FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 6Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 
18-09-17 20:23  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Art 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 22


 - 5

W tylnej części nadbudówki nie było zamykanych "drzwi". Znajdowało się tam przejście do trapu prowadzącego na wieżę.

--
W budowie: Pancernik HMS DREADNOUGHT; Wodnosamolot PBY CATALINA; Czołg MERKAVA Mk II; F-14 Tomcat;

Zapraszam do: http://art-modele.pl/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-09-17 20:37  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 1
 

Masz rację, nie sprawdziłem tego tylko od razu kleiłem z wycinanki. Drzwi usunę a po przyklejeniu wieży dorobię trap. Dzięki :)

Post zmieniony (18-09-17 20:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-11-17 12:41  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 1
 

Po dwutygodniowej chorobie i bojach z samym materiałem skończyłem sieci przeciwtorpedowe.

Same sieci zrobiłem z siatki modelarskiej kupionej w wydawnictwie wektor. Rozcinałem ją na fragmenty 5cm długości a następnie rolowałem przy pomocy drutu. Dłuższych nie udawało mi się dobrze formować, a takie krótkie wyszły OK i nawet łączeń między nimi nie widać za bardzo. "Mini-żurawiki" przytrzymujące je były upierdliwe, ale udało się je zrobić. Bomy uplastyczniłem na podstawie Anatomii i Super Drawings. Olinowanie zrobiłem z nieco grubszej nici wędkarskiej. Dodałem też 4 bomy na burtach których nie było w wycinance. Ten przy barbetach P i Q wyszedł mi trochę przesunięty do tyłu, ale poza tym jestem zadowolony. Dodałem też drabinki i kilka innych drobnych elementów które według książek znajdowały się na burtach.

Zdjęcia poniżej, zaczynają wychodzić lepiej, ale jeszcze część jest nieostrych.



Nareszcie mogę wrócić do części głownie z kartonu. Na początek wnętrze nadbudówki i pokład dziobowy!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-11-17 18:09  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Art 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 1
Galerie - 22


 - 5

Czyli zrezygnowałeś z rozpostarcia sieci, choćby na jednej burcie.
A takie są fajne schematy olinowania sieci w Anatomii o Dredzie, szkoda.
Ja się zdecyduję z pełnym takielunkiem na pokładzie łącznie z zaklinowaniem lin do wyciągarek przy nadbudówkach.

--
W budowie: Pancernik HMS DREADNOUGHT; Wodnosamolot PBY CATALINA; Czołg MERKAVA Mk II; F-14 Tomcat;

Zapraszam do: http://art-modele.pl/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-11-17 18:44  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 1
 

Tak, zrezygnowałem. Model zajmowałby z nimi już zbyt dużo miejsca jak na moje obecne możliwości. Zrobiłem większość ich takielunku. Myślę, że nie wygląda to źle.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-17 19:42  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 1
 

Wnętrze nadbudówki i pokład dziobowy skończone. Ogólnie skleja się nieźle, ale jest masa upierdliwych, drobnych błędów. Niektóre białe pola na części są zbyt blisko siebie, czasem jakaś cześć jest za duża, czasem za mała itp. itd. Na podstawie źródeł zrobiłem stopery w łańcuchu kotwicznym i dołożyłem parę żurawików i innej drucianej drobnicy. Miejsca do przyklejenia schodów/drabinek są bardzo brzydko zaznaczone na burtach i raczej ciężko byłoby je zamaskować. Parę elementów zwaloryzowałem przy pomocy laserowych kratek z Answera, udało mi się też dużo ładniej nawinąć nici na bębny. Okazało się, ze kluczem jest (przynajmniej dla mnie) nawijanie bardzo cienkiej nici - można nią kilka razy, nawet średnio dokładnie, "przejechać" po bębnie w tą i z powrotem powoli pokrywając jego powierzchnię.



Teraz czas na następny poziom nadbudówki. Mam już kupione styrenowe profile od Evergreena, zobaczymy jak wyjdzie rusztowanie pokładu łodziowego z nich zrobione.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-17 23:31  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Winek 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 4
Galerie - 9


 - 10

Bardzo ładnie wychodzi. Tak trzymać Kolego!
Mam nadzieję obejrzeć na żywo jeszcze przed premierą.

--
Pozdrowienia dla wszystkich

Winek (WiesławK)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-12-17 20:47  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
marek1 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


 - 12

Witam,elegancki modelik ulepiłeś,dawno temu zmniejszyłem wręgi do 400 ,ale jakoś nie mogę się zebrać,trochę za dużo rozpaprałem modeli,Twój to taka zachęta,pozdrawiam Marek

--


W budowie | R17 Halny Błyskawica 44 | Grom 40 | IJN Hiei
Ewa
kuter PT

Ostatni obiekt westchnieńWarspite] Modele pozaregulaminoweŻaglowce
Garland

Trałowceproj 254 proj 253
Ostatnie moje zabawy starym 'RC"Prdro Gual

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-17 22:05  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 1
 

Winek - zobaczymy jak wyjdzie z oglądaniem :)
marek1 - dzięki, model klei się nie najgorzej, choć 2 wycinanki uważam za niezbędne (całe szczęście są tanie). Oczywiście jak zmniejszasz i sam drukujesz to problem cię nie dotyczy :)

Profile Evergreen okazały się całkiem wdzięcznym materiałem do pracy, jak już opracowałem technikę ich łączenia. Po kilku próbach zacząłem robić to tak: po przycięciu na odpowiednią długość i zeszlifowaniu pokrywam jeden koniec profilu bardzo cienką warstwą kleju cyjanoakrylowego, ewentualny nadmiar wchłaniając w papierek. Po wyschnięciu (kilkanaście sekund, maks pół minuty) ten sam koniec znowu smaruję cyjanoakrylem i przykładam do miejsca z którym ma być sklejony. Łapie w kilka sekund a w razie pomyłki można element odłamać bez szkód.

Pierwszym problemem było to, że kilka części na schemacie rusztowania jest za krótkich - polecam mierzyć linijką na modelu. Drugim problemem było to, że podpory rusztowania w większości wypadków nie wychodziły mi na pokładzie w miejscach, gdzie miały się znaleźć. W związku z tym musiałem białe pola pod nie zamalować. Najciekawsze jest jednak to, że jeden z rysunków w instrukcji prezentuje odbicie lustrzane tego, co powinno być (dolna prawa część rysunku 2)!

Niektóre elementy leżące na rusztowaniu nie są jeszcze przyklejone, ponieważ będą musiały być dopasowane do innych, a w jednym przypadku dlatego, że będe tam musiał najpierw przywiązać linki sygnałowe, a ich jest sporo. Ogólnie ze względu na skomplikowanie olinowania pierwsze liny juz sie pojawiły, bo później nie byłoby jak ich przymocować.



Teraz czas piąć się w górę, czyli platforma nawigacyjna i kompasowa oraz pomost admiralski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-18 21:57  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 1
 

Następny etap zacząłem od pomostu admiralskiego. Jak widać jest to wąski, orelingowany z obydwu stron chodnik. Obawiałem się trochę tego relingu dookoła, ale poszło bez problemów. Doszły też kolejne liny, tym razem z bloczkami.



Drugim komponentem był pomost nawigacyjny. Z rozpędu zrobiłem mu tylko 1 zdjęcie.


Musiałem też już wkleić 2 pierwsze łodzie. Dodałem też od siebie kilka elementów wyposażenia pomostu. Kleiło się nieźle, ale ponownie miejsca w których trzeba było przykleić pomost nawigacyjny do niższego poziomu nie pokrywają się z narysowanymi na części. Dość ciasno było też z łodziami, ale je zmieściłem. Wycinanka nie przewiduje też świateł pozycyjnych. Dorobię je we własnym zakresie.



Teraz czas na kominy. Mam z nimi problem, bo ich olinowanie jest nadrukowane na kartonie, a zapas koloru nie jest na tyle duży, żeby wyciąć z niego tak dużą część. Myślę, że zostawię to co jest wydrukowane i na wierzch nakleję prawdziwe olinowanie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 6Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018