Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
25-01-19 20:59  [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Witam Koleżanki i Kolegów,
ponieważ pewien projekt "legł w gruzach", by otrzeć gorzkie łzy niepowodzenia, rozpocząłem sklejanie nowego okrętu.
Na "Sao Gbriel" Vasco da Gama szukał drogi do Indii. Prócz okrętu flagowego w wyprawie wziął udział bliźniaczy "Sao Rafael" pod dowództwem Paulo da Gamy, brata Vasco, karawela Berrio pod dowództwem Nicolau Coelho i Sao Miguel jako okręt transportowy. Wyprawa rozpoczęła się 8 lipca 1487 roku i dotarła do Indii niecały rok później 20 maja. Powrót był zdecydowanie mniej udany: spora część załogi zmarła na szkorbut, nie pozostało nic innego jak pozbyć się jednego okrętu (padło na Sao Rafael) i kontynuować powrót. Niedaleko Wysp Zielonego Przylądka okręty walczyły ze sztormem, rozdzieliły się i z powodu uszkodzeń i przecieków niemalże zatonęły. Ostatecznie Berrio, a miesiąc później Sao Gabriel dopłynęły do Portugalii w lipcu i sierpniu 1499 roku.

Karraka "Sao Gabriel" miała najprawdopodobniej 25 metrów długości i około 8,5 metra szerokości. Oparłem się na modelu z muzeum lizbońskiego, choć oczywiście powstało wiele prób rekonstrukcji tej jednostki.

Jak to zwykle bywa z okrętami zacząłem od szkieletu zrobionego z kartonu grubości 1 mm. Ponieważ kasztele mają dużo okien, więc zostaną dobudowane później, kiedy już "skorupa" będzie stabilna i mocna.




Przykleiłem poszycie poprzeczne i drzwi w korytarzu, do którego później dostęp będzie bardzo ograniczony:




Tak przygotowany szkielet okleiłem drugą warstwą poszycia, podłużną, ale tylko do połowy, trochę powyżej pokładu:


... i zacząłem wznosić kasztel dziobowy...


Głównym zadaniem kaszteli na karakach (ale i na galeonach) była funkcja obronna, ale skoro już były, to wykorzystywano je również do innych celów. Niestety w tamtych czasach prawie w ogóle nie tworzono planów konstrukcyjnych, więc nie wiele wiadomo o rozmieszczeniu pomieszczeń. Źródłem są zapiski i oczywiście wraki, na podstawie których można próbować te pomieszczenia odtworzyć. Poprosiłem o pomoc p. Krzysztofa Gerlacha i udało się stworzyć wnętrza w oparciu o karakę "Madre de Deus", karakę "Mary Rose" i kilka innych źródeł.



Po tych zabiegach zamknąłem kasztele górnymi pokładami i dokończyłem drugą warstwę poszycia.




Przyszedł najwyższy czas na przyklejenie ostatecznych klepek, już w kolorze. Każdy pas składa się z dwóch planek przetrasowanych po środku tępą igłą. Korzystałem w tym celu z krzywików, ale i tak kilka razy igła powędrowała w nieplanowanym kierunku... trudno. Najpierw testowo oklejiłem jedną burtę...


... a że było dobrze to i druga burta pokryła się plankami. Deski również pojawiły się wewnątrz. Gdzieniegdzie pojawiły się białe szpary, ale tylko dlatego, że będą zakryte listwami, więc nie przykładałem się do idealnego spasowania. (Dobrze to widać na na lewej burcie na zdjęciu od rufy - nożyczki tak się "wcięły" w krawędź, że nie byłem pewien, czy listwa to potem zakryje)...



Generalnie tam, gdzie nie powinno być żadnych szpar i niedoróbek jest przyzwoicie:-)...


Myślałem, że teraz już "z górki", ale ilość listew i słupków okazała się prawie "dwutygodniowa" i traciłem nadzieję, że kiedykolwiek wszystkie je dokleję.


By nie popaść w depresję od czasu do czasu kleiłem jakieś inne detale...


Ale udało się i kadłub jest gotowy. Teraz pozostały balustrady, schodnie, artyleria i kilka innych drobnostek, a potem to już "tylko" olinowanie:-)





Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel

W stoczni:, De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-19 15:21  Odp: [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Dziękuję Kolegom za oklaski:-)

@Karol@ Nadzieja umiera ostatnia (ale niestety umiera). Pozytywną wiadomością jest fakt, że z 7Prov nie zrezygnowałem. Wrócę do modelu w odpowiednim czasie, a na razie by nie topić smutków w alkoholu, zacząłem sobie sklejać Sao Gabriel.

Ale tu też świat nie był łaskawy, bo kilka detali, które miały "się zrobić" same w mgnieniu oka, zmęczyły mnie przeokrutnie. Ot, dla przykładu, stopnie przyklejone w kilku miejscach (na burtach, itp). Zrobiłem je wszystkie, oklejając krawędzie paseczkami, a zajęło to trochę czasu... następnie dynamicznym jednym ruchem ręki zgarnąłem je wszystkie do kosza, bo źle wyglądały i ogólnie nie pasowały. "Tak minął dzień pierwszy". Kolejny element to schodnie, które wydawały się proste i równe, ale tylko wtedy, gdy były daleko od modelu. Przymierzając je do pokładów okazywało się, że to nie są schody tylko skręcony fragment modelu DNA . Tak minął dzień kolejny, i kolejny, i kolejny.

Ale udało się uzupełnić kadłub o 99% zaplanowanych elementów. Zrobione zostały te nieszczęsne stopnie, schodnie, barierki, beleczki do olinowania, otwory na szoty i halsy, jakaś wyciągarka na kasztelu dziobowym. Poszedłem na całość i dokleiłem płetwę steru (pewnie urwę ją jeszcze kilka razy:-)

Kilka więc zdjęć:






Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel

W stoczni:, De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-02-19 17:03  Odp: [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Witam,
nieprawdopodobnie dużo czasu zajęło mi skończenie kilku elementów, reszta rozbabrana i w ciągłym "nieukończeniu" (marsy, ławy, maszty, reje, itd) ale jakieś fotki, na których można zauważyć różnicę już są. Skleiłem pompy, artylerię i kołkownice przymasztowe. Skleiłem również szalupkę (6 cm). Nie kombinowałem z wymyślaniem nowych technologii: na górną powierzchnię przykleiłem wręgi (0,5 mm) obkleiłem kolorem do środka i położyłem z zewnątrz klepki (kolejne kroki na fotkach). Dokleiłem dodatkową warstwę udającą ławki i dodającą więcej 3D. Wiosła wystrugałem z wykałaczek (drewnianych, nie bambusowych). Pojawiło się też trochę oczek do wiązania lin i szybrów w burtach.








Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel

W stoczni:, De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-03-19 13:15  Odp: [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Witam,

@Petrov@ Niestety nie wybieram się do Rypina, Inowrocław też mało prawdopodobny:-((

Trochę czasu zajęły mi różne drobne uzupełnienia i detale, ale wreszcie udało się postawić maszty i można się czymś pochwalić.
Zacznę od naj@#!*^@!!szych rzeczy, czyli odciągów jufersów przy ławach wantowych, które są wykonane z łańcuchów. Kiedy będę pisał autobiografię (:-), zatytułuję ją "Ktokolwiek namówi mnie na budowę żaglowca z łańcuchami, wrogiem mym stanie się po wsze czasy". Gdyby łańcuszek miał większe ogniwa, pewnie nie byłoby to tak trudne, ale większy nie pasował wizualnie. Wyszło jak wyszło: z daleka może być, na makro...cóż, nie zawsze i nie wszystko musi się udać w 100%.


Reszta to już była bułka z masłem. Drzewca wytoczone z drewna, pomalowane i na koniec pobrudzone czarną farbą - liczyłem na lepszy efekt, ale ostatecznie przeszły kontrolę jakości ("Co to malujesz na taki sraczkowaty kolor?!?", godzinę później "A teraz mogą być?" "Teraz są OK"). "Bocianie gniazda" są dość złożone i powinienem je robić w innej kolejności: wewnętrzny stożek należało dopasować i wkleić na końcu. Ja najpierw przykleiłem go do podstawy, potem do niego doklejałem słupki, których górne końce utworzyły okrąg ciut większy, niż zaplanowana górna obręcz, więc trochę było dopasowywania "na siłę" przy pomocy CA. Bloczki rozrysowane i wycięte laserem, mogłyby być trochę mniejsze.


Kotwice w tym okresie miały charakterystyczną drugą obręcz przy tzw. pięcie (na dole), którą to obręcz zrobiłem, ale i tak prawie nic nie widać:-)


Doszły wanty i sztagi i dolny poziom masztów jest gotowy.





PS. Spotkała mnie również uprzejmość ze strony jednego z modelarzy w Portugalii, który specjalnie dla mnie przeszedł się do Muzeum w Lizbonie i zrobił trochę dodatkowych zdjęć (nie tylko Sao Gabriel). Najnowsze zdjęcia obejrzeć można tu.

Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel

W stoczni:, De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-03-19 22:03  Odp: [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Witam,
... i się zrobił.


Zrobiłem trochę eksperymentów z żaglami, a dokładnie z rysunkami na żaglach. Można pewnie to zrobić przy pomocy szablonów, ale ja postanowiłem je wydrukować. Zacząłem od papieru japońskiego, kupiłem różnej grubości i cały pomalowałem na jasny szaro-beżowy. Wyszło nawet, nawet, ale w przyszłości raczej użyję wałka, bo po pędzlu widać smugi pod światło. Przy próbie druku niestety przygotowany papier japoński przyklejony do zwykłej kartki pofalował się w drukarce (atramentowej) i pojawiły się smugi. Nie miałem ochoty przygotowywać kolejnego arkusza, więc wróciłem do batystu. Ten również w drukarce się pofalował i pobrudził (o jakiś brud, który jest w środku:-))). Przyszedł czas na próby "odbijania" wydruków na płótnie. Mimo, że w necie można znaleźć poradniki, mi nic się nie udało - coś się przeniosło, ale było to absolutnie nie do zaakceptowania - więc trochę posmutniałem. Wydruk atramentowy "rozlewa się". Wydruk z lasera przenosi się np. rozpuszczalnikiem nitro, ale jakoś mi to nie wyszło. Już poważnie zezłoszczony puściłem płótno doklejone do kartki przez laserówkę... bez problemu wydrukowałem wszystkie żagle:-) Tajemnica tkwi w mechanice drukarek: atramentówka "wywija" papier "na zewnątrz"(drukiem do góry), żeby tusz się nie rozmazał. W laserówce wydruk pojawia się "wewnątrz" (od spodu) i dlatego płótno się nie falowało. W przyszłości przy kolejnych próbach z rysunkami na żaglach ponownie użyję papieru japońskiego i wydrukuję na laserówce. Zobaczymy co się stanie.
A teraz zapraszam do galerii:





Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel

W stoczni:, De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-04-19 08:09  Odp: [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Diękuję za opinie (zwłaszcza, że pozytywne:-))

@Waldek K@
Skąd biorę tekstury drewna? Powinienem napisać "zewsząd", ale w rzeczywistości nie mam ich wcale dużo. Większość pobrana z netu wcale się nie sprawdza, bo dobry efekt uzyskuje się, kiedy tekstura ma bardzo duże kontrasty. Najczęściej trzeba ją bardzo zmniejszyć (modele są w skali 1:100) i wiele tekstur traci swój wygląd drewna. Tylko "mocne", wręcz przerysowane tekstury po zmniejszeniu wciąż wyglądają dobrze.
Dlatego korzystam z darmowego programu "Wood Workshop" - trochę trzeba eksperymentować, ale można sporo z niego wyciągnąć (http://spiralgraphics.biz/products.htm)



Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel

W stoczni:, De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018