FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 3 z 6Strony:  <=  <-  1  2  3  4  5  ->  => 
15-10-17 19:44  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 20
Galerie - 14


 - 15

Idziesz Pan jak burza z tym modelem. Będzie kolejny świetny żaglowiec!

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-17 09:54  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 7
Galerie - 2
 

Witam,

mała aktualizacja; mała, bo dużo czasu upłynęło, a prace w stoczni wcale nie były takie "czasożerne", bo wszystkie części świetnie pasowały.
Jednak zmiana druku laserowego na atramentowy i związane z tym perturbacje, naprawianie i "oswajanie" nowych wydruków trochę trwało. Gdzieniegdzie szwankuje retusz i w kilku miejscach takie same kolory wcale nie są takie same właśnie ze względu na dwie różne drukarki, ale płyńmy do brzegu...

Okleiłem kadłub kolorową warstwą planek bez żadnego pogrubiania kartonem, podobnie jak w Badgerze. Dodatkowo cały karton z wydrukowanymi plankami przed wycinaniem pomalowałem z lewej strony rozrzedzonym wikolem, dzięki czemu lekko się zwinął. Oczywiście trzeba zwrócić uwagę na przebieg włókien w kartonie, bo zwija się samoczynnie tylko w jednym kierunku. Dzięki temu "zabiegowi" planki uzyskały wygięcie poprzeczne i bardzo ładnie obejmowały łuki burt. By nie być gołosłownym...


Na ostatnim zdjęciu widać, że trzy dolne planki są dłuższe, obejmują stewę i wystają. Taka planka nazywała się "zandstroken", były zwykle dwie lub trzy i były dodatkowym podparciem dla stewy. Wystawały na około połowę grubości, a całość była "przedłużona" na płetwie sterowej. Na zdjęciu repliki chyba widać wyraźnie tę konstrukcję na trzech dolnych plankach ...


Jest również bardzo miła informacja, dla wszystkich, którzy przyklejali kiedyś planki i sprawiło to jakieś trudności. Otóż w XVII wieku w szkutnictwie holenderskim nie istniały żadne "żelazne zasady" deskowania kadłubów. Jaka deska wpadła w ręce majstra, tak ją docinał i układał na kadłubie. W związku z tym prawa i lewa burta wcale nie miały lustrzanego odbicia planek. Jeśli klejąc żaglowiec holenderski z tej epoki, coś się nie uda, można poszycie zerwać i zrobić od nowa, tak jak dusza zapragnie. To samo dotyczyło pokładów, zwłaszcza cywilnych tanich jednostek, gdzie również przybijano deski "jak popadnie".

Na burtach w modelu jeszcze brakuje kilku listew i ław wantowych, by zakryć ostatnie "przebłyski" bieli, ale już można pierwsze zdjęcia pokazać...


Pozdrawiam

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo
W stoczni:, De Zeven Provincien, Duyfken

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-17 10:24  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 20
Galerie - 20


 - 9

Twoja wspaniała relacja z budowy to również kopalnia wiedzy ! Dziękuję !
Wprawdzie jeśli chodzi o modelarstwo to nie moja "bajka" ale mam duży sentyment do żagli dawno temu "przeszedłem" przez "Dar Pomorza" :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-17 11:14  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 1


 - 2

Witam. Za to w Twoim modelu nie ma zasady ,,jak popadnie" :) Takie relacje oglądam z wielką przyjemnością.

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy ,

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-11-17 14:25  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 7
Galerie - 2
 

Witam,

dorobiłem trochę drobnostek do "Gołąbka", więc można pokazać "małe-co-nieco". Obecna pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć, więc są "różnej" jakości:-/// Trzeba to przeczekać...

1. Dodałem drabinkę i zdobienia-rzeźbienia na ramach okien. Zrobiłem je gęstą farbą i całość przykleiłem do ram. Na górze biegnie ozdobna listwa, którą zrobiłem w formie trzech coraz węższych paseczków naklejonych jeden na drugi. Pod oknami doszły deseczki na zakładkę. Wygląd w oryginale i u mnie:


2. Poręcze zrobiłem z trzech warstw kartonu, gdzie środkowa warstwa ma krawędź pomalowaną na żółto. Te w części dziobowej mają słupki z kwadracików 1,5 x 1,5 x 1,0 mm. Te w części rufowej są wyższe i były sklejane z dwóch warstw kartonu 0,5 mm. Powstało też zadaszenie dla sternika:


3. Nie było dotychczas ani jednego zdjęcia rufy, a to dlatego, że ciągle była nieskończona i nie nadawała się do pokazywania. W między czasie wyrwałem prawie połowę z jej elementów i zrobiłem od nowa.
Krawędź w replice jest zasłonięta listwą, więc i ja tak zrobiłem. Ponieważ miejscowości Fremantle w Australii wtedy jeszcze nie było:-))) więc za radą p. Hoving'a zamieniłem herb tego australijskiego miasta na amsterdamski z tamtych lat (te trzy białe iksy na czarnym i czerwonym tle). Obrazek z gołębiem został zrobiony z dwóch warstw, ale chyba nie widać tego, więc może to przesada? Na górnym obrazku powinien być żaglowiec i napis "A 1606", i jest, ale drukarka już tego nie wydrukowała:-))) Brakuje jeszcze rybich ogonów, które wisiały na wysokości "okiennic":


4. I przyszła pora na bardzo trudny element tj. kosz dziobowy. Mogło by się wydawać, że mały okręcik to i mały kosz, ale... w tej skali :beleczki" składające się na konstrukcję mają mniej niż 1 mm w przekroju. Nie są symetryczne i każda jest pod innym kątem. Po rozrysowaniu wyszło, że żadna ścianka nie jest prostokątem, a raczej trapezem, czasami równoległobokiem. Sklejanie takich malutkich "skoszonych" słupków uznałem za "szaleństwo", więc najpierw przykleiłem poręcze i do nich dopasowywałem i przycinałem słupki. Wewnątrz kosza dodatkowo były wzmocnienia i szły kolejne podłużne listwy, na których wspierały się kolejne poprzeczki i "Le Kibel". Najważniejsze było zachowanie symetrii i tu trochę sam siebie zawiodłem:-))), ale widać to tylko pod niektórymi kątami:


Dołożyłem ławy wantowe i ogólny wygląd jest dziś taki:


Pozdrawiam

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo
W stoczni:, De Zeven Provincien, Duyfken

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-11-17 19:43  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 20
Galerie - 14


 - 15

Świetna rzecz! Dl mnie zakup obowiązkowy! Jak i jego popelnienie. Tempo szybkie dosyć, mam nadzieję, że na początku roku będzie już dostępny!

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-01-18 15:20  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 7
Galerie - 2
 

Witam (po dłuższej przerwie),
nie jest to forum "zdrowie.pl", więc nie będę się rozpisywał na temat najgorszego grudnia w moim życiu. Głowę miałem zajętą czym innym i nie za bardzo chciało mi się cokolwiek kleić. Sprawy wyglądają lepiej, więc i "na warstacie" pojawiły się jakieś postępy.

Ogólnie dorobiłem chyba wszystkie drobnostki (tzn. galion, artylerię, knagi, kotwice itp, itd) oraz spędziłem dwa dni na rozrysowywaniu olinowania ze zdjęć (:-((() - masakra. Ale dość narzekania, czas na kilka zdjęć.
Figura galionowa lwa zrobiona z kilku warstw kartonu, zaokrąglona gęstym wikolem i pomalowana przeobraziła się w "Obcego". Ewentualnie możemy uznać, że lew przetrwał konflikt atomowy, dlatego ma tylko 12 mm wzrostu i sporą ilość mutacji genetycznych...


W sumie żadne elementy nie były wykonywane w jakiś nowatorski sposób, więc nie ma się czym chwalić. Z wyjątkiem pojedynczych i podwójnych bloczków do olinowania artylerii - te udało mi sie zminiaturyzować do 1,5 mm. Cóż z tego skoro po dorobieniu haczyków i tak były za duże. Obciąłem więc finalnie haczyki i całe talie przykleiłem do wózków...klejem. Tak po prostu.


Zdjęcia makro niestety uwidaczniają różne "niedoróbki", zwłaszcza braki w retuszu, ale nie ma ludzi doskonałych i ciągle się uczę. A i sztuczne oświetlenie też nie ułatwia życia.





Pozdrawiam

--

Post zmieniony (13-01-18 23:03)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-01-18 16:08  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
darmuszka 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
 

Dobry wieczór.

Miodzik.Po prostu miodzik. Jak sobie uświadomię, po raz kolejny, czasy w których te łupinki pływały i jakie pokonywały trasy to ciarki po grzbiecie.
Własnie wjeżdżamy do Malacca i za dwa dni Singapore. Rejony Duyfkena za rogiem :-)

Piękna robota. Następny z "must have"

Seahorse - ta głowa postaci w niebieskim - co to za typek? Apollo? Ech, funkcjonalizm wtedy nie znany - artyści się wyżywali :-).

Trzymam kciuki i podglądam.

Kłaniam się.
Darmuszka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-01-18 16:34  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 7
Galerie - 2
 

@darmuszka@ - myślę, że to może być jakiś Apollo. Ale w moim wykonaniu ma jeszcze większą ilość schorzeń niż ten lew galionowy:-))))) Ta głowa ma w całości 2 mm, więc i tak cieszę się że to-to przypomina głowę (chociaż do oryginału daleko)


--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo
W stoczni:, De Zeven Provincien, Duyfken

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-01-18 18:19  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 20
Galerie - 14


 - 15

Brawo!!!

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 3 z 6Strony:  <=  <-  1  2  3  4  5  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018