STATKI I OKRĘTY   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

Tematyka szkutnicza, marynistyczna, okręty, statki, historia, dokumentacja, linki do ciekawych stron itp...

Uwaga! W tym dziale NIE WPISUJEMY postow "kartonowych".



 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 
09-01-21 19:12  Odp: [P] Dotyczy koloru wałów napędowych okrętów
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

A to już temat na inną historię :-)
Generalnie podaje się, że podwodną część kadłubów USN (ostatnią warstwę - przeciwporostowo) malowano farbą Norfolk 65A

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-07-22 23:09  Odp: [P] Dotyczy koloru wałów napędowych okrętów
piotr d   

Zewnętrzne wały śrubowe, tak jak inne podwodne powierzchnie kadłuba wymagały ochrony z dwóch powodów. Pierwszym była korozja, w tym przypadku najczęściej potęgowana przez elektrolityczne działanie dużej powierzchni bardziej szlachetnego stopu miedzi, tj. śruby, oraz rezultat obciążenia cyklicznie zmieniającego w czasie każdego obrotu, wywołujące zmęczenie materiału. Kombinacja obu czynników mogła oznaczać konieczność kosztownych napraw i przedwczesne złomowanie zaburtowych odcinków, tudzież okazyjne ukręcenie wałów. Drugim powodem było biologiczne obrastanie.

W praktyce w przypadku wszystkich zanurzonych powierzchni nie wykonanych z miedzi czy jej stopów konieczne było pokrycie antykorozyjne i przeciwporostowe, najczęściej przez malowanie. W przypadku miedzi malowanie było wskazane dla ograniczenia szkodliwego działania na stal, poza śrubą, gdzie powłoki były generalnie nietrwałe; w przypadku silnej korozji elektrochemicznej nawet śruba szybko obrastała w czasie postoju w tropikach.

Wały śrubowe były początkowo konserwowane tak jak reszta części podwodnej, w czasie wojen światowych rosnące obciążenie i stosowanie gatunków stali podatnych na zmęczenie mogły wymuszać specjalną ochronę przed korozją.

@USN
Amerykanie malowali wały analogicznie do reszty kadłuba, w okolicy łożysk wspornika stosowano niemalowane pierścienie stali jako protektory. Od końca lat trzydziestych eksperymentowali na mała skalę z pokryciem gumą, naturalną, potem syntetyczną i w 1949 pokrycie gumowe przyjęto jako normalne.

Zewnętrzną powłoką była farba przeciwporostowa, w początkowym okresie DWŚ standardową była kompozycja 15RC, plastyczna z rozpuszczalnikiem, na bazie kalafonii i smoły pogazowej, z tlenkiem miedzi (I) i tlenkiem rtęci (II) jako biocydem. W 1942 została zastąpiona przez farbę 15HP, na bazie kalafonii, żywicy fenolowej i parafiny, z tlenkiem miedzi (I). Tego typu farba była nakładana na gorąco ze specjalnych kociołków, co nie zawsze było praktyczne i wobec tego miała równoległy odpowiednik rozpuszczalnikowy, 143, do stosowania na zimno.

Oba stosowane pigmenty czynne były czerwone, inne składniki (nie wszystkie wymienione wyżej) mogły nieco modyfikować kolor.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-07-22 00:10  Odp: [P] Dotyczy koloru wałów napędowych okrętów
Tomek 

 - 2

Piotr_d! Dzięki!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2