FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
21-11-21 13:16  [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Cześć.

Witam w relacji budowy ciągnika siodłowego zza wielkiej wody, opracowanego i wydanego przez naszych sąsiadów z południa. Jak to na nich przystało, model w skali 1:32 czyli nie tak jak u nas. Myślę, że jest nawet dość bogato zaprojektowany i będzie na co popatrzeć przy galerii końcowej.

Co do samej budowy. Model buduje w standardzie, oczywiście gdzie się da pewnie wykorzystam jakieś swoje rozwiązania. Nie przewiduję malowania, szpachlowania i tym podonych zabiegów. Będzie to dość długa w czasie relacja, ponieważ daje sobie bardzo dużo czasu na budowę.

Na początek poszła rama, resory, amory i przednia oś. Budowę trzeba dobrze rozplanować, ponieważ np.: żeby zamontować amory z przodu, trzeba najpierw zbudować przednią oś, bo te mocowane są włąśnie do niej a nie do resorów jak to jest rozwiązane na tyle pojazdu. Wiąże się to ze skakaniem po wycinance w poszukiwaniu odpowiednich części.

Teraz biorę się za tylne osie i potem zacznę ramę wypełniać drobnicą...

Tyle ze wstępu, zapraszam do zdjęć:

Tradycyjnie zaczniemy od okładeczki



Rzeczona rama jeszcze w kawałkach















Nestępnie wziąłem się za przednią oś. Przewidziana jest skrętna i taką starałem się ją zrobić.

















Tyle na dziś.
Do kolejnego wpisu :)

--

Post zmieniony (26-02-22 11:06)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-12-21 11:24  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Cześć.



Jak mówiłem, nie spieszę sie przy tym modelu to i relacja będzie się ciągnęła jak "Śmierć w Wenecji" ze znanej polskiej komedii :D ;)

Nie ukrywam, że w "międzyczasie" brnę przez "kartonowy express answera" bo jest to seria fajnych prostych modeli, które fajnie można zwaloryzować....

Nie mniej jednak do tematu. Tu pojawiła się pierwsza zagwozdka.....

zbudowałem pierwszą z dwóch osi tylnych i wszystko było by pięknie och i ach, ale..... bębny kół nie pasują na znaczniki na belce. Wychodzi tak jakby projektant przemyślał dłuższy otwór w bębnie żeby się rama osi schowała, ale nie zrobił tego na kluczowych elementach ( wręgi bębnów ) przez co te, nie dochodzą do wyznaczonego miejsca.

Postanowiłem, że bębnów nie będę jeszcze przyklejał, tylko nałożę je na sucho i poczekam na błotniki i resztę, żeby wiedzieć jak szeroko mają być rozstawione koła. I pojawia się pierwsze oznaczenie naklejenia części, której nie ma w wycinance...

Jakość łączenia elementów nie powala, ale nie caponuję i nie maluję/szpachuje. Retusz torchę rozmiękcza mi karton przez co nie wszystkie krawędzie są ideolo....

Aaaa dużo szlifowania było przy częściach 130 do 134 krążki były za duże na oklejki i trzeba było je fest przyszlifować.

Inną sprawą jest fakt, że może w instrukcji jest napisane jakie części podklejać na tektruę, ale nie widać tego zaznaczonego w wycinance przez co podklejam to co uważam za słuszne ;P



Koniec marudzenia, czas na zdjęcia....

oś na płasko


Instrukcja


poszczególne składowe


Przymiarka na sucho




Doszły bębny




Tu widać, że bębny nie doszły do znaczników na głównej belce,,,


Oś na swoim miejscu




Do następnego ......

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-01-22 07:59  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Witam grono w Nowym Roku.

Co by czasu na składanie modeli było wiecej jak w roku ubiegłym.

Czas na mała aktualizację. Pisalem że szybko nie będzie ;)

Doszła druga oś, wał między nimi, jakieś cosie na osiach i chyba poduchy. Do tego amorki przedniej osi i skrzynka układu skrętnego ( na zdjęiach jeszcze na płasko. )

Pojawiło się też kilka utrudnień w modelu:

1. Wał miedzy osiami tylnymi - według tego co jest podane w wycinance jest on za krótki. Trzeba było mierzyć samemu i docinać na odpowiednią długość.
2. Cz.112 - jest to drut, który łączy kierownicę ze skrzynką układu skrętnego. Nie ma ani przekroju, ani szablonu. Z tego co udało mi się przetłumaczyć trzeba go dorobić we własnym zakresie i zamontować dopiero po przytwierdzeniu kabiny do ramy.
3. Koła - koledzy z Czech przewidzieli je jako "wydmuszki" - wręg/wzmocnień tutaj nie uświadczymy. Trzeba będzie dorabiać. Coraz bardziej zacznam się ich bać, ale trzeba będzie je wzmocnić skoro mają dobrze trzymać cały model nad ziemią :)

Aktualnie tyle. W najbliższym czasie zacznę uzupełniać ramę o wszystkie dodatki ( silnik, skrzynia, skrzynki i bak, pojemniki, etc. ). W między czasie koła.

A teraz czas na zdjęcia:



















Do następnego :)

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-22 01:40  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Wracam z tematem Kenworth'a.

Star praktycznie na ukończeniu to można wrócić do głównego modelu ( a zawsze sobie powtarzałem, że nie będę miał rozgrzebanych więcej jak jednego modelu :| ).

Mając to co mam Wziąłem się za serce ciężarówki. Co ciekawe silnik jest tutaj bardzo złożony i pogmatwany co zobaczycie z resztą na zdjęciach poniżej.

Niestety nie trafiłem wstępnie z retuszem i zacząłem krawędzie już po sklejeniu ratować czarnym co jeszcze bardziej spier.....niczyło mi tą część modelu ( chyba muszę przestać stawiać przy dłubaniu pokali ze złotym trunkiem.... ) i jestem średnio zadowolony z tego co mam, ale.... Silnik będzie osadzony w ramie dość głęboko, a może uda mi się go zamaskować elementami dodatkowymi ( z tego co widać na rysunkach montażowych, blisko bedzie szła instalacja rur wydechowych więc może te niedoróbki uda się schować ;) ).

Z blokiem silnika w sumie nie wiedziałem co zrobić bo siatka jego była tak złożona, że rozcinanie jej na poszczególne ścianki było dość szalonym pomysłem i byłoby mnóstwo krawędzi do retuszowania, a tak niby jest ich mniej, ale ciężko było i chodzi mi jeszcze po głowie spiknięcie całego silnika szarym podkładem. Tylko jak już jedną część pomaluję to powinienem malować całość.... a tego ni cholery nie umiem :(

Tyle na dzień dzisiejszy..

Do następnego wpisu.





















--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-03-22 23:08  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Hej, ho :)

Jako, że skończyłem przerywnik w czasie prac nad Kenworthem, można coś w końcu pokazać.
Nie żeby tam od razu zapierało dech w piesi ( wręcz przeciwnie ). Korzystając z przymusowego wolnego ( nie, nie to nie covid :D ) usiadłem do tego nieszczesnego silnika...
Ogólnie postanowiłem skończyć go jak już jest i majzgnąć farbką co by nie było tak tych wszystkich krawędzi widać.
I teraz tak:

1. Znalazłem jakąś starą szarą farbkę humbrola i coś nią pomazałem, ale chyba jednak nie było to dobre rozwiązanie......




2. Dokleiłem pozostałe części, zrobiłem sobie fotki jak to wygląda i mam zamiar psiknąć go szarym podkładem w spray'u ( spokojnie, spokojnie tylko w macro krawędzie wyglądają tak strasznie )



3. Został do zrobienia wiatrak a co za tym idzie postanowiłem zrobić też chłodnicę..



Jakoś jednak chłodnica do mnie nie przemiawiała jak i sam "płaski" wiatrak.... Trochę to uplastyczniłem..











Nie wiem tylko, czy łopaty wygiąłem w dobrą stronę....

Szukałem też zdjęć bo chciałem dać trochę przewodów, ale zdjęcia silników tegoż pojadu pokazują zupełnie odmiene jednostki a przewodów jest tam tyle co pajęczyn w starej i zapomnianej piwnicy....

Pojawił się też pierwszy poważny problem....
Silnik nie mieści się przedziale między belkami ramy. Znaczy ogólnie wchodzi, ale żeby był w osi muszę go mocno wcisnąć ( pokażę to w następnej odsłonie ).

Tyle na dzisiaj...

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-04-22 20:30  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Cześć Wszystkim po świętach.

Szeryf - dzięki za info..


Trzeba było nieco wyjść z niemocy klejenia, a i odezwać się bo nie ma co być tylko biernym oglądaczem Waszych dzieł.

Jako, że stanąłem na silniku i długo zastanawiałem się co dalej Kenworth trafił na półkę.... I kiedy już myślałem, że znalazłem rozwiązanie, efekt był tak mizerny, że znowu mi się odechcaiło go robić.

Niestety kupiłem złą farbę i nie dość, że pokryła mi blok silnika w połysku to jeszcze nie zrobiła tego równomiernie przez co ten teraz to już w ogóle nie wygląda ( a co mi tam, efekt na dole ).





Długo się nie mogłem pogodzić z tą porażką, ale w końcu postanowiłem że zabiorę się za inne elementy i może jakoś się przeprosimy i ciężarówka znów zawita na macie.

Postanowiłem zrobić siodło. Jako, że dla mnie było za płaskie to troszku je uplastyczniłem i zrobiłem je ruchome. Efekt był nawet nawet więc trzeba było iść za ciosem.







