FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 1Strony:  1 
30-04-20 17:12  Technika klejenie poszycia
belfer Pietrucha 

 

Nie znalazłem wątku o technikach klejenia poszycia/kadłuba, dlatego pozwolę sobie założyć.

Po dwudekadowej przerwie postanowiłem wrócić do klejenia i już na samym starcie natrafiłem na problem (jakkolwiek błahy może się wydawać). Kiedyś robiłem tylko “Małego modelarza” i nigdy nie spotkałem się z sytuacją, w której pasy poszycia kadłuba nie byłyby na każdym łączeniu wyposażone wręgą. (Chodzi o ten model, są tam zdjęcia “gotowca” https://www.wak.pl/mikrolotnictwo-07-smiglowce-marynarki-wojennej-p-999.html ). Mam do czynienia z taką sytuacją:



Jak widać dolna część kadłuba składa się z jednego elementu, a górna z trzech - wręgi wchodzą tylko na samym początku i końcu. Nie za bardzo wiem, jak do tego podejść.

1. Jak bez wewnętrznych wręg rozpoznać profil zakrzywienia pasów, żeby je odpowiednio, wstępnie ukształtować? Jak później utrzymać profil kadłuba, płaski dach, skoro w środku nie ma wręg?
2. W jakiej kolejności sklejać elementy, żeby to wyszło?

Nie mam tutaj możliwości zamknięcia obwodu każdego pasa z osobna. Do głowy przychodzi mi taka kolejność:
- biorę “podwozie” kadłuba i wyginam boki w górę (tam, gdzie kończy się spód kadłuba a zaczyna “ściana” przeciągam po wewnętrznej stronie wzdłuż linijki czymś tępo zakończonym, by nie przeciąć kartonu);
- przyklejam sklejki dedykowane “podwoziu”;
- następnie na ołówku czy innym walcu staram się wykonać płynne zagięcie w miejscu, gdzie dach przechodzi w bok (kierując się ilustracją gotowego modelu, bo wręg nie ma).

I tu zaczynam mieć wątpliwości, czy mam jakoś (no właśnie jak?) skleić trzy pasy ze sobą i następnie zamknąć na obwodzie “podwoziem”? A może powinienem najpierw przykleić do podwozia pasy 1. i 3. na koniec wklejając środek? No ale co wtedy z ząbkowanymi sklejkami, które od środkowego pasa odchodzą w obie strony? A może jeszcze inaczej? Do tego poje się, że jak na koniec zamknę brzegi wręgami, to przegi będę miał dobrze wyprofilowane, a w środku kadłub będzie zbyt okrągły.

Będę wdzięczny za pomysły, porady.

--

Post zmieniony (30-04-20 17:14)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-04-20 20:03  Odp: Technika klejenie poszycia
Mucha 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Ja bym zrobił tak jak opisujesz w pierwszym podejściu. To jest sensowny pomysł.

--
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-04-20 23:17  Odp: Technika klejenie poszycia
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 18
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Nie znalazłeś powiadasz...
Oto jeden z ostatnich...
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=375077&t=375077&filtr=0&page=1

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-05-20 14:44  Odp: Technika klejenie poszycia
belfer Pietrucha 

 

A no powiadam, powiadam... we wskazanym temacie odpowiedzi dotyczą pojedynczych pasów segmentów, które można zamknąć na obwodzie, a to nie do końca to, o co pytam. Ale dziękuję, spróbuję się chociaż zainspirować i pokombinuję samemu.

Najwyraźniej, cytując starego bacę, "jak się nie przewrócisz, to się nie naucys".

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-05-20 17:55  Odp: Technika klejenie poszycia
Mucha 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Można jeszcze inaczej. Skleić to w powietrzu i delikatnie dopasowywać wręgę, dopychając ją do końca segmentu patyczkiem (pędzelkiem), aczkolwiek przy tym kształcie wręgi (ścięta u dołu - może być to kłopotliwe. Zeskanuj i wydrukuj sobie te elementy i sklej próbnie skan. Może tak będzie łatwiej.

--
Co zostało zobaczone, tego się nie odzobaczy

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-05-20 20:11  Odp: Technika klejenie poszycia
walkiria 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 18
Galerie - 1
 

Górne segmenty poszycia czyli cz. 1 , 2 i 3 należy zagiąć na granicy kolor-białe pole. Boki są lekko wypukłe/obłe. Najlepiej odwrócić całość dachem do blatu, wtedy "stabilizujesz" jedną płaszczyznę. Dla ułatwienia, by się nie zapadło do środka, możesz we własnym zakresie podkleić od wew. na płasko białe pole w 1~3 tekturą 1mm, a od strony "otwartej" (miejsce łączenia z dnem 6) wkleić na poziomo dorobiony prostokąt tektury 1mm o szerokości skrajnych wręg 1* 3* i długości 3 sklejonych elementów poszycia górnego (lub długość dolnego poszycia) minus ~2mm na wręgi. do do samego nadania obłości połączenia 1-2 i 2-3 możesz improwizować wykorzystując przyłożoną wręgę 1* lub 3*, ale najlepiej kleić poszycie w powietrzu, tak jak się "naturalnie" schodzi o wstępnym ukształtowaniu. Po sklejeniu górnej "rynny" możesz wkleić uformowanie kanciaste dno.

coś w ten deseń:


Poza tym nie wiem,czy zauważyłeś, ale orka puszcza oczko ;) - taki surprise od autora

Post zmieniony (05-05-20 20:26)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 1Strony:  1