FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
31-12-17 15:05  [R] HMS Spey, JSC 057
Rudolf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witajcie.

Postanowiłem założyć relację licząc na pomoc i podpowiedzi, bo zabrałem się za modelowanie (znów) po kilku latach (kolejnej :D ) przerwy, tym razem mocno zdeterminowany żeby włożyć w pracę tyle czasu i wysiłku, żeby być dla odmiany zadowolonym z efektu, a pierwsze podejście skończyło się fiaskiem...
Do rzeczy - wybór padł na HMS Spey z JSC na rozgrzewkę, w składnicy harcerskiej polecili jako "w sam raz na dwa - trzy wieczory".



Model jest skopiowany i przeskalowany w bliżej nieokreślony rozmiar, tak żeby gotowy model wypełnił przeznaczoną mu półkę :D

Pierwsze podejście polegało na wycięciu i sklejaniu dokładnie tak jak wydawca przewidział - kto zna JSC wie o czym mówię.




Niestety - mój brak umiejętności dał takie efekty:




Stąd zmiana podejścia - szczęśliwie wycinanka jest kopiowana, więc arkusz wydrukowałem jeszcze raz w kolorze i raz kontury - postanowiłem kontury nakleić na tekturę piwną żeby wzmocnić powierzchnie pod pokłady, a z burt zrobię podposzycia, żeby nadać im wiekszej sztywności. Żeberka też chcę rozciąć na połowy, wstawić pomiędzy tekturę piwną, ciut zwęzić (o grubość podposzyć) i przyciąć tak, żeby zrobić miejsce na tekturę którą będą podklejone pokłady. Spodziewam się też, że pokłady ze względu na pogrubienie będzie trzeba zeszlifować na krawędziach pod skosem żeby dopasować do krzywizn burt, ale to za chwilę.

Zapraszam widzów i podpowiadaczy, będzie mi bardzo przyjemnie jak wesprzecie mnie swoją wiedzą.

Post zmieniony (01-01-18 11:47)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-12-17 16:05  Odp: [R] HMS Spey, JSC 057
Rudolf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Druk jest na papierze 180g/m2, po wydruku nie był pofałdowany, dopiero jak pozlepiałem to do kupy... Poza tym kadłub całkiem stracił symetrię, skręciło go jak śmigło.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-01-18 22:13  Odp: [R] HMS Spey, JSC 057
Rudolf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ok, odpowiem, chociaż odbiegamy od meritum... :)
Primo - model jest skserowany. A że w opcji powiększ/zmniejsz o x% to nie robi różnicy dla kartonu - powiem nawet, że gramatura też została "przeskalowana", tj. wysiliłem się i znalazłem dobrej (naprawdę dobrej) jakości karton o gramaturze i grubości proporcjonalnej do przeskalowania, taki zawzięty jestem... :P
Secundo - klej. Nie zmienię. Po pierwsze dlatego, że ze względów zdrowotnych moich własnych i otoczenia nie mam możliwości używania klejów z drażniącymi oparami. To nie fanaberia, tylko realna potrzeba. Przyznaję otwarcie, kleję wszystko tylko BCG. Bo wiem że się da. Bo nie śmierdzi. Bo daje więcej możliwości niz butapren i polimerowy razem wzięty. Bo spełnia wszystkie oczekiwania, jakie mam wobec kleju. I to że "rozmięka" karton też w pewnych sytuacjach jest jego wielką zaletą. Nie jedyną.
Więc rady typu "zmień klej" są dla mnie podobne do rad typu "porzuć karton, weź plastik", albo "zmień hobby"... ;) Bez urazy, wiem że szybsze i być może lepsze efekty byłyby przy użyciu bardziej... tradycyjnych klejów, ale moje realia wyglądają jak wyglądają i to w ich granicach muszę się poruszać.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-01-18 22:48  Odp: [R] HMS Spey, JSC 057
Rudolf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Do rzeczy - mój dzisiejszy urobek. Niewiele tego, prace posuwają się powoli na ile czas pozwala, ale plan wcielony w życie:

- "podpokład" - kontury pokładów podkleiłem tekturą piwną "na kanapkę" - dwie warstwy kopiowanego po konturze pokładu na zwykłym kartonie, a pomiędzy nie tektura piwna. Najpierw zaimpregnowałem cienką warstwą BCG powierzchnie kartonu które będą się stykały z tekturą piwną i zostawiłem do całkowitego wyschnięcia (oczywiście wygło je w świński ogon i ściągnęło od strony posmarowanej klejem. Z "wkładką" z tektury piwnej postąpiłem podobnie, z tym że posmarowałem ją dość obficie BCG ale z obu stron praktycznie jednocześnie - dzięki temu naprężenia z obu stron się zniosły i tektury nie wygięło, za to zauważalnie usztywniło. Też zostawiłem do całkowitego wyschnięcia. Jak już były suche, to posmarowałem TYLKO tekturę cieniutką warstwą BCG i nałożyłem karton. To też starałem się zrobić natychmiast jedno po drugim, żeby równomiernie się obie strony naprężały, i zostawiłem do wyschnięcia, lekko tylko korygując element w palcach żeby pozostał płaski a nie zamienił się w śmigiełko.
- kopie burt obciąłem z góry o grubość "podpokładu" przy pomocy nożyka OLFA z dwoma ostrzami do wycinania pasków - zewnętrzne ostrze szło po drukowanym konturze, a wewnętrzne zwężało burty do wymaganego rozmiaru.


- wręgi tak jak pisałem wcześniej - rozciąłem na pół, spłyciłem o grubość "podpokładu", zwęziłem o podposzycia burt i wrzuciłem pomiędzy nie docięty na ich wzór kawałek tektury piwnej.


- stwierdziłem, że wbrew instrukcji łatwiej mi będzie precyzyjnie tak usztywnione wręgi dopasować do podpokładu jak przykleję je przed przyklejeniem podpokładu do szkieletu wycinankowego, i jeszcze przed przyklejeniem podpokładu do wycinankowego szkieletu (rany, mam nadzieje że ktokolwiek nadąża za moim tokiem słowotwórczego myślenia :D ), więc najpierw je przytwierdziłem do podpokładu i do skrzydełek gdzieniegdzie dokleiłem różnej grubości paski papieru, bo skrawki milimetrów mi się przydarzyło zgubić...
- nakleiłem również podposzycia burt na szkielet wycinankowy, też przy pomocy BCG, i korzystając z ich plastyczności w fazie schnięcia BCG uformowałem od razu z grubsza w pożądany kształt


- następnie nakleiłem tak przygotowane podpokłady do szkieletu wycinankowego (zaimpregnowanego wcześniej BCG), smarując jedynie podpokład (oczywiście też wcześniej zaimpregnowany BCG) i formując pokłady palcyma w kształt odpowiadający krzywiznom burt. Usunąłem "skrzydełka" ze szkieletu wycinankowego, żeby nie dokładać kolejnej warstwy kartonu i nie prowokować naprężeń - grubość podpokłądów powinna wystarczyć do sklejenia ze sobą wszystkiego "na styk", zobaczymy jak to wyjdzie, najwyzej będę się ratował "obcym piórem"... ;)



P.S. tak jak przewidywałem, przy tej grubości podpokładów trzeba je było zeszlifować tak, żeby na burtach nie było ostrych kantów - krawędzie nasączone BCG szlifują się bajecznie, szybko, dokładnie i bez strzępienia krawędzi, uwielbiam ten klej, chociaż znów podrożał, całe 3 (słownie TRZY) zyla juz za niego zdzierają... :D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-01-18 22:59  Odp: [R] HMS Spey, JSC 057
Rudolf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

@TLB A możesz wrzucić foty tego kleju bo nie znajduję w googlach pod hasłem "Czerwony Magic" żadnego... :D
A chętnie bym coś nowego obadał, wszak technologia idzie naprzód, może BCG to juz też przeżytek... ;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018