Przerzuciłem się na przód pojazdu i postanowiłem zrobić przedni zderzak. Instrukcja, rysunek montażowy i same części trochę niewspółgrają i efekt końcowy tego elementu jest trochę inny od tego co myślałem, że mi wyjdzie, ale jest nawet nawet. Od siebie przeszkliłem reflektory.










A że cały czas model stał na osiach i coraz bardziej denerwowało mnie to, że doklejanie kolejnych części ramy spowoduje wyginanie się ich przez brak miejsca od podłoża, postanowiłem zrobić koła.

Oj tak, koła które zawsze, ale to zawsze nie będą kołami Scorpiona....

Na pierwszy ogień poszły przednie bo przy nich jest mniej roboty. Jak już pisałem wcześniej, te zaprojektowane są w wycinance jako "wydmuszki" bez kszty usztywnienia. Dorobiłem wręgi, co nie co posklejałem i nawet sam zdziwiłem się efektem jaki mi wyszedł. Idealne nie są, ale jak na standard to i tak bardzo mi się podobają.







Z robiłem też przymiarkę z atrapą maski.



Póki co natchniony efektem kół, będę się starał postawić ramę na wszystkich kapciach.

A teraz zobrazujmy to co napisałem powyżej :)

--

Post zmieniony (20-04-22 20:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-08-22 17:31  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Siedzę, patrzę i nie wierzę....

Ostatni wpis po Świętach.... Wielkanocnych !!!!!

Ale zaniedbałem tą relację...

Scorpion zasypuje nas świetnymi ciężarówkami, to czas pokazać coś ze średniej półki... :P :D

Dalej walczę z kołami. Miałem zrobić je w tydzień, a męczę je już kolejny długi weekend.

Progress jest o tyle, że rama stoi już stabilnie na 6-iu kołach. Zostały jeszcze 4.









Do nastepnego

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-08-22 13:34  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Czołem w nowym tygodniu.
Wczoraj udało mi się skończyć walkę z kołami. Warsztat jeszcze jest tutaj do dopracowania, ale jestem zadowolony z efektu finalnego.
Skoro rama stanęła już na wszystkich kołach można było zacząć wypełniać ją osprzętem. Na pierwszy ogień błotniki i chlapacze tylnych osi.







Poszczególne siatki starałem się rozcinać żeby było jak najmniej zagięć.
Niespodzianką okazało się mocowanie pałąków błotników do ramy, gdzie należało uprzednio zrobić w niej otwory ( co przeoczyłem, albo nie przeczytałem :) ).
W każdym razie po wcześniej zamocowanych kołach opracja była trochę problematyczna, ale koniec końców błotniki zamontowane.

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-09-22 02:04  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Zamiast podwozia wiząłem się za duże elementy i jest maska "ryj-ek" jak kto woli to nazywać....

Z głównych zmian to światła i to co zauważyłem na zdjęciach.... przetłoczenie przed nimi...

Szukając tego modelu świateł w tym Kenworth'dzie przeszukałem pół neta i dopiero gdzieś, gdzieś daleko daleko znalazłem jedną prawdziwą ciężarówkę z tymi światłami...

w standardzie zazwyczaj światła są podwójne w oprawkach "kwadratowych"



Oczywiście nie był bym sobą jak nawet w tak prostym elemencie bym czegoś nie skopał.... atrapa z obudową maski łączona na dwa różne sposoby... retusz markerami zafarbował na srebrne elementy.

Blistry kloszów świateł okazały się zbty głębokie..., ale ilość złotej "herbatki" wpłynęła na złe umocowanie świateł do błotników....



ale..... ( jak nie, jak tak )... z samego pomysłu adaptacji świateł jestem mega zadowolony... przetłoczenia robione "na kolanie" też mogłby być lepsze, ale "maskują" niedoskonałości montażu opraw świateł do błotników... tym bardziej, że w tych nie musiałem robić dodatkowych wnęk na blistry świteł :)

Myślę jeszcze na "osłonkami" kloszy bo tak widziałem w znalezionym egzemplarzu, z którego czerpię inspirację..


co do kół.... to zawsze była moja pięta achillesowa...., wiem, że zrobić koła według instrukcji Scorpiona.... jest rzeczą niebywale prostą.... natomiast ja.... próbuję nauczyś się robienia kół według metody "Szada" z pampersów, czy od kolegów z zza południowej granicy, gdzie ich szutka robienia oprofilowania koła według mnie jest mistrzowska....

Mam jeszcze taki taki pomysł, że żeby zamskować różnice profilu opony i bieżnika, na bieżnik wkleić cieńkie paski z czarnego bloku rysunkowego imitujące bieżnik opony według wycinanki...

Może to w jakimś stopni "odwróci" zły odbiór montażu kół...



a tez przejdźmy do złożonej maski











--

Post zmieniony (03-09-22 02:06)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-10-22 20:15  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Cześć i czoł(gi)em :) 

Maska była nawet, nawet, ale diabeł kusił i człowiek dał się namówić żeby było jeszcze lepiej...

Z chromami to ja się do końca jakoś nie polubiłem i fakt jest taki, że właśnie jestem w trakcie kombinowania kolejnej wycinanki ( jak dobrze pódzie to takową ma jeden z kolegów modelarzy, ze Słowacji i mi ją podeśle ). 

Żeby jednak jakoś nie było dłuższej przerwy w składaniu wziąłem się za to czego "jeszcze nie skopałem" i zacząłem sklejać szoferkę. 

I tu pojawiły się pewne psikusy..... Mocowanie do ramy jest za duże i nie przylega dokłądnie do podłużnic przez co porobiły się szpary. Co więcej mocując ją zgodnie z instrukcją okazuje się, że tył podłogi nie nachodzi na drugą podpurkę, tylko dotyka jej na styk. Niestety tak to musi być sklejone bo inaczej nie będzie pasowała maska. 













Potem małą zagwozdkę miałem ze ścianą grodziową między komorą silnika a samą szoferką. Trochę główkowania z instrukcją i jakoś to stanęło... 

https://i.postimg.cc/wx0NTPb8/IMG-20221005-162842463.jpg[/mg]






Jako, że nawet to zaczęło wyglądać trza się było wziąć za wyposażenie, które według mnie jest mega ubogie. Z jednej strony to rozumiem bo nawet jak sam Szaman pisał w jego Peterbildzie ( Galeria modelu na kartonowki.pl ) po zamknięicu szoferki praktycznie nic wewnątrz nie widać, ale.... ja dalej mam w głowie pomysł z otwieranymi drzwiami przez co, co nie co pozmieniam chociaż może nie tak bardzo jak wcześniej na innym forum namawiali mnie do tego inni koledzy modelarze. 

Powstała tym samym kierownica, dźwignia zmiany biegów i jakieś dźwignie, które znajdują się miedzy fotelami. 









A teraz można sobie na to wszystko popatrzeć :) 

Do następnego spotkania :D 

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-10-22 15:00  Odp: [R] Kenworth W900 PK Graphica 1:32
Karol 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 7
 

Hej.

W oczekiwaniu na dotarcie przesyłki z nową wycinanką ( tak, idzie z Czech :) ), brnę dalej z szoferką.

Dzisiaj wstępne prace przy karoserii tego elementu. Jak pisałem wcześniej będę się starał zrobić otwierane drzwi i tak oto przedstawiam wstępne prace.







Przy okazji, znalazłem błąd przez, który ściana grodziowa nie chciała ładnie mi się zejść z bryłą kabiny. Muszę przesunąć mocowanie kierownicy w podłodze.

W jakieś mega upiększanie nie będę sie bawić wewnątrz bo wydaje mi się, że po raz: szoferka i tak jest dobrze zrobiona, a po dwa przez przednią dzieloną szybę i otwarte drzwi i tak będzie tylko widać fotele i deskę rodzielczą.
Drzwi klejone na taśmę dwustronnie klejącą ( jak zawsze u mnie przy elementach z szybami ). Dodatkowo szyba od strony pasażera jest opuszczona do samego dołu. Od strony kierowcy zrobię albo opuszczoną do połowy albo zamkniętą.









Tylną ścianę szoferki wzmocniłem tekturą i tak samo zrobię z podsufitką. Bocznych ścian nie podklejam.
Boję się trochę dachu bo nie dość, że z tyłu muszę go ładnie wyprofilować pod łuk, to jeszcze schodzi się ku przodowi i ma mały dziubek. Nie chcę go odcinać i formować osobno.

I tu mały update tematu:
Dach wyprofilowany i jestem z niego mega zadowolony. Jak na moje umiejętności to wyszedł nawet, nawet. Jeśli chodzi o wnętrze. Jak pisałem wyżej, tylna ściana i podsufitka podklejone tekturą dla usztywnienia. Żeby wszystko się ładnie zgrało, od wewnętrznych części odciąłem dolny pas, żeby szoferka łądnie się zeszła ze ścianą grodziową. Efekt powyższych zabiegów możecie zobaczyć poniżej. Po zamknięciu dachu wkleiłem też przednią szybę. Wycieraczki zrobione od nowa bo wycinankowe bardzo już mi się nie podobają ;)

Najawżniejsze: Właśnie listonosz przyniósł mi nową wycinankę :) :D



















Tyle w dzisiejszym odcinku budowy Kenwortha W900 :)

--
Bądź sobą, nie taki jak Cię postrzegają.
Pozdrawiam,
Karol

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek