Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R] Supermarine Spitfire mk.Vb (AH) - słynny Donald Janka Zumbacha
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
13-04-19 23:47  [R] Supermarine Spitfire mk.Vb (AH) - słynny Donald Janka Zumbacha
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Witam w kolejnej relacji

Supermarine Spitfire mk.Vb!

Osobista maszyna legendy polskich skrzydeł, którą niewątpliwie był Jan Zumbach. Maszyna BM144 nosząca oznaczenie RF-D. Temat omawiany i pokazywany przez wiele osób, poparty zdjęciami i relacjami wiszącymi w Internecie. Niby oklepany, a jednak fantastyczne malowanie i ładnie zrobiona szata graficzna modelu, znajduje wciąż wielu sympatyków. Jednym z nich od samego początku jestem ja.

Pomimo posiadania w swojej kolekcji jednego Spita w wersji LF.IXc i budowaniu Mk.Ia, nie mogłem się powstrzymać, przed pocięciem kolejnego. A właściwie kolejnych! Stwierdziłem, że zbuduję wszystkie modele Spitfire, które mnie interesują na raz, jak w fabryce, bo później nie będzie mi się chciało do tego wracać. A w kolekcji chcę posiadać po jednym modelu z każdej wersji.

Także trzeba było zakasać rękawy i wziąć się do pracy. Kokpit powstał równocześnie z wersją Vc i XVIe, zaraz po ukazaniu się tej drugiej w sprzedaży. Tydzień chorobowego wystarczył, aby zamknąć temat. Jednak to co zrobiłem, przeleżało w szczelnym pudełku, aż do czasu decyzji o powrocie do budowy Mk.Ia, który był w bardziej zaawansowanym stadium rozwoju. Klasyczne „teraz, albo nigdy” i w ten sposób ruszyłem z budową 4 modeli samolotów Spitfire na raz. Pierwszy raz coś takiego robię, ale w trakcie budowy już zdążyłem dojść do wniosku, że ostatni!

Jak wcześniej wspomniałem, według mnie jest to najładniejszy Spitfire wydany do tej pory z Wydawnictwa Andrzej Haliński. Mój egzemplarz to najprawdopodobniej dodruk, ponieważ trochę różnił się kolorami z wycinanką „kioskową”, którą również posiadałem. Oczywiście ze względu na różnego rodzaju przeróbki i brak zapasu koloru, model powstaje z dwóch wycinanek. A praktycznie z trzech, z tym że ta ostatnia, to dawca kokpitu, czyli różowy PR.IXc. Powód? Kolory i uproszczenia zastosowane w Vb (pierwszy Spitfire z AH wydany w roku 2005, więc nie ma co się dziwić), były dla mnie nie do przyjęcia, stąd decyzja o adaptacji całego kokpitu, oczywiście z dostosowaniem go do wersji Vb.

Nieocenioną pomocą w trakcie budowy tego modelu jest książka Wojtka Matusiaka pod tytułem „Donaldy Zumbacha”. Polecam ją wszystkim chcącym budować ten konkretnie model. Fantastyczne zdjęcia i opisy, które pozwalają znaleźć różnice między modelem, a obiektem rzeczywistym. Oczywiście korzystam jeszcze z innych materiałów książkowych, a w związku z tym, że Spitfire jest samolotem bardzo popularnym i dobrze udokumentowanym, to literatury na jego temat mam naprawdę dużo.

Relacja będzie prowadzona równocześnie z wersją Vc, XVIe oraz wcześniej zaczętą IA. Zastanawiałem się chwilę czy nie ująć tego w jednej relacji, jednak stwierdziłem, że każdy model zasługuje na swój własny wątek.
Tyle przydługiego wstępu, pora na kilka zdjęć. W sumie nie dużo, ale wystarczająco, aby zobaczyć co zostało zmienione, co dodane, a co odjęte.




Nie mogłem się powstrzymać przed zrobieniem fotografii wszystkich na raz dla porównania. Dodatkowo chciałem poczuć nad nimi władzę, trzymając je wszystkie w dłoni :)





Pozdrawiam!

Post zmieniony (14-04-19 11:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-04-19 18:32  Odp: [R] Supermarine Spitfire mk.Vb (AH) - słynny Donald Janka Zumbacha
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Witam w odcinku przedświątecznym

Dzisiaj chciałbym przedstawić jak wygląda poszycie środkowej i tylnej części kadłuba wraz ze statecznikiem pionowym. Elementy poszycia nie były retuszowane na łączeniach, a jedynie tam gdzie karton ma swoje zakończenie, czyli przy stateczniku pionowym, drzwiczkach wejściowych do kabiny itd.

Ze zmian widocznych na zdjęciach warto odnotować, że postanowiłem pokrywę zbiornika przed kabiną odciąć. Następnie podkleję ją miejscami cienkim papierem i wróci na swoje miejsce. Ten zabieg ma na celu uwidocznienie pokrywy, która we wszystkich wersjach Spita niezbyt dokładnie była spasowana z pozostałą częścią poszycia. Mam nadzieję, że spowoduje to ciekawy akcent w bryle modelu.

Również wyciąłem kawałek prowadnicy po której odsuwana była owiewka. Zrobiłem to tylko w miejscu które będzie widoczne, pozostałą część zasłoni limuzyna, która finalnie będzie w pozycji otwartej.

Od spodu kabiny pilota zostało usunięte miejsce na klosz światła pozycyjnego. Zostanie od przyklejony do poszycia centropłatu, od jego wewnętrznej strony i pomalowany na kolor kabiny.







W przeciwieństwie do propozycji wycinanki użyłem fotela w kolorze bakelitu. Oczywiście zapożyczonego z PR.IXc. Pasy użyte w modelu to wyrób HGW, jednak zmodyfikowany. Przy przeróbkach sugerowałem się zdjęciami z książki o której wspominałem w pierwszym poście.






To w sumie chyba tyle na dzisiaj. W następnej odsłonie pokażę skrzydła i stateczniki poziome.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Święta Wielkanocne.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-04-19 08:21  Odp: [R] Supermarine Spitfire mk.Vb (AH) - słynny Donald Janka Zumbacha
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Szebi, tak wyprzedza, ale bedzie to korygowane jak przykleje pokrywe zbiornika. We wszystkich wyszlo mi jakies takie przesuniecie. Ale w dalszym etapie to nie bedzie problemem mysle. Plan jest taki, zeby teraz dokleic skrzydla, nastepnie caly nos czyli okapotowanie silnika, a na samym koncu pokrywe zbiornika, ktora w razie potrzeby bede mogl przyszlifowac lub przyciac.

Batonus, tak jak pisalem na laczeniach nie ma retuszu i w niektorych miejscach faktycznie to delikatnie widac. Ale retuszowac bede dopiero po pierwszej warstwie lakierowania, zeby farba nie wsiakla mi w karton za bardzo i nie przyciemnila laczenia. Sprawdzil sie ten sposob w Junkersie, wiec i tutaj mam taki plan. Zreszta miejsca z tego zdjecia o ktorych piszesz, beda zakryte przez oprofilowanie kadlub-skrzydlo, takze jakos super sie tam nie staralem.

Wybaczcie brak polskich znakow.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-04-19 22:08  Odp: [R] Supermarine Spitfire mk.Vb (AH) - słynny Donald Janka Zumbacha
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Dzięki Panowie!

Tak jak pisałem przy okazji JU-88, nie impregnuję niczym wycinanki przed klejeniem. Dopiero, kiedy będę miał główną bryłę modelu, zostanie on polakierowany lakierem bezbarwnym. Dokładnie jest to opisane w relacji Junkersa, a tutaj postępowanie będzie to samo.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-05-19 22:03  Odp: [R] Supermarine Spitfire mk.Vb (AH) - słynny Donald Janka Zumbacha
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Witam

Dzisiejszy odcinek relacji nosi tytuł SKRZYDŁA. Mimo, że jestem fanem pokazywania wszelkiego rodzaju mechanizacji skrzydeł, to odpuściłem robienie wychylonych klap. Model finalnie będzie stał na podstawce stylizowanej na zdjęciach z sesji robionej ze statecznikiem od JU-88. Także konfiguracja modelu będzie ta sama co rzeczywistego samolotu z tych zdjęć.

Do swoich potknięć muszę zaliczyć odwrotnie wklejone okucia u podstawy osłon aerodynamicznych luf działek. Przykleiłem lewy w miejsce prawego i odwrotnie, przez co musiałem retuszować i widać niezgodność w kształcie. Planuję użyć toczonych luf firmy RB Product, przez co zostało przerobione gniazdo mocowania w krawędzi natarcia i szkielecie.

Podobnie jak w mk.Ia zostały przerobione wnęki podwozia wraz z mocowaniem goleni. Podstawą do przeróbki był model PR.IX. Dawcą koloru był drugi egzemplarz wycinanki. Widać niestety, że jedna wnęka nie do końca dobrze się spasowała z poszyciem, ale jest to do zaakceptowania. Gniazdo mocowania goleni pomalowane na kolor aluminium.

Światło pozycje zrobione z folii aluminiowej, od zewnętrznej strony pomalowane na kolor kabiny pilota. Również zostały wykonane wyloty łusek od spodniej strony skrzydeł.

Reszta jest zrobiona w standardzie, co widać na zdjęciach.









Wraz ze skrzydłami powstały stateczniki i stery.



Dziękuję i pozdrawiam

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018