FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 5Strony:  <-  1  2  3  4  5  ->  => 
20-04-18 19:17  Odp: Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 20
Galerie - 15


 - 15

Pomysł ze wspornikami wg mnie trafiony. Ciekawa łódeczka :)

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 18:30  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Pomału przybywa na łodzi.

Do wsporników dokleiłem kolejne dwie planki...



...i uznałem, że można dokleić pokład.
Jak widać na kolejnych zdjęciach, zmieniłem kształt stew, więc słówko wyjaśnienia. Wykopana łódź, choć zachowane w świetnej formie, miała całkowicie zbutwiałe właśnie górne części obu stew i nie wiadomo, jaki miały one kształt. N. Nicolaysen w swoich planach narysował je jako szerokie i "kwadratowe" i być może takie właśnie były. Jednak wiedząc, że zakończenia stew w łodziach Wikingów przybierały różne formy, można pokusić się o pewną dowolność i wyciąć je po łagodnej linii, będącej "przedłużeniem" najwyższej planki. Mogły kończyć się na płasko, lub nawet w szpic. Z pewną dozą nieśmiałości wziąłem więc nożyk i wyharatałem inne zakończenia stew, właśnie takie łukowate. Ta sama niewiedza w przyszłości będzie związana również z olinowaniem, ponieważ brak jest jakichkolwiek wskazówek, jak mogło wyglądać.
Może to tylko moje odczucie, ale chyba podział desek powinien być narysowany grubszą linią, bo teraz tego prawie nie widać. Można by też wyciąć każdą deskę oddzielnie, ale po co?;-))))
Tak to wygląda po naklejeniu pokładów...


Skoro pokłady to i podstawa masztu, która oryginalnie była "wystrugana" z jednego kawałka pnia. Rozłożyłem ją na takie "pół-walce" i inne różne...


Skleiłem i "miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle": gdzieś "oślepia" klej, gdzie indziej "uśmiecha się" retusz...

Kilka zdjęć całości i detali:



cdn.
Pozdrawiam

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad

W stoczni:, De Zeven Provincien, HMS "Fly"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 19:57  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Chopin 



Na Forum:
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 45
 

Seahorse mam pewna obawę natury, że tak by rzec, technologicznej: masz już wklejone wsporniki burt. A jak teraz wkleisz pokład (jego deskowanie dokładniej rzecz ujmując)? OK, można z pojedynczych desek, ale ile to wymaga pasowania i docinania. A gdyby najpierw nakleić deskowanie pokładu a później dopiero wsporniki?

--
Pozdrawiam!
Chopin

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 20:45  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Chopin, uwaga ogólnie słuszna. Byłoby prościej, ale te poprzeczne "listwy" których przedłużeniem są wsporniki, były "na równo" z pokładem i tym samym wsporniki zaczynały się też "na równo". Więc nie wiem, jak wyciąć i przyklejać takie wsporniki, by "zapadły się" w deski pokładu. Chodzi o to skośne "trójkątne" łączenie wspornika z listwą poprzeczną. I tak nie wszędzie zrobiłem końcówki wsporników wystarczająco cienkie i trochę wystają. Deski na tej łodzi leżały luźno, więc niewielkie szpary mogły być (zresztą u mnie te szpary są), więc docinanie nie musi super dokładne.

(przeczytałem to i chyba nic z tego nie można zrozumieć:-))))

Może przy pomocy rysunków za chwilę odpowiem?

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad

W stoczni:, De Zeven Provincien, HMS "Fly"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 21:09  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Karol.W 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 10
Galerie - 8
 

Chopin, myślę że jeśli nakleimy wsporniki na pokład, szczelina która niechybnie powstanie będzie miała zły kierunek, to jest wsporniki przestaną wyglądać jak wystające z pokładu. A to wbrew pozorom jest bardzo widoczne i irytujące.

--
W planach: Stridsvagn 103C, AMX-13, PAK 43, SU-101, Sdkfz 234/2 Puma, Sturer Emil

Przyjemność powinno się mierzyć stopniem realizacji zamierzeń, panie Liang


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 21:24  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Karol - o to, to.:-)

Tak to wygląda na dwóch replikach:



Nie chciałem, by wyglądało to tak:


Na wszelkie pomysły i sugestie jestem otwarty:-)

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad

W stoczni:, De Zeven Provincien, HMS "Fly"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 21:57  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
darmuszka 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
 

@Seahorse

Twoja rekonstrukcja jest dużo lepsza niż to pływające "wozidło" turystów na Lofotach w Muzeum Wikingów w Borg.
W Borg Muzeum znalazłem info, że niektóre łodzie miały do 40 metrów długości, szczególnie te na północy Norwegii. Większe, bo swell większy zazwyczaj? :-)

Kłaniam się.
Darmuszka

PS: Cuda Panie wyczyniasz z tego biednego papieru :-0

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-18 23:15  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Matey   

Takiego tematu brakowało. Podoba mi się technologia wykonania jak w oryginale. Wkrótce będę miał okazję na żywo obejrzeć tę łódź w muzeum, więc tym bardziej będę czekał na wydanie modelu.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-04-18 17:34  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Rajkub 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4
 

Grupa: WAK

W końcu profesjonalny projektant wziął na warsztat ten temat :-)
Swoje czółno lepiłem prawie 10 lat temu. Nie wspominając o umiejętnościach w projektowaniu i klejeniu dochodził jeszcze ( wówczas) bardzo ubogi zasób materiałów na ten temat.
Jak widzę problem z zakończeniem stewy do dzisiaj pozostał raczej w sferze domysłów niż jakichś solidnie udokumentowanych rycin.Z opracowaniem olinowania też miałem sporo problemów, bo to co w dzisiejszych rekonstrukcjach stosują ma się nijak do olinowania stosowanego w X-XI wieku w regionie Bałtyku i Morza Północnego.

Trzymam kciuki za dalszy ciąg.

--
Pozdrawiam, Rajkub
__________________
niedokończona opowieść M3A1WHITE

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-05-18 09:31  Odp: [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Ja bardzo Kolegom dziękuję za te pochwały. Miałem na razie nie aktualizować relacji, ale skoro się podoba, to mam skończony kadłub, to i go pokażę...


Przed przyklejeniem ostatnich dwóch planek oczywiście dokleiłem kolejne wsporniki, które ułożone były dwa razy rzadziej i w niewielkiej odległości od wsporników dolnych. "W niewielkiej odległości" w skali oznacza około 0,7mm i sądziłem, że przyklejenie ich "na oko" wystarczy. Teraz trochę żałuję, że nie użyłem żadnego "urządzenia dystansowego", bo mogłoby wszystko być równiej i prościej.
Ostatnia planka miała dodatkowo od wewnątrz wzmacniającą listwę/beleczkę (1 x 1 mm) a pod nią cienką "ząbkowaną" listwę do której wiązano tarcze. Plan się sprawdził, a zakładał przyklejenie tej listwy do planki i dopiero taki zestaw miał być doklejony do kadłuba. Wymagało to jedynie niewielkiego podszlifowania niektórych górnych wsporników tak, by wsparła się na nich owa beleczka 1x1. Kilka zdjęć kadłuba...


Z burt wystają sznurki z jakimiś dziwnymi elementami. To jedna z możliwych wersji olinowania, bo jak było dokładnie, niestety nie wiadomo. Możliwe, że łódź nie miała w ogóle want i miała jedynie "gołe" olinowanie w postaci sztagu i achtersztagu. Jeśli założymy, że maszt stanowił połowę długości łodzi, to sam żagiel mógł być na tyle mały, że jakoś bez want można było pływać. Możliwe, że wanty były, zamocowane albo do wsporników na poziomie pokładu, albo tak jak ja to zrobiłem, czyli do górnych planek. W takim przypadku mogło nie być achtersztagu, a jego funkcję mógł pełnić fał rei. I ostatecznie taką wersję wybrałem. Czy się sprawdzi, zobaczymy. Jeśli ktoś ma jakieś rewelacje na temat olinowania łodzi z Gokstad, to niechaj się podzieli na forum, bo zasiadam do 62 tarcz i 32 skrzyń, więc jest czas by zmienić koncepcję olinowania. Jeszcze kilka szczegółów na fotkach...



Pozdrawiam

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad

W stoczni:, De Zeven Provincien, HMS "Fly"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 2 z 5Strony:  <-  1  2  3  4  5  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018