FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
30-10-22 21:39  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

Witajcie w kolejnej relacji.
Tym razem na warsztat wziąłem model, o którym myślałem od pewnego (nawet dość długiego) czasu. Otóż w połowie lat 90 ubiegłego wieku (kurczę, jak to brzmi!) pracowałem w biurze z dostępem do kserokopiarki A3. Wtedy też, czyli ponad 30 lat temu porobiłem sobie powiększone do formatu A3 kopie co ciekawszych (jak na owe czasy i według mojej oceny) modeli z MM, z czego sporą z nich część na brystolu. Wyszło tego dość sporo, bo ponad 40 kopii, przetrzymywanych w różnych dziwnych miejscach i piwnicach (przeprowadzki). O dziwo, nieszczególne warunki składowania nie wpłynęły na nie znacząco, dlatego po ostatniej i ostatecznej przeprowadzce wróciłem do pomysłu jak wyżej. Powiększenie z formatu A4 do A3 daje przeskalowanie w stosunku ok. 1,41 razy, co przy pierwotnej skali modelu 1/100 daje docelowo skalę ok. 1/71. Wiem, że to skala nietypowa, ale chodziło mi tylko i wyłącznie o model większy, niż w oryginale. Kiedy wykonywałem te kopie, wyobrażałem sobie wykonanie tych modeli tak samo, jak wykonywałbym je z oryginalnej wycinanki. Po takim czasie jednak, w którym zarówno moje doświadczenie, umiejętności, jak i zamiłowanie do detalizowania nieco wzrosły, z pewnością znajdą w budowie zastosowanie różne techniki i materiały, przede wszystkim drewno, z którego z pewnością zostanie wykonane poszycie i pokłady, co do reszty - zobaczymy.
Ponieważ nie mógłbym rozpocząć relacji bez pokazania faktycznie wykonanych prac, na początek przedstawiam wygląd ogólny powiększonych arkuszy, które potraktowałem obustronnie caponem. To znaczy chciałem tak zrobić, jednak tym sposobem dość skutecznie rozmazałem pędzlem wydruk elementów poszycia po powierzchni arkusza. Nie przejąłem się tym zbytnio, jako że i tak planuję poszycie wykonać zupełnie inaczej, jednak zostałem ostatecznie zmuszony do użycia lakieru w aerozolu. Rezultat poniżej:



Elementy szkieletu wykorzystam po uprzedniej korekcie kształtów i symetrii w postaci takiej, jak w wycinance, jednak z pewnością dodam swoje dodatkowe części w celu znacznego wzmocnienia kadłuba.
A więc do dzieła!

--

Post zmieniony (01-11-22 18:28)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-22 19:19  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

Piotter, kiedy ja lubię kombinować! A na razie mamy niewiele, bo to dopiero początek.
Żeby jednak wypełnić warunki publikacji na forum, przedstawiam zręby kadłuba według mojej koncepcji:



--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-22 19:19  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4



Post zmieniony (08-11-22 08:54)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-22 08:55  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

Małe uzupełnienie po kilku dniach zmagań:



--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-11-22 10:31  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

Rozpoczynam deskowanie (Ryszardzie, mówisz i masz - jest na ciemniejszym tle ;)):



Primo, ja to uzależnienie już miałem od dawna, a TEN model z MM skleiłem jakieś dziesięć lat wcześniej...

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-22 13:54  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

Kolejne etapy deskowania poszycia:

.

Teraz trzeba będzie kadłub oszlifować i zaimpregnować oraz nadać mu odpowiednią barwę. Zamierzam do tego celu użyć lakierobejcy akrylowej w kolorze zbliżonym do czereśni amerykańskiej.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-11-22 21:25  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

No i poszycie gotowe.
Oklejanie wcale nie było takie trudne, jak sobie to wcześniej wyobrażałem. Listewki pozyskane od kolegi, który akurat skończył kolejny model żaglowca wydawnictwa de Agostini, okazały się całkiem wdzięcznym materiałem: stosunkowo sztywne, jednocześnie wystarczająco miękkie, aby dać się ukształtować w mocno "pokręconych" miejscach w okolicy dzioba. Nie posiadając wiedzy o sposobach układania poszycia, ani żadnych źródeł dotyczących "deskowania" tej akurat jednostki, wykonałem go według swojego pomysłu. Myślę, że Wam się podoba, a ortodoksi muszą się pogodzić z odstępstwami od oryginału. Doczytałem się jedynie, że bardzo często te rodzaju statki miały poszycie wykonane z czereśni amerykańskiej, dlatego po oszlifowaniu zostało potraktowane lakierobejcą akrylową w takim właśnie kolorze. Dwie warstwy położone zgodnie z zaleceniem okazały się zupełnie wystarczające: powierzchnia jest lekko matowa, a słoje wystarczająco wyraźnie widoczne. Zastanawiam się jeszcze nad wykonaniem imitacji łączeń desek (nie wiem tylko czy nitów, czy gwoździ; a może to były ćwieki!?), być może będzie potrzebne jeszcze dodatkowe zmatowienie całej powierzchni poszycia.
Dość gadania (pisania), oto efekt:



Tymczasem zabieram się za pokład...

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-11-22 13:52  [R] 4. Tylnokołowiec Western River MM 1972-09
Mariuszq 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 8


 - 4

Wystartowałem z pokładem. Mój pomysł na jego wykonanie zasadza się na możliwości połączenia go z pokładem już po całkowitym wykończeniu (dołączeniu rodzaju "odbojnicy" okalającej cały pokład, oszlifowaniu, odpowiednim ukształtowaniu, nadaniu barwy i lakierowaniu). Ma to na celu uchronienie poszycia przed uszkodzeniem w przypadku wykonywania tych czynności w innej kolejności. Rozpocząłem od prac w tartaku, gdzie naciąłem odpowiednią ilość desek, oraz przygotowałem stosowne stanowisko do pracy. Postanowiłem poszczególne deski ponaklejać na zwykły papier do drukarki, który ma pełnić jedynie rolę "osnowy". Okazało się, że połączenie desek na klej tylko krawędziami j jest wystarczająco mocne, aby cały pokład trzymał się przysłowiowej całości, jednocześnie na tyle elastyczne, że według mojej oceny nie będzie potrzebne wcześniejsze uformowanie go, aby dopasować do kształtu kadłuba. Początkowy efekt poniżej:



--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek