FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 9 z 10Strony:  <=  <-  6  7  8  9  10  -> 
04-03-19 14:34  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

Jeden link mi się skasował a nie mogę (nie wiem czemu) edytować poprzedniego posta, więc wklejam tu jeszcze raz.
Wysunięty lewy slot Bf-109G-6. Prawy prawie schowany. Mechanicy pchają samolot.
https://en.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Bf_109#/media/File:Bundesarchiv_Bild_101I-487-3066-04,_Flugzeug_Messerschmitt_Me_109.jpg

--

Post zmieniony (04-03-19 14:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 15:52  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 16
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 10

Grupa: ŁSM

Laszlik: dzięki za fotki. To do mnie najlepiej przemawia. To ma sens, że sloty automatyczne wysuwajà się gładko. Nie trzeba do tego wielkich sił. W locie sà “wysysane” przez podciśnienie na górnej powierzchni krawędzi natarcia pod odpowiednim ( jak podkreśliłeś) kàtem natarcia skrzydła. Myślę, że podczas kołowania nieco bardziej zdecydowane przyhamowanie też może je otworzyć.
Jeszcze raz dzięki za dyskusję!

--

Post zmieniony (05-03-19 07:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 18:37  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

No niestety znowu nie do końca masz rację.
Sloty nie są wysysane przez podciśnienie, bo one wysuwają się do przodu i w dół, a nie do góry. Są raczej wypychane do przodu przez napierające od spodu strugi przy dużych kątach natarcia.

--
https://www.facebook.com/Card-Models-By-Maciej-Lach-848667298662956/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 19:06  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
mirosław 

Na Forum:
Galerie - 3
 

Tak z dwadzieścia i więcej lat temu, to jaka fascynująca wydawała mi się tego rodzaju wiedza o konstrukcji samolotów, jak bym to wtedy łaknął. A teraz już nie jest tak. Nie wiedziałem gdzie jej szukać, że to wypada dotrzeć do ludzi, z którymi mógłbym te zaineresowania podzielać. A tak naprawdę nie wiedziałem co, choć nawet byłem (przypadkiem, bo jak to nazwać) na studiach technicznych i przekonałem się jak trudna to jest dziedzina - nie dla mnie. Choć tamten czas wspominam dobrze, najlepszy okres w życiu, mimo że taki bezowocny. Przepraszam za dygresję. No i artykuł, choćby z pomocą translatora przyda się - angielski podciągnąć. To się robi tak, że się wraca do czytanek, tego zabrakło mi wiedzieć jak byłem w szkole, a ta czytanka raczej ciekawa, bo temat jakże znajomy. Dziękuję.

--
https://www.youtube.com/watch?v=oZKmXywEBD0
https://weronikabartekdul.blogspot.com/search/label/cegiełka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 19:46  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 16
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 10

Grupa: ŁSM

Pewno obaj mamy trochę racji. Jestem w trakcie wykładów Avionera na licencję LAPL(A).

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 20:34  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Automatyczne (niesterowane) sloty są wysysane. Na dużych kątach natarcia na nosku profilu jest podciśnienie. Przy normalnym locie na nosku profilu jest nadciśnienie (spiętrzeniowe) które chowa slot i dociska go do profilu.



--

Post zmieniony (04-03-19 20:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 21:47  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

Aż musiałem zajrzeć do zeszytu z Budowy Płatowców z 5 klasy technikum. Rzeczywiście sloty są odsysane przez podciśnienie na dużych kątach natarcia.


W takim razie mój błąd, Mariusz i zwracam honor.
Nie wiem co mi się ubzdurało. Zbyt dużo lat minęło od czasów poznawania teorii lotnictwa. Teraz od lat tylko praktyka.
W każdym bądź razie mamy chyba wszystko wyjaśnione, łącznie z moją wizją ekspozycji tego modelu, bo w sumie to chyba o to tu chodziło od początku.


--

Post zmieniony (04-03-19 21:51)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-19 22:31  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 16
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 10

Grupa: ŁSM

Jakie ładne pismo... ;-)
Tak, czy owak model powstaje zacny! Też pochwalę oszklenie kabiny!

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-05-19 17:40  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
laszlik 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
 

Czołgiem!
Witam po ponad dwu miesiącach przerwy.
Oczywiście nie próżnowałem przez cały ten czas, ale dzięki strajkowi nauczycieli, przez 3 tygodnie nie ruszyłem prawie nic.
Nie będę tu jednak roztrząsał moich frustracji z tym związanych. Pokażę może lepiej co udało mi się zrobić.
Otóż Mesiowi przybyło skrzydeł, oraz w końcu stanął na własnych nogach.
Swoją aktualizacją trafiłem chyba na sezon podwoziowy na forach.
No dobrze, od początku może.
Kilka zdjęć z zamontowanym skrzydłem.






Tutaj słowo komentarza co do pasowania samych oprofilowań. Niby wszystko ładnie przylega i na długość się zgadza, ale wydaje się że albo sięgają one za wysoko na kadłubie, albo grafika tabliczki znamionowej na lewej burcie samolotu jest za nisko. Oprofilowanie nachodzi na nią.

Od spodu widoczne wszystkie wyloty drenaży i oprofilowania oraz jakiś płaski wlot powietrza.




Widać też oczywiście zamocowane golenie podwozia. Do tego właśnie zmierzamy.
Niby proste podwozie w prostym samolocie, jednak modyfikacje które przeprowadziłem i sam sposób montażu podwozia drastycznie wszystko skomplikowały.
Zacząłem od próby wykonania goleni z wycinanki. Niestety, albo coś ze mną nie tak już, albo papier jakiś dziwny. Zmarnowałem dwie golenie z tego zeszytu i jedną z T-2. Gdy została mi już tylko jedna, postanowiłem zrobić je sobie od podstaw, gdyż te wycinankowe wyglądałyby bardzo słabo, nawet jeżeli udałoby się je poprawnie zwinąć.




Na pierwszym zdjęciu porównanie wycinankowych i moich goleni.
Dodałem nieco drobiazgów.



Zamontowałem przewody hydrauliczne do hamulców oraz ich obejmy.




Powinienem zrobić imitację skórzanych mieszków na gładziach amortyzatorów, ale niestety przerosło mnie to i nie dałem rady. To co mi wychodziło, nie podobało mi się i finalnie zdecydowałem że ich nie będzie. Sama gładź tłoczyska amortyzatora zrobiona z samoprzylepnej taśmy aluminiowej. Używamy takiej w robocie do tymczasowych napraw, lub zabezpieczania dopuszczalnych uszkodzeń powłoki lakierniczej, lub uszkodzeń struktur kompozytowych. Właściwie do wszystkiego się nadaje. Nazywa się High Speed Tape, w skrócie HST.
Jest ona grubsza od domowej folii aluminiowej, dlatego rdzenie tłoczysk amortyzatorów musiałem znacznie pocienić, żeby jakoś to wyglądało. Ale poza tym taśma chyba zdaje egzamin w temacie imitacji gładzi.


Osłony goleni i kół tym razem pocieniłem bardzo znacznie, żeby uniknąć tego co wyszło w Airacobrze, czyli osłon pancernych.
Od wewnątrz dorobiłem przestrzenną strukturę.




Na zdjęciach widać też widelec tylnego koła, ale o tym za chwilę.

Całość razem prezentuje się tak.




Poważnym wyzwaniem okazało się samo zamontowanie goleni we wnękach. Projekt zakładał że golenie mają trzymać położenie tylko dzięki niecałym 3 mm drucika wystającym ze zwijki który miał siedzieć w odpowiednim wycięciu w jednej z wręg skrzydła. No oczywiście, jak łatwo było przewidzieć, golenie po włożeniu na swoje miejsca gibały się na wszystkie strony z tendencją do całkowitego składania się do pozycji schowanej we wnękach. Trzeba było coś wymyślić, żeby golenie zamocować solidnie i żeby zachować ich geometrię.
Jeżeli chodzi o „solidnie”, to Rowin podsunął mi prosty pomysł, a mianowicie Poxipol. Ten dwuskładnikowy klej świetnie zdał egzamin i przyklejone nim golenie trzymają się bardzo sztywno.
Jeżeli chodzi zaś o geometrię, to wykombinowałem sobie taki oto szablon-stelaż do montażu goleni.




Powstał metodą prób i błędów na podstawie kątów uchwyconych na rzutach z instrukcji. Kąt wychylenia goleni do przodu skorygowałem nieco, bo według wycinanki był za duży.



Trochę mało fachowo to wygląda, ale nie miałem akurat kątomierza, więc musiałem znaleźć alternatywny sposób określania kątów. Najważniejsze że zdało to egzamin i udało się zrobić dobry przyrząd.
Jego działanie w praktyce ilustrują poniższe zdjęcia.





No i koła...
Taaa... Myślałem że wścieknę z ich malowaniem.
Ale od początku. Kupiłem sobie zestaw Eduarda, bo te z wydawnictwa nie grzeszyły niestety dokładnością. Jedno ramie w feldze jest grubsze niż inne a jedno cieńsze.
Te od Edka fajne, dwa rodzaje felgi, z czego tylko jedna pasująca wymiarem do opony. Drugi rodzaj felgi, fajniejszy i bardziej skomplikowany był za mały. Użyłem więc felgi prostszej ale pasującej na wcisk.



Prostsza, nie znaczy że uproszczona w stosunku do oryginału. Nie. Po prostu faktycznie były dwa rodzaje felg.
Wróćmy jednak do malowania. Sklejone koła najpierw potraktowałem Surfacerem od Gunze w nadziei że po tym będzie to bułka z masłem.
Kupiłem sobie specjalnie, polecaną przez Rowina Tamiye XF-85 Rubber Black, żeby pomalować opony i Tamiyę czarny połysk w sprayu do felg.
Z tym sprayem nie było w ogóle problemu. Pięknie pokrył, farba szybko wyschła a efekt bardzo mi się podobał.



Kłopoty zaczęły się przy malowaniu opon.
Jako że nie używałem tej akrylowej Tamiyi wcześniej, nie bardzo wiedziałem jak się z nią obchodzić. Najpierw pomalowałem koła z pędzla nierozcieńczoną farbą. Skończyło się zmywaniem wszystkiego do żywego, razem z surfacerem, bo porobiły się gluty przy malowaniu. Następnie spróbowałem aerografem. Nie wiedziałem że rozcieńcza się ją wodą. Użyłem więc dedykowanego rozcieńczalnika. Niby wyszło ładnie, ale przy pierwszym dotyku wyschniętej farby, zaczęła ona miejscami odłazić. Zdziwiło mnie to, gdyż odtłuszczałem powierzchnię spirytusem po poprzednim zmywaniu farby.



Po konsultacjach z Rowinem finalnie pomalowałem te koła z pędzla tą farbą rozcieńczoną zwykłą wodą. Wyszło w końcu bardzo dobrze a farba już nie odłaziła.



Ale nie koniec na tym. Następne schody zaczęły się przy brudzeniu.
Nie chciałem żeby koła wyszły tak jak w Airacobrze. Ten efekt w ogóle do mnie nie przemawia. Chciałem by brud był delikatniejszy. To w końcu nie model samolotu operującego z lotnisk piaszczystych, tylko trawiastych we Francji w lecie 1940 r. A poza tym przesadne brudzenie kół modelu nie stojącego na podstawce uważam za bezsensowne.
Po kilku dniach oglądania tutoriali na YT,prób, błędów, zmywania, ponownego i malowania i brudzenia postanowiłem że kurz na kołach będzie raczej symboliczny. Tyle co widać na zdjęciach poniżej.
Jest to ostateczna wersja i nic już nie będę zmieniał. Lepiej niestety nie umiem.




No i kilka zdjęć modelu z kompletnym podwoziem.















Dałem trochę zdjęć na czarnym tle, dla porównania. Czarne koła lepiej widać na czarnym tle niż na białym, gdzie są po prostu czarną plamą.
Widać też kółko ogonowe wraz z widelcem. Jest to element zestawu od Eduarda. Widelec w wycinance jest nieprawidłowy. Ten pasuje idealnie po minimalnej przeróbce. Trzeba odciąć trzpień u góry goleni, nawiercić otwór 0,6 mm i włożyć weń drut. Wymiarami goleń jest identyczna jak wycinankowa.

To chyba tyle na dziś. Jeżeli czegoś nie dopowiedziałem to pytać śmiało.
Miłego wieczoru.

--
https://www.facebook.com/Card-Models-By-Maciej-Lach-848667298662956/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-05-19 19:14  Odp: [R] Messerschmitt Bf-109E-4 (K.A. 2/2007)
Tommy T.B. 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2
Galerie - 5
 

Nie ma co pytać... Wszystko wytłumaczone łopatologicznie ;-)

Piękny model ! Moje gratulacje :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 9 z 10Strony:  <=  <-  6  7  8  9  10  -> 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018