Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R] USS Essex MM 7-8/95
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
29-05-19 10:16  [R] USS Essex MM 7-8/95
Grześ 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witam wszystkich. Nie przedstawiam się, bo chyba to robiłem jakieś... No, w każdyw razie dawno. Już nawet nie pamiętam, czy pisałem coś wtedy o sobie, czy tylko się zarejestrowałem. A zresztą cóż tu pisać o sobie. Urodziłem się w Lipcu, właściwie to w drugiej połowie Lipca, w Małkini... To może tyle o sobie...
Kleję karton i nie mam jakiejś szczególnie uprzywilejowanej kategorii. Zależy jak mnie naleci. Teraz okręty i architektura. No i mam jeszcze parę napoczętych czołgów.
Chodził za mną ten Essex od dawna, ale wolałem (bezpiecznie) popatrzeć, jak ktoś inny się z nim męczy, żeby ewentualnie wiedzieć co i jak. Niestety nie ma żadnej relacji. Jest jedna, ale z tego nowszego wydania, zdaje się z 2004. A o tym... Słyszałem, że nic nie pasuje, że fatalnie zaprojektowany szkielet, trza przerabiać... Nic podobnego. Zacząłem toto kleić i muszę powiedzieć, że jak na ręcznie kreślony model (i to taki duży), nie widziałem chyba szkieletu, w którym tak wszystko by pasowało.
Postanowiłem go jednak trochę ulepszyć (nie za bardzo, bo lubię standard) i wzmocnić, podposzyciem z tektury piwnej.

Okładka

I zdjęcia szkieletu. Kleję go na takiej grubej (ale pustej w środku) półce z Ikei. Ma dwie zalety. Jest perfekcyjnie równa i płaska, oraz nadaje się na tło do zdjęć. Ponieważ szkielet jest dość duży, więc wręgi wyciąłem bezpośrednio z tektury, nie naklejając arkuszy. Jak tylko pomyślę o tej powierzchni pokrytej butaprenem, to już mnie boli głowa. Naklejałem poszczególne elementy punktowo, na klej biurowy, zaznaczałem nożykiem, później odrywałem i wycinałem do końca. W przypadku tych dużych podłużnych wręg umożliwiło mi to zrobienie ich z jednago kawałka.






Całość kleiłem punktowo cyjanoakrylem a resztę (krawędzie łączenia) zalewałem cieniutką ścieżką BCG. Nic się nie powichrowało i trzyma jak beton. No i teraz podposzycie. Najpierw powklejałem paski z odpadów tektury, posługując się ścinkiem podpiwka, w celu ustalenia odległości krawędzi od brzegu. Płaskie powierzchnie klejem polimerowym, a wzmocnienia CA.



Następnie, tak jak uczyli mądrzejsi koledzy, wygiąłem dopasowaną część podposzycia, smarując miejsce wygięcia BCG i wałkując stalowym prętem. Taki pręt wyjąłem ze starej drukarki (prowadnica głowicy). Jak to zaschło, to tak już zostało...




Pozostało już tylko przykleić. Zrobiłem to na wikol, bo nie byłem pewien czy polimer albo butapren będą wystarczająco mocne.



Noo... I teraz tylko wypełnić resztę kadłuba... :D

Pozdrawiam wszystkich gorąco. G. C.

--
Gdyby Bóg nie dał ludziom cebuli i piwa, życie było by dużo uboższe

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-19 13:07  Odp: [R] USS Essex MM 7-8/95
Grześ 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzięki Panowie. Karaś, tak. Zaczynam to lubieć. Ale dopiero przykleiłem jeden segment :D StuG (przepraszam, Grzesiu), będą i pojazdy. Wspominałem że mam rozgrzebane jakieś czołgi. Na pierwszy ogień chyba pójdzie SU100 z Małego Modelarza. Zacząłem go kleić wieki temu, zainspirowany relacją tu na forum (tego z pustynnym kamuflażem). Przyjdzie czas i na niego :)

--

Post zmieniony (29-05-19 13:08)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-19 14:00  Odp: [R] USS Essex MM 7-8/95
Grześ 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Raczej nie tyle przez podposzycie, co przez fakt, że chciałbym mieć dobrą bazę pod oklejanie. Nie wiem, czy słusznie rozumuję, ale wydaje mi się, że klejąc obie części osobno miałbym więcej problemów z ich dopasowaniem. Szkielet (jak wspomniałem) jest dość dobrze narysowany, ale mogłyby powstać jakieś niewielkie różnice w szerokości wręg, czy w ich rozstawie. A tak, od razu wszystko widzę i wklejając poszczególne kawałki podposzycia mogę zadbać, żeby przejście części podwodnej w nawodną było bez żadnych uskoków.

--
Gdyby Bóg nie dał ludziom cebuli i piwa, życie było by dużo uboższe

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-05-19 20:49  Odp: [R] USS Essex MM 7-8/95
Grześ 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Bardzo Wam dziękuję za przychylne słowa, mam nadzieję niebawem pokazać jakiś postęp prac, bo w tej chwili po prostu powielam te same czynności (pomniejszone wręgi, wzmocnienia, wyginanie kolejnego kawałka tektury piwnej itd...). Odpowiem tylko koledze Dokkerowi.

Kleję to wydanie, bo po prostu go akurat mam, nie mam nowszego i to jest chyba główny powód. Poza tym... Jest to dla mnie pewnego rodzaju wyzwanie. Nawet (a może zwłaszcza) jeśli nie jest doskonałe, to tym większą będę miał satysfakcję, jeśli uda mi się osiągnąć w miarę dobry wynik. Po drugie - Nigdzie nie ma relacji, ani galerii właśnie z tego pierwszego wydania. Ciekaw więc jestem podwójnie. Nie zamierzam też za bardzo ingerować w wycinankę. Z podposzyciem nie miałem wyjścia, bo tu inaczej po prostu się nie da, ale nie chcę drukować pokładów w lepszym kolorze, czy zastępować poszycia dna barwionką. Zobaczymy, jak sobie radzę z retuszem :D Tak, w moim egzemplarzu też są różnice w kolorach (mam wrażenie, że wycinankę wydrukowano na dwóch różnych rodzajach kartonu. Jeden jest nieco żółtawy, drugi biały), ale trudno. Taki mam i z takim muszę się zmierzyć.

Pozdrawiam G.C.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018