FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 3 z 4Strony:  <=  <-  1  2  3  4  -> 
07-06-18 08:31  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzisiaj nitowanie metodą "kulkową". Na pierwszy ogień wcześniej przygotowane wręgi ze wzmocnieniami oraz zbliżenia, a także wewnętrzne poszycie z nitowaniem okien.

Na gotowo elementy wyglądają tak:


--

Post zmieniony (07-06-18 08:43)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 10:43  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
Jarpen   

Nity raczej pancerne niż lotnicze 😉.Ja bym odpuścił. Ale to kwestia gustu.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 12:12  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Hmmmm... Robię to "na czuja", bardziej jako eksperyment, chcąc sprawdzić różne pomysły dla nabrania doświadczenia, niż wiedzy na ten temat. A jaka jest różnica między pancernymi a lotniczymi nitami - objaśnisz mi to, proszę?

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 13:14  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
Jarpen   

Oczywiście.Jest to kwestia wielkości ,nit lotniczy -2-10mm pancerny- 30 mm. Wystarczy obejrzeć sobie fotki.wielkości przybliżone rzecz jasna. Poza tym w lotnictwie często stosowano nity wpuszczane. Modelarze najczęściej nakłuwają nity na modelu imitując nitowanie. Oczywiście jest to kwestia umowna jak wiele rzeczy w modelarstwie ponieważ łatwo obliczyć że nit 7 mm w skali 1:33 to ok. 0,2 mm.
Poza tym gdybyś chciał kuleczkować cały model to zajęło by to kilka lat.

Post zmieniony (07-06-18 13:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 16:25  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Tak właśnie przypuszczałem, dlatego zastosowałem kulki 0,35mm, co w skali 1:33 odpowiada średnicy nita 11,5mm - uważam, że całkiem przyzwoicie. Poza tym podejrzewam, że stosowanie nitów wpuszczanych jako prawdopodobnie bardziej pracochłonnych lub po prostu droższych miało sens w łączeniu elementów poszycia (redukcja oporów powietrza), nie konstrukcyjnych. Pisałem na początku relacji, że wykonania nitowania poszycia kadłuba nie podejmuję się (przynajmniej tym razem ;)), więc będę bronił swoich dokonań opierając się wyłącznie na przemyśleniach, nie wiedzy - tej wszak nie posiadam. Jeśli jednak się mylę - popraw mnie, krytykę przyjmę z pokorą, a i wiedza na tym zyska.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 16:48  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
Jarpen   

Nie mam zamiaru nikogo krytykować. Kleisz bardzo ładnie. Działaj dalej. A trochę uwag nie zaszkodzi.😀 Powodzenia.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 17:22  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ależ ja tego oczekuję! Chcę tylko wiedzieć, czy moje rozumowanie było słuszne, czy nie. Raczyłeś zwrócić uwagę na to, że moje nity są raczej pancerne, ja się troszeczkę uparłem - przecież 11,5mm to dużo bliżej 10mm (maksymalna średnica nita lotniczego) niż 30mm (nit pancerny). No i co z nitami wpuszczanymi? Podziel się swoją wiedzą - tylko dyskutujemy.

--
Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności. Na szczęście wynaleziono karton...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 17:57  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
Łosiu 



Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 2
 

W modelarstwie nie zawsze liczy się dosłowne przełożenie skali. Ważne żeby elementy nie sprawiały wrażenia innych. Czasem tworzy się iluzję skali. Olinowania okrętów, lufy, nity, pasy blach czy to okrętów czy samolotów mimo że "na oko" wyglądają dobrze, często nie trzymają skali jeśli zmierzyć dokładnie. I odwrotnie, coś co często po pomiarze "prawie" wygląda na oryginał, często wygląda zbyt topornie, nie pasuje. Ważne jest światło i kolory. Dlatego dużo da się wyciągnąć malowaniem, washem, cieniowaniem, filtrami.

Zobacz na zdjęciach https://navalairhistory.com/2017/07/10/up-close-and-personal-with-the-barracuda-restoration/ - te nity przy tych prawdziwych wyglądają jak kolejowe. Model malujesz, czasem wystarczy zaakcentować nity, tylko pograć trochę światłem, kolorami.

--
Się robi: coś...
skończone ORP Błyskawica 1:300 MO , OS2U Kingfisher 1:33 Orlik , Nowgorod 1:200 Pro-Model , Kamow A-7 1:33 Orlik , TKS 1:25 GPM , Od2 1:25 Modelik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-06-18 19:33  Odp: [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
Jarpen   

Dokładnie tak jak powiedział Łosiu, Generalnie model bez zaznaczenia podziału blach i w większej skali nitów,wygłądał by płasko, rzecz w tym żeby nie przesadzić. Nie różnicował bym tu czy są to nity wpuszczane czy zwykłe ,chodzi tu o delikatne ich zaznaczenie. W kartonach grafika w nowych wycinankach np.KK załatwia raczej sprawę, ale jeżeli ktoś chce jeszcze to uplastycznić to ok. Jednak bardziej niż do nitów więcej uwagi przykładał bym do śladów eksploatacji np.okopcenia, zabrudzenia czy odpryski farby.

Post zmieniony (07-06-18 20:09)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-06-18 14:11  [R] Barracuda Fly Model nr 100. Moja pierwsza relacja...
mariuszqlca 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

No tak, to sporo wyjaśnia. Po przetrawieniu Waszych krytycznych uwag rzeczywiście chyba dostrzegam ten niuans... Jednak żeby nie przekombinować pozwolę sobie przynajmniej w tym modelu pozostać przy nitach kulkowych, chociaż być może są nieco zbyt toporne. Uplastycznienie w postaci nanoszenia śladów eksploatacji (to chyba nazywa się weathering?), czy jak w przypadku kolegi Łosia cieniowanie, wash i filtry jest nie dla mnie: kompletnie tego nie czuję i jakoś nie mam pociągu, więc będę kontynuował w sposób, który daje mi radość i jednak sporą satysfakcję, mimo pewnych braków warsztatowych. I właśnie dlatego bardzo dziękuję za Wasze uwagi - z pewnością zastosuję się do nich w następnych realizacjach.
Tymczasem wróćmy do Barracudy - przygotowałem elementy niezbędne do zamknięcia kolejnego segmentu w postaci drugiej kabiny wraz z wnętrzem:

Po złożeniu wygląda to tak:

W tym miejscu świadomie zrezygnowałem z wykonania wypukłych okien formowanych i klejonych z szablonu zamieszczonego w wycinance - tak się składa, że kiedyś zakupiłem gotowe wytłoczki do tego modelu i uznałem, że będą się znacznie lepiej prezentować. Tak też się stało, chociaż z drugiej strony są one trochę zbyt mało przezroczyste i nie pozwalają w pełni pokazać wnętrza tej części kabiny, która akurat jest zamknięta praktycznie ze wszystkich stron i dlatego widoczna tylko przez okna. We wnętrzu brakuje jeszcze fotela, ale niedługo muszę dorobić dwa identyczne, z których jeden będzie w tej kabinie, a drugi w następnej - strzelca pokładowego.

--

Post zmieniony (18-06-18 09:33)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 3 z 4Strony:  <=  <-  1  2  3  4  -> 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018