Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 218

Warning: Division by zero in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 223

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 354

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php:218) in /home/konradus/domains/konradus.com/public_html/forum/read.php on line 362
WWW.KONRADUS.COM - FORUM MODELARZY KARTONOWYCH - [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
           

FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
20-10-13 12:24  [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Witam,

Jakoś nie za bardzo układało nam się z PzInż-em i po długiej niemocy, doszedłem do wniosku, że to jednak on jest winien. Spakowałem go znowu do pudełka - niech sobie przemyśli swoje zachowanie i skruszeje - być może dostanie jeszcze szansę:-)

Tymczasem wziąłem na warsztat model, który od dawna za mną "chodził" - T-50 z wydawnictwa Answer - seria "Modele Kartonowego Fana".

Model dość wiekowy - w tym roku stuknęła mu równa dycha:-) Autorem jest Grzegorz Molenda, którego znam w zasadzie ze zdjęć w dawnej "Kartonówce"... Ale nie o tym była mowa:-)

Na początek zwyczajowo - okładka:



Sama konstrukcja bardzo ciekawa, nowatorska i mało znana. T-50 miał być następcą T-26. Sylwetką przypominał T-34, chociaż to zupełnie inna klasa pojazdu. Zbyt skomplikowana budowa czołgu była jego przysłowiowym gwoździem do trumny - został zastąpiony przez modele prostsze, a zadania, do jakich był wyznaczony przejęły właśnie T-34.

O samej konstrukcji i zastosowaniu tego czołgu zainteresowanych odsyłam do monografii lub artykułów w sieci.

Oklejki kadłuba składały się z dwóch elementów - dolnej i górnej części kadłuba.

Postanowiłem rozciąć wszystkie płaszczyzny i przyklejać je osobno - daje to większe możliwości korekt w pasowaniu poszycia do szkieletu, który ochoczo podkleiłem i wyciąłem:-)

Następnie proza modelarska - wycinanie i pasowanie na sucho, podczas którego wyszło trochę małych, niegroźnych baboli.


Wręga K6 jest za mała, a mówiąc dokładniej - za "niska" - wycięcia nie dochodzą do miejsc swojego przeznaczenia w sąsiadujących wręgach. Zastąpiłem ją nieco poprawioną wręgą z egzemplarza zapasowego - po prostu ominąłem wycięcia.
Szkielet w tym miejscu ma jedną, podstawową wadę - tylna ściana (wręga K5), powinna być pochylona względem osi pionowej pod kątem -10 stopni. W modelu jest idealnie prostopadła względem podłoża, ale przeróbka wiązałaby się ze zbyt dużymi zmianami w konstrukcji i proporcjach całego modelu. Zostawiłem tak, jak jest.


Mała korekta z przodu. Ukośne krawędzie wręgi K8 należy bezwzględnie ściąć pod kątem, tak jak na zdjęciu. W przeciwnym wypadku oklejka poszycia nie będzie pasować.

Gdy uporałem się z powyższymi problemami, skleiłem szkielet zalewając newralgiczne miejsca klejem CA. Co się nawdychałem, to moje:-)

Dodałem po trzy podpórki z każdej strony, jako stabilizatory górnej części szkieletu - głównie z powodu otworów na wloty powietrza, które wyciąłem (w opracowaniu ich nie ma). Jak się okazało, miały w rzeczywistości nieco inny kształt w przedniej części, ale poprawię to przez waloryzację górnej płyty przedziału silnikowego.


Oklejanie kadłuba rozpocząłem od dołu. Odciąłem wewnętrzne części błotników - jeszcze się zastanowię, czy je wykorzystam.

Trzeba zwrócić uwagę na dokładne pasowanie elementów poszycia - autor przyjął założenie, że będą one powiększone w stosunku do wręgów o 0,2 mm na każdej krawędzi. Może i słusznie, ale problem w tym, że jeśli coś się dodaje, gdzieś trzeba odjąć. Dlatego każdą część trzeba skrupulatnie przycinać i stosować najważniejsze przykazanie o trzykrotnym przymierzaniu przed sklejeniem:-)

Przednią część błotników ukształtowałem finalnie poprzez przyklejenie bocznych podpórek. Nie obyło się również bez docinania ich wewnętrznej strony.
Na styku przednich płyt pancernych ściąłem ostre połączenie. Natomiast tylna płyta pancerna powinna być o wiele grubsza i nie tak ładnie spasowana ze stykającą się z nią pokrywą przedziału transmisyjnego. Zobaczę, czy uda mi się coś z tego wyrzeźbić.


Następne w kolejności - tylna i boczne płyty pancerne.

Boki zostały dość solidnie podklejone, by w ferworze walki z materią się nie zapadły. Krótsze elementy z przodu musiałem wywalić, bo ni w ząb nie chciały pasować do otworów, które powstały. Znowu pomocny okazał się zapasowy egzemplarz i długie pasowanie. Jakoś wyszło.

Otwory wlotów powietrza zostały obudowane ściankami i pomalowane jakimś szaroburym kolorem.

Tył bez historii. Zadbałem jedynie by nie był do końca spasowany z resztą - jakieś szparki musiały tam pozostać - ta płyta była akurat przyśrubowana i zdejmowana.

Teraz jeszcze góra i będzie można uznać etap oklejania szkieletu za zakończony:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-13 18:33  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jasiek 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 1
 

Ciekawy kształt ma ten Teciak. Zauważyłem na własnym przykładzie, że sklejając w standardzie dobrze jest posiadać drugi egzemplarz wycinanki, co i Tobie się przydało :)

--
Pozdrawiam!

Ukończone ORP Orzeł III, ORP Orzeł I, Wz.28, 7TP, Nieuport 11c.1 "Bebe", SGB 9 "Grey Goose", Zlin 50LS, Flak 38, Ki-61 Hien



Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-13 18:54  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
ceva 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 10
Galerie - 32


 - 4

Jestem totalnie zawiedziony tematem. Spodziewałem się Carro Veloce, a tu taki klops.
Ani chybi za rok w Przeciszowie trzeba będzie użyć bąka nad Twoją głową. Za karę.
;-)

--
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...

Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.

GUZZISTI & LANCISTI


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-13 20:09  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Kroolo 



Na Forum:
Relacje z galerią - 7
Galerie - 28


 - 2

Grupa: LKMD

Ciekawe co wystrugasz z tego modelu - nie widziałem chyba go jeszcze sklejonego. Masz jakiś pomysł na gąsienice do niego?

--
na macie: B-17G | T-27 | Liebherr LTM-1040 | OS2U Kingfisher
za mną: <-- linki pod nickiem

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-10-13 20:26  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Kroolo - W sieci widziałem dwa sklejone modele T-50, przy czym jeden w standardzie. Ale żaden z nich nie był wykonany choćby na przyzwoitym poziomie. Sam jestem ciekaw, co można z tego modelu wycisnąć.

Gąsienice w T-50 od zawsze mnie przerażały - wszak kształt i ilość żeberek wszelkiej maści na zewnętrznej części ogniw, przyprawia o ból głowy i innych narządów :-) Ale podobno do odważnych świat należy:-) Na razie skłaniam się ku swojej produkcji, bo kilka rzeczy w tych wycinankowych mi nie pasuje:-)

---------------------

ceva - oba C.V. były bardzo mocno brane pod uwagę jako kolejne tematy do sklejania, ale póki co muszę rozruszać zgrabiałe paluchy na czymś ciut większym:-) Jak przebrnę przez wspomniane gąsienice, to będę gotowy na włoskiego karalucha:-)

---------------------

Jasiek - święta prawda, szczególnie, że zapasu koloru jest w tym modelu jak na lekarstwo:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-13 15:18  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

O jak się bardzo cieszę,że zdecydowałeś się ruszyć z kolejnym modelem!
Masz wspaniałe możliwości i warsztat,zatem będzie na co popatrzeć!
Tylko proszę,nie każ nam czekać na aktualizacje dłużej niż miesiąc...;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-13 20:47  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Łosiu 

Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

No Stugu, naprawde ciekawy model. Teraz ludzie raczej kolorowe, wybajerzone nowości tną, a takie, jednokolorowe starsze modele to rzadkość, chyba że początkujący biorą jako trening przed kolorowymi, wybajerzonymi nowościami.

--
Się robi: coś...
skończone ORP Błyskawica 1:300 MO , OS2U Kingfisher 1:33 Orlik , Nowgorod 1:200 Pro-Model , Kamow A-7 1:33 Orlik , TKS 1:25 GPM , Od2 1:25 Modelik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-13 22:01  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
ReVan_1991 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 8
Galerie - 20


 - 11

naprawde coś z Tobą musi być nie tak, skoro ochoczo wycinasz szkielet:D

Powodzenia, jak zwykle służę tłustymi paluchami

--
Piwo to wspaniały wynalazek. Koło oczywiście też. Ale koło z chipsami to już nie to...

KLEJĘ MODELE DLA POCZĄTKUJĄCYCH
http://www.facebook.com/KlubModelarskiIskra lajkujcie:D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-13 22:13  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Andreas 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Grześ , może jakaś miarka dla porównania :) beczka z kapustą , tv pińdziesiąt pińc cali
a może tik tak .
Ja tylko na gąski będę czekał :)
aaa i pamiętaj kubki z noskami do przodu , mogą być z BiPi

Andrzej

--

Post zmieniony (21-10-13 22:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-10-13 23:27  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Rafael 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 2

O, ten znowu cos dlubie :) Tyle, ze nadlubie, nadlubie, nic i tak nie bedzie widac, bo toto jakies nieduze. Zrob ogniwka, to Ci znowu we Wroclawiu podbierzemy i bedziesz musial drugi raz liczyc :)

--
Pozdrowienia
Rafael
LSM member ;)

Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz.
Kat
_____________________
Warsztat: kraciaste cos ;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-10-13 07:20  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Doody 



W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Fajny, ciekawy temat. Powodzenia

--
Pozdrawiam Darek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-13 13:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Oklejania kadłuba ciąg dalszy...:-)

Górna płyta, oprócz docinania każdej krawędzi, nie sprawiła większych problemów.

Płyta silnikowa to już inna para kaloszy. Musiałem wykonać ją od początku, ponownie posiłkując się zapasem koloru.
Rozciąłem ją na trzy części, przy czym nie przykleiłem jeszcze włazu umożliwiającego dostęp do silnika - będę wykonywał na nim przetłoczenie - inne niż w wycinance.

Otwory wylotów powietrza tak naprawdę nie są skośne w przedniej części. Dałem tutaj ciała, źle odczytując rysunki i niewyraźne zdjęcia. Poprawię to, przysłaniając je odpowiednio wyciętymi podstawami pod siatki zabezpieczające. W otwory wkleiłem również pseudo-imitacje żaluzji wewnętrznych.

Boczne zakończenia błotników przyklejałem praktycznie w powietrzu, co nieco utrudniało robotę. Mogłem to zrobić wcześniej, zanim je przykleiłem do kadłuba, ale obawiałem się, że sztywniejsza konstrukcja uniemożliwi mi korekty w razie niedokładności czy nierówności.

Spód wanny zacząłem lekko waloryzować.

Wykonałem różne włazy (ten z przodu to właz ewakuacyjny). Rysunek, który posiadam, pokazuje wiele śrub i wkrętów na spodzie, ale niestety nie znalazłem zdjęcia, które by to wszystko weryfikowało - nie wiem, ile z tego ma być wyciągnięte na zewnątrz. Na szczęście ta część czołgu jest najmniej widoczna:-)

Wewnętrznych elementów błotników nie przyklejałem - pomalowałem je ostrożnie, by sie nie zwichrowały. Kolor farby ze zdjęcia jest juz nieaktualny - dzisiaj ponownie wymieszałem kilka kolorów zielonego i w końcu doszedłem do jako takiego ładu z retuszem:-) Oczywiście pomalowałem ponownie wewnętrzne części błotników - wyglądają teraz o niebo lepiej - w odpowiednim świetle.

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-13 14:10  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Andreas 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Czy to coś pomoże

śruby na tym zdjęciu wpuszczane , Jeśli zainteresowany , to jest dużo więcej zdjęć.
Andrzej

--
Mężczyznę należy traktować jak kota : karmić go , przytulać , a na noc wypuszczać z domu ...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-13 14:14  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Endrju - na Ciebie zawsze można liczyć:-) Daj więcej zdjęć, albo linka jakiegoś.

Faktycznie żadnych śrub na zewnątrz nie ma, ale można przykleić dużą ilość małych kółek na spodzie wanny, skutecznie ją wzbogacając:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-13 14:15  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Andreas 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

http://www.dishmodels.ru/wshow.htm?np=12&p=2709&vmode=T#blockpre
powinno wystarczyć do walorki :)

--
Mężczyznę należy traktować jak kota : karmić go , przytulać , a na noc wypuszczać z domu ...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-13 14:15  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jasiek 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 9
Galerie - 1
 

Retusz staraj się dobierać przy świetle dziennym, bo przy sztucznym zawsze będzie do d.....y. Ale pewnie doskonale o tym wiesz:)

--
Pozdrawiam!

Ukończone ORP Orzeł III, ORP Orzeł I, Wz.28, 7TP, Nieuport 11c.1 "Bebe", SGB 9 "Grey Goose", Zlin 50LS, Flak 38, Ki-61 Hien



Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-10-13 08:51  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jańcio 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 6


 - 7

No ,nareszcie zabrałeś się za coś czołgopodobnego a nie jakieś karakany ni pies ni wydra . Z tego co widzę to Sobie nie poszalejesz, gładkie płyty , mało drobiazgów .Co do retuszu to tu się nie obawiam ,zawsze byłeś perfekcjonistą .Zostają Ci tylko gąski ale to zawsze było Twoją mocną stroną . Życzę powodzenia , mało nerwów i samej przyjemności tworzenia . Oczywiście zasiadam w pierwszym rzędzie , rozpychając się na boki i czekam na ciąg dalszy .



Pozdrawiam .



Jańcio - Paskuda



HEY HEY !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-10-13 08:55  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

To ja zasiadam obok Jańcia i będę dogadywał. :-)))

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-13 20:32  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
mrówka 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 17
Galerie - 3


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 20


 - 0

Ciekawy temat.Wpycham się do pierwszego rzędu.

--
////////////////////////////////////////////////
https://www.facebook.com/Modelarstwo-kartonowe-wgBeaty-338001226312995/
Zapraszam na moją stronkę.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-13 14:32  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Prace trwają, choć czasem nie tak szybko, jakby chciała tego dyrekcja budowy:-)

Dzisiejszy odcinek rozpocznę od opisu masakry, którą sam sobie niedawno urządziłem. Model zawisnął wtedy na krawędzi kosza na śmieci... Ale przejdźmy do meritum.

Chłopaki zapodali mi wiele ciekawych materiałów "waloryzacyjnych". Otrzymałem wreszcie dokładne zdjęcia wlotów powietrza, umiejscowionych w tylnej części kadłuba, w linii błotników:


W opracowaniu wlotów tych nie przewidziano, więc musiałem sobie je wyciąć. Rzadko tnę części po sklejeniu, więc miałem lekkie obawy co do efektu końcowego.

Gorzej, że musiałem zamalować przestrzeń, którą odsłoniłem. Pędzel, nie dochodził do wszystkich zakamarków i ciągle widać było białe pola ścian szkieletu. Wpadłem na pomysł - zaleję te miejsca farbą przy pomocy kroplomierza.

Koncepcja dobra, wykonanie wołało o pomstę do nieba:-)
Starałem się delikatnie dozować farbę, ale nie widziałem, ile się tego leje do środka:> Trzymając model w jednej ręce, poczułem wilgoć na palcach... Zwyczajowo pojawiła się piana na ryju i seria przekleństw poszła w eter:-)

Okazało się, że przez szczelinę na styku górnej płyty silnikowej i tylnej pochyłej płyty, farba wylała się, robiąc wielką plamę. Szybkie starcie farby nic nie dało, elementy były zniszczone.

Niektórzy może zdążyli zauważyć mój "dramatyczny" wpis, który pojawił się zaraz po tym, w późnych godzinach nocnych:> Został on skasowany, gdyż postanowiłem ratować sytuację.

Usunąłem tylną pochyłą płytę oraz lewą płytę na wlocie powietrza. Nie oderwało się to wszystko tak jak chciałem, szczególnie z tyłu. Jak debil zalałem nierówną powierzchnię SG, co przysporzyło mi dodatkowych kłopotów ze szlifowaniem.

Mówią, że człowiek uczy się na błędach - po raz kolejny okazało się, że nie należę do tego gatunku:-) Ponieważ zostało mi jeszcze kilka miejsc nie pomalowanych w tych wlotach, więc ponownie użyłem kroplomierza, zaklejając wcześniej wszelkie szczeliny góry kadłuba...

...wylało się dołem:-)

Wiadomo co się działo:-) Jedynym plusem było zamalowanie wszystkich białych pól wewnątrz wlotów, o co w sumie chodziło:-)

Nazajutrz okazało się, że fleki po farbie nie są zbyt widoczne, a mając na uwadze finalne brudzenie kadłuba, można było to przełknąć:>

Tyrada słowna już była, czas na zdjęcia:-)


Wymienione elementy poszycia kadłuba, o których wspominałem. W sumie teraz minimalnie bardziej przypomina to spasowanie tylnej płyty w rzeczywistym obiekcie:-)

A teraz wloty powietrza:-)

Dodałem wsporniki, obramowałem wloty czymś na kształt kątowników, dodałem trochę imitacji śrub wszelakich. Nie bawiłem się w wycinanie sześciokątów, gdyż nie miało to większego sensu:-)
W prawym wlocie powinna znajdować się jeszcze rura wydechowa. Na razie dysponuję jednym rysunkiem, który potwierdza jej położenie. Jak nic innego nie znajdę, będę musiał się na nim oprzeć:-)



Na spodzie błotników dodałem również wystające elementy przedziału załogi, dołożyłem śrubek/nitów, chociaż w tym przypadku nieco na wyrost:-) Spód wanny wzbogaciłem kółeczkami, zgodnie z posiadaną dokumentacją:-)



Górne wzmocnienia błotników, poza tylnymi i przednimi, musiałem wykonać praktycznie od zera - nie za bardzo chciały się zgrać z pochyłościami kadłuba.
Dodałem również łby śrub - tym razem wyciąłem - chociaż nie wiem za bardzo jak mi się to udało - "sześciokąty":-)


Wielkim wyzwaniem było wykonanie skrzynki narzędziowej, umiejscowionej na tylnej części prawego błotnika. Wykonywałem ją trzykrotnie, a i tak jestem umiarkowanie zadowolony z efektu.

Głównym problemem były przetłoczenia w kształcie litery "X" na pokrywie górnej i bokach. W opracowaniu są również na przedniej płycie, ale nie dopatrzyłem się takowych na zdjęciach z epoki.
Wyciskanie od strony wewnętrznej powodowało występowanie nierówności, więc w końcu wpadłem na pomysł, aby przykleić najpierw na papier kawałki cienkiej cyny, a na to nakleić element docelowy, który odpowiednio zmiękczony klejem BCG, został finalnie uformowany.

Boki skrzyni, podobnie jak w przypadku wzmocnień, nie zgrywały się z pochyloną płytą i tutaj było trochę problemów. W sumie jednak i tak nieźle wyszło, chociaż w powiększeniu wygląda to mało ciekawie:-)

Na koniec rzuty ogólne:

Niby niewiele się różnią od zdjęć z poprzedniego wejścia antenowego, chociaż przygód było co niemiara:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-13 17:16  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Borowy 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 11
Galerie - 2


 - 2

Witam. Zaraz tam ,,mało ciekawie". Jak dla mnie skrzynka wygląda świetnie, tak jak i reszta modelu zresztą.

--


Wykonane:
ORP Błyskawica , ORP Piorun , Torpedowce Kit i Bezszumnyj , Torpedowiec A-56 , Torpedowiec ORP Kujawiak , ORP Burza - stan na 1943 r , Pz.Kpfw. III Ausf J , T-34 , IS-2, Komuna Paryska , Sherman M4A3 , Star 25 - samochód pożarniczy , Zlin 50L/LS

W budowie:PzKpfw. VI Tiger I Ausf. H1,

Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-13 17:51  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
ReVan_1991 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 8
Galerie - 20


 - 11

Mało ciekawie

--

Post zmieniony (14-11-13 17:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-11-13 19:09  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Andreas 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Faktycznie mało ciekawe :):) , dobrze że dużo tekstu , i fajnie czytać że komuś też coś się psuje .
Brnij dalej Grześ .

Jędrek

--
Mężczyznę należy traktować jak kota : karmić go , przytulać , a na noc wypuszczać z domu ...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 18:47  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Witajcie po kolejnej zbyt długiej przerwie.

Od ostatniej aktualizacji minęło tyle czasu, że niektórzy mogliby już pokończyć ze 2-3 modele. A ja nadal dziergam ten sam temat... tradycyjnie:-) Spieszyć się nie ma do czego, ale relację trzeba w końcu ruszyć do przodu:-)

Cały czas pracuję nad kadłubem, chociaż krok po kroku zbliżam się do układu jezdnego.

Zaczynamy od tyłu:-)


Najważniejszą zmianą, jakiej tutaj dokonałem, było wytłoczenie garba na pokrywie silnikowej. W modelu jego kształt jest nieprawidłowy - jeśli chodzi o przednią część. Początkowo myślałem nad wyobleniem jej końcówką pędzla czy innego narzędzia, wykorzystując odpowiednio wycięty otwór. Nie gwarantowało to jednak równej powierzchni, więc wykonałem wypukłe kopyto z kawałków tektury. Kładąc na nim zapas koloru, wyobliłem odpowiedni kształt, długo i w miarę delikatnie.

Korzystając z zapasu koloru wykonałem również klapę tylną. Ta z opracowania miała nieprawidłowe proporcje - była zbyt wąska. Również zawiasy na obu pokrywach wykonałem od podstaw, a uchwyty zrobiłem trochę szersze. Na skrzyni narzędziowej dodałem natomiast trzy małe zawiasy.



Jedyne zdjęcie z "taśmy produkcyjnej" - są to elementy składowe osłon reflektorów, które zaprojektował dla mnie Michał Rafalski (dzięki!). Oczywiście, nawet najlepszy projekcik, sam się nie sklei, a że listków do złożenia trochę było, osłony te wykonywałem 3 wieczory:-)



Bardzo duże zmiany zaszły również w wyglądzie włazu mechanika-kierowcy.
Zacznę może od tego, że buduję dopancerzoną wersję czołgu T-50. Dodatkowe płyty pancerne były zamontowane na przodzie kadłuba i po bokach wieży.
Wracając do włazu - powyższa wersja wymusiła również wykonanie opancerzenia wspomnianego włazu. Ale to była akurat prosta sprawa. Duży zawias i oba wizjery to znowu detale wykonane od podstaw. Najwięcej pracy wymagał ten półkolisty, w którym dodatkowo trzeba było wykonać odpowiedni otwór. Próbowałem najpierw cudować z masą papierową, ale ostatecznie skończyło się na kartonowych kółeczkach, kleju wikol, szlifowaniu i malowaniu. Wyszło całkiem fajnie:-)

Dodałem uchwyt na prawo od włazu - istniał tylko w wersji dodatkowo opancerzonej, więc w modelu nie ma jego szablonu.


Dalszy ciąg detali przedniej płyty.

Dodałem stopień ułatwiający wejście na pancerz. Trochę przesadziłem z głębokością ryfli, ale akurat tylko taką siatkę miałem:-) Pomalowałem ją na odpowiedni kolor i zalałem klejem. Myślę, ze po przybrudzeniu, da się te zbyt duże wgłębienia nieco zniwelować.

Dobrze widoczne są małe elementy pod osłonami reflektorów (okrągłe z czterema otworami). Zrobione od nowa, bo w opracowaniu były narysowane i za małe. Za pierwszym razem ich nie powiększyłem, więc wykonałem je ponownie. Efekt końcowy uwidoczniony na zdjęciach:-)

Na końcówkach błotników nakleiłem imitacje przetłoczeń. Nie miałem pomysłu, jak je inaczej wykonać, gdy błotniki były już przyklejone. Tłoczenie mogło by je uszkodzić, a efekt nie byłyby współmierny do włożonej pracy. Być może jedna z końcówek zostanie w ogóle odcięta, ale to później.

Na zdjęciach widać śruby, które mają stożkowe zakończenia. Dotyczy to w głównej mierze przedniego pancerza, ale i na tylnej płycie są podobne (tyle, że nieco niższe). Udało mi się je wykonać w sposób zadowalający. Oczywiście pod lupą wygląda to gorzej, ale gołym okiem praktycznie nie widać niedokładności. Pod śrubami podkładki (tylko z przodu).



Zaczepy holownicze - wykonane również własnym sumptem - sklejone z kilku warstw tektury i odpowiednio ukształtowane. W modelu autor proponuje je wykonać jako okręgi z drutu. Te na zdjęciach są bliższe rzeczywistości.



Ostatnie - w tym wejściu antenowym - detale, chociaż zrobione najwcześniej:-) Przerobione ograniczniki skoku wahaczy. Elementy "gumowe" zrobione z tektury 2,5-3 mm, przycięte na oko do odpowiedniego kształtu. Z góry cztery śruby mocujące wcześniej wspomniane elementy. W opracowaniu, zarówno z góry, jak i z dołu, autor proponuje przykleić krążki tektury. Ale model powstał 11 lat temu - tych zdjęć, które teraz posiadam, wtedy jeszcze nie było:-)
Wrzuciłem jeszcze jedno zdjęcie boku kadłuba, gdzie dokleiłem malutkie śrubki na błotnikach, tuż przy pancerzu.

Jańcio kiedyś wspomniał, że w modelu tym poszaleć z drobnicą się nie da:-) Jak widać rzeczywistość okazała się zupełnie inna:P Ale to chyba dobrze?



Rzuty ogólne modelu - na koniec:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 19:04  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Szczegóły i drobiazgi niesamowite. Miałem wątpliwości czy to model czy zdjęcia oryginału.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 19:06  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Uuuu, warto było czekać.
Piękna robota!
Dodatkowo kolor tła działa na mnie kojąco ;-).
Wspaniałe szczegóły! A te ryfle na stopniu można jeszcze pociagnąć wikolem i jeszcze raz pomalować - teraz wciąż jeszcze widać,że to bardziej siatka ;-)
Cieszy mnie,że mimo dużych przerw nadal podnosisz swoje umiejętności modelarskie.

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 20:04  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jańcio 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 6


 - 7

StuGu , posypuję mój stary łeb popiołem , zaszalałeś z tymi detalami . Widać musisz mieć sporą dokumentację do tego typu (typka ) . Zawsze mówiłem , że to jest przekleństwo każdego modelarza . Miło popatrzeć na Twoją dłubaninę , jakem samolociarz . A tak między nami , widzę że teraz będziesz musiał swój model prezentować w klasie otwartej . Ilość farby i dodatków chyba już przekroczył dopuszczalną wartość dla standardu ;-))))). W Twoim wykonaniu każdy czołg to nie tyko kupa topornej stali , nawet sowieckiej ale coś co potrafi zachwycić . Piękna robota !
Czekam na więcej .



Pozdrawiam




Jańcio



HEY HEY !

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 22:27  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Demon 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 31
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Ups...toś pojechał

--
-------------------------------------------------------------
VW´s don´t drop oil. They just mark their spot
VW nie kapią olejem. One znaczą swój teren.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 23:02  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
messer 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 18
Galerie - 13


 - 39

Pozamiatane...i tyle. Przepiękna robota!

--
http://www.messer.cba.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-10-14 23:55  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

Grzechu, aleś spier...ł robotę..... Zalewaj ten stopień z przodu wikolem ino hyżo bo wygląda jak dospawana do blachy siata z prętów zbrojeniowych a nie blacha ryflowana :( A ta szczelina obserwacyjna kierowcy to taka ma być wybrzuszona? czy to efekt szpilki rozpychającej papier od środka hę? Pozdrówka
J.

--
GG 6801515

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-14 00:28  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Powiem Wam, że jeszcze raz przyjrzałem się "na żywo" tym pseudo-ryflom i... nie wyglądają tak źle, jak na tych zbliżeniach. Faktycznie można by ze zdjęć wnioskować, że to jakieś wielkie wgłębienia. Tak czy siak nie jest to jeszcze wersja finalna tego stopnia.

Szczelina obserwacyjna właśnie taka ma być;-) Za długo doktoryzowałem się nad zdjęciami obiektu muzealnego w Paroli, by strzelać jakieś większe gafy;-)

Mimo wszystko uważam, że rewelacji nie ma, a Wy po prostu przesadzacie. Paluchy mi zgrabiały od tych przerw i to widać:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-14 07:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Andreas 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Hmm - do czego by się tu przyczepić ... Grzesiu ogoliłbyś się.

Andrzej

--
Mężczyznę należy traktować jak kota : karmić go , przytulać , a na noc wypuszczać z domu ...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-14 09:54  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

Gdzieś kiedyś w jakimś spożywczaku napotkałem rękawice foliowe do macania pieczywa i po bliższym zapoznaniu okazało się, że mają takie fajne drobniutkie "ryfle" :

Wiara patrzyła trochę jak na spaprańca widząc, że sobie je chowam równo złożone co by się wzorki za zbytnio nie pogięły :P
Pozdr.

--
GG 6801515

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-14 15:09  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Zły link Jarosłav dałeś.



--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-10-14 18:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

Racja, dzięki za poprawienie. Choć i tamten można otworzyć ;)

--

Post zmieniony (11-10-14 18:46)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 17:06  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Zaraz po moim wpisie, w którym próbowałem bronić plecionki z prętów stalowych, jeszcze raz zerknąłem na zdjęcia:-) O ile gołym okiem faktycznie stopień wyglądał przyzwoicie, to jednak na zbliżeniach już tak dobrze nie było:-)

Wyskoczyłem więc z łoża i zacząłem zalewać siatkę farbą, wikolem, a nawet bardzo drobną, wodnistą szpachlą:-) I, jak to zwykle bywa, cały stopień został zniszczony:-) W ferworze walki udało mi się jeszcze stosunkowo bezboleśnie oderwać go od kadłuba. Było dobrze po 3 rano, gdy wnerwiony położyłem się w końcu spać:>

Nazajutrz myślałem intensywnie, z czego zrobić rzeczony stopień. Że nowy ma być, to było już dawno ustalone, ale z czego zrobić te dziadowskie ryfle, żeby jakoś to wyglądało, no i żeby Jarek i Mariusz mnie już nie batożyli? :>

Poszukiwania spełzły na niczym, chociaż obszedłem okoliczne sklepy:-)

Ponieważ dysk twardy w komputerze stacjonarnym mi klęknął, musiałem na szybko zainstalować na laptopie Corela i wyrysować siatkę, jaka mnie interesowała. Linie odpowiednio pogrubiłem i zastanawiałem się, jak to teraz uwypuklić.

Metalowej siatki, prócz tej, którą oglądaliście, nie miałem. Naklejanie cienkiej cyny na glucie, jak również wyciskanie linii tępą igłą też nie dawało rezultatów.

W końcu stwierdziłem, że skoro wszystko zawodzi, odniosę się do korzeni - zrobię siatkę z papieru:-)


Wycinanie maleńkich otworków - mimo prób - zakończyło się fiaskiem, więc pociąłem papier na cienkie paseczki - tak na oko 0,3-0,4 mm. Po kolei naklejałem je na przygotowany rysunek. Oczywiście plecionki nie stworzyłem, bo najpierw poszło wszystko w jedną, potem w drugą stronę:-)


Otrzymałem taki oto wafel:-) Dla porównania z lewej to, co zostało z poprzedniego stopnia:-) Wyobraźcie sobie, jak musiała mi lecieć piana z ryja nad ranem, gdy zobaczyłem, jak go spartoliłem:-)


Potem już proza modelarska - podklejenie jeszcze jedna warstwą papieru, uformowanie, malowanie i przyklejenie do przedniej płyty pancernej.

Tak prezentuje się stopień w nowym wcieleniu:-) Myślę, że mimo, iż wygląda z bliska jak kawałek wikliny, to warto było go zrobić na nowo:-)
Dzięki za wejście na ambicję Panowie:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 17:27  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

No niiiiiee wiem... Dobra- klej dalej. Może się przyzwyczaimy do dekoracji typu sernik krakowski ;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 17:42  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
marcin2248 



Na Forum:
Galerie - 13
 

No i ja nie jestem przekonany to tego stopnia. Jak masz jeszcze siłę i chęć to spróbuj z firanki. Ja używam takiej do pokrywania błotników w czołgach:

pozdr.
Marcin

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 18:07  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

A Ja tam już się nie czepiam, jest lepiej, choć nie "naj" to jednak lepiej ;)

--
GG 6801515

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 18:15  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Grzesiu, nie zwracaj uwagi na utyskiwania tych dwóch powyższych panów une to tak z zazdrości. Zamiast ciąć paseczki papierzane może cienka nitka byłaby lepsza. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 19:12  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Jestem pewien że w realu wygląda ten stopień bardzo dobrze.
Skoro jednak dopuszczasz użycie materiałów niepapierowych to polecam na przyszłość plastikową taśmę do pakowania paczek, palet itp. Trzeba tylko poszukać takiej co ma ten wzór ryfla wytłoczony odpowiednio wyraźnie. Sposób prosty, tani i trwały a efekt moim zdaniem dobry.
U mnie to wygląda w ten deseń


--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 19:21  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

O właśnie, sernik krakowski:-) Wiedziałem, że coś mi to przypomina:-)
Nie będę jednak już nic zmieniał, z dwóch powodów :

1. Nie chce mi się wałkować jednego elementu, bo i za 15 lat modelu bym nie skończył:-)

2. Chyba nie do końca wiecie, jakich gabarytów jest ten element:-) Firanki takiej nie mam, a "oczka" mojej siatki mają mniej niż 1 mm wysokości (i to dużo mniej). Marcin pokazał fragment błotnika modelu Pz.Kpfw. II Ausf. D (o ile dobrze widzę), a tam te "oczka" są ogromne, w porównaniu do moich.

Nie mówię, że jest idealnie:-) Może zdecyduję się jeszcze wyrównać to wszystko wikolem, ale ile radochy dało wykonanie tego z samego papieru?;-) To jest uczucie bezcenne:-)

Stary - o widzisz, Twoja propozycja jest fajna, aczkolwiek nie za bardzo wiem, o czym mówisz, bo chyba w życiu takiego czegoś nie widziałem, albo po prostu nie zwróciłem uwagi:-) Byle by tylko oczka siatki były odpowiedniej wielkości - tak pi razy drzwi:-)

Dzięki za Waszą czujność, następne stopnie będą na pewno mniej badziewne:-)

Pozdrawiam

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 20:02  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Sprudin 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6
 

Oho, widzę, że nie mnie jednego w rzyć Przeciszów kopnął :] Aż się gęba cieszy widząc Twoje nowe prace :]

Mnie tam ryfel się podoba, sam bym się chyba ochwacił ;] próbując coś takiego stworzyć. Wydaje mi się również, że wbrew temu co tam Łysy* brzęczał, wybrnąłeś z opresji więcej niż obronną ręką.

Pozdrawiam

Ps: Miło również widzieć, że nie ja jeden ciągnę relacje latami ;)

*przynajmniej jak go po raz ostatni widziałem ;)

--
Hope is the first step on road to disappointment.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-14 21:08  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
messer 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 18
Galerie - 13


 - 39

Grzesiu, takie coś:

http://www.sklep.emka.biz.pl/galerie/z/zapinki-metalowe-16-mm-1_21.jpg

Poszukaj pod hasłem pakowanie/bandowanie palet.

--
http://www.messer.cba.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-14 09:53  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MarekB 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 4
Galerie - 2
 

Witam
Jak wykonałeś te śruby stożkowe ?
Co do ryfla to odbierz wiadomość na GG
pozdr

--
*********
5914289

PROJEKT WŁASNY
Maz-537G + naczepa MAZ/ChMZAP-5247G
Niemiecka wyrzutnia rakiet NEBELWERFER
Rosyjski pojazd inżynieryjny BAT-M
Polski lekki czołg ANDERS


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-14 12:59  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
ReVan_1991 



Na Forum:
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 8
Galerie - 20


 - 11

O_o

--
Piwo to wspaniały wynalazek. Koło oczywiście też. Ale koło z chipsami to już nie to...

KLEJĘ MODELE DLA POCZĄTKUJĄCYCH
http://www.facebook.com/KlubModelarskiIskra lajkujcie:D

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-16 14:50  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Po zakończeniu budowy modelu PzInż. 130 wracam do kolejnego niedokończonego tematu:-) Trochę trwało zanim zdecydowałem, czy brać go znowu na warsztat, czy zacząć coś zupełnie nowego.

Wymieniłem po raz kolejny stopień na przedniej płycie pancernej zgodnie z sugestią Starego.

Efekt zdecydowanie najlepszy z dotychczasowych, chociaż gięcie tego materiału nie należy do prostych czynności - tworzywo jest kruche. Pomogłem sobie rozgrzanym drutem, który ułatwił sprawę, chociaż i tak nie uniknąłem delikatnych załamań. Widać je na szczęście tylko w powiększeniu:-)

Wspominałem, przy okazji budowy szkieletu, że model ma nieprawidłowy kształt tyłu kadłuba. Płyta, która w wycinance jest prostopadła do podłoża, w rzeczywistości była odchylona o -10 stopni. Stwierdziłem, że taka mała poprawka jest idealna na rozruszanie palców:-)

I tak spędziłem trzy kolejne dni:-)
Główny problem polegał na tym, że trzeba było usunąć tylne wzmocnienia błotników, zrobić je na nowo i przesunąć o ok 1-1,5 mm zgodnie z grubością nowej tylnej płyty. Nie obyło się to niestety bezboleśnie, bo części te zostały wcześniej polakierowane i przy odcinaniu wzmocnień, zeszło nieco więcej kolorowego papieru z błotników, niż tego bym sobie życzył:> Chciałem na to nakleić najpierw kolejny kawałek zapasu koloru, odpowiednio cienki, ale z uwagi na dosyć dobre wymieszanie nowych farbek do retuszu, zamalowałem tylko białe pola. Po jakimś tam brudzeniu nie będzie tego widać:>
Uchwyty holownicze też musiałem odkleić, ale to akurat była błahostka.

Zdjęcia wyszły mi jakieś drętwe, ale i za oknem dzisiaj niezbyt ciekawie się zrobiło:>

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-16 17:08  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Demon 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 31
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

A Ty co, pracę porzucileś czy jak, że takie postępy w klejenia...nie poznaję kolegi, cicha woda hyhy ;)

--
-------------------------------------------------------------
VW´s don´t drop oil. They just mark their spot
VW nie kapią olejem. One znaczą swój teren.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-16 09:53  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

O jak bardzo się cieszę,że kontynuujesz budowę!
Pamiętaj słowa "klasyka" , że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym,jak kończy,a nie jak zaczyna ;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-16 10:23  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 21
Galerie - 9


 - 3

StuG chyba coś na wtrysk dostał. Ale to dobrze :-)

Przynajmniej nie jest nudno i można na czymś ładnym oko zawiesić.

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------
Na warsztacie: Ki-84 HAYATE,

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-16 10:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Jakiś czas temu zabrałem się za koła jezdne, ale po narysowaniu ich na nowo w prawidłowych proporcjach, podklejeniu i wycięciu, wrzuciłem do pudełka, gdzie dość długo leżakowały. Teraz postanowiłem do nich powrócić - wszak czas już najwyższy:-)

Koła w rzeczywistości wyglądają tak :

Tarcze kół postanowiłem zamocować pośrodku obręczy, a nie na ich wewnętrznych stronach, jak zaproponował autor.

Jak wspominałem na wstępie, na podstawie rysunków przekrojowych z monografii, koła rozrysowałem na nowo.

Taka jest mniej więcej różnica między tarczami kół z wycinanki a moimi. Oprócz większej średnicy, powiększone zostały również otwory ulżeniowe.



Wycięte tarcze zostały oklejone paskami kartonu. Jedna warstwa wyglądała zbyt wiotko, dlatego od strony wewnętrznej postanowiłem dodać dwa cienkie paski...



...które następnie wkleiłem po obu stronach. Miejsce styku z tarczami wzmocniłem rozcieńczonym wikolem, jednocześnie zalewając niewielkie szpary. Krawędzie boczne zostały również w ten sposób zabezpieczone i lekko przeszlifowane.


Kolejny etap to naklejenie wewnętrznych , okrągłych elementów i pomalowanie wszystkiego, co białe:-)
Ponieważ koła były metalowe, pomalowałem je od strony zewnętrznej Gun Metalem z Humbrola. Niestety, farba okazała się być już na tyle stara, że nawet po 3-4 dniach ciągle nie mogła wyschnąć. Przy pomocy patyczków do uszu i rozcieńczalnika usunąłem ją.


Połączyłem koła w pary i pomalowałem zewnętrzne powierzchnie również pod kolor bazowy. Zostaną przetarte metalizerem, tylko muszę "zanabyć" kolor Steel Model Mastera, bo humbrolowski Gun Metal wydaje mi się jednak zbyt ciemny. Poza tym technika suchego pędzla sprawdzi się tutaj o niebo lepiej (testowałem) niż wcześniejsze malowanie.



Na koniec wykonałem osłony piast (chyba:-)) i dokleiłem śrubki mocujące. Namordowałem się trochę, szczególnie, że zachciało mi się robić te maleńkie *******ki, widoczne również na fotce rzeczywistego obiektu.

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-16 12:16  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

No... Szacun.
Normalnie aż "nie poznaję kolegi..."
A poważnie to gratuluję umiejętności!

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-16 12:22  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 23
Galerie - 24


 - 9

Jestem pod wrażeniem pracowitości, cierpliwości i doskonałego wykonania !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-16 12:39  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Praca godna podziwu przedstawiona w znakomitej relacji.

--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-16 12:41  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Piterpanzer 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 9

Piękne malowane kółka.
Widać u Ciebie efekty dobrej zmiany, podążaj w tym kierunku ;-)

--
Pozdrawiam i zapraszam 1-25 SCALE ARMOR FORUM oraz akcesoria i modele pancerne
PITERPANZER

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-16 22:36  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Rafael 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 2

Juz kiedys mowilem i teraz sie powtorze - przy Twoich modelach powinna byc dolaczona lupa, bo w rzeczywistosci niewiele widac ;)

--
Pozdrowienia
Rafael
LSM member ;)

Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz.
Kat
_____________________
Warsztat: kraciaste cos ;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-16 22:32  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
tofiki 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 4


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 11
 

Szacun super robota tak trzymaj

--
IN-NY Dom Kultury Ruda Ślaska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-07-16 11:53  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jańcio 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 6


 - 7

Ajajajajajaaaaaaaaaaaaaaj !





HEY HEY !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-16 20:35  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Po ostatnim wejściu antenowym, CIDER zrugał mnie za postrzępione krawędzie otworów ulżeniowych w kołach jezdnych :-). Mimo, że zdjęcie makro wyolbrzymiło problem, którego gołym okiem praktycznie nie widać, postanowiłem ulec jego kulturalnym namowom:-)


Na pojedynczym przykładzie widać, że opłacało się jeszcze raz zakasać rękawy:-)

Ponieważ koła jezdne w T-50 były całkowicie metalowe, nie mogło zabraknąć posmyrania ich powierzchni tocznych metalizerem.

Użyłem nowej dla mnie farby metalizującej Model Mastera - Steel. Okazało się, że zakupiłem omyłkowo wersję tylko do aerografu, przez co dość mocno namachałem się pędzlem (rzadkie to jak...), ale nawet znośnie wyszło.

Mając przed sobą wykonanie od podstaw wahaczy kół jezdnych, zdecydowałem się na zrobienia kół podtrzymujących... też od podstaw:-)

Te z kolei miały bandaże gumowe, które wykonałem z klejonego w okręgi grubego kartonu grubości ok. 1 mm. Nowe, ciężkie doświadczenie i raczej go nie będę powtarzał:-) Wymyśliłem również, że od wewnątrz wkleję cienkie paski imitujące obręcze kół. Ciężko było to wszystko dobrze poskładać:-)

No i finalna wersja kół podtrzymujących:

Makro niestety znowu bezlitosne:-) Patrząc na te maleństwa mające 1 cm średnicy zastanawiam się, czy zdjęcia pokazują te same elementy:-) Wygląda to nieco koszmarnie, o paprochach już nie wspominając:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-16 20:58  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

No fakt, może nie są gładkie jak z fabryki samochodów wiodącej marki... ;-) Ale to sowiecka produkcja. Po montażu końcowym i potraktowaniu brudzingiem będzie jak zwykle "rozumodejmująco". ;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-16 21:18  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
PiterATS 

Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 10
 

Jest bardzo dobrze, oryginał wcale nie posiada lepszych kół :)

http://legion-afv.narod.ru/USSR/Light-USSR/T-50_Kubinka/T-50_Kubinka_109.jpg

http://legion-afv.narod.ru/USSR/Light-USSR/T-50_Parola/T-50_Parola_421.jpg

Pomijając łuszczącą się farbę, widać, że otwory nie mają idealnie równych krawędzi.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-16 08:41  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
CIDER 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Dobrze że siła argumentów podziałała i się ogarnąłeś , bo kolejny byłby argument siły czyli .... W RYJA !!

--
POZDRAWIAM
DRUCIAKOTFURCA - AMATOR :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-16 12:55  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
kolejny_cichy   

Pytanie:
Czy koła podtrzymujące nie powinny być bez bandaża gumowego?

--
Moja strona: http://www.strefacichego.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-16 18:12  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
PiterATS 

Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 10
 

W/g mnie gumowy bandaż powinien być. Tutaj zamalowany:

http://legion-afv.narod.ru/USSR/Light-USSR/T-50_Kubinka/T-50_Kubinka_111.jpg

I tutaj, nieco lepiej widoczny:

http://legion-afv.narod.ru/USSR/Light-USSR/T-50_Parola/T-50_Parola_085.JPG

--

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-16 18:27  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
kolejny_cichy   

No tak, zdjęć detalu mi zabrakło. Przegrzebałem literaturę i wydawało mi się, że to poprostu grubsza stal. Zwłaszcza, że na czatnobiałych fotkach słabo widać.
Pozdrawiam
Cichy

--
Moja strona: http://www.strefacichego.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-16 23:05  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Były to jedyne koła, które posiadały bandaż gumowy :

Piotrek już przedstawił dowody, ale wrzucę chyba najlepszą fotkę potwierdzającą ten fakt :



--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-18 14:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Po zakończeniu budowy T-37A po raz drugi wróciłem do rozgrzebanego T-50. Mimo wielu nęcących modeli w szufladzie, postanowiłem kontynuować budowę. Szkoda byłoby gotowych już elementów, a dodatkową motywacją jest zawsze znane powiedzenie o kończeniu przez faceta:P

Zabrałem się za koła napędowe.


Tak wygląda oryginał i będę dążył do w miarę wiernego odwzorowania ich w kartonie:-)


Przygotowałem wszystkie dostępne w wycinance elementy składowe. Od razu zmieniłem kolejność naklejania na siebie dwóch elementów tarczy kół - w opracowaniu pierścień wewnętrzny nieprawidłowo miał być naklejony na ten z zębami. Zachodziła obawa, czy gąsienice, które praktycznie już miałem opracowane, będą do nich pasować, ale okazało się, że koła zostały dobrze zwymiarowane przez projektanta.



Zacząłem od sklejenia elementów, do których będą przymocowane koła. Jak się później okazało, najprawdopodobniej polecą do kosza, bo po zmianach, które wprowadziłem na dalszym etapie prac, ich wymiary uległy zmianie.



Wspomniane wcześniej tarcze z zębami nakleiłem na kilka warstw kartonu i wyciąłem. Zęby zostały pomalowane najpierw na kolor bazowy, a potem przetarte metalizerem.



I tutaj właściwie skończyło się wykonywanie kół według instrukcji. Po formowaniu, klejeniu, przymiarkach i sprawdzeniu dokumentacji i zdjęć, zaprojektowałem na nowo tarcze z otworami ulżeniowymi i resztę elementów. Praktycznie od tego momentu wszystko robiłem od podstaw.



Obręcze wykonywałem trzykrotnie. Te z wycinanki miały za małe otwory, ale główną ich wadą był papier, na którym model został wydrukowany. Przy formowaniu fatalnie się rozwarstwiał, i to zarówno w wersji podklejonej czy nie. Po raz kolejny z bólem serca musiałem zdecydować się na pomalowanie dorabianych elementów:-) Na szczęście kolor retuszu trzyma jako taki poziom, o czym przekonacie się na końcu tego wywodu:-)




Dobrze widocznie wzmocnienia otworów wyciąłem ze zwykłej kartki papieru. Trochę zabawy było z wycinaniem obręczy o szerokości 0,5 mm. Pooglądałem sobie na youtubie porady Technicka odnośnie wycinania (świetny materiał), ale wiedzieć jak to się robi, a zrobić to dokładnie tak jak na filmie to dwa różne systemy walutowe:-)
W procesie naklejania obręczy na otwory przydało się wiertło o odpowiedniej średnicy.



Wzmocnienia wzdłużne, dobrze widoczne na zdjęciu oryginału, również zostały wycięte z kawałka papieru i przyklejone do tarcz. Wcześniej wkleiłem podziurkowane okręgi - otwory wykonane ołówkiem automatycznym 0,3mm.



Mam nadzieję, że na kołach skończy się malowanie większych elementów. Tutaj jeszcze musiałem wykonać ten zabieg z uwagi na wcześniej wspomniane rozwarstwianie się kartonu z wycinanki. Na zdjęciu mimo wszystko kolor farby wygląda gorzej niż w rzeczywistości - na razie może to potwierdzić tylko Ziga:-) Widoczne uskoki papieru i delikatne szpary zaleję jeszcze wikolem:-)



Wspomniałem wcześniej o gąsienicach. W rzeczywistości wyglądają tak, jak powyżej:-) Dawno, dawno temu Kroolo zapytał, czy mam na nie pomysł. Mam - zrobić je:-) Ze zdjęcia wynika, że nie będzie to proste. Dość duża ilość żeberek na pewno będzie mi się śnić po nocach, ale... ja lubię takie rzeczy:-)



Projekt powstał już dawno temu, ale wtedy nagle naszła mnie ochota na nowy model:-) O dziwo, test wykonany na pierwszych kilkunastu ogniwach wykazał, że nie trzeba ich poprawiać - zęby kół wchodzą idealnie w otwory. Ten prezentowany kawałek został wycięty na kartonie 140g, ale resztę wycinam na 160g. Trochę to sztywniejsze, a nie ma wpływu na wymiar i pasowanie.

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-18 15:57  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 11
Galerie - 5
 

Jest kilku „wariatów” na tym forum i bez wątpienia posiadasz odpowiednie kwalifikacje, aby być włączonym do ich grona.
No ale oceniając model, a nie modelarza - praca na kołami i gąsienicami już przyniosła efekty.
Podziw miałem zachować na później, ale nie będę sobie żałował i wyrażę go już teraz, bo teraz jest właśnie to, co najlepsze – czyli robota z kartonem. Jest dobrze.

Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-18 17:27  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Rafael 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 2

Myslalem, ze to ja dlugo modele kleje.... ;)

--
Pozdrowienia
Rafael
LSM member ;)

Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz.
Kat
_____________________
Warsztat: kraciaste cos ;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-18 17:47  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 21
Galerie - 9


 - 3

No, żeby mi to było kontynuowane ;-)

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------
Na warsztacie: Ki-84 HAYATE,

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-18 19:53  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

No nareszczie!
Trzymam kciuki za konsekwentne ukończenie modelu.
Widziałeś, jak wszyscy się cieszyliśmy z ukończenia poprzedniego pełzaczka...!

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-11-18 09:20  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Piterpanzer 



Na Forum:
Relacje w toku - 7
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 9

Stugu bardzo dobrze się czyta i miło oglada załączone obrazki.

--
Pozdrawiam i zapraszam 1-25 SCALE ARMOR FORUM oraz akcesoria i modele pancerne
PITERPANZER

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-11-18 12:42  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Endrju 



Na Forum:
Galerie - 1
 

StuG, Twoje modele i prezentacje są rewelacyjne. Ja również trzymam kciuki za ukończenie modelu

--
Pozdrawiam.
Andrzej

Kolekcja: TK-3
Warsztat: T-70

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-18 16:48  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Cieszę się chłopaki, że udzielił się Wam mój entuzjazm mimo, że to przecież odgrzewany kotlet:-)
Najważniejsze jednak, że powoduje u mnie chęć sklejania, a to wartość bezcenna:-) Trzymajcie więc mocno kciuki za moją wenę, wszak wiecie jakie to ustrojstwo płochliwe:-)

No nic, koła pokazane poprzednio były tylko półproduktami, więc zabrałem się za ich ostateczny montaż i wykańczanie.

Najpierw połączenie w pary. W środek wklejone kilkumilimetrowe kółko z kartonu grubości 1mm, aby rozstaw zębów był kompatybilny z otworami w gąsienicach. Gabaryty niewielkie dlatego, by małe otwory obok wewnętrznych śrub przechodziły na wylot. Wszystko zamknąłem cienkimi paskami papieru i pomalowałem.


Dorobiłem śruby, nakrętki i podkładki (ta białe) przy osi kół a także łby śrub na obręczach zewnętrznych.


Tak wyglądały koła po zakończeniu tego etapu. Dziergania trochę było, acz taka drobnica zaczęła kołom nadawać charakter.


Zgodnie z przewidywaniami, mocowania kół musiałem przerobić, a właściwie wyrysować od nowa. Za tło robią stare elementy.


Kolejne śrubki, tym razem po wewnętrznej stronie tarcz zębatych. Te nacięte kółka (pod którymi znajdują się jeszcze podkładki) nie było łatwo wyciąć i w powiększeniu wyglądają nieciekawie. Na usprawiedliwienie mam pierwsze zdjęcie ze skalpelem (już połamanym jak widać:-D), jak również zaświadczenie od neurologa:P W rzeczywistości ich wielkość, a raczej małość niweluje wszelkie niedociągnięcia. Po prostu ich nie widać gołym okiem:-)


Ostatnimi elementami były zakończenia osi kół o tępo zaostrzonym stożkowatym kształcie. Wykonałem je z kawałków dwumilimetrowej tektury, co przy wymiarach 3x1,5mm nie było dla mnie takie proste. Jakoś się udało:-)
Budowa kół napędowych dobiegła końca. Trzeba powiedzieć, że nie są one wcale złe pod względem merytorycznym. Nadałem im jedynie pewien szlif, który zaprocentował zwiększeniem liczby części składowych jednego koła z 11 do 143:-)


Żeby nie było tak pięknie, pokażę jeszcze babola własnej produkcji, którego odkryłem gdy było za późno na manewry:-)
Podczas przyklejania śrub na wewnętrznej stronie tarcz zębatych trzeba było je umieścić w miejscu odpowiadającym przymocowaniu śruby z zewnętrznych części kół. Niestety, podczas parowania połówek nie zwróciłem na to uwagi i musiałem dokonać wyboru, jak przykleić śruby na tarczy znajdującej się bliżej kadłuba. Ostatecznie uznałem, że od tamtej strony nie będzie praktycznie nic widać (zostanie ok. 1mm dystansu), więc ich położenie jest bez znaczenia. Ważne, że to co widoczne, będzie w jednej linii.

Gąsienice "się" powoli wycinają. a tymczasem...

...dzisiaj powstały części kół napinających, do których się przymierzam. Tym razem nie przewiduję malowania, poza śrubami i retuszem krawędzi. Kosmetyczne poprawki będą w pakiecie:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-18 17:14  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Cześć!
Tak sobie podglądam i podglądam!
Nakrętki tak po prostu skalpelem są wycinane? Mnie zawsze wychodzą krzywe. Chyba, że jest jakiś tajemny sposób na to?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-18 21:11  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Rafael 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 9
Galerie - 5


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 3


 - 2

Twoje jedno kolo napedowe ma wiecej czesci, niz niejeden model ;)

--
Pozdrowienia
Rafael
LSM member ;)

Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta.
Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz.
Kat
_____________________
Warsztat: kraciaste cos ;)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-11-18 23:18  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

O! I to jest to!
Bardzo pięknie!
Jeszcze, jeszcze!

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-18 10:40  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

GTiStyle - tak, nakrętki/śrubki są wycinane skalpelem, bez specjalnych zabiegów. Rysuję w Corelu, w razie konieczności podklejam kartonem lub papierem. Nie wszystkie wychodzą idealnie, ale im mniejszy gabaryt, tym bardziej można przymrużyć oko na niedoskonałości:-) Jedyną radą jest chyba doskonalenie swojego warsztatu poprzez nieustanne ćwiczenia:-)

Kiedyś Syzyf wstawił niezły poradnik, odnośnie hurtowego wycinania nakrętek - może skorzystasz.

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-11-18 07:10  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Demon 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 31
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Fajnie, ze wróciłeś do tej paskudy i od razu na początku bombka w postaci tych kółek. Rewelacja. Może i jakaś podstawka się tym razem pojawi? ;)

--
-------------------------------------------------------------
VW´s don´t drop oil. They just mark their spot
VW nie kapią olejem. One znaczą swój teren.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-11-18 00:49  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Miały być koła napinające, ale korzystając z dopisującej weny modelarskiej, postanowiłem pogrzebać przy gąsienicach:-)

W sumie nie ma zbyt wiele do pokazywania, ale żeby Mariusz nie umarł z tęsknoty, pokażę, co dotychczas zrobiłem:-)


Zakończyłem pierwszy, chyba najbardziej żmudny etap - wycinanie i formowanie ogniw. Na zdjęciach i rysunkach naliczyłem ich ok. 200, więc aby mieć pewien margines, dodałem jeszcze zapasowych 15 sztuk. Policzyłem kiedyś, że wykonanie 12 ogniw zajmuje mi około 1,5 godziny, więc łatwo policzyć, ile siedziałem nad całością:-)

Druga faza to wycięcie otworów na zęby kół napędowych. Tutaj zaczęły się schody, gdyż jakiekolwiek próby dziurkowania ogniw kończyły się na odrywaniu zewnętrznych tulejek na sworznie. Zarówno one jak i otwory mają zbliżoną szerokość. Próbowałem je od razu przyklejać cyjanoakrylem czy skrapiać nim przed wycięciem miejsca łączeń, kombinowałem też z wikolem... Nic nie pomagało. Poważnie wydłużało to pracę i powodowało niezły stres, objawiający się wykrzykiwaniem niecenzuralnych słów:-)

W końcu po kilku godzinach prób doszedłem do najbardziej efektywnej metody:-)


Newralgiczne punkty, o których pisałem, zaznaczyłem strzałkami.


Ogniwo nawlekam z powrotem na kawałki drutu miedzianego 0,5mm, którego używałem do "zawijania" tulei sworzni.


Następnie odcinam dwie zewnętrzne tulejki. Ich wymiary to około 1mm średnicy i 1,5mm szerokości.


W ten sposób proces wycinania otworów staje się zdecydowanie łatwiejszy.


Po ich wycięciu łączę obcięte tulejki z ogniwem na styk przy pomocy kleju BCG - mam czas na korekty, a sam klej nie pozostawia zgrubień jak SG, za to daje dość mocną spoinę z powodu wchłaniania jego części przez papier. Żeberka ogniw i zalanie ich rozcieńczonym wikolem na późniejszym etapie budowy spowoduje ostateczne scementowanie połączeń.
Ostatnie zdjęcie obrazuje jak rant maty pomaga mi wyrównać linię tulejek.


Ogniwo gotowe, można się zabierać za następne:-)

Czas operacyjny na jedno ogniwo to ok. 4-6 minut, więc w porównaniu do wcześniejszych prób ,które trwały trzykrotnie dłużej, dostarczały nowych siwych włosów i nie zapewniały tak gładkiego i łatwego cięcia krawędzi otworów, wydaje się całkiem dobry.

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-11-18 11:19  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Ryszard 



Na Forum:
Relacje w toku - 23
Galerie - 24


 - 9

Jasny gwint ! Podziwiam !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-11-18 14:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Dziękuję.
Jest nadzieja ;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-11-18 15:48  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Endrju 



Na Forum:
Galerie - 1
 

Genialne w swej prostocie.

--
Pozdrawiam.
Andrzej

Kolekcja: TK-3
Warsztat: T-70

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-11-18 22:39  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 11
Galerie - 5
 

Dobry pomysł podstawą sukcesu:)
I to lubię: pomysłowość, praca, próby i efekt. Tzn. do ostatecznego - wielkiego to jeszcze trochę, ale oglądanie tych małych cieszy może nawet jeszcze bardziej.

Oby ta wena co do Ciebie przyszła, nadal nie odchodziła.

Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-11-18 12:52  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
El Comandante 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 6
 

200 ogniw...podziwiam i gratuluję efektu.

--
>> El Comandante - dla znajomych Renia <<
GEKOn

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-11-18 16:35  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 9
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Powinieneś pracować w waflowni 😉 Lubię patrzeć na te czysto sklejone filigranowe elementy, które wychodzą spod Twego łapska 🙂

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-18 11:21  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Tommy T.B. 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2
Galerie - 5
 

Ręcznie robione gąski - to już nie na moje nerwy...
Cieszę się, że wena powróciła i oby trwała jak najdłużej :-)

Powodzenia w dalszej walce z materią :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-18 18:15  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jańcio 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 6


 - 7

Grzesiu , czy przypadkiem Twoim marzeniem nie jest model składający się z samych ogniw ? To byś Sobie masochisto poszalał ! Tak więc trzymam kciuki i rezerwuję krzesło w pierwszym rzędzie .Myślę że cała sala się przygląda .

HEYKA !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-01-19 13:41  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Ponieważ minął czas intensywnej pracy, której efektem było zadowolenie Klientów miast i wsi, mogłem powrócić do budowy modelu.

To, czego nie sfotografowałem, to zakończenie prac nad drugim etapem wykonywania ogniw gąsienic, o którym tak szczegółowo rozpisałem się ostatnio:-) Finał był dość mocny, bo jednego dnia wykonałem ostatnich 65 sztuk:-)

Następne w kolejce były koła napinające.


Oryginał wygląda jak wyżej.


Zapomniałem fotografować postępów od samego początku, ale powiem tylko, że wybijanie otworów w tarczach na stole w godzinach wieczornych wzbudziło niezadowolenie u mojego upierdliwego sąsiada z dołu:>


Dodanie nakrętek, podkładek i imitacji końcówek śrub dodało jak zwykle smaczku całości, choć w trybie makro nie wygląda to za ciekawie. Koła mają kilkanaście milimetrów średnicy, więc okiem nieuzbrojonym ciężko dojrzeć te niedoskonałości. Na szczęście.


Osłony piast wykonałem z kilku przeszlifowanych krążków tektury oklejonych nacinanym kawałkiem kartonu. Wyszło to tak sobie, zresztą jak całe koła. Najważniejsze jednak, że budowa nie stoi w miejscu:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-01-19 17:02  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jańcio 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 6


 - 7

W porównaniu z ruskim oryginalnym badziewiem Twoje kółka są jak z wystawy .


HEY HEY !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-01-19 23:38  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Lelum Polelum 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3


 - 10

A gdzie druciane zabezpieczenia nakrętek przed samoistnym odkręceniem się, hę? Poszedłeś pan na łatwiznę. Koła do poprawy!

--
serwusik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-19 19:49  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Dawno temu, przy okazji małej dyskusji o kołach podtrzymujących, pokazałem takie zdjęcie:


Wtedy miało ono na celu pokazanie bandaża gumowego, wróciłem do niego jednak, gdyż jako jedyne pokazywało dość dokładnie podstawę kół.

Ponieważ w modelu, jak to dosyć często bywa, koła są umiejscowione na prostych tulejkach, musiałem wyrysować sobie podstawy samodzielnie.


Tak prezentowały się z grubsza części składowe.




Nawet się to wszystko dobrze zeszło, chociaż w makro wygląda to okropnie:-) Gołym okiem nie do wyłapania - no może poza grubszymi babolami malarskimi:-)
Na malowanie całości zdecydowałem się z powodu dużej liczby drobnych elementów składowych jak i z uwagi na fakt, że podstaw tych prawie nie widać:-) Z tego samego powodu nie dopieszczałem części, których i tak nikt nie zobaczy:-) Jak go jeszcze przybrudzę tu i ówdzie w swoim stylu, to nie będzie miało to już totalnie żadnego znaczenia.


Kolejnym elementem, który zdecydowałem się dorobić, był mechanizm (a właściwie jego zewnętrzna część) napinający gąsienicy wraz z podstawą kół napinających.


W rzeczywistości wyglądało to jak wyżej. Nie będę Was zanudzał szczegółami technicznymi, ale całe ustrojstwo było dość małych rozmiarów:-)




Tutaj też kilka zdjęć z kolejnych etapów budowy. Niby drobnostki, ale siedziałem nad nimi trochę, a finalnie są jeszcze mniej widoczne niż podstawy kół podtrzymujących:-)
Znowu makro robi swoje - można to było oczywiście dopieścić, doszlifować, ale według mnie nie było warto - na żywo nie widać tych mankamentów, które i tak zakrywają w całości koła. I tak jestem zadowolony, że udało mi się wyciąć i poprzyklejać niektóre drobiazgi:-)



Model, a właściwie ćwierć-produkt w całości. Wszystkie podstawy i koła (poza jezdnymi, do których muszę dorobić wahacze), zostały przyklejone do wanny kadłuba. Przy kołach napędowych dodałem również trochę od siebie, podglądając rysunki i zdjęcia obiektu rzeczywistego. Są one jednak umiejscowione ciut za nisko, ale zorientowałem się dopiero podczas przyklejania kół podtrzymujących, w których rozmieszczeniu też musiałem nanieść korekty. Miejsce przyklejenia kół napinających już zupełnie nie odpowiadało prawdzie i ratowałem się zamalowywaniem białych pól.

Teraz albo ożebrowanie ogniw, albo wahacze od podstaw i postawienie czołgu na kołach:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-19 10:12  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Master Blaster 

Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3


 - 6

Można podziwiać twój kunszt modelarski. Jak zwykle czysta uczta dla oczu jest co podziwiać. Widzę, że chcesz nadać oryginalny wygląd części jakie występują w tym czołgu. Wielkie uznanie i chylę czoła.

--
W fabryce: Fokker E V KK , Sopwith PUP KK, Spowith F1 Camel KK

Fabrykę opuściły ; Mitsubishi A6M2 Zero , Fokker E. V. , F-4F Wildcat , Chi-he, Sopwith F1 Camel,
Nieuport 11c.1 "BeBe"



Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-03-19 15:10  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Zostały do zamontowania koła jezdne, których wahacze mocowane były na wałkach skrętnych. Ramiona wahaczy zaprojektowane są w modelu jako płaskie elementy. Postanowiłem to zmienić, dokonując jeszcze innych delikatnych przeróbek,


Zdjęcie obiektu muzealnego dobrze obrazuje z czym mamy do czynienia.


Dwa zbliżenia - pierwsze, podające wystarczające dane do odwzorowania elementu. Na drugim widoczny jest otwór od strony mocowania koła.


Na początku mały projekt, wydruk, odwzorowanie ramion wahaczy na zapasie koloru i wycinanie.
Wzmocniłem tuleje przez wklejenie wewnątrz kawałków drutu z grubą izolacją.


Kolejne elementy - główki wahaczy średnicy 5 mm, odwzorowane wcześniej na kolorowym kartonie jedne pełne, drugie z dziurką.


Ich wnętrze wypełniłem ciasno zwiniętym papierem milimetrowym, który owijałem wokół wcześniej przygotowanych tulejek średnicy 2,5mm na osie kół i wałków skrętnych.


Uzyskane pierścienie zamknąłem elementami z małymi "dziubkami", które dobrze widoczne są na zdjęciach oryginału. Te widoczne były retuszowane, wewnętrzne malowane.


Na koniec połączyłem elementy w całość i tak oto prezentowała się cała 12-osobowa rodzina wahaczy:-)
Długo się do nich zabierałem, myślałem nawet nad porzuceniem pomysłu przerobienia ich, ale w końcu zwyciężyła dobra modelarska robota, chociaż zajęła mi kilka wieczorów:-)


Potem padły mi akumulatorki w aparacie i nie zdążyłem zrobić zdjęć z samymi wahaczami przymocowanymi do kadłuba. Nie siedziałem jednak bezczynnie, wszak pokusa doklejenia ostatnich kół i zabrania się znowu za gąsienice była zbyt silna:>

Jednak przed założeniem kół jezdnych, które wymogło na mnie wykonanie odpowiedniej podstawki, postanowiłem nieco ubrudzić wannę kadłuba, by nie mieć później problemów z dotarciem pędzlem w co większe zagłębienia. Oczywiście wiązało się to z finalnym polakierowaniem spodu i boków.




Efekt końcowy uzyskałem lepszy niż w Ha-Go (a mniej więcej w tym samym stylu będę robił T-50), gdzie zróżnicowanie barw zastosowanych pigmentów było mniejsze. Zacząłem od czarnego, potem naniosłem jaśniejsze (brązowe) kolory, a na końcu poprawiałem ciemniejszym, znowu prawie czarnym, tym razem mocno rozcieńczonym. Najbardziej upierdliwe było brudzenie kół od środka. Od strony zewnętrznej wszystkie koła będą waloryzowane podobnie razem z gąsienicami, oczywiście w nieco mniej drastyczny sposób:-)

Teraz w spokoju mogę zabrać się za żebrowanie ogniw gąsienic - wczoraj machina ruszyła:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-03-19 18:45  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Tommy T.B. 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2
Galerie - 5
 

Grzesiu, pancerka w standardzie to Twoje motto ;-)

Jestem pod wrażeniem Twojego zaparcia w dążeniu do celu, pomimo przeciwnościom jakie Ci ten model stwarza, a dbałość o szczegóły w standardzie to już nie na moje nerwy... u mnie już dawno by ten model poszedł pod aerograf :-)


Teraz pozostaje mi życzyć Ci wytrwałości przy gąskach :-)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-19 07:26  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
mario9 



Na Forum:
Relacje z galerią - 17
Galerie - 55


 - 12

Świetne wykonanie. Standard to Twoje drugie imię:)

--
Pozdrawiam Mariusz

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-19 09:17  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Nie dość że model cudo to jeszcze poradnik co i jak.
Owacja na stojąco :-)

--

Post zmieniony (06-03-19 16:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-19 13:11  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Znakomicie !

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-19 15:41  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Kemot 



Na Forum:
Relacje w toku - 8
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6


 - 6

O NIE!
Tak starannie dobierany retusz i na koniec wszystko pomazał jakimś tam olejem, rdzą i innymi brudami..

Jak tak można, się pytam ;-)

--
pzdr
Kemot

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-19 22:20  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Endrju 



Na Forum:
Galerie - 1
 

Coś pięknego.

--
Pozdrawiam.
Andrzej

Kolekcja: TK-3
Warsztat: T-70

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-03-19 11:15  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

Stugu, jakkolwiek podziwiam Twoje dzieło i czoła chylę przed Twoimi umiejętnościami i precyzją, to nie do końca rozumiem zamysł mieszania standardu i malowania. Dlaczego nie pomalujesz całego modelu?

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-03-19 12:35  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

To nie jest malowanie, raczej bardziej dosadne brudzenie. Malowanie całości modelu nie wchodzi w grę, bo wolę czuć w modelu mimo wszystko karton, a nie szpachlę i farby. Cała góra bedzie brudzona zdecydowanie delikatniej. System wykonywania swoich modeli - przynajmniej pancerki - nazwałem kiedyś "standardem plus" - tak mi się po prostu najbardziej podoba. Czasem przyprószam tylko model pigmentami (jak ostatnio T-37), innym razem paćkam bardziej. Ale malowanie całości pozbawiałoby mnie zabawy z retuszem czy dorabianiem/przerabianiem elementów z papieru kolorowego. To kształtuje pewne umiejętności, bo największą zabawą jest sam proces tworzenia.

Tłumaczenie pokrętne, ale nie potrafię tego inaczej wyjaśnić:)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-19 11:38  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Viking_BB 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 6
Galerie - 11
 

OK, do wiadomości przyjąwszy i uszanowaszy wolę przedmówcy :)

--
Pozdrowienia z Beskidów
Marcin
---------------------------------------
Dumny właściciel: kartonowakolej.pl
Dumny członek: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-19 23:47  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Mariaszek 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 11
Galerie - 5
 

Ty mówisz "standard plus", ja mówię "StuG standard":)
Nie da się nie lubić Twoich relacji - wszystko ładnie po kolei, co, jak i po co.

Lekko mnie zaniepokoiło hasło "brudzenie", ale wypada Ci wybaczyć i - jak rzekł przedmówca - uszanować:). Bo to jest właśnie Twój standard.

Liczna rodzina wahaczy niemal razi swoją powtarzalnością:)

Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 12:27  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Wpadłem w najtrudniejszy, a na pewno najbardziej nużący etap budowy, czyli wycinanie i wklejanie wszelkiej maści poprzeczek ogniw gąsienic.
Robota dość upierdliwa głównie z uwagi na ich niewielkie rozmiary - szerokość waha się między 0,25 a 0,5 mm, co przy moich kaprawych oczach nie jest rzeczą najprostszą:-) O "ręcach" nawet nie wspominam, bo Parkinsona już wszyscy znają:>


Praca z poprzeczkami podzielona została zwyczajowo na etapy. W sumie na każde ogniwo przypada 21 elementów, co przy 215 sztukach daje ciekawą liczbę:-) Na razie pracuję nad częściami nr 10-14:-)




Testowo zaopatrzyłem jedno ogniwo we wszystkie poprzeczki. Po lewej przed operacją wklejenia "kratki" (5 elementów).
Poniżej, na miniaturkach, kilka innych ujęć.


Stosowna kupa ogniw, czekających na swoją kolej:-)


Wczoraj zabrałem się za kolejny etap, czyli wycinanie i przyklejanie środkowej poprzeczki, która ma wysokość ok. 0,25 mm. Wycinanie musiało odbywać się przy pomocy aplikacji "szkło powiększające" w smartfonie, bo gołym okiem linie oddzielające zlewały się w jedną papkę:-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 14:24  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Nie mogę się doczekać. Dlatego zapytam. Pojedyncze ogniwo zostanie teraz pomalowane? Czy całe paski? Jaką farbą?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 14:51  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Myślałem że jestem cierpliwy ale jak mało jednak człowiek o sobie wie ;-)
Jedno ogniwo może (z naciskiem na może) bym sklecił ale 215 z 21 elementów każde?
Dziękuję bardzo ja wysiadam z tego pociągu po obejrzeniu tych zdjęć :-)

--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 14:52  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

GTIStyle - ogniwa oczywiście zostaną pomalowane, ale dopiero po dodaniu dwóch ostróg po każdej ze stron.
Standardowo będę chciał ogniwa jeszcze zalać mocno rozcieńczonym wikolem w celu uszczelnienia niewielkich szpar, które są widoczne tu i ówdzie.
Potem nastąpi malowanie każdego ogniwa osobno. Dotychczas robiłem to pędzlem, ale tym razem mam w planach wykorzystanie aerografu zaprzyjaźnionego GEKOna:-) Zęby doklejam surowe już do przygotowanych, spiętych taśm, a potem również maluję.
Używam farby koloru ciemno-szarego, nic konkretnego. Ostatnio był to "Dark Rubber" firmy Vallejo, wcześniej jakaś Pactra.
Nie ma to znaczenia, gdyż i tak gąsienica będzie brudzona, kurzona i przetarta metalizerem.

stary - nie żartuj sobie z paralityka:-) Ciągle czekam na zapowiedziane przez Ciebie gąsienice do "Kominterna", którym pewnie nie zaszkodzi nawet makro w aparacie, jak ma to miejsce w moim przypadku:-) Nie wysiadaj, bo grupa oglądających te moje wypociny to gatunek zagrożony wyginięciem:-)
--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 17:42  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Dauntless   

Trzeba mieć naprawdę samozaparcie i cierpliwość by porobić te wszystkie ogniwa.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 18:13  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Spychacz 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

A ja narzekałem, gdy musiałem zrobić np. 12 takich samych zestawów art. p-lot. Przepraszam, już nie będę ;-)
Podziw i szacunek.

Pozdrawiam.

--
Relacja: NAGATO
Relacja z galerią: FUSO , KING GEORGE V
Galeria: RICHELIEU

Slayer \m/

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 18:26  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
El Comandante 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 6
 

Teraz rozumiem skąd ten nerwowy tik, przymrużone oczy, postura szpiega z krainy deszczowców :) Genialne.

--
>> El Comandante - dla znajomych Renia <<
GEKOn

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 20:56  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Dzięki za wskazówkę. Czekam z niecierpliwością... nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie. Jak ulokować każde ogniwko w sposób pozwalający na dojście aero?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 21:07  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Popieram gruntowanie rzadkim wikolem. Dale zbliżenie do faktury odlewu ( którym były ogniwa...). No, chyba,że były odkuwane ;-)
Jeśli mogę coś podpowiedzieć - mój sposób na malowanie pojedynczych ogniw,który "wymyśliłem" przy budowaniu SdKfz 250...
Do każdego ogniwa aplikowałem szpilki w miejsce sworzni. Można użyć drutu odpowiedniej średnicy - tak by owe szpilki/druty znacząco wystawały na boki, Owe wystające końce szpilek/drutów naklejam na taśmę klejącą - nawet papierową taśmę malarską z marketu budowlanego.. Robi się rodzaj drabinki, gdzie szczeblami są ogniwa. W zależności, jak jest wygodniej robimy "drabinki" z 5 lub 10 "szczeblami". Potem już tylko wystarczy malować trzymając za taśmę malarską...

Dziękuję za uwagę! ;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-19 21:18  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
GTiStyle 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

A nie dochodziło podczas malowania aero do przekręcania ogniwek? Ostatnio z tym walczyłem ale pewnie coś robiłem nie tak.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-19 11:35  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Jeśli ogniwka są na sworzniach, przyklejonych do taśmy,trzymanej w ręce, to nie za bardzo mają możliwość "się przekręcać" ;-) No, chyba,że leżą luzem na stole ;-)

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-19 19:55  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Roland 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 4
Galerie - 3
 

Jak zawsze fantastyczna robota. :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-06-19 21:19  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
QN 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 21
Galerie - 9


 - 3

Lubię takie klimaty.

Parę gąsek w życiu skleiłem, więc wiem, ile to zabawy wymaga.

Dziargaj chłopie, dziargaj ;-)

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------
Na warsztacie: Ki-84 HAYATE,

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-19 22:09  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 7
 

Grupa: GEKO

Kolejny etap zmagań z gąsienicami w postaci wycięcia i przyklejenia ponad 800 niewielkich, pokazanych wcześniej prostokącików, został zakończony.


W kupie prezentuje się to nawet ciekawie, acz jeszcze trochę pracy zostało:-)
Tak naprawdę ciężko cokolwiek pokazywać, bo praca jest mało medialna i nużąca, ale prowadzenie relacji może skutecznie zdopingować do dalszej roboty:-)

Nadeszła chwila, gdy trzeba było narysować i wykonać elementy, zaznaczone na zdjęciu czerwonymi obwódkami.

O ile wcześniejsze detale były uciążliwe z uwagi na ilość, to te - mimo, że ich liczba to ponad 200 w każdym przypadku - grzeszą głównie kształtem i wielkością.


Spędzony czas nad Corelem spowodował wydrukowanie takich oto elementów. Posegregowałem je po 10 sztuk i tak też wyciąłem

Jak już wspominałem, nie są to za wielkie elementy:-)


W tak silnym powiększeniu widać nierówne cięcia nożykiem, ale i tak dobrze, że w ogóle widzę, gdzie mam nim machać:-) Prawdę powiedziawszy czasami tnę na czuja:-) Trochę trwało zanim wypracowałem najbardziej efektywną metodę "produkcji" tych elementów. Początkkowo miałem dużo strat w postaci rozrywającego się papieru. A użyłem tutaj kartek brystolu o gęstości 250 g/cm2.


Testowo przykleiłem elementy do ogniwa, które wcześniej również testowo pomalowałem. Duży kontrast powoduje trochę nienaturalny obraz całości, ale sądzę, że po pomalowaniu będzie to wyglądać jak trzeba:-)

Wycinam dalej... :-)

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-19 22:19  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Bizon 



Na Forum:
Galerie - 11


 - 8

Wielkie ukłony w Twoją stronę. Ja bym nie dał rady. Zrobiłbym kilka sztuk i resztę jako odlewy żywiczne.

--
Im trudniejsza jest walka, tym większe będzie zwyciestwo!
"w życiu jest dobrze, gdy jest dobrze i nie dobrze, bo gdy jest tylko dobrze to niedobrze"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-19 22:47  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
messer 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 18
Galerie - 13


 - 39

Grzesiu - jesteś Wielki za robienie takich niewielkich elementów !

--
http://www.messer.cba.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-19 22:51  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Niesamowite... Szczerze podziwiam i już czuję przytłaczające wrażenie gotowej gąsienicy.

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-19 07:46  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
pulpetto 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 18
Galerie - 18
 

Lepiej powiedz gdzie takie wielkie monety produkują ;-)
Ale normalnie masakra :-)

--
KMH Sokół Radom

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-19 08:17  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
stary 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 1


 - 2

Jedno słowo. StuG!
I wszystko jasne.

--
Ukończone
HMCS AGASSIZ
Okręt WOP
Holownik portowy






Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-19 11:34  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
brzydal 

 - 3

Coś pięknego!
Technika i umiejętności robią olbrzymie wrażenie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-19 14:13  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Chyba niespełna ...

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-08-19 13:53  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
Jańcio 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 6


 - 7

Po obejrzeniu czegoś TAKIEGO wpada się w kompleksy ! Zdawałem sobie sprawę że Ta cholera potrafi wydziargać firankę a do tego jeszcze tak wyretuszować że nie różni się od fabrycznej ale to powala .


JAK TU ŻYĆ PANIE MODERATORZE JAK TU ŻYĆ !


Pozdrawiam .

--

Post zmieniony (03-08-19 15:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-08-19 11:42  Odp: [Relacja] Radziecki czołg lekki T-50 - MKF 10-11/2003
mario9 



Na Forum:
Relacje z galerią - 17
Galerie - 55


 - 12

Kolejny mistrz, nie tylko, od gąsienic:)
Twoja koronkowa praca zawsze wzbudzała we mnie podziw:)

--
Pozdrawiam Mariusz

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018