FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
07-01-17 16:13  [R/G]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Powód się znalazł "Nowy Rok, nowy ja", poza tym trzeba odpowiedzieć na żywotne i niecierpiące zwłoki potrzeby społeczeństwa ;-))))
Z tej to okazji postanowiłem wygrzebać z czeluści mojego komputra stare zdjęcia. Z racji tego że są stare niektóre nie będą dobre jakościowo, kolorowe niestety specjalnie też nie będą, ale ilustrują one proces powstawania pewnego modelu.
Cóż to jest, co to za model, jakiego samolotu?
Kilka osób zna odpowiedź, ale mam nadzieję że pozwoli reszcie na odrobinę rozrywki w rozwiązywaniu tej zagadki. Nagroda oczywiście przewidziana. :-)
Na razie jest to zagadka co sugeruje [Z], a później w razie potrzeby się zmieni. ;-)



ps. Uwaga, do sklejania nie został użyty szeroko reklamowany i polecany na wszystkich forach klej CR. :-)))))))))))))))

--





[Z] oznacza zapowiedź, niestety nie mamy skrótu na zagadki ;-)

Rajkub

Post zmieniony (28-01-17 14:16)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-17 17:05  Odp: [Z] Zagadka.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Na razie pudło ;-)

Jeszcze jedno zdjęcie z partii startowej, które zapodziało się przy pisaniu pierwszego posta.


--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-17 18:02  Odp: [Z] Zagadka.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Nadal pudło. ;-)
Model jak najbardziej testowy.
Skala 1:33.
Żaden bombowiec to nie jest.

Dwa kolejne zdjęcia.


--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-17 19:28  Odp: [Zagadka] Zagadka.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Dalej pudło. ;-)

RWD-17 nie, ale konstrukcyjnie bardzo go przypomina.
Podstawowym klejem użytym do klejenia był BCG, a butapren do podklejenia wręg. Butapren też był użyty do klejenia poszycia bo chciałem przetestować elementy poszycia modelu pod kątem osoby nie używającej BCG.
Zajonc, kari, doceniam Wasze poczucie humoru. :-))))

Kolejne zdjęcia.


--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-17 21:05  Odp: [Zagadka] Zagadka.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Zagadka rozwiązana!!!

Autorem poprawnej odpowiedzi jest zbin.
Tak, jest to PZL S-4 Kania 3.
Nagrodą za poprawną odpowiedź jest, a w zasadzie będzie jak tylko się ukaże, egzemplarz wycinanki. O terminie wydania i wydawcy napiszę nieco później.

Ponieważ nie mam zdjęć wszystkich elementów wyposażenia kabin pozwolę sobie wstawić rendery pokazujące co tam zostało umieszczone. Na renderach nie ma pokazanych tablic przyrządów i pasów na fotelach. W projekcie wnętrza nie została uwzględniona tylko instalacja elektryczna.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-17 15:32  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Jestem mile zdziwiony Waszym zdziwieniem ;-) Ale przecież nie jest to mój pierwszy projekt. Pierwszym krokiem za barykadę był Meteor , w miarę naturalną konsekwencją pierwszego kroku jest ten obecny i mam nadzieję że nie ostatni.

zbin - malowanie takie jak na twoim linku będzie w dwóch wariantach SP-PBB z końcowego okresu eksploatacji aeroklubowej i różniące się nieco malowanie "muzealne".
messer, jak wspomniałem wcześniej informacja odnośnie wydania będzie nieco później.
FloggerB, na twojej liście jest jeden temat który już znajduje się na mojej wirtualnej desce kreślarskiej ;-)
ZbiG-u do usług ;-)
AWOT, MARIUSZ, nie powiem, czekam na tą chwilę i doczekać się nie mogę. ;-) Każda porcja takiego doświadczenia, na wagę złota :-)
THEO, niestety Cię rozczaruję, wśród rozgrzebanych projektów latających nie ma (i nie wiem czy będzie w najbliższym czasie) innych obiektów niż te z umieszczonymi na tabliczce znamionowej MADE IN POLAND lub СДЕЛАНО В ПОЛЬШЕ.
Chopin, jak to tak...
air_22, trzeba było w końcu wykorzystać zgromadzone doświadczenie i nasuwające się spostrzeżenia jakie pojawiły się na przestrzeni wielu lat z okazji klejenia kolejnych modeli. Surówkę zasadniczą i parę szczątkowych kleiłem osobiście i myślę, że tego co trzeba z tej okazji się dowiedziałem.

Dzięki Panowie jeszcze raz. :-)

A teraz kolejna porcja archiwaliów.


Ogon ze szkieletem coby poszycie się dobrze układało i było za co chwycić.


Projektując model starałem się bazować na zebranym wcześniej jako sklejacza doświadczeniu, inspirowałem się tym co było dobre dla mnie, a odrzucałem to co mi nie pasowało. Eliminując to co złe dodałem też coś od siebie. Tą "wartością dodaną" jest np. sposób wykonania i montażu poszycia kadłuba w sekcji kabinowej. Nie przepadam za takim rozwiązaniem montażu poszycia kadłuba w sekcji kabinowej jakie np. występuje w modelach ze Stegny, czyli budujemy skomplikowany szkielet kabiny wypełniamy wyposażeniem i oklejamy wielkimi kawałkami poszycia wewnętrznego licząc, że po drodze nic się w trakcie tego procesu nie zepsuje. Następnie na poszycie wewnętrzne nakleja się elementy poszycia zewnętrznego mając nadzieję na to, że nic się o ułamek milimetra nie przesunie generując później narastające lawinowo błędy. Mój patent na poszycie w sekcji kabinowej jest taki, że poszycie wewnętrzne podzielone jest tak samo jak poszycie wewnętrzne, a jedynie są względem siebie przesunięte o 0.8mm co tworzy od razu sklejkę i miejsce na nią potrzebne do połączenia z kolejnym segmentem. W taki segment w sposób tradycyjny wkleja się wręgę i do przodu. Odpada trudny do ukrycia pasek łączący i trudności przy oklejaniu kadłuba dużymi fragmentami poszycia. Jedyna trudność może pojawić się na etapie zgrania ze sobą w odpowiednim położeniu oklejki zewnętrznej z wewnętrzną, ale w sumie jest to możliwe co zdjęcia surówki potwierdzają.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-17 21:29  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Projekt Belphegor na razie stoi z powodu małych braków w dokumentacji. Czy do końca roku uda mi się go skończyć trudno powiedzieć, niezależnie od tego czy ktoś mnie do tego czasu uprzedzi czy nie to model i tak będzie dostępny.

A w temacie Kani czas na usterzenie pionowe.


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-17 15:46  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Kalafior, połączenia zawsze widać tylko raz bardziej, a raz mniej. ;-)
Chopin, oczywista oczywistość, jak ja mogłem o Nim zapomnieć, chwilowe zaćmienie umysłu, przy Kani też mi pomógł. :-)

Statecznik poziomy.

Białe pole przy poszyciu statecznika to jest po to, żeby ułatwić sklejenie szkieletu i poszycia w określonym położeniu i po wyschnięciu kleju odciąć. Osłona silnika widoczna na ostatnim zdjęciu w formie bardzo wstępnej.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-01-17 20:27  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Rafael, drut biorę z piwnicy ;-)
W tej to piwnicy mieścił się tatowy kącik w którym kiedyś przezwajał silniki elektryczne.

Oprofilowanie stateczników. Widać trochę walki z dopasowaniem krawędzi natarcia, ale od tego jest surówka żeby to sprawdzić i wprowadzić niezbędne poprawki. W wycinance będą dwa zestawy części do wykonania oprofilowania.



CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-01-17 16:09  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Dzisiaj do pokazania piramidka, wiatrochrony i wykończenie krawędzi kabiny.

W centropłacie sklejonym z kilku warstw tektury znajdują się gniazda pod elementy piramidki. Szablony z drutu są rozrysowane w kilku rzutach więc nie powinno być kłopotu z ich wygięciem. Montaż piramidki to jest najtrudniejszy moment w budowie modelu, tym trudniejszy że trzeba to robić trochę w powietrzu, bo nie bardzo było jak zrobić szablon do jej montażu. Dokładne wykonanie elementów zarówno z drutu jak i kartonowych sprawia, że wszystko układa się we właściwym położeniu. Wałek na krawędzi kabiny ukształtowany i przyklejony za pomocą BCG. W wycinance będzie też opcja bez wywijania krawędzi.

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-01-17 10:50  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Air_22 wykonałem to dokładnie odwrotnie jak piszesz. Jeszcze wilgotną ramkę przyklejałem większą ilością BCG i zaraz formowałem na krawędzi. Z elementem wydrukowanym nie powinno być kłopotu.
Zbin, jak najbardziej modle będzie wydrukowany na poziomie, offsetowo, za bardzo szanuję swoją pracę żeby była wydrukowana jak byle wizytówka. Budowa tego modelu, poza tym że nie należy do najłatwiejszych nie powinna wywołać żadnych negatywnych emocji... W razie czego będę do dyspozycji.

Skrzydło wypada zacząć od szkieletu i takowy widać poniżej. Szkielet jest tak zaprojektowany, żeby użycie papieru ściernego ograniczyło się tylko do nadania kształtu elementom na krawędzi natarcia (oczywiście przy założeniu, że zostanie starannie wycięty).

Fragment usztywnienia krawędzi natarcia na wysokości slota będzie wklejony po częściowym oklejeniu poszyciem. Tak jak na załączonym zdjęciu.

Ze względu na obecność stałego slota trochę trzeba się nagimnastykować, ale da sie to zrobić. w razie czego w wycinance są dodatkowe poszycia slota.

Tak się składa i to widać, że prawy płat był dwa razy testowany, żeby dograć optymalną technikę montażu.

Na koniec dzisiejszego odcinka jeszcze lotka.



CDN...

ps. Viva San Escobar! ;-))))))

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-01-17 15:23  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Skrzydła zamontowane. Uprzednio zostały wykonane i zamontowane klapy do startu/lądowania. Zastrzał docelowo przybrał formę jaką widać na ostatnim zdjęciu.



CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-17 20:07  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Tematem przewodnim dzisiejszego odcinka jest podwozie, główne i płoza ogonowa.
Odcinek ten różni się też od pozostałych tym, że do tej pory wszystkie elementy były zaprojektowane i sklejone przeze mnie. Tutaj są tylko sklejone, bo podwozie zaprojektował BERP.

Ta zwężka jest o dziwo moja ;-)


CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-17 10:03  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Chopin, odrobinę tak, ale nie sądzę żebyś sobie z nim nie poradził. Wentyle niestety miedzianne, jak mosiężne bulaje. ;-)
Wasia, niestety żeby uprościć ten fragment skrzydła trzeba by umieścić dodatkowe elementy poszycia, a to już jest dość spory element bo prawie 1/2 poszycia skrzydła. Nie chciałem nadmiernie powiększać objętości wycinanki, choć i tak aż taka skromna nie będzie. Z tego też powodu zrezygnowałem z drugiego malowania SP-PBE. Sloty częściowo da się uprościć przez zastosowanie tylko fragmentu jego poszycia na krawędzi natarcia.
Arek, pomimo że rysunki montażowe ( tradycyjne nie żadne szare plamy) przedstawiają budowę prawie krok po kroku, a opis zawiera prawie wszystkie części i etapy ich montażu to model raczej nie jest adresowany do początkujących. Niestety.
FloggerB, bagażnik za fotelem pilota nad akumulatorem jest więc można tam coś umieścić.

Dzisiaj mam do pokazania ostatnie archiwalne zdjęcie.

Potem w pracach nad Kanią nastąpiła długa przerwa w czasie której jej poszycie zdążyło zżółknąć od butaprenu...
Aż tu nagle...

...powstał silnik i nastąpił koniec.

W cylindrach silnika nie zgadza się liczba żeberek i przejaskrawione są proporcje tulei cylindra i obrysów żeber. Dokonałem tego świadomie, żeby podkreślić fakt obecności imitacji użebrowania, odtwarzając to zgodnie z oryginałem użebrowanie nie było by prawie widoczne.
Żeberka są z papieru, a przekładki między nimi z kartonu. Całość jest montowana na szablonie z drutu. Elementy silnika, niewystające lub niewidoczne spod osłony, nie zostały odtworzone. Instalacja zapłonowa do wykonania we własnym zakresie, świece są ;-)
Łopaty śmigła autorstwa BERP-a. Okapotowanie silnika, starałem się podzielić zgodnie z oryginałem.

Tytułem zapowiedzi galerii umieszczam jedno zdjęcie.

Niestety w galerii będzie tylko biała surówka, czas jaki poświęciłbym na sklejenie kolorowej wolę zagospodarować przy kolejnym projekcie. Opracowanie modelu na zadowalającym mnie poziomie wymaga sporo czasu. Muszę przemyśleć, sprawdzić każde nowe, nietypowe rozwiązanie upewniając się ma sens i że jest to wykonalne. W modelu nie ma żadnej części która nie da się uformować i skleić vide słynny Batory z MM-a. Bylejakość i rutyniarskie podejście do tematu projektowania modeli pozostawiam innym znanym i uznanym...

CDN...

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-01-17 10:39  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Art, przyczyna koloru surówki w moim przypadku nie wynika z posiadania (lub nie) takiej czy innej drukarki, a z technologi kontroli procesu projektowania. Nie wszystkie elementy modelu powstawały w takiej chronologii jak to widać w tej "relacji", wiele powstało "poza kolejnością". Powstawały w chwili kiedy miałem potrzebę je sprawdzić. Wiele z nich nie pokrywa się w 100% (braki lub nadmiar znaczników osi symetrii, brak nitów, brak pełnej tablicy przyrządów, brak pasów) z tym co będzie w wersji finalnej, jednak cel dla jakiego buduje się surówkę został osiągnięty. Kolorowy model testowy dawałby wyobrażenie jak będzie się prezentował gotowy model, ale tak jak wspomniałem musiałby powstać drugi egzemplarz.
A nie myślałeś przypadkiem o sklejeniu scenki rodzajowej w postaci szybowca startującego na holu za Kanią? ;-)
air_22, ...za wysokie progi... ;-)))
Chopin, jak możesz odezwij się do mnie na mejla, zamienimy dwa słowa poza anteną.
Jarod, w przypadku modeli okrętów jest szansa uniknięcia białego koloru surówki co pokazał Ruto, na białym, mam jednak wrażenie że wiele więcej widać.
Zbin, "doświadczenie i jego ambicja skłoniła Go do poszukiwania czegoś więcej. Psioczył i krytykował co poniektórych co projektowali, błędy popełniali i w tyłku jego uwagi mieli." lepiej bym tego nie ujął, niestety. Stąd też z mojej strony podziękowania dla tych projektantów i "projektantów", m.in. dzięki Wam (wam) zrobiłem ten krok i zrobiękolejne. :-)
Technick, też mam taką nadzieję, nie wykluczone, że w tym roku coś tam jeszcze pokażę. ;-)

Model będzie wydany nakładem wydawnictwa Orlik w pierwszej połowie (a nie wykluczone, że w pierwszym kwartale) b.r.
Wycinanka będzie zawierać:
- 6 ark. kartonu z elementami modelu (części kształtowane, zwijane ułożone zgodnie z przebiegiem włókien kartonu);
- 2 ark. papieru z elementami szkieletu, el. zwijanymi i innymi do wykonania z papieru;
- 1 str. z szablonami z drutu i folii;
- 9 str. zawierających 58 rysunków montażowych wykonanych tradycyjną kreską;
- dość obszerny opis budowy.

Autorzy:
projekt: Wojciech Pietrzykowski (ceva), Piotr Siewierski (BERP).
grafika: Bartłomiej Kołek

Poniżej przykładowe arkusze z częściami (bez finalnego szlifu i w kolorach odbiegających od rzeczywistości) i dwie strony rysunków montażowych.


Gdyby nie pomoc Jarosława Rumszewicza, Pawła Ogarka, Bartłomieja Kołka i pracowników Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, model zapewne by nie powstał. Za udzieloną pomoc serdecznie dziękuję.

Coś na kształt galerii końcowej wkrótce.

Dziękuję za uwagę. :-)

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-17 14:15  Odp: [R]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

RomanC, z tymi częściami chodzi dokładnie o to co napisał IJN Łukasz, pogrubienie z kolorem od spodu.

FloggerB, obawiam się że mogę nie wyczuć właściwie, do jakiego poziomu uproszczeń się zbliżyć. O ile w górę wydaję mi się, że bazując na własnych umiejętnościach jestem w stanie znaleźć rozsądny stopień detalizacji, to w dół może być kłopot. No ale może kiedyś spróbuję...

Dziękuję serdecznie za wszystkie wpisy, za budujące opinie, spłynęła na mnie spora porcja budującej energii.
Poniżej coś na kształt galerii. Zdjęcia są w odcieniach szarości żeby ukryć piętno (zażółcenia od butaprenu) jakie na surówce odcisnął czas. Po wydaniu modelu razem będziemy oczekiwali na galerię kolorowej Kani. :-)


Wkrótce kolejna pseudorelacja B/W. ;-)

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-17 13:57  Odp: [R/G]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

Odpowiedziałbym już koło południa, ale od 11:50 ze śmiechu nie mogłem trafić w klawiaturę... :-))))))))))))))))))))))))))))))


FloggerB, fajny ten darmowy Belphegor. ;-)
zbin, jedna gwiazdka to standardowo 0,5mm grubości tektury, dwie to 1mm, to samo z plusem tyle, że dotyczy kartonu 0,2mm.

--

Post zmieniony (29-01-17 14:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-17 14:37  Odp: [R/G]PZL S-4 Kania 3 - projekt własny.
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 8
Galerie - 30


 - 4

FloggerB, mnie nie rozśmieszył, ów Belphegor a coś zupełnie innego... ;-)

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2016