FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 
10-04-12 21:15  Odp: [Technika] Olinowanie
Tomex [Batonus] 



Na Forum:
Relacje w toku - 14
Relacje z galerią - 11
Galerie - 16


 - 10

Grupa: QWKAK

Temat jest stary jak świat, sam kiedyś założyłem analogiczny wątek, choć bardziej poświęcony dokumentacji dotyczącej olinowania okrętów - a o tą chyba najtrudniej, poza tym projektanci i wydawcy ten temat traktują bardzo po macoszemu - bo dobrych źródeł po prostu nie ma - na zdjęciach tego nie widać, a rysunki są zwykle bardzo pobieżne i 90% trzeba się domyślać lub samemu tworzyć.

Co do materiałów - ja stosuję głównie żyłkę 0,06mm, którą po prostu okręcam w celu przyklejenia i miejsce łączenia zalewam minimalną ilością gluta, resztę odcinam.
Ponadto - drucik tam, gdzie żyłka się nie sprawdza (swobodny zwis, krótkie odcinki które muszą mieć konkretny kształt itp.).
Z drutem np. 0,05mm a nawet cieńszym nie mam problemu, pozyskuje się go z cewek elektrycznych (np. padł mi w samochodzie czujnik ABS i po wymianie dostała mi się taka cewka - mam więc kilka kilometrów świetnego drucika :-) Wada - bardzo łatwo urwać, bo rozciągliwość jest mocno ograniczona. Uzyskanie więc kilku nitek tak samo naciągniętych wychodzących z jednego punktu mocowania graniczy z cudem.

Z "antygwałtów" (były już na forum proponowane takie patenty - np. Kolega Grzegorz Nowak z Wielunia preferuje) nie udało mi się uzyskać pojedyńczej nici mimo usilnych starań - rwie się, a jak coś już wyciągnę, to jest to wielożyłowe, postrzępione, splątane, nie trzyma kształtu (robi się kłębek) i konia z rzędem temu, ko będzie w stanie to złapać za koniec (gdzie on jest??) i jeszcze gdzieś przykleić.

Próbowałem też wyciągnąć pojedyńczą nić z włókna szklanego - to jest możliwe, można też sterować grubością dobierając odpowiednią liczbę wyciągniętych nici, ale to włókno jest niestety bardzo sztywne tzn. nierozciągliwe.

Na dzisiaj więc pozostaję -przy żyłce + drucik z cewek.

--
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: He 111 - GPM.
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-04-12 22:09  Odp: [Technika] Olinowanie
jurek 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 3
 

A ja mam pytanie odnośnie nie tyle materiału na linki, co sposobu ich mocowania. Czy stosujecie jakieś oczka, haczyki mocowane na przykład w pokładzie, kominie, do których mocujecie linki, czy też kleicie je na styk, a jeśli tak, jak to zrobić, żeby linka "złapała się" pokładu i utrzymała naciąg? Najpierw przycinacie odpowiednią długiość a potem kleicie, czy najpier kleicie, a potem obcinacie nadmiar? Ale jeżeli linka ma być przekrojem poprzecznym na styk, to nie można jej chyba obciąć po sklejeniu. Kropla kleju na pokład chyba równa się zepsuciu modelu? Przepraszam za dziwne pytania, ale to mnie od zawsze nurtuje i powstrzymywało od klejenia pływadeł, a jednak właśnie takowe zacząłem :)

--
-Keep Watching The Skies-
Galerie: Polikarpow PO-2 Ansaldo A1 Balilla Ilia Muromiec

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-04-12 19:05  Odp: [Technika] Olinowanie
Raven666 



Na Forum:
Galerie - 2


 - 2

Jurek, ja po prostu robię małą dziurkę (zaostrzony drut śr. 0,25 mm) w miejscu mocowania linki do płaskiej powierzchni, następnie wkładam element olinowania i zalewam niewielką kropelką kropelki.

--
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości - Albert Einstein

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-04-12 20:05  Odp: [Technika] Olinowanie
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Można dziurkę ale bardziej zbliżone do oryginału i mocniejsze jest uszko z drutu.
Trzeba na początku klejenia we wszystkich pokładach zrobić te uszka i po kłopocie.
Trzeba je zrobić w fazie szkieletu zanim zamknie się kadłub burtami. Można i potem ale znacznie czyściej jest je przyklejać od spodu pokładu niż od góry.
To zdjęcie dosyć dobrze mam nadzieję uwidacznia o co mi chodzi


--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-04-12 08:22  Odp: [Technika] Olinowanie
Mario 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Ja też polecam (i stosuję) uszka z drutu, choć w 1:200 ciężko to zrobić w zgodności ze skalą.

--
Mariomodelario - manufaktura modelarska
Nity 3D
Koła do parowozów http://mariomodelario.eu
Szyny kolejowe, sprzęgi 1:25
Wydruki 3D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-04-12 22:41  Odp: [Technika] Olinowanie
Tomex [Batonus] 



Na Forum:
Relacje w toku - 14
Relacje z galerią - 11
Galerie - 16


 - 10

Grupa: QWKAK

Mocowanie - okręcanie jest fajne kiedy linka ma być przyczepiona do masztu lub innego patyka,a jeżeli wychodzi z powierzchni płaskiej, stosuję inny patent.
Przyklejam na końcu 2mm odcinek drutu średnicy max 0,2mm na gluta wzdłuż linki (trzyma naprawdę mocno) i to wbijam np. w pokład w przygotowaną wcześniej dziurkę - wlewam w nią mikro kropelkę gluta, który wyrównuje powierzchnię. Wbity drut działa jak kotwiczka, tzn już nie można całości wyjąć. Można w ten sposób uzyskać prostopadłe lub pod dowolnym kątem łączenia linki z powierzchnią płaską i spokojnie naciągać żyłkę.
Rozwiązanie raczej dla modeli malowanych, chociaż przy odrobinie wprawy myślę, że i w wydrukowanej części można "na czysto" zrobić takie zakotwiczenie - może nawet bez gluta.

--
Fejs - zbuk: Tomek Szejnoch, w robocie: He 111 - GPM.
Zazdroszczę owadom - w makro są doskonałe.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-04-12 22:47  Odp: [Technika] Olinowanie
Cyryl 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 5
 

Ja, polecam nić do "robienia much wędkarskich. Kolorów do wyboru do koloru i wytrzymała jak diabli (wszak musi wytrzymać atak konkretnej ryby)
http://allegro.pl/nic-do-wiazania-much-kogutow-stalowo-szara-i2273009693.html
Dla przykładu, znalezione na szybko.
Pozdrawiam

--
W kolejce: Isuzu, Matsu, Fuso , Nagato, Junyo, Hiei, Yukikaze.Nisshin, Oyodo,
Akagi, Zuiho, Mogami, Tama, Nahi, SBT.
Do kupienia: Suzuya, Uranami, I-400..............

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-11-18 19:15  Odp: [Technika] Olinowanie
Tomek 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Postanowiłem wykorzystać na olinowanie do skali 1:200 nić wiodącą (inaczej muszkarskiej), ale za cholerę nie mogę rozgryźć systemu oznaczania średnicy. Chodzi o zapis grubości na przykład 3/0; 6/0; 12/0 itd. lub na przykład 150, 200, 210 Danier:/ Szukam nici o średnicy 0,08 lub 0,10 mm. Czy ktoś może zapodać jakiego linka do tabelki z przelicznikami na mm powyższych skrótów albo chociaż w przybliżeniu napisać jakiej nici powinienem szukać?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-11-18 20:44  Odp: [Technika] Olinowanie
Spychacz 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Nie wiem, jaki jest ten przelicznik, ale ja stosuję 8/0. Tak na oko, to właśnie jakieś 0,1 mm.

Pozdrawiam.

--
Relacja: NAGATO
Relacja z galerią: FUSO , KING GEORGE V
Galeria: RICHELIEU

Slayer \m/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 2Strony:  <-  1  2 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018