KARTON CAFE   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Miejsce na rozmowy o rzeczach niekoniecznie związanych z modelarstwem kartonowym, tzw. "rozmowy kanapowe", ciekawostki, humor itd. Tu można się poznać lepiej i pogawędzić ze sobą.


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 
22-11-16 14:46  Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
TLB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 5


 - 2

Sam chciałem się wypowiedzieć w wątku dotyczącym punktów standardu na ogólnym ale...ale zakładam tutaj temat.
przeczytałem sobie cały w/w wątek i mam kilka pytań. No własnie kiedy standard nie jest standardem?
Czy np. taki ja robiąc pancernik "ROMA" zamiast zastosować się do wycinanki i przykleić to:

zrobiłem takie coś:

To jest standard czy już wyszedłem poza jego ramy?
(sorry za offtopic, nie miałem pomysłu co wrzucić)
Czy "modelarze żaglowi" robiąc żagle z płótna, chustek czy czego tam jeszcze są standardami czy już nie?
Czy jeżeli wycinanka dajmy na to ROMA jest pobrudzona już w projekcie(np. zacieki rdzy) to jest standard i druga wycinanka czysta np. ORP Błyskawica z MM (bez zacieków rdzy), które później modelarz sam dorobi to jest standard, waloryzacja czy już wychodzi poza widełki standardu? Jeżeli relingi są zaprojektowane do wycięcia z kartonu, jak jest to we wypomnianym przeze mnie ROMA a ja zastosuję druciane DIY, to odbiegam od standardu? A sam capon? Jest malowaniem czy nie?

--
Feci quod potui faciant meliora potentes...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 14:54  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 19
Galerie - 19


 - 9

A po co rozważać czy standard czy nie ? Robić model "po swojemu" z tego wszystkiego co pod ręką, dodatków żywicznych itp. itd.
Model ma odzwierciedlać jak najbardziej obiekt rzeczywisty a w standardzie to raczej niemożliwe.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 14:57  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

Dla mnie pojęcia standard lub nie standard są dość abstrakcyjne. Może raczej karton nie malowany, nie ważne czy zrobione tylko to wszystko co wycinance czy przerabiane/dorabiane i karton malowany. W tym przypadku karton malowany podchodzi raczej w scratch-building, bo po pomalowaniu nie ma znaczenia czy podstawowy budulec to karton, plastik, blacha, itd. Kartoniarze malujący w całości niepotrzebnie ograniczają sie do kartonu, może poszliby dalej gdyby to poszło tak jak w scratch buildingu, czy materiały wszelakie/odpadowe, bez ograniczeń. Scratch building to taki tańszy plastik i z czymś takim malowany karton można porównywać. Myślę, że karton malowany zestawiany z kartonem niemalowanym ("standardowym") to tak jakby karton zestawiać z plastikiem: nie ma to sensu, zupełnie inne kierunki.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 15:57  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 19
Galerie - 19


 - 9

Sven - "Scratch building to taki tańszy plastik i z czymś takim malowany karton można porównywać."
Jaki tańszy plastik ? Nie ma żadnego porównania. Plastik to plastik. W plastiku masz wszystko gotowe - pozostaje obróbka, ewentualne poprawki (szlif, dorabianie elementów etc.).
W technice "scratchu" robisz wszystko od podstaw wzorując się na planach, zdjęciach i nawet na elementach z wydanej wycinanki, które są tylko szablonami.
Wszystko zależy "co kto lubi" ale teraz gdy mamy sporą dostępność części waloryzujących już gotowych (tylko pomalować) podział na standard czy też nie standard jest bez sensu.
To jest hobby, zabawa i praca nad modelem jak i już sam skończony model ma dać zadowolenie i satysfakcję i to jest najważniejsze a nie to czy to standard, czy już nie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 16:25  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
Sven 

Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


 - 3

W sensie takim, że obie rzeczy pomalowane, bez względu na to, czy plastik to pół gotowiec, a scratch to od podstaw. Po pomalowaniu obu z waloryzacją bez ograniczeń materiałowych efekty można porównywać.

--
Sven

HMS Ark Royal

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 19:55  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
ZbiG 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 13
Galerie - 50


 - 21

Cóż za różnica dla modelarza? Liczy się satysfakcja z wykonania. To "poważne", konkursowe modelarstwo - to zupełnie inna bajka...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 20:10  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 19
Galerie - 19


 - 9

Tak jest ZbiG.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 20:25  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Rzucił bym w kąt takie modelarstwo w którym jednym okiem bym spoglądał na budowany model a drugim w regulamin co mi wolno a czego nie wolno w tym modelu wykonać.
I właśnie dlatego poszedłem na łatwiznę i swoje modele maluję w całości. Dla mnie karton to baza wyjściowa. Hulaj dusza z detalami i dodatkami. Satysfakcja gwarantowana.

--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 20:47  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
Piotr D. 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 4
Galerie - 23


 - 4

Rzucił bym w kąt takie modelarstwo w którym jednym okiem bym spoglądał na budowany model a drugim w regulamin co mi wolno a czego nie wolno w tym modelu wykonać.

Podpisuję się obiema rencyma.
Konkursy to dla mnie tylko dodatek do modelarstwa bez którego mogę się obejść, a nie sens klejenia. Sklejony przeze mnie model ma się podobać przede wszystkim mi. Jeśli przy okazji załapie się na jakąś kategorię w konkursie to miło, jeśli nie - świat się nie zawali ;-)

--
pozdrawiam
Piotr


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-11-16 22:01  Odp: Kiedy standard nie jest standardem...temat rzeka
ZbiG 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 13
Galerie - 50


 - 21

Dla mnie oraz kilku moich przyjaciół konkursy i wystawy służą raczej spotkaniom i integracji.
Przyjemnie jest albowiem spotkać się z osobą, którą się znało tylko z ksywki na forum, poznać tę osobę bliżej, powymieniać metody i triki warsztatowe, przyglądnąć się modelom w naturze - i w ogóle...
Uważam to za swego rodzaju "ładowanie akumulatorów", czy zgoła przywoływanie weny.
Na medale oraz inne takie tam nie jestem łasy - dla mnie mogą one nie istnieć; dla młodych, wkraczających w modelarski światek jednakowoż te nagrody mogą być całkiem poważną zachętą do kontynuacji naszego hobby.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2016