FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 8 z 8Strony:  <=  <-  4  5  6  7  8 
31-10-18 12:50  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
vansen 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Rowinku, czy można by ten opis lakierowania wrzucić też do wątku "Spis patentów". Przyda się, nie każdy zapamięta po paru latach, że tak cenne informacje są w jakiejś relacji...

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-18 21:08  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Spoko. Nie ma problemu

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-11-18 12:53  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
Windus 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Czapki z głów za taki opis i wykonanie modelu. Przekonałeś mnie do rezygnacji z pokrywania modeli przed klejeniem np. caponem. Mam F-15C wydawnictwa Kartonowy Arsenał. Nie będę się zbytnio się rozpisywał ale poprzedni właściciel pokrył go lakierem (oczywiście w dobrej wierze). Teraz mam ładny model w różnych odcieniach szarości... Poszczególne arkusze pożółkły w różnym stopniu.
Teraz wiem co robić zanim zabiorę się za następny model.
Dzięki za taki opis.

p.s. jak zrobiłeś takie ładne wyoblenia tuż przed kolektorami?

--

Post zmieniony (05-11-18 15:12)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-18 12:28  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Windus dziekuje. Mam podobny problem ze Spitfirem Zumbacha. Posiadam egzemplarz zaimpregnowany przez kogos wczesniej. Ostatnio kupilem od Wydawcy kolejny i okazalo sie ze ma zupelnie inne kolory, takze musialem dokupic jeszcze jeden, zeby byl zgodny z tym co u Wydawcy. Nie wiem czy moje podejscie, niweluje problem zupelnie, jednak dzieki niemu, ewentualne zolkniecie nastepuje w tym samym czasie i nie widac roznic na czesciach w jednym modelu.
Jezeli chodzi o wyoblenia to zrobione sa za pomoca kulek, o ktorych pisal Technik kiedys w swoim watku, na gumce do scierania. I sklejone do kupy BCG, takze nic odkrywczego.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-18 14:25  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
Windus 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2


 - 1

Dzięki za odpowiedź. Różnice w kolorach to coś co spędza mi sen w powiek. Jedno - nie kupię żadnego "podejrzanego" egzemplarza, drugie spróbuję zastosować Twoją metodę. Szkoda czasu i włożonej pracy.
Te wyoblenia przed kolektorami jak i same osłony silników - bajka.... Takie gładkie przejścia nastąpiły po lakierowaniu? Masz rękę do modelarstwa.

--
Skończone:
Bell AH-1F "Cobra", PZL W3-W "Sokół", Pantera, Sopwith F.1 Camel, Hawker Hurricane Mk.IIB, Messerschmitt Me 109 F-4, F-104G Starfighter, Mirage F1CT
W toku:
IJN Oyodo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-11-18 22:33  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
rowin 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 1
 

Witam

Dzisiejsza odsłona będzie miała tytuł:

LUFY

JU-88 w wersji, którą buduję wyposażony był w karabiny maszynowe MG-81 w dwóch odmianach: jedno i dwulufowej. W związku z tym, że uzbrojenie to będzie bardzo widoczne w modelu, postanowiłem, oprócz żywicznych korpusów Aires, zastosować fantastyczne jakościowo mosiężne lufy, oferowane przez rodzimą firmę Master-Model w skali 1/32.
Śledząc wątki modelarzy plastikowych, znalazłem dobry przepis na wykończenie tych luf, w taki sposób, aby wyglądały bardzo naturalnie. Początkowo myślałem, że trzeba je malować, co bez aerografu jest niemal niemożliwe, jednak plastikowcy mają na to inny sposób.
Dla nich jest to rzecz oczywista, jednak u nas kartoniarzy, w związku z tym, że rzadziej używamy tego typu dodatków, wiedza taka nie jest zbyt powszechna. Także postanowiłem pokazać, że nie taki diabeł straszny jak go malują.
Lufa wyjęta prosto z opakowania prezentuje się znakomicie i można ją dokładnie obejrzeć na zdjęciu poniżej.



W pierwszym etapie należy zaopatrzyć się w aceton techniczny, dostępny w każdym markecie budowlanym. W szklanym naczyniu z acetonem została zanurzona lufa rozłożona na części składowe, celem wyczyszczenia jej i odtłuszczenia. Po kilku minutach leżakowania w płynie, wyciągnąłem ją za pomocą pensety na papierowy ręcznik.



Po odparowaniu acetonu, kolejnym krokiem było wrzucenie jej do szklanego naczynia z płynem widocznym poniżej. Dostępnym jest on w większości sklepów modelarskich i nazywa się AK-interactive photoetch burnishing. Jest to specyfik przeznaczony do „przepalania” mosiężnych elementów. Działa na podstawie jakiś reakcji chemicznych, jednak nie potrafię wytłumaczyć jakich. Zresztą nie ma to znaczenia, ważne że działa. Ważne jest też, że w porównaniu do acetonu jest bezwonny.



Jak widać na poniższym zdjęciu, części lufy po chwili samoczynnie zaczynają się pokrywać ciemnym nalotem. Po kilku minutach cała powierzchnia czernieje.



Po wyciągnięciu ich z płynu i osuszeniu, wyglądają jakby były pokryte sadzą. Należy ją usunąć za pomocą pędzelka lub papierowego ręczniczka. Zazwyczaj okazuje się, że po pierwszym takim zabiegu zostają jeszcze miejsca, gdzie płyn nie zadziałał chemicznie i widać czysty, złoty kolor mosiądzu. Nie należy się tym martwić, tylko powtórzyć cały proces od nowa, czyli aceton, osuszanie, niebieski płyn do mosiądzu i czyszczenie pędzelkiem. I tak do skutku. Kiedy już cała powierzchnia jest równo pokryta ciemnym nalotem, należy dokładnie wyczyścić elementy pędzelkiem. Dłuższe pocieranie dość twardym włosiem, będzie powodować stopniowe wybłyszczanie krawędzi lufy.



I w ten sposób element jest gotowy do montażu. Jak dla mnie lufy robią niesamowite wrażenie i w szybki sposób, opisany powyżej można podnieść wysoko walory własnego modelu.



Dla osób, które śledzą fora plastikowe zapewne nie odkryłem nic nadzwyczajnego. Jednak mam nadzieję, że Ci którzy tego nie robią, będą mieli prostą instrukcję jak się do tego zabrać.

Pozdrawiam

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-18 08:49  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
Tuco 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 3
 

Dzięki za opis, na pewno się przyda. Czy ten specyfik będzie działał również z miedzią?

--
Pozdrawiam!
Tuco

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-18 00:21  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
Marzen 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dobra Panie ... Miesiąc minął - pokaż coś tam zmajstrował z tym juhasem :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-12-18 10:35  Odp: [R] JU-88 D-1 (AH) - Deutscher Schnellbomber in Norwegen
kari   

rowin, możesz sobie podać rękę z ... Precyzyjnym. Jak dla mnie, ta sama liga.
... to już chyba nawet nie jest modelarstwo, to jest tworzenie sztuki przez duże "SZ" ;-)
------------------------------------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 8 z 8Strony:  <=  <-  4  5  6  7  8 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018