FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 6 z 8Strony:  <=  <-  4  5  6  7  8  ->  => 
12-08-18 14:16  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 1
 

Upał sprawia, że kleić się nie chce, ale coś tam powstało.

Wyposażenie rufy i okolic skończone. Niektórych części brakowało, inne były w nadmiarze... całe szczęście mam więcej niż 1 wycinankę. Nie ma też nigdzie w instrukcji schematu budowy tego kabestanu(?) na rufie pomiędzy działami 3 calowymi, więc złożyłem go wg własnej inwencji z części z wycinanki. Mocno uplastyczniłem też trapy bo to co oferowała wycinanka było na poziomie lat 90. Poza tym większych problemów nie było (wiadomo - tu coś przyciąć, tu dosztukować, jak to w MM bywa).

Elementy rufowego masztu są wstawione na sucho. Na paru zdjęciach widać paproch na pokładzie i oklapniętą lufę jednej z 3 calówek. Zostało to już poprawione.



Zbiżamy się do końca. Zostały maszty, olinowanie (w tym anteny) i sporo żurawików i słupków na burtach.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-10-18 23:30  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 1
 

Model skończony. Można go było zobaczyć w Szczecinie na Paprykarzu. Razem z Yogim i Radziasem postanowiliśmy trochę popracować nad moimi zdjęciami do galerii, bo o ile fotki szczegółów i małych fragmentów okrętu wychodzą mi dobrze, to zdjęcia całości niestety już nie. Mam nadzieję, że w najbliższy weekend uda mi się zrobić lepsze zdjęcia i umieścić je jako galerię końcową. Tymczasem opisze i pokażę kilka szczegółów z końcówki budowy.

Po pierwsze: maszt rufowy.
Dołożyłem do niego sporo olinowania na podstawie książek, choć i tak nie jest to absolutnie wszystko co tam było:


Po drugie: wzmacnianie konstrukcji masztu.
Kupiłem płytkę polistyrenową o grubości 0,5mm, choć podejrzewam, że nasączona cyjanoakrylem tektura też by się sprawdziła. Wzmocniłem nią zarówno spód stanowiska obserwacyjnego (wklejając ją pomiędzy warstwy tektury) jak i tył do którego przyklejony jest topmaszt. Wstępnie przykleiłem reję i topmaszt we właściwym miejscu butaprenem. Wywierciłem otwory i przeciągnąłem przez nie drut 0,3 mm i wszelkie łączenia/przejścia skleiłem cyjanoakrylem, żeby były sztywne. Pomalowałem wszystkie części z drutu. Wygląda to mało elegancko ale wszystkie te wygibasy zostały przykryte innymi częściami z kartonu tak, że tego wszystkiego nie widać.


Po trzecie: anteny.
Dość długo myślałem nad tym, jak je zrobić. W końcu wpadłem na następująca metodę. Ludziom, którzy widzieli Dreda efekt się podobał:
1. Wyciąłem wybijakiem kaletniczym kółka o średnicy 2,5mm z cienkiego papieru, po 2 na każda "gwiazdkę" anteny.

2. Kupiłem w GPMie 2 blaszki fototrawione zawierające słupki do potrójnych relingów. Są lepsze od podwójnych, ponieważ mają otwory w osi symetrii. Dla mnie okazały się być zbyt delikatne do robienia relingów, ale do anten nadały się świetnie. Każda przeciąłem na 2 części tak jak pokazują zdjęcia.

3. Przygotowałem sobie wzornik do robienia anten, można go pobrać stąd: http://pikowski.pomorze.pl/Downloads/anteny.svg Pojedyncza gwiazdka ma średnice około 6,1 mm. Tak mi wyszło przeliczając skalę z rysunków.

4. Kolejne etapy sklejania pojedynczej gwiazdki pokazują zdjęcia. Najpierw łapałem papierowe kółko do wzornika malutką kroplą butaprenu, następnie wklejałem ramiona i na koniec drugi papierowy krążek. Sklejałem najpierw butaprenem, po tym jak całość była gotowa wzmacniałem nasączając środek cyjanoakrylem. Ważne jest, żeby w każdej gotowej gwiazdce sprawdzić, czy drut 0,1mm przechodzi przez wszystkie otwory. Czasem można przypadkiem zalać coś cyjanoakrylem lub trafić na nie do końca wytrawiony słupek.

5. W kawałku tektury zrobiłem nacięcia co 3 cm i wsadziłem w nie gwiazdki, trzymając je w tej samej orientacji. Następnie przeciągnąłem pierwsze 5 drutów 0,1mm, zostawiając na końcach po 2cm dla robienia łączeń. Przykleiłem je delikatnie cyjanoakrylem do gwiazdek, wyjąłem całość z tektury i przeciągnąłem i przykleiłem ostatnie 3 druty.

6. Na koniec trzeba połączyć końcówki z drutami łączącymi całość z masztami lub pokładem i pomalować anteny (co jest niestety dość trudne i czasochłonne, bo ciężko pomalować powierzchnie od wnętrza anteny).
Trzeba uważać, bo zrobiona tak antena jest delikatna i podatna na uszkodzenia. Polecam zrobić 1-2 więcej na wszelki wypadek.

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-10-18 00:34  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Anteny miażdżą!:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-10-18 04:45  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
dokker 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 7


 - 3

Fajny patent na te anteny, pewnie się przyda :-)
Pzdr

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-10-18 23:12  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Hastur 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 6
Galerie - 4


 - 3

Model oglądałem na Paprykarzu. Te anteny w rzeczywistości robią piorunujące wrażenie.
Cierpliwie czekam na galerię...

--
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-18 19:52  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 10
Galerie - 5
 

Brawa za anteny!

Czekam na fotki w galerii.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-18 21:10  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Świetny pomysł. Brawo !

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-18 22:14  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Bizon 



Na Forum:
Galerie - 11


 - 8

Jak będziesz robił czarny kolor?
Oksyda, malowanie, czy czarny marker

--
Im trudniejsza jest walka, tym większe będzie zwyciestwo!
"w życiu jest dobrze, gdy jest dobrze i nie dobrze, bo gdy jest tylko dobrze to niedobrze"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-18 21:24  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
Siwy   

No ładnie dajesz :)

--
Siwy

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-18 18:02  Odp: [R] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009)
pikowski 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 1
 

Bizon: Nie za bardzo rozumiem o co pytasz. Anteny zostawiam w kolorze kamuflażu, a wszelkie czarne elementy maluję farbami. Zazwyczaj "Black Grey" z Vallejo.

Dziękuje za gratulacje :)

Model miał już debiut w Szczecinie, a dzisiaj dzięki ładnej pogodzie i trochę lepszemu sprzętowi zrobiłem zdjęcia do galerii, którą można obejrzeć poniżej.

Końcowy maraton budowy modelu był bardzo stresujący. Na tym etapie budowy bardzo łatwo przypadkiem coś urwać lub zgiąć, co mi się parę razy zdarzyło.

Maszty lutowałem i z efektu jestem średnio zadowolony. Następnym razem chyba spróbuję łączyć ich elementy w inny sposób. Metodę łączenia ich ze stanowiskami obserwacyjnymi i technikę robienia anten zaprezentowałem w moim poprzednim poście.

Wieże artylerii głównej wkleiłem na stałe. Nie obyło się bez pomniejszych problemów - wchodziły w barbety na styk i ciężko było je włożyć po pomalowaniu klejem.

Olinowanie było ciężkie ze względu na prawdziwie potężną jego ilość. Korzystałem i z "Anatomii" i "Super Drawings" do ustalenia gdzie co biegło. Zrobiłem zdecydowaną większość tego, co było zawarte w tych książkach, bo schemat w wycinance jest bardzo słaby. Korzystałem z gumonitki, dla mnie to jedyny słuszny materiał. Po Drednocie już chyba żaden XX wieczny okręt nie będzie mi straszny pod tym względem. Odkryłem też, że te fototrawione słupki do relingów po rozcięciu wspaniale się sprawdzają jako oczka do mocowania nici - polecam.

Podstawy do tentów były w miarę proste do zrobienia, ale trzeba uważać, w wycinance są pokazane odwrotnie (hak w zła stronę). Było też jeszcze do zrobienia parę dźwigów trapowych i innej druciarni, ale nic ponad standard.

W wycinance nie było bander. Musiałem je sam wydrukować i ustalić jak wisiały. Ze zdjęć widać wyraźnie, że na rufie był White Ensign i coś wisiało na topmaszcie. Znalazłem Union Jack w tym miejscu na jakiejś grafice, więc to jego tam przykleiłem.

Wycinanka jest skomplikowana i ma nie najgorszą instrukcję (choć rysunków paru szczegółów brakuje, jeden rysunek jest lustrzanym odbiciem prawidłowego oraz na jednym i tylko jednym rysunku są jakieś 2 dodatkowe bomy tuż przed wieżą A - nie zrobiłem ich). Niestety zawiera przy tym sporo błędów - pokład ze zbyt dużymi otworami pod barbety (można ściągnąć mój), problemy z rozmiarem wręg i poszyciem kadłuba i dużo brakujących sztuk części powtarzalnych. Z tego powodu porywając się na jego wykonanie mocno zalecam mieć 2 wycinanki. Z tego co widzę zaczyna już Dreda brakować w sklepach, ale na Allegro można go wciąż dostać za 30-35zł, więc nie jest to duży wydatek. Sugeruję też kupić jakąś książkę albo poszperać w internecie, bo schemat olinowania w instrukcji jest ubogi.

W związku z tym mam do oddania około 1,5 wycinanki Dreda - jedną z której wyciąłem sporo części, ale nie była kaponowana i druga którą kaponowałem końcówką zawartości puszki, w związku z czym na niektórych arkuszach są smugi i inne drobne uszkodzenia. Całego modelu się z tego nie sklei, ale po dodaniu jednej pełnej wycinanki powinno wystarczyć. Chcę to przekazać dalej, więc oddaję za darmo. Mogę nawet pokryć koszty wysyłki w zamian za piwo, jeśli się kiedyś z kupującym spotkamy.

Budowa Dreadnoughta trwała z przerwami... długo. Teraz mam ochotę na mniejszy, prostszy odpoczynkowy model w związku z czym wybieramy się do Francji (ale tylko w jedną stronę) :P

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 6 z 8Strony:  <=  <-  4  5  6  7  8  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018