FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 6Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 
19-02-18 16:31  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Witajcie,

Postawiłem maszty, więc w zasadzie olinowanie stałe gotowe. Tak to wygląda ogólnie:



Przytrafiło się kilka potknięć, ale na tyle drobnych, że powinny być mało widoczne. Zdecydowałem się zrobić "loading tackles", które dotychczas zawsze pomijałem (i tak jest strasznie ciasno z tymi sznurkami, to na co komu dodatkowe talie i jeszcze większy bałagan). Były to zestawy lin i bloków używane do obsługi ładunku, czasami szalup. Krótkie odcinki mocnych lin mocowane były tak jak wanty (jako pierwsze, najniżej) i do nich dołączano bloki i talie. Całość na czas rejsu zabezpieczano najczęściej na ławach wantowych. Wygląda na to, że na malutkim Duyfkenie zabezpieczano je przy pokładzie lub bezpośrednio na wantach i/lub jufersach. Dla porządku zamocowałem je do oczek w pokładzie i knag. Trochę detali:



Bukszpryt i kosz wymagają objaśnienia:
1) cienka lina biegnąca wzdłuż bukszprytu od fokmasztu do podpory flagsztoku i podwieszona do sztagu to "life stay", czyli ulubiona lina tych, którzy musieli wejść na bukszpryt:-))
2) skośny "patyk" z dwoma otworami na dole to bardzo prosty "bumkin". Przez otwory na dole prowadzone były halsy foka, a całość była regulowana przy dziobnicy. Na tym "patyku" od wewnątrz były otwory a na dziobnicy kołek, na którym zahaczano bumkin. Następnie całość była dociskana do dziobnicy najprostszym urządzeniem na świecie - kawałkiem deseczki ze sznurkiem:


I jeszcze dwa zdjęcia:



Pozdrawiam

--

Post zmieniony (21-05-18 07:56)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-02-18 17:10  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
darmuszka 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 3
 

Urwało mi dupsko z wrażenia.

Pięknie
Kłaniam się :-)
Darmuszka

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-02-18 21:36  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Wspaniale wygląda to co już wykonałeś.

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-18 09:40  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Lepic 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

No i elegancko :)

--
Praca uszlachetnia,a lenistwo uszczęśliwia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-18 09:44  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
TLB 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 7


 - 3

Świetnie się prezentuje:-) Czekam na żagle.

--

Post zmieniony (20-02-18 09:47)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-18 11:31  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 23
Galerie - 24


 - 9

Wspaniały !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-18 12:53  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Genialny.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-02-18 22:29  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Petrov 



Na Forum:
Relacje z galerią - 21
Galerie - 15


 - 15

Super! Fajnie że opisałeś też trochę te linki i kijaszki, postaram się coś skorzystać :)

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-03-18 17:41  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Witam Koleżanki i Kolegów,

ponieważ praca nad żaglami trwa, ale nie ma nic zachwycającego w stercie bloczków i zwojach nitek, więc dla odmiany poradnik "Bonnet na niedzielę".

Bonnet dowiązywany był do dolnej krawędzi żagla zwiększając jego powierzchnię. Samo mocowanie musiało być szybkie w "demonatażu", np. przy nagłej zmianie pogody. Były to więc pętle przekładane przez otwory i "zahaczane" jedna o drugą. Odczepienie bonnet'u było bardzo szybkie i przypominało dzisiejszy "suwak" w ubraniach.
Ponieważ jeden rysunek wart jest 1000 słów, więc tak prezentuje to Wolfram zu Mondfeld:


Tyle że w skali 1:100 takie rozwiązanie jest w zasadzie niewykonalne.
Chyba że...


...zapraszam do instrukcji obrazkowej krok po kroku.

1. Trzy otwory które nas interesują (dla ułatwienia oznaczone cyframi 1,2 i 3:-)) oraz wolny koniec nici oznaczony "K". Pozycja wyjściowa widok, "od przodu":


2. Przekładamy koniec nici od przodu przez otwór nr 1:


3. "Od tyłu" przekładamy koniec nici przez otwór nr 2, z tyłu mamy pojedynczą nić (linia przerywana):


4. "Zahaczamy" koniec nici o poprzednią pętlę przy otworze nr 3 i "wracamy" robiąc nową pętlę:


5. "Wracamy", czyli od przodu przekładamy nić przez otwór nr 2 i "od tyłu" przez otwór nr 1 (teraz z tyłu są dwie nici pomiędzy otworami 1 i 2):


6. Teraz sztuczka polegająca na opleceniu tych dwóch nici, które mamy "z tyłu". Końcówkę przekładamy POMIĘDZY krawędziami (likami) tak, by objęła te dwie nici "z tyłu" (zdjęcie z przodu i z tyłu):


7. Ostatni krok, czyli przełożenie końcówki nici pod "pierwszym" naszym odcinkiem (patrz pkt.2):


8. I jesteśmy w pozycji wyjściowej (by nie pisać "w punkcie wyjścia":-))):


Życzę miłego szydełkowania:-)

Pozdrawiam

--

Post zmieniony (21-05-18 08:01)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-03-18 18:04  Odp: [R] Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw)
Karol.W 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 10
Galerie - 8
 

Nieźle. Czy widzę też nowe nici?

--
W planach: Stridsvagn 103C, Char 25T, AMX-13, PAK 43, Sdkfz 234/2 Puma :(, Sturer Emil

Przyjemność powinno się mierzyć stopniem realizacji zamierzeń, panie Liang


Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 6Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018