FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
31-10-12 20:40  [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam wszystkich w kolejnej mojej skośnookiej relacji. Jako, że obroniłem mgr, ponadto zacząłem pracować w wybronionym fachu toteż w wolne popołudnia postanowiłem coś podłubać. Na matę poszedł model mniej wymagający, w sam raz na rozruszanie palców po długim okresie nie klejenia. Padło na japoński lekki krążownik Sendai z GPM. Model w jedynej słusznej skali 1:200 rozpocząłem jakieś 2 tygodnie temu i postanowiłem zacząć od d… strony. Mianowicie planuję skleić najpierw wszystko to co na pokładzie (czego z reguły nie lubię lepić pójdzie na pierwszy ogień); a i wieczory coraz wcześniej więc kolejny powód by podłubać mniejsze duperełki.

Przed budową modelu zebrałem poniższe pozycje, które są mi podporą przy budowie:



Po pracy czasu mało, więc będę korzystał z wszelkich dodatków oferowanych przez GPM, a dodatkowo zaopatrzyłem się w toczone torpedy oraz bardziej precyzyjne lufy do działek 25 mm firmy MASTER. Wszystkie elementy pomalowałem aerografem na kolor zbliżony do druku (łatwo nie było). Efekt końcowy zadowalający.



Co do torped jeszcze się zastanowię, ponieważ wykonałem jedna na próbę z kartonu i efekt jest również fajny. Kwestia czasu.



Rozpocząłem od części lotniczej. Jednostka stacjonująca na krążowniku to E-11A "Laura". Jeśli miałbym opisać trudność klejenia, to w swojej karierze trudniejszego nie kleiłem z uwagi na górny płat z silnikiem pchającym w części centralnej łączony jedynie wspornikami z drutu. Również sam kadłub stanowił wyzwanie. Poza drobnymi błędzikami, kleiło się z płatka; dużą uwagę trzeba było poświęcić na symetrię. Cały karton, rozwarstwiałem przed klejeniem, ponieważ jak na takie małe elementy był po prostu o połowę za gruby i wychodziły babole.

I. Dorobiłem wnętrze kabiny, którego nie przewidziano w opracowaniu. Widoczny wolant, siedziska, pasy oraz mapa nawigacyjna:



II. Całość okleiłem poszyciem, dokleiłem stateczniki ogonowe oraz dolny płat. W między czasie wykonałem pływaki:



III. Wykonałem górny płat oraz wsporniki i zastrzały z drutu średnicy 0,1 mm; włosy z łba okazały się zbyt łamliwe :-P



IV. Do całości dokleiłem pływaki oraz łopaty śmigła i polakierowałem.



Samolot musi z czegoś startować i na drugi ogień poszła katapulta. Tutaj skorzystałem z uprzednio pomalowanych dodatków, czysta radość klejenia, szczególnie jak człowiek zmęczony z roboty wróci :)

I. Zacząłem od kratownicy. Następnie w wykonaną konstrukcję wkleiłem mechanizm wyrzutu (siłownik wraz z bloczkami i liną).



II. Gotową katapultę dodatkowo wzbogaciłem o zastrzały kratownicy w rejonie obrotnicy, drabinki, osłonę przedniego bloczka oraz szyny wózka. Całość prezentuje się tak:



I na koniec mini galeria z tego co już powstało:







Tymczasem zastanawiam się co kolejne pójdzie pod skalpel...

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-11-12 00:41  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

ADAM 12 stateczników nie robiłem ruchomych, bo bawił się nimi dopiero pilot przed startem ;) Mój samolot będzie stał sobie spokojnie na katapulcie, a pilot upajał którąś sake z rzędu w swojej kajucie ;) Linie lotek są lekko natrasowane.

Marcin_jg polecam ten pdf http://www.okretywojenne.pl/ow/download/index.php?did=41&OW=0cbfacd9ebb0fa9ef9fb27ab6e191c25, na str. 61 jest opis m. in. o pasach demagnetyzacyjnych, na okrętach biźniaczych widoczne są pasy burtowe w stanie na rok 1941/42 (plany IJN Tama), podejrzewam, że wszystkie jednostki były wyposażane w owe pasy. Większość zdjęć Sendai jakie posiadam w ksiażkach są maksymalnie do 40 roku gdzie pasy te nie są widoczne. Model zaprojektowany jest na rok 43/44, a więc koniec służby aż do skreślenia z listy floty. Tak więc ja pasy te wykonam.

