FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 3Strony:  1  2  3  ->  => 
11-03-05 15:15  [Technika] modele samolotów 1:300 w zarowce
okier   

Witam, To moj pierwszy post na tej grupie wiec pragne sie przywitac :). Sledze ja juz od jakiegos czasu i niestety a moze stety, (chyba jednak jak najbardziej stety, ale co powie moja zona ... tak dla zachowania pozorow) znow odbilo mi na punkcie kartonowek. Ostatni raz sklejalem cos jeszcze w podstawowce ehh. Jednak od dwoch tygodni wzialem sie ostro do roboty i efekty juz sa.. Jak narazie sa to tylko modele z netu, F-16 i Spitfire Mk II. Niestety nie mam jeszcze cyfraka ale jak bedzie okazja to wrzuce zdjecia. Jednak ten post mial traktowac o czyms innym. Widzialem na grupie modele samolotow w skali 1:200. Pierwszym z nich byl APACHE i wlasnie tego postanowilem sobie zmontowac, jednak pech chcial ze przepalila mi sie zarowka w lampce na biorku przez co skutecznie nie moge zarywac nocek (az do zdobycia nowej) Ale ta wlasnie zarowka zainspirowala mnie zeby wpakowac tego APACHE do jej wnetrza... jak mi sie to uda nie wiem. Oba arkusze wydrukowane sa wielkosci znaczka pocztowego, skrzydla juz skleilem, segmenty kadluba tez, zaraz wezme sie za zlozenie tego do kupy. Oczywiscie wielu elementow nie wykozystam, z racji tego ze ich nie widze :P wiec z wycieciem moglbym miec jeszcze wieksze problemy. Zrezygnowalem tez z waloryzacji modelu :))) Bedzie on mial rozpietosc okolo 3,5 cm. Jedyna sprawa ktorej sie obawiam to zmontowanie go w zarowce ( banka zarowki ma 4,5 cm srednicy a otwor "wsypowy" 1,7 cm) tak wlasnie nazwalem ta dziure, otwor wsypowy, bo pewnie wrzuce przez nia kadlub skrzydla i reszte podzbiorow a nastepnei bede je w srodku gonil penseta :) zobaczymy. Mam tez pytanie czy ktos z was probowal juz cos takiego robic? jestem przekonany ze tak wiec chetnie obejrzal bym efekty pracy. Serdecznie pozdrawiam i obiecuje wrzucic zdjecia jak tylko bedzie taka mozliwosc.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 15:40  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
Piter 



Na Forum:
Relacje w toku - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Witamy serdecznie na forum:)

Jestem bardzo ciekawy zcjec, moze uda CI sie kiedys jakies zrobic!

Myslalem kiedys o modelach w zarowce, ale jak do tej pory na pomysle sie skonczylo:)

___________________________________________________________
"Trudno nadać sens porządkowi, który dzieje się wbrew rozumowi"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 16:04  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
cebulka 

 

Bardzo ambitny pomysł, lecz trudny do wykonania. Moje uznanie. Będę szczerze kibicował.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 16:36  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
stach48 

 

tego chyba jeszcze nie bylo=pomysł trochę graniczacy z masochizmem, życzę powodzenia sam bym się temu nie podołał=powinna byc ciekawa relacja=POWODZENIA=

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 16:58  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
Michu 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Galerie - 2


 - 1

Panowie nie przesadzajcie. W tej skali apache to lupinka, a "dziura" w zarowce jest duza i wygodnie sie manipuluje. Nie powinno byc problemow.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 17:14  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
okier   

Witam ponownie ... dziekuje za slowa wsparcia, ten post bedzie kruciutki bo sie szybko sciemnia :) Zdjecia na pewno beda ale pewnie gotowego juz modelu tylko musze pozyczyc aparat od kolegi. W trakcie budowy (buduje pod lupa doslownie) wpadlem na kilka fajnych pomyslow. Zrezygnowalem z wreg w kadlubie (sam kadlub ma dlugosc paznokcia) segmenty kleilem w "kolko" przy uzyciu sklejki (tak na to mowicie? pasek papieru podklejony od spodu jako zakladka) natomiast laczenie segmentow wykonalem w nastepujacy sposob. Najpierw nawleklem je na pasek papieru dluzszy od kadluba i dosc waski (jak koraliki) a nastepnie przykleilem je do niego ... (do spodnich czesci segmentow gdyz one prowadza jednostajnie przez cala dlugosc kadluba (gora posiada skoki przez kabine) dzieki temu otrzymalem wezyk kadlubowy ktory moglem w jedna strone wyginac... planowalem wkleic kolejny taki pasek ale mnie oswiecilo . Zastosowalem prostokatny pasek papieru zwiniety w rurke ... ale zwineity tak zeby krawedz nawojowa tworzyla spirale .... wysmarowalem od srodka moj wezyk kadlubowy klejem a nastepnei wkrecilem tam ta papierowa rurke .. jak juz doszla do konca kadluba przekrecilem nia w przeciwnym kierunku w celu rozprezenia nawoju, dziek iczemu szczelnie przylega do wewnetrznych scianek segmentow ... i zarazem usztywnia liniowo kadlub oraz powoduje ze przejscia miedzy segmentami sa nieodczuwalne (no moze torche przesadzilem). Zaluje troche ze nie posiadam lepszej drukarki ... moja ma tylko 720 dpi... ale jak wyjdzie to ladnie to nastepony model wydrukuje u znajomego .. mysle ze na powierzchnie dwoch znaczkow pocztowych nie bedzie mi skompil atramentu :> hehe. kadlub i skrzydla oczywiscie polakieruje przed wrzuceniem do banki zarowki, mysle tez ze dzieki temu bede mogl w samej bance sklejac elementy przy uzyciu cyjanoakrylu. (zwykla tektura jakos nie chce mi sie tak kleic a moze cos robie zle). Nie zdecydowalem tez w jakiej pozycji umiescic go w zarowce, tzn czy zarowka pionowo i model podparty na tym szklanym trzpieniu ktory jest troche toporny wiec ewentualnie go usune i na strunie gitarowej moze nawet lekko bimbajacy sie :) od scianki do scianki, czy tez zarowka w pozycji poziomej i drucik od gwinu w ogon modelu rowniez troche bimbajacy sie? co proponujecie? :)

Stwierdzilem ze takie modele maja jedna wilka zalete: latwo je schowac przed zona i z odleglosci 2 metrow sa niezaowazalne hihi,

pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 17:42  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
Homik 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

- cóś takiego znalazłem w swoich zbiorach fotek.

-----------------------------------------------------------------------
http://www.facebook.com/WAKpl

Post zmieniony (11-03-05 19:04)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 18:01  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
Zajonc Poziomka 

Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 2

Wydawnictwo: 
Zapowiedzi i nowości


Homik to coś stoi u mnie na półce

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 19:05  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
Homik 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 1
 

Podziel się z nami jak to robiłeś :)

-----------------------------------------------------------------------
http://www.facebook.com/WAKpl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-05 19:14  Re: modele samolotów 1:300 w zarowce
AT-ST vel. Jacek 

Na Forum:
Galerie - 1
 

pomysł bardzo fajny, że też na niego nie wpadłem. Moj A-36 mógłby co prawda nie wejść, bo to 1:200 ale idea jest super. Dla mnie największym problemem nie było nigdy stworzenie modelu tej wielkości tylko estetyczne choć troche otwarcie żarówki. Ktoś kiedyś proponował pomysł z drutem żarowym, czyli owinięcie szyjki na styku z częścią metalową pętlą drutu i nagrzanie- efektem ma być ponoć pęknięcie szkła w kontrolowany sposób. Ja osobiście zawsze piłowałem to miejsce delikatnie pilniczkiem diamentowym, az do pęknięcia tego miejsca.Ma ktoś inne metody?

UCZESTNIK PROJEKTU łSM - USS MISSOURI 1/100

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 3Strony:  1  2  3  ->  =>