FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 23Strony:  <-  1  2  3  4  5  ->  => 
06-01-05 23:56  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Poste 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 1
 
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
A to moja wiertarka zrobiona z jakiegoś starego silnika od magnetowidu który podłączam pod ładowarkę od telefonu GSM, a uchwyt został oklejony papierem ściernym G500 i mam takie 2 w 1-nym szlifierka z wiertarką :)

Pozdrawiam

Klaus Schulze - prawdziwa elektronika.

http://www.facebook.com/pages/Renova-Model/215983758412071
http://www.youtube.com/user/RenovaModel

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-05 08:01  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 21
Galerie - 9


 - 3
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
A tutaj moje "maszynki do robienia otworów i wyniki ich działalności. Karton to niczym nie impregnowane, paskudnie miękkie i jednostronnie gładkie opakowanie po ciastkach (0,5mm). Znacznie lepiej to wygląda przy impregnacji czymkolwiek (lakier, wikol, superglue). Nie wiem czy już pokazywałem, ale w takim wątku chyba warto.
Wycinaki zrobione z gwoździ, pił do drewna, starych wierteł, a ten ze schodkiem to zwykły drut duralowy z wieszaka z pralni. Część szlifowana na szlifierce, część ręcznie pilnikami.
Metalową linijkę też zrobiłem sobie z piły.

Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------
Na warsztacie: Ki-84 HAYATE,

Post zmieniony (07-01-05 08:11)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-05 09:00  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Batonus 



Na Forum:
Relacje w toku - 14
Relacje z galerią - 15
Galerie - 17


 - 10

Grupa: QWKAK
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Moje narzędzie w porównaniu z Waszymi jest jak z epoki plastiku łupanego - zlutowane z drutu i kółka zębatego. Ale sprawdza się doskonale.
Służy do wygniatania nitów w linii mniej lub bardziej prostej.

Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Phönix D.I
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.


Post zmieniony (07-01-05 09:02)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-05 10:18  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
ZzB   

Hej.
A mój "szybowiec" składa się z duuużego kawalka płyty poliuretanowej (stoi za szafą bo wielka), którą w chwilach depresji rozkładam na pufach i podświetlam od spodu halogenowa lampą biurkową.

Co prawda to forum kartonowe - ale podrzuce kilka pomysłów plastikowo-złomiarskich. A nuż się przydadzą.
- metalowa płytka-zaślepka od napędu w komputerze pokryta cienką warstwą plasteliny to idealny chwytak na małe elementy (już zadarzylo mi się kichnąc i małe elementy leciały w mikrokosmos dywanu)
- pudełko od Tic-Tac-ów jako pojemnik na drobne elementy
- pudełeczka po wkładach do ołówków jako pojemniki na wiertła
- metalowy kątownik wycięty z blaszki, przyklejony do zapałki jako "wpychacz" do słupków relingu (od razu na odpowiednią głębokość)
- pudełka po Tic-Tac-ach i po plytach CD jako podstawki pod półfabrykaty. Sklejam COŚ (np komin) , mocuję kulką plasteliny do płytki i wstawiam do gabloty, gdzie spokojnie czeka na swoją kolej. Kulki plasteliny slużą mi równiez do mocowania olinowania i odciągów na czas malowania. A taki półfabrykat mozna razem z podstawką owinąc folią, zeby się nie kurzył

Pozdrowionka
ZzB

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-05 13:36  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student 

 

ja robie pilniki z patyczkow po lodach i papieru sciernego. mozna uzyskac rozne ksztalty i katy zagiec i grubosc ziarna. Ponadto sa tanie i idealne do kartonu- Jak sie zniszczy to nie mam wielkich strat. Szkoda, że nie mam cyfrowki bo bym zrobil kilka fotek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-05 13:58  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
panAdas 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3
 

No patrzcie państwo, a ja zachodziłem w głowę, czy z kółka zebatego nie dałoby się zrobić wyciskaczki do nitów!

Podświetlacz-szybowiec to sobie kiedyś zrobiłem z lampy ciemniowej, zapomnialem tylko, że żarówka nieco się rozgrzewa i szyba mi tego nie wytrzymała. Świetlówki byłyby właściwsze, ale juz mi się nie chciało kombinować...

Pilniki to kupuję w kiosku. Nazywają się "pilniki do paznokci papierowe". Jest to drobny papier scierny naklejony na tekturkę. Koszt nieistotny.

A teraz będzie mój wynalazek. Otóż wynalazłem śpilorek! Tak, tak, to nie pomyłka. Tez slyszałem, że ktoś wynalazł to wczesniej, ale nie z takim wdziekięm! Pewnego dnia, kiedy zgubiłem trzecią już (tego dnia) igłę, troszeczkę się wnerwiłem i zrobiłem tak:
-igłę systemu cerówka wkręciłem w imadło tak, żeby kłujące było między szczękami, a otworek patrzył na mnie
- przy użyciu młotka i kombinerek nabiłem na ten wystający koniec kawał drewna ( tzn, trzymałem drewno kombinerkami, po których pukałem młotkiem, a i to z czuciem), tak, żeby wystawało jeszcze około 2 cm kłującego
-obrobiłem pilniczkiem na prawie okrągło
-pomalowałem olejnica na czerwono, żeby było z daleka widać
-po małym namyśle domalowałem jeszcze żółte paski w poprzek, żeby było widać z BARDZO daleka
I od tego czasu nie zgubiłem igły! Małe, a jak cieszy. :D

------------------------------------------------------------------------
Stocznia im. Dzikich Wielbłądów

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-05 14:06  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
irbar 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

polecam narzędzia dentystyczne. Zakończone są różnej średnicy kuleczkami, łopatkami lub szpikulcami. Rewelacyjny materiał np na dłutka. Trwałość i jakość wyśmienita, ostrość zależy od sposobu obróbki. Mam z nich zrobione "dłutka" o szerokości od 0,5 do 6 mm. Są na prawdę rewelacyjne.

Mów co myślisz, myśl co mówisz...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-05 09:43  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf 



Na Forum:
Relacje w toku - 4


 - 1

Dorzucam pomysł (nie mój) wycinania otworów igłą strzykawki. Ciekawe jest, że stal z której zrobione są igły strzykawek wcale nie jest taka twarda jak można by przypuszczać. Wystarczy kilka razy przejechać igłą po osełce, aby zlikwidować całe ostrze. Zrobiłem kilka powiększeń igły przed i po przeszlifowaniu jej na osełce (na obiektywie aparatu położyłem soczewki z lornetki – stąd taki zoom). Naostrzyłem ją potem od środka wiertłem do metalu o średnicy 1 mm. Wystarczyło przytknąć wiertło do oszlifowanego końca igły i w palcach nim pokręcić, aby uzyskać wyraźne ścięcie krawędzi igły. Aż dziw. Dołączam też powiększenie wyciętego otworu. Na zdjęciu są też druciki 0,15 mm (z przewodu elektrycznego-plecionki) do przepychania igły oraz wycięte kółko papieru przyklejone do drucika.




Post zmieniony (27-09-08 06:21)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-05 10:53  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
CzeJas 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ja kiedys kupiłem w Tesco coś co nazywało się "miniszlifierka" (ok. 20 PLN). Jest to zestaw: silniczek z uchwytem typu ołówkowego w obudowie + zasilacz + kilka narzedzi do wstawiania w uchwyt. Wygodne w użyciu to to jest, nawet dorobilem sobie kilka narzędzi. Ma jednak wadę taką, że wirujące narzędzie ma tzw. "bicie" - niewielkie, ale jest :-( Jak sobie z tym poradzic?
pozdr. CzeJas

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-05 14:27  Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student 

 

Na początek pokręć wiertłem- może być skrzywione i dlatego masz bicie. Spróbuj zamontować inne wiertło(nie do kompletu). Ewentualnie jeśli jest to wina wiertarki pokręć uchwytem-może być przesunięte mimośrodowo. Jeśli to nie zadziała to trzeba kombinować z pokryciem sie środka ciężności wrzeciona i osi obrotu

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 23Strony:  <-  1  2  3  4  5  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018