Dzięki za opinie i miłe słowa, postaram się nie zawieść, z uwagi na ograniczony czas będę miał na uwadze, by nie ześlimaczyć się zbyt mocno.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-12-12 11:12  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Cały model zaimpregnowałem Caponem tylko po stronie zadrukowanej. Do retuszu używam zwykłych akwareli. Do sklejenia samolotu jak i wyrzutni użyłem 3 rodzajów klei: BCG, Butapren firmy PATTEX, SG o opóźnionym czasie działania firmy DELUXE (głównie zastrzały między płatami wymagające dłuższej obróbki).

Co do relacji, od ostatniego czasu nic nie powstało, nie chće nic obiecywać, jeżeli coś się ruszy to pod koniec stycznia...

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-01-15 20:32  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Odgrzeję troszkę kotleta, ale chyba bardziej to chcielibyście zobaczyć niż kościółkowe akrobacje.
Tak więc ciąg dalszy. Zaczynam od czego czego najbardziej nienawidzę w okrętach - szalupy, po jakości od razu widać, że ich nie lubię... Zauważyłem też, że nie leży mi karton GPM'owski, ciężko mi nim operować. No nic efekt taki:



Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-15 23:17  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

W kolejne 6h powstały kolejne 3 szalupy.

Kadłub profilowany był na BCG z jednej części, tak to wyszło:



W sumie na jedną szalupę wyszło 44 części, wiele dorobiłem opierając się na książkach:



I efekt końcowy:



Następnym razem pokażę kutry.
Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-01-15 22:55  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Już tłumaczę.
Moją podstawową podstawką pod wytłaczanie elementu jest gumka "Myszka" - podłoże musi się poddawać, ale też bez przesady, inaczej papier się zmarszczy.
Od wewnętrznej strony nawilżam/ nakładam świeży BCG (ale z głową żeby nie rozmoczyć).
Narzędzia do wyoblania są najróżniejsze, grunt żeby była to kula/sfera. Ja używam zaokrąglonej rączki skalpela OLFY bodajże AK-1, końcówek z pędzli oraz różnej wielkości kulek z łożysk.

Formowanie na dany kształt zaczynam od średnicy około 3 razy większej niż interesujący mnie kształt papieru. Na rozmoczonym kawałku papieru najpierw "toczę" kulkę z łożyska aż pierwsza warstwa BCG nie wyschnie - tak by papier lekko poddał się wytłaczaniu.
Nawilżam kolejny raz i tym razem pocieram różne zaokrąglone narzędzia po papierze.
Papier wtedy jest już w prawie oczekiwanym kształcie.
Gdy papier wyschnie po BCG sam się "ściąga" - na koniec na sucho pocieram jeszcze łożyskową kulką, żeby wygładzić ewentualną pofałdowaną powierzchnię.
Cała tajemnica :-)

IJN Łukasz osobiście dla mnie tych nacięć na burcie szalupy mogłoby nie być wcale, ale jeśli już to powinna to być ewentualnie lekka linia mówiąca - "tutaj masz się poznęcać" :-)

Do następnego.
Pozdrawiam
szebi

--

Post zmieniony (25-01-15 13:53)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-01-15 14:08  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Siemka. Skończyłem zabawę z pływającymi drobnoustrojami. Poniżej pokazuję na zdjęciach jak sobie radzę z nadaniem kształtu kadłubom.

1. Brzydkie zęby zamalowałem farbą i zapruszyłęm pastelą. W tym przypadku jest to Humbrol 140.



2. Na BCG wytłaczam wstępnie ktszałt.



3. Element po powtórzeniu 2 takich operacji:




4. Element po potraktowaniu go mniejszą średnicą kuli - w tym przypadku rączka skalpela OLFY, dziób zagięty pensetą igłową :



5. Dwie połówki sklejone do kupy:



Efekty pracy:

1. Kuter "mniejszy". Brezent z rozwarstwionej chusteczki higienicznej przyklejonej na BCG:



2. Kutry "większe" - tutaj zapomniałem dorobić kotwic, są już uzupełnione:



3. No i cała rodzinka:



W następnym odcinku prawdopodobnie wyrzutnie torped.
Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-01-15 19:16  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Oczywiście, że razi, kształt jest niedostosowany do łodzi - tu projektant dał ciała podobnie jak z budkami brezentowymi, były za duże o 2 mm. Skoryguję to przy przyklejania do pokładu.

