FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
12-02-17 19:32  [R/G] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Zdjęcia z relacji
Galeria końcowa

============================================

Zainspirowany bieżącym numerem magazynu FlyPast postanowiłem wziąć na matę model samolotu marynarki amerykańskiej F4F Wildcat. Dziś jeszcze można zobaczyć ją na pokazach lotniczych. Ja miałem okazję oglądać Wildcata w locie wspólnie z Bearcatem w Duxford w 2013. Oraz na ziemi w 2016, również w Duxford. Sięgnąłem po następującą wycinankę:



Opracowanie dobrze znane, pierwotnie wykreślone ręcznie przez Jacka Słowika i wydane przez Małego Modelarza w 1992 roku. Wydanie które kleję to wznowienie z 2002 przerysowane komputerowo przez Romana Staszałka. Od razu zaznaczam że mam dużą awersję do komputerowo przerysowanych modeli, bo z reguły odbywa się to z uszczerbkiem dla jakości spasowania względem oryginału. Tutaj też widać że nie wszystko poszło tak jak powinno, bo krzywizny wielu części mają nienaturalne załamania. Niemniej jednak w sieci jest kilka galerii tego konkretnie wydania, a więc na pewno da się to wszystko sensownie złożyć. Sama wycinanka to zaledwie cztery arkusze części, a więc niedużo.

Arkusze pokryłem jednostronnie caponem. Model planuję wykonać w "standzardzie+", co oznacza drobne dodatki tu i tam, raczej niezasługujące na miano waloryzacji. Planuję również makietę silnika (podziękowania dla użytkownika z loginem "krystian" za podesłanie wycinanki). Model opracowany jest w układzie na dwie wręgi, co zamierzam przerobić na podposzycie wystające jako pasek + jedna wręga. Początkowo bardzo mnie bolało, że jest to kolejne opracowanie samolotu amerykańskiej marynarki w którym nie przewidziano możliwości wykonania złożonych skrzydeł. Potem doczytałem jednak, że ta wersja Wildcata składanych skrzydeł nie posiadała - pojawiły się one dopiero w późniejszych wersjach maszyny. Więcej o różnicach pomiędzy wersjami Wildcata można przeczytać tutaj.

Zacząłem od wycięcia części do wykonania dwóch kluczowych segmentów: jednego z kabiną, drugiego z podwoziem.

Tradycyjnie już jedna z części zamieniła się w tabliczkę znamionową z datą i miejscem rozpoczęcia budowy.

Kabina jest bardzo uproszczona. Postanowiłem dodać od siebie mocowanie fotela, który wg. opracowania należało po prostu przykleić na styk do wręgi i podłogi.

Wynikły jednak problemy z kolumną w której zamocowany jest drążek sterowy. Po pierwsze, jest ona nieco za krótka i nie pasuje do obszaru zaznaczonego na podłodze kabiny.

A po drugie okazało się że po przesunięciu fotela o 3mm do przodu zahacza on o kolumnę. Szybka improwizacja rozwiązała problem. W orczyku dorzuciłem drucik.

Potem przyszła pora na poszycie. I tutaj naszły mnie ponowne wątpliwości w kwestii okienek. Wczesne wersje Wildcata miały od spodu parę okienek. Moim podejrzeniem było, że służyły one pilotowi do patrzenia w dół. Niektóre samoloty bombowe i torpedowe miały takie rozwiązania w celach wszelakich. Wiem, że któryś z samolotów miał takie okienka żeby pilot mógł skontrolować wizualnie czy podwozie się wysunęło - nie pamiętam tylko jaki to był samolot :-) W każdym razie nie udało mi się znaleźć żadnych planów które pokazywałyby jak to dokładnie wyglądało i do czego służyło w Wildcacie. Postanowiłem więc okienek nie robić, ale jak już mówiłem coś mnie tknęło i postanowiłem jeszcze raz spróbować rozwiązać zagadkę. Tym razem się udało. Okazuje się że okienka faktycznie służyły pilotowi do spoglądania w dół. Jak tu jednak spoglądać w dół, jak podłoga kabiny wszystko zasłania? Po przejrzeniu kilku relacji z klejenia plastikowych wersji Wildcata szybko okazało się, że oczywiście podłoga wcale nie była jednolitą powierzchnią, tylko że faktycznie dało się patrzeć w dół. W ruch poszedł skalpel.

Kabinie nadal daleko do oryginału, ale przynajmniej okienka będą. No a potem to już standardowo: zamykanie segmentów i wklejanie podposzycia. Jak widać na zdjęciach da się z kabiny wyjrzeć przez okienka, co robi naprawdę bardzo fajne wrażenie. Warto było poświęcić chwilę czasu na zrobienie korekty kabiny.

Dla osób klejących ten model w przyszłości odnotowuję że retusz robię następującymi kolorami farb Pactra: 104 (wnętrze kabiny), 84 (powierzchnie jasno-szare) oraz mieszanką kolorów 38 i 80 w proporcji 1:1 (powierzchnie niebieskie). Testuję również nowy klej z Castoramy. Nieco śmierdzi, ale sprawdza się w miarę nieźle. Nie schnie błyskawicznie, co uważam za zaletę, przynajmniej przy wklejaniu podposzycia i zamykaniu segmentów.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:20)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-02-17 22:56  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Radek, tempo klejenia to ja mam akurat bardzo powolne. Mam poczucie że z każdym modelem wolniejsze ;-)

Testuję metodę łączenia segmentów podaną przez Arta. Pierwsza próba zakończona pomyślnie.

Nie udało mi się oczywiście uzyskać aż takiej precyzji jak Art, ale przynajmniej nie wstydzę się pokazać zbliżenie :-) Mam nadzieję, że kolejne połączenia uda się wykonać podobnie.

W ogóle nie potrafię sobie przypomnieć jaka logika kierowała mną, kiedy podjąłem decyzję o klejeniu P-38 bez caponowania arkuszy. Teraz jak przypomniałem sobie organoleptycznie jak dobrze pracuje się z zagruntowanym kartonem stwierdzam, że bardzo wielu baboli w Lightningu bez problemów bym uniknął.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:21)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-02-17 13:41  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Dzięki za sugestię. Przyznaję, że nie jestem dobry w dobieraniu kolorów - w życiu bym nie wpadł na mieszanie tutaj czerwonego, ale spróbuję. Inna sprawa, że bardzo często kolory które pasują w świetle dziennym nie pasują w sztucznym, pasujące w sztucznym nie pasują w dziennym, a aparat widzi kolory jeszcze inaczej.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-17 23:39  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Dokończyłem segment z podwoziem.

Szukając zdjęć komory podwozia trafiłem na świetną stronę ze zdjęciami detali Wildcata.

Nie byłem w stanie ostatnio za nic znaleźć BCG w żadnym ze sklepów z Łodzi. W akcie desperacji kupiłem w jednym z hipermarketów (chyba Carrefour) coś co wyglądało na substytut BCG.

Niestety można ten klej o kant dupy potłuc. Raz że gęstszy i po wylaniu na blister od lekarstwa schnie dużo szybciej, dwa że fatalnie łapie. Ku przestrodze.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:21)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-17 09:52  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Ceva, dzięki. Póki co zrobiłem tak jak sugerował Bizon - kupiłem z Allegro.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-02-17 22:22  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Przemek, nie mam póki co żadnych problemów z kartonem. Może dzięki caponowi? Nadruk też ma się dobrze, aczkolwiek na jednym ze skrzydeł fabrycznie jest delikatne odbarwienie. No i ogólnie wycinanka którą mam jest nieco wymęczona - kupiłem używaną przez forum i stan nie jest tak idealny jak opisano w ofercie. Retusz udało mi się dopasować lepiej dzięki radom Technicka.

Skleiłem pozostałe segmenty kadłuba. Niestety nie obeszło się bez pierwszych potknięć. Drugi segment za kabiną okazał się nieco za duży. Nie wiem czy to moja wina, czy coś nie tak w projekcie. W każdym razie skleiłem to tak żeby nadmiar zebrał się na górze, gdzie ukryję do po garbem. Skończyło się to niemiłosiernym wymęczeniem tego łączenia, włącznie z delikatnymi uszkodzeniami poszycia, które oczywiście wyretuszuję. Pozostałe łączenia wyszły dobrze. Stosowałem po raz pierwszy technikę wygładzania łączenia poprzez opukiwanie rękojeścią noża do masła - sprawdza się rewelacyjnie. Ponadto już na tym etapie wkleiłem w kadłub liny anten.

Ogólnie to jestem bardzo zadowolony z tego jak to wyszło. Oczywiście zdaję sobie sprawę z potknięć i widzę pole do poprawy, ale na pewno są to najlepiej wykonane przeze mnie łączenia segmentów kiedykolwiek. Duże podziękowania dla Arta za opisanie swojej techniki - naprawdę się sprawdza.

Następny w kolejności będzie statecznik pionowy i garb.
--

Post zmieniony (10-02-19 16:22)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-02-17 22:29  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

air_22, niestety będziesz musiał trochę poczekać. Jak skończę ten model do maja to będzie dobrze. Zacząłem szybko, ale w marcu będę ponad 2 tygodnie poza domem i nic nie ruszę.

Tak przy okazji to spojrzałem do twojej galerii Wildcata i pomyślałem że jednak warto byłoby zrobić osobne powierzchnie sterowe. Niestety za ster kierunku już za późno, bo go wczoraj przykleiłem. Trudno się mówi. Będą osobne lotki i stery wysokości. I bardzo poważnie myślę o otwarciu klap, ale jeszcze nie wiem co mi z tego wyjdzie.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-02-17 16:09  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Skończyłem garb. Na płasko wyglądało to wszystko bardzo prosto, ale w praktyce aż takie łatwe nie było. Kilka łączeń niestety wymęczyłem. Będę jeszcze nieco retusz korygował.

Zacząłem wczoraj wieczorem dziergać skrzydła. Wręgi coś kanciaste.

Niestety, jestem zmuszony ogłosić co najmniej trzytygodniową przerwę w relacji - będę w rozjazdach.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:22)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-02-17 16:13  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Ależ oczywiście że stare wydanie nie było kanciaste ;-) Stąd też zaznaczyłem już na początku relacji moje uprzedzenia do modeli przerysowanych komputerowo.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-03-17 10:59  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Chopinie, ja osobiście bardzo lubię malowania US Navy z późniejszego okresu wojny.
Ale też trzeba przyznać że malowanie z wycinanki jest chyba najbardziej znanym i najbardziej charakterystycznym malowaniem Wildcata, więc się nie będę uskarżał ;-)

Nawiasem mówiąc - kto jest autorem opracowania Halińskiego?

Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa dotyczące relacji. Przyznam, że to trochę stresujące jak tak wszystko dobrze wychodzi, bo jest strach że w końcu coś skopię i rozczaruję oglądających ;-)

--

Post zmieniony (10-02-19 16:22)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-03-17 12:15  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Tak właśnie podejrzewałem z tym Wildcatem od Hala, tylko nigdzie nie mogłem znaleźć informacji o autorze. Dzięki za potwierdzenie przypuszczeń :-)

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-03-17 14:39  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Oprofilowanie skrzydeł?

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-03-17 17:25  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

A, bomby to wiedziałem, ale sądziłem ze chodzi o różnice pomiędzy oryginalnym opracowaniem p. Słowika w MM, a przedrukiem w KA.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-04-17 23:27  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

A wiesz, powoli powstają skrzydła. Na drodze stanęła niestety trzecia część Wiedźmina (gry) ;-)

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-04-17 23:40  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Wrzucam małą aktualizację, żeby nie było że budowa zupełnie stanęła. Zrobiłem owiewkę.

Korzystałem z gotowej kabinki z GPMu. Po wstępnych przymiarkach do kadłuba wydaje się pasować dobrze, ale na stałe przykleję ją dopiero pod koniec budowy.

Bardzo dużo rozmyślałem nad waloryzacjami kilku elementów skrzydeł. Ostatecznie postanowiłem z nich zrezygnować, bo nie umiem wykreślić odpowiednich części na komputerze. A pomysły były następujące:

Po pierwsze klapy. Kształt klapy jest elegancko odrysowany na spodniej stronie skrzydła, więc uznałem że otworzenie klapy i dorobienie wnętrza powinno być w miarę proste. Zacząłem szukać materiałów w internecie i natrafiłem na akcesoria firmy Edward. Firma oferuje różne fototrawione detale w skali 1:32 do plastikowego modelu Wildcata, w tym także klapy. Skale są na tyle zbliżone, że akcesoria powinny pasować, ale ich cena jest na tyle wysoka że na zakup na pewno się nie skuszę. Co jednak ciekawe, w internecie można bez większych problemów znaleźć dokładne zdjęcia, czy wręcz nawet skany płytki fototrawionej - jest to w końcu element całkowicie płaski. Postanowiłem być sprytny i wrzucić skan płytki do programu graficznego jako podkład i po prostu obrysować elementy. Nie posiadam Corela, skorzystałem więc z darmowego Inkscape'a, który niestety jest wyjątkowo toporny i właściwie nie da się w nim kreślić rysunków w oparciu o znane wymiary. Po wydrukowaniu odrysowanych elementów okazało się, ze niestety kształt wykreślonych klap nie pasuje do rysunku klap na poszyciu skrzydła. Mógłbym to jakoś korygować metodą prób i błędów, ale niestety nie mam drukarki w domu i cały proces byłby niezwykle czasochłonny.

Drugi pomysł na waloryzację był również związany z akcesoriami Edwarda. Otóż przy okazji szukania skanów klap natrafiłem na skany innego zestawu akcesoriów: wnęk karabinów maszynowych. Ponownie, można by je odrysować i wykonać w modelu. Same karabiny i taśmy amunicyjne chciałem wykonać na podstawie zdekompletowanej wycinanki P-47 z Orlika. Ponieważ jednak poległem na o wiele prostszych klapach, do wnęk karabinów maszynowych nawet nie podchodziłem. Nawiasem mówiąc w trakcie studiowania wnęk karabinów zauważyłem, że kształt pokryw odrysowany na poszyciu jest nieprawidłowy. Model w wycinance to wersja F4F-3A z czterema karabinami maszynowymi, gdzie pokrywy klap otwierały się następująco.

Można też ten kształt pokryw wypatrzyć na tym zdjęciu. Tymczasem na poszyciu narysowano pokrywy dla wersji F4F-4, która była wyposażona w 6 karabinów i w której pokrywy otwierały się tak.

Żeby było ciekawiej, to narysowane są tylko pokrywy wewnętrznych karabinów, a zewnętrznego już nie (co akurat nawet ma sens).

Tak więc wykonując komory uzbrojenia należałoby albo pociąć poszycie skrzydeł niezgodnie z narysowanym podziałem blach bądź też wykonać komory do innej wersji samolotu. Ta druga opcja wydaje się raczej bez sensu.

Koniec końców będą jedynie osobne powierzchnie sterowe. Wszystkie części do skrzydeł i stateczników poziomych mam już wycięte z wycinanki, pozostaje teraz dorobienie części związanych z ruchomymi lotkami i sterami wysokości.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:23)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-04-17 20:45  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Udało mi się nieco popchnąć do przodu budowę stateczników poziomych i sterów wysokości. Zgodnie z planem powierzchnie ruchome wykonałem osobno.

Stery wysokości póki co tylko przyłożone na sucho na potrzeby zdjęć. Oczywiście będę jeszcze uzupełniał braki w retuszu. Planuję również załatać wikolem niewielką szczelinę powstałą u nasady prawego statecznika.

Na marcowej Łódzkiej Sjeście Modelarskiej zdobyłem numery 2-4/2016 czasopisma "Historia. Wojsko i Technika" zawierające serię artykułów o użyciu Wildcatów w pierwszym roku wojny na Pacyfiku i dokształcam się :-)
--

Post zmieniony (10-02-19 16:23)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-04-17 20:08  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Praca nad modelem powoli idzie do przodu. Dzisiaj skończyłem robić skrzydła. Niestety, zakończyła się też dobra passa niepopełniania błędów. Zgodnie z planami lotki wykonałem osobno. Warto tutaj nadmienić, że są one niesymetryczne: prawa lotka posiada wyważenie, którego w lewej lotce brak. W pierwszej chwili pomyślałem że to błąd w projekcie, ale po szybkim sprawdzeniu w sieci okazało się że tak było w rzeczywistości. Standardowo wykonałem podposzycie. Niestety, po raz kolejny coś poszło mi z tym podposzyciem nie tak i na prawym skrzydle powierzchnia się pofalowała. Już myślałem że po podobnych problemach w dwóch poprzednich modelach mam to rozpracowane, ale dopiero lewe skrzydło wyszło poprawnie. Jestem całkiem zadowolony z końcówek skrzydeł, chociaż lewą nieco przygniotłem za bardzo. Babol ostateczny nastąpił przy przyklejaniu skrzydeł do kadłuba. Po obu stronach od góry powstały spore szczeliny, które załatałem wikolem. Będę jeszcze oczywiście retuszował spoinę, ale to na koniec.

Następny będzie silnik, co najprawdopodobniej zajmie nieco czasu.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-04-17 17:22  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Wikol używany do łatania szczelin jeszcze sam z siebie nic mi nie pofalował. Jest natomiast pewne ryzyko, bo papier staje się nieco bardziej plastyczny i można go łatwo odkształcić jeśli się go przyciśnie. Ryzyko można zminimalizować nakładając wikol strzykawką z igłą.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-04-17 13:59  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Z reguły lakieruję Humbrolem. Ostatnio zacząłem błyszczącym bo po matowym zostają mi smugi. Ten model też planuję polakierować.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-05-17 15:59  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Masz na myśli aerograf? Nie, lakieruję pędzlem. Nie mam aerografu.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-05-17 14:31  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

GTiStyle, nie jestem pewien czy posiadam jakiekolwiek umiejętności w tym kierunku. Jak już wspomniałem zrezygnowałem z używania matowego lakieru bo zostawały mi smugi widoczne pod światło, chociaż wiele osób twierdziło że nie miało takiego problemu. Więc w sumie jedyna umiejętność jaką mam to duża cierpliwość - polakierowanie jednego samolotu dwoma warstwami przy użyciu pędzla to jest nawet kilka godzin roboty.

Makietę silnika wykonałem korzystając z opracowania autorstwa forumowego kolegi krystiana i do niego też odsyłam ewentualnych chętnych na plik PDF. Do wycięcia oczywiście sporo drobnicy.

Ale już samo klejenie jej jest niezwykle łatwe i przyjemne. Wszystko dzięki przemyślanemu rozrysowaniu części. Szczęśliwie okazało się też że podstawa cylindrów ma średnicę pozwalającą na idealne owinięcie na patyczku do szaszłyka.

Jak widać popychacze tłoków z tyłu już sobie odpuściłem - i tak nie będzie ich widać po przyklejeniu osłony silnika. Samą osłonę starałem się wytłoczyć tak, żeby uzyskać obły kształt.

Nie jest idealnie, ale jak na pierwszą próbę wyszło nieźle. Wiem już na co zwrócić większą uwagę w przyszłości. A tutaj przymiarka silnika do osłony.

Przykleiłem też przedni segment kadłuba do którego będzie zamocowany silnik. Tutaj było sporo gimnastyki, bo z niewiadomych powodów okazało się że ma nieco za dużą średnicę. Ostatecznie udało się z tego jako-tako wybrnąć.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-05-17 21:44  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Samolot stanął na podwoziu. Miałem pomysł, żeby wykonać opony z bieżnikiem (trzy podłużne rowki), ale niestety nie sprawdził się i ostatecznie opony są gładkie.

Zbiorniki zewnętrzne również zrobione.

Do sklejenia zostało śmigło i bomby. A potem mnóstwo roboty z retuszem, drutami, rurkami, linami i lakierowanie. Gdyby nie weekendowy wyjazd to pewnie do niedzieli bym skończył, ale tak to pewnie dopiero w przyszłym tygodniu będzie galeria.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-05-17 11:51  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

No może minimalnie za mało zaokrąglone, ale właśnie sęk w tym że opony Wildcata nie były zbytnio wypukłe. Kierowałem się głównie tym co widziałem na żywo.

Post zmieniony (10-02-19 16:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-05-17 13:00  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Przejrzę jeszcze zdjęcia i pomyślę - opony można jeszcze skorygować. Dzięki za zwrócenie uwagi.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-05-17 13:33  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

kari, na moim zdjęciu jest wersja FM-2, współcześnie umalowana na Martleta :-) Mariusz może mieć rację, że opony założone dzisiaj nie muszą odpowiadać oryginalnym. Co do bieżnika na twoich zdjęciach wydawało mi się, że był on dopiero w późniejszych wersjach samolotu. Ale ręki za to nie dam. W każdym razie poprawię te koła.

Spędziłem też sporo czasu próbując ustalić czy ten samolot miał szanse latać z zewnętrznymi zbiornikami i bombami. Przyznam, że nie jest to dla mnie wcale takie oczywiste. Ciekaw jestem czy projektant miał dostęp do lepszych materiałów niż ja czy tez popuścił wodze fantazji.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-05-17 15:14  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

kari, bo nie zgadzają się daty. Zbiorniki weszły w wersji F4F-4, która trafiła do służby liniowej w maju 1942. Jednocześnie w maju 1942 wprowadzono nowy schemat malowania - ten który widać na wklejonych przez Ciebie zdjęciach. Nie widziałem żadnego zdjęcia Wildcata w schemacie malowania z wycinanki i ze zbiornikami zewnętrznymi.

--

Post zmieniony (18-05-17 15:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-05-17 21:38  Odp: [R] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Zgodnie z zapowiedzią poprawiłem koła.

Zaskoczeniem było że po pomalowaniu ich tą samą matową farbą co zawsze uzyskałem błyszczącą fakturę. Próbowałem zmatowić drobnym papierem ściernym, co do pewnego stopnia się udało. Spróbuję jeszcze potem lakier matowy położyć - może się uda uzyskać pełen mat.

Powstało też śmigło.

Nadal biję się z myślami w kwestii zbiorników i bomb. Chyba wybiorę dokładność historyczną i ich nie podwieszę.

--

Post zmieniony (10-02-19 16:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-05-17 22:36  Odp: [R/G] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

Model ukończony. Projekt p. Słowika klei się rewelacyjnie nawet po 25 latach od jego powstania. Co do mojego wykonania to jestem bardzo zadowolony z tego jak wyszły łączenia segmentów. Nie jest co prawda po mistrzowsku i muszę jeszcze poćwiczyć technikę, ale na pewno mogę śmiało powiedzieć że nie skopałem (w końcu). Podoba mi się też pierwsze podejścia to wyoblania osłony silnika, chociaż też muszę jeszcze poćwiczyć. Nie jestem natomiast zadowolony ze skrzydeł. Po pierwsze prawe się pofalowało (błąd przy wklejaniu podposzycia), po drugie między skrzydłami a kadłubem miałem szpary które musiałem łatać wikolem, po trzecie końcówka lewego skrzydła wyszła mi zwichrowana, co zresztą widać na zdjęciu zrobionym od boku. Zrobiłem też pierwsze podejście do wyoblania końcówek skrzydeł. Wyszło przeciętnie, ale liczę że kolejnym razem uda się lepiej. Dobrym pomysłem było też wklejenie linek do kadłuba już na etapie tworzenia segmentów, chociaż nieco zawadzały potem przy budowie. No i cieszy mnie makieta silnika. Całość modelu polakierowałem jedną warstwą błyszczącego Humbrola. Planowałem tradycyjnie położyć dwie, ale już po jednej uzyskałem tak duży połysk że uznałem to za wystarczające. Ostatecznie zrezygnowałem też z podwieszania bomb i zbiorników - wszystkie poszlaki wskazują że nie były one używane w samolotach z tym malowaniem. Dziękuję wszystkim którzy śledzili relację i komentowali. Zapraszm do galerii.



A tutaj pośród innego lotnictwa z 2WŚ:



--

Post zmieniony (24-05-17 19:45)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-05-17 19:48  Odp: [R/G] F4F Wildcat - Mały Modelarz 10-11/2002, skala 1:33
killy9999 



Na Forum:
Relacje z galerią - 14
Galerie - 1


 - 9

kari, zgodnie z życzeniem dorzuciłem jeszcze jedną fotkę ze zbliżeniem na silnik. Wykonanie zdejmowanej osłony silnika nie byłoby problemem, ale zdecydowałem się na jej umocowanie na stałe właśnie dlatego, że silnik był nieco na odwal zrobiony. Jak kiedyś zrobię makietę z prawdziwego zdarzenia, z kabelkami idącymi do cylindrów itd. to wtedy może pomyślę o jakimś lepszym wyeksponowaniu.

--
Ukończone: Bristol Beaufighter TF Mk.X, Hawker Tempest Mk. V, CR.714 C1 Cyclone, F4F Wildcat, Hawker Hurricane Mk I, DH-82A Tiger Moth, Curtiss Tomahawk Mk. IIB, P-38H Lightning, P-47 D-11 Thunderbolt, A-10 Thunderbolt II, Su-47 Berkut, PW-5 Smyk, Bachem Ba 349 Natter, M5A1 Stuart VI, U-boot Seehund

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek