w domu, "bo ja się pobierałam ze zdrowym"

Kopnij ją w anusa - im szybciej tym lepiej.
Trwanie w toksycznym związku nie rozwiąże żadnych problemów, tylko je pogłębi, już nie wspominając o wpływie na psychikę (i to obu stron!).
I nie zasłaniaj się dobrem czy miłością dzieci, one sytuację w domu doskonale widzą i czują, i nie jest to dla nich ani komfortowe, ani wychowawcze, nawet jeśli jeszcze nie potrafią tego wyartykułować.

PS.
Miałem się nie wypowiadać, bo poglądy na te sprawy mam "nieco" radykalne, ale w końcu nie wytrzymałem.
I co prawda nie znam takiej sytuacji z autopsji, za to wśród rodziny, przyjaciół i znajomych było ich już kilkanaście - żaden z tych związków nie przetrwał, a im szybciej się rozpadł, tym szybciej ludzie wychodzili na prostą.

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-02-18 05:15  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

GrzechuO- niestety rozwody też kosztują, przeprowadzka (nie ma gdzie), prawnik jakiś itp. Nie mam teraz kasy. Mam ważniejsze sprawy, kombinowanie, co teraz zapłacić, co potem. L4 daje mniejszą kasę a Wasze wsparcie poszło w zabiegi. Zresztą, serce by mi pękło, widziałem ostatnio reakcję jednej córy... Muszę być twardym, ale czasem muszę gdzieś to z siebie wyrzucić. Poza tym- wczoraj byłem u specjalisty, lekarz neurolog rehabilitant. Nie mam dyskopatii, tylko zwyrodnienie stawów kręgosłupa. Jak się za to zabrać, są jakieś ćwiczenia?? Która to już opinia lekarska?? Wymiękam...

--
Panie, daj mi siłę, by zmienić to, co mogę zmienić, cierpliwość, by zaakceptować to, czego nie mogę zmienić, i kilka dobrych flaszek jako plan awaryjny.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-02-18 16:59  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
Akra 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 1


 - 2

Przelewać 1% do kieszeni Twojej żony? Co za nonsens!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-02-18 18:37  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

To jest na fundację. To uczciwie idzie na rehabilitacje dzieci, z tego są opłacane gorsety i ortezy, to idzie na zabiegi u rehabilitantów. Nie da się, ot tak sobie, jak z bankomatu pobrać, bo tak sie chce. Trzeba mieć faktury i uzasadnienie. No i najpierw trzeba swój kesz wyłożyć. Tu akurat żona postępuje w porządku. Natomiast jej świadczenia gdzieś magicznie przepadają, choć nie płaci za nic w domu. Ja płacę, jeśli mi wystarcza, a nie zawsze tak jest.

--
Panie, daj mi siłę, by zmienić to, co mogę zmienić, cierpliwość, by zaakceptować to, czego nie mogę zmienić, i kilka dobrych flaszek jako plan awaryjny.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-03-18 01:42  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Cześć, jeszcze raz ja, może ostatni raz. Co u mnie? Trochę czasu minęło. Były rehabilitacje, były zajęcia z kręgarzem, były i są ćwiczenia w domu. Mam taki zacny pdf instruktażowy, jak by ktoś potrzebował- chętnie wyślę. Co jest? Oczekiwanie na rezonans 10 kwietnia. Denerwuję się, bo 01 kwietnia kończy mi się ustawowy czas L4, wniosek na świadczenie złożony, ale żadnego odzewu z ZUs-u, żadnych decyzji, wezwań na komisje. Czekam na ten rezonans, po nim ma być już określany termin operacji. Była wizyta u lekarza rehabilitanta, był tomograf. Doktorek rehabilitant stwierdził, że to nie dyskopatia, tylko zwyrodnienie stawów kręgosłupa. Zaś na tomo wyszło jeszcze lepsze cudo- Zespół Baastrupa. W skrócie- przerośnięte jakieś wyrostki rogowe, czy coś, które radośnie sie podczas ruchu trykają (kissing spine) fundując mi potworny ból. Poruszam się o kuli. Co kilka kroków odpoczynek, chodzę od ławki do murka, hasioka, schodka, byleby siąść i odpocząć. Mogę na razie zapomnieć o pracy, co za tym idzie- jestem w czarnej rozpaczy rodzinnie i finansowo. Nie wyrabiam na opłaty. Nie mam już sumienia sępić Was o wsparcie, pewnie macie już dosyć, ale cóż, tylko jakiś cud może pomóc. Cud, albo Wy. Nie wiem, po co to piszę, muszę się zwyczajnie wyżalić, na chwilę wychylić z tego dołu z szambem. Wciągnie mnie pewnie kiedyś. Trudno, muszę przyznać, jestem dziadem, żulem. Bez przyszłości. Czekam na cud. Jak ktoś tu jest wierzący, niech choć wesprze modlitwą. Nic mi więcej nie zostało.

--
Panie, daj mi siłę, by zmienić to, co mogę zmienić, cierpliwość, by zaakceptować to, czego nie mogę zmienić, i kilka dobrych flaszek jako plan awaryjny.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-03-18 12:20  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
JoBox   

Nie trać nadziei, ona trzyma nas na powierzchni. I nie wmawiaj sobie że jesteś do niczego bo to nieprawda.
Zadzwoń do ZUS na infolinię, dowiedz się co się dzieje z Twoim wnioskiem. Do 1-go kwietnia zostało jeszcze ponad 10 dni.
Nie wątpię że można liczyć na forumowiczów, zarówno w kwestiach finansowych jak i modlitewnych :)
Jeśli coś się zmieni to pisz tak żebyśmy na bieżąco wiedzieli co się dzieje i mogli w jakikolwiek sposób pomóc.
Powodzenia :)

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-03-18 13:50  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dziś przyszło pismo, 26.03 mam komisję, która zdecyduje o świadczeniu. Koleżanka mi doradza konsolidację, ale wszędzie brak zdolności, albo 2 stówy, żeby przejąć dług z innego banku. A tu brak. Nie będę wyliczał ile mam, ile do spłaty, wierzcie mi, doopa w której sie znalazłem jest tak czarna, że nie ma tego odcienia ani w humbrolu, ani w pactrze... Nie mówię, że jestem do niczego, mam mnóstwo zalet, talentów. Status materialny mam tylko na poziomie żula.

--
Panie, daj mi siłę, by zmienić to, co mogę zmienić, cierpliwość, by zaakceptować to, czego nie mogę zmienić, i kilka dobrych flaszek jako plan awaryjny.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-03-18 20:34  Odp: Vansen- prośba o pomoc w trudnej sytuacji życiowej.
GrzechuO   

Zainteresuj się upadłością konsumencką.

Z tego, co da się wyczytać, całe postępowanie jest co prawda dość drastyczne pod względem nakładanych ograniczeń, tym niemniej pozwala zarówno zachować szansę na wyjście z zadłużenia, jak i pozostawia niezbędne minimum środków niezbędnych do życia.

Myślę, że o szczegóły najlepiej dopytać prawnika w punktach bezpłatnej pomocy prawnej (powinny być uruchomione w urzędach miast lub w starostwach), albo - jak wcześniej wskazywali koledzy - w punktach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje, a także przez studentów.

Ja osobiście nie znam nikogo, kto by się tej procedurze poddał, ale z drugiej strony nikt ze znajomych nie był w tak krytycznej sytuacji jak Twoja.

--
Pozdrówka

GrzechuO

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 11 z 13Strony:  <=  <-  9  10  11  12  13  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018