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-04-15 09:41  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam w kolejnym odcinku :-)

Tym razem pokaże jak uporałem się z uzbrojeniem i wentylatorami głównymi. Dużo elementów powtarzalnych i dużo detalu - to elementy, których w pierwszej kolejności chciałem się pozbyć. Jeśli chodzi o spasowanie - było ok. Sam model natomiast stanowi dobrą bazę pod detalizację we własnym zakresie. A oto co zmajstrowałem:

1. 1x poczwórny km 13 mm:



2. 2x pojedynczy km 13 mm:



3. 2x podwójne działko 25 mm:



4. Działo ćwiczebne i 2x działo 76 mm:



5. Całość:



6. 7x działa główne 140 mm:



7. 4x podwójna wyrzutnia torped 610 mm plus torpedy:






8. Wentylatory główne - pierwsze elementy typowo niepowtarzalne i w końcu stanowiące jakąś część konstrukcji okrętowej, zabawa się zaczyna ;-)











Było troszkę dłubania. Jedyny rażący błąd w wycinance to tylna część dział 140 mm, miejsce przeznaczone na podstawę działa umieszczono przy zamku działa, a nie przy jarzmie działa. Poza tym wszystko ok. Detalizację okrętu wykonuję w oparciu o GAKKENA nr 32, książka jest naprawdę przydatna i praktycznie cały czas otwarta podczas prac. Spoglądam do niej częściej niż w instrukcję. TO by było na tyle, w kolejnym odcinku kominy.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-04-15 10:35  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Art przemyślę sprawę. Do przodu pociągnąłem z powodu dwutygodniowego chorobowego. Typ mojej pracy nie pozwala mi na takie oddawanie się modelarstwu na codzień - każdy orze jak może :-) Niemniej jestem bliski zerwania tych relingów.

IJN Łukasz beret faktycznie trochę był szpetny - za to się wziąłem zaraz po Twojej odpowiedzi, tera mucha nie siada. Późno wtedy było ;-)

Bardzo się cieszę, że się podoba. Postaram się nie zawieść. Prace idą tym bardziej wolniej, ponieważ kleję jeszcze około 50 winietek na weselicho.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-12-15 21:15  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam po dłuższej przerwie. Tak jak pisałem ostatnio powstały kominy. Skromnie bo skromnie, ale zawsze coś. Większych błędów konstrukcyjnych nie zanotowałem poza tym, że trzeba było docinać owalne elementy. Były one zbyt długie, dobrze jednak, że w tą stronę ;-) Wyloty kominów pomalowałem na czarno, bo kolor z wycinanki był nijaki.

1. Parę migawek z budowy:



2. Komin nr I:



3. Komin nr II:



4. Komin nr III:



5. Komin nr IV:



6. No i całość:





W następnym odcinku maszt rufowy.

P.S. Całej Braci górniczej jeżeli takowa tutaj się udziela z okazji Barbórki najlepsze życzenia!

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-04-17 15:07  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Siemka.
Trochę zamroziłem kotleta, ale prądu zabrakło ruszyłem zad i oto jestem.
Jako, że trochę podzespołów już skleiłem, zabrałem się za kajak.
Wydawca przewidział tylko opcję szkieletu laserowego dołączonego od razu do wycinanki, więc możliwości wyboru jako takiej nie było.
Osobiście uważam, że szkielet ubogi we wręgi potraktowany bardzo po macoszemu.
Dopiero po dorobieniu poprzeczek zyskał odpowiednią sztywność.
Zrezygnowałem z tradycyjnej podstawki. Postanowiłem, że będą to toczone stojaki osadzone w szkielecie za pomocą szpilek wkręconych do kolumny nakrętek.
Miejsca łączenia dna z poszyciem burt wykleiłem balsą. Wyszło coś takiego:







I na koniec bonus:



Podjąłem decyzję, że okleję najpierw poszycie burtowe, a dopiero potem poszycie denne.
Tutaj mam dylemat, czy zacząć od dziobu i rufy i spotkać się w środku czy też odwrotnie... Co sądzicie?
Dodatkowo burty śródokręcia będą piętrowe na kolejny pokład więc będę musiał skleić całą drobnicę w środku przykleić pokład aby nie pogiąć burt przy późniejszym oklejaniu dna.
W każdym razie trochę kombinowania będzie. Trzymać kciuki.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-05-17 15:56  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie. Miałem pokazać gotowy oklejony kadłub, ale rozwiązanie konstrukcyjne burt wymusiło trochę inną kolejność prac. Zanim będę chciał odwrócić kadłub do góry dnem musiałem wykonać przybudówki podpokładowe górnego pokładu plus drobnicę na dolnym. W przypadku braku górnego pokładu ryzykowałbym pogięciem burt sródokręcia.

Powstały wyciągarki, kołowroty, koła ratunkowe z linami wykonanymi z mych włosów ;-), drzwi, okapy bulajów wykonane z druta cynowego 0,25 mm malowane pędzlem po przyklejeniu do modelu.

Zainstalowałem także wyrzutnie torped oraz torpedy. Aparaty torpedowe nie pasowały kompletnie, musiałem je odcinać od podstaw i wkleić tak aby mieściły się między sąsiednie ścianki. Mimo to nie ma swobodnej możliwości obracania nimi. A więc podobny problem jak przy obracaniu wieżami nr 4 i 5 w Fuso z AH. Z tą różnicą, że problem jest w przypadku wszystkich czterech wyrzutni. No nic mówi się trudno.

Całość okleiłem pierwszą warstwą burt, wykonałem także bulaje. Na pokładzie przykleiłem listwy podziału linoleum z fototrawionego zestawu GPM.

Z dziobem i jego wykształtowaniem też była makabra. Jakoś wyszedł po docinaniu...

Od jakiegoś czasu kłócę się z aparatem, nie umiem złapać ostrości na całości elementów. Lecz nie daję za wygraną ;-)

Oto jak to wyszło:







Na koniec mam pytanko. Dysponuje ktoś jakimikolwiek zdjęciami pokazującymi jak faktycznie wyglądała ta kratownica wymalowana na spodzie górnego pokładu. Mam wątpliwości co do zwykłych zastrzałów z otworami bądz bez nich ponieważ w modelu jest parę sztuk przewidzianych na początku i na końcu owego pokładu. Za pomoc z góry dzięki. A o to mi chodzi:



Pozdrawiam
szebi

--

Post zmieniony (07-05-17 15:58)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-06-17 21:24  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Trochę się zeszło, ale można powiedzieć, że kadłub w zasadzie gotowy. Połowa detali dorobiona we własnym zakresie. Jeśli chodzi o spasowanie to poszycia dna na rufie to było trochę rzeźbienia - 3 segmenty końcowe zaprojektowane po swojemu. Pierwszy z tych segmentów - wyprofilowany z jednej części na ślinie modelarskiej (rufa). Reszta sklejała się praktycznie sama poza wyrzutniami torped. Musiałem je skracać na długości aby w ogóle zmieścił się na swoje miejsce przeznaczenia. Pokusiłem się o dorobienie pasów wzdłużnych poszycia, zawsze daje to jakieś uplastycznienie modelu. Dno wykonałem z barwionki firmy Canson.
Dorobione zostały:
- przeszklone bulaje
- okapy nad bulajami
- pas demagnetyzacyjny
- pasy wzdłużne poszycia
- pasy działowe linoleum na pokładzie - trawionki firm GPM

Retuszowałem Humbrolem 140. Oto parę ujęć gotowego kadłuba:






















Do następnego.
pozdrawiam szebi.

--

Post zmieniony (23-06-17 09:32)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-06-17 09:34  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Edit: Zmieniłem dealera, zdjęcia są już bez reklam, miłego oglądania.

Dzięki za te słowa, to motywuje by kleić dalej - cieszę się, że to co robię jest akceptowalne :)

--

Post zmieniony (23-06-17 09:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-11-19 23:42  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Daaawno mnie tu nie było, przykurzyło się tu nieco, dużo się pozmieniało.
Modelarze których nicki były codziennością też coraz rzadziej spotykani, ale za to pojawiło się dużo nowych ludzi, to dobrze, widać, że to hobby jeszcze kogoś kręci - super! Co do relacji po zdjęciach z poprzednich wpisów widzę, że muszę tu nieźle posprzątać, photobucket porobił psikusów, inne stronki do hostingu zdjęć połknęły mi zdjęcia w całości. Obiecuję w najbliższym czasie naprawić tą relację. Puki co chciałbym wrzucić nieco świeżyzny pokazując zarazem, że wątek ten nie umarł na dobre.

Tak więc Sendai dalej żyje i ma się dobrze. Wykonałem szereg drobiazgów, pręcików, pypci, duperełków, itp. Zapełniłem nimi rufę, dziób, częściowo śródokręcie i całe burty. W zasadzie części z kartonu było tu jak na lekarstwo.

Relingi. Myślałem długo w jaki sposób je wykonać, i na ile jeszcze pozwolą mi moje zgrabiałe łapy i postanowiłem wykorzystać trawione słupki relingów, które oferuje GPM. Posiadają one oczka, przez które można przewlec poziomą część barierki. W przypadku Sendai na całych burtach jest to reling łańcuchowy. Wykonałem go skręcając ze sobą dwie żyły drutu o średnicy 0,01 mm. Udało mi się nawet rozklepać powstały splot by uzyskać efekt oczek łańcucha, niestety jednak były trudności z przewlekaniem powstałego łańcuszka przez słupki pionowe. Skręciłem więc splot z drucików średnicy 0,005 mm , niestety nawet przy nawet najdelikatniejszej próbie rozklepania łańcuch się rozrywał, zbyt filigranowa konstrukcja. Zostałem więc przy opcji lekko spłaszczonego splotu dwóch drutów 0,01 mm.
Bomy. Wykonałem je z różnych średnic izolacji drutu i odpowiednio szlifując poszczególne warstwy. Całość pomalowałem odpowiednim drewnianym odcieniem farby po czym przypruszyłem cieniami Tamiyi. Dodałem co nieco z Gakkena, gdyż według wycinanki miał był to zwykły drut na zawiasie.
Reszta drobiazgów typu lampki pozycyjne, poręcze, siatki na relingach, kotwice, skrzynki, skrzyneczki ubogacałem o rożne zawiasy, pokrętła, obręcze, itp chcąc uzyskać jak najlepszy efekt uwydatnienia prostych brył. Na ile mi jeszcze wzrok pozwolił tyle starałem się od siebie dodać, starając się jednocześnie nie przesadzić, gdyż efekt mógłby być odwrotny od zamierzonego.

Stwierdzić więc mogę, iż temat kadłuba wraz z drobnicą jest zamknięty. Parę zdjęć zatem, które się uchowały w porównaniu z groszówką.



Dziób.



Rufa.





Śródokręcie.





Oraz pogląd na całość:











Czas już aby ten staruszek dorobił się zasłużonej gabloty. O jej wykonaniu następnym razem.
Trzymajta się!

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-11-19 18:56  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Już odpowiadam, otoż siatka sam nie wiem z czego, wydawnictwo WEKTOR nie chce zdradzić pochodzenia tego cudu, nawet gdy ładnie prosiłem - zatem do nabycia na stronie wydawnictwa. Jest w kolorze czarnym, ja przeleciałem ją aerografem odcieniem brązu. A kleiłem na SG podawanym z igły.

Znaki katakany to nic innego jak trawionka z zestawu dedykowanego, jeden z nielicznych elementów na tej blaszce jaki wykorzystałem.

Myślę, że kiedyś ukończę ten model, dzięki za budujące słowa :-)

Pozdrawiam
szebi

--

Post zmieniony (03-11-19 19:04)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-19 23:03  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Staruch dostał gablotę.

Na zdjęciach mały bonus w postaci kominów i głównych wentylatorów "na sucho" - czyli wiadomo o co wzbogacę Sendai w następnym odcinku.



Okazuje się, że na lustrze można robić bardzo ciekawe foty. Tutaj tego nie widać, ale w świetle dziennym model jest dodatkowo doświetlony poprzez to lustro i prezentuje się dużo okazalej niż inne modele z tradycyjną podstawką.





Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-10-20 11:51  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Na pokładzie zrobiło się trochę tłoczniej. Powstała drobnica śródokręcia. Zostało wkleić kominy z odciągami i główne wentylatory, które mam już gotowe. Postanowiłem jednak, że najpierw pokażę co dzieje się na pokładzie bez tych podzespołów. Pododawałem masę zawiasów, zamków, drabinek okapów, itp. Części pudełkowe cięte to kątem i sklejane na styk bez retuszu, co niweluje ciemne krawędzie i zarazem efekt przytłoczenia na małym elemencie.

Trochę zdjęć warsztatowych:





I pogląd na całość:





Do następnego!
Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-20 21:04  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie. Dotarły do mnie blaszki ze śrubami rzymskimi wszelkiej maści. Wybrałem te najmniejsze. Pierwszym krokiem było zanurzenie blaszki w specyfiku, ktorego odczyn barwi blaszkę na czarno, nie pogrubiając elementu. Następnie zaobliłem sprzęgi śrub klejem do drewna Patexu. Ma idealną konsystencję i stosunkowo szybko wysycha. Następnie pomalowałem na rządany kolor. Teraz poczekać aż porządnie wyschnie i można robić naciągi kominów : )



Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-20 07:14  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Liny po czasie śniedzieją, łapią różne naloty. Tutaj dodatkowo dochodzi znikomy lecz jednak dym z kominów. Ściągacz ma 2 na 0,7 mm. I to co w tak dużym powiększeniu nie jest idealne, gołym okiem nie widać. Moje liny tak jak w każdym modelu będą grafitowe, prawie czarne.

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-10-20 16:02  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Po przeciągnięciu linek wędkarskich 0,08 mm naciągi wyglądają tak:



Teraz wystarczy wszystko poskładać do kupy.
Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-20 22:57  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Rafineria działa. Wszystko sklejone wcześniej i posklejane do kupy. W końcu zaczyna to coś przypominać.






Widzimy się przy postępach z masztu tylnego.
Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-11-20 23:03  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie, dzięki za słowa uznania :)

Zacząłem nowy podzespół - maszt tylny wraz z bomem. Dziś będzie więcej zdjęć warsztatowych. Elementy przedstawię jeszcze przed etapem malowania.

Na pierwszy ogień poszedł bom. Postanowiłem, że zacznę od najbardziej filigranowych elementów. Bom miał kształt eliptyczny, wytoczyłem więc pręt aluminiowy na wiertarce papierem ściernym. Ten bom akurat jest dość nietypowy ponieważ miał otwór w którym znajdował się bloczek na linę do haka. Wykonałem go nawiercając dwa otwory 0,6 mm, a następnie frezując frezem dentystycznym. Z drugiej strony nawierciłem otwór 0,35 mm.
Wszelkie opaski i sprzęgi bloczków wykonałem z przerobionych pręcików trawionego relingu dwurzędowego. Klamry ruszają się abym mógł dogodnie je ustawić przy przeciąganiu linek. Wyszło 43 części. A tak to mniej więcej wyszło:







Górna część masztu. Tutaj również jak w przypadku bomu główne (już miedziane) pręty toczyłem na wiertarce szlifując papierem ściernym. Całość polutowałem. Bloczki średnicy 1mm. Tutaj wyszło 54 części. Wygląda to tak:





W sumie na te dwa podzespoły masztu tylnego wyszło 97 części, z których wycinanka przewiduje szablony 4 prętów.
Teraz tylko pomalować by nie zalać farbą. Nim jednak to zrobię zajmę się podstawą masztu.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-11-20 15:27  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie to znowu ja.

Spychacz ale mam nadzieję, że nie powiadomiłeś odpowiedniego zakładu :)

Ostatni czas spędziłem na studiowaniu olinowania masztu, i w zasadzie nie powstało nic, poza którymś z kolei szkicem, mam nadzieję, że finalnym olinowania bomu. Musiałem do tego celu poszerzyć swoje materiały książkowe, bo to co lata po necie jest niemiarodajne, a co kolejny sklejony model plastikowy ma inne olinowanie, w mojej ocenie nie mające prawa działać w rzeczywistości. Nie twierdzę, że moje ma prawo... Dostałem jeszcze duży zasób materiałów cyfrowych, za które dziękuję Grzegorzowi Nowakowi.

Na podstawie tychże materiałów:



Powstał taki szkic:



A między studiowaniem troszkę podziubałem nad reflektorem 90 cm, który znajduje się na jednym z pomostów masztu. Całe szczęście, że miałem do wykonania tylko jedną taką sztukę na cały krążownik. Na przednim maszcie są tylko jeszcze dwa mniejsze 60 cm. Jeżeli dobrze przeliczyłem, każdą śrubę, nit, klamkę czy drucik to wyszło mi, że zeszło jakieś 120 części na to ustrojstwo. A tak to się prezentuje:





Przyznam, że dał mi w kość, pęseta igłowa na niektóre elementy staje się topornie za duża.

Pozdrawiam
szebi

--

Post zmieniony (17-11-20 15:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-01-21 17:08  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie, miał być ostatni post w starym roku, ale to nic będzie pierwszy w nowym ;) Poskładałem wszystko do kupy, wykonałem trójnóg masztu, kratownice oraz podest pod reflektor; wszystko pasowało elegancko. Górę pomalowałem czarnym matem Humbrola i wycieniowałem cieniami Tamiya.
Długo myślałem nad tłem zdjęć, ale w końcu dam i białe i czarne, gdyż uwydatniane są na nich różne detale w zależności od koloru. Wykonałem także wstępne olinowanie. Użyłem dwóch grubości nici 0,08 i 0,04 mm. A tak to wygląda:











Następnym razem pokażę doklejony do masztu bom, wraz z całością przyklejoną do pokładu i drobnicą na pokładzie wokół masztu oraz resztą olinowania masztu.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-01-21 10:34  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Karas z bardzo prostej przyczyny, reling łańcuchowy był tylko wokół pokładu głównego na całym jego obwodzie, miał być łatwo demontowalny przy różnych czynnościach na okręcie, np opuszczaniu szalup. Na innych okrętach stosowano liny stalowe. Na pozostałych kondygnacjach w Sendai był reling stały, dlatego zastosowałem drut. A "gumki" są wykonane z kawałków igieł lekarskich 0,4 mm średnicy. W modelu nie używam markerów z jednej przyczyny, odbarwiają się po pewnym czasie pod wplywem działania promieni UV. Lampy sygnałowe i pozycyjne wykonałem zatem z żyłki wędkarskiej różnych grubości. Mają intesywny kolor więc nie ma potrzeby ich dodatkowego kolorowania. A cel istnienia wantów, nie wiem, może na pranie lub suszenie ryb? ;) Dzięki wszystkim za uznanie!

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-01-21 12:14  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Tak żyłki mają już dany kolor i są zarówno transparentne jak i w pełnym kolorze. Najdrożej wychodzi czerwona, bo jest najbardziej wytrzymała w stosunku do grubości. W sklepie rzadko sprzedają na metry w kolorze, który akurat by Cię interesował, a cała szpulka potrafi kosztować i 50 zł. Najlepiej jest mieć znajomego wędkarza : ) Pozdro!

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-01-22 19:14  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie. Coś tam znowu się ruszyło. to już chyba ostatnie tak powtarzalne ( nie licząc lornet) elementy w tym modelu. Postanowiłem je wykonać wszystkie od razu, aby mieć spokój. Kolejne 614 części to 64 bloczki do żurawików szalup w 7 różnych konfiguracjach. Krążki i trapezowe zblocza wycinane ręcznie fazowane sklejane na styk i retuszowane. Zero gotowych elementów. Krążki sklejone tak , aby można było poprzeplatać przez nie liny.









Pozrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-01-22 20:42  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

QN są o ok. 0,3mm grubsze tylko że względu na to żeby wytrzymały naciąg lin. Zrobiłem cieńsze i rozpadały się pod pęsetą. Niestety też mam granice swoich możliwości :-) Zależało mi żeby nie były 3d, a i te nie dają możliwości przeplatania lin.

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-02-22 11:47  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie. Chciałem pokazać żurawiki z naciągniętymi linami, niestety opcja z zaciągniętymi hakami na szalupach wymaga naciągania lin na pokładzie okrętu, co okazało się nie lada wyzwaniem. Nie jest to jednak niewykonalne, zrobiłem jeden na próbę i wyszło. Dziś jednak pokażę same żurawiki bez olinowania wraz z całym tym osprzętem który z nimi współgra.

I. Żurawiki o przekroju okrągłym 8 sztuk ( jedna sztuka już zamontowana na modelu), Druty szlifowałem na dremelu tokarką ręczną - czytaj papier ścierny w łapie ;-)



II. Żurawiki o przekroju dwuteownika.



III. Żurawiki, które będą montowane w rejonie wyrzutni torped.



IV. Żurawiki do podwieszenia trapów burtowych, wraz z wieszakiem i trapami, których stopnie, boki i poręcze wykonałem z barwionki. Podesty fototrawione.





Następnym razem postaram się pokazać to wszystko zamontowane na okręcie wraz z linami.

Pozdrawiam szebi

--

Post zmieniony (26-02-22 13:32)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-03-22 12:19  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie. Udało mi się poskładać całą tą drobnicę w kupę i zainstalować na pokładzie. Wkleiłem łodzie i szalupy, dokleiłem żurawiki oraz maszt i uzupełniłem olinowanie. Dokleiłem również trapy burtowe. Na pokładzie zaczęło robić się tłoczno. Przyznam , że etap łodzi i żurawików nie jest moim ulubionym jeśli chodzi o modele okrętów, dlatego też tak długo się do tego zbierałem.

1. Szalupy i łodzie motorowe.

Całą tą małą flotę miałem już sklejoną wcześniej, więc został tylko albo aż wkleić na pokład. Sam proces prosty, lecz łodzie miały jeszcze mocowania. Wykonałem więc ruchome szekle, które przytwierdziłem do pokładu. Ruchome dlatego, że ułożyły pod odpowiednim kątem kiedy poprzeciągałem przez nie liny ściągające. Na całość naciągu przykleiłem biały pas, który imituje te oryginalne stosowane na japońskich okrętach. Na szalupach ustawiłem malutkie kosteczki imitujące drewniane dystanse, które chroniły szalupę przed uszkodzeniem od pasa.

2. Żurawiki.

Kiedy ustawiłem szalupy zacząłem doklejać do nich zestawy żurawików, które wcześniej skleiłem i pokazałem parę postów wyżej. Wklejałem je bez olinowania, gdyż większość lin ma kontakt albo z szalupą albo z pokładem i zależało mi na w miarę dobrym naciągu lin. Za same liny dziękuję mojemu przyjacielowi z Ukrainy Oleksandrowi Dronowi, który je dla mnie skręcił - le liny naprawdę robią robotę. Zastosowałem liny o średnicy 0,18mm w kolorze grafitu, naturalne lniane (żurawiki) oraz czarne (maszt) które stosowano na olinowaniu szalup na japońskich jednostkach. Dzięki Olek - te liny naprawdę robią robotę. Wszystkie szekle na żurawikach również są ruchome. Przy naciąganiu lin idealnie się układały. Chcę też nadmienić, że liny poprzeciągane są przez bloczki bez użycia kleju (klej jedynie na końcu i początku liny aby uchwycić całość).

3. Maszt tylny.

Ten podzespół również skleiłem wcześniej, ale samo wklejenie zostawiłem po zainstalowaniu na pokładzie żurawików. Był to celowy zabieg, gdyż znacznie uszkodziłbym go gdybym przeciągał liny przez żurawiki - niestety łapy mam wielkie i trzęsące :-) Po wklejeniu masztu uzupełniłem olinowanie oraz dokleiłem bom do podnoszenia wodnosamolotu, który również skleiłem dużo wcześniej. Tutaj był problem z naciągiem lin. Bom jest stosunkowo lekki do 7 naciągających go lin. Kiedy naciągłem trzy liny, przy naciągu czwartej reszta się luzowała. Tutaj wpadłem na patent - każdą linę po naciągnięciu poddawałem termicznej obróbce. Czytaj użyłem suszarki. Liny pod wpływem gorącego powietrza lekko się naciągały, a kiedy wystygły, poddały się w tych miejscach, w których miały (bloczki, szekle, haki).

4. Żurawiki z trapami burtowymi.

Po wklejeniu masztu, dokleiłem trapy burtowe. Naciągi lin wykonałem analogicznie jak w żurawikach do szalup. Białą budkę wykonałem z papieru do pieczenia. Zachowuje się podobnie do kalki, jest jednak bardziej podatny. Same boki trapów oraz stopnie wykonałem z barwionki.


Na początek parę zdjęć warsztatowych:



Całość modelu ogółem i w detalu:













Jedynymi gotowymi elementami jakie użyłem były szekle, wykonanie z fototrawionych słupków na reling. Reszta wykonana własnoręcznie.

Tym samym zamknąłem drobnicę od śródokręcia aż do rufy. Całe uzbrojenie wraz z wyrzutnią i wodnosamolotem czeka sobie grzecznie sklejone w pudełku na późniejszy montaż.

Zabieram się za maszt główny wraz z drobnicą, miłego oglądania, do następnego!

Pozdrawiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-03-22 17:33  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Dzięki, cieszę się że się podoba, zdjęcia postaram się na następny raz zrobić w większej rozdzielczości, pozdro :-)

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-22 11:12  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witajcie. Ja tak z doskoku i zbiorczo z tym co udało się zrobić przez ostatnie miesiące. Prace ogrodowe się skoczyły, no może poza liśćmi, ale to już otwiera front by może ruszyć trochę żwawiej. Ostatnimi czasy wykonałem wyposażenie masztu i głównej nadbudówki. Powstały reflektory 60 i 30cm, dalmierz artylerii przeciwlotniczej oraz szereg lornet. Chciałem nadmienić, że wszystkie elementy wykonałem własnoręcznie poza 4 trawionymi pokrętłami przy reflektorach.

Korzystając z okazji chciałbym podzielić się moją refleksją na temat współczesnego modelarstwa kartonowego. Obserwuję, jak wszyscy, jakie są nowe trendy wśród modelarzy i przyznaję, że nie jest to do końca kierunek w którym ja chciałbym podążać. W moim przekonaniu nadmierne dodawanie elementów niekartonowych tam gdzie spokojnie można kartonu użyć (nie mówię o modelach całkowicie malowanych bo to inna bajka) powoduje że trochę zatraca się ten dawny duch modelarstwa, którym wszyscy się kiedyś zafascynowaliśmy. Chciałbym, aby Sendai był wyznacznikiem mojego poglądu, który pokazuje, że jest możliwe wykonanie z papieru większości części (mam tu na myśli chociażby reflektory czy trały, śruby, szalupy, busole, żurawiki) przy minimalnym użyciu niezbędnych dodatków (np. reling czy tekstylia na żagle), gdyż to świadczy o kunszcie wykonania modelu z kartonu. Dosyć pitolenia, czas na relacyje.

1. Reflektory 60 cm w dwóch sztukach będą jednym z podestów masztu głównego. Blenda wykonana z folii aluminiowej stosowanej jako wieczka butelek z mleka. Żarówka wykonana z kulek BGA. Na koniec psyknięte lakierem do włosów, szkło reflektora pociągnięte lakierem do paznokci.





2. Reflektory 30 cm, które będą po obu bokach nadbudówki głównej. Sposów wykonania poobny jak reflektroy powyżej.



3. Dalmierz dział przeciwlotniczych. Na drugim zdjęciu pokazany w porównaniu z 3d.



4. Lornety masztu głównego.



5. Lornety nadbudówki głównej.



6. Trały.





Następnym razem pokażę już coś normalnych rozmiarów i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie to maszt główny.

Pozdrwiam
szebi

--
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-10-22 19:03  Odp: [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200
szebi 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 10
Galerie - 11


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Dzięki za uznanie. Zdałoby się ukończyć już ten model....

--

Post zmieniony (30-10-22 08:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek