FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 5 z 5Strony:  <=  <-  1  2  3  4  5 
29-01-19 21:10  Odp: [Technika] Klej Hermol - jaki zamiennik?
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 2
 

Nie tylko słyszeli, ale - np. ja używałem... tego badziewia. Ewentualnie - nie miałem pojęcia jak, dlatego piszę - "badziewnie" się tym kleiło. No i byłem młody wtedy. ;) Buty... powiadasz - może obcas, bo to coś po zaschnięciu na modelu właściwie jest plastkikiem z którego zostało rozpuszczone.

A patent na ten klej podał mi wujek, który pokazał jak w ogóle się robi modele kartonowe. To po tym jak zobaczył moje pierwsze modele plastikowe:
Łoś, Jak-1, Ił-2m3, Caudron C.714 oraz tego RWD-10 z MM 7/88, który polepiłem z jakichś kartek malowanych akwarelką, bo miałem model bez instrukcji i nie umiałem się domyślić jak go skleić - która część gdzie ma iść. Z tym, że wujek mówił o styropianie, który po rozpuszczeniu ma inne właściwości niż plastikowa linijka, czy opakowanie po plastrze. Że można rozpuszczać też plastik, to już kolega w podstawówce (też miał wujka inżyniera), od którego kupiłem model krążownika Aurora MM 10/11 1977 - zdjęcie z tym modelem publikowałem już tutaj, jeśli pamiętacie (tylko tyle po nim zostało).

A pierwszym modelem od wujka był - no właśnie ten Hellcat, którego masz w galeriach. Właśnie ten. 1990 rok.

A ktoś mi to nawet wspominał o klejeniu samym lakierem nitro, albo lakierem do paznokci, ale to chyba pojedynczych, drobnych części - w tamtych czasach, z których Ty chyba jesteś. ;) Pozdrawiam serdecznie.

Zwróćcie uwagę, jak (moim zdaniem) świetnie warsztatowo malarską okładkę ma tamten model Aurory. To właśnie na takich obrazkach się wychowałem, a kupiłem też od tego kolegi model ORP Dzik - MM 5/1980, którego okładka tak mnie zachwyciła, że będąc w Lo, przenosłem ten malunek długopisem na wewnętrzną okładkę zeszytu do polskiego. W ogóle, wtedy w liceum jeszcze dużo rysowałem - no właśnie myśliwce, albo czołgi, oczywiście - ruskie, ale i niemieckiego Leoparda 1A4 z Modelcard, też miałem w wyobraźni ołówkowo-długopisowej.
Nigdy nie rysowałem ludzi. Bo... sugerowano mi na innym forum, że mam autystyczną skłonność... może lepiej nic o tym.

A teraz wróciłem do Was.
Post zmieniony (29-01-19 21:26)

Ten plastikowy klej dość szybko zasycha. Choć nie próbowałem, to pewnie z tego powodu nie nadaje się do operowania nim ze strzykawki ze stępioną igłą, którą zatyka się drucikiem. Skleiłby ten drucik i igłę, tak podejrzewam. Trzeba by ciągle dolewać rozpuszczalnika - i wąchać opary?

Jak widać godzina edycji mojego wpisu jest taka, że w tym stanie nie nadaję się do modelarstwa, ani czegokolwiek co wymaga większej koncentracji w ciągu dnia. Wypełniam ostatnio czas nauką rosyjskiego (wracam też co jakiś czas do tego co próbowałem się nauczyć jakiś czas temu z angielskiego), mam też dwie książki, które kupiłem ostatnio, a jeśli całkiem zmęczony (zniechęcony) to YouTube, które tak jak tu niedawno pisałem jest takim przeskakiwaniem od filmu do filmu, trochę samonagradzaniem się i obietnicą wiedzy, albo przyjemnych wrażeń. I paradoksalnie wychodzi z tego tracenie czasu. Lepiej coś czytać i analizować, budować, a nie tylko oglądać. To nie jest forum do użalania się, przepraszam, spróbuję się zdrzemnąć.
Post zmieniony (30-01-19 03:13)

Edycja.
Tamte rysunki były słabe, ot bazgroły i próby co mi wyjdzie, jakie robią starsze dzieci. To, że coś się lubi robić, nie znaczy, że robi się to dobrze, a jak się porównałem z innymi, także później w internecie, jak mają w życiu i na jakim są poziomie, to też stwierdzam, że więcej nie warto. A jednak też próbuję coś nowego, no i internet to dostęp do wiedzy, której w tamtym czasie nie miałem, a zostaje taka jakby ciągłość w umyśle, że "czego by się tu uczepić". Byłem po prostu opóźniony, według współczesnych kryteriów psychologii/psychiatrii zaburzony, choć miałem marzenia, a te pomagają. Reszta mojego wpisu to śmiecenie forum i wypada wykasować.
Przy niektórych pracach manualnych, wymagających np. trochę siły rąk, czasem mam tak, że męczy przyszywanie guzika, albo właśnie czytanie. Ale też od pewnego czasu myślę, że człowiek się przyzwyczaja do tego co ma i jakoś funkcjonuje. Myślę, że trochę też przesadziłem z ćwiczeniami, po tym jak długi czas nie ćwiczyłem przez infekcję i kontuzję ręki w nadgarstku (upadek na śliskim chodniku z podparciem na oba).
Post zmieniony (30-01-19 09:52)

Edycja.
Co ja bredzę. Przecież ten klej może być dobry do relingów, masztów, czego tam jeszcze co wymaga "zaspawania" a jest drobnych wymiarów. Trzeba by wypróbować, zbadać jego właściwości - trochę inne w wersji styropianowej, czy plastikowej. Może nawet da się używać przez strzykawkę z igłą , której w tamtych czasach przecież nie znałem (a choćby i zanim zaschnie, bo wydaje się mieć zalety warte poświęcenia narzędzia), a chciałem używać go jako zamiennik butaprenu - z powodu braku szybko łapiącego kleju w ogóle. A pamiętam jeszcze takie porady w Małym Modelarzu, żeby w ogóle kleić model samym wikolem - takie były czasy... deficytowe. Póki co jednak nie zabieram się za żaden model.
--
https://www.youtube.com/watch?v=oZKmXywEBD0
https://weronikabartekdul.blogspot.com/search/label/cegiełka

Post zmieniony (30-01-19 22:12)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-19 21:47  Odp: [Technika] Klej Hermol - jaki zamiennik?
RadoslawKamil 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Mam 2 koty i żona dość tolerancyjna,ale klej szewski Dragona czy klej uniwersalny tej firmy dają radę. Nie są zbyt śmierdzące w małej ilości jaką zwykle się używa. Do tego klej wikolowy tej firmy w ogóle nie ma przykrego zapachu. Jedynie narzekanie i ucieczkę kotów zauważyłem przy używaniu CA ale to na szczęście kropla kleju na dzień bo staram się unikać cyjanoakryli. W sumie to do większości zadań klej szewski dragona mi służy najlepiej, ma dość stłumiony zapach w porównaniu do butaprenu to żaden i klei bardzo szybko przy stosowaniu cienkiej warstwy na obie klejone powierzniie i co ważne dla mnie jako początkującego daje się łatwo usunąć z papieru gdy nabrudzimy.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-02-19 20:38  Odp: [Technika] Klej Hermol - jaki zamiennik?
bleriot 



Na Forum:
Galerie - 2
 

No Mirosław. Dobry jesteś 😁

--

GG: 366985
--------------------------------
Maszyny latające ...
--------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-19 21:28  Odp: [Technika] Klej Hermol - jaki zamiennik?
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 2
 

Nie bardzo. Da innych dobrym to tak jak ostatnio pisałem, trzeba coś umieć, coś zaoferować. A poza tym to jest filozoficzne zagadnienie - dobra i nie-dobra. Warto być motywowanym do dobra, to się człowiek wyuczy na umyśle i jest do dobra, albo przynajmniej stara się, trzymać. Czyli, jak mi napisali na drugim forum - być na forum, to taka dla mnie terapia, myśli idą w lepszą stronę, a nie np. zmartwień, albo co inni mają, a czemu ja nie.
Ja się budzę w nocy, ostatnio trzy dni około wpół do czwartej, potem godzinkę drzemka, albo i nie, ale zauważam, że tak po dziewiątej już nie czuję tego i coś tam robię, czytam, albo np. ćwiczę pisanie na klawiaturze. Znaczy się, muszę rozplanowywać dobrze czynności w ciągu dnia. Wykorzystywać czas podczas takich krótszych przerw które mi wypadają pomiędzy zadaniami jakie sobie próbuję stawiać, np. między sprzątaniem, a ćwiczeniami/gimnastyką, albo po powrocie z pracy a też gimnastyką - co by włożyć w ten czas zanim odpocznę do następnej czynności. Ale też potrafię czas marnować spontanicznie. Czyli taki pic na wodę. :) I oprócz tego, jakbym tak nie robił co mi się wydaje, że mi pomaga, np. ćwiczył pisania na klawiaturze, także po rusku, to myślę, że miałby gorszą sprawność. Potrzebuję staranności, robić to co robię staranniej. To i też będę spokojniejszy. Google - zburzenia snu w sm, pdf, do znalezienia. Po lekturze tego spokojniej do tego podchodzę, że tak już będzie i skoro jakoś z tym żyję. Ale to nie na temat tutaj, a ja na razie ie planuję budowy żadnego modelu, a to trzeba rozsmakować takie planowanie, mieć przemyślane co po kolei, jak kiedyś. Nic nie wniósł ten wpis, przepraszam.

--
https://www.youtube.com/watch?v=oZKmXywEBD0
https://weronikabartekdul.blogspot.com/search/label/cegiełka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-19 23:31  Odp: [Technika] Klej Hermol - jaki zamiennik?
bleriot 



Na Forum:
Galerie - 2
 

mirosław napisał:

> Nic nie
> wniósł ten wpis, przepraszam.
>
> --

I tutaj sie bardzo mylisz kolego. Wystarczy sie lekko postarac i poczytac miedzy wierszami :-)
A co do rozsmakowywania sie w wizji nastepnego modelu? No sama prawda ;-)
Pozdrawiam Cie.

--

GG: 366985
--------------------------------
Maszyny latające ...
--------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 5 z 5Strony:  <=  <-  1  2  3  4  5 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018