Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [R] U-141 typ IID z GPM
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
20-03-17 01:22  [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

EDIT: Tak się rozpędziłem, że zapomniałem wrzucić zdjęcie okładki. Tak się prezentuje:



Dzień dobry! :)

Nie wytrzymałem. Nie jestem zwolennikiem klejenia więcej niż jednego modelu ale tym razem postanowiłem zaryzykować. Model otrzymałem dzięki uprzejmości forumowego kolegi, za który jeszcze raz serdecznie dziękuję. Zobowiązałem się do poprowadzenia relacji z budowy co niniejszym czynię. W czeluściach internetu znalazłem jedną, świetnie zapowiadająca się relację - niestety nie została ukończona. Mam nadzieję, że tego wątku nie spotka ten sam los.

Model został wydany z ciekawym zabezpieczeniem antypirackim - wręgami wyciętymi laserem. Nie mi oceniać skuteczność takiego posunięcia ale cieszę się, że pomysł się nie przyjął. Przypomniałem sobie dlaczego unikam wręg wycinanych laserowo - uskoki przy mikropołączeniach, nierówna krawędź cięcia, łamliwy i kruchy karton, z którym współpraca jest bardzo uciążliwa. Możliwe, że 5 lat od wydania tego modelu technologia cięcia laserem trochę się polepszyła i dzisiejsze zestawy są lepszej jakości. Gdybym chciał sklejać model w standardowy sposób to brak wręg do samodzielnego podklejenia i wycięcia chyba zdyskfalifikowałby ten model. Całe szczęście zamierzam trochę poszaleć i skleić model w mniej konwencjonalny sposób. Szkielet złożyłem na sucho z ciekawości a i żeby mieć co pokazać w tym wpisie :D - ostatecznie w modelu będzie go niewiele i na pewno nie w takiej formie.





Model ten będzie służył też jako poligon doświadczalny technik lutowania. Nigdy nie przepadałem za łączeniem drutów cyjanoakrylem a teraz będę miał świetną okazję na naukę czegoś nowego.

Ze względu na równoległą budowę innego modelu aktualizacje nie będą aż tak systematyczne - mimo to postaram się sukcesywnie wrzucać zdjęcia z postępów.

Pozdrawiam! :)

Post zmieniony (28-10-18 21:17)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-04-17 12:08  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Dziadku, na początku chciałbym podziękować za propozycję pomocy w razie awarii. Mam nadzieję, że w końcu znajdziesz trochę wolnego czasu na dokończenie swojego modelu. Szkoda byłoby żeby taka perełka miała nigdy nie zostać ukończona..

Wstrzymywałem się z dalszymi wpisami nie mając jeszcze nic konkretnego do pokazania i niestety dalej nic się w tej kwestii nie zmieniło. Założyłem sobie, że za dalsze prace zabiorę się po ukończeniu silnika z innego projektu, nad którym obecnie pracuję. Niestety miałem trochę pod górkę i zajęło mi to więcej czasu niż przypuszczałem. Całe szczęście została już ostatnia prosta i już niedługo zamiast "latać", będę mógł trochę "popływać" :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-17 23:18  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Postanowiłem sobie, ze U-bootem zajmę się po uporaniu się z silnikiem do Ryana. Ta chwila wreszcie nadeszła i w końcu mogę pokazać niewielkie - ale zawsze postępy :)

Od samego początku planowałem klejenie w odwrotnej kolejności na rzecz gładszych łączeń między segmentami i trzymam się tej koncepcji. Jest to bardzo ryzykowne bo nie trudno o wszelkie odchyłki od osi symetrii i w zasadzie do samego końca nie wiem czy uda mi się skleić kadłub, który nie będzie bananem. Naprężeń pomiędzy segmentami nie naprostuję wręgami. W najgorszym wypadku będzie to mocno zniekształcona wydmuszka z kilkoma wręgami wewnątrz. Klejenie zacząłem od tylnej, jak mi się wydawało - łatwiejszej części. "Wydawało się" to bardzo trafne określenie bo sporo gimnastyki kosztowało mnie sklejenie tego w całość. Szkoda, że na segmentach nie ma oznaczeń wszystkich gięć bo część z nich trzeba zaznaczyć samemu (chodzi o 2 gięcia w dennej części oklejek). Sprawy nie ułatwia fakt, że gięcia nie są łamane - są to zaokrąglenia o małym promieniu i niestety widać tu moje kombinacje i ślady walki. Po tak długiej przerwie straciłem czucie w palcach i parę razy lekko poprzecinałem karton próbując go rozwarstwić co ułatwia mi wyprowadzanie łuków a jednocześnie daje lekki margines na błędy bo w razie czego mogę jeszcze trochę ponaciągać odpowiednie fragmenty. Formując gięcia bez pocienienia konstrukcja byłaby sztywniejsza i mniej podatna na ewentualne poprawki w razie niespasowania.

Miałem wątpliwości czy powinienem wycinać otwory przelewowe nie wiedząc czy uda mi się sensownie skleić kadłub. Ostatecznie zaryzykowałem.

Ze względu na delikatne przesunięcie druku segmenty staram się wycinać bez linii obrysowych.

8 segmentów sklejonych w całość. Najbardziej problematyczny był fragment, z widoczną zmianą geometrii i przekroju. Jak widać zabrakło też trójkątnych wstawek. Po wstępnych przymiarkach okazuje się, że nie przylegają do jednej z krawędzi. Powstanie szpara, którą chcę załatać zapasem koloru. Jest to ewidentnie błąd projektowy bo to samo widać na zdjęciu surówki jak i w relacji na zagranicznym forum. Gimnastykę związaną z takim kombinowaniem zostawiam sobie na później i najprawdopodobniej zajmę się tym przed sklejeniem dwóch połówek kadłuba.



Pozdrawiam i do następnego :)

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-07-17 21:08  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Seba, do retuszu używam farb temperowych. Akurat w przypadku tych segmentów retusz jest śladowy bo farbą pokryte są tylko krawędzie wyciętych otworów przelewowych, końcówka kadłuba i krawędzie widoczne na drugim zdjęciu. Krawędzi segmentów nie retuszuję.

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-18 21:42  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Jednak klejenie równoległe dwóch różnych modeli nie sprawdza się u mnie najlepiej. Kusiło mnie żeby po Ryan'ie pociąć jeszcze inny model ale chyba najlepiej będzie jeśli dokończę ten zaczęty. Powroty do takich często nie są entuzjastyczne bo z perspektywy czasu pewne rzeczy mogłyby być zrobione inaczej - lepiej. Mimo to zasiadłem, chwyciłem nożyk w dłoń i zacząłem dziubać. Po trzech dniach dzięciolenia udało mi się wyrezać większość otworów przelewowych w segmentach kadłuba. Sztanca biopsyjna okazała się zbyt duża do tego celu dlatego byłem zmuszony do mozolnego wycinania łuków nożykiem.





Postęp w zasadzie zerowy ale chciałem dać Wam znać, że nie zamierzam odpoczywać po poprzednim projekcie. Mam nadzieję, że od teraz aktualizacje będą zdecydowanie bardziej systematyczne.

Pozdrawiam :)

--

Post zmieniony (28-10-18 21:46)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-11-18 16:48  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

michal84, sposób już jest. Sporo czasu zajęło mi znalezienie tego opisu ale w końcu mi się udało. Zamiast kombinować z łączeniem rozkrojonych sztanc i skalpeli chyba lepszym sposobem jest zrobienie odpowiedniego wybijaka. Tuco opisał to w swojej relacji. Nie wiem tylko jak taki wybijak sprawdziłby się przy kartonie o standardowej grubości - mimo to spróbuję wykonać kilka testów bo parę podłużnych otworów do wycięcia jeszcze mam.. :D

Cordel, Jasiek, zraziłem się do igieł lekarskich podczas wycinania otworów w podklejonym kartonie. Igła jest bardzo miękka - po wycięciu kilku otworów wywijała mi się "w trąbkę" przez co krawędzie często się strzępiły. Problematyczne było też wypychanie krążków drutem, którym ciężko było mi nacelować do otworu - zajmowało to często więcej czasu niż sam proces cięcia. Gdzieś tu na forum widziałem fajny przepis na mocowanie igły w długopisie więc byłoby to spore ułatwienie ale dalej mam obiekcje co do trwałości i żywotności igły lekarskiej. A na ostrzenie po kilku cięciach zwyczajnie brakuje mi cierpliwości. Sprawdzę jeszcze na niepodklejonym kawałku kartonu jak zachowuje się taki przyrząd bo może faktycznie w przypadku niepogrubionych elementów warto jednak jest pójść tym tropem.

Kilka godzin później...



Powstrzymałem się z wysłaniem tej odpowiedzi i postanowiłem popróbować różne konfiguracje wycinania. Zrobiłem przyrząd do wybijania ze zwykłego gwoździa. Uzyskanie odpowiedniego kształtu jest bardzo, ale to bardzo trudne. Tu wersja robiona na szybko - niestety niedokładności w głębszej części przyrządu odbijają się na ostatecznym kształcie wyciętego otworu. Wybijałem na macie do cięcia bo tektura piwna była za miękka. Niestety widać, że krawędzie mimo wszystko są poszarpane. Podejrzewam, że przy idealnie wykonanym przyrządzie wybijanie papieru o grubości 0,2mm dalej nie będzie wyglądało dobrze. Możliwe, ze jest to kwestia podkładki. Według mnie ten sposób nie nadaje się do cięcia tektury grubszej niż papier zeszytowy.

Obok próby z igłą lekarską. Gdyby nie to, że bardzo szybko się tępi to jest to naprawdę fajne narzędzie. Postanowiłem trochę poszperać i poszukać trwalszego materiału. Kiedyś wczytywałem się w temat i wydaje mi się, że natknąłem się na informację o tym, że lekarskie igły iniekcyjne są zrobione ze stali nierdzewnej bez dodatku węgla - co sprawia, że są tak miękkie. Tu cytat z jednej ze stron o różnych typach igieł:

"Igły iniekcyjne mają ostre, ścięte pod kątem końcówki, które jak wykazały liczne próby, tępią się już po pierwszym nakłuciu, dlatego uważa się, że nie powinny być one stosowane do pobierania leków z fiolek a następnie do podawania leku pacjentowi"

Wielokrotne nakłuwanie papieru raczej też im nie służy

BARDZO MOŻLIWE, że dobrą alternatywą są wielorazowe igły iniekcyjne - najczęściej stosowane przez weterynarzy. Zrobione są z nierdzewnej stali chromowo węglowej. Chyba pokuszę się o jakiś mały zestaw żeby sprawdzić czy będą trwalsze od tych zwykłych lekarskich. Jeśli tak, to można w ten sposób skompletować fajny, trwały zestaw do wycinania otworów o małych średnicach. Na pewno dam znać jak przebiegną próby. Może ktoś z Was miał do czynienia z takimi igłami i mógłby podzielić się spostrzeżeniami? Jestem ciekaw czy wypadają lepiej w porównaniu do jednorazowych igieł lekarskich.

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-11-18 01:20  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

ceva, super patent. Na pewno popróbuję z wiertłami i lepszą podkładką do wybijania

Tuco, sztanca biopsyjna o średnicy 1mm była za duża. Wycinanie taką otworów to faktycznie bajka ale niestety rozmiarówka jest mocno ograniczona

El Comandante, a jak radziłeś sobie z usuwaniem wyciętych krążków z igły? Wykręcałeś igłę co kilka wyciętych sztuk żeby ją przepchnąć czy konstrukcja Twojej wiertarki pozwalała na swobodny dostęp drutu bez rozkręcania?

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-02-19 13:13  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

QN, super, że podzieliłeś się tymi fotkami!

El Comandante, ja to jednak zbyt niecierpliwy jestem na takie grzebanie w igle :D

Odpisuję dopiero teraz bo nie miałem nic szczególnego do pokazania. Mimo to cały czas pomału dłubię przy modelu i chyba nadszedł dzień, w którym mogę podzielić się kilkoma fotkami.

Zacząłem dłubać przy wyposażeniu kiosku. Elementy małe, niewdzięczne w wycinaniu i formowaniu. Myślę, że projekt pod względem stopnia skomplikowania jest mocno przesadzony. W opracowaniu można wyczytać, że model powstał w opracowaniu o replikę modelu 3D, który nie był chyba tworzony z myślą o kartoniarzach. Przerażające jest to, że to tylko rozgrzewka przed tym co czeka mnie przy sklejaniu działka, w którym ilość i wielkość części przyprawia o ból głowy. Ale to w swoim czasie..

Peryskopy.





Właz zejściowy.



I fotka "od kuchni" kiosku w trakcie przymiarek.



Pozdrawiam i do następnego :)

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-02-19 15:07  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Długo zastanawiałem się jak ugryźć temat szkieletu i skorupek kadłuba. Początkowo chciałem skleić cały kadłub a następnie wklejać pojedyńcze wręgi do środka. Ciężko w ten sposób byłoby zachować symetrię dlatego wymyśliłem inny sposób, który wyjaśnia ten prosty rysunek. Do każdej z połówek chcę wkleić odpowiednio spreparowany szkielet. Takie połówki byłyby sklejane w całość w standardowy sposób - wygładzane kulką od wewnątrz. Później dodam prowizoryczne usztywnienie i zamknę "otwór technologiczny" pokładem. Myślę, że ma to szanse powodzenia.



Jeszcze mała uwaga odnośnie zdjęć - zdecydowałem się na miniaturki bo zdjęcia w pełnym rozmiarze rozciągają widok forum.

A teraz kilka słów na temat przygotowania szkieletu. Przestrzenie postanowiłem wypełnić styrodurem - jest to wdzięczny i dość wytrzymały do tego celu materiał. Problemem jest to, że docinając doklejone klocki do wręg najprawdopodobniej miejscami uciąłbym materiał poniżej ich linii co wymusiłoby użycie szpachlówki. Robię tymczasowy dystans na każdej wrędze owijając ją cyną i punktowo przyłapując klejem światłoutwardzalnym Bondic - łapie od razu a jednocześnie nie jest na tyle trwały żeby oderwanie przyklejonej cyny stanowiło problem.

Tak wyglądają owinięte wręgi:



Przygotowanie klocuszków to szybki proces. Na kartce zeszytowej rozrysowuję odpowiednio opisane klocki. Całość przyklejam na arkusz styroduru taśmą dwustronną. Robię delikatne nacięcia nożykiem po rozrysowanych liniach i zaczynam wycinanie drutem oporowym. Rowki po nacięciu determinują prowadzenie arkusza więc cięcia są w miarę równe i szybkie - wystarczy zgrubne prowadzenie po naciętej linii. Wycięcie wszystkich klocków nie zajęło dłużej niż 10 minut.



Klocki przyklejam do szkieletu klejem polimerowym.



Po dobie wziąłem się za wycinanie. Na dnie skorzystałem z chińskiej wycinarki oporowej widocznej na zdjęciu. Styrodur zbija się w kulki, rozciąga w nitki. Pomimo zastosowania cyny na wręgach XPS został przetopiony grubo poniżej ich linii. Szybko wróciłem do drutu oporowego i górę dociąłem już właśnie nim. Tak prezentuje się szkielet gotowy do oszlifowania:



Pozostało jeszcze wypełnić widoczne ubytki szpachlówką akrylową (wszystkie inne rozpuszczają styrodur) i wykonać ostatnie szlify. Pierwsza połówka gotowa:



Do następnego :)

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-02-19 21:57  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Za grube to pokrętło? Klejąc w modelarskim amoku nawet nie pomyślałem tylko robiłem jak fabryka dała.

Andreas, krawędzie zabezpieczyłem SG przed wklejeniem pianki. Gdzieniegdzie faktycznie może trochę przeszlifowałem ale zdecydowana większość powinna trzymać kształt i wymiar. I tak nastawiam się na to, że całość trzeba będzie jeszcze mocno drzeć żeby spasować szkielet z poszyciem ale to wyjdzie już podczas ostatecznego dopasowywania.

A przy okazji - polecicie coś do przyklejenia poszycia do szkieletu? Wszystkie kleje jakie znam albo zeżrą styrodur albo pofalują karton. Przejechałem się na kleju polimerowym, który pofalował podklejaną część i od tej pory stosuję go tylko do klejenia XPS do szkieletu.

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-02-19 23:26  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Waldek K, dzięki!

Sławko, jeśli przetestujesz na kartonie to daj znać jak wypadły próby. Byłem dzisiaj w budowlanym ale znalazłem tylko jakiś wodorozcieńczalny (?), nieprzezroczysty klej do styropianu. Bałem się, że to wikolopodobny wyrób i ostatecznie się nie zdecydowałem.

Kiosku ciąg dalszy, choć do końca jeszcze trochę brakuje. Zająłem się sklejaniem wszystkiego w całość. Na styku zewnętrznego i wewnętrznego poszycia powstało zagłębienie w kształcie litery "V". Jeszcze do niedawna takie szpary zalewałem mieszanką farby i kleju wikolowatego. Proces był bardzo żmudny bo trzeba było nakładać sporo warstw dla satysfakcjonującego efektu. Grawitacja i tak zawsze robiła swoje i na środku zawsze widoczne było delikatne zagłębienie. Od pewnego czasu eksperymentuję ze szpachlówką akrylową z całkiem dobrym skutkiem. Niestety ma to do siebie, że jest niemal nie do usunięcia z ubrudzonego kartonu. Z pomocą przychodzi maskol, którym pokrywam poszycia blisko krawędzi. Napięcie powierzchniowe tego specyfiku pozwala na precyzyjne aplikowanie na druk bez obaw o zalanie szpachlowanej krawędzi. Po wyschnięciu nakładam szpachlówkę i biorę się za szlifowanie. Delikatność i umiar są jak najbardziej wskazane bo maskol przed przeszlifowaniem nie zabezpiecza. Cierpliwość i poświęcony czas nagradzane zostają ładną krawędzią bez wybrzuszeń lub dołków. Tutaj fotka z warsztatu:



Koła ratunkowe czekają do jutra na całkowite wyschnięcie. Chciałem przykleić je już dzisiaj ale kiedy zobaczyłem odcisk palca na powierzchni stwierdziłem, że jednak lepiej jeszcze trochę zaczekać. Popełniłem błąd podklejając je na tekturę grubości 1mm. Drugim błędem było pomalowanie tych sztuk bez sprawdzenia pasowania. Ostatecznie musiałem szlifować je do połowy grubości i malować drugi raz. W talerzyku razem z gotowymi uchwytami:



Czarne panele (oparcie?) zostały trochę niefortunnie zaprojektowane w postaci pojedyńczych paseczków, które należy przykleić jeden obok drugiego. Drogą na skróty na oddzielnym pasku nagniotłem rowki końcówką szpilki, pomalowałem i wpuściłem jasnoszary wash.



Zrobiłem też podejście do lutowania poręczy jednak okazało się, że ta z szablonu nie bardzo chce pasować do otworów w kiosku. Czeka mnie druga runda na szablonie, do którego wykorzystam sklejony kiosk.



A tak wygląda kiosk z przymierzonymi na sucho koślawymi peryskopami. Spróbuję je trochę naprostować. Do przyklejenia zostało jeszcze parę *******ek, które przeszkadzałyby w przymierzaniu relingu dlatego przykleję je kiedy relingi i poręcze będą już na swoim miejscu.



Do następnego!

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-03-19 17:35  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

StuG, jedyną zmianą będzie inny układ relingu na kiosku zgodnie z sugestią Dziadka w jego relacji. Z tą krawędzią - przyznam bez bicia - nie wiedziałem a i nie zagłębiałem się w zdjęcia historyczne. Gdybym wiedział o tym wcześniej to pokombinowałbym z wklejeniem jakiegoś drutu w to miejsce. Teraz prędzej coś skopię przy próbie odtworzenia zaokrąglenia. Mimo to dziękuję za uwagę i link do strony ze zdjęciami tego okrętu. Mam nadzieję, że ktoś kto chce wiernie odtworzoną jednostkę z tego skorzysta :)

mirosław, dziękuję :)

Dzisiaj zrobiłem pierwsze podejście do lutowania na żywym organiźmie. Operacja udała się. Pacjent nie przeżył. Teoretycznie można polutować taki element oddzielnie i wkleić w odpowiednie miejsce jednak ze względu na zaokrąglenie kiosku i sporą ilość poprzeczek, które mogłyby nie trafić na swoje miejsce zdecydowałem się na lutowanie na kiosku. Ale od początku:

Zrobiłem podwyższenie z kawałka szkła i kartek papieru, którymi wyregulowałem wysokość na której będą przyklejane poprzeczki. Drucik wsuwałem w otwór i zalewałem kropelką kleju cyjanoakrylowego. Po wklejeniu wszystkich wzmocniłem połączenia od wewnątrz.





Z igły lekarskiej uciąłem tulejkę, która posłużyła za dystans do odcinania drutu.



Przygotowałem poręcz, którą unieruchomiłem na kawałku wcześniej wspomnianego szkła.



Lutowałem dociskając poręcz do kiosku i lutowane elementy do szkła



Jeśli chodzi o wygląd i trwałość łączeń - jestem zadowolony. Pojawił się jednak pewien problem i nie do końca wiem co jest tego przyczyną. Chodzi o różowe przebarwienia na kartonie. Opcje są dwie - rozgrzany CA lub parujący topnik i skłaniam się ku temu drugiemu. W drugim podejściu spróbuję zabezpieczyć najbardziej podatne fragmenty maskolem i dodatkowo skorzystam z mini wiatraczka. Gorzej już nie będzie chyba, że maskol zareaguje jeszcze bardziej nieprzewidywalnie.. Przebarwienia spróbuję usunąć metodą suchego pędzla. Tak to wygląda:



Pozdrawiam

--

Post zmieniony (01-03-19 17:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-03-19 22:48  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

mirosław, zamiast pigmentów zamierzam użyć emalii na polakierowanym połyskiem poszyciu. Jeśli coś nie wyjdzie to będę mógł to zetrzeć i wprowadzić ewentualne poprawki. Pigmentów w odpowiednich odcieniach nie posiadam.

Swoją drogą myślę, że świetnie by było gdybyś założył jakąś relację. Kleisz na wysokim poziomie co udowodniłeś w swoich galeriach a jako gospodarz wątku mógłbyś dodatkowo dzielić się swoimi przemyśleniami niezwiązanymi stricte z modelarstwem.

stary, po wielu próbach i testach różnych specyfików zostałem przy tej konfiguracji - cyna Sn60Pb40 i topnik TS-81. Topnik jest na tyle agresywny, że nawet nie muszę odtłuszczać i szlifować utlenionych prętów a i tak mam pewność, że lut złapie jak powinien. Ma gęstość lekko przyschniętego kleju CA więc nie rozpływa się tak bardzo po zwilżonych łączeniach a jednocześnie jest łatwy w usuwaniu nadmiaru po zakończonym lutowaniu czego nie można powiedzieć o topnikach kalafoniowych. Minusem są powstające przebarwienia na kartonie podczas lutowania.



Zrobiłem testy na kawałku zapasu koloru. Ciężko jest mi wychwycić niuanse w odbarwieniach (pionowy rządek po lewej). Udało mi się odtworzyć różowe przebarwienie na dwóch pierwszych poprzeczkach. Kolejne sztuki zabezpieczyłem fluidem maskującym. Różowych przebarwień brak - pojawiły się za to przebarwienia (a których na zdjeciu raczej nie widać) w żółtawym kolorze dokładnie w miejscu, w którym znajdował się płyn maskujący. Ostatnia próba na kilku sztukach (poziomy rządek) przebiegła bez udziału maskolu a z mini wiatraczkiem na usb przyłożonym z boku. I to jest właśnie to - brak jakichkolwiek przebarwień. Uff! Dobrze, że jednak zdecydowałem się na testy bo bardzo kusiło mnie żeby sprawdzić to już bezpośrednio na kiosku.



Z wieści z budowy - właśnie kończę szlifować drugą połówkę kadłuba, zacząłem też dłubać nad działem. Kolejna aktualizacja już wkrótce

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-07-19 22:55  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Czas na powrót z modelarskiego niebytu. Ostatnio sporo się u mnie działo i nie miałem nawet kiedy przysiąść nad modelem. Najbardziej żałuję, że nie wypaliły wyjazdy na imprezy modelarskie, na które się wybierałem

Czasu i chęci trochę więcej co zaowocowało sklejeniem działka p-lot. 20mm. Niestety projekt nie uwzględniał kartonowej wersji lufy więc poratowałem się wykałaczką (raczej słaby pomysł) a końcówkę wytłoczyłem z folii na dyszy aerografu. Dopiero po pomalowaniu zobaczyłem, że stożek wyszedł trochę garbaty. Działko polakierowałem Tamiyowskim gunmetalem jednak zastanawiam się czy ziarno nie jest zbyt grube - mam wrażenie, że refleksy są zbyt wyraźne. Pomalowane czarnym podkładem prezentowało się znacznie lepiej.



Instrukcja nie kłamie, że jest to najtrudniejszy detal modelu. Znaczną część spędziłem na szukaniu elementów, które wypadły mi z palców/pęsety/ołówka do zdobień, jednak ostatecznie udało się odszukać wszystkie i połączyć w jedną całość. Tak prezentuje się podstawa z przymierzonym działkiem. Miejscami będę musiał poprawić retusz.



Pozdrawiam :)

--
Kanał Youtube, Nakajima B5N2 "Kate", Ryan FR-1 Fireball, U-141 typ IID

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-07-19 02:51  Odp: [R] U-141 typ IID z GPM
Technick 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
 

Dzięki Panowie!

Dorzucę jeszczę jedną fotkę pokazującą jakie to maleństwo.




MARIUSZ, z biegiem czasu ziarno przestało tak razić w oczy :)

Dziadek, ja również cieszę się, że w końcu przysiadłem nad modelem. Skleiłem/wyciąłem już niemal każdą *******kę i nadszedł w końcu czas żeby zająć się kadłubem. Mam nadzieję, że kolejna aktualizacja pojawi się już wkrótce.

--

Post zmieniony (27-07-19 04:28)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018