FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 
23-06-19 12:12  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Dzień dobry.

Dziś rzut oka na gotowy (prawie) kadłub.
Popełniłem poważny błąd przy wklejaniu dodatkowej wręgi w segment za kabiną. Wielokrotne przymiarki nie uchroniły mnie od jego skręcenia. Teraz cholernie ciężko to sensownie zamaskować...
Reszta pasuje świetnie.
Boję się tylko klejenia "skorupy" wiatrochronu. To będzie duży detal i do tego zrobiony własnoręcznie. ;) Dlatego nad tablica przyrządów dodałem wąski pasek z czarnego kartonu jako podparcie owiewki.
Na zdjęciach widać przygotowywane do szlifowania i lakierowania kopyto.




Pozdrawiam i do następnego razu.

--

Post zmieniony (23-06-19 15:48)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-06-19 13:09  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
lubię placki   

Witam , coś się zdjęcia nie otwierają , poza tym dobra robota . Pozdrawiam Jacek.

--
modele to moja pasja.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-06-19 15:13  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
andy 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 18
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 22


 - 23

Piotrku, chętnie popatrzę na Twoje zmagania, przyjemnej pracy życzę i Was pozdrawiam,
Marek.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-08-19 20:41  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Helloł !

Spora przerwa jakoś mi się zrobiła od ostatniej aktualizacji.
Prace nad Pilatusem jednak nie ustają i coś ciekawego do pokazania dziś będzie.
Temat odcinka: skrzydła.



Interesujący szkielet.
Interesujący, bo wyposażony w rzadko spotykane "rurowe" gniazda bagnetów mocowania skrzydeł. Po wklejeniu w siatkę płata staje się to całkiem sztywne. Na wszelki wypadek dodałem tu i tam troszkę Cyjanopanu.
Zależało mi na "bogatszym" wyglądzie więc zdecydowałem się na zrobienie klap i lotek. Szybko przekląłem ten moment. Uformowanie onych, trójkątnych w przekroju, elementów było dla mnie drogą przez mękę.
Polecam każdemu komu się wydaje że panuje nad papierem...

Na deser statecznik i ster.



Należy zauważyć że i skrzydła i stery są w wycinance wydrukowane w wersji uproszczonej. Ich przeróbka jest jednak dobrze opisana i stosunkowo łatwa po odcięciu zbędnych fragmentów poszycia. Zamieszczono nawet stosowny szablon do prac nad płatem.
Bardzo mi się to podoba.

I tyle na dziś.

PS. Andy - zapraszam na wizję lokalną.
Wspominałem że mam dla ciebie jeszcze dwa kartony czytania? ;)

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-09-19 13:39  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Dzień dobry.

Dziś temat: kabina, a właściwie jej owiewka.
Zrobiła się łatwo - kopytko wypolerowane i zamocowane żeby nie latało podczas naciągania folii. Kilka egzemplarzy do wyboru... i już.
Prawdziwa zabawa to było jej klejenie. Co ja się nakląłem...
Za cholerę nie chciało to pasować. Nie dlatego że forma była zła tylko dlatego, że wiotkie to, kształt skomplikowany i trzeba kleić "na styk" po całym obwodzie "jednoczasowo".
Ponieważ nie dawałem rady wpadłem na pomysł podklejenia (i pomalowania) od środka paska kartonu wystającego spod zasadniczego obrysu na szerokość około 1mm.
Dopiero teraz jakoś udało mi się to pokleić razem. Z naciskiem na słowo "jakoś"...
Miejsca newralgiczne to okolice mocowania płata - będzie widać na gotowym modelu. ;)

Humor poprawił mi dopiero rzut oka na zdjęcia oryginału na którym to wypatrzyłem rodzaj ramy czy usztywnienia. Postanowiłem użyć podmalowanej na odpowiedni kolor taśmy maskującej.
Jak się to równo ułoży powinno zasłonić efekty mojej... ehmm... partaniny.




I tyle na dziś.
Do zobaczenia.

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-09-19 17:59  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
andy 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 18
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 22


 - 23

Cześć Piotrku, za jakieś 2 tygodnie myślę zawitać w Twe strony. Pogadamy itp.
Pozdrawiam Was serdecznie....Pilatus super...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-10-19 17:23  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Dzień dobry.

Dziś tylko dwa zdjęcia i kilka słów coby kontaktu z kibicami nie tracić. ;)

Podwozie.
Bardzo rozbudowane mocowanie nart do goleni. Efekt ciekawy.
Nie mogłem patrzeć na uproszczone koła główne więc dorobiłem w nich wzmacniające żeberka.
Chwilami jest ciężko. I to widać.




Do zobaczenia wkrótce.
Mam nadzieję że już że skrzydłami. :)

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-10-19 18:25  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
Technick 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Mam dwie uwagi.

Zbyt szybko odpuściłeś szlifowanie kół. Wydaje mi się, że są pokryte cyjanoakrylem, który faktycznie nie należy do najłatwiejszych w obróbe ale widoczne glutki nie wyglądają estetycznie. Koła będą widoczne i warto je dopieścić.

Dziwne rzeczy dzieją się na krawędziach zaginanych części. Tak jakby miejscami karton był przetarty. Taki efekt pojawia się przy trasowaniu igłą/szpilką. Według mnie lepiej byłoby po prostu naciąć krawędź nożykiem od zadrukowanej strony lub pokusić się o nacinanie rowka ułatwiającego zaginanie od wewnętrznej.

Z uwag tyle. Kibicuję dalej :)

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-10-19 19:04  Odp: [R]Szwajcarski Yeti czyli Pilatus Porter - Orlik 1:33
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Koła rzeczywiście pójdą do poprawki.
W tym świetle wyłazi każdy glut. Te są stworzone nie przez CA a farbę akrylową. Jest jeszcze czas i na pewno je poprawię.
Co do krawędzi też ( niestety ;) ) masz rację - to efekt paginowania igłą krawiecką.
Zapomniałem jednak przed zaginaniem zwilżyć krawędzi wodą. Zazwyczaj to wystarcza aby zapobiec wystąpieniu paskudnych zadziorów.
Tutaj mimo retuszu niewiele da się chyba zrobić. Będę uważał w przyszłości...

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018