FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
29-01-17 14:34  [R/G]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Byli my już w kosmosie (prawie), oderwali my się od ziemi, teraz czas trochę się po niej poczołgować ;-)

Zgodnie z zapowiedzią zaczynam kolejną relację z budowy znowu "białego" modelu. Tematem będzie wymieniony w tytule włoski czołg średni M 14-41. Model mniej więcej będzie wyglądał tak jak na poniższych renderach i możliwe, że nie będzie to mój ostatni włoski pojazd gąsienicowy.

Mniej więcej, bo model od stanu uwiecznionego na renderach już nieco ewoluował, ale nie na tyle żeby było to w znacznym stopniu na nich zauważalne. Przynajmniej jak się nie chce komuś grzebać w internetach, to będzie wiedział jak ów pojazd wygląda. Gąsienice widoczne są w wersji roboczej, zaprojektowane ogniwa są trochę bardziej uszczegółowione ;-) Na pewno uszczegółowieniem będą pasowały do reszty modelu. Niektóre elementy modelu powstały już dużo wcześniej, ale jak relacja to relacja, jakaś tam kolejność niech będzie zachowana. ;-)

Na początek oczywiście szkielet kadłuba.

Szkielet docelowo będzie się różnił paroma szczegółami, testowe sklejanie daje wyniki, ale koncepcja pozostaje bez zmian. Sensownie największe usztywnienie płaszczyzn i wypełnienie wolnych przestrzeni zostało moim zdaniem osiągnięte.

CDN...

--

Post zmieniony (03-01-18 17:45)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-17 15:30  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Ponownie mile mnie zaskakujecie Panowie, nie sadziłem że ten projekt może wzbudzić takie zainteresowanie. :-)))

Mucha, nie wykluczone, ale czy na pewno? ;-)
Messer, no wreszcie nabrał wystarczającej mocy urzędowej.
StuG-u, nie za duży kaliber wielkościowy jak dla Ciebie? Pod względem sklejalności nie powinno być kłopotów, detalizacja myślę, że też Cię zadowoli, ale znając Twojej podejście to na pewno coś dołożysz.
Jorzik, na razie nie planuję niczego włoskiego poniżej czołgu średniego, a w tym zakresie jest i tak sporo zaległości do nadrobienia M 11-39, M 13-40, M 15-42, Carro comando M 13, Carro comando M14. Będzie zainteresowanie, czas i chęci to być może uda się te zaległości nadrobić...

Po obiadzie na który było spaghetti bolognese, rozważania na temat marności ludzkiego żywota odchodzą w niebyt, więc czas na ciąg dalszy. :-)

Nie skleiłem w swoim życiu zbyt wielu czołgów, ale i tak podczas ich budowy miałem zagadkę przy klejeniu poszycia kadłuba. Co miał na myśli autor i jak to rozwiązał. Czy styk płaszczyzn poszycia jest tak jak (na poniższym rysunku) pod numerem 1, czy może nr.2, a może też nr.3? Pewnie to drobiazg, ale dla mnie dość istotny.

Żeby uniknąć takich rozważań przyjąłem rozwiązanie moim zdaniem jasne i klarowne. Poszycie wanny jest łączone jak na rys nr.2 (boki są przyklejane pierwsze i dopiero oklejane poszyciem dna) a połączenia pionowych narożników baszty i górnych płyt silnika z bokami, nr.3. Takie rozwiązani mi pasuje i nawet się udało co będzie widać poniżej. Widać oczywiście nieco więcej niż tylko oklejony poszyciem szkielet, bo z rozpędu zacząłem zapełniać puste pola na kadłubie. Z siatek umknęło mi parę śrub i innych drobiazgów, ale po to jest klejona surówka żeby to zauważyć i uzupełnić.

Wspomniane wcześnie zmiany w szkielecie to przede wszystkim wycięcia pod żaluzje i wycięcia pod otwory obserwacyjne w których będą jeszcze tuleje z kartonu imitujące grubość pancerza. Do zmiany szykuje się też obudowa jarzma karabinów, bo niestety jej uproszczony kształt (brak zaokrągleń na krawędzi przedniej płyty) coraz bardziej mnie w oczy kole, bo za bardzo gryzie się z ogólną detalizacją modelu, będziecie mogli to z pewnością potwierdzić przy okazji kolejnych odsłon. Osie wózków jezdnych wystające z obu stron kadłuba są ze sobą połączone gwarantując odpowiednią wytrzymałość zawieszenia, a przy okazji wraz z ruchomością elementów wózków jezdnych mogą nieco "ożywić" model.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-17 17:50  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Messser, brałem pod uwagę także "twój" wariant klejenia poszycia, ale nie został zastosowany bo chciałem ograniczyć występowanie retuszowanych krawędzi w najbardziej widocznych miejscach. U mnie dużo z tych wspomnianych krawędzi zostanie przysłoniętych przez inne części, a to co jest na boku wanny przysłonią w sporej części wózki jezdne.
Malowanie jeszcze jest nie do końca wybrane. Na pewno będzie włoskie, a nie zdobyczne ( z kangurem ). Z włoskich są ReEto 4708 lub ReEto 4694 uszkodzone gdzieś na froncie w Afryce i sfotografowane przez Brytyjczyków. Zdobyty i poddany testom(?), a co najważniejsze uwieczniony na kilku fotkach ReEto 3596 (ten z namalowanym na burcie napisem BL199). Wszystkie trzy w kolorze Sabbia czyli piaskowym. Najchętniej nadałbym mu oznaczenia z Dywizji Littorio z Egiptu. Na osłonie jarzma działa posiada czerwone motto A COLPO SICURO i na stropie wieży biały okrąg. Niestety nie jest znany jego numer rejestracyjny oraz to czy to na pewno M 14-41, a nie M 13-40. Nie biorę pod uwagę egzemplarzy muzealnych z Bovington (kamuflaż i numery trudne do potwierdzenia), Rzymu ReEto 3700 ( czołg późniejszej serii ).

Na inne propozycje malowania jestem otwarty i je chętnie rozważę.

, całkiem możliwe jednak, nie mnie to oceniać.
Mucha, Cordel, na pewno to będzie incrociatore pesante, a który to okaże się we właściwym czasie. ;-)

Kolejnymi elementami doklejonymi do kadłuba były mechanizm napinania gąsienicy oraz lewy błotnik, a na spodzie parę wzierników(?), spustów(?).

Mechanizm napinający jest do pewnego stopnia ruchomy żeby umożliwić napięcie gąsienicy po jej założeniu na koła. Błotnik podzieliłem na trzy części według podziału technologicznego oryginału. Odstępstwem od oryginału jest przedłużenie wewnętrznej części przedniego błotnika z której powstała sklejka do pewniejszego zamocowania błotnika do kadłuba.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-17 15:52  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Wedle "chronologii" miał być prawy błotnik, ale będzie o kołach. ;-) Koła co prawda nie wynalazłem, ale być może sposób ułatwiający ich sklejenie. Możliwe, że ktoś już kiedyś coś podobnego zastosował w projekcie czołgu, ale ja osobiście na to nie trafiłem.
Będzie o kołach podtrzymujących, ale nośne są zaprojektowane w ten sam sposób.
Na poniższym zdjęciu są wszystkie elementy składowe połówki rolki. Od góry pierścień zewnętrzny ("bieżnik"), dwustronna tarcza, pierścienie wewnętrzne ("felga"), wypełnienie pogrubione tekturą i boki rolki.

Montaż większości elementów przebiega na sucho bez użycia kleju. Pierścienie wewnętrzne wkładamy w wypełnienie,

tarczę w "bieżnik".

Wypełnienia z pierścieniami wewnętrznymi układamy z obu stron tarczy.

Używając w końcu kleju przyklejamy boki i koło gotowe. :-)

Potem drugie i...

...mamy gotową kompletną rolkę.

Trzy rolki lądują pod błotnikiem.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-02-17 09:46  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

X32, nie zaprzeczam bardzo dużego podobieństwa, nie zaprzeczam. Diabeł jednak tkwi w szczegółach ;-)
Fakt, to podwozie może się przydać do wielu pojazdów, póki co Semovente zgodnie z umową jednak nie ruszam.

Tym razem pierwsze obłości, klapy nad silnikiem, przekładnie napędowe no i zaległy błotnik.
;-)

Zamki klap wykonane na razie w połowie, druga później żeby nie uległa uszkodzeniu w trakcie dalszych prac.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-02-17 11:50  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Rafael, na pytanie czy Semovete będzie nie znam jednoznacznej odpowiedzi, na chwilę obecną wiem, że nie wyjdzie spod mojej ręki.

Kolejne elementy z obłościami, chwyt powietrza do silnika i element wentylacji wnętrza(?) pojazdu.

Zdecydowałem się zbytnio nie szatkować siatki i drobić listków, już przy ich obecnej wielkości formowanie kartonu w dwóch płaszczyznach nie stanowi kłopotu. Oczywiście we wnętrzu tych zaokrąglanych elementów są wypełnienia z tektury.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-02-17 22:37  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

A dzisiaj głównie kanciato, okrągłości na tyle czołgu powoli się kończą.
Skrzynki narzędziowe.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-02-17 12:55  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Tym razem parę drobiazgów znajdujących się na tylnej ścianie kadłuba. Uchwyt na koło zapasowe jeszcze niekompletny, będzie uzupełniony w późniejszym etapie, podobnie jak narzędzia (podnośnik i ściągacz ogniw gąsienicy). Tablica rejestracyjna będzie jak ostatecznie wybiorę wersję malowania.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-17 19:21  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

ABCWidoki są ;-)

A tymczasem kolejne elementy zwane wydechem.

Niestety idą do poprawki, umieszczone za wysoko i w związku z tym jest źle zaprojektowana osłona pancerna kolanka.
Z wydechem walczyłem kilka dni temu, przed południem kiedy pojawił się ten słynny post z 11:50, a wtedy pojawił się z mojej error, failure, błąd, niedopatrzenie... Śmiech to jednak zdrowie, ale i jak widać sprawca pomyłek. Zauważyłem to niestety dopiero po sklejeniu...
Haki holownicze spróbowałem zwinąć z papieru, ale w wycinance pojawią się także alternatywne szablony.

Owe haki jak i też uzupełnione brakujące zamknięcia klap są ostatnimi na tym etapie elementami na tyle pojazdu.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-02-17 07:27  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

, te papierzane haki to chyba nic nadzwyczajnego, z jednej strony to nie chciało mi się strugać druta i go wyginać a z drugiej czemu nie poeksperymentować. ;-)

Po przejściu z tyłu do przodu pojazdu są też już jakieś widoczne efekty. Zostały wykonane jarzmo karabinu i karabin oraz haki i zaczep.

Poprawki wybranych elementów zostały częściowo udokumentowane. Poprawiane były tłumiki (brak udokumentowania) i opracowana na nowo została osłona jarzma karabinów. Obłości wyszły całkiem sensownie i nawet znośnie się to skleja. Niestety zamontowane do surówki nie będzie, bo wiązałoby się prawdopodobnie to z jej znaczną demolką.

Tym samym jeden z dotychczas najbardziej irytujących mnie elementów modelu został poprawiony.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-02-17 19:56  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Najger, mogę zostawić tą uproszczoną wersję, tym bardziej ze nie zajmie zbyt dużo miejsca, bo to praktycznie tylko inne poszycie osłony karabinów szkielet zostaje ten sam.

Miało być coś z bieżącej produkcji, ale nie będę ryzykował jak w przypadku tłumików popełnienia błędu, ze względu na nadmierne rozbawienie tematem z godziny 18:42, zatem będzie coś z archiwum.
;-)))))))))))))))))))))

Koła napędowe. Sklejone kilkanaście miesięcy temu. W wersji ostatecznej będą posiadały jeszcze odwzorowane łby śrub na tarczach i nakrętki na wieńcach zębatych od środka.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-02-17 21:56  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Endrju, wieńce są wycinane Olfą AK-3 metodą "na dzięcioła" ;-)

Dzisiaj postępy niewielkie, ale już jest nieco jaśniej ;-)
Przed paroma minutami skończyłem sklejać reflektory, fotka i aktualizacja, czyli tym razem postępy autentycznie świeże.
Trochę się namęczyłem ze sklejaniem listków w podstawach reflektorów, ale nie miałem pomysłu na ich realnie wyglądające uproszczenie. W reflektorach przewidziałem oszklenie i odbłyśniki. W wycinance musowo powielę trudniejsze elementy.



CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-17 11:54  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Perez69, wykonywanie wnętrza z dobrej woli kłóci się z moimi przekonaniami... ;-)

Czasu na modelowanie ostatni niestety brak, aby podtrzymać jakie takie zainteresowanie relacją pokażę coś z archiwum. Z archiwum rzeczy sklejonych, fotki jak najbardziej świeże.
Koło napinające.



CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-04-17 09:36  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Czasu i natchnienia na projektowanie brak, stąd bieżących postępów też nie widać, trzeba więc "postępy" wyciągnąć z magazynu rzeczy sklejonych.
Wózek jezdny. Sklejony dość dawno temu, z widocznymi korektami rozstawu kół. Nie jest to jednak wersja ostateczna, która będzie się jeszcze jednym drobiazgiem różnić od wersji obecnej. Wózek ma prawie pełną ruchomość, do pełnej brakuje mu elastyczności resora i amortyzatorów.




CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-04-17 13:11  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Krys, to dobrze czy źle? ;-)
Jorzik, na temat malowania już wcześniej wspominałem, zacytuję więc sam siebie:
"Malowanie jeszcze jest nie do końca wybrane. Na pewno będzie włoskie, a nie zdobyczne ( z kangurem ). Z włoskich są ReEto 4708 lub ReEto 4694 uszkodzone gdzieś na froncie w Afryce i sfotografowane przez Brytyjczyków. Zdobyty i poddany testom(?), a co najważniejsze uwieczniony na kilku fotkach ReEto 3596 (ten z namalowanym na burcie napisem BL199). Wszystkie trzy w kolorze Sabbia czyli piaskowym. Najchętniej nadałbym mu oznaczenia z Dywizji Littorio z Egiptu. Na osłonie jarzma działa posiada czerwone motto A COLPO SICURO i na stropie wieży biały okrąg. Niestety nie jest znany jego numer rejestracyjny oraz to czy to na pewno M 14-41, a nie M 13-40. Nie biorę pod uwagę egzemplarzy muzealnych z Bovington (kamuflaż i numery trudne do potwierdzenia), Rzymu ReEto 3700 ( czołg późniejszej serii ).

Na inne propozycje malowania jestem otwarty i je chętnie rozważę. "

Trafiło się o dziwo trochę wolnego czasu, co przypadkiem zgrało się z chęcią do klejenia owocem czego jest ta aktualizacja. Co prawda wózek jezdny już pokazywałem w całości i nawet kompletny, ale z okazji klejenia kolejnego uwieczniłem ten fakt na zdjęciach które prezentuję poniżej. Zmiany wprowadzone w tym wózku w porównaniu z poprzednim to przede wszystkim trochę zmienione amortyzatory.

Rzut oka na części składowe.

Ramy wózków jezdnych w oryginale występują jako użebrowany odlew. Żeby odwzorować owe żebrowanie płytę ramy wózka trzeba skleić z kilku, odpowiednio powycinanych, warstw kartonu.

Podzespoły wózka jezdnego można przygotować oddzielnie i dopiero na koniec połączyć w całość.

Ramiona wahaczy.

Wózki.

Resor i amortyzatory.


Skoro wszystko gotowe można przystąpić do montażu.

Gotowe.


Teraz trzeba się wziąć za koła nośne, co zapewne nastąpi w ten weekend.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-04-17 16:28  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Wychodzi na to, że na weekend będę sobie musiał znaleźć inne zajęcie, bo koła wczoraj zacząłem, a dzisiaj skończyłem. ;-)
Zestaw części (z małymi brakami) na cztery zestawy jezdne plus zapas na zdjęciu poniżej.

W zestawach kołowych, tak jak i w przypadku wózków, również nastąpiły pewne zmiany, dodałem użebrowanie od strony wewnętrznej. Jego brak specjalnie się w oczy nie rzucał, ale jak jest to będzie. Razem ze śrubami na zewnętrznych tarczach będzie komplet elementów przewidzianych do odwzorowania.

I znowu zdjęcia kompletnego wózka, tym razem z bieżącej produkcji.

Po zamontowaniu do modelu wygląda, jakby na jednej stronie był już komplet elementów podwozia.



CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-04-17 22:10  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Dzięki Panowie za doping :-)

Udało się wykonać kolejne elementy, tym razem finał wyposażenia tylnej ściany.
Koło zapasowe wraz z mocowaniem.

Przyrząd do montażu wstęgi gąsienicy.

Podnośnik hydrauliczny.

I wszystko razem na swoim miejscu.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-05-17 17:28  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Winek, przesadzasz ale zganiam to na rozpoczęty sezon grzebania w ogródku... ;-)

Znowu mały zryw.

Miały być te materklasy znad pokrywy silnika z powyższego zdjęcia, ale postanowiłem dokończyć układ jezdny, co prawda jednostronnie ale jednak.
Potrzebne mi były do tego gąsienica więc, jakby wziąć pod uwagę czas jej budowy, po kilku latach skończyłem ją dzisiaj...

Ogniwo składa się z następujących elementów.

Do montażu ogniw przewidziałem szablon gwarantujący w dużym stopniu ich powtarzalność wymiarową. W szablonie tym odbywa się prawie cały proces budowy ogniwa za wyjątkiem zęba. Ząb ten jako bryłę pustą w środku dokleja się po wyjęciu ogniwa z szablonu.

Gotowe ogniwko wygląda tak.

I tak ogniwko do ogniwka...

...84 razy i...

...gąsienica gotowa.
W sumie to robota bez sensu, bo do sprawdzenia pasowania ogniw na kole napędowym wystarczyło zrobić tylko kilka sztuk, ale ja chciałem się przekonać czy teoria (projekt 3D) pokryje się z rzeczywistością, a przede wszystkim czy działa mechanizm napinania gąsienicy.
Działa i spełnia swoją funkcję. :-)

Z okazji zakończenia prac nad układem napędowym mała galeria ;-)


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-05-17 21:07  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Dziwne, ale znowu jakieś postępy. ;-)
Ale nim je pokażę, najpierw odpowiem gościom udzielającym się w relacji. :-)

Qniu, miło to "usłyszeć" spod klawiatury osoby której gęsia twórczość mnie inspirowała. :-)

StuG-u, chyba w projekcie zrobię jakiegoś babola żeby było ciekawiej... ;-) Szablony do ogniwek oczywiście będą w wycinance i to nawet dwie sztuki, bo po jednej wstędze jedna sztuka jest wystarczająco wymęczona.

Piterpanzer, widocznie ich twórcom taki poziom wystarczał...

Jorzik, mimo to dziękuję za chęci, jak sam nic więcej nie znajdę i nie wybiorę z wymienionych przeze mnie malowań to będzie pytanie do publiczności. ;-)

MARIUSZ, prześwietliłeś mnie i moje niecne zapędy... ;-) No działa...

...prawie tylko gwint w śrubie napinacza omknął. Żeby uzyskać zwis gąsienicy a'la pas rezerwisty niestety trzeba będzie zastosować jedno z dwóch rozwiązań: albo przejechać po pustyni kilkaset kilometrów żeby sworznie w ogniwach się nieco rozluźniły wydłużając taśmę gąsienicy lub dodać ogniwko lub dwa.

Tym razem na tapecie ostatni duży podzespół modelu no i czołgu też.
Wieża.
Zwlekałem z nią długo i taki sam czas pozostawała jako model 3D, w międzyczasie jeszcze przeszła korektę kształtu co będzie widać później w niedopasowaniu ( oczywiście tylko w surówce ) szerokości pierścienia osłaniającego połączenie wieża-kadłub. W ten wolny weekend nastąpiło olśnienie i przypływ mocy twórczych, no i myk wieża zaczęła zmieniać się z wirtualnego modelu na rzeczywisty. Najwięcej kombinacji myślowych przysporzył mi sam szkielet wieży. Trudność w jego przypadku polegała na wymyśleniu takiej jego konstrukcji, żeby mimo znikomej ilości powierzchni płaskich poszycie wieży miało w miarę solidne podparcie. Chyba mi się to udało.
Szkielet zawiera także mechanizm umożliwiający ruch lufy działa, w którym są gniazda do zamocowania w późniejszym czasie lufy działa i karabinu.
Oto kolejne etapy budowy szkieletu.

W projekcie uwzględniłem element do pogrubienia poszycia wieży nie usztywnionego szkieletem.

Poszycie jest klejone niezależnie od szkieletu. Krawędzie styku elementów są fazowane.

Po nałożeniu i przyklejeniu poszycia bryła wieży jest uzupełniona o podstawę i "łożysko" obrotu wieży.

I po zamontowaniu do kadłuba Fiacior zaczyna nabierać coraz właściwszych kształtów. :-)


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-05-17 09:26  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Tak dla podtrzymania się na pierwszej stronie forum... ;-)

Mucha, Semovente to to samo podwozie co w tym modelu, a że skala pozwala to u mnie detali jest więcej.
Fiata posiadam, dokładniej Polskiego Fiata 125p,

ale póki co odwzorować go w kartonie się nie podejmuję. Może kiedyś jak będę bardziej pewny swoich umiejętności projektowych...

bomb007, niestety muszę Cię trochę rozczarować. Poza obudową kadłubowego gniazda km-u i osłoną jarzma działa nie przewiduję innych elementów w wersji uproszczonej. Wielu rzeczy moim zdaniem nie da się w modelu uprościć tak, żeby nie utracić ich charakterystycznych kształtów i cech konstrukcyjnych. Przewiduję tylko powielenie niektórych trudniejszych elementów. Gąsienice z ogniwek wbrew pozorom nie są trudne tylko pracochłonne, a paskowe przy tak skomplikowanym podwoziu raczej nie będą wyglądały zbyt dobrze...

Zbin, jest tak jak piszesz, w modelu nie ma żadnej części lub rozwiązania konstrukcyjnego którego bym nie przetestował. Na takie rozwiązania niech pozwalają sobie inni "znani i lubiani" projektanci, mnie wśród Nich nie ma.

Wspomniana wyżej osłona jarzma armaty, tutaj w wersji pełnej polegającej na odwzorowaniu zaokrągleń styków powierzchni czołowej z boczną. Zaokrąglenie to wymyśliłem sobie w formie siatki bez nacięć i o dziwo się sprawdziło. :-)
Odpowiednio ukształtowany szkielet i formowanie na mokro zdało egzamin. Wersja uproszczona będzie miała ostre ranty.

Wstawiona lufa Bredy, ruchoma wraz z jarzmem.

I na koniec aktualny widok na całość.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-06-17 12:42  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Nie spać, zwiedzać! ;-)

Wydaje mi się, że coś na horyzoncie majaczy, jakby meta...
...albo mi się wydaje. Niemniej dzisiaj słowo "ostatnie" będzie częściej w użyciu.

Wyposażenie górnej płyty wieży.
A więc przyszedł czas na ostatnie krągłości, czyli ostatnie klapy i jakaś pokrywa.

Zawiasy klap, wygląda na to że ostatnie i reszta drobiazgu na klapach.

Peryskopy, ostatnie? Chyba tak.

Uchwyt karabinu przeciwlotniczego.


I ostatnie fotki wieży jeszcze bez działa, ale za to z czołgiem ;-)


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-06-17 22:50  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Ostatni (znowu użyłem tego słowa...) element składowy wieży, czyli lufa armaty.
Konstrukcję jej wymyśliłem w ten sposób, że wnętrze lufy jest wypełnione rdzeniem składającym się z papierowej rurki i nawiniętego na jej końcu zgrubienia.

Na taki rdzeń wystarczy ponakładać i przykleić elementy "poszycia zewnętrznego" lufy.

Jest lufa, jest ok. i to nawet ruchoma. ;-)

No i obowiązkowo zdjęcia całości. ;-)


Tommy T.B., dzięki :-)
GrubyCzarnyKOT, mamma mia, bella madonna, to aż tak widać??? ;-)))))

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-06-17 09:47  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Tommy T.B., Piterpanzer, wasze opinie jako specjalistów od pancerki są dla mnie szczególnie cenne. Dzięki nim wiem, że droga jaką podążam jest właściwa, a kierunek słuszny. :-)
OSTOJA, często lufa ma cycki, ale w tym przypadku to nic nie wiem skąd u Ciebie taki widok...
MARIUSZ, wiele na to wskazuje, że następnym projektem wyciągniętym z czeluści mojego komputra będzie samolot i niestety Qń będzie zawiedziony tematem...

Miały być jeszcze trzy odsłony w tej relacji, ale jednak ta będzie przedostatnia. Końcowe odliczanie w toku. :-)

Powstały uchwyty i poręcze z drutu.

Przyszedł także czas na antenę.

Na koniec dzisiejszego wejścia, tradycyjnie wiadomo co... ;-)


Pytanie miałbym do Was modelarzy, czy bylibyście zainteresowani kolejnymi pojazdami pancernymi na tym podwoziu? Mam na myśli M 13-40 i Carro comando M 13 / M 14. Posiedzieć nad modelami tych pojazdów czy dać sobie spokój?

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-06-17 13:07  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

O, Brutusy! Nie takiej odpowiedzi się spodziewałem...


;-)

Plany są takie, żeby wyciągać na światło dzienne projekty którym najbliżej do końca i na wizji kończyć i testować. Będzie samolot, bo miałem okazję będąc w Krakowie uzupełnić dokumentację. Krążownik nie jest tak blisko, ale daleko też nie ;-)

mario9, tak jak wspominałem na początku relacji Semovente nie jest w moim zasięgu, ale czas płynie i może coś się zmieni...

A teraz coś z zupełnie innej beczki, czyli ostatnia odsłona relacji.
Narzędzia na pokrywie silnika.
Dolne części uchwytów.

Narzędzia i górna część uchwytów. Niestety brakuje łomu, ale nie miałem pod ręką pręcika plastikowego, a z drutu 1,4mm trochę nie chciało mi się rzeźbić...

Zamontowane i zapięte. Łom powiedzmy leży pod pojazdem i nikomu nie chce się po niego schylić. ;-)))


Projekt zmiany modelu 3D w 2D uważam za zakończony.

KONIEC.

Galeria w zasadzie zbędna, ale pojawi się w przypływie wolnego czasu. Teraz siadam i przetwarzam to co stworzyłem na wycinankę, w międzyczasie w ramach odmóżdżenia być może potnę jakiegoś kolorowego gotowca.
Pytanie z poprzedniego wejścia nadal aktualne. Malowania dla tego pojazdu jeszcze nie wybrałem, po zorientowaniu się jaką ilością miejsca na arkuszach dysponuję może będą dwa.

Heil Mussolini!!!

;-)

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-01-18 13:33  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Obiecany finał.
Ale zanim do niego przejdę, pokażę jeszcze jeden drobiazg który przeoczyłem w czasie projektowania, a wpadł mi w oko w trakcie przeglądania dokumentacji do rodzinki Fiata. :-)
Uchwyt złożonej anteny.

W projekcie nastąpiły jeszcze zmiany kilku drobiazgów, ale nie warte były uwiecznienia na zdjęciach.

Teraz to już na prawdę. ;-)
THE END

Coś na podobieństwo galerii.



Model przygotowany do druku i jest już w rękach wydawcy. Będzie wydany w tym roku przez wydawnictwo Orlik.
Wycinanka będzie zawierać 14 arkuszy z częściami na kartonie, 4 arkusze papierowe (w tym z kolorem). W modelu będzie zastosowany druk dwustronny, a może jeszcze jakiś drukarski ekstras ;-) Rysunki montażowe "normalne".



Dwa przykładowe robocze arkusze z częściami poniżej.



Pozdrawiam i dzięki za kibicowanie. :-)

--

Post zmieniony (03-01-18 13:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-01-18 14:24  Odp: [R]Fiat-Ansaldo M 14-41 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 30


 - 4

Przepraszam, zapomniałem dodać, że pojazd będzie można wykonać w jednej z trzech wersji oznakowania.

Jorzik, model będzie "czysty" do ubrudzenia według własnego upodobania.
Perez69, ja tez byłem zdziwiony jak w czasie układania części przybywało arkuszy z częściami. Niestety czołgi o tej konstrukcji podwozia nie są tematem "na cztery kartki", gąsienice z ogniwek też swoje zajmują. A ponieważ zostało jeszcze nieco miejsca na arkuszu umieściłem też śruby którymi przykręcone są płyty pancerza. To dla masochistów ;-)

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2016