FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
04-10-04 11:21  [Technika] Nagato - poszycie dna - komplikacje
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 


Wczoraj mialem trudne chwile przy budowie tej lodki. Konczylem oklejanie podwodnej czesci kadluba, i to, co wyszlo nie jest zadowalajace. W ruch poszla szpachla i papier scierny.

Zastanawiam sie, czy ja cos schrzanilem, czy tez w modelu istnieja jakies bledy dotyczace spasowania poszycia podwodnego. Poprzez wyszukiwarke nic na ten temat nie znalazlem. Widzialem sklejone Nagato, na zywo i na zdjeciach, i dno bylo ladne...

Oklejanie rozpoczalem od rufy, a problemy zaczely sie na etapie segmentow 15, 16. Mam wrazenie, jakby poszycie bylo za dlugie. Czyzby szkielet wyszedl mi zbyt krotki? Czy ktos mial podobne problemy?


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-10-04 11:30  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Batonus 



Na Forum:
Relacje w toku - 12
Relacje z galerią - 25
Galerie - 17


 - 10

Grupa: QWKAK

To co za problem przyciąć?
Na pewno potrzebna była szpachla? Za krótkie - to jeszcze rozumiem.

Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: Cutty Sark
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-10-04 11:34  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Niestety - byla potrzebna. Oprocz tego, ze wyszlo za dlugie, niektore elementy sie nie 'ulozyly' jak nalezy, ujmujac rzecz subtelnie. ;-)

Zdjec poki co nie bede pokazywal, bo az wstyd, szczegolnie, ze to juz moj ktorys z kolei okret...


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-10-04 13:17  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Kat 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 7
Galerie - 16


 - 8

Ja oklejałem od środka i wszystko pasowało idealnie, a był to mój pierwszy duży okręt

_________________
Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz

"Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani"- Felix Dzierżyński

Makro: HSW Ł-34 , IS-3 , BTR-80, ORP Grom II
Mikro: 2S19 Msta, Man 7t , M1070 HET, Fiat 126p

Moja strona: http://maciek-kat.cba.pl/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-10-04 13:32  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Podejrzewam, iz moim bledem bylo rozpoczecie od rufy, i calosc poszycia 'przesunela' mi sie w kierunku dziobu. Nie wiem, co mnie podkusilo, zeby tak kleic. :-(

Mam nauczke, zeby zawsze kleic od srodka i nie odchodzic od tej zasady...


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-10-04 10:51  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
MacGregor 



Na Forum:
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Psinthos - być może w instrukcji NAGATO nie napisałem własnie o tym, by poszycie rozpocząć od środka kadłuba, ale w większości modeli piszę o tym, bowiem wówczas jest najmniej problemów ze spasowaniem oklejek. Poszycie projektowane było jeszcze w epoce bez komputerów i zaczynałem je projektować od śródokręcia. To jest dość ważne. Nieprawdą jest, że jak dobrze spasowane poszycie w opracowaniu, to czy się skleja od dziobu czy od rufy - nie ma znaczenia...

MacGregor

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-10-04 11:17  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Dzieki za info. Zazwyczaj rozpoczynam oklejanie od srodka, i tak tez planowalem w Nagato. Ale cos mnie podkusilo, zeby zaczac od rufy (czyli zgodnie z numeracja czesci)...

Mniej wiecej (chyba mniej ;-) doprowadzilem do porzadku kadlub, lakierujac go lakierem bezbarwnym, potem szpachlujac i szlifujac. Mistrzostwem swiata to nie jest, i napewno nie nadaje sie na konkurs, ale po pomalowaniu chyba nie bedzie BARDZO razic. Wczoraj wieczorem przykleilem stepki przeciwprzechylowe i rozpoczalem prace przy napedzie.


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-10-04 18:08  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
panczo 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Psitosh nie wiem czy wypadami nawet próbować dawać rady tobie ale zaryzykuje. Bardzo łątwo w okrętach idzie budowa kadłuba jeżeli na część dolną dasz dwie warstwy poszycia. Pierwsza toksero na cieniutkim papierze i wetdy wychodzi gdzie trzeba uważać i można przy tej drugiej właściwej warstwie skorygować błędy. I krowie żebra się nie robią wtedy. Powodzenia!!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-10-04 22:45  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Kazde pomysly sa mile widziane, szczegolnie, ze jestem raczej amatorem. :-)

Takiej metody jeszcze nie probowalem - w sumie moze ja przetestuje na jakims inym plywadle, oklejajac szkielet cienkim, kserowanym poszyciem, zamiast tradycyjnych paskow, ktore zawsze naklejam na wregi.


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-10-04 23:08  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

OK. ale może ściągać po wyschnięciu, co dwie warstwy papieru to nie jedna. Jakiego kleju używasz


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-10-04 10:04  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Wczesniej zazwyczaj roznych kombinacji butapren/hermol/kleje polimerowe. Denerwuje mnie jednak ich ohydny smrod.

Najbardziej lubie wikol, ale klasyczny faktycznie powoduje sciaganie. Obcenie stosuje w zasadzie dwa kleje - UHU Coll Express ('wikolowaty', ale nie nasacza tak kartonu jak wikol i bardzo szybko schnie i lapie) oraz UZIN MK33 (klej do paneli podlogowych, jeszcze szybciej wiazacy i schnacy niz Coll Express, praktycznie nie powodujacy w ogole nasaczania).


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-10-04 12:03  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

A próbowałes żółtym UHU kiedyś, tak pytam bo ja go używam.
W jakim opakowaniu poj. jest UZIN MK33? barwa Wikolu napewno
Mam jeszcze jedno pytanko, jakiej szpachli używasz?


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-10-04 12:27  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

A moze od nowego roku wezmę sie za Nagato - ley w szafce od kilku latek.
Zawsze mi imponowała wieza głowna tego okrętu
Powodzenia narazie pozdrawiam.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-10-04 13:54  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

UHU zoltego nie uzywalem do klejenia modeli. Ogolnie nie przepadam za klejami 'hermolowatymi'.

UZIN MK33 jest w szaro-zoltym, plastikowym opakowaniu o pojemnosci ok. 1 litra. Na pierwszy rzut oka wyglada, jak wikol, ale lapie bardzo szybko, szybko schnie, a po wyschnieciu jest przezroczysty i blyszczacy. Spoiny sa twarde i bardzo mocne.

Zostawili mi go kiedys spece od ukladania paneli, po wymianie podlogi w sypialni. Przetestowalem go do klejenia szkieletu Nagato i bardzo mi przypadl do gustu.

Generalnie w oklejaniu dna Nagato dostrzegam dwa zasadnicze bledy, ktore popelnilem:

1. Zbyt niedokladnie oszlifowane wregi (skosy na krawedziach).
2. Rozpoczecie oklejania od rufy, zamiast od srodka.

Niech moje bledy beda przestroga dla innych podejmujacych sie klejenia tego Japonczyka. ;-)


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-04 21:20  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Hej
jak tam dennicze sprawy psinthos


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-04 00:41  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Mimo trudow ida naprzod. Stoczniowcy pracuja pelna para, wzmacniani zlocistym nektarem chmielowo-zbozowym. ;-)

Do malowania poszycia zastosowalem krwisto-czerwony humbrol nr 60. Ciekawe, ze po 4 (CZTERECH!) warstwach, nadal przeswituja np. linie obrysowe niektorych segmentow poszycia. (????) Coz, kolejne 2 puszki czekaja.

Generalnie model traktuje 'rekreacyjnie', wiec nic specjalnego z niego zapewne nie powstanie, ale moze wkrotce wrzuce fotke lub dwie... ;-)


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-04 18:20  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Michu 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Galerie - 2


 - 1

Ktos kiedys wymyslil cos takiego jak farba podkladowa :-) I radze korzystac.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-04 19:07  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Ale ktos zapomnial o tym cudownym wynalazku... ;-)


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-04 21:36  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
MacGregor 



Na Forum:
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

psinthos - wybrałeś chyba najgorszego humbrola z możliwych...
Najgorsze jest to, że wielu modelarzy sugeruje się kolorem poszycia dna wydanego w modelu. A to jedna wielka tragedia drukarska...
O wiele lepszy efekt uzyskałbyś kryjąc dno humbrolem 73...
Pozdrawiam!

MacGregor

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-04 02:22  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Komandor   

psinthos
nie napisales chyba jakiej szpachlowki uzywasz? Pod szpachlowke zawsze stosuje sie jakis podklad? Po farbe takze stosowac nalezy podklad? Jaka technika malowania okretu jest najlepsza??pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-04 08:39  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
ZzB   

Witam.
Podobnie jak MacGregor stwierdzam, że wybrałeś NAJGORSZY możliwy kolor, ale nie ze względu na odcień a na na właściwości.
Nie wiem, co jest przyczyną, ale proba pomalowania jakiejkolwiek większej płaskiej powierzchni farbą H60 przy pomocy pędzla jest murowanym sposobem na nabawienie się nerwicy. :)

Pozdrowionka
ZzB

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-04 09:41  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Humbrol nr 60 ma faktycznie wyjatkowe wlasciwosci... farba sprawia wrazenie polprzezroczystej. Po 5 (PIECIU!!!) warstwach, nadal nie jestem zadowolony...

Co do podkladow: zanim przystapilem do szpachlowania (jest ono miejscowe, glownie od srodokrecie w strone dziobu), psiknalem kadlub 2 warstwami lakieru bezbarwnego, a miejsca gdzie szpachlowalem, oszlifowalem papierem sciernym. Niestety na wyszpachlowany kadlub nie nalozylem juz podkladu, przystepujac do aplikowania H60. :-/

Szpachlowki uzylem samochodowej (wykonczeniowej). Jest to dwuskladnikowa (chemiczny utwardzacz), szybkoschnaca szpachlowka - bardzo przyjemnie sie z nia pracuje (aczkolwiek zona krzyczy, ze w calym mieszkaniu smierdzi...)

MacGregor - co do kolorystyki wydrukowanego modelu, mam swiadomosc, ze jest raczej wariacja na temat. Zostalo mi jeszcze 1 i 3/4 puszki H60. Zastanawiam sie teraz, czy polozyc kolejne 3 warstwy (na tyle starczy, a po obecnych doswiadczeniach napewno juz nie bede chcial tego koloru ponownie do czegokolwiek uzywac ;-), czy tez sprobowac szczescia z sugerowanym H73... hmmmm. Dylematy...


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-04 15:26  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Decyzja odnosnie barwy dna zapadla - wyskoczywszy z biura aby przekasic conieco, nabylem 2 puszki H73 wedle zalecen MacGregora. Wieczorem naloze jedna warstwe i zobaczymy , co sie stanie... ;-)


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-04 07:26  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Saburo 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5
 

Chyba coś nie tak z tym Twoim humbrolem. Ja też użyłem tego samego koloru - na podstawie koloru wydania. Malowałem chyba 1 raz - w każdym razie nie miałem żadnych problemów. Może masz jakieś przeterminowane ??

Pancernik Nagato
Superpancernik GrossDeutschland
Pancernik Bismarck

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-04 01:02  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Kupowalem w roznych sklepach - zawsze to samo...
Pokrylem dno H73 - wystarczylo 2 razy. :-)

Walcze dalej.


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-04 07:35  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

hej PSINTHOS
co taka cisza doki Ci zalało? he he
możesz walnąć jakieś fotki? oczywiście jak masz ochote
Pozdrawiam
( czy ten UZIN ma jaikś zapach bo pisałeś że Wikolowaty, a szukam w miare bez zapachowych - niestety mieszkanie juz inne nie tak jak kiedys swój pokój no mały modelarz rosnie od ponad 2 lat i żona jakby inny nos miala niz kiedyś)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-04 18:51  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Dokow nie zalalo. ;-)
Obecnie jestem poza domem w hotelu - jak wroce to moze cos wstawie, bo prace poszly nieco do przodu - skonczylem oklejanie kadluba.

Uzin jest w zasadzie bezzapachowy. Tak samo, jak UHU Coll Express. Oba szczerze polecam (z wyjatkiem zastosowania do podklejania).


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-04 23:14  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witam
Thank;s za info i pamięć
będę szukać u mnie w mieście Uzin;a choć mam do paneli inny bo również mi pozostał ale zobaczę w sklepie na żywo
hej


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-11-04 21:29  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Heja
jak tam Psinthos, zastój lekki coś
oglądałem ostatnio swoje arkusze z Nagato i mnie coś kusi ale najpierw TONE


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-04 19:27  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Wrzucam na razie jedna fotke przedstawiajaca stan prac (obecnie sa juz bardziej zaawansowane). Dla porownania obok ukonczony pare miesiecy temu HMS Iron Duke (Modelik).


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 07:13  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Saburo 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5
 

Zapowiada się super !!

Szkoda, że nie zrobiłeś czegoś z pokładem - różnica koloru na wysokości nadbudówki głównej z winy wydawnictwa...

Pancernik Nagato
Superpancernik GrossDeutschland
Pancernik Bismarck

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 09:30  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Puny 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witam Was Saburo i Psinthos
Saburo z jakiego drutu robiłeś relingi w Nagato i jaką metoda , jesli oczywiscie można zapytać mistrzunia

Pozdro , do miłego


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
z pokorą do rąk i umysłu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 11:16  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Saburo 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5
 

Użyłem fototrawionego i daję słowo nie popełnić więcej tego błędu...

Pancernik Nagato
Superpancernik GrossDeutschland
Pancernik Bismarck

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 11:46  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
wojtas.r 



Na Forum:
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 5

no...
wygląda smakuśnie!

--
Informacje nie wyszczególnione w profilu: Kronprinz, Masumoto

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 12:27  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Saburo - poczatkowo planowalem jakos ujednolicic barwe pokladu. Potem zorientowalem sie jednak, ze takze szare elementy na poszczegolnych arkuszach roznia sie odcieniem, wiec tak naprawde model kwalifikuje sie do malowania... a ze tego czynic nie chcialem, olalem sprawe i pozostanie laciaty. ;-)

Z pokladem zastanawiam sie jeszcze, czy nie pociagnac go jakims tuszem, aby przyciemnic... hmmm.


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 12:45  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Żur 

Na Forum:
Galerie - 1
 

TŁUSZCZEM ????? !!!!!! Żartujesz czy poważnie? Bo ja bym się nie odważył. To juz prędzej jakaś farbka domieszana w lakierze bezbarwnym. Na Kartonworku ktoś opisywał jak zastosować brudzing za pomocą farb olejnych i lakieru. Może to?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 13:48  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
psinthos 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Tluszczem?!
Tuszem. :-)


m.
*psinthos.com* | *sternenflotte.pl*
------------------------------------------------------------------------------------------------------
w stoczni: Nagato | Isuzu | USS Caperton | USS Oklahoma | USS California
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-04 14:09  Re: [komplikacje] Nagato - poszycie dna
Żur 

Na Forum:
Galerie - 1
 

Ale wtopa ;-((((

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek