FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 
01-08-17 18:18  [R] HMS Victory 1:200
mkovv 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Jestem jednym z powracających do prób modelowania kartonu po wielu latach przerwy. Postanowiłem skleić model HMS Victory 1:200 wyd.MM 4-5-6 2012 (wybór padł na ten model po konsultacji z szanownym forum Konradusa, ze wszystkich propozycji przychyliłem się do pomysłu Grzecha i oto co się wydarzyło ;-)
Stan na dzień dzisiejszy widać na poniższych zdjęciach (mam nadzieję, że one tam są ;-) Udało mi się do tej pory popełnić wszystkie możliwe błędy i wymyśleć przynajmniej dwa nowe ;-) Okręt staram się skleić w "standardzie" (po moich próbach waloryzowania poprzednich modeli wyszło, że nie potrafię dobrać odpowiednich materiałów, tak, żeby komponowały się z kartonem)
Więc doszedłem do wniosku, że okręt cały z kartonu będzie miał swój urok, bo będzie CAŁY z kartonu :-)
Nie wiem jak z "większymi" jednostkami, jednak skala 1:200 powoduje, że większość elementów wygląda jak w 2D. Mam nadzieję, że całość w moim wykonaniu będzie choć w połowie przypominać okręt ;-)
Siłą rzeczy jest to model "testowy". Mimo szczerych chęci, udaje mi się popełniać nieodwracalne błędy - jakoś będę musiał z tym żyć ;-) Ale, żeby ich (tych błędów ;-) było jak najmniej bardzo proszę każdego kto ma ochotę o uwagi i komentarze ;-) Po kilku godzinach w samotności (nie licząc Victorii) bardzo chętnie wysłucham porad i wskazówek ;-)

Pozdrawiam.

--

Post zmieniony (01-08-17 18:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-17 19:31  Odp: [R] HMS Victory 1:200
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 22
Galerie - 22


 - 9

Powodzenia w budowie życzę,
Ryszard

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-17 23:13  Odp: [R] HMS Victory 1:200
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 20
Galerie - 15


 - 15

Mimo, że nie byłem w gronie polecających Ci ten okręt jako pierwszy (pomijając w ogóle jego polecenie), to szczerze życzę powodzenia w budowie, będę "kibicował"! W kartonie można ulepić pięknie okręt, więc wcale nie musi być to ujmą. Jako że jest to Twój pierwszy model tego typu, najważniejsze, żebyś wyciągał wnioski z własnych błędów i nie popełniał ich w kolejnych. Bo w tych zrobisz kolejne, nowe, i tak w kółko :)

A na dzień dobry - retusz. Stosujesz? Chyba nie... A szkoda, bo z marszu masz +5 do efektu końcowego. Samo sklejenie kadłuba wydaje się być w miarę ok. Po mojemu właśnie jesteś na najtrudniejszym etapie budowy...

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-17 07:53  Odp: [R] HMS Victory 1:200
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Cieszy nowy szkutnik w naszym gronie. Życzę powodzenia w budowie.
Jeśli wstawisz lepsze zdjęcia (ostrzejsze) i może z jakimiś zbliżeniami, to na pewno otrzymasz więcej uwag. Niektórzy z nas mają swoje latka i taki sobie wzrok (np. ja) a przez to widzimy na zdjęciach bryłę okrętu i nic więcej.
Z tego co ja widzę, to chyba jakiś retusz robiłeś, ale nie zrobiłeś go w bardzo ważnym miejscu: na tym pasku papieru, który dałeś na środkową wręgę. Jeśli tam masz szparę choćby 0,1mm, to biel tego paska może oślepiać:-)))
Niektóre wręgi wyglądają na cięte laserem a ostatnia pionowa na rufie jakby wygryziona zębami?
Ogólnie wcale nie jest źle, jak to opisałeś, i prawie wszystko co dotychczas zrobiłeś będzie i tak zakryte innymi częściami:-))) A taka konstrukcja kadłuba zawsze jest trochę "kwadratowa".

Pozdrawiam

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly"

W stoczni:, De Zeven Provincien, Sao Gabriel

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-17 09:55  Odp: [R] HMS Victory 1:200
TLB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 6


 - 3

Żaglowiec w standardzie, do tego dochodzi ilość armat na Victory i wydawnictwo, jednym słowem życzę powodzenia :-) Mam nadzieję, że żagle będą materiałowe a nie jak to nazwałeś, cyt: (...) CAŁY z kartonu..
PZDR

--
Feci quod potui faciant meliora potentes...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-17 12:34  Odp: [R] HMS Victory 1:200
Paragraf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Ja również życzę powodzenia w budowie zwłaszcza, że skala 1:200 na żaglowiec to spore wyzwanie. Może jednak spróbowałbyś sił w 1:96? Pracę masz dopiero u podstaw więc może nie jest za późno? W każdym razie podglądam bacznie, bo na Konradusie nie będę osamotniony w budowie tego zacnego okrętu:)

--
Mało casu, kruca bomba, mało casu.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-17 19:03  Odp: [R] HMS Victory 1:200
mkovv 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Witam!
Dziękuję Ryszardzie ;-) Petrov, Twoje propozycje były naprawdę ciekawe, ale Victoria była już zakupiona i w drodze do mnie. Retusz stosuję, ale jak słusznie zauważył Seahorse w połowie modelu stwierdziłem, że retusz w moim wykonaniu (pastele - oczywiście w innych odcieniach niż potrzebuję ;-) pogarsza tylko wygląd poszycia. Po sklejeniu i spojrzeniu z dystansu - okazało się, że lepszy taki retusz niż żaden ;-) Postaram się jeszcze to poprawić, jak wpadnę na jakiś pomysł jak to zrobić po sklejeniu ;-)
Pozostałe elementy retuszuje w miarę możliwości - uczę się na przynajmniej co drugim błędzie ;-) Seahorse, ten nieszczęsny pasek w środku faktycznie świeci w nocy - co więcej był on całkiem nie potrzebny. Pozostałe poszycie jest klejone do samych wręg i wygląda lepiej niż to miejsce. Wręgi są osobiście przezemnie podklejone i wycięte skalpelem ;-) Ze względu na faktycznie słabą jakość zdjęć - ostatnia wręga wygląda fatalnie, ale jest to tylko przebarwienie od cyjanopanu, który nierówno wsiąkł w karton.
TLB w tym wydaniu jest tylko 20 "prawdziwych" armat ;-) z pozostałych 80-ciu wystają tylko lufy dział. W sumie nad żaglami, jeszcze się nie zastanawiałem. Nie wiem jak jestem w stanie ze względu na brak umiejętności je wykonać ;-) Dziękuję Paragraf, moja Victoria ma się do twojej jak Golf II do Lamborghini ;-) Tobie również życzę powodzenia.
Jednocześnie chciałbym zapytać czy istnieje jakiś "niezawodny" sposób na wklejenie wnęk dział już po przyklejeniu burty do szkieletu. Wydaje mi się, że wklejenie ich wcześniej nie pozwoli mi ułożyć burty w tak płynne S, jakim jest bok Victorii.
Pozdrawiam.

--
Jeszcze nie wiem, ciągle szukam...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-17 19:58  Odp: [R] HMS Victory 1:200
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 10
Galerie - 2
 

Jeśli to tylko klej CA to oczywiście zwracam honor z tą "pogryzioną" wręgą.
Pewnie jest tyle opinii co opinidawców, ale ja bym nie robił retuszu po sklejeniu . Rewelacyjny retusz zrobisz w następnym modelu, a tu w Victory pilnuj się od teraz i traktuj to ćwiczebnie.

Pozdrawiam

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly"

W stoczni:, De Zeven Provincien, Sao Gabriel

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-17 20:50  Odp: [R] HMS Victory 1:200
TLB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 6


 - 3

Jeżeli idzie o retusz to proponuję farby tempery, np. Z Koh-i-noor, bardzo łatwo się miesza i można delikatnie woda rozcieńczać, tym sposobem robiłem retusz w Santa Marii, a było co retuszować, ewentualnie poprawiłem suchymi pastelami. A jeżeli chodzi o żagle, to proponuję cienką bawełnę/batyst. W Mayflower tak zrobiłem(a był to mój pierwszy żaglowiec a co za tym idzie pierwsze żagle.

--
Feci quod potui faciant meliora potentes...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-08-17 10:27  Odp: [R] HMS Victory 1:200
Paragraf 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Wklejenie tych skrzyneczek imitujących w modelu ambrazury już po przyklejeniu poszycia raczej nie będzie możliwe z uwagi na to, że część z nich będzie znajdować się pod wklejonymi wcześniej pokładami. W pierwszej kolejności musisz zatem wyprofilować poszycie i dostosować je do szkieletu, a następnie dokleić od wewnętrznej strony obramowanie ambrazur. W moim Victory zrobiłem to dokładnie w taki sam sposób i dało radę. Pozostaje jeszcze opcja wykonania zamkniętych furt, a wtedy ambrazury masz z głowy:). Tak na marginesie, to w mojej Viki właśnie zdemolowałem część tych ambrazur i wykonuję je na nowo, bo po pomalowaniu ich wewnętrznych krawędzi paskudnie to wyglądało.

--
Mało casu, kruca bomba, mało casu.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018