PROJEKT GRUPOWY - "50 lat Małego Modelarza"   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Mały Modelarz - rocznik 1992   



Założenia i cel projektu ''50 lat Małego Modelarza''  
Zasady dodawania galerii modeli  
Zgłoszenie uczestnictwa w projekcie  


 Spis roczników  |  Aktualny rocznik  |  Dodaj galerię  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
12-07-07 22:38  3/1992 Polski monitor rzeczny ORP Kraków
konradus 
satrapa ;>


 

3/1992 Polski monitor rzeczny ORP Kraków

WSMK - Karta Modelu

 
31-08-07 11:22  Galeria autorska (Roberto_)
Roberto_ 

 - 9






Model pomalowany farbami olejnymi. Jedyny statek w mojej kolekcji.

--

1739554

Post zmieniony (31-08-07 11:25)

 
02-02-09 08:53  Galeria autorska (Jaćko)
Teich  



Na Forum:
Relacje z galerią - 1


 - 22

Model ORP Kraków jest dażony przeze mnie największym sentymentem z dotychczas zbudowanych. Od chwili gdy zobaczyłem jego okładkę za szybą w kiosku, był moim ulubionym na długo przed sklejeniem. Generalna opinia w forach modelarskich jest taka, że model, który zaprojektował pan Wolbek jest niesklejany, przy argumentach jakie były w dyskusji o Bryzie to należałoby w ogóle wyrzucić go do kosza. Ale nie jest tak źle, z całą pewnością nie jest to model wystawowy o czym świadczy już sama wysokość dolnej linii burt gdy się patrzy jeszcze na arkusze wycinanki przed pierwszym użyciem nożyczek, nie mniej można go skleić bez szpachli i malowania. Nieodzowny jest z całą pewnością papier ścierny, gdyż szlifowanie wręg jest koniecznością. Poza tym trzeba jeszcze użyć czarnej farbki, gdyż oryginalna czerń jest mocna wypłowiała. I to wszystko - reszta to nożyczki i przymiarki i papier ścierny i przymiarki i klej i alleluja i do przodu. Drugi egzemplarz z tym modelem pozostał nienaruszony w stanie płaskim
Model ten ma w mym zamyśle stanowić zaczątek kolekcji monitorów rzecznych w kolejce czeka przekładany z miejsca na miejsce monitor „Warszawa wydany przez Pro-model oraz Żeleznodarożnyj wydany w latach 80 tych w MM. Żal jedynie, że nim dojdzie następny element kolekcji tego przykryje gruba warstwa kurzu.
Polecam wszystkim , którym podoba się sylwetka okrętu z tak specyficznym kadłubem, naprawde sklejenie go nie wymaga nadzwyczajnych umiejętności, nie ma jedynie co liczyć ,że części tuż po wycięciu będą pasowały do kadłuba, mówię oczywiście o poszywaniu , bo z wyposażeniem pokładowym jest całkiem dobrze.


--



Post zmieniony (26-11-09 15:27)

 Aktualny rocznik   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2016