<
           

PROJEKT GRUPOWY - "50 lat Małego Modelarza"   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Mały Modelarz - rocznik 1981   



Założenia i cel projektu ''50 lat Małego Modelarza''  
Zasady dodawania galerii modeli  
Zgłoszenie uczestnictwa w projekcie  


 Spis roczników  |  Aktualny rocznik  |  Dodaj galerię  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
12-07-07 21:57  4/1981 Radziecki czołg ciężki KW-1
konradus 
satrapa ;>


 

4/1981 Radziecki czołg ciężki KW-1

WSMK - Karta Modelu

 
01-09-07 15:37  Galeria autorska (Sławomir Bloch)
Sławomir Bloch 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 66


 - 28

Witam Kolegów!
Tak jak napisałem wcześniej, że od pewnego momentu (1972 r.) zaczęła się u mnie w modelarstwie "era broni pancernej", która trwa aktualnie do dzisiaj. Dlatego też wszystkie po tym roczniku wstawiane moje modele będzie to wyłącznie "pancerka"
Ten model powstał na przełomie lat 1981-82 a wykonując go korzystałem także z Planów Modelarskich nr 38 z 1970 opracowanych przez Pana J. Magnuskiego.
Eksperymentowałem już wcześniej z różnymi technikami wykonywania gąsienic tak aby niewielkim wysiłkiem w jak najkrótszym czasie osiągnąć najlepszy zamierzony efekt bo wiadomo, że gąsienice są najbardziej pracochłonne i zniechęcają do pracy a zwykłe paski imitujące gąsienice z namalowanym "bieżnikiem" psują wygląd najlepiej wykonanego modelu.
W tym przypadku zastosowałem metodę wyciskania ogniw własnoręcznie wypiłowanym szablonem i po wyschnięciu naklejania ich na pasek bazowy z zębami. Początkowo tworzywem do wyciskania było ciasto na pierogi a następnie masa papierowa. Efekt jaki uzyskałem tak mi się spodobał, że zastosowałem go w modelu wcześniej prezentowanego T-34/76, który pierwotnie miał gąsienice z pasków.Później gdy model ten jakiś czas leżał w piwnicy myszy skonsumowały kilka tych ciastowych ogniw mimo, że pomalowane były srebrzanką i musiałem wklejać nowe. Nauczony więc tym doświadczeniem modelu KW-1(ani już żadnego innego nie skazałem nigdy na pobyt w piwnicy).
Początkowo klejąc ten model miałem wykonać wersję z dodatkowymi ekranami pancernymi wieży jaka była pokazana w Planach Modelarskich, ale że na horyzoncie (czytaj w wycinance MM) pojawił się kolejny, nowy, fajny czołg (PZInż-130) zaniechałem tej dodatkowej pracy pozostawiając model KW-1 w wersji MM przechodząc do pracy nad następnym czołgiem.


, , , , , ,


, , , , , ,


, , ,

Witam Wszystkich jeszcze raz!
Chcąc wywiązać się ze złożonej dawno obietnicy, że dla każdego z prezentowanych tu moich modeli postaram się zrobić jakąś sensowną sesję plenerową postanowiłem wybrać się w plener z dwoma modelami, które mają stosowny do tej pory roku kamuflaż. Poza tym już tęsknię za niezimowymi wycieczkami w teren, by zażyć więcej ruchu, co było dodatkowym czynnikiem motywacyjnym.
Korzystając z pięknej pogody spakowałem te modele i pojechałem na swój plac zabaw czyli działkę pod Krosnem.
Niestety, nie przewidziałem, że na południowym stoku słońce poczyniło już takie spustoszenia w pięknej jeszcze kilka dni wcześniej zimowej szacie śnieżnej, że robienie zdjęć z większej odległości było niemożliwe.
Musiałem więc postępować na tych płachetkach śniegu jakie zostały metodą zastosowaną przy zdjęciach plenerowych A9, Bishopa i Valentine'a z "miniaturową pustynią". Nie jestem więc zbytnio zadowolony z efektu, ale może kiedyś to poprawię. Miłych wrażeń przy oglądaniu.

, , , , , , ,

, , , , , , ,

, , , , , , ,


Post zmieniony (18-02-15 21:39)

 
09-04-10 15:31  Czołg ciężki KW-1 -Galeria autorska (Art)
Art 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 2
Galerie - 23


 - 8

Witam Braci Modelarzy.
Wstawiam jedyny jaki zachował się u mnie w standardzie model z czasów żywota mojego modelarskiego - redziecki czołg ciężki KW-1. Nie jest to co prawda „mercedesik” zaprezentowany wyżej przez Sławomira Blocha, ale na takie umiejętności wówczas stać mnie było. Cieszę się, że jest.
Powstawał on podczas długiej dla mnie dekady lat 80-tych (oczywiście lepiłem go tam z górą kilka miesięcy tylko). Pomocne mi były rysunki i jedna czy dwie fotografie z jakichś radzieckich opracowań. Jestem dumny z kółek, nitów i siateczki pokrywy silnika, którą wyciąłem z wiszącej przy oknie maminej firanki (bury nie było, bo w tajemnicy wyrównałem i przyjąłem pasek na całej długości). Kołpaczek wypukły na kołach pochodzi z lekarstwa - kulki, którą się połykało w całości. Zamiast więc być zdrowym wówczas, mam model, ale i zdrowie też.



--

W budowie: Pancernik HMS DREADNOUGHT; Wodnosamolot PBY CATALINA; Czołg MERKAVA Mk II; F-14 Tomcat;

Zapraszam do: http://art-modele.pl/

Post zmieniony (09-04-10 15:34)

 Aktualny rocznik   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018