FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 7Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 
27-06-13 11:15  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
MZX 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

UWAGA !!! Niniejszy artykuł pochodzi ze stronki (nieistniejącej już) Polskiej Witryny Modelarskiej i powstał w 2001 roku.


---------------------=====================---------------------

Jak samemu wykonać owiewkę.

Tekst: Michał Pielaszkiewicz
Rysunki: Rafał Mały



Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne stany depresyjne, nerwice i inne choroby natury psychicznej wywołane na skutek prób stworzenia przedmiotu opisanego poniżej ;-)

Zapewne wielu modelarzy zastanawiało się jak wykonać efektowną owiewkę do swojego modelu. Problem był tym większy, im większy był stopień "zaokrąglenia" owiewki. Jeżeli owiewka była nieznacznie zaokrąglona można było wykorzystać kawałki uformowanego przeźroczystego tworzywa np. z plastikowych butelek. Niestety wykonanie owiewki do takich samolotów jak Su-27, F-18, F-14, MiG-29 i innych posiadających osłonę kabiny o bardzo obłych kształtach był nie do przezwyciężenia. Co prawda można było skleić owiewkę z załączonych szablonów, lecz była to technika beznadziejna i mało efektowna. Obecnie można nabyć gotowe wytłoczki (sprzedaje je np. firma GOMIX). Jest to chyba najlepszy sposób gwarantujący bardzo dobry efekt i wysoką jakość owiewki. Jeżeli jednak nie jesteśmy w stanie zamówić gotowej, lub do naszego modelu nikt jeszcze nie wyprodukował oszklenia możemy spróbować wykonać je własnoręcznie.

Poniżej przedstawię dwie: metody pierwsza (mój własny patent ;-))) jest bardziej pracochłonna ale za to zdecydowanie prostsza, druga jest mniej pracochłonna ale wymaga umiejętności obróbki drewna - przeznaczona dla bardziej zaawansowanych modelarzy (stąd nie wnikam w większe szczegóły).

Metoda 1

Musimy zgromadzić przedtem następujące materiały:

gips budowlany
trochę tektury
lakier nitro
klej typu WIKOL
ok. 2 spinacze biurowe
dwa kawałki prostego drutu
drobnoziarnisty papier ścierny (nr. ok. 300)
odrobina bibuły lub chusteczki higieniczne
oraz narzędzia:

pojemnik do rozrabiania gipsu
nóż lub skalpel
kombinerki
mały młotek
pędzelek
nożyczki

Faza I

Kiedy wiadomo jaką owiewkę chcemy zrobić musimy odkserować jej siatkę, a następnie nakleić ją na arkusz kartonu. Po wyschnięciu kleju wycinamy kopię siatki i sklejamy ją tak jakbyśmy robili z niej osłonę. Miejsca styku poszczególnych elementów wzmacniamy podklejając je od wewnątrz paskami papieru. Jeżeli dysponujemy szkieletem do osłony to można go wkleić od wewnętrznej strony (UWAGA!!! spowoduje to pewne utrudnienia, ale za to pozwoli zachować idealny kształt.) Następnie cała owiewkę smarujemy od strony zewnętrznej klejem typu WIKOL i okładamy paskami bibuły lub chusteczkami higienicznymi.



(UWAGA!!! chusteczki higieniczne należy przedtem rozwarstwić i naklejać pojedyncze warstwy.) Powinniśmy nakleić ok. 3 warstwy. Należy zwracać uwagę aby powstała okładzina przylegała do sklejonej siatki. Pozostawiamy owiewkę do całkowitego wyschnięcia kleju.

Faza II

W międzyczasie możemy skleić z tektury pudełko w postaci prostopadłościanu o wymiarach większych od owiewki o ok. 2 cm. (UWAGA!!! górna krawędź pudełka powinna wystawać ponad podstawę owiewki o ok. 1 cm.)



Po wyschnięciu kleju szlifujemy powstałą owiewkę za pomocą papieru ściernego oraz usuwamy nadmiar bibuły. Musimy otrzymać idealny kształt owiewki. Następnie należy dorobić do owiewki "kołnierz" na podstawie rzutu z góry tak aby był o ok. 1 mm. za mały i przykleić go do jej podstawy (UWAGA!!! wklejamy kołnierz od strony wewnętrznej). Później należy kilkakrotnie polakierować powstałe kopyto i wyszlifować je papierem ściernym.



Do "pudełka" należy wkleić przegrodę wykonaną z cienkiego kartonu tak aby po wyschnięciu gipsu ułatwić jego przełamanie. W przegrodzie wykonujemy otwory na kształt owiewki (lecz większe od jej rozmiarów o ok. 1 mm).



Następnie zaznaczamy za pomocą dwóch kawałków drutu głębokość i kąt pod jakim należy zanurzyć powstałą formę w gipsie. Na ściankach pudełka nanosimy cechę w miejscach w których druty przecinają się ze ściankami.



Następnie zaznaczamy za pomocą dwóch kawałków drutu głębokość i kąt pod jakim należy zanurzyć powstałą formę w gipsie. Na ściankach pudełka nanosimy cechę w miejscach w których druty przecinają się ze ściankami.



Faza III

Teraz rozrabiamy rzadki gips i wlewamy go do pudełka, a następnie wkładamy w "zupkę" formę owiewki wraz z kołnierzem. Całość pozostawiamy do wyschnięcia.

Faza IV

Teraz należy wyjąć papierową formę z wnętrza odlewu, jest to operacja wymagająca cierpliwości i precyzji, należy nie uszkodzić formy od wewnątrz. Następnie powstałą formę lakierujemy ok. 2 razy od wewnątrz (nie należy dopuścić do powstania zacieków). A następnie wlewamy do środka gips o rzadkiej konsystencji (należy lać powoli żeby nie dopuścić do powstania pęcherzy). W powstałą w ten sposób owiewkę wkładamy pozaginane spinacze biurowe - które będą później służyły jako uchwyty. Całość zostawiamy do całkowitego związania gipsu.



Faza V

Teraz należy zdjąć zewnętrzną warstwę tektury z formy, a następnie rozbić ją (ale nie rozwalić ;-)))) wykorzystując wklejone wcześniej na krzyż przegrody.

Faza VI

Po oddzieleniu negatywu (w 4 częściach) od pozytywu przystępujemy do obróbki pozytywu, należy ewentualne ubytki uzupełnić, wyszlifować papierem ściernym i polakierować, następnie wyszlifować drobnym papierem i polakierować jeszcze raz (można jeszcze raz wyszlifować). Teraz sklejamy negatyw. Proponuje użyć kleju DISTAL (może być szybkoschnący) (UWAGA!!! podczas sklejania należy za pomocą kleju powiększyć negatyw o grubość PCV jakie zamierzamy użyć - robimy to za pomocą dwóch lini klejenia jakie powstały na skutek rozłamania negatywu - odpowiednia grubość kleju powinna powiększyć negatyw na szerokość i długość.) Kiedy klej dobrze zwiąże należy za pomocą noża wyciąć wybrzuszenia powstałe na skutek zastosowania kołnierza, a negatyw wyszlifować i polakierować dwukrotnie.



Faza VII

Teraz czas na decydującą fazę...
Do negatywu przytwierdzany za pomocą szpilek (na całym obwodzie) kawałek PCV, a całość wkładamy do gorącej wody ("na gazie" - ale nie gotującej). Pozytyw trzymamy w kombinerkach za wystające uchwyty i wkładamy w formę (przyciskamy z całej siły aż do dna). Następnie wystarczy schłodzić naczynie zimną wodą i owiewka jest gotowa. Należy ją jeszcze tylko obciąć (wg. zagięcia od kołnierza).

Metoda 2

Wykorzystamy kopyto zrobione z kawałka drewna np. z lipy. Jest to najbardziej pracochłonna część przedsięwzięcia. Aby wykonać kopyto należy dysponować trzema rzutami gotowej owiewki, które nanosimy na kawałek drewna, a następnie obrabiamy aż do uzyskania zadowalającego nas rezultatu. Należy także zastosować kołnierz, ale w przeciwieństwie do metody poprzedniej nie musi on mieć wymiaru mniejszego o ok. 1 mm. - powinien być tego samego rozmiaru co obwód owiewki. "Negatyw" wykonujemy z kawałka sklejki o grubości 4 mm. Należy pamiętać aby obwód "negatywu" był większy o grubość zastosowanego PCV. Powstałą deseczkę z dziurą należy obudować tak aby powstała skrzyneczka (głębsza niż wysokość owiewki ). Obie formy możemy zaimpregnować lecz nie jest to konieczne (chyba że planujemy dłuższą serię ;-)) Następnie podobnie jak w metodzie 1 przymocowujemy PCV i tłoczymy w gorącej wodzie.

Opracował: Michał Pielaszkiewicz

---------------------=====================---------------------


Będę zadowolony jeśli komuś się to przyda.
Konrad - to udało mi się wydobyć z mojego archiwum ;-)

--
----==MZX==----

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-13 11:33  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

No tak, stempel i matryca, trochę jednak skomplikowane. Jedno i drugie musi być idealnie gładkie bo wszelkie nierówności odbiją się na tłoczonej folii.

Jednak dzięki MZX za trud odszukania tej metody w "czeluściach" serwera. Przyda się na pewno jeżeli nie do tłoczenia kabinek to do czegoś innego w tej chwili bliżej nieokreślonego. :-)

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-13 13:50  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
konradus 
satrapa ;>


 

>MZX
> Konrad - to udało mi się wydobyć z mojego archiwum ;-)

Haha! :) Rafał, ja też znalazłem, ale bez rysunków -wersję v2 ;) Wersja v1 była z rysunkami Michała, ale że rysunki były koszmarne, to ten artykuł wisiał i wisiał w poczekalni... No, ale znalazł się Rysownik i powstała wersja v3 :) BTW: ja w swoim archiwum, z racji tego czym się zajmowałem na PWM, mam cały (prawie) kartonowy wycinek PWM z galeriami, relacjami, naiwnymi recenzjami... ;) i techniką. Miałem nawet zamysł taki, żeby to podczepić gdzieś u siebie jako "Tribute to PWM" :) Rozmawiałem kilka lat temu o tym pomyśle z R@dkiem Trzcińskim, On był za, ale kontakt nam się urwał... Nie jest powiedziane, że tego jednak sam nie zrobię ;)

Ostoja, wybacz za zejście z tematu :)

pzdr,
k.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-13 14:00  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Nie ma żadnego problemu.

--
STEP BY STEP
Pośpiech jest wskazany tylko przy jedzeniu ze wspólnej miski.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-13 15:17  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
MZX 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Toż to ten rysownik to ja ;-)

Jakby co to nadal służę pomocą, jak tylko sił i czasu starczy !!!

Post zmieniony (27-06-13 15:18)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-13 15:26  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
konradus 
satrapa ;>


 

MZX napisał:

> Toż to ten rysownik to ja ;-)

Przecież wiem ;)

pzdr,
k.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-09-13 11:34  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
OSTOJA 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 39
Galerie - 11


 - 17

Kolejna kopułka tym razem do PZL M26 Iskierka.









--

Post zmieniony (31-05-18 09:17)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-09-13 11:59  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
IJN Łukasz 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Galerie - 15


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1
 

Ostoja wiedz, że jesteś dobry w tym co robisz.

--
Optymista myśli, że świat stoi do niego otworem,
Pesymista wie co to za otwór ...

P.s Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia a ludzie pierwotni na mchu jadali.

W stoczni: IJN Ise , IJN Hiei

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-09-13 12:19  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
FloggerB   

Ostoja - kopyto ma gotowe i mam jeszcze jedno pytanie - którą folie stosujesz - bo sa rózne grubości, prawdę powiedziawszy ta folia robi na mnie wrażenie bardzo wiotkiej

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-09-13 12:20  Odp: [Technika] Tłoczenie folii na oszklenia kabin.
modellot1 

W Rupieciarni:
Do poprawienia - 46
 

trzymać się tak jak robi Ostoja i dobry olej i dobra patalnie a póżniej dobry płyn do mycia naczyń do posprzątania wszystkiego dookoła

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 7Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018