FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
28-08-20 23:47  [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Witam Szanownych w mojej nowej relacji. Postanowiłem nieco odpocząć od drobnoustrojów i zbudować sobie coś większego. Tak się złożyło, że ostatnimi czasy pojawiło sie kilka modeli niszczycieli w 1:100 i choć wszystkie (zdaje się) są przeskalowane z "dwusetki", to jakieś pole do popisu już dają. Poza tym, co to za frajda posklejać idealny, "fullwypasiony" model ;-)
Ukraińskie wydawnictwo YG-Model wydało pod koniec 2018 r. model niszczyciela typu Gleaves, a konkretnie USS Bristol DD-453, który jest przeskalowanym USS Aaron Ward DD-483 wydawnictwa Avangard. Nad samym modelem będę się zapewne wyzłośl..., a przepraszam ;-) będę o nim pisał jeszcze wielokrotnie, ale teraz wspomnę tylko, że Bristol i Aaron Ward, to właściwie jednostki dwóch różnych typów, a przynajmniej serii, więc decyzja wydawnictwa była dość karkołomna.
Okładka
Na podstawie tej wycinanki mam zamiar zbudować USS Emmons DD-457, czyli ten okręt:


Żeby nie przynudzać już na wstępie (potem będę przynudzał bardziej), przejdźmy do modelu.
Zacząłem standardowo, czyli od szkieletu, a ściślej od jego poprawiania :-)
Najpierw technicznego. Model ma szkielet 2 mm i dwie wodnice: osobną do części nawodnej i osobną do podwodnej. W założeniach ma to zapewne jakieś plusy, np. umożliwia zbudowanie osobno nawodnej części kadłuba i osobno podwodnej, a potem, kiedy np. okaże się, że nam podwodna nie wyszła, wykonanie modelu do linii wodnej. Kiedy zaś nie wyjdzie nam nawodna, możemy sobie samo dno przykleić do sufitu i opowiadać znajomym, że to podwodna diorama... . OK, dość głupich żartów ;-). Postanowiłem zbudować najpierw górną część kadłuba, co okazało się być całkiem wygodne i zabezpieczało przed zwichrowaniem, a potem, po dodatkowym usztywnieniu tej górnej, dolną przykleiłem bezpośrednio do górnej. Jedna gruba część mniej do wycinania. Oczywiście wręgi i wzdłużnicę należało odpowiednio zmodyfikować.
Górna w trakcie prac montażowych:

... w sumie nic ciekawego, więc jeszcze tylko usztywnienia, które zawsze robię:

Zanim pokażę gotowy szkielet, nie mogę nie wspomnieć o mojej ingerencji merytorycznej w jego konstrukcję. Z jakiegoś powodu auorzy modelu (A. Balickij i A. Nowarczuk) postanowili "poprawić" konstrukcję okrętu i obrys wodnicy na rufie zmienili na obły, likwidując przy tym jakże charakterystyczny dla amerykańskiego budownictwa okrętowego (dla mniejszych jednostek) kształt pawęży rufowej

Druga sprawa. Jak wszyscy wiedzą, pokłady jednostek pływających mają spadki ku burtom, dla ułatwienia spływu wody, tzn. zdarzają się też pokłady płaskie, np. na barkach desantowych, czy lotniskowcach, czy nawet pokłady nadbudówek tego właśnie typu niszczycieli, ale generalnie, jak już pokłady są wyoblone, to są na całej długości okrętu. Tymczasem autorzy modelu doszli do wniosku, że będzie "lepiej" zrobić wyoblenie na śródokręciu, a ku dziobowi i rufie go wypłaszczyć. Prawdę powiedziawszy przez chwilę zwątpiłem: "a może tu tak właśnie było?". A jednak nie:

No i zasadniczo gotowy szkielet

Aha jak ostatnio pisał Seahorse, nie należy zaczynać relacji zanim nie zrobi się kadłuba. Muszę się więc przyznać, że to co tu teraz pokazałem, to już historia, a model jest odrobinę bardziej zaawansowany, co będę starał się pokazać w kolejnych odsłonach ;-).
Do następnego :-)

--

Post zmieniony (04-09-20 14:32)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-08-20 11:41  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Adam, mam wrażenie, że ogólnie nie bardzo pamięta się o działaniach niszczycieli tego typu na wodach europejskich i Atlantyku.

QN, masz rację, odstępy między wręgami są spore i byłby to problem, gdybym chciał kadłub oklejać "standardowo". Ja jednak od samego początku miałem zamiar wypełnić go pianką. Tyle, że po obejrzeniu kilku relacji z wykonywaniem podposzycia, zacząłem się zastanawiać, a może by...?


Przy tej metodzie i kadłubie o takich łagodnych kształtach, mała liczba wręg stała się nawet zaletą 😉
Wklejałem tekturę 2 mm, tylko na samej rufie 1 mm.

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-09-20 12:21  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Kadłub po całkowitym wypełnieniu kartonem, czyli taki "Heavy karton" :-D

Z bliska już tak pięknie nie jest. Przy okazji widać, że pokład dziobowy jest o niecały 1 mm za krótki, co nie koniecznie jest moim błędem. Element ten poszerzyłem i jego krawędzie dodatkowo podkleiłem, aby uzyskać to charakterystyczne obłe przejście pokład-burta.

Prawdę powiedziawszy, decydując się na wypełnienie kartonem miałem nawet nadzieję, że jakby bardzo dobrze poszło, to może nawet uniknę szpachlowania. Ale nic z tego. Karton przy szlifowaniu strzępił się niemiłosiernie, w efekcie w kilku miejscach powstały pewne ubytki. Mimo to, uważam, że to dobra metoda, co najwyżej wymagająca udoskonalenia. Okazało się przy tym, że nawet 2 mm karton da się spokojnie formować, a nawet "przetłaczać", czy też bardziej "walcować" czymś obłym uzyskując wypukłe elementy. Próbowałem nawet formowania na mokro, nawilżając gąbką. Da się, ale suszenie należałoby przeprowadzać na jakimś prawidle, czy kopycie, aby nie powrócił do poprzedniego kształtu. Lepiej moim zdaniem, na miękkiej podkładce (nie przesadnie miękkiej) przetłaczać na sucho, a potem paluchami nadać ostateczny kształt.
Wklejając podposzycie w szkielet nie stosowałem jako podparcie dodatkowych wręg pomniejszonych o grubość kartonu, a tylko wklejane punktowo kawałki kartonu odsunięte o grubość wklejanego podposzycia, czyli zazwyczaj 2 mm lub nieco mniej, jeśli chciałem zostawić sobie zapas na obróbkę. Widoczne na zdjęciach ukośne ciemne plamy, to "Kropelka" lub "Super Glue", czyli taka doraźna, punktowa impregnacja, która zapobiegała odrywaniu całych pasów kartonu przy wstępnym szlifowaniu.
Pierwszy etap został zakończony. Nie bez satysfakcji :-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-09-20 15:20  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

QN, znam dokładnie Twoje relacje, bo są one dla mnie (niedoścignionym) wzorem. Masz rację, powinienem był zrobić tak jak piszesz, niestety teraz już trochę za późno. Spróbuję wykorzystać fragment poszycia dna modelu jako szablon, bo ma zaznaczone miejsca wyjść wałów z kadłuba i wg tego wykonać otwory. Muszę tylko zweryfikować, czy są one w modelu poprawnie zaprojektowane.
Tak na marginesie, to te wały nie były symetryczne, gdyż maszynownia dziobowa napędzała wał prawoburtowy, a rufowa lewoburtowy. Odległość między oboma maszynowniami wynosiła ok. 19,3 m i o tyle prawy wał był dłuższy od lewego. Ponieważ przekładnie obu wałów znajdowały się na tej samej wysokości, wały musiały mieć różne kąty. W modelu jest to uwzględnione, tylko jeszcze nie sprawdziłem, czy dobrze.

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-09-20 14:19  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Zostawmy na chwilę kadłub i przenieśmy "akcję" opowieści na wyposażenie, bowiem w międzyczasie zabrałem się za górną kondygnację nadbudówki, gdzie mieści się m.in. sterówka. Postanowiłem zrobić jej wnętrze, choć materiałów zbyt wiele nie ma. Z różnych fragmentów zdjęć, zdjęć wraków oraz analogii do innych niszczycieli US Navy powstało na razie to:


Doszedłem do momentu, kiedy powinienem to wnętrze pomalować, ale pojawił się problem... Istniejące okręty muzealne (Kidd, Slater) mają wnętrza sterówek pomalowane kolorem jasnozielonym, a pokłady wewnątrz pomieszczeń najczęściej ciemnozielonym. Tymczasem znalazłem kolorowe zdjęcie z 1942 (reportaż z konwoju do Afryki), przedstawiające wnętrze jednego z Gleavesów pomalowane na szaro...



Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat?

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-09-20 23:08  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Piotr! No to się wyjaśniło. Czy można przyjąć dla korytarzy ten sam schemat? Pytam, bo planuję ze dwa zrobić otwarte... 🙂

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-09-20 23:35  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Miło Cię widzieć!
Planuję zrobić otwarte drzwi z obu stron sterówki, więc powinno być wystarczająco jasno, zwłaszcza, że wokół będą duże, 4 mm iluminatory. Z tego co widzę na zdjęciach, to te drzwi były bardzo często pootwierane, nawet w morzu, więc nie będzie to jakieś nadużycie. Dodatkowo planuję otworzyć drzwi do korytarza z lewej burty za sterówką oraz jeden poziom niżej. Ten otwór w tylnej ścianie sterówki jednak zamknę drzwiami. Mieściło się tam bojowe centrum informacji i było pełno szpejów. Aż takim masochistą chyba nie jestem 🤔

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-09-20 22:58  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Piotrze raz jeszcze. Nie znałem tego dokumentu, a to duży błąd. Co do drzwi, to w moim pierwszym poście zamieściłem zdjęcie Emmonsa z widocznymi pootwieranymi licznymi drzwiami i one wszystkie wydają się być pomalowane od wewnątrz tym samym kolorem, co malowanie zewnętrzne. To zdjęcie jest z końca 1943 r.

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-09-20 11:13  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie za pomoc i podsyłane linki. Ostatnio znalazłem też film instruktażowy z 1943 r. dla załóg niszczycieli, który był kręcony głównie na Gleavesach https://www.youtube.com/watch?v=UbVQL8YOBtg Od 14:33 do 14:33 widać sterówkę w kilku ujęciach. Widać, że ściany i część wyposażenia są jasne, czyli zapewne już jasnozielone, a inne w różnych ciemniejszych odcieniach, co mniej więcej odpowiada temu co podlinkował Karas. Szczęśliwie w czerwcu 1943 na Emmonsie przez chwilę znajdowali się głównodowodzący US Navy w Europie i pierwszy lord Admiralicji, a za nimi biegał fotograf Royal Navy https://www.iwm.org.uk/collections/search?query=USS%20Emmons

Żeby post nie był tak zupełnie "nieproduktywny", poniżej kilka zdjęć dolnej kondygnacji nadbudówki dziobowej, której szkielet zacząłem już na etapie szkieletu kadłuba, aby załatwić go przy jednych odciskach od wycinania 2 mm tektury ;-), więc jak tylko dało się ją dopasować do pokładu dziobowego, zrobiłem ciężko opancerzony 2 mm tekturą szkielet dolnej kondygnacji:

Oryginalny pokład z wycinanki musiałem przerobić, aby dopasować do interesującego mnie okresu. Wycinanka pokazuje układ uzbrojenia z 1942/43 r., kiedy na dziobie znajdowały się tylko 2 Oerlikony, ja robię stan na połowę 1944. Wtedy stanowiska Oelikonów były bardziej wysunięte na zewnątrz, aby zrobić miejsce na trzecie stanowisko znajdujące się na podwyższeniu. Dopiero będę je robił. Pozostałe zmiany, to drobne korekty kształtu, podwyższenie ścian nadbudówki powyżej jej pokładu oraz wykonanie konstrukcji pod podestami, której w ogóle nie było w wycinance.

Tu już po wstępnym malowaniu. Niestety mój Humbrol 128, który oryginalnie był szary, po ledwie 18 latach od zakupu zzieleniał... badziew :-D. Wkleiłem też klapy w iluminatory. Z tego co widzę na zdjęciach, to regułą było w tym okresie, że jak tylko iluminatory nie były otwarte, to były zablindowane.


--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-09-20 22:22  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Witam ponownie. To może znowu kadłub?.
Przed szpachlowaniem kadłub prysnąłem podkładową w sprayu (zakupiłem w markecie), przeszlifowałem, a następnie nałożyłem szpachlę z włóknem szklanym z utwardzaczem (mała puszka firmy Dragon). Po przeszlifowaniu wyglądało to tak:
...po pomalowniu tak

Po kilku warstwach, szlifowaniach i kolejnym pryśnięciu farbą podkładową



"Szału nie było", zakupiłem więc kolejną małą puszkę szpachlówki z utwardzaczem, tym razem wykończeniową. Nałożyłem jedną warstwę, a potem przykleiłem pokład z wycinanki oraz nadburcia. Poszpachlowałem krawędzie pokładu i nadburcia oraz ponownie użyłem podkładowej w sprayu. Efekt może nie idealny, ale pozwalający iść dalej, czyli np. rozrysować blachy kadłuba. Jako tako...




No i w ten sposób relacja dot. kadłuba dogoniła teraźniejszości :-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-09-20 20:49  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Nie no, bez przesady, kleić każdy może i kto wie, czy nawet nie powinien ;-). Ważne, żeby sprawiało frajdę. Ja np.dla frajdy ostatnio głównie po kadłubie rysuję i gumuję. A to linie podziału blach, a to otwory różnego rodzaju... Z nadbudówką podobnie. A ile się przy tym zdjęć naszukałem i naoglądałem! Wiem, że to trochę zboczenie, ale nie da mi to spokoju, dopóki nie odtworzę wyglądu możliwie najbliższego oryginałowi. Takie to moje modelarstwo - dreptanie w kółko dookoła jednej części :-)

Marek1, nawiązując do podlinkowanego przez Ciebie zdjęcia, zapewne wiesz, że Portera ma w swojej ofercie Naptunia http://neptunia-hobbies.com/index.html. Trzeba przyznać, że wygląda nader imponująco. Do tego jeszcze zapowiadają Sampsona z 1943 r... Gdybym nie zaczął tego modelu, miałbym teraz spory ból głowy ;-)

Post zmieniony (14-09-20 21:19)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-20 19:58  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Witam ponownie.
Wracając do problemu ustawiania wałów, to mam taki oto (mniej więcej sprawdzony i przetestowany) sposób, polegający na wykonaniu prostego przyrządu. Pomaga on nie tylko wyznaczyć i dopasować otwory dla wałów w kadłubie, ale także utrzymuje te wały na właściwej pozycji przy montażu ich wsporników. Samo wykonywanie otworów to niestety żmudne przymierzanie i dopiłowywanie pilnikami iglakami.

Ćwiczyłem ten sposób już wcześniej na innych modelach (oba niestety ciągle nieskończone...) i tam wyglądało to tak:

Kadłubem zajmuję się jednak obecnie w mniejszym stopniu, gdyż bardziej pochłaniają mnie detale, o np. takie:


Ciekawostka. USS Emmons był ostatnim okrętem US Navy przyjętym do służby przed atakiem na Pearl Harbour. Jak wspomina w swojej książce "The Emmons Saga" ostatni dowódca okrętu E.B.Billingsley, atmosfera była już wówczas bardzo napięta, a sama ceremonia skrócona do niezbędnego minimum, bez orkiestry i zwyczajowego bankietu. Wydarzenie miało miejsce 5 grudnia 1941, a okręt mimo przyjęcia do służby nie posiadał nawet uzbrojenia (poza wyrzutniami torpedowymi). Tu kolejna ciekawostka. Okręt został zbudowany w słynnej stoczni Bath Iron Works (tej samej, która teraz buduje Arleight Burki i Zumwalty), która jest położona nad rzeką, blisko 20 km od morza (ściślej oceanu). Toteż po ukończeniu okręt przeszedł do Bostonu, gdzie miał zostać uzbrojony w artylerię, pobrać resztę regulaminowego wyposażenia i przejść właściwe próby morskie. Mniej więcej tak to się odbyło, tylko że na skutek opóźnionych dostaw, działa i działka zamontowano na końcu. A! Jedyne zamontowane w stoczni uzbrojenie, czyli wyrzutnie torpedowe, nigdy nie zostało użyte bojowo ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-20 10:26  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie, za miłe słowa :-)
Karas, prawda, że trudno w to uwierzyć? Mamy wdrukowane, że okręt (samolot w sumie też) powinien być w 100% symetryczny, a tu klops... ;-)
Pozwólcie, że wyjaśnię "obrazkowo" z czego ta asymetria się wzięła. Tu jest fragment przekroju wzdłużnego innego Gleavesa (DD-618). Na czerwono pokazałem gdzie są osie wałów (tzn. ich wyjścia z maszynowni)

A tu zrobiłem "kolaż". Na ten sam przekrój naniosłem fragment rzutu bocznego, żeby było widać z zewnątrz prawoburtowy wał i śrubę. Oś wału prawoburtowego zaznaczyłem na zielono, a lewoburtowego na czerwono. Dzięki temu widać jak bardzo różniły się kąty nachylenia wałów.

Dodatkowo wkleiłem fragmenty dwóch zdjęć z dnia wodowania jeszcze innego okrętu tego typu (USS Gherardi DD-637). Widać doskonale, że odległości między pośrednim wspornikiem wału, a otworem w kadłubie były zdecydowanie różne dla obu burt.
Zdjęcia pochodzą stąd http://navsource.org/archives/05/636-637.htm

--

Post zmieniony (30-10-20 10:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-20 12:46  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Oczywiście należałoby to za każdym razem sprawdzić w dokumentacji, ale można założyć, że na okrętach, gdzie przekładnie nie były zamontowane obok siebie symetrycznie, tak właśnie było. W dodatku im większa odległość między maszynowniami, czyli np. na wszystkich niszczycielach z naprzemiennym rozmieszczeniem kotłowni i maszynowni, ta asymetria musiała być bardziej widoczna. Przykładowo na naszej Błyskawicy maszynownie były w sąsiednich przedziałach (nierozdzielone kotłownią), więc różnica między widocznymi częściami wałów wynosi tylko 1,22 m (akurat jest odwrotnie niż na Glevesach, bo lewy wał jest dłuższy od prawego), ale np. na francuskich liderach typu Le Malin różnica była już na tyle duża (kilka metrów zdaje się), że prawoburtowy wał miał dodatkowy wspornik, którego nie było na lewoburtowym. Dla odmiany sporo, jeśli nie większość niszczycieli brytyjskich miało maszynownie i wały symetrycznie rozmieszczone ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-20 20:57  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

W sumie ciekawa kwestia. Być może kilwater był też niesymetryczny :-)
Mnie zaś od początku zastanawiało, jak taka różnica wpływała na moc poszczególnych zespołów napędowych. Prawoburtowy wał był dłuższy od lewoburtowego o około 19,2 m, co przy średnicy 16", czyli 406 mm, oznaczało "dodatkową" masę 18,9 t, oczywiście jeśli nie był drążony i miał stałą średnicę, ale nawet jeśli był drążony, to i tak musiało to być około 10 t więcej. A jeszcze dochodziły opory na dodatkowych łożyskach i uszczelnienich na przejściu przez gródź. Ciekawe, czy moc prawoburtowej turbiny była odrobinę większa, czy też regulowano to ilością albo ciśnieniem pary?:

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-20 18:50  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

QN, Twoje zainteresowanie to dla mnie radość :-)
Masz rację, wszystko ma być tak robione, jak te detale, tylko bardziej pomalowane ;-).
Aby dyskusji nie było więcej niż modelu, takie małe zdjątko:

Węże p.poż., czyli szlauchy z sikawkami :-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-20 10:42  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Cieszę się, że się podoba :-)
Węże są z papieru - paski zwykłego papieru szerokości 1,3 mm (na poniższym obrazku z prawej) wydrukowane, złożone na pół i zwinięte.

Na większości zdjęć te węże są białe, tak jak na tym kolorowym zdjęciu, ale znalazłem też takie zdjęcie (w środku), że widać wyraźny przeplot, domyślam się, że czerwony i takie sobie właśnie zrobiłem ;-). Nie wiem, jak było na Emmonsie, bo aż tak wyraźnie nie widać.

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-11-20 21:00  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Witam ponownie :-)
Prace dotarły do momentu, kiedy dolną kondygnację nadbudówki można, a nawet trzeba już było pomalować "na gotowo".
Najpierw stan sprzed malowania



A tutaj jak zrobiłem przewody wraz z mocowaniami. Imitacja mocowania, to paseczki papieru samoprzylepnego szerokości ~0,4 mm. Drut klejony kropelką. Po oderwaaniu od linijki przyciąłem paseczki do jednakowej długości i całość kleiłem już klejem do modelu.


Po pomalowaniu.


Jak zwykle na zdjęciach wyszły niedoróbki, szczególnie przy drabince :-/, których nie zauważyłem na "żywo". Się jeszcze poprawi ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-02-21 22:07  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Trochę czasu minęło, ale nie był to czas stracony :-)
Od ostatniej aktualizacji robiłem parę drobiazgów, z tego ukończone zostały tratwy. 2 szt. są potrzebne na nadbudówce dziobowej, ale oczywiściw zrobiłem wszystkie 8 szt. jakie są potrzebne na cały model.
Najpierw "przebieg ciąży" :-D
Nie znalazłem w miarę miękkiego drutu wymaganej średnicy (3,3 mm), a szukanie też zabierało sporo czasu, więc korpus każdej z tratew wykonałem z 5 kartonowych elementów gr. 1 i 0,5 mm), które następnie obrobiłem, pomalowałem, znowu obrobiłem i znowu pomalowałem, i znowu...

Potem na każdą nakleiłem 20 paseczków. Aby było równo, zrobiłem przyrząd.Paseczki trzymają linę biegnącą dookoła tratwy.

Drobnica, czyli "pokłady", wiosła, dwa rodzaje beczek i duża "konserwa" ;-)

Na koniec ośmioraczki po "urodzeniu". Z tego 2 tratwy będą schowane pod dwoma innymi, więc ich zawartości już nie przywiązywałem...


Ciekawostka.
Emmons wraz z bliźniaczym Rodmanem podczas operacji Torch (lądowanie w Afryce północno-zachodniej w 1942 r.) stanowił bezpośrednią osłonę lotniskowca USS Santee, zabezpieczając go przed atakami U-bootów i wyławiając pilotów z wody. Działania były tak intensywne, że niszczyciel zużył wszystkie swoje zapasy i po ustaniu działań wszedł tylko na 1 godzinę do portu, aby pobrać paliwo ze znajdującego się tam tankowca floty. Na uzupełnieinie pozostałych zapasów nie starczyło już czasu, gdyż zaraz następnego dnia te 3 okręty odesano na Karaiby. W drodze powrotnej pogoda była tak fatalna, że nie udało się uzupełnić zapasów, więc załoga wyjadła wszystko co pozostało na okręcie łącznie z zawartością tych "konserw", które były przytroczone do tratew :-).

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-02-21 15:20  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie!
Marek, a widzisz! Nie pomyślałem o tym, żeby użyć przewodu z izolacją.... No trudno. Człowiek się uczy całe życie (a i tak głupi przed Panem stanie :-D)
Niemniej zabawne jest także to, że z tych ośmiu tratew, tylko dwie będą miały dobrze widoczne drobiazgi wewnątrz, bo np. na nadbudówce dziobowej wisiały te tratwy tak:

:-D

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-02-21 09:52  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Zastanawiałem się, czy ktoś tę śrubę rzymską w ogóle zauważy ;-)
Cieszę się, że się podoba. To taki element w stylu: "hmmm, sprawdzę, czy da się zrobić prosto i w skali?"

Da się. :-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-05-21 13:38  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Ależ ten czas szybko leci ;-). Ruszyłem z drugą kondygnacją nadbudówki. Jednak sama bryła była by okropnie nudna, więc postanowiłem się zabawić po modelarsku, czyli zrobić coś, czego pewnie i tak nie bardzo będzie widać, a mianowicie wnętrze

Przed pomalowaniem

Gaśnice

Na razie mam zastosowanie dla dwóch gaśnic, a dwie pozostałe być może powędrują na modele ścigaczy, które nieukończone zaległy u mnie w szafce odłożone "na kiedyś" ;-)

Ostatnio Karas w swoim Shimakaze się zamartwiał, że nie zauważył odciągów rei, a ja nie zauważyłem dwóch iluminatorów i trzeba było się zabawić w chirurgię plastyczną :-/

Tutaj odpowiedź na cisnące się wszystkim na usta pytanie: "ile tego wnętrza będzie widać?" O tyle właśnie:

Całość. Dojdą jeszcze otwarte drzwi, jakiaś wiązka kabli i ze dwie rury, ale to po wykonaniu pomostu nawigacyjnego i jego konstrukcji. Pomost będzie bezpośredniu na tej kondygnacji i już się za niego zabrałem. Malowanie dopiero całości.


--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-05-21 12:14  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

No to się cieszę :-).
Stary, pamiętam wnętrza Twojej Flowerki i dzięki temu wiem, że warto je czasem robić. Marek, z tego co widzę, Twój Vosper też ma niczego sobie sterówkę.
Zrobiłem to wnętrze dla czystej frajdy, bo jakoś dotąd nie było okazji w innych modelach tak się pobawić. Tu akurat z dokumentacji znałem rozkład wnętrza, ale same szczegóły wyposażenia, to już niestety moja inwencja, choć szukając inspiracji, naoglądałem się wnętrz amerykańskich niszczycieli (głównie Gleavesów i Fletcherów) na zdjęciach i filmach, jakie udało mi się znaleźć. Bardzo przydatne okazało się wirtualne zwiedzanie USS Kidd i filmy instruktażowe "z epoki". Ceną za tę zabawę była konieczność wywalenia wycinankowego szkieletu z 2 mm tektury i zrobienie go po swojemu, zresztą wycinankowa wersja nadbudówki ma wczesny, zaokrąglony z przodu kształt, a ta jak widać jest już ścięta.

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-07-21 00:23  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Ostatnie 2 miesiące spędziłem w rozjazdach i na intensywnej pracy, więc siłą rzeczy na model nie zostało wiele czasu. Zresztą nadal go nie mam... Aby więc go nie tracić, któtko: powstał pomost nawigacyjny z pełną konstrukcją pod spodem. Cała konstrukcja robiona od podstaw, bo autorzy wycinanki o niej zapomnieli. Wysokość teowników to 1 i 1,5 mm Jedyny element niekartonowy, to ten ponawiercany pasek, który wykonałem z worzywa sztucznego. Całość oczywiście odwrócona "do góry nogami"


--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-07-21 00:11  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Koledzy! No, cóż, do QNia to mi jednak bardzo daleko...
Ale się staram :-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-08-21 23:24  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzisiejsza aktualizacja zawiera "lokowanie produktu" :-D A to dlatego, że z firmy http://pd-3d.pl otrzymałem do przetestowania zestaw figurek. Z nich na razie wykorzystałem 6 szt. Tym samym pojawili się pierwsi załoganci na okręcie, czyli w slangu US Navy tzw. "Plank Owners".
Co do samych figurek, to trzeba sobie odciąć słupki (supporty) i obrobić ślady po nich, co nie jest bardzo trudne. Jest to tzw. zestaw uniwersalny, czyli nie przedstawia załogi żadnej konkretnej floty. Oczywiście zależnie od zapatrywania będzie to zaletą lub wadą, gdyż nadal może wymagać jakiejś własnej inwencji. Ja jak na razie dwom moim załogantom przedłużyłem spodnie (część z nich ma je jakby wpuszczone w wysokie buty) i dodatkowo jednemu dorobiłem z kartonu 0,4 mm kamizelkę ratunkową. Ogólnie musiałem się poważnie dokształcić w temacie mundurów, strojów i kolorów US Navy. Reszta, to już tylko żmudne malowanie.
Nie śmiejcie się za głośno proszę, gdyż akurat w figurkach, to jestem obustronnie leworęczny ;-), więc wyszło, jak wyszło. Następne będą lepsze ;-)



Na ostatnim zdjęciu także figurki nieobrobione i niemalowane, czyli prosto z pudełka.

--

Post zmieniony (25-08-21 23:26)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-08-21 10:22  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Stary! Fakt, produkt jest jak najbardziej OK i nie piszę tego dlatego, że dostałem te figurki do przetestowania ;-) Już jest w zapowiedziach zestaw japońskich marynarzy, a jeśli się pojawią Amerykanie, to pewnie kupię. Z marynarzami alianckimi z 2 w.ś. jest ten "problem", że jak się przegląda zdjęcia, to widać, że prawie każdy jest ubrany inaczej. Niby wszyscy mają mundury (zwłaszcza oficerowie), albo jednakowe ubrania robocze, ale każdy w innym zestawie lub inaczej założone, więc jest ogromne pole do popisu i można z tego tematu zrobić zupełnie osobny "doktorat". Nawiasem mówiąc (pisząc), przydałby się cykl artykułów w jakimś modelarskim periodyku, na ten temat.
Poniżej kompilacja zdjęć (źródło "Life Magazine") z jednego okrętu (też Gleaves, ale inny) i jednego rejsu przez Atlantyk do Afryki.

Co my tu widzimy? Ano: gołe głowy, czapki w 3 rodzajach, kurtki, wiatrówki, bluzy, marynarki, swetry i koszule, spodnie mundurowe, robocze (dżinsy?) i wodery. Butów akurat nie widać, ale też byłoby ciekawie. Generalnie pełen luz i swoboda, czyli przedstawiciele "wolnego świata"...
A mnie prawie 50 lat później jakiś biedny trepik ścigał za podwinięte rękawy ;-)

--

Post zmieniony (27-08-21 11:48)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-08-21 00:17  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie, jak zwykle cieszy mnie pozytywny odbiór mojej dłubaniny :-D
Mam właśnie nadzieję ożywić nieco ten model figurkami, choć oczywiście zabierze mi to trochę czasu. Ta zgraja pochłonęła coś koło 5 godzin, no, ale to są początki...
Co do wzmocnień, to miałem z nimi kupę frajdy i cieszę się, że jeszcze nieco ich na modelu zostało do zrobienia ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-09-21 15:39  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Trochę za mało miałem ostatnio czasu na hobby, ale pomimo tego ulepcyłem chyba najbardziej jak na razie skomplikowany detal (a ściślej dwa detale) w tym modelu, czyli oba reflektory sygnałowe 24" (dalekiego zasięgu). W całości wykonane samodzielnie, gdyż jak zobaczyłem jak wyglądały w instrukcji, to mi się już nie chciało ich szukać na arkuszach :-D. Poniżej postępy prac i efekt końcowy. Na pierwszym zdjęciu znajdują się także stanowiska reflektorów - też wykonane samodzielne, ale to akurat dlatego, że wycinanka przedstawia inną konfigurację rozmieszczenia wyposażenia i takowych stanowisk nie przewiduje. Na drugim zdjęciu po lewej detale przysłony (migacza?), szyby i ramki szyb. Przysłony, to te 2 czarne, pełne kółka. Słabo to widać, ale każde składa się z 16 szt. trójkątnych elementów rozmieszczonych promieniowo, które w oryginale uchylały się przepuszczając światło. Normalnie były przymknięte, więc nie musiałem wykonywać wnętrza, czyli lustra. Jak zwykle kupa frajdy z klejenia i pomimo niedociągnięć (które wyłapały najbardziej zdjęcia), też nieco satysfakcji :-)



Ciekawostka: zawsze sądziłem, że reflektor to taka duża latarka z żarówką w środku, a tymczasem nic bardziej mylnego. Źródłem światła był tu płonący między dwiema elektrodami łuk elektryczny, więc co do zasady działania bardziej takie urządzenie przypominało spawarkę elektryczną ;-). Elektrody podczas użytkowania spalały się, ale wystarczały na ~1 godzinę ciągłego świecenia. Oczywiście łuk miał bardzo wysoką temperaturę, dlatego wnętrze reflektora było wentylowane. Wloty powietrza znajdowały się u dołu (3 okrągłe "talerzyki"), a wylot poprzez wentylator zamontowany na samej górze - z tyłu widać "kolanko" zasysające powietrze, w środku sam wentylator promieniowy, a z przodu obudowę silnika. Oczywiście u mnie to karton i drut ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-09-21 12:07  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie! No fakt, "trochę" szczegółów się tam znalazło ;-) Właśnie na szybko policzyłem, że każdy reflektor składa się ze 109 oddzielnych elementów. Średnica szkła to ~6 mm, a wysokość całości prawie 20 mm, więc znowu nie tak mało :-) Trochę obawiałem się tłoczenia na ciepło tej szybki z przodu, a tymczasem było to całkiem proste mimo, że chyba drugi raz w życiu coś takiego robiłem.
Spychacz, nic się nie przejmuj. Konstrukcja tych reflektorów (podobnie jak i innych urządzeń) co chwilę była modyfikowana, więc Twoje to po prostu jakiś wcześniejszy Mk. lub MOD. ;-)
Wczoraj udało mi się to poprzyklejać do nadbudówki, ale następne fotki będą, jak będzie co pokazać :-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-10-21 15:22  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Ponieważ powoli wpadam w lokalny etap druciarni, której nie lubię i nie bardzo mi wychodzi (więc troche mi pewno na niej zejdzie...), to wrzucam jeszcze na szybko 3 fotki zamontowanych reflektorów. Druga kondygnacja nadbudówki jeszcze niepomalowana na gotowo i tylko przyłożona do reszty, stąd taśma klejąca, która trzyma słupki ;-)



--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-03-22 22:15  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

No i trochę mi zeszło....
Zabierałem się za ten post od dobrych kilku dni, a potem kolejnych kilka dni go pisałem, bo niestety ogólna sytuacja nie nastraja :-/. Wcześniej zaś postępy z przyczyn obiektywnych były za małe, żeby było warto aktualizować relację, no i poleciało kilka miesięcy....
Do rzeczy. Najpierw kawałek relingu z tyłu nadbudówki oraz przyrząd do jego klejenia. Sprawdził się. Klejenie kropelką.



Następnie po solidnym przemyśleniu kolejności wykonywania elementów zabrałem się za osłonę pomostu nawigacyjnego. Najpierw "grube" części (oryginalnie były spawane)...


...dalej cieńsze (te były oryginalnie nitowane), wykonane z mojego ulubionego papieru kredowego.


Po przyłożeniu kolejnego segmentu nadbudówki, czyli sterówki (proszę się za bardzo nie przyglądać, to ciągle na razie "zajmowacz przestrzeni") od razu wyszedł pierwszy babol, czyli źle dopasowane górne fragmenty osłony, a po chwili dotarło do mnie, że oprócz tego cała ta część jest o dobry 1 - 1,5 mm za niska.... Hmmm i tak nie wyszła za dobrze. Zerwałem, obrobiłem, przeszlifowałem i zacząłem jeszcze raz. Najbardziej było mi żal 14 szt. łukowatych żeberek z kartonu z zewnętrzną krawędzią oklejoną drutem. Niestety też były za niskie. Tym razem najpierw zrobiłem dla pewności szablonik


a potem to już poszło gładko, bo kształty były przecież wymyślone ;-).


Następnie przyszła kolej na druciarnię pod pomostem (te luźne druty będą "podłączone" później)


Na koniec złożone na sucho (ponownie) kondygnacja dolna i środkowa.

Brakuje jeszcze kilku drobiazgów oraz malowania żeby to wreszcie skleić i pójść piętro wyżej.
Do następnego ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-22 10:36  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie!
Bo to wszystko przez to, że tam były takie fajne szczegóły, że szkoda by było ich nie robić;-)
Taka np. skrzynia na kamizelki ratunkowe, która też tam będzie stała


--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-08-22 15:21  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Witam w kolejnym odcinku. Pora najwyższa, bo mi się wątek straszliwie zaniedbał ;-)

Ponieważ znalazlem jeszcze trochę pustych miejsc na tym co dotychczas zbudowałem ;-), postanowiłem je wypełnić drobiazgami.
Drobiazgi


Drobiazgi zamontowane


Oczywiście wypatrzyłem to wszystko na zdjęciach, więc nie było wyjścia :-)
...to be continued soon, czyli zara lecimy dalej...

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-08-22 20:00  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

...no i c.d., czyli skrzynki flag.


Tutaj jednak muszę się usprawiedliwić ;-), bo wg pierwotnego zamysłu miało być prosto, szybko i przykryte brezentem. No ale... . Niektórzy koledzy już tu pokazywali super wykonanie i to w dwusetce. To pomyślałem może i ja dałbym radę dwa razy większe zrobić? Do tego doszedł czynnik merytoryczny, bo brezentem skrzynki przykrywano tylko na czas długich postojów, albo remontów, a w pozostałych przypadkach flagi sygnałowe, były odkryte i gotowe do użycia.
To może tytułem zakończenia za długiego wstępu i małej przerwy, zaproponuję obejrzenie fajnego filmiku z obsługi flag sygnałowych na amerykańskim okręcie https://www.gettyimages.com/detail/video/news-footage/mr_00071497

No i zdjęcia z kolejnych etapów:
Skrzynka


Flagi


I gotowe


Na koniec pomontowane co się dało, łącznie z drugą kondygnacją, czyli aktualny stan prac


I to by było tyle na razie :-)
Obiecuję wyleźć już zza tej nadbudówki i zająć się wreszcie innymi jej częściami ;-)

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-08-22 23:31  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Wojtek, przyznam się wyłacznie do używania lupy i to tylko przy wklejaniu drucików od flag we właściwe miejsce. Reszta to tylko oczy + okulary do czytania (jak to u człowieka w wieku zbyt średnim) :-)

Jhradca, dzięki, ale to chyba przesada z tą detalizacją. Tam po prostu było tyle szpejów, to co ja mam bidny zrobić? ;-) I tak poszedłem na łatwiznę, bo np. te flagi powinny być w dwóch rzędach na kazdej półce. Nie żebym nie próbował, ale po prostu tych z tyłu i tak zupełnie nie było widać, więc poprzestałem tylko na tych ~60 szt. w każdej skrzynce.

Zdjęć jest sporo, fakt, do tego było dużo mniej lub bardziej bliźniaczych jednostek, więc jest na czym bazować. Twój Wicher nie jest golasem, tylko po prostu nie był dotknięty wojennymi modernizacjami i przedstawia wersję "czystą", elegancką wręcz! :-)
A propos, pociągniesz dalej relację? ;-)

--

Post zmieniony (16-08-22 08:11)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-08-22 10:25  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Dzięki Panowie za miłe słowa :-).
Stary, co do efektu końcowego, to trzeba do niego najpierw dotrwać, a wiele jest przykładów zarówno tu na forum, jak i w mojej szafce :-/, że to nie takie oczywiste. Póki co doskonale się bawię każdym detalem i wcale nie czuję wewnętrznej presji, aby coś przyspieszać, upraszczać, albo nawet robić sobie przerwę od tego modelu. Zobaczę jak będzie dalej, bo na razie niezmiennie mam tak: "O detalik, jakby go tu zrobić i ciekawe co miał w środku" :-D

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-12-22 00:06  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Przede wszystkim Wesołego po-Świętach ;-)
Czasu było za mało, pracy za dużo, stąd moje długie milczenie i mizerne efekty, a te poniżej.

☆ Najpierw nieco ogólnych drobiazgów, czyli koła ratunkowe (wraz z "przyrządem" do szlifowania ich wewnętrznej powierzchni)

Gotowe koła i różne światełka (półprodukty)


☆ No i najlepsza zabawa tego wątku, czyli Floater Nets. Szczegóły tego "urządzenia" - https://m.facebook.com/USS.Slater/posts/pay-attention-class-tonights-lecture-is-on-floater-nets-a-piece-of-lifesaving-eq/10156040693074519/
Krótko: siatka z nawleczonymi pływakami, czyli krążkami bakelitu, umieszczona w koszach, aby w razie nieszczęścia sama wypłynęła. Na każdej siatce było 80 pływaków (10 rzędów po 8 szt.). U mnie 5 kompletów na cały model.
Od początku wiedziałem, że to musi być jak najłatwiejsze do wykonania, więc szukałem przede wszystkim po kablach i ich izolacjach. W końcu udało mi się nabyć w markecie odpowiedni kabel i go rozbebeszyć

Wstępnie pomalowane kawałki izolacji pociąłem w prostym przyrządzie na 3,5 mm kawałki. 400 szt.

Dalej to już z górki


No i kosze. Wykorzystałem blaszkę S-05 Abera, a kątowniczki (0,7 x 0,7 mm) zrobiłem z papieru kredowego metodą opisaną kiedyś na tym forum. 


Gotowe (tutaj 3 szt. "na zaś"). Okazało się, że 10 rzędów pływaków to odrobinę za dużo, za to 9 w sam raz. Czyli łącznie wykorzystałem tylko 360 szt. :-)


Na koniec pomontowane detale na nadbudówce dziobowej: słupki, relingi, kosze z siatkami, światła pozycyjne oraz detale na osłonie pomostu.



To coś przypominające światła uliczne, to tzw. Fighting Lights - światła mające umożliwić w bitewnym ferworze odróżnić swojego od wroga. Same szkiełka mają 1 mm średnicy, ale największym problemem było znalezienie zielonej folii. Ostatecznie udało mi się znaleźć odpowiednią plastikową butelkę przy drodze. Hmm, jak ostatni śmieciarz...

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-12-22 09:51  Odp: [R] USS Emmons DD-457 1:100 na podstawie YG-Model 93
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Cieszę się, że ta moja dłubanina się podoba :-) Będę nadal sobie dziergał :-D
Matey, dzięki za info. Może się jeszcze gdzieś przydać.

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek