<
           

PROJEKT GRUPOWY - "50 lat Małego Modelarza"   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Mały Modelarz - rocznik 1981   



Założenia i cel projektu ''50 lat Małego Modelarza''  
Zasady dodawania galerii modeli  
Zgłoszenie uczestnictwa w projekcie  


 Spis roczników  |  Aktualny rocznik  |  Dodaj galerię  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
12-07-07 21:58  8/1981 Wodolot typu Kometa
konradus 
satrapa ;>


 

8/1981 Wodolot typu Kometa

WSMK - Karta Modelu

 
11-12-07 22:11  Galeria autorska (Jac.)
Jac 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1


 - 1

Model reanimowany - po tygodniach odtwarzania. Sklejenie prawidłowe, w zasadzie niemożliwe - nie pasowało nic. Wszystkie części klejone "na styk" i przycinane.


--
DUILIO

"Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz."

Kat

"Życie jest zbyt poważne, żeby je brać na serio".
Ja ;-)

"King Crimson"....i cała reszta.

 
24-11-11 08:54  Galeria autorska (Teich ex Jaćko)
Teich  



Na Forum:
Relacje z galerią - 1


 - 22

Lata 70te XXwieku to dla PRL okres szybkiego rozwoju technicznego zarówno sił zbrojnych jak również pojazdów statków cywilnych. Gierkowska propaganda sukcesu dbała o to by wszelkie nowinki zostały zauważone m.in. przez wydawanie modeli kartonowych. Spójrzcie wnikliwie, Małe Modelarze w tym okresie były w dużej części odzwierciedleniem tego co nowego działo się w kraju-odbudowa zamku królewskiego- model kartonowy, pomnik centrum zdrowia dziecka- model, mig 21 wchodzi do sił powietrznych- model, Polska stocznia buduje stutysięcznik- model, baiała flota zostaje wyposażona w nowy sprzęt- model. To był czas wielu ciekawych ( w mojej ocenie) tematów wydawanych przez LOK.
A w posiadanie Porywa wszedłem przez to ,że miałem taki okres , że namiętnie kupowałem na allegro MM po złotówce do maksimum dwóch złotych. W taki sposób nabyłem m.in. model tego wodolotu i szilkę,, którą męczył i wymęczył syn.
Pomysł na sklejenie wynikł wprost po zakończeniu Krakusa, okazało się ,że flota cywilna jest równie atrakcyjna jak modele okrętów wojennych., a że model był na półce to i został skierowany do "stoczni". Ponieważ karton jest zżółkły i skala modelu 1:75 była niespójna z reszta modeli więc skserowałem na firmowym sharpie zmieniając skalę do 1 do 100. Kserokopiarka potrafiła sama z siebie zrobić korekcję koloru i "odżółcić" kopie.. Wracając do modelu potwierdzam co napisał Jac. - maskaryczny jeśli chodzi o pasowanie, wręgi za małe albo za duże, owijki za krótkie lub za długie, niejasne jak skleić płaty nośne ,pomylona numeracja części na rysunkach itd itp.
Kiedyś ten model skleję po raz wtóry, tym razem znając wszystkie niedomagania będzie łatwiej a chciałbym wykonać jeszcze z zabudowaną i przeszkloną rufą. Szczególnie rażą przewymiarowane pojemniki tratew ratunkowych., których pozbyłbym się w kolejnym wcieleniu.


--

--

 Aktualny rocznik   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018