FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
16-02-12 14:28  [Technika] Klej - dozowniki.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Modele wykonane: SMOK | RWD-4 i 5bis | SUM | SROKA | CZAPLA | PWS-54 | JASTRZĄB | PWS-10 | SLINGSBY |WILGA | WILK | JUNAK | WYŻEŁ | P.24 | RWD-22 | GACEK | An-2 | CWJ | WRONA | SKOCZEK | KOGUTEK | PWS-3 | KARAŚ | RWD-10 | PRZĄŚNICZKA | LEAPER | RWD-17 | TARPAN | PIPER | ŻUBR | ANBO | M2 | ISKIERKA | RWD-2 | FOKKER F.VII | SM-2 | KOMAR | JEŻYK | GIL | MUCHA ST. | KOBUZ | LIS | BOCIAN | BŻ-1 | RWD-6 | MEWA | ORLIK II | FOKA 4 | SZCZE-2 | ZLIN 42

Technika: Jak zrobić drewniane śmigło | Taśmy w naciągach skrzydeł wielopłatów | Wykonanie żagli wypełnionych wiatrem | Klej - dozowniki | Retusz - TO PROSTE | Skórzane obrzeża kabin | Tłoczenie folii na oszklenia kabin | Jak sobie poradzić z "listkami"

Mamy dwa kleje BCG i SG dozowanie ich podczas klejenia modeli jest utrudnione bo dozowniki nie są do tego przystosowane.



W pojemniku BCG próbowałem osadzać grubą igłę ale to nie jest dobry sposób bo klej w igle zasycha i nie chce przez nią płynąć.



Wykorzystałem dozownik z SG i osadziłem na pojemniku kleju BCG. Dozownik można zamknąć zakrętką i klej nie wysycha w nim. W dozowniku SG trzeba tylko obciąć tuleję z gwintem i już gotowe.



Klej SG też jest niewygodny w użyciu prosto z tubki bo zasycha w dozowniku, dlatego wsysam go do małej strzykawki z której wycisnąć kropelkę kleju to żaden problem i klej w niej nie zasycha, może być w niej nawet rok gotowy do użycia.



Przepraszam za jakość zdjęć ale myślę, że nawet przy takich kiepskich zdjęciach jest wszystko jasne.

Oprócz w/w klejów zazwyczaj używam klejów pokazanych na zdjęciu:



Jeżeli wyżej pokazane kleje "nitkują" wystarczy wstrzyknąć do tubki trochę rozpuszczalnika Nitro.

--

Post zmieniony (30-04-20 08:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-12 14:44  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Czekaj, czekaj, CA nie zasycha Ci w niczym nie zamkniętej igle?

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-12 15:17  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Wyciskam klej bezpośrednio ze strzykawki bo igła po jakimś czasie rzeczywiście się zasklepia. Można ją odetkać podgrzewając zapalniczką ale lepiej jest wycisnąć kropelkę bezpośrednio ze strzykawki. Tłok strzykawki nie zakleja się i jest cały czas sprawny. Jeżeli ciężko idzie to łatwiej jest go przesunąć jednocześnie obracając. Kropelkę kleju wyciskam na kawałek taśmy przylepnej przyklejonej do deseczki - nie zasycha tak szybko.

To samo robię z BCG też wyciskam kropelkę kleju na taśmę.

Klej na miejsce klejenia nanoszę igłę osadzoną w 10-cio centymetrowej listewce.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-12 17:42  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
Korsarz 



Na Forum:
Relacje w toku - 9
Galerie - 6


 - 4

Ja pobieram CA szpilką z tubki

--
Nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-12 20:33  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
dokker 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 7


 - 3

O i takiego patentu szukałem, nawet byłem blisko tego odkrycia :-)
Po tym jak posklejałem sobie łapy Super Glue byłem bliski desperacji i założenia nowego wątku. I tak sobie przemyśliwałem jakby się SG zachowywał w strzykawce.
Dzięku
Pzdr

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-12 21:44  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
Wacek   

Klej nie będzie zasychał, jak do igły włożysz drucik o średnicy zbliżonej do średnicy otworu trochę dłuższy od igły (podpatrzone z kleju Revell Contacta dla plastików). Drucik czasem przysycha i warto na końcu zrobić małe zagiecie do złapania kleszczami. Ja robiłem go z cieńkiego drutu spawalniczego.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-12 22:37  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 13


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Zdecydowanie polecam igłę bez żadnych mandrynów ( znaczy się wkładów ;) ).
Osobiście robię to tak, że przycinam i wygładzam igłę ( najlepsza jest 0,7mm ) do powiedzmy 2-3 centymetrów - lepiej się taka operuje. Kiedy klej zaschnie wystarczy go opalić zapalniczką.
Po pewnym czasie klej gęstnieje. Wtedy zmieniamy igłę na 0,9mm lub 1,1mm. A klej wciąż świetny bo dłużej "łapie", a to czasem bezcenne.
Dlatego zawsze mam dwie strzykawki - z klejem "starym" i "świeżym".

Używam Cyjanopanu E - u mnie wytrzymuje w strzykawce nawet 3 miesiące. :)


WAŻNE !!! Nadmiar zaschniętego kleju na igle należy najpierw zdrapać na sucho - inaczej będziemy mieli fajerwerki !!!!

PS. Strzykawka 2ml BEZ ( !! ) gumowego tłoczka !
Igły i strzykawki kosztują grosze w aptece.

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-02-12 00:29  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

piotter napisał: "Zdecydowanie polecam igłę bez żadnych mandrynów ( znaczy się wkładów ;) )."

Nie jest potrzebna igła żeby wypchnąć kropelkę CA. Używam igły tylko do zassania kleju z tubki a potem traktuję ją wraz z plastikowym ochraniaczem jako zatyczkę strzykawki, całość przechowuję pionowo igłą do góry i pilnuję by w strzykawce nie było pęcherzyków powietrza.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-02-12 08:46  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

To ja jeszcze powiem mój patent na zbiorniczek do CA. Kulka plasteliny rozpłaszczona ciut na stole, na to folia aluminiowa i odwrotną stroną AK-3 wygniatam dołek, ale tak aby nie przerwać folii. W takim zbiorniczku CA potrafi być sobie zdatny do użytku nawet godzinę (zależy od wilgotności powietrza), a jak zaschnie to folia i nowy dołek.

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-02-12 09:51  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
Krakus 

Na Forum:
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

A ja tam wszelkie pojemniczki z klejem, zawsze stawiam w pozycji pionowej. Jeżeli jest dozownik to do dozownika wkładam kawałek druta, aby nie dostawało się tam powietrze.
Przy okazji unikniemy zakorkowania dozownika.

Po skończonej robocie, oczywiście przetykam dozownik drutem, zakręcam i pozostawiam go w pozycji pionowej.

--
Pozdrawiam.
Andrzej K.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-02-12 10:33  Odp: [TECHNIKA] Klej - dozowniki.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Andrzej, jak by nie było to jednak strzykawka do CA jest nie do pobicia. Teraz sobie przypomniałem, że pierwszą wzmiankę na ten temat wyczytałem na sklejmy.com a autorem postu był chyba piotter - to nie jest mój pomysł.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-14 11:02  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Propeler 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 1
 

Ja klej CA stawiam w pozycji pionowej do lodówki, do chłodnika (tylko nie do zamrażarki).
W ten sposób klej CA bardzo długa mi służy.

Pozdrawiam

--
Nie ma modeli trudnych, są tylko pracochłonne.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-14 20:55  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Alski 

Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2


 - 2

Propeler masz bardzo wyrozumiałą żonę .

--
Douglas Preston, Lincoln Child- seria Pendergast, Jo Nesbo seria Harry Hole , Lee Child

Wiem jak się robi modele doskonałe ... ino nie umiem :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-05-14 21:33  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
lukasz86 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
 

Ja do BCG polecam pojemniczki po farbkach Vallejo, można na nie bez problemu założyć igłę tak jak na strzykawkę.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 16:04  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Kris 



Na Forum:
Relacje w toku - 1


 - 10

Wszelkiego rodzaju kropelki są na bazie arszeniku i cjanku, lodówka owszem to dobry patent na przedłużenie używalności tego kleju. Ale jak kogoś z domowników zacznie pobolewać wątroba to się nie przyznawać żonie że trzymacie taki klej w lodówce ;-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 17:03  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Jańcio 



Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 12


 - 7

Kris , uważasz że może to być problematyczne trzymanie takiego kleju w lodówce ? Ja tak robię i już się zaczynam bać . Czy taki klej mimo to że zakręcony może nam szkodzić ? Gupi jestem dla tego się pytam a wątroba rzecz święta . .


Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 17:58  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Brystol 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
 

Panowie, nareszcie ktoś powiedział czym są te kropelki klejące wszystko ze wszystkim.
Chciałem kiedyś w jakimś temacie o nich napisać, ale odpuściłem, bo by mnie tu Panowie Forumowicze upiekli i zjedli żywcem.

Wszystkim tym Panom Forrumowiczom, którzy wzmacniają, utwardzają, szlifuja, wdychają i rozsiewają te milusie kleiki po swojem mieszkaniu,
życzę długotrwałęgo zdrowia . ale wiedzcie, że Wasz organizm wystawi Wam prędzej czy pózniej rachunek, i to nie tyko wątróbka.

A jesli macie gdzieś swoje zdrowie, to pilnujcie sie , aby ktoś z Waszych domowników, np .abo, przede wszystkim małżonka, nie dowiedziała sie skądiś, czego to jej ślubny używa do lepienia swoich bzdetów z papieru i podtruwa całą rodzine, bo nie bedzie wtedy zmiłuj sie.

Moja pierwsza była żona już dawno temu dała mi takiego kopa , że pół roku krążyłem na orbicie.

--
brystol jest gupi ! la-la-laaa- la -la !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 18:10  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Jańcio 



Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 12


 - 7

Brystol , no to już się boję .

Post zmieniony (15-02-21 18:12)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 18:43  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
skarczew   

@Kris:
"Wszelkiego rodzaju kropelki są na bazie arszeniku i cjanku."

Daj link do źródła mówiącego że takie są składniki klejów CA.
Bo wedle mojej wiedzy głównymi składnikami nie są cyjanek czy arszenik, ale 2-Cyjanoakrylan etylu, 2-Cyjanoakrylan metylu i inne im podobne estry.

@Brystol:
Ehh, bzdury. Szybciej dostaniemy raka z powodu smogu czy innych zanieczyszczeń.

Post zmieniony (16-02-21 00:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 20:27  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

@Brystol, jakieś źródło tych rewelacji?

Może sam nie mam badań naukowych, ale na sam start wystarczy, mocno pokrywa się z moją obecną wiedzą. Sam klej nie jest szkodliwy, za to opary tak. Trzymanie w lodówce nie przeszkadza, dopóki nie jest otwarty.

https://pl.qaz.wiki/wiki/Cyanoacrylate

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 21:13  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Brystol 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
 

Panowie, zostałem opacznie zrozumiany, nie jestem przeciwnikiem tego kleju, bo nie używam go już od wieków, niech ci on se będzie.

Do wpisu skusiła mnie wypowiedz Krisa, wyraziłem życzenia zdrowia dla Panów Forumowiczów używających tego specyfiku, wskazując na ewentualne konsekwencje na zdrowiu i ognisku domowem.

Karas, nie prowadziłem badań naukowych, ino przeczytałem opis na pudełku, a reszte, tą między tak zwanemi wierszami se domyśliłem,

cytuje samego Ciebie: "Sam klej nie jest szkodliwy, za to opary tak" , no właśnie.

Panowie, temat jest śliski.

--
brystol jest gupi ! la-la-laaa- la -la !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 21:56  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Jańcio 



Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 12


 - 7

UFFFF ! A już myślałem że moje dni są policzone . To co teraz powiecie o butaprenie i pochodnych bo ostatnio sporo się tego nawąchałem ;-)))

Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 07:09  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Temat jest dla mnie ciekawy, bo sporo nim kleje, ale starałem się troche o nim pogrzebać w netach. Jeśli masz jakiś link do artykułu albo czegoś bardziej poważnego niż anonimowy wpis jakiegoś foliarza z kościoła latającego spagetti, to chętnie się dowiem i odstawie. hehehehe choć uzależnienie jest silne: ].

z tego samego linku można przeczytać:

[I]"Toksyczność Opary z cyjanoakrylanu są odparowana postaci monomeru cyjanoakrylowego, które podrażniają wrażliwe błony śluzowe z dróg oddechowych (np, oczu, nosa, gardła i płuc). Są one natychmiast polimeryzowane przez wilgoć w błonach i stają się obojętne . Ryzyko to można zminimalizować, stosując cyjanoakrylan w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Około 5% populacji może uczulić się na opary cyjanoakrylanu po wielokrotnym narażeniu, co powoduje objawy grypopodobne . Cyjanoakrylan może również podrażniać skórę, powodując reakcję alergiczną skóry . Amerykańska Konferencja Rządowych Higienistów Przemysłowych (ACGIH) przypisać graniczną wartość progowa wartość limitu ekspozycji 200 części na miliard . W rzadkich przypadkach inhalacja może wywołać astmę . Nie ma pojedynczego pomiaru toksyczności dla wszystkich klejów cyjanoakrylanowych ze względu na dużą liczbę klejów zawierających różne preparaty cyjanoakrylanowe. Urząd ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy Zjednoczonego Królestwa oraz Narodowy Program Toksykologiczny Stanów Zjednoczonych stwierdziły, że stosowanie cyjanoakrylanu etylu jest bezpieczne i że dodatkowe badania nie są konieczne. Związek cyjanoakrylan 2-oktylu rozkłada się znacznie wolniej ze względu na dłuższy szkielet organiczny (szereg kowalencyjnie związanych cząsteczek węgla ), a klej nie osiąga progu toksyczności tkankowej. Ze względu na problemy z toksycznością cyjanoakrylanu etylu, do szwów zaleca się stosowanie cyjanoakrylanu 2-oktylu. Cyjanoakrylan - https://pl.qaz.wiki/wiki/Cyanoacrylate"[/I]

Tzn klej faktycznie może być toksyczny, pytanie brzmi jak bardzo oddziaływuje na zdrowie, czy jest bardziej szkodliwy niż kurczak/łosoś nafaszerowany antybiotykiem? czy bardziej jak technologia 5G? Bo z wpisu powyżej, wynika że w sumie to już powinienem zacząć regularnie jeździć na plaże i poważnie zacząć myśleć o przyzwyczajaniu się do piasku.

Post zmieniony (16-02-21 07:13)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 08:36  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

Może się to komuś przyda, może nie... Ja podręczny zapas BCG i wikolu trzymam w 10ml buteleczkach po płynach do e-papierosa oczywiście uprzednio umytych ;) Z pewnością każdy jest w stanie znaleźć wśród znajomych użytkownika owego urządzenia więc zdobycie kilku buteleczek nie powinno stanowić żadnego problemu.
Pozdrówka

--
GG 6801515

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 10:21  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
szad 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 5
Galerie - 16


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Jaroslav mam tak samo, tylko introligatorski w małej strzykawce zatykanej wykałaczką .
CA trzymam w oryginalnym opakowaniu / buteleczka, nie tubka / , i dozuję po kropelce na starą płytę CD, a stamtąd dentystycznym szpikulcem metalowym na model. I jakoś idzie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 10:25  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
skarczew   

@Karas:
Podczas pracy z CA trzeba uważać szczególnie na oczy (są naturalnie wilgotne, a CA w obecności wody momentalnie polimeryzuje).
Jeśli chodzi o opary CA to lepiej NIE trzymać głowy bezpośrednio nad miejscem klejenia, tylko trochę obok (CA podczas polimeryzacji może wydzielać niewielkie ilości ciepła, więc opary ida do góry).
A co do wpływu na zdrowie jest z reguły tak jak z inną chemią modelarską - nikt normalny tego nie pije ani nie inhaluje.

Pójść do piachu można pijąc w nadmiarze zwykłą wodę, a reakcję uczuleniową dużo ludzi dostanie przy bezpośrednim kontakcie skóry z "ekologicznie" czystym sianem.

Także wszystko z umiarem i głową.

EDIT:
I jeszcze jedno: CA był stosowany podczas wojen (np. w Wietnamie) jako środek służący do zalepiania ran, krwotoków z żył i tętnic, etc.
Raczej by tego nie robiono jeśli miałby toksyczność arszeniku czy cyjanku, jak tu niektórzy proponują.

Post zmieniony (16-02-21 10:34)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 10:49  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

@Skaczew, rozumiem i mi też dokładnie o to chodzi. Przecież nikt nie wciera sobie tego nie napisze gdzie. Tylko raczej rozsądnie w małych ilościach i zachowaniem rozsądku bez nadmiernego kontaktu z ciałem. Nie ma potrzeby demonizować jakieś niewiadomo jakiej toksyczności. Tak jak napisałeś, na pewno nie jest dużo bardziej toksyczny niż inna popularnie stosowana chemia.

Co do tego wietnamu, nie wiem czy to taka tylko legenda, ale trochę się nad tym zastanawiałem i to nie jest dobry argument. To tak jak z amputacją. Amputacja nie jest zdrowa, no chyba że ratuje życie. Takie samo może być zastosowanie medyczne CA w ekstremalnej sytuacji. Lepiej poświęcić część zdrowia aby uratować życie, niż nie robić nic. Tak więc, argument stosowania w warunkach wojny, nie przemawia do mnie: ].

Innym aspektem jest długotrwała ekspozycja. Jednorazowe klejenie rany nawet toksycznym preparatem jest akceptowalne, co innego codzienne wdychanie tego przez lata.

Tak więc, jeździć obserwować i skutecznie wentylować: ]

pozdr

Post zmieniony (16-02-21 10:50)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 11:36  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Brystol 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
 

Panowie, temat jest śliski,
a gdyby jednak , któraś z Waszych Szanownych Małżonek czy też innych życiowych Partnerek zaczeła sie interesowac tem, co Wy tam w tem kąciku kombinujecie np
"co ?!, znowu będziesz smrodził ??!!"

to na swoją obrone, możecie Szanownej zacytowąć cytat słynnego modelarza kartonowego, Paracelsusa, który już dawno temu obwieszczał, że:

"Wszystko jest trucizną, i nic nie jest trucizną "

czy tenże cytat Waszą Szanowną udobrucha , nie ma gwarancyj.

--
brystol jest gupi ! la-la-laaa- la -la !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 12:10  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Widząc arsenał broni chemicznej w łazience też mógłbym się pytać co ona tam w siebie wciera, za jakieś chemiczne maziaje, czy to aby zdrowe?
Przypominam, że jeszcze nie tak dawno nawet i rad wciągało się w siebie 'dla zdrowotności'. Tak więc myśle że zacytowane zdanie nadal ma w sobie ziarno prawdy.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 12:44  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 12
 

Grupa: GEKO

Temat jest rzeczywiście śliski:-)
Jak już ktoś się zdecydował zajmować sportami ekstremalnymi w stylu modelarstwa kartonowego to albo niech nie wpuszcza pod dach kobiety, która będzie mu bardziej zatruwać życie niż niejeden klej CA, albo niech znajdzie bardziej elastyczną drugą połówkę:-)

Skupiacie się na cyjanoakrylu. A wszystkie lakiery, farby olejne itp. to pies?:>

Na coś trzeba umrzeć:>

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 17:19  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
pawelecd 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 4


 - 1

Witam

Panowie, Poza tym kobiety same używają CA i pochodnych przy okazji klejenia (a jakże, one też kleją :-) nie tylko my) tyle, że paznokci, tipsów i tym podobnych wynalazków, nawet do rzęs (o zgrozo!). Więc jakby co to wytłumaczenie mamy. Pomysł z lodówką dobry, muszę wypróbować.
Przykład opisu jednego z salonów mody:
"Wszystkie kleje do przedłużania rzęs mają w swoim składzie cyjanoakryl lub jego pochodne – czynnik najczęściej wywołujący alergię. Hipoalergiczne kleje do przedłużania rzęs również mają te składniki, może natomiast występować on w mniejszym stężeniu. Nie gwarantuje to jednak braku wystąpienia alergii"

--

Post zmieniony (16-02-21 17:27